Dodaj do ulubionych

Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapustą

IP: *.biuro.net.pl 07.01.10, 13:14
Autorytet otworzył gębę i od razu królewski gród przewietrzyło.
Obserwuj wątek
    • Gość: znawca tematu Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapustą IP: 212.91.27.* 07.01.10, 13:19
      po 1 gość żyje stereotypami ...też mi globtroter , wyjechał na pare
      miesiecy do Wawy ;o) ...a tak serio nie ma zielonego pojecia o
      Krakowie tylko powiela sterotypy - pytanie jaki smog jest nawiewany
      od Nowej Huty ?? dla zainteresowanych niech pójda do urzędu ochrony
      środowska ,badają stężenie zanieczyśzczeń w krakowie i skad to jest -
      90% smogu w centrum krakowa jest od ogrzewania kamienic węglem , a
      w hucie jest potoczny truciciel nazywajacy sie kobinat który trół w
      latach 70-80 obecnie jest jak w parku ;o)
      • Gość: ezra Re: Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapu IP: *.autocom.pl 07.01.10, 13:50
        a w dodatku najczęściej wieje tu z zachodu, więc Nowa Huta nie ma jak nawiewać smogu do Krakowa, już prędzej na odwrót ...

        a poza tym faktycznie stereotypy, stereotypy, stereotypy ...
      • Gość: eso Re: Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapu IP: *.net.autocom.pl 07.01.10, 23:19
        jakby to powiedziec, mimo ze gosc byl lichy to jednak chyba ty nie
        zrozumiałeś metafory
    • Gość: 47 Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapustą IP: *.chello.pl 07.01.10, 13:33
      Ale mi się smak na kiszoną kapustę zrobił, lecę do warzywniaka .
    • Gość: norka Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapustą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.10, 13:44
      powoływanie się na Siekluckiego, który zmarnował szansę nowego miejsca na
      mapie Krakowa jest absurdalne. A Pan Żulczyk fajnie mówi - bez zadęcia. Chyba
      temat jest sformułowany trochę sztucznie.
      • Gość: mffut Re: Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 14:21
        nie no, tak to rzeczywiście tutaj wygląda. inna sprawa, że krakus
        nie ma z tym problemu, bo to jest po prostu naturalny styl życia w
        tym mieście. ale nie do końca jest tak, że kraków przytłacza, hamuje
        i nie pozwala na podjęcie jakiejkolwiek inicjatywy - złe, złe
        miasto, wszystko przez nie, a ja biedny znowu muszę wypić parę
        piołunów w knajpie, bo czuję się osaczony przez wyziewy smoka
        wawelskiego... owszem, atmosfera miasta sprzyja spowolnieniu
        obrotów, ale krecią robotę robi się cały czas.
        • Gość: leXXX Specjalisci od kiszonej kapusty IP: *.hsd1.nj.comcast.net 07.01.10, 14:44
          powinni zajmowac sie zywieniem tzn tym o czym maja pojecie.Moze
          temat bigos w ktorym jest wszystko..?itp itd, a tak spostrzezenia
          maja sie nijak do dorobku oraz doswiadczenia...troche tu troche tam
          i rimpimpim i ramciamciam.....
        • Gość: krakusik Re: Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 15:01
          o to chodzi, trza się piołunu napić!

          A z Żulczyka ładny Krakauer, 6 lat na studiach w Krakowie, w kobiałce
          przyniesiony <lol>
      • Gość: Helmut Re: Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapu IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 07.01.10, 14:33
        temat jest naciągany. Czy to Kraków jest winien że sie tutaj
        niewiele dzieje? Że są knajpy to raczej dobrze - wpływa to
        oczywiście na sposób spędzania wolnego czasu ale chyba lepsze to niz
        kolejne centra handlowe.
        Rozmówca słusznie zauważył że jest raczej Warszawa kontra reszta
        kraju a nie kraków kontra warszawa.
        Kraków jest jaki jest - na jego charakter wpływa wiele rzeczy.
        Oprócz braku możliwości rozwoju osobistego i jakiejś kariery to są
        swoiste rzeczy jak te knajpy czy studenci, uczelnie (może i niezbyt
        cudowne ale jest ich kupa), zatrute spalinami stojące powietrze
        (osobiście lubię to że nie ma wiatru), charakter zabudowy. Te
        elementy są tak charakterystyczne że przyciągaja ludzi z zewnątrz
        pomimo że czasem mogliby miec lepiej w swoich rodzinnych
        miejscowościach.
        Ja bym tego miasta ani nie oceniał, ani nie przeceniał. NIe upijac
        sie urokiem którego już prawie tutaj niema tylko logicznie sie
        zastanowić gdzie warto mieszkać.
        Ktoś lubi knajpy, spokój zostaje, ktoś chce zrobic karierę wyjeżdza
        jak bohater artykułu.
    • Gość: zizi Re: Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 14:44
      No ach, ależ wielkie ach...! Jestem pod wrażeniem. Pan mieszkał w Krakowie AŻ
      SZEŚĆ LAT!!! Wielkie WOW! A teraz mieszka w Warszawie, no kurcze drugie WOW!!!
      Nie wiem gdzie się mam podziać i jak klęknąć.
    • Gość: meow Nadęty bufon z przerośniętym ego... IP: *.98.pxs.pl 07.01.10, 14:55
      Ot i wielki autorytet, przeprowadził się z małej mieściny w
      warmińsko-mazurskim do Krakowa na okres studiów i doskonale wie, jak wygląda
      atmosfera artystyczna tego miasta, wolne żarty!;DDD Nadęty bufon z
      przerośniętym ego, niestety z tego, co się o nim mówi, wyłącznie ego...;)
    • Gość: orbita Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapustą IP: 149.156.186.* 07.01.10, 15:05
      jak to czytam to mam wrażenie że autor nie ma za bardzo nic do powiedzenia,
      ten tekst jest o niczym o dupie maryny
    • Gość: kpt. Obwis Żulczyk, Żulczyk, czy to ten co nadużywa narkotyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 15:45
      j.w.
      • Gość: izc Firma? IP: 67.159.45.* 07.01.10, 17:21
        czy to nie ci, co rapowali: "jeden buch z fajki wodnej odmula"?

        • Gość: znawca Re: Firma? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 17:35
          nie, to ci od hasla JP na 100%, czyli generalnie antypolicyjny bieda-rap, z
          ktorego kazdy normalny czlowiek ma polew..
    • h-mol Stagnacja wiatraczna 07.01.10, 15:58
      Co prawda to prawda, że są w Krakowie osoby, które nic nie umieją, a
      starają się żyć z namolnej krytyki tego miasta. Koronnym przykładem jest
      właśnie pan Wiatrak piewca festiwali łomotu wszelakiego. Mam dla niego
      bardzo prostą radę, a mianowicie niech się w końcu wyprowadzi z Krakowa do
      Warszawy, a wtedy kupując Wyborczą nie będę się musiał chcąc nie chcąc
      dokładać do jego całkowicie niezasłużonego honorarium! A co do smogu z
      Nowej Huty, to mamy do czynienia z kolejnym, bezsensownym stereotypem.
      • Gość: zaq Re: Stagnacja wiatraczna IP: *.pk.edu.pl 11.01.10, 11:05
        ja tam siedzę sobie na Czyżynach i żadnego smrodu nie czuję :P
    • seven Re: Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapu 07.01.10, 16:00
      czy ten wywiad jest czescia jakiejs wiekszej calosci...? bo tak czytajac to mam
      wrazenie, ze jest wyrwany z jakiegos szerszego kontekstu.. swoja droga pytania
      sa wyraznie tendencyjne, ciagle tylko proba nakierowania rozmowcy do tego, zeby
      jednak na ten Krakow zaczal narzekac (ze skansen, ze dziadostwo, ze brak
      perspektyw?? nie wiem), na szczescie sie nie udalo Zulczyka na to naciagnac.
      i jeszcze jedno- nawet bym powiedzial, ze madry z niego gosc, ale jak sie brata
      z firma, to troche zenada...
      • Gość: asd Re: Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapu IP: 195.150.18.* 07.01.10, 16:33
        Nie bardzo rozumiem ale ostatnio krytyka Krakowa zrobiła się chyba "trendy",
        wszyscy twierdza że to dziura brak perspektyw zaścianek etc. i nic pozytywnego
        nic się nie dzieje i w ogóle się tylko zastrzelić.Ja tu mieszkam od urodzenia i
        był taki czas że wszyscy pjeli z zachwytu jaki to rynek jest super, ja w tym
        czasie bawiłem na Kazimierzu potem zaczął się pochód na Kazimierz i trzeba było
        zmienić miejsce teraz bawię gdzie indziej, ale nikomu nie mówię gdzie choć i tu
        zaczyna się tłok, jak potrzebuję się spotkać ze znajomymi to nie ma problemu,
        byłem parę razy w Wiedniu i uważam że tam są podobne klimaty pomimo że przy
        Wiedniu Warszawa blednie.
    • Gość: tuptuptup Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapustą IP: *.n4u.abpl.pl 07.01.10, 17:40
      A co Wy się Krakowiacy-maniacy tak tymi nowohuckimi wyziewami oburzyliście?!? A jak dalej napisane jest, że w nieckach knajpianych siedzicie, to co, nie protestujem??

      Naprawdę w nieckach siedzicie??W smogu to już nie, a w nieckach - owszem??

      Typowa krakowska bufonada wyłazi w tych komentarzach, byle tylko nie splamić mitu "magicznego" Krakowa, byle nie powiedzieć że coś jest be, bo od razu biegniecie na barykady, że ktoś z prowincji, że parszywiec, że nie godzien stąpać po krakowskim bruku.. Magiczny to on jest dla kogoś, kto przyjedzie tu raz na 10 lat na dwa dni i pooddycha tym królewskim, artystycznym, bohemicznym, jezus-maria-jak-ja-chciałbym-tutaj-mieszkać-tu-jest-tak-uroczo powietrzem.


      Kraków poza swoimi zabytkami, cmentarzami, pomnikami etc. jest po prostu kolejnym dużym polskim miastem. Czyli znajdziesz tu i syf, i niekończące się blokowiska, i dziury w drogach, i nierówne chodniki, i układy-układziki, i małomiasteczkowość, i drobnomieszczaństwo.

      • Gość: Dip Re: Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapu IP: *.chello.pl 07.01.10, 17:50
        'zabytkami, cmentarzami, pomnikami etc' - na tym polega różnica.
      • Gość: anty-krakauer Re: Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapu IP: *.chello.pl 07.01.10, 18:04
        "Magia" to widoczna jest w brudzie tego miasta. W tych zatechlych kamieniczkach
        po niemieckim patrycjacie i w zapachu lokalnego kadzidla. No i genialnych
        uczelni. Kulturalnie-kulinarnie tutaj i tak trzymac, moze parskajacy kon kogos
        obudzi.
      • Gość: maśka Re: Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 18:15
        Jedyna rozsądna wypowiedź na tym forum. Sama jestem krakowianką od urodzenia,
        ale nie rozumiem zupełnego braku samokrytycyzmu większości mieszkańców mojego
        miasta. Dlaczego od razu takie święte oburzenie, cóż to, nie można już
        wypunktować minusów Królewskiego Grodu JPII? Atak na świętość? Zachowujecie się
        jak fanatycy religijni, drodzy forumowicze.
        A Kraków owszem, ospały jest. Leniwy jest. Inicjatyw u nas jak na lekarstwo.
        Biznes i media omijają nas szerokim łukiem (dwa portale internetowe tego nie
        zmienią - zresztą muszą się one podpierać swoimi warszawskimi oddziałami). I
        każdy ma prawo to powiedzieć, bo żyjemy w wolnym kraju. Tak samo, jak każdy ma
        prawo woleć Warszawę, kochać jej parki, ogrody, starówkę wyśmiewaną przez
        Krakauerów (ech... przepraszam za pretensjonalność), poranioną i bolesną
        historię tego miasta. I nie macie prawa wypowiadać się o takiej osobie z pogardą
        i zastanawiać się, czy sześć lat studiów w Krakowie dało jej prawa do krytyki.
        Kto wie, może właśnie ten dystans osoby "spoza" pozwala jej obiektywnie spojrzeć
        na to, co powinniśmy poprawić?
      • Gość: ??? Re: Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapu IP: *.chello.pl 07.01.10, 19:43
        skąd jesteś kompleksiarzu? :)
        • Gość: Bunio Re: Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapu IP: *.chello.pl 07.01.10, 19:52
          Rozumiem że skoro krytykuje Krakó to na pewno nie z Krakowa?
          Tylk poznaniacy i wrocławianie mają wypaczony punkt widzenia. Oni
          nigdy złego słowa o swoim mieście nie powiedzą. Takie uwielbienie
          było charakterystyczne dla 3 rzeszy i kumunizmu
          Nie ma nic złego że komuś kto się w kraku urodzil i mieszka od
          rodzenia Krakó się nie podoba
      • Gość: zzz Re: Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapu IP: 62.89.110.* 08.01.10, 09:35
        owszem... od standardowego duzego miasta rozni nas tylko jedno jego
        serce - centralny punkt o ktorym wszyscy moga zapmniec cos czego nie
        da sie zabrac zadnym bluzgiem... i to boli i warszawke i wszyskich
        ktozy tu sie nie odnalezli...

        mam tez wiare ze to miasto stanie sie preznym osrodkiem
        technologiczno prekursorskim a wtedy to juz wszyscy obecni
        krytykanci sie zaplacza...
    • Gość: Musztarda Bye IP: *.chello.pl 07.01.10, 17:42
      Ja tam się cieszę, ze w Krakowie nie ma takich gości jak
      Żulczyk. "Młodym gniewnym" sie wydaje, ze Bóg wie co sobą
      prezentują, a faktycznie są dopiero na dorobku. Kraków panie
      Zulczyk, to nie kulturalny inkubator. Tu nie kultura ma dorosąć do
      gó...arzy, tylko gó...arze do kultury. Bye.
    • konikdrewniany07 Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapustą 07.01.10, 18:00
      ha, ha... akurat dla mnie anegdota o wynajmowanych mieszkaniach ma zupełnie
      inne znaczenie - otóż wynika z niej, że warszawiacy uważają, że jeśli się nie
      jest w pracy, to się ogląda telewizję....
      to w jakiś sposób tłumaczy ich stan umysłu
      sześć lat w krakówku to stanowczo za mało, żeby się o nim wypowiadać -
      zwłaszcza, jeśli się oglądało to miasto wyłącznie z perspektywy wypitego (bądź
      niewypitego)piwa
      • icegirl Re: Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapu 08.01.10, 09:04
        Dla mnie również.
        Jest jeszcze coś takiego jak wolność finansowa i dochody pasywne.
        Świetny przykład na dobrą inwestycję i uwolnienie się od konieczności pracy.

        --
        icegirl
        www.sakura.getphoto.pl
    • Gość: tuptuptup Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapustą IP: *.n4u.abpl.pl 07.01.10, 18:14
      Proponuję, aby Krakowiacy wprowadzili granicę czasu pobytu w Krakowie, za
      którą można już wypowiadać się o tymże mieście. Bo jak inaczej poradzicie
      sobie z taka masą krytykantów?
      • Gość: iug Re: Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapu IP: *.chello.pl 07.01.10, 18:25
        Damy radę.
    • Gość: z reichu Żulczyk ma racje IP: 109.250.229.* 07.01.10, 18:24
      nie jest zadnym autorytetem ale ma racje, przejrzyjcie na oczy krakusy,
      spojrzcie na waszego prezydenta, na wasze zakorkowane i ciasne ulice,
      komunikacje ktorej nie macie, dusicie sie w tym miescie, a wasze wyobrazenie o
      swiecie jest jak to miasto gnusne, ciasne i ograniczone praktycznie tylko do
      rynku. zrobcie sobie wycieczke po swiecie czy nawet polsce a moze zaczniecie
      widziec pewne rzeczy ....
      za to macie dwa razy do roku organizowane igrzyska: wianki i sylwestra z
      gwiazdami na rynku
      • swoboda_t Re: Żulczyk ma racje 11.01.10, 15:57
        Gość portalu: z reichu napisał(a):

        > nie jest zadnym autorytetem ale ma racje, przejrzyjcie na oczy
        krakusy,
        > spojrzcie na waszego prezydenta, na wasze zakorkowane i ciasne
        ulice,
        > komunikacje ktorej nie macie

        STOP!

        Co jak co, ale komunikację publiczną Kraków ma na dobrym poziomie -
        spośród dużych miast w Polsce najlepszym.
        • Gość: metrometr Re: Żulczyk ma racje IP: 94.75.121.* 18.01.10, 22:53
          ta, zwłaszcza metro i autobusy nocne
    • Gość: ASR Re: Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapu IP: *.chello.pl 07.01.10, 19:40
      NIE-SA-MO-WI-TE!!!

      zmroziło mnie, zaraz wyjeżdżam, koniec z tym miastem!!! Autorytet przemówił, pan
      Żulczyk we własnej osobie!
      co ja mówię, tracę czas, natychmiast wyjeżdżam z tego ciemnogrodu, wali tu
      kiszoną kapustą, beznadziejną prowincją...

      Uwielbiam te "sponsorowane" teksty Wyborczej, które cudownie są podpinane pod
      pewną tezę...
      Uwielbiam "krakowską" ekipę krakowskiej GW, której głownym zadaniem jest nie
      pisanie o pozytywach i szukanie pozytywów w Krakowie, nie staranie się pomóc,
      staranie się o inspirację i chocby o "konstruktywne votum", nieeee... najlepiej
      opluć i nasr... do własnego gniazda jednocześnie będąc z niego dumnym publicznie
      (prawda panie Romanowski? prawda panie Olszewski?) i chełpić się tym, że się
      "pochodzi z Krakowa" i jest "krakowską bohemą"...

      Tak trzymać!!
      • Gość: bunio Co zatem lepsze? IP: *.chello.pl 07.01.10, 19:50
        Mamy dwie opcje do wyboru. Samokrytyczna wercja krakowska i po
        części warszawska gdzie jest krytyka i pokazywanie że są lepsze
        miasta na pewnych płaszczyznach czy wersja wrocławska gdzie miasto
        jest krainą mlekiem i miodem płynącą?
        Tam zełgo słowa a mieście nie przeczytasz tam Wrocław jest nie tylko
        najlepszym miastem w Polsce ale i pewnie w Europie!
        • Gość: ASR Re: Co zatem lepsze? IP: *.chello.pl 07.01.10, 19:55
          wszystko powinno mieć granice i umiar, tymczasem poczytaj uważnie krakowska
          Wyborczą i teksty pana Wiatraka, Romanowskiego, pani Szpunar i reszty paczki.
          Okaże się, że mamy najgorszą edukację, najgorsze MPK, katastrofalne galerie
          handlowe, rozlatujące się zabytki, koszmarne drogi,beznadziejną młodziez,
          najgorszych kiboli, najwięcej antysemitów, najbardziej zapijaczonych turystów
          itp itd... Ok w wielu tych dziedzinach są problemy ale krakowska Wyborcza
          sięgnęła szczytów absurdu, w którym się tarza i zachwyca się tylko samą sobą bo
          przecież pan Romanowski jest najwspanialszy, Olszewski to geniusz poezji i
          reportażu drogi a pani Szpunar najgenialniejszą dziennikarką śledczą w Polsce...
      • Gość: krakauer a jakie tu są pozytywy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 20:25
        Czekam na konkretne przykłady: nowej architektury, nowej sztuki, nowatorskich
        rozwiązań urbanistycznych, transportowych, komunalnych, społecznych, literackich
        itp.

        Tylko nie piszcie o Piwnicy pod Baranami ani o Rynku czy Wawelu, bo to nie wy
        zrobiliście. Wy tylko na tym jedziecie, na gapę.

        Wyjdzie wam pokraczna opera, pomnik piotra skargi na pl. Marii Magdaleny,
        Galeria Krakowska, zdumiewająco kiczowata "kamieniczka" na Karmelickiej
        wybudowana pare lat temu i świecący jarmarczny komin centrum handlowego bonarka.

        Samozadowolenie i samokiszenie się ludności przyjezdnej i miejscowej w krakówku
        jest potężne, ale skutkuje tym co powyzej.
        • Gość: ASR Re: a jakie tu są pozytywy? IP: *.chello.pl 07.01.10, 20:34
          no to jest jedna rada- bolesna, ale szczera i prawdziwa.
          Jak się nie podoba to wyp...tzn. pakować się i wyjeżdżać jak pan Żulczyk. On nie
          żałuje więc nie macie się czego bać.

          Skoro się nie podoba, a malkontenci nie podejmują jakichkolwiek kroków w celu
          zmiany tego co uważają za złe (bo po co prawda jak łatwiej jest siedzieć na
          tyłku w knajpie i nap*** na lewo i prawo o wszystkim co złe, be, fe i paskudne)
          no to nie ma innej rady- jak im źle to czas to zmienić. Wrocław (byłem,
          mieszkałem, załamać się można z centrum składającym się z 5 knajp zamykanym o
          24), Poznań i topowa Warszawa czekają. Polecam. Nikt nie będzie żałował, tak jak
          Kraków nie umarł bez Żulczyka tak nie umrze bez reszty ;)
          • Gość: veleg Re: a jakie tu są pozytywy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 20:58
            Przegrany Wrocław! Nieszczęsne miasto na straconej pozycji, bo nie ma knajp w
            rynku!!! Ot, typowe krakowskie myślenie - o atrakcyjności miasta świadczy liczba
            miejsc, w których można się nap...olić.
          • Gość: eRHa Re: a jakie tu są pozytywy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.10, 20:45
            ASR,

            skup sie, pomylil Ci sie Wroclaw z Wloclawkiem...

            Serdeczne Szalom
    • Gość: franz Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapustą IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.01.10, 19:46
      Panie Żulczyk... Pewnie jesteś Pan z Kielc albo z innej dziury.
      Siedź Pan sobie w tej Warszawie i nie wracaj tu nigdy.
    • Gość: lektor Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapustą IP: *.net.autocom.pl 07.01.10, 20:53
      Ale bełkot!
      Ale stereotypy!
      Ale niewiedza!
      Ale syf...
      (Ale jeśli ktoś czytał wypociny Żulczyka, które niektórzy nieszczęśni zwą literaturą, ten wie, że to słaby zawodnik).
    • Gość: kkklał Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapustą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.10, 22:01
      Dla mnie to przykład człowieka, który w ogóle nie dostrzega tego, że to
      właśnie Kraków ukształtował widocznie większość jego poglądów, nie każdy tutaj
      przychodzi sie najebać do knajpy, pozatym nie znam jego książek, nie czytałem
      żadnego jego artykułu, a skoro jedyne co w wywiadzie umie powiedzieć jest
      krytyką Krakowa to ja dziękuję. Lans na tym żeby komuś pojechać, szkoda że nie
      stwierdził tego zanim napisał swoje książki w Krakowie.
    • Gość: Krakus Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapustą IP: *.chello.pl 07.01.10, 22:08
      Większość warszawiaków reagowała na tę historię w ten sposób: "Ale
      jak to? Nic nie robić? To co on całymi dniami telewizję ogląda?", -
      wychodzi na to że Warszawiaki z wolnym czasem nic nie potrafią
      zrobić tylko oglądać telewizję. A jak nie oglądają pudła to pracują.
      Przynajmniej w Krakówku ludzie potrafią sobie wolny czas tak
      zorganizować żeby się nim cieszyć. Nb ja też mu zazdroszczę.
    • Gość: eso Re: Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapu IP: *.net.autocom.pl 07.01.10, 23:15
      co to w ogóle za typ jest - jakiś znajomy redaktorka, który nie ma o
      czym pisać?

      W ogóle porażka ten artykuł a ten pan ma coś z głową - w warszawie
      się nie pije - tam się lansuje, tam trzeba uważać z kim się
      przychodzi, bywa i w jakim stylu się wychodzi... cóź.

      A jeśli chodzi o możliwości to jeśli w warszawce jest stolica i duzo
      wiecej kasy to co tu porownywać? Poza tym w Kraku dzieje się wiele
      poza lansem i mainstreem'em...
    • Gość: Krzysztof K. Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapustą IP: *.fema.krakow.pl 07.01.10, 23:31
      Kto to jest Żulczyk? To jakaś fikcyjna postać?
    • Gość: Zal Żulczyk: Kraków jest jak słoik z kiszoną kapustą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 00:44
      Przepraszam a kto to ten Żul.arczyk, wyszedł z pod kamienia a wy się
      emocjonujecie jego zdaniem. Jego zdanie jest warte tyle co ...
    • gregry ostro gość pojechał z tym fragmentem tekstu: 08.01.10, 03:41
      cytat:
      Kraków jest położony w kotlinie, Nowa Huta nawiewa na niego
      cały czas smog
      , ludzie siedzą w tych swoich knajpianych nieckach
      i w mieście Kraka panuje pewna atmosfera zmulenia i spauzowania, na
      co narzeka większość moich znajomych. Ale jak pojedziesz do wielu
      innych miejsc w Polsce, możesz się natknąć na to samo.


      :( atmosfera zmulenia i spauzowania tak się gościowi chyba udzieliła,
      że nigdy nie zauważył skąd wieje wiatr i, że to Kraków nawiewa smog
      na Nową Hutę (Nową Hutę - zielone płuca Krakowa).
      • Gość: imd dymy nad miastem IP: 82.177.125.* 09.01.10, 07:15
        czy zdarzyło ci się kiedykolwiek wjeżdzać do Krakowa od zakopianki?
        w którą stronę idą dymy widać stamtąd bardzo dobrze. Budowa
        kombinatu w tym miejscu miała i taki cel - wytruć Kraków.
        • tymon99 Re: dymy nad miastem 17.01.10, 15:49
          "Opierając się na wynikach pomiarów wiatru z lat 1961-1980, można stwierdzić, że
          w dnie doliny Wisły, zdecydowanie przeważają wiatry zachodnie (24,2%) i
          południowo-zachodnie (23,8%). Dużą częstością, chociaż prawie dwa razy mniejszą,
          odznaczają się wiatry z sektora wschodniego, a szczególnie północno-wschodnie
          (14,1%) i wschodnie (12,8%)."
    • Gość: antyGW Już chyba setny artykuł GW że Kraków to najgorsze IP: *.multi-play.net.pl 08.01.10, 03:57
      miasto w Polsce. To czemu się powiększa? Ciągle tylko źle i źle i
      źle. Napiszcie coś z optymizmem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka