Dodaj do ulubionych

Architektura AD 2009: źle, ale nie beznadziejnie

IP: *.2.20.195.pp.com.pl 03.01.10, 22:07
Udane kloce szpecące najbliższą okolice Wawelu i parking z melonikami Stalina
na wierzchu dla właścicieli okolicznych hoteli to bezcenny garaż podziemny!
plomba jedna szpetniejsza od drugiej. Uwikłani rządzą i śmiech człowieka
ogarnia na takie cuda i taki cyrk w XXI wieku!
Obserwuj wątek
    • bunia_88 Architektura AD 2009: źle, ale nie beznadziejnie 03.01.10, 22:42
      " ...zapewniły podwójną wygraną Biuru Projektów Lewicki
      Łatak..."

      A nie powinno byc BIURZE, Szanowny Panie Dziennikarzu??
      • Gość: perru' biuru IP: *.ghnet.pl 03.01.10, 23:10
        ale sie popisalas...

        komu? czemu? (np. sie przygladam, czyli zapewniły komu? czemu?): biuru!!!
        jak to miało wg ciebie brzmiec: zapewniły biurze... w biurze to można być.
        trzeba uwazac zeby zwracajac komus uwage samemu sie nie osmieszac.
      • Gość: 666 Re: Architektura AD 2009: ¼le, ale nie beznadziej IP: 67.159.45.* 04.01.10, 11:28
        bunia_88 napisała:

        > " ...zapewniły podwójną wygraną Biuru Projektów Lewicki
        > Łatak..."
        >
        > A nie powinno byc BIURZE, Szanowny Panie Dziennikarzu??

        czasem lepiej zamilczeć niż sie odezwać i zdekonspirować swój kretynizm
    • Gość: imd kryzysie trwaj IP: 82.177.125.* 03.01.10, 23:40
      oby jak najdłużej, przez dwadzieścia lat zeszpecono to miasto
      niewyobrażalnie - a im więcej kasy, tym więcej brzydactwa. Sio!
    • Gość: Smoo Re: Architektura AD 2009: źle, ale nie beznadziej IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 04.01.10, 00:44
      Najbardziej szpecą to miasto sami mieszkańcy, kiczowatymi elewacjami,
      chaotycznymi nadbudowami, projektami rodem z koszmarów architektów,
      zamiłowaniem do samochodów, co się przekłada m.in. na powstawanie
      takich dramatycznych urbanistycznie miejsc jak rondo (krater)mogilskie,
      2ha w środku miasta gdzie ludzie pośpiesznie czmychają niczym
      szczury...
    • Gość: x Hotel Park Inn- paskudny! IP: *.nott.cable.ntl.com 04.01.10, 06:15
      Czy to tylko moje odczucie, czy hotel Park Inn jest jednym z
      najbardziej paskudnych, nijak pasujacych do otoczenia, i co najgorsze
      przyciagyjach na siebie uwage swoja brzydota budynkow jakie powstaly w
      Krakowie w ostanich latach? Za kazdym razem gdy przejezdzam przez
      Rondo Grunwaldzkie odczuwam zapedy sadystyczne wobec osob ktore go
      zaprojektowaly/zatwierdzily/zbudowaly...
      • Gość: ? mniam mniam.... IP: *.tktelekom.pl 04.01.10, 06:48
        mniam mniammmm...

        te kontenery dla ubogich stawiane na "dachach bloków jak klocki"


        mniam mniam.... delicje architektury....
      • Gość: Eh zgadzam się IP: *.ghnet.pl 04.01.10, 10:42
        Gdyby powstał w szczerym polu byłby bardzo ładny.
        Ale powstał w okolicy już zabudowanej, gdzie pasuje jak pięść do nosa.
        Gabarytami, designem, kolorem. Osobiście gdy tamtędy przejeżdżam (codziennie
        niestety) czuje się jakbym patrzył na jakieś posępne zamczysko.

        Mogę dodać że brzydsza jest tylko ulica Mochnaniec - kto tam bywa na pewno
        przyzna mi rację.
    • Gość: Zdziwiony Architektura AD 2009: źle, ale nie beznadziejnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.10, 07:44
      Wydaje sie dziwne, ze Biuro Projektow Lewicki i Latak wygrali konkursy na kolejne place. Posiadaja jakis swoisty monopol! Preciez ich jest poczekalnia (pl.boh. getta - wg. mnie dobry), skate park przy muzeum czartoryskich (koszmarny). A teraz jeszcze plac Wolnica i plac Nowy. Nie ma innych Biur ktore umieja zaaranzowac miejska przestrzen? Zrobienie boiska na mlockarnie z placu wolnica jest zupelnie bezsensu przeciez nie zawsze miescilo sie tam muzeum etnograficzne
    • Gość: benevolo bez kontekstu urbanistycznego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.10, 09:53
      Artykuł ozdobiony został fotografią hotelu przy rondzie Grunwaldzkim. Jest to
      architektoniczny kicz, obiekt z kategorii tych jakie widuje się w okolicach
      lotnisk, autostrad i na dalekich obrzeżach wielkich miast.Ale w Krakowie
      ustawiono go dumnie w sąsiedztwie Wawelu, czyli tam, gdzie miasto powinno dbać
      o szczególnie wysoki standard powstającej architektury. Wszakże pamiętam z
      jakim zachwytem dziennikarze zapowiadali ten projekt, a później witali jego
      realizację w gazetach ciesząc się, że budynek przypomina im żyrafę albo zebrę,
      jakby w otoczeniu Wawelu tylko żyrafy brakowało!! Jakież to było (jest?)naiwne
      (nawet teraz autor pisze o "nietypowej bryle" i twierdzi, ze gdyby inwestor
      nie poskąpił aluminiowego sajdingu - efekt architektoniczny byłby lepszy).

      Problem polega na tym, że, jak się okazuje, otoczenie Wawelu wcale nie jest
      chronione i zamiast pereł architektury sytuowany jest tam karygodny chłam (jak
      np. hotel Poleski,blokowisko Angel, ale też Hotel pod Wawelem, zaprojektowany
      przez Łataka i Lewickiego,obiekt, którego bryła od strony Grobli,
      przykrywająca brutalnie jakimiś tępymi nadbudówkami m.in. wieże Zygmuntowską I
      Zegarową jest bez wątpienia plamą na honorze, tych skądinąd niezłych
      projektantów).
      Reasumując: widać wyraźnie, jak złudna bywa ocena dokonań architektonicznych,
      jeśli odbywa się ona w oderwaniu od kontekstu urbanistycznego.
      • Gość: eh całkowita zgoda IP: *.ghnet.pl 04.01.10, 10:46
        trafiłeś w sedno - to samo napisałem o kilka wątków wyżej.
        Projekty te wyglądają, jakby nikt nie był na miejscu budowy przed ich
        zaprojektowaniem. Blokowisko Angela, wymienione przez Ciebie hotele pasują do
        okolic lotniska Balice a nie centrum miasta mającego w ambicje żyć z turystyki ...
        • Gość: imd kontekst IP: 82.177.125.* 04.01.10, 12:02
          "kontekst" to jest słowo nieznane architektom, ich się tego pojęcia
          na studiach nie uczy, a powinno iść w parze z jeszcze jednym
          słowem "pokora". Ach gdybyż choć ona była, to przynjamniej część z
          tych argonackich wykwitów krakowskiej architektury końca XX wieku by
          nie powstała.
          • fikander13 Re: kontekst 04.01.10, 13:12
            podpisuję się obiema rękami. Kontekst i spójność krajobrazu, a także
            szacunek dla dziedzictwa, zabytków, historii i kultury, to jest to
            czego architekci powinni być świadomi. Wydaje mi się, że należałoby
            młodym adeptom politechniki zwracać większą uwagę.

            W temacie sąsiedztwa Wawelu, nie został poruszony
            Sheraton, który jak dla mnie jest
            znacznie większym kuriozum niż Hotel Pod Wawelem, który aż tak bardzo
            mi nie przeszkadza, a widoki z tarasu widokowego są urzekające. Ten
            hotel jest w miarę naturalnie wkomponowany w kamienice, nie to co
            wolno stojący kloc jakim jest Sheraton...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka