Dodaj do ulubionych

Pl. Szczepański. Pożegnanie z nadzieją

IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.09, 11:40
współczuję Panie Profesorze.
to wielka szkoda, że Pana pomysł nie zostanie wcielony w życie...
Obserwuj wątek
    • Gość: b Pl. Szczepański. Pożegnanie z nadzieją IP: *.ghnet.pl 29.12.09, 11:53
      Pałac Sztuki to jest gniazdo dawnej arystokracji. własny sos, sztuka
      pompierska(stąd fontanna, założę się, że projekt kolegi kolegi kapie od 3
      klasy ozdóbek pseudo-barokowych) i generalnie "won z naszych włości"...
      dlatego nikt, choćby nie wiem jak światły - spoza tego środowiska niczego na
      tym placu nie zrobi. jakakolwiek inicjatywa będzie odbierana jak atak na "już
      nasz" pałac. podziemny parking nikomu by nie zaszkodził... na górze też
      mogłaby być przestrzeń sztuce (nie tylko XIX wiecznym atrapom) przyjazny.

      dulszczyzna, wszyscy czytali, nikt sie niczego nie nauczył
    • Gość: Kasia Pl. Szczepański. Pożegnanie z nadzieją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.09, 11:54
      Piękny pomysł, na światowym poziomie...wielka szkoda.
      • Gość: MSD Re: Pl. Szczepański. Pożegnanie z nadzieją IP: *.adsl.inetia.pl 17.01.10, 01:13
        Człowiek, który ma na sumienia "trzy perełki" jak Hotel Cracovia, Kino Kijów i to coś co znajduje się w Łagiewnikach powinien mieć zakaz wykonywania zawodu a nie moralizować innych.
    • Gość: Foxy Re: Pl. Szczepański. Pożegnanie z nadzieją IP: *.chello.pl 29.12.09, 11:54
      Żegnając się z nadzieją ożywienia tego kawałka miasta, otwarcia go
      dla dyskusji artystów i publiczności, chciałem serdecznie
      podziękować tym osobom, które zajęły - nie w mojej przecież, ale nas
      wszystkich sprawie - stanowisko, - ha ha ha - jak nie robiac w
      Krakowie nic mozna zarobic na rente- piszac artykuly pt. "bo ja taki
      biedny i niedoceniony i wszyscy przeciwko mnie" do GW.
      • Gość: ma_ryja Re: Pl. Szczepański. Pożegnanie z nadzieją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 12:16
        Bardzo merytoryczna wypowiedź, zaiste... Czy ciebie naprawdę obchodzi wygląd
        tego placu? Miłego Sylwestra na Rynku!
      • Gość: też arch foxy (lady?) IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 30.12.09, 04:39
        czy o tobie śpiewał J.Hendrix?

        - zmień obyczaje ;-)
        i
        doceń Twórców
    • Gość: krakózka Pl. Szczepański. Pożegnanie z nadzieją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 12:10
      Takich mamy decydentów, jakich sami wybraliśmy - niestety, ani to pociecha,
      ani usprawiedliwienie. I, co gorsza, nie wiadomo czy zmiana zmieni ten stan na
      lepsze dla Krakowa?... Co można zrobić? (To nie jest retoryczne pytanie,
      aczkolwiek trudno oczekiwać na forum internetowym recepty.) Wiem, że nie
      zadowoli się wszystkich, ale w takich sprawach, jak miany w strukturze
      najstarszej, zabytkowej części miasta powinno się brać pod uwagę wypowiedzi
      wyłączniespecjalistów najwyższej klasy: jak do tego doprowadzić?!
      • lucusia3 Re: Pl. Szczepański. Pożegnanie z nadzieją 29.12.09, 12:56
        Ależ to są opinie specjalistów, tylko że znajomych. Oni za takie opinie biorą grubą kasę, którą nie chcą się dzielić z innymi ekipami.
        Zeszpecili plac koło Czartoryskich, uczynili niedostępnym dla niepełnosprawnych i rodziców z dziećmi w wózkach Mały Rynek, teraz paskudzą Szczepański. Ale wpisują się w tradycję - pamiętnych "burzymurków".
        Tyle, że ich zniszczenia są odwracalne, jak tylko miasto odbije się finansowo, po ich akcjach na zapewnienie sobie samym godnej starości.
    • Gość: krakowianka Pl. Szczepański. Pożegnanie z nadzieją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 12:11
      Pan PROFESOR powinien chyba wiedzieć, że słowo "przekonywujący" uznane jest za niepoprawne lub ewentualnie potoczne...
      • Gość: Rapaport Re: Pl. Szczepański. Pożegnanie z nadzieją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 12:18
        "Kuba, o co ciebie idzie???"
    • Gość: witt Pl. Szczepański. Pożegnanie z nadzieją IP: *.chello.pl 29.12.09, 12:16
      Prezydent widać ma słabość do placów w tym kolorze.
    • Gość: tea42 prosty pomysł i genialny efekt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.09, 12:25
      mógłby być ..... no ale czego się spodziewać po ludziach dla których
      szczytem możliwości jest pomysł na balon przy Skałce...
    • Gość: M-Krak I bardzo dobrze, że jest realizowany taki projekt IP: *.chello.pl 29.12.09, 12:47
      Projekt Profesora jest bezpłciowy i nic nie wnosi do krajobrazu, za to
      będziemy mieli ciekawą małą architekturę i wreszcie pierwszą fontannę z
      prawdziwego zdarzenia. Miejsce na sztukę też się znajdzie, będzie sporo
      miejsca na placu na jej wystawianie. Profesorek się żali bo nie zarobi na tym
      projekcie, żałosne....
      • Gość: Esterházy Re: I bardzo dobrze, że jest realizowany taki pro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 13:38
        Będziemy mieli za to bardzo "płciowy" plac wyglądający jak pokój pensjonarki.
        Oderwany od historii i kontekstu miejsca pseudosecesyjny torcik, pełen
        tandetnego sztafażu - pretensjonalnej fontanny, różowego bruku, fikuśnych
        ławek... Sen zmanierowanej szesnastolatki.
      • chris30 Re: I bardzo dobrze, że jest realizowany taki pro 29.12.09, 13:52
        Naprawdę jesteś takim głupkiem i zachwyca cię Plac Czerwony w centrum Krakowa,
        czy po prostu musisz dziś komus dokopać i padło na Profesora?
        • Gość: Aga Re: I bardzo dobrze, że jest realizowany taki pro IP: 94.254.131.* 30.12.09, 21:38
          kolejny kiepski pomysł z czerwonym placem i chu..wą fontanną, fontnna ...
          fontanny są teraz w modzie
          W Łodzi na przykład wybudowano wielką fontannę na przeciw Teatru wielkiego -
          oczywiście jest zima i fontanna nie działa - fontanna wygląda jak wielki zdechły
          wieloryb, ma chyba 15 metrów długości - na prawdę obleśna jest ta fontanna w
          Łodzi - (ktoś miał świetny pomysł - ;))

          szkoda ze w Polsce nie docenia sie doświadczenia takich ludzi jak Profesor,
          tylko najważniejsze jest utrzymanie terminów budowy, cieszą się urzędnicy ze
          skończą budowę placu w terminie a nie myślą ze to byle co będzie straszyło
          następnych kilkadziesiąt lat.
      • Gość: Miron Re: I bardzo dobrze, że jest realizowany taki pro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.09, 14:20
        Masz rację. Projekt Profesora jest zbyt niezrozumiały. Ten
        realizowany jest na miarę ...ćwierćinteligentów! A tych jest
        przecież (jak sam wiesz), większość!!! :-)
      • Gość: kraaakuska Re: I bardzo dobrze, że jest realizowany taki pro IP: *.net.pulawy.pl 29.12.09, 21:21
        żałosne to jest to, co napisałeś,...że Profesor chciał zarobić na
        tym projekcie.. Żałosne i śmieszne...Najwidoczniej nie dane było Ci
        poznać Profesora, więc nie wiesz jak dalece bezinteresownym jest
        człowiekiem..
        • Gość: Antoniszczak O! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 12:45
          Z pewnością nie wie.
          Dolary przeciw orzechom, że nazwisko Profesora przeczytał w tym tekście pierwszy raz w życiu.
    • Gość: Krakowianin Pl. Szczepański. Pożegnanie z nadzieją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.09, 14:01
      Mnie już nic nie dziwi! W Krakowie brakowało już
      tylko "śpiewajacej" fontanny, na miarę Pipidówki Wielkiej! Ale
      będziemy ją mieli!!! Ale czemu się dziwić?! Wystarczy popatrzeć
      na "oprawę świąteczną" naszych ulic, placów, nie wyłączając Rynku
      Głównego (ul. Floriańska w tych kiczowatych świecidełkach jest
      wręcz porażająca)! To urąga nie tylko miejscu ale i nam wszystkim!
      Taki jest gust i poziom tych którzy decydują o WSZYSTKIM w tym
      mieście!!! A Pan w swym artykule mówi o takich subtelnościach... Do
      kogo..?
      • jakubdiduch Re: Pl. Szczepański. Pożegnanie z nadzieją 29.12.09, 19:15
        taka mię się przypomina historia w kontekście tego, co Szanowny Pan
        pisze: swego czasu, kiedy startowały obrady rady programowej
        obchodów 750-lecia lokacji, miałem ci ja przyjemność przysłuchiwać
        się owym. Agnieszka Gilarska kierująca w tym czasie Biurem Kraków
        2000 zaproponowała potężne wydarzenia plenerowe z udziałem gwiazd
        światowego formatu, koncerty na Rynku itp. i wtedy podniósł się był
        Pan Przewodniczący Handzlik i zrugał jąże straszliwie, że nie będzie
        Krakowem tania komercja rządziła pod gusta prostackie, skoro mamy
        tak niesamowite bogactwo kulturalne do zaprezentowania, jak
        chociażby Jama Michalikowa i artyści wokół niej skupieni.
        pozostawiam bez komentarza wypowiedź Pana Przewodniczącego. pragnę
        jedynie zaznaczyć - jako zatrudniony w Krakowie wieśniak z Gorlic -
        że obserwując moich ziomków i ich wyprawy do Krakowa zauważam iż
        niestety w znakomitej większości nie przyciągają ich tutaj wybitne
        dzieła Moompera czy Gottliebów, lecz galerie handlowe, targi
        Bożonarodzeniowe na Rynku, imprezy w knajpach, koncerty popularne,
        rozświetlone aniołki i śpiewające fontanny. i trzeba się z tym
        niestety pogodzić, że sacrum musi współgrać z profanum. bo dzięki
        takim mariażom właśnie to się wszystko turla. a jeśli Panu urągają
        krakowskie jarmarczne świecidełka to - paradoksalnie - zapraszam do
        pipidówki wielkiej. jest w niej cicho, ciemno i spokojnie. będzie
        się Pan czuł, jak w niebie. pozdrawiam serdecznie w ten zimowy
        wieczór.
    • Gość: Krakowianin Kraków - porażające doznanie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.09, 14:04
      Mnie już nic nie dziwi! W Krakowie brakowało już
      tylko "śpiewajacej" fontanny, na miarę Pipidówki Wielkiej! Ale
      będziemy ją mieli!!! Ale czemu się dziwić?! Wystarczy popatrzeć
      na "oprawę świąteczną" naszych ulic, placów, nie wyłączając Rynku
      Głównego (ul. Floriańska w tych kiczowatych świecidełkach jest
      wręcz porażająca)! To urąga nie tylko miejscu ale i nam wszystkim!
      Taki jest gust i poziom tych którzy decydują o WSZYSTKIM w tym
      mieście!!! A Pan w swym artykule mówi o takich subtelnościach... Do
      kogo..?
    • Gość: marek Pl. Szczepański. Pożegnanie z nadzieją IP: 83.168.106.* 29.12.09, 14:17
      To jest dobry pomysł - przestrzeń placów należy integrować a nie dzielić
      klombami jak za PRLu. Projekt profesora wymaga tylko dopracowania estetycznego
      aby nie był "bezpłciowy" jak ktoś tam napisał.
      Szkoda że nikt go tak nie broni jak tej zafajdanej mozaiki na prlowskim biurowcu.
      • Gość: anna Widzisz Marku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 12:48
        Wlazłeś za wysoko, i teraz nawet mozaika na Biprostalu jest zafajdana. Nie właź
        już nigdy tak wysoko.
        • Gość: też arch Re: on widzi , ale ... IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 31.12.09, 07:02
          czy ty widzisz/czytasz?
          mozaika jest dla m "zaje...fajna"
          z innych powodów
          (co m dokładnie już przedstawił)
          i na dodatek
          pewnie Mań...kutką jesteś, skoro
          nie-popierasz :-)
    • Gość: archeolog Pytanie do Psora:Jak to jest IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.09, 14:52
      Pisze Pan iż:"Badania takie z zasady powinny wyprzedzać projekt, stanowiąc dla niego wytyczne. W tym przypadku rozpoczęto, gdy trwały już prace związane z przebudową placu"......i tu pytanie:DLACZEGO rozpoczęto prace nie mająć decyzji/opinii od archeologów?Kto za tym stoi?Takie sobiepaństwo?
    • Gość: stuk pałac sztuki kiepskie wystawy, fatalne piwnice IP: 62.89.110.* 29.12.09, 15:00
      jeśli ktoś widział śmierdzące wilgocią piwnice pałacu sztuki i ich
      kiepskie wystawy to prawdopodobnie ma taki samo zdanie jak ja.
      A według mnie fontana to piekna rzecz, w czasie upału zwilży
      powietrze a przede wszystkim bedzie pięknie się komponować na tak
      dużym placu.
      • Gość: Aga Re: pałac sztuki kiepskie wystawy, fatalne piwnic IP: 94.254.131.* 30.12.09, 21:43
        > A według mnie fontanna to piekna rzecz, w czasie upału zwilży
        > powietrze ...

        hahaha, - prawie zapomniałem ze Kraków to prawie Rzym, upały po 40 stopni,
        straszne upały, wiec niech zwilży ci powietrze...
    • Gość: PsychiatraNarodu Znowu decydowali idioci IP: *.autocom.pl 29.12.09, 15:10
      Jak to możliwe, by w ważnym prawie europejskim mieście o kwestiach
      tak istotnych decydowały jakieś urzędasy, jacyś niekompetenci,
      jakieś mianowans na synekury przydupasu królika, a nie ludzie do
      tego powołani, po zaczerpnięciu opinii środowiska architektów,
      historyków sztuki, konserwatorów i mieszkańców? jak to możliwe, by
      ponad głowami mieszkańców i bez uwzględniania oopinii osób
      legitymujących się miarodajnym dorobkiem i fachowością decyzje
      podejmowały jakieś miernoty z nadania politycznego i łaski władców
      partyjnych? Głos profesora jest głowsem wyważonym, merytorycznym,
      dobrze uzasadnionym. Przecież w cywilizowanym kraju ktoś za takie
      mlekceważenie kompetencji musiałby dorgo zapłacić załamaniem swojej
      kariery. Co za buta i bzezczelność "wadzy".
      • Gość: Antoniszczak Błąd rzeczowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 12:58
        To nie jest "cywilizowany kraj" tylko jedno z najbardziej skorumpowanych państw w Europie. Vide losy komisji do spraw prania kasy w automatach.
        Przykład: wszyscy wiedzą, że Jan T, ps. Niezatapialny poszedł siedzieć, i że poszedł siedzieć prezes "wiegiej" firmy na literę"By".
        Ale czy ten prezes przypadkiem bokiem nie wyszedł, to tego już nikt nie wie.
        Bo i po co?
        Ważne, że firma na literę "By" dokończyła to, co miała dokończyć, i że jej zapłacono.

        O tych sprawach (wygląd placu etc) nie decydują żadni urzędnicy, ale właściciel firmy wygrywającej "systemowo" przetargi ma wykonywanie tych przegranych placów.
        Nazwisko i adres znane redakcji, Pan Prezydent Józef L. zna osobiście.
        Jego pytajcie. Można też przepytać obywateli Krzeszowic, jak to się robi, żeby firma mieszcząca się w jednym pokoiku wygrywała przetargi na największe roboty kamieniarskie.
        Dajmy na to na remont Karmelickiej ulicy.
        W Ewangelii to się nazywa bodaj "cudowne rozmnożenie".
        • Gość: arch Re: Błąd rzeczowy IP: *.ghnet.pl 05.01.10, 22:26
          ciekawe... z mojego doświadczenia projektanci i "właściciele firm
          wygrywających systemowo przetargi" nie mają zbyt wiele do powiedzenia
          nt. wyglądu projektu. To konserwatorzy i "inwestor" narzucają wygląd
          np. "secesyjnego saloniku Krakowa"

          Jeśli zaś chodzi o błąd merytoryczny to znalazł się on w liście
          profesora. Plac Szczepański projektuje firma PKZ Arkona a nie Arcona.

          Pozdrawiam uciskanych przez konserwatora i urzędasów projektantów! ;)
    • Gość: krakus Pl. Szczepański. Pożegnanie z nadzieją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 15:51
      Ja uwazam, ze fontanna w Bonarce wymiata, i taka sama widze na Placu
      Szczepanskim. Moze bardziej wypasiona, bo gdyby tak zgrac dzwieki muzyki z
      wytryskami wody i swiatlem, to bylaby sztuka prawdziwa.
    • Gość: crac.87 Panu już podziękujemy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 17:15
      Pan Cęckiewicz tupie nogą jak małe dziecko. Chciał, żeby zrobić
      nowe, małe wejście od strony Placu Szczepańskiego a tu
      środowiska "twórcze i nietwórcze" zablokowały ten pomysł.
      Może Pan Cęckiewicz powinien opowiedzieć o swoich troskach
      architektom...Pałacu Sztuki? To oni zaplanowali wejście do Pałacu
      nie od strony Placu, ale od ulicy.
      • Gość: Antoniszczak Albowiem w czasach Mączyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 13:05
        ...na Placu był targ warzywny i owocowy, mój ty wielbicielu przegranych wieżowców od siedmiu boleści.
        Wejście od targu warzywnego wprost do Pałacu Sztuki byłoby troszkę mniej fasonowe.
        A dziś nie ma tam targu warzywnego, ani nawet parkingu, prowadzonego przez słynną z uczciwości fabrykę kasy, znaną szerzej pod nazwą "Zakłady Usługowe Południe".
        Ale to ci najwyraźniej do głowy nie wpadło.
        • Gość: crac.87 Re: Albowiem w czasach Mączyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 14:18
          trochę kultury panocku,
          niech tobie chociaż to do głowy wpadnie.
          • Gość: Antoniszczak Boli? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 11:45
            No boli, boli, ja wiem, że boli. Prawda zawsze dolega tym, którzy cierpią na
            ignorancję lub kłamstwo.
            I tylko nie wychowuj mnie, błagam.
    • tbarbasz Ładnie będzie! 29.12.09, 17:40
      Ślicznie!!!
      Pewnie ktoś pamiętał piosnkę z W-wy (lekka przeróbka):

      A na Szczepańskim, koło fontanny
      jakiś się facet przysiadł do panny.
      Tak ją przytulał, aż przebrał miarę!
      Skradł jej całusa - ona mu zegarek...

      Teraz już nie będziemy musieli mieć kompleksów wobec Stolycy! Własna fontanna to
      jest TO!!!
      W sam raz spasuje z "Drobnerówką" (to ten klocek z betonu wylanego do źle
      położonego deskowania)...
    • Gość: a10 Terror archeologów, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 19:21
      Przebudowa pl. Szczepańskiego jest kolejnym przykładem na dziwaczny
      archeologiczny terror, panujący w Krakowie. Nie mozna zlokalizować
      parkingu podziemnego pod placem Szczepańskim czy pod placem Wolnica
      ze względu na zabytki archeologiczne. Nie można nawet jak widac
      obniżyc poziomu fragmentu placu z tego samego powodu. Oczywiście
      nikt nie wie jakie relikty tam się znajdują - bo nie wolno kopać.
      Ale są to wiedzą archeolodzy i nic na danym terenie nie pozwalają.
      Najpewniej są tam relikty takie jak dotychczas odkryte przy placu
      Szczepańskim, które można by wydobyć, zbadac i być może
      wyeksponować, przy okazji prowadzenia prac budowlanych. Ale nie.
      Lepiej zakazać, niech leża w ziemi, cokolwiek tam jest.
      Ciekawe,ze przy budowie autostrad archeolodzy takich oporów nie
      mają, ochoczo zgadzaja się na przebieg drogi i biorą cięzkie
      pieniądze za badania archeologiczne.
      • Gość: Antoniszczak Do znawcy problemów archeologicznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 13:09
        Albowiem - mój ty znawco - autostrad zwykle nie buduje się przez środek miast o
        1300-letnim rodowodzie.
        W natomiast polach rzadko znajduje się relikty, których by się przenieść nie dało.
        Zmykaj.
      • Gość: x zakaz zatrzymywania w obrebie Plant! IP: *.89.101.10.static.crowley.pl 09.04.10, 19:16
        zakaz zatrzymywania w obrebie Plant!
        kazdy kto to zaproponuje dostnie moj glos!!
        Jak dlugo ohydne badziewia swoimi prostackimi ksztaltamii
        rozniastych masci majace leczyc pyche motlochu zwane "samochodem"
        bedzie psuc estetyke miasta!!!

    • Gość: M Pl. Szczepański. Pożegnanie z nadzieją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 23:42
      Panie profesorze rzeczywiscie ciezko sie z panem nie zgodzic ze pana rozwiazanie dodalo by do placu jak i do samego palacu sztuki.
      I ze zarowno pana koncepcje jak i koncepcje fonntany mozna by bylo pogodzic miasto straci kolejna komercyjna okazje bo palac (jego dolana czesc ) mozna by bylo wynajmowac rownierz komercyjnie i nie tylko dla sztuki. Ironizujac ta cala sytuacje prawdopodobnie jakis "znany krakowski architekt" kiedys dobuduje szpetna winde zeby niepelnosprawni mogli sie dostac do dolnej czesci palacu zamiast wjechac do niej prosto z placu a urzedy zaoszczedzajac 100 zl w tym samym czasie zmarnotrawia pare milionow. To jest "Krakow" za kazdym razem kiedy tutaj przyjezdzam za nim tesknie a kiedy wyjezdzam ninawidze uklady, brakorubstwo urzednikow, urzedniczy brud, i marnotrawienie talentow przez urzednicza opieszalosc lub coraz bardziej irytujace powiedzenie ze sie nieda albo niema pieniedzy.

      Z powazaniem M
    • Gość: QPA Pl. Szczepański. Pożegnanie z nadzieją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 07:37
      PO PROSTU KRAKÓWEK WIEŚ...
      ............
      SYLWESTER W KRAKÓWKU:
      ZGŁASZAM TĘ WIEJSKĄ DYSKOTEKĘ DO NAGRODU "KRETYNIZM ROKU"!!!!!!!
      A ZA MARNOWANIE PIENIĘDZY KTOŚ POWINIEN TRAFIĆ DO PUDŁA!!!
      TO GŁUPOTA I PODŁOŚĆ!
      krakow-www.blog.onet.pl/
    • Gość: kdkaka Pl. Szczepański. Pożegnanie z nadzieją IP: *.autocom.pl 30.12.09, 07:48
      Hotel i kino beznadziejnie wkomponowane w otaczajace budynki. Po
      prostu beznadzieja. Natomiast projekt pałacu sztuki ok.
    • Gość: KR Fontanna będzie ładnym akcentem dla tego placu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 11:53
      Oponentom polecam wycieczki do historycznych miast włoskich i nie tylko. Z
      gustami się nie dyskutuje.
    • Gość: jaszczur Pl. Szczepański IP: *.rev.numericable.fr 30.12.09, 12:25
      Cale szczescie, ze "pan profesor" nie zniszczy kolejnego zakatka Krakowa.
      Wystarczy popatrzyc na Lagiewniki i ten koszmarny witraz.
      • Gość: crac.87 Re: Pl. Szczepański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 18:04
        ten witraż to istny horror.
        • Gość: Antoniszczak Nie to, co ten piększy szkieletor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.09, 11:47
          Szkieletor to bóstwo.
          Co nie?
          "Bóstwo" od "bóść"
          • Gość: Cav Re: Nie to, co ten piększy szkieletor IP: *.zax.pl 14.01.10, 14:18
            Nie sądzę by ktoś, kto postawił hotel Cracovia miał prawo wypowiadać się w
            kwestii estetyki miasta.
            • Gość: też arch a czy możesz wskazać IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 14.01.10, 16:05
              bardziej nowoczesny budynek w Krk wybudowany w tamtych czasach?
              ( co ci w hotelu przeszkadza? )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka