davee 05.01.10, 09:21 po jaką cholere oni łażą? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Tissot prezydent IP: 212.91.27.* 05.01.10, 09:53 Do redaktorów: ja myślę, że te psy to wina Majchrowskiego. Warto by było o tym wspomniec. Odpowiedz Link Zgłoś
zgr-edo zapisy parafian na koledę, powinny być w kościele 05.01.10, 10:03 a nie łażenie po domach, wkurzając ludzi niczym kominiarze z kalendarzami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AI Bezpośrednia akwizycja zapewni ci klientów! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.10, 18:42 Jeśli kapłan puka do moich drzwi, to mówię mu obcesowo, że akwizytorów nie przyjmuję. Przy okazji mogę mu przypomnieć, żeby nauczył się odróżniać owce od ludzi: Bezmyślne twarze które ogląda co niedziele z ambony - to właśnie owce. A myślący ludzie to ci, którzy z tych pokemonów wyrośli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Bezpośrednia akwizycja zapewni ci klientów! IP: 188.33.77.* 06.01.10, 00:44 10/10 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: zapisy parafian na koledę, powinny być w kośc IP: 81.219.121.* 05.01.10, 18:48 a nie łażenie po domach, wkurzając ludzi niczym kominiarze z > kalendarzami. Wspaniały pomysł- zapisy w kościele chętnych na odwiedziny kolędowe! Ale wtedy księża nie dostaną kopert. Na to nigdy kosciół się nie zgodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
utrata1947 Re: zapisy parafian na koledę, powinny być w kośc 06.01.10, 09:50 absolutnie popieram zapisy na plebanii na kolędę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x-men Re: zapisy parafian na koledę, powinny być w kośc IP: *.farmacol.com.pl 06.01.10, 11:01 Są już takie zapisy w kościele, nazywają je powszechnie chrztem. Chcesz oszczędzić tego dzieciom, to do widzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tabib Co grozi księdzu podczas kolędy IP: *.earth.pl 05.01.10, 10:03 odkąd to, ze ktos nie chce ksiedza u siebie w domu, jest dla tegoz ksiedza zagrozeniem? nie maja prawa nachodzic ludzi w domach bez wyraznego zaproszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
abdullah_abdullah Re: Co grozi księdzu podczas kolędy 05.01.10, 10:14 mozna sobie paluszek rozciac na ostrym papierze kopertowym Odpowiedz Link Zgłoś
inkwizytorstarszy Re: Co grozi księdzu podczas kolędy 05.01.10, 14:35 abdullah_abdullah napisał: > mozna sobie paluszek rozciac na ostrym papierze kopertowym .!!! o wiele grożniejsze są nowe 200 złotowe banknoty ! A łapki delikatne.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wika63 Nikt nie zmusza.... IP: 195.78.236.* 06.01.10, 12:22 Przeciez nikt Cię nie zmusza księdza po kolędzie przyjmować. Wcześniej (zazwyczaj kilka dni przed kolędą) chodzą osoby, które pytają, czy chcesz przyjąć księdza po kolędzie. Jak mówisz, że nie, to nie przychodzi i pozamiatane. Przynajmniej w mojej parafii tak jest. Więc o co ten cały szum. Nie chcesz, nie przyjmujesz. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
pan-dzikus Re: Nikt nie zmusza.... 06.01.10, 12:29 Przynajmniej w innych parafiach jest nie tak jak u Ciebie, więc po co mącisz i tak brudną wodę ? Proste ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisek500 Re: Nikt nie zmusza.... IP: *.mas.abpl.pl 06.01.10, 16:58 U mnie też wcześniej chodzą ministranci. Powiesz nie, a i tak zadzwonią do drzwi. Kiedyś ministrant wysłany przez księdza na półpiętro kukał przez drzwi balkonowe zobaczyć, czy na pewno nie ma mnie w domu (akurat wtedy odchorowywałam ból głowy i w ogóle nie zapalałam światła). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sceptyk a kto ich zapraszał? IP: *.chello.pl 05.01.10, 11:02 Dlatego, że co to za parafia na 20 tys ludzi, gdzie księdza widzisz na żywo raz w roku. W dodatku pcha się na siłę do domu, a kto go zaprasza? Pasterze idą w pole popasać duszyczki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Isia Re: a kto ich zapraszał? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.10, 15:49 Zapomniałeś dodać, że jeszcze kasę zebrać. W niektórych parafiach daje się na tacę w kościele ale w niektórych płaci się od ręki i wtedy nie da się nie wysupłać nawet jeśli nie ma na życie. Bo co ksiądz o mnie pomyśli ? Odpowiedz Link Zgłoś
gaissa Re: a kto ich zapraszał? 05.01.10, 15:54 A to już jest problem tych, co dają "bo co sobie ksiądz o nich pomyśli". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gutek A kto ich zapraszał? IP: *.chello.pl 05.01.10, 16:24 Pamiętam czasy, kiedy księża zaglądali do kopert i zapisywali wielkość daniny w specjalnych zeszytach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kociarz Re: A kto ich zapraszał? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.10, 19:54 Gość portalu: Gutek napisał(a): > Pamiętam czasy, kiedy księża zaglądali do kopert i zapisywali > wielkość daniny w specjalnych zeszytach. Dalej tak jest! Łazi z laptopem i uzupełnia kwestionariusz. No i oczywista zagląda do kopert i notuje co kto dał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: A kto ich zapraszał? IP: 81.219.121.* 05.01.10, 21:36 U nas koperty ksiądz wkłada obok kartoteki danej rodziny, tak, że wie dokładnie,ile kto dał.Najmniej daje się 50zł księdzu i 5-10 zł ministrantom, wielu daje więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kleszcz czarny Re: Co grozi księdzu podczas kolędy IP: *.centertel.pl 05.01.10, 11:03 następna służba prowadząca inwigilacje i to najlepiej zorganizowana!! Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Co grozi księdzu podczas kolędy 05.01.10, 11:13 >uciekający przed kapłanem parafianie... A nie lepiej wykazać minimum odwagi cywilnej i po otwarciu drzwi grzecznie powiedzieć,że nie przyjmujemy kolędy? Odpowiedz Link Zgłoś
bubster Re: Co grozi księdzu podczas kolędy 05.01.10, 11:40 Może właśnie o to chodzi w tych "uciekających" - że to są ci, którzy nie przyjmuja kolędy. Odpowiedz Link Zgłoś
gaissa Re: Co grozi księdzu podczas kolędy 05.01.10, 13:12 gazeta_mi_placi napisała: > >uciekający przed kapłanem parafianie... > > A nie lepiej wykazać minimum odwagi cywilnej i po otwarciu drzwi grzecznie > powiedzieć,że nie przyjmujemy kolędy? No właśnie, to naprawdę nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wika63 Nie chcesz, nie przychodzi IP: 195.78.236.* 06.01.10, 12:24 Powtórzę się: wcześniej (zazwyczaj kilka dni przed kolędą) chodzą osoby, które pytają, czy chcesz przyjąć księdza po kolędzie. Jak mówisz, że nie, to nie przychodzi i pozamiatane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fenix Re: Nie chcesz, nie przychodzi IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 06.01.10, 14:10 Gość portalu: wika63 napisał(a): > Powtórzę się: > wcześniej (zazwyczaj kilka dni przed kolędą) chodzą osoby, które > pytają, czy chcesz przyjąć księdza po kolędzie. Jak mówisz, że nie, > to nie przychodzi i pozamiatane. Nie wiem gdzie tak jest, ale ze względu na tryb pracy często się przeprowadzam i jeszcze nigdy się z czymś takim nie spotkałem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zablokowany-obrazliwy-nick Zawsze dzień wcześniej 05.01.10, 11:32 chodzi ministrant i pyta czy przyjmie się księdza, ewentualnie zostawia w drzwiach informacje o wizycie. Odpowiedz Link Zgłoś
zgr-edo Re: Zawsze dzień wcześniej 05.01.10, 12:07 zablokowany-obrazliwy-nick napisał: > chodzi ministrant i pyta czy przyjmie się księdza, ewentualnie zostawia w > drzwiach informacje o wizycie. < ale dlaczego chodzi i zakłóca ludziom spokój ten ministrant ? Niech chętni na wizytę księdza , zapisują się w biurach parafialnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katolik dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 12:58 bo ty tak chcesz? u mnie chodzono już na początku grudnia i sporządzono listę chętnych do wizyty duszpasterskiej, w ten sposób ominą twoje drzwi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Byly katolik Re: dlaczego? IP: *.pools.arcor-ip.net 05.01.10, 15:07 "wizyty duszpasterskiej" Oplulem monitor ze smiechu. Na szczescie tylko Cola. To sztuka ubrac w ladne slowa, zwyle wyludzanie pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katolik Re: dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 15:29 bredzisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jilka Re: Zawsze dzień wcześniej IP: 212.180.168.* 05.01.10, 13:15 W Ursusie nie chodzi,ale księża na klatce zostawiają info.Odwiedza tylko katolików,więc gdy słyszy,że nie należę do KK,to dziękuje i idzie dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
emelem1 Bardziej natrętni 05.01.10, 16:13 będą biegać po mieście 17 stycznia z hasłem "róbta co chceta" i zaczepiać wchodzących i wychodzących z kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gugla Coś w tym jest IP: *.chello.pl 05.01.10, 16:29 Kiedyś dawałam kasę dzieciakom od Owsiaka, ale któregoś roku byli tak natrętni, że mnie wkurzyli i przestałam. Jeśli idę przez krótki odcinek drogi i mnie zaczepia jeden po drugim i każdemu tłumaczę, że już dałam pieniądze, a on mi na to "to może jeszcze pani wesprze", to mam ochotę takiego kopnąć. A serduszka chyba nie mam obowiązku sobie na czoło naklejać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: Bardziej natrętni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 07:51 emelem1 napisał: > będą biegać po mieście 17 stycznia z hasłem "róbta co chceta" i zaczepiać > wchodzących i wychodzących z kościoła. Przynajmniej wiesz dokładnie na co zostały wydane Twoje pieniądze, skrajny egoisto. Odpowiedz Link Zgłoś
emelem1 Re: Bardziej natrętni 06.01.10, 10:00 Gość portalu: mała napisał(a): > Przynajmniej wiesz dokładnie na co zostały wydane Twoje pieniądze, > skrajny egoisto. Nie tak do końca wiem, po drodze dostają różne"gwiazdy" dające koncerty, całe zaplecze techniczne, część rozkradną zbierający datki. PS Nie jestem egoistą, zawsze i tylko do jednej puszki rzucam kilka złotych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: Bardziej natrętni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 10:43 emelem1 napisał: > Gość portalu: mała napisał(a): > Przynajmniej wiesz dokładnie na co zostały > wydane Twoje pieniądze, > > skrajny egoisto. > > Nie tak do końca wiem, po drodze dostają różne"gwiazdy" dające koncerty, całe > zaplecze techniczne, część rozkradną zbierający datki. > PS Nie jestem egoistą, zawsze i tylko do jednej puszki rzucam kilka złotych. Lubię takie marudzące osoby, że gwiazdy, że rozkradną, a Ty, oprucz wrzucenia do tej jednej, zrobiłeś dla kogoś tak bezinteresownie coś więcej? A konkretnie chodziło mi o to, że pieniądze idą, w większości (wszędzie są ludzie i parapety), na szczytny cel a nie na jeszcze większe i świetniejsze kościoły. Odpowiedz Link Zgłoś
emelem1 Re: Bardziej natrętni 06.01.10, 16:06 Na szczytny cel przeznaczam 1% podatku konkretnej osobie, nie 100 pośrednikom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janna Re: Bardziej natrętni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 07:58 emelem1 napisał: > będą biegać po mieście 17 stycznia z hasłem "róbta co chceta" i zaczepiać > wchodzących i wychodzących z kościoła. Zebrane pieniądze wydadzą na ratowanie życia dzieci a nie na ogrome pełne przepychu świątynie i darmozjadów. Odpowiedz Link Zgłoś
emelem1 Re: Bardziej natrętni 06.01.10, 10:03 Najchętniej odpisuję 1% z podatku na konkretną fundację. Odpowiedz Link Zgłoś
pan-dzikus Re: Bardziej natrętni 06.01.10, 16:56 "Najchętniej odpisuję 1% z podatku na konkretną fundację". Bardzo to rozsądne i na pewno omijające część pośredników. Zawsze istnieje jednak szansa, że Twoje ostrożniej ofiarowane pieniądze, ktoś równie ostrożnie i tak wykorzysta w sposób na jaki już nie masz wpływu. Fundacja "Owsiak" jeździ jednak trochę innymi markami samochodów niźli większość prezesów "konkretnych fundacji", a i kontrolę uzyskanych środków ma jakby ściślejszą (polowanie na potknięcie ?). O stosunku uzyskanych środków do rzeczywistej materialnej kwoty przeznaczonej na pomoc z litości dla innych fundacji nie mówmy. Albo mówmy, lecz nie tak, jak na przykład pieprzy katoskin - Wojciech "Konserwatysta" Wierzejski za przeproszeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wika63 zgadza się IP: 195.78.236.* 06.01.10, 12:25 Zgadza się. U mnie jest to nawet kilka dni wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
pan-dzikus Re: zgadza się 06.01.10, 12:32 Spojrzyj nieboże na ostatni wpis. Podyskutuj z tymi, którzy muszą się opędzać od tych natrętnych żebraków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm nie wiesz? IP: 149.156.22.* 05.01.10, 12:32 > po jaką cholere oni łażą? po kasę, zwaną "co łaska" Odpowiedz Link Zgłoś
adam.127 Dopust Boży, to sutannik w twoim domu.. 05.01.10, 12:38 z wyciągniętą łapą po kase...I to w okresie,gdy Polska ma wiatr w kieszeniach i portfelach..! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katolik nie ma obowiązku dawania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 12:57 nie chcesz - nie dawaj, ale odpimpaj się od tych, którzy dają, bo chcą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janna Re: nie ma obowiązku dawania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 08:12 Gość portalu: katolik napisał(a): > nie chcesz - nie dawaj, ale odpimpaj się od tych, którzy dają, bo chcą katolik, czytaj ze zrozumieniem, nikt Ci nie zabrania dawać. Ludzie, po prostu nie mają ochoty być nagabywani i iwigilowani we własnych domach. Jak ktoś chce się spowiadać idzie do kościoła, a jeżeli nie czuje takiej potrzeby nie można go zmuszać do tłumaczenia się ze swego życia we własnym domu. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: nie ma obowiązku dawania 06.01.10, 10:42 a to ciekawe, przychodzą z łomami i kałachami, włamują ci się i przystawiając kałacha do makówki wypytują? Bo ja przeżyłam coś innego. Ministranci pytali, czy się przyjmie księdza, a w dany dzień ksiądz przychodził, modlił się, zadał parę zdawkowych pytań, by nie urazić, jak mu się wcisnęło kopertę, to wziął, jak nie, to nie i poszedł. Odpowiedz Link Zgłoś
pan-dzikus Re: nie ma obowiązku dawania alpepe 06.01.10, 11:41 Najbardziej uroczy fragment to ten, że - "jak mu się wcisnęło kopertę, to wziął, jak nie, to nie i poszedł". Jak mu się nie wciskało to nie wziął... jakiś uczciwy ? czy nieśmiały może ? A zastanowiłaś się jak był rozczarowany, jaką mu krzywdę mogłaś wyrządzić ? Ale zgadzam się z Tobą, to bardzo grzecznie z jego strony, że gdy mu nie wciskałaś, to nie wziął. Nieużywanie łomów i kałachów też świadczy o przyzwoitości z ich strony :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Co grozi księdzu podczas kolędy IP: *.CNet.Gawex.PL 05.01.10, 12:41 ..to nie kolendowanie tylko zbieranie haraczu hahaha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba Bądź konsekwentny !!! IP: *.autocom.pl 05.01.10, 18:35 Jeśli piszesz "kolendowanie", to pisz też "characz"... ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość U mnie drzwi otwiera czarny kot. Ksiądz wymięka. IP: 217.153.207.* 05.01.10, 12:46 Odpowiedz Link Zgłoś
akodz Re: U mnie drzwi otwiera czarny kot. Ksiądz wymięk 05.01.10, 13:02 A z lustra rudzi faceci z nożami wyłażą :-)? Niedobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antysekciarz Religie - największe oszustwo wszechczasów- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 12:54 Absurdalne wierzenia powstały ze strachu ludzi przed nieokiełznaną przyrodą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gniewko_syn_ryba Re: Religie - największe oszustwo wszechczasów- IP: *.autocom.pl 05.01.10, 18:34 Ale bohaterski naród radziecki okiełznał już dawno temu przyrodę i religia przestała być mu potrzebna, nieprawdaż ?... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e tam Re: Religie - największe oszustwo wszechczasów- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 19:48 Jaki naród radziecki??! Chuck Norris okiełznał... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonymous1921 Re: Religie - największe oszustwo wszechczasów- IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 06.01.10, 14:15 i kopnął z półobrotu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antysekciarz Re: Religie - największe oszustwo wszechczasów- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 08:23 Normalnym ludziom nie jest potrzebna żadna religia. Perfidna indoktrynacja kleru zaczynając od dzieciaków sprawia że ludzie ulegają tej manipulacji na całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrl Co grozi księdzu podczas kolędy IP: *.mofnet.gov.pl 05.01.10, 12:55 chodzą bo muszą wszystko wiedzieć tak jak s b kiedyś a do tego ludzie kasę dają bo boją się ze potem na wsi ksiądz ich palcem wytknie albo pochówku na starość odmówi? .Po prostu to cwaniaki wykorzystując boga żywieni przez ciemnogród. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytanie Re: Co grozi księdzu podczas kolędy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 12:59 skąd tacy durnie jak ty biorą się w ministerstwie? i dlaczego piszą te bzdety w godzinach pracy, zamiast zajmować się opracowywaniem kolejnego "cudu"? Odpowiedz Link Zgłoś
ttiikkttaakk Re: Co grozi księdzu podczas kolędy 05.01.10, 13:37 Gość portalu: pytanie napisał(a): > skąd tacy durnie jak ty biorą się w ministerstwie? > i dlaczego piszą te bzdety w godzinach pracy, zamiast zajmować się > opracowywaniem kolejnego "cudu"? pracownik w ciągu 8h dnia pracy ma 30min przerwy i może wtedy robić to na co ma ochotę: ktoś chce zjeść obiad a ktoś inny wolinapisać komentarz? masz z tym problem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: azyt Re: Co grozi księdzu podczas kolędy IP: *.fbx.proxad.net 05.01.10, 13:43 a skad wiesz, czy on to napisal w czasie wolnym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zygfryd Re: Co grozi księdzu podczas kolędy IP: *.hsia.aloha.net 06.01.10, 05:42 Zasada domniemania niewinnosci na przyklad :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiopysio53 Re: Co grozi księdzu podczas kolędy IP: *.class144.petrotel.pl 06.01.10, 10:12 Gość portalu: Piotrl napisał(a): > chodzą bo muszą wszystko wiedzieć tak jak s b kiedyś a do tego ludzie kasę dają bo boją się ze potem na wsi ksiądz ich palcem wytknie albo pochówku na starość odmówi? .Po prostu to cwaniaki wykorzystując boga żywieni przez ciemnogród. Skoro Ci ksiądz niepotrzebny na kolędzie, to po co Ci on na starość przy pochówku. Gdzie Twoja konsekwencja jasnogrodzieninie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burykot Co grozi księdzu podczas kolędy IP: *.autocom.pl 05.01.10, 13:40 Zrobić referendum ogolnopolskie: kto nie chce zwyczaju chodzenia po koledzie? Zwyczaju, ktory nie ma nic wspolnego z religia i wiara, a jes pozostaloscia po opodatkowaniu wiernych. W innych krajach tego nie ma, nawet w Watykanie. Odpowiedz Link Zgłoś
gaissa Re: Co grozi księdzu podczas kolędy 05.01.10, 14:19 Gość portalu: burykot napisał(a): > Zrobić referendum ogolnopolskie: kto nie chce zwyczaju chodzenia po koledzie? > Zwyczaju, ktory nie ma nic wspolnego z religia i wiara, a jes pozostaloscia po > opodatkowaniu wiernych. W innych krajach tego nie ma, nawet w Watykanie. A po co referendum? Nie chcesz - nie przyjmujesz, prosta sprawa. Przynależność do KK nie jest (póki co) obowiązkowa, można się zawsze z tej instytucji wymiksować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośc Re: Co grozi księdzu podczas kolędy IP: 77.79.218.* 05.01.10, 14:41 A jak się do niej w ogóle nigdy nie należało to po co ksiądz w ogóle puka do moich drzwi? Mi to trochę przypomina akwizytorów. Jeśli ktoś ma ochotę należeć i zapraszać księdza do domu to niech się zapiszę w parafii - ksiądz przyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
gaissa Re: Co grozi księdzu podczas kolędy 05.01.10, 14:48 Zapuka raz, podziękujesz i więcej nie przyjdzie. Jak przyjdzie, to podziękujesz dobitniej, żeby na pewno dotarło. U nas wystarczył raz. Na tej samej zasadzie uprzejmie odmawiam wszelkim ankieterom, kominiarzom roznoszącym kalendarze itd. (a również nie życzę sobie, żeby pukali do moich drzwi - zabronić im jednak nie mogę). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lula A mnie nachodzi co roku od 3 lat IP: *.chello.pl 05.01.10, 16:50 Mylisz się twierdząc, że raz czy dwa wystarczy, żeby ksiądz się "odczepił". Niestety, w większości parafii rotacja księży jest tak duża, że co roku przychodzi ktoś nowy, tak też co roku trzeba odmawiać, jeśli się nie jest przygotowanym albo nie ma ochoty na taką wizytę. I wkurza to spojrzenie z wyrzutem. Odpowiedz Link Zgłoś
gaissa Re: A mnie nachodzi co roku od 3 lat 05.01.10, 20:08 Mnie żadne spojrzenia w stylu zranionej sarny nie ruszają - bo i niby dlaczego miałabym się czuć winna, że nie przyjmuję księdza po kolędzie czy w jakiejkolwiek innej misji? Tak samo, jak co roku odmawiam kupna kalendarza roznoszonego przez kominiarzy, na tej samej zasadzie nie wpuszczam księdza. Jeśli jemu jest przykro z tego powodu - to jego problem. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: A mnie nachodzi co roku od 3 lat 06.01.10, 10:46 zamontuj sobie wizjer i obkukaj, kto, jak ksiądz, po prostu nie otwieraj, nie będziesz narażona na spojrzenie zranionej sarny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krawiec co łaska IP: *.cable.ubr02.king.blueyonder.co.uk 05.01.10, 13:44 Szkoda ze CBA jeszczce nie położyła łapy na tych wszystkich datkach które równie dobrze mozna nazwac lapówka za to ze ksiądz nie bedzie ostawiac cyrków przy pochówku zmarłego. A jak CBA nie chce miec z tym nic współnego to niech choc Urząd POdatkowy sie tym zainteresuje, bo podatkiem od tego co sie kładzie na tacy można byc budżet podreperowac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ropucha błotna Co łaska, nie mniej niż... IP: *.chello.pl 05.01.10, 16:54 Na moim osiedlu stała sobie latami kaplica, ksiądz powoli budował kościół. I póki stała ta kaplica i ktoś chciał w niej wziąć ślub, to ksiądz grosza za to nie chciał, a jak postawił okazały kościół, to się okazało, że już sakrament ma swoją cenę. Bo kościół ładny, fotogeniczny i dobrze się z młodą parą komponujący. A jak ślub w zapyziałej kanciapie się brało, to proboszcz się cieszył, że w ogóle ktoś tu chce takie święto odprawić. Pamiętam tego księdza i tych ludzi, nie skażonych mamoną, łza się w oczu kręci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tensamja Re: Co łaska, nie mniej niż... IP: 81.3.82.* 05.01.10, 22:39 Wkurzają mnie ludzie, którzy komentują jacy to księża są źli, wyklinają KK a jak przyjdzie co do czego, to pierwsi lecą do Kościoła. Jak się jest niewierzacym/niepraktykujacym to nie bierze się ani ślubu kościelnego i też przekazuje się wolę swoim bliskim aby nie przeprowadzali katolickiego pogrzebu po śmierci. Szanuję ludzi, którzy mają przekonania(nawet inne do moich) i twardo się ich trzymają. Precz z obłudą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andi Ciekawe czy odmowia pieniedzy ? IP: *.zetosa.krakow.pl 05.01.10, 13:53 Kolende ksiadz ma dla siebie .Rodzine trzeba utrzymac.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akuku Re: Ciekawe czy odmowia pieniedzy ? IP: *.pools.arcor-ip.net 05.01.10, 14:06 Szmalu nie odmawia.Na Zachodzie katolicy placa podatki i zaden funkcjonariusz ich nie nawiedza w domu.W Polsce Kosciol katolicki to taki dziwny relikt i dlatego ludzie uciekaja przed nachalnym xiedzem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Jak jest w innych krajach?? IP: 87.204.120.* 05.01.10, 14:23 Mam pytanie czy takie nachodzenie ludzi przez księży występuje tylko w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mista A co będą w Krakowie ziemię oddawać po kolędzie ;= IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 14:24 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Co grozi księdzu podczas kolędy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 14:46 łażą bo sie rozpoczal okres kopertowania, tfu... koledowania. Kopertowanie tfu... koledowanie jest tradycyjnym okresem w zyciu kazdego ksiedza. Dzieciaka ci nie ochrzci jak zyjesz na "kocia lape" ale po koperte ZAWSZE wyciagnie reke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BAVARIAN Re: Co grozi księdzu podczas kolędy IP: *.pools.arcor-ip.net 05.01.10, 15:01 Jak to po co? Pieniadze zbieraja. Taka tradycja, katolicka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lukass Re: Co grozi księdzu podczas kolędy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 15:03 pół biedy z księdzem, który raz na rok, albo dwa lata, ale co ja mam zrobić z jehowymi (zwanymi potocznie kociarzami), którzy przynajmniej RAZ w miesiącu mnie nachodzą??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonymous1921 Re: Co grozi księdzu podczas kolędy IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 06.01.10, 14:23 Gość portalu: lukass napisał(a): > pół biedy z księdzem, który raz na rok, albo dwa lata, ale co ja mam zrobić z jehowymi (zwanymi potocznie kociarzami), którzy przynajmniej RAZ w miesiącu mnie nachodzą??? Ja raz zaprosiłem do mieszkania. Więcej nie przyszli, tyle że po poprzednim wynajmującym została ikona Kiko i Biblia Jerozolimska. A takich akcesoriów używają jeszcze bardziej szurnięci "neoni" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
thobold Co grozi księdzu podczas kolędy 05.01.10, 15:15 Po komentarzach widzę, że samo istnienie księży jest dla niektórych nie do zniesienia obrazą dla Jedynej Prawdziwej Racjonalnej Filozofii. Panowie, bez piany i jadu, po prostu księdza się nie wpuszcza i tyle. Po co robić z tego szopkę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Annabella Re: Co grozi księdzu podczas kolędy IP: *.chello.pl 05.01.10, 19:23 prosta sprawa - niech mnie nie nachodzą jak sobie nie życzę -skoro nie dociera mówienie że nie to ostrzegam że wzywam policję-czyli niech nie robią cyrku skoro nie są mile widzi,,,,, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tensamja Re: Co grozi księdzu podczas kolędy IP: 81.3.82.* 05.01.10, 22:44 Jak powiesz 'nie' to na pewno dotrze - spokojna głowa. Życzę aby w przypadku sytuacji odwrotnej nikt nie powiedział Ci 'NIE'. Policja nie będzie potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kojotyczrek Re: Co grozi księdzu podczas kolędy IP: *.sydskane.nu 05.01.10, 23:57 Ksiadz nie ma prawa powiedzieć nie, jeśli naprawdę jest wierzący. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OLO Co grozi księdzu podczas kolędy IP: 77.242.227.* 05.01.10, 15:17 CZY KSIĘDZA KTOŚ SIŁĄ PRZYMUSZA DO PICIA WÓDY ??!! CHYBA NIE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Co grozi księdzu podczas kolędy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 15:33 a co mają pełzać? Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Sposób przemieszczania się - obojętny. 06.01.10, 07:31 Gość portalu: gość napisał(a): > a co mają pełzać? Może tamtym chodzi o to, że księża powinni siedzieć na tyłkach we własnym domu, albo produkować się w kościele, a nie - odwiedzać parafian? Odpowiedz Link Zgłoś