Gość: Clint IP: *.kra.cdp.pl / *.kra.cdp.pl 08.02.04, 19:21 Podchwycilem to z forum na EKK: www.public-transport.net/bim/Germany/Essen/ess_pic/8089_32.JPG Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mouset Re: Czy tak bedzie wygladal podziemny przystanek IP: *.ghnet.pl / 62.233.214.* 08.02.04, 21:50 Obawiam się że gorzej Odpowiedz Link Zgłoś
balsen Re: Czy tak bedzie wygladal podziemny przystanek 08.02.04, 22:24 A nie tak?!? www.home.autocom.pl/balsen/kst.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Bardzo to ładnie... 09.02.04, 10:28 ...ale niech mi ktoś przy okazji wytłumaczy, czy w planach utrzymał się przystanek tramwajowy w tunelu na skrzyżowaniu z ul. Rakowicką ?? Bo wg planów sprzed kilku lat miał być, a tymczasem w tym nowym przejściu podziemnym nie widać żadnych zejść "w głąb" :( Ukłony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin ha Re: Bardzo to ładnie... IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 09.02.04, 16:38 > ...ale niech mi ktoś przy okazji wytłumaczy, czy w planach utrzymał się > przystanek tramwajowy w tunelu na skrzyżowaniu z ul. Rakowicką ?? ZTCW nie. > Bo wg planów > sprzed kilku lat miał być, a tymczasem w tym nowym przejściu podziemnym nie > widać żadnych zejść "w głąb" :( Ten przystanek by znacznie zmniejszył prędkość handlową tramwaju w tunelu, ktory powstał w celu +ułatwienia+ ruchu tramwajowego. Budowa tunelu z trzema przystankami w odległości po niecałe 300 m od siebie (KCK, Rakowicka i Mogilskie, ten już poza tunelem) to kompletna bzdura. Tramwaj nie powinien mieć przystanków innych, niż węzłowe. A ten byłby bardzo, bardzo lokalny. Z okolicznych domów i AE taka sama droga jest do przyszłych peronów przystankowych w przebudowanym Rondzie Mogilskim - a dostęp do nich nie będzie wymagał złażenia trzech pięter w dół. A obok będzie przystanek pod KCK. marcin ha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mouset Re: Bardzo to ładnie... IP: *.ghnet.pl / 62.233.214.* 09.02.04, 21:34 Brak stopa na Rakowickiej będzie bez sensu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin ha Re: dziubdzianie IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 09.02.04, 22:46 > Brak stopa na Rakowickiej będzie bez sensu No cóż: kolejny typowy mousetyzm. Właśnie przez takie myślenie rozwala się systemy transportu zbiorowego. Wszędzie ekstra przystanek, a na kazdym przystanku postój 30-60 sekund, w rezultacie prędkość handlowa spada o kolejne kilka - kilkanaście procent w skali całej trasy. Każdy spadek prędkości handlowej o powiedzmy 10 proc. to konieczność zakupu dodatkowych 3-5 zestawów tramwajowych po 5 czy 10 milionów każdy dla utrzymania tej samej częstotliwości kursów i przepustowości trasy. Każdy spadek prędkości handlowej o te 10 proc. to kolejni niezadowoleni, którzy zamiast zbiorkomu wybierają samochód. I tak się to kręci. Jak ktoś umie liczyć i myśleć, to takie mousetyzmy od razu wywala do kosza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Locutus Sranie w bambus IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 10.02.04, 04:17 Ciebie trzeba do kosza wywalić - może mousetyzmy są czasami niedopracowane, ale głupoty, które Ty zazwyczaj opowiadasz i niezwykły entuzjazm z jakim odsnosisz się do najbardziej pojebanych bądź nieralnych pomysłów UMK mnie po prostu doprowadza do pustego śmiechu. A najzabawniejsze jest to, że z Mousetem można normalnie podyskutować, a Ty się puszysz, jakbyś conajmniej był doradcą samego Majchra, święcie przekonanym do słuszności swego stanowiska... A ten "mousetyzm" jest tak samo "nielogiczny" jak zrobienie przystanku dla 103 pod UJotem, o które walczyliśmy przez ponad rok. Może najlepiej zlikwidujmy co drugi przystanek, niech ludzie zapierdalają po kilometr do tramwaju/autobusu, to wtedy będzie idealna prędkość handlowa? Pzdr. LOKI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siegfried Loki z całym szacunkiem IP: *.arkada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.04, 10:48 ale nie masz za grosz racjii .Już dawno,dawno temu Sztaudynger napisał :" W Krakowi tramwaj mój kochanku ,to nie jest jazda tylko zbiór przystanków." Myśle że te 300 - 400 metro to każdy do przystanku może spokojnie podejść i optymalna odległość między przystankami to 500-700 metro a tu między Mogilskim a worcem nie ma nawet 500 i Ty chcesz naprawde wsadzać w środek jescze jeden przystanek? Może zróbmy tak jak pod świetej pamięci Wandą Pod Poczte nie ma nawet 100 metrów i juz przystanek.Przy placu Matejki też by się przydał ,tak daleko do Długiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mouset Re: Loki z całym szacunkiem IP: *.ghnet.pl / 62.233.214.* 10.02.04, 11:39 1. Zadziwiające że nie przeszkadza Wam Dobrego Pasterza I albo śp Kręgielnia, gdzie z jednego przystanku widać drugi a frekwencja nie powala, a czepiacie się centrum gdzie pełno ludzi wsiada/wysiada 2. na forum EKK jest niejaki Zbyrus wg niego linia 152 powinna tak wyglądać: Chełm - chata Zbyrusa - Al. Przyjaźni, myślę ze powinniście się z nim skontaktować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Locutus Re: Loki z całym szacunkiem IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 11.02.04, 03:55 700m nie jest optymalne - taka odległość mojej chaty od tramwaju jest powodem, dla którego tramwajem jeżdżę bardzo rzadko ;-) A tak się składa, że o ile na peryferiach przystanki mogą być rozmieszczone nieco rzadziej, o tyle w centrum powinien zostać zachowany ten zbiór przystanków, bo wiele tam punktów, do których ludzie zdążają gromadnie i potrzebują się tam dostać bez półkilometrowego spaceru... W ogóle sam pomysł tramwaju pod KCK jest POJEBANY - w efekcie ludzie będą zapierdalali do Rynku zamiast kilkuset metrów (jak dziś) ponad kilometr - bo do przystanku "dworzec główny", na którym wysiadają dziś, będą musieli dojść z KCK jeszcze dodatkowe 500m... Ludzi chuj strzeli, jak wprawdzie będą jechać krócej, ale za to łazić będą dużo dłużej... Tramp pod KCK to generalnie jeden z bardziej nieudanych pomysłów miasta :-/ Pzdr. LOKI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Locutus Re: Loki z całym szacunkiem IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 11.02.04, 03:57 A przez grzeczność nie wspomnę już o przystanku "Bagatela" np. z którego do rynku jest metrów kilkadziesiąt :-) Jeśli tylko zostanie 24 na obecnej trasie OPRÓCZ linii pod KCK, to linia pod KCK będzie woziła powietrze. Jeśli nie zostanie, to będzie to zasługiwało na nagrodę Kretyna Stulecia ;-) Pzdr. LOKI Odpowiedz Link Zgłoś
balsen Re: Loki z całym szacunkiem 11.02.04, 12:50 Ale patrz Loki - ludzie będą musieli wtedy przejść przez całą galerie nowego miasta - czyżby to było w tym kierunq przemyslane??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Locutus Re: Loki z całym szacunkiem IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 12.02.04, 04:09 Niewykluczone... Ale mnie kurwica bierze, jak o tym pomyślę... Pzdr. LOKI Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mouset Re: dziubdzianie IP: *.ghnet.pl / 62.233.214.* 10.02.04, 11:34 Gość portalu: marcin ha napisał(a): > Właśnie przez takie myślenie rozwala się systemy transportu zbiorowego. Of course, przejścia dla pieszych co 5 metrów nic nie rozwalają, nawet jak zbiorkom tonie w korkach i np 130 wymaga dodatkowej brygady Wszędzie > ekstra przystanek, a na kazdym przystanku postój 30-60 sekund, w rezultacie > prędkość handlowa spada o kolejne kilka - kilkanaście procent w skali całej trasy. > Każdy spadek prędkości handlowej o powiedzmy 10 proc. to konieczność zakupu > dodatkowych 3-5 zestawów tramwajowych po 5 czy 10 milionów każdy dla utrzymania tej samej częstotliwości kursów i przepustowości trasy. Nie dramatyzuj, przypomina mi to kłamstwa MPK n/t stopa dla 502 pod Geantem > Każdy spadek prędkości handlowej o te 10 proc. to kolejni niezadowoleni, którzy > zamiast zbiorkomu wybierają samochód. A co powiesz o niezadowolonych ze zbiorkomu z powodu chorego systemu przesiadek, albo kursujacych raz na godzinę autobusów albo niezadowolonych bo i tak nie dojadą na miejsce z .... braku przystanku > I tak się to kręci. Jak ktoś umie liczyć i myśleć, to takie mousetyzmy od razu > wywala do kosza. Za to inne bzdury funkcjonują, korki są nadal, jedne autobusy wożą powietrze a do innych mucha się nie wciśnie Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: dziubdzianie 10.02.04, 13:22 Gość portalu: marcin ha napisał(a): > Właśnie przez takie myślenie rozwala się systemy transportu zbiorowego. Wszędzi > e > ekstra przystanek, a na kazdym przystanku postój 30-60 sekund, w rezultacie > prędkość handlowa spada o kolejne kilka - kilkanaście procent w skali całej tra > sy. Z całym szacunkiem, ale trochę przesadzasz. Z badań nad warszawskimi tramwajami publikowanych ongiś w "Transporcie Miejskim" wynika, że wymiana pasażerów w tramwajach typu 105N na najbardziej zatłoczonej linii w Al. Jerozolimskich zajmuje średnio 11-20 sekund, a jedynie w ścisłych godzinach szczytu nieco przekracza 30 sekund. Przystanek przy Rakowickiej bardzo by się przydał ze względu na studentów AE, którzy w tej chwili nie korzystają z tramwajów z bardzo prostego powodu: 2 i 11 nie obsługują najpotrzebniejszych i najbardziej uczeszczanych kierunków, czyli Bronowic, Prokocimia i Huty. Proponuję obejrzeć zwarte tłumy studentów podążających karnie kilkaset metrów od Ronda Mogilskiego i porachować samochody zastawiające wybudowany odcinek ul. Lubomirskiego - wnioski nasuwają się same! Ukłony Odpowiedz Link Zgłoś
adas29 Re: dziubdzianie 10.02.04, 13:23 kapitan.kirk napisał: > Przystanek przy Rakowickiej bardzo by się przydał ze względu na studentów AE, > którzy w tej chwili nie korzystają z tramwajów z bardzo prostego powodu: 2 i 11 nie obsługują najpotrzebniejszych i najbardziej uczeszczanych kierunków, czyli Bronowic Panie Kapitanie - Tak jest!!! A czemu, bo nie jeździ "12" DAWAĆ "12" !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ADAŚ Linia 12 - dawać ją !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.04, 20:55 BRONOWICE NOWE - Basztowa - CM. RAKOWICKI a po reformie BRONOWICE - pl. WW - CM. RAKOWICKI (w założeniu, ale nigdy się na niej nie pojawiła). Kursowała zastępczo do Wieczystej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: precz z 12!!!!!!!! Re: Linia 12 - dawać ją !!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 11.02.04, 15:03 linia 12 jest nie potrzebna!! i cale szczescie ze jej nie ma komus tu sie w glowie poprzewracalo!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mouset Re: Linia 12 - dawać ją !!! 11.02.04, 21:54 Precz z preczem 12!!!!!!!!!!! a i tak wiem kim jesteś, ROTFL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: precz z 12!!!! Precz z 12!!!!!!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.02.04, 10:36 precz z 12!!! jest zbedna. i dobrze, ze jej nie ma:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: precz z 12!!!!!! precz z 12!!!!!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.02.04, 10:37 precz z 12!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: precz z 12!!! Re: precz z 12!!!!!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.02.04, 22:06 adaś29, proponuje zmienic haslo "precz preczu" na inne, jakze wspaniale "precz z 12!!! " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mouset Re: precz z 12!!!!!! IP: 62.233.214.* 12.02.04, 22:14 Precz z preczami 12, dawać 12 i precz z 428 oraz 17 i 142 i 136........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin ha Re: dziubdzianie IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 10.02.04, 16:25 > Z całym szacunkiem, ale trochę przesadzasz. Z badań nad warszawskimi > tramwajam > publikowanych ongiś w "Transporcie Miejskim" wynika, że wymiana pasażerów w > tramwajach typu 105N na najbardziej zatłoczonej linii w Al. Jerozolimskich > zajmuje średnio 11-20 sekund, a jedynie w ścisłych godzinach szczytu nieco > przekracza 30 sekund. To teraz przyjmij sobie te 20 sekund +planowanego+ postoju (IMHO trzeba przyjąć więcej, ale niech tak będzie) i wylicz różnicę w prędkości handlowej: 1. dla samego tunelu 2. dla całej linii, zakładając że będzie miała np. nie 14, a 15 przystanków. I policz, ile trzeba będzie taboru w obu przypadkach dla taktu 20 minut a ile dla taktu 10 minut. Potem przelicz na złotówki i ... pomyśl, gdzie by tu jeszcze wyciąć przystanki. Zwróć uwagę, że chodzi o odcinek 2x300 metrów. I o pięć milionów za jeden tramwaj. marcin ha Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: dziubdzianie 11.02.04, 09:16 Gość portalu: marcin ha napisał(a): > Zwróć uwagę, że chodzi o odcinek 2x300 metrów. I o pięć milionów za jeden tramw > aj. > > marcin ha Z pewnością prędkość handlowa nieco by się zmniejszyła, ale bez przesady. Poza tym duża gęstość przystanków nie jest jedyną przyczyną spadku popularności komunikacji miejskiej - kolejną jest brak przystanków w miejscach w których byłyby bardzo przydatne (jak np. Urząd Miasta przy Al. Powstania Warszawskiego czy, już niedługo, Galeria Kazimierz). Co do 2x300 metrów to przesada - pomierzyłem sobie pierwotny plan z 1980 r. (dość podobny do obecnego) i wyszło mi, że od skrzyżowania Rakowicka/Lubomirskiego do projektowanego przystanku pod Rondem Mogilskim jest ok. 450 m, zaś od skrzyżowania do przystanku pod halą dworcową faktycznie ok. 300 m i to chyba nawet niecałe (nie wiem czy przystanek ma być w tym samym miejscu co pierwotnie). Jeżeli jednak zrezygnujemy z przystanku przy Rakowickiej to: 1.) Odległość między przystankami na tym odcinku wyniesie ok. 750 m, co jak na ścisłe centrum miasta jest stanowczo za dużo. 2.) Straci się jedyny możliwy punkt przesiadkowy z linią w ul. Rakowickiej, która wszak w przyszłości ma zostać przedłużona do Mistrzejowic i stać się jedną z linii magistralnych. Ukłony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mouset Re: dziubdzianie IP: 149.156.15.* 11.02.04, 12:26 Kapitanie szkoda słów! Wg koncepcji marcinhatyzmu tramwaj musi mieć księżycowe odległości, bo każde 30 sekund to jedna brygada - cóż za bzdury - no chyba że na przystanku bedą czekały rowery Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ulrich Re: dziubdzianie IP: 5.2.* / *.chello.pl 11.02.04, 15:10 czy 300 metrow to duzo? czy na tyle duzo, zeby nie mozna bylo odleglosci z pod ae do dworca przejsc? wydaje mi sie, ze az tak duzo to to nie jest. powstaje wiec pytanie, czy ma sens robienie tego przystanku przy ulicy rakowickiej, oczywiscie, ze ladnie by tam wygladal..taki podziemny i w ogole....jednak, czy jest on tam uzasadniony? moim zdaniem, w obecnym momencie NIE. cehca przystanku jest to, ze wszedzie byc nie moze, tylko w pewnej (rozsądnej odleglosci i lokalizacji) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin ha Re: dziubdzianie IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 11.02.04, 15:43 kapitan.kirk napisał: > Z pewnością prędkość handlowa nieco by się zmniejszyła, ale bez przesady. Nie "bez przesady" tylko sobie policz. W wątku zabierają głos dyletanci, którzy nie mają pojęcia o elementarnych sprawach zwiazanych z budową linii. To samo w sobie nie jest groźne. Gorzej, jeśli z powodu takich idiotycznych pomysłów i opinii trzeba utrzymywać przystanki, które hamują ruch na całej trasie albo też kiedy tworzy się infrastrukturę, która systemowo wręcz skazuje linię na klęskę ekonomiczną. > tym duża gęstość przystanków nie jest jedyną przyczyną spadku popularności > komunikacji miejskiej - kolejną jest brak przystanków w miejscach w których > byłyby bardzo przydatne (jak np. Urząd Miasta przy Al. Powstania Warszawskiego > czy, już niedługo, Galeria Kazimierz). Budowa tam przystanków to w ogóle byłoby nieporozumienie. Inna sprawa, że planowanie przestrzenne w Krakowie leży co jest pokłosiem komuny ale nie tylko; urząd miasta i inne miejsca o dużym potencjale generowania ruchu powinien być bliżej Ronda Mogilskiego. Galeria Kazimierz też ma bardzo nieszczęśliwe położenie i będzie największym generatorem ruchu samochodowego w okolicy (BTW - widziałem takie opracowanie, zrobione przez osobę która nie ma najmniejszego pojęcia o temacie, z którego wynika że "ruch samochodowy przy Galerii Kazimierz nie wzrośnie"). Jedyny przystanek tramwajowy który by się przydał w przyszłości, a IMHO nie ma technicznej możliwości go sensownie wybudować, to Zabłocie. Gdzie zresztą Galeria Kazimierz czy coś podobnego by miało więcej sensu, ale to insza historia. > Co do 2x300 metrów to przesada - > pomierzyłem sobie pierwotny plan z 1980 r. (dość podobny do obecnego) i wyszło > mi, że od skrzyżowania Rakowicka/Lubomirskiego do projektowanego przystanku > pod Rondem Mogilskim jest ok. 450 m, Głównym źródłem ruchu w okolicy NIE jest skrzyżowanie Rakowicka - Lubomirskiego, tylko Akademia Ekonomiczna. Która jest 200-250 m dalej w kierunku Ronda Mogilskiego. Przyjąłeś złe założenie. A resztę napisałeś sam. > ma być w tym samym miejscu co pierwotnie). Jeżeli jednak zrezygnujemy z > przystanku przy Rakowickiej to: > 1.) Odległość między przystankami na tym odcinku wyniesie ok. 750 m, co jak na > ścisłe centrum miasta jest stanowczo za dużo. Za mało, albo w sam raz. Pieszy porusza się z V=4 km/godz, czyli w ciągu 5 minut pokona piechotą jakieś 350 m. Izochrona 5 minut dla lokalizacji przystanków jest absolutnie wystarczająca, może być równie dobrze 10 minut. Pod warunkiem, że na tramwaj nie czeka sie 30 minut i nie wlecze się on potem z v handlową 12 km/godz, jak w Krakowie. > 2.) Straci się jedyny możliwy punkt przesiadkowy z linią w ul. Rakowickiej, > która wszak w przyszłości ma zostać przedłużona do Mistrzejowic i stać się > jedną z linii magistralnych. Otóż moim zdaniem linia w Rakowickiej docelowo powinna zostać +zlikwidowana+, między innymi z powodu tej przesiadki tunelowej. Natomiast linia Rakowice - Mistrzejowice powinna biec przez Grochowską i Beliny - Prażmowskiego, z wprowadzeniem w układ torowisk i przystanków Ronda Mogilskiego właśnie. Z tego, co się wypytywałem projektanów Ronda, nie jest to całkowicie niemożliwe technicznie, choć może wymagać b. kosztownej przekładki infrastruktury na północ od Ronda. Wtedy po pierwsze przystanek węzłowy Rondo Mogilskie by stał się jeszcze bardziej węzłowy, linie magistralne byłyby połączone bezpośrednio z linią mistrzejowicką, z mistrzejowic BEZ przesiadki dałoby sie wjechać pod KCK. A na skrzyżowaniu Rakowicka - Lubomirskiego byłby cykl swiateł 90% czasu zielone na osi Lubomirskiego - Galicyjska. marcin ha Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: dziubdzianie 11.02.04, 16:22 Gość portalu: marcin ha napisał(a): > W wątku zabierają głos dyletanci, którzy nie mają pojęcia o elementarnych > sprawach zwiazanych z budową linii. To samo w sobie nie jest groźne. Gorzej, > jeśli z powodu takich idiotycznych pomysłów i opinii trzeba utrzymywać > przystanki, które hamują ruch na całej trasie albo też kiedy tworzy się > infrastrukturę, która systemowo wręcz skazuje linię na klęskę ekonomiczną. Pomówienie o idiotyzm trudno uznać za argument ekonomiczny, no ale niech będzie. Prawdę mówiąc nie przekonałeś mnie - przystanek położony w śródmieściu, w odległości 450 i 300 m od sąsiednich nie ma według mnie w sobie nic absurdalnego. Przykładowo, założenia budowy PST w Poznaniu mówiły o odległościach między przystankami 500-700 m na peryferiach i 300-400 m w centrum; innych przykładów praktycznych rozwiązań na gruncie polskim na razie niestety brak. > Głównym źródłem ruchu w okolicy NIE jest skrzyżowanie Rakowicka - Lubomirskiego > , > tylko Akademia Ekonomiczna. Która jest 200-250 m dalej w kierunku Ronda > Mogilskiego. Przyjąłeś złe założenie. A resztę napisałeś sam. Głównym generatorem ruchu nie jest NA RAZIE wymienione skrzyzowanie, ale będzie nim po planowanym przedłużeniu linii w ul. Rakowickiej. Przy tym studenci na pewno woleli by wysiadać pod uczelnią i korzystać z głównego wejścia - z obecnego korzystają dlatego, że jest po prostu bliżej od Ronda (co nie znaczy, że blisko). > Otóż moim zdaniem linia w Rakowickiej docelowo powinna zostać +zlikwidowana+, > między innymi z powodu tej przesiadki tunelowej. Natomiast linia Rakowice - > Mistrzejowice powinna biec przez Grochowską i Beliny - Prażmowskiego, z > wprowadzeniem w układ torowisk i przystanków Ronda Mogilskiego właśnie. > > Z tego, co się wypytywałem projektanów Ronda, nie jest to całkowicie niemożliwe > technicznie, choć może wymagać b. kosztownej przekładki infrastruktury na półno > c > od Ronda. > > Wtedy po pierwsze przystanek węzłowy Rondo Mogilskie by stał się jeszcze > bardziej węzłowy, linie magistralne byłyby połączone bezpośrednio z linią > mistrzejowicką, z mistrzejowic BEZ przesiadki dałoby sie wjechać pod KCK. A na > skrzyżowaniu Rakowicka - Lubomirskiego byłby cykl swiateł 90% czasu zielone na > osi Lubomirskiego - Galicyjska. Ciekawe, tak właśnie wyglądały pierwotne plany z lat siedemdziesiatych :) Tyle, że wtedy miało to jakiś sens - tunel spod dworca miał prowadzić dalej pod ul. Długą i Karmelicką, i jeszcze dalej na wschód oraz południe, liniami prowadzonymi pod ziemią pomiędzy I i II obwodnicą. W chwili obecnej tunel prowadzic będzie jedynie na Krowodrzę Górkę, a jakoś trudno mi sobie wyobrazić sens takiej trasy która wiodłaby z Prądnika Czerwonego przez Olszę do Ronda Mog. i dalej na Krowodrzę Górkę ("Wstąpił do piekłów, po drodze mu było..."). To jednak tylko takie sobie rozważania - obecnie nie mówi się juz o tramwaju na Prażmowskiego, pewnie też i dlatego, że trzeba by wyłączyć z ruchu jedną z jezdni i przebudowac na torowisko, a to oznaczałoby likwidację kilkuset chyba miejsc parkingowych, bez mozliwości jakiegokolwiek alternatywnego ich usytuowania. Ukłony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin ha Re: konkrety ;-) IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 11.02.04, 22:17 kapitan.kirk napisał: > Pomówienie o idiotyzm trudno uznać za argument ekonomiczny, no ale niech > będzie. Ale to nie było do Ciebie. Nie niektore posty nie chce mi sie odpowiadać, a adresat i tak przeczyta ;-) > absurdalnego. Przykładowo, założenia budowy PST w Poznaniu mówiły o > odległościach między przystankami 500-700 m na peryferiach i 300-400 m w > centrum; innych przykładów praktycznych rozwiązań na gruncie polskim na razie > niestety brak. IMHO te poznańskie założenia i tak są przesadzone. Ja bym raczej zakładał 700-1000 metrów na liniach magistralnych, ale mniejsza z tym. > Głównym generatorem ruchu nie jest NA RAZIE wymienione skrzyzowanie, ale > będzie > nim po planowanym przedłużeniu linii w ul. Rakowickiej. To nie jest wcale takie oczywiste. Raz, dlatego że wcale nie ma jeszcze decyzji o przebiegu linii tramwajowej w Rakowickiej, a jest naprawdę sporo bardzo poważnych argumentów za tym, żeby przenieść ją w Beliny - Prażmowskiego. Nawet koszty w zasadzie są porównywalne, bo na Rakowickiej torowisko trzeba by zrobić od zera, a przy wyższych kosztach inwestycyjnych wariantu z Beliny Prażmowskiego, tańsza powinna być eksploatacja (mniej taboru, bardziej efektywnie wykorzystywany, lepsza prędkość handlowa). To trzeba po prostu bardzo dokładnie policzyć. Niebagatelna jest kwestia łańcucha transportowego - przesiadka z tramwaju w Rakowickiej w tunel wraz z oczekiwaniem na tramwaj do KCK zajmie przeciętnie więcej czasu, niż dojscie do KCK na piechotę. > Przy tym studenci na > pewno woleli by wysiadać pod uczelnią i korzystać z głównego wejścia - z > obecnego korzystają dlatego, że jest po prostu bliżej od Ronda (co nie znaczy, > że blisko). Nie zgodzę się. Nie byłem na AE w środku od wielu lat, ale jesienią robiłem dokumetacje dla ścieżek rowerowych. Tam jest zrobiona taka ścieżka wzdłuż lica ściany AE, nieoznakowana i z kostki. Wiesz, że ona jest całkowicie zaanektowana przez pieszych? Na relacji do dworca PKP. Na zdjęciach widać to wyraźnie - idąc na dworzec masowo wyłażą z tego wyjścia AE na Lubomirskiego. Po przebudowie ronda będą mieli łatwiejszy dostęp do przystanków na Mogilskim, bo bezkolizycjny, a tam jest jeszcze blizej. BTW - ta scieżka jest zaprojektowana tak, ze na wszystkich relacjach piesi mają +bliżej+ po scieżce, niż po chodniku. Trzeba ją będzie niestety zrobić jeszcze raz - tzn. oddać ją pieszym, a obok zrobić nową :-( Przynajmniej ta nowa by była z asfaltową nawierzchnią. > Ciekawe, tak właśnie wyglądały pierwotne plany z lat siedemdziesiatych :) Bardzo możliwe. > że wtedy miało to jakiś sens - tunel spod dworca miał prowadzić dalej pod ul. > Długą i Karmelicką, i jeszcze dalej na wschód oraz południe, liniami > prowadzonymi pod ziemią pomiędzy I i II obwodnicą. W chwili obecnej tunel > prowadzic będzie jedynie na Krowodrzę Górkę, a jakoś trudno mi sobie wyobrazić > sens takiej trasy która wiodłaby z Prądnika Czerwonego przez Olszę do Ronda > Mog. i dalej na Krowodrzę Górkę ("Wstąpił do piekłów, po drodze mu było..."). W Studium Kierunków i Uwarunkowań Zagospodarowania Przestrzennego miasta jest dość ciekawa koncepcja wyprowadzenia linii magistralnej ST spod KCK do Kamiennej i tam w lewo do al. Słowackiego, Kleparza i ... prosto na pl. Inwalidów. Jest to jakieś rozwiązanie. Gdyby był przystanek Politechnika, Nowy Kleparz i Pl. Inwalidów a ST miał po drodze cały czas zielone światło, to by się udrożniło torowisko w Basztowej, bo cały ruch tranzytowy by szedł jak błyskawica torowiskiem poza Plantami. > To jednak tylko takie sobie rozważania - obecnie nie mówi się juz o tramwaju > na Prażmowskiego, pewnie też i dlatego, że trzeba by wyłączyć z ruchu jedną z > jezdni i przebudowac na torowisko, a to oznaczałoby likwidację kilkuset chyba > miejsc parkingowych, bez mozliwości jakiegokolwiek alternatywnego ich > usytuowania. Otóż nie! Myślałem o tym w kontekście tras rowerowych. Na Beliny - Prażmowskiego można wybudować torowisko wydzielone wzdłuż zachodniej jezdni, zwężając ją do wymiarów ulicy lokalnej, dojazdowo - parkingowej. Wtedy byłby duży przystanek Grochowska, obsługujący Rakowice. Zwróć uwagę, że budowa ul. Galicyjskiej (Wita Stwosza) rozwiązuje w 100% obecny problem z ciągiem Beliny - Prażmowskiego, Grochowskiej, Rakowickiej i Prandoty. Wschodnia nitka Beliny - Prażmowskiego może stać się dwukierunkowa jako ulica zbiorcza, żadne miejsca parkingowe nie znikają, na skrzyżowaniu z Grochowską można zrobić ładne małe rondo a przy okazji uporządkować radykalnie skrzyżowanie z Brodowicza. Jedyny problem techniczny to wprowadzenie tramwaju w dolny poziom Ronda Mogilskiego. IMHO żeby to mialo ręce i nogi, to tramwaje z nowej linii by musiały wjeżdżać w układ przystanków torami od strony Nowej Huty. marcin ha Odpowiedz Link Zgłoś
mouset Re: konkrety ;-) 11.02.04, 22:28 Gość portalu: marcin ha napisał(a): > Ale to nie było do Ciebie. Nie niektore posty nie chce mi sie odpowiadać, a > adresat i tak przeczyta ;-) Co za cienka żaluzja... > IMHO te poznańskie założenia i tak są przesadzone. Ja bym raczej zakładał > 700-1000 metrów na liniach magistralnych, ale mniejsza z tym. Nieważne czy centrum czy buraki, grunt aby zachowac odległość... > To nie jest wcale takie oczywiste. Raz, dlatego że wcale nie ma jeszcze decyzji > o przebiegu linii tramwajowej w Rakowickiej, a jest naprawdę sporo bardzo > poważnych argumentów za tym, żeby przenieść ją w Beliny - Prażmowskiego. > Nawet koszty w zasadzie są porównywalne, bo na Rakowickiej torowisko trzeba by > zrobić od zera, a przy wyższych kosztach inwestycyjnych wariantu z Beliny > Prażmowskiego, tańsza powinna być eksploatacja (mniej taboru, bardziej > efektywnie wykorzystywany, lepsza prędkość handlowa). To trzeba po prostu bardzo dokładnie policzyć. Taaaa, tramwaj na Beliny, na pewno okolica się ucieszy, taki szczegół: jak dalej pojedzie? Poza tym wydaje mi się że nie ma to większego znaczenia którędy bo za Rondem Mogilskim następny uzasadniony przystanek to będzie Prądnik czerwony > Niebagatelna jest kwestia łańcucha transportowego - przesiadka z tramwaju w > Rakowickiej w tunel wraz z oczekiwaniem na tramwaj do KCK zajmie przeciętnie > więcej czasu, niż dojscie do KCK na piechotę. A może większość pojedzie dalej niż do KCk? > Nie zgodzę się. Nie byłem na AE w środku od wielu lat, ale jesienią robiłem > dokumetacje dla ścieżek rowerowych. Tam jest zrobiona taka ścieżka wzdłuż lica > ściany AE, nieoznakowana i z kostki. Wiesz, że ona jest całkowicie zaanektowana > przez pieszych? Na relacji do dworca PKP. Na zdjęciach widać to wyraźnie - idąc > na dworzec masowo wyłażą z tego wyjścia AE na Lubomirskiego. A jak mają chodzić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin ha Re: konkrety ;-) IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 12.02.04, 01:25 mouset napisał: > > IMHO te poznańskie założenia i tak są przesadzone. Ja bym raczej zakładał > > 700-1000 metrów na liniach magistralnych, ale mniejsza z tym. > Nieważne czy centrum czy buraki, grunt aby zachowac odległość... Puszczanie linii magistralnej przez buraki i inne szczere pola, to kolejny mousetyzm. > Taaaa, tramwaj na Beliny, na pewno okolica się ucieszy, taki szczegół: jak > dalej pojedzie? W którą stronę? Na północ Grochowską przez te puste chaszcze istniejącej pętli, najlepiej z dłuugim peronem przystanków na wypadek wszystkich świetych, a dalej Rakowicką tak, jak w wariancie przez Rakowicką do Lubicz. Na południe musiałby wejść wykopem pod Rondo Mogilskie. Znam w szczegółach projekt Ronda, z nieformalne rozmowy z ludźmi od projektu wynikałoby, że na wcisk dałoby się puscić tramwaj krótkim wyłukowanym tunelem tak, jak pisałem w poprzednim poście. > Poza tym wydaje mi się że nie ma to większego znaczenia > którędy bo za Rondem Mogilskim następny uzasadniony przystanek to będzie > Prądnik czerwony Grochowska/Rakowice, potem Lublańska przy Statoilu, Rondo Barei (bez Ronda Polsadu IMHO!) os. Oświecenia, Mistrzejowice pętla. To jest pięć przystanków. No, sześć z Rondem Polsadu. Plus Mogilskie. 6-7 przystanków na całe pół trasy. > > na dworzec masowo wyłażą z tego wyjścia AE na Lubomirskiego. > A jak mają chodzić? Jest stare "główne" wejście na AE od Rakowickiej. Mało ludzi tam widuję, ale być może jest inaczej. marcin ha Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: konkrety ;-) 12.02.04, 09:47 Gość portalu: marcin ha napisał(a): > Nie byłem na AE w środku od wielu lat, ale jesienią robiłem > dokumetacje dla ścieżek rowerowych. Tam jest zrobiona taka ścieżka wzdłuż lica > ściany AE, nieoznakowana i z kostki. Wiesz, że ona jest całkowicie zaanektowana > przez pieszych? Na relacji do dworca PKP. Na zdjęciach widać to wyraźnie - > > BTW - ta scieżka jest zaprojektowana tak, ze na wszystkich relacjach piesi mają > +bliżej+ po scieżce, niż po chodniku. Trzeba ją będzie niestety zrobić jeszcze > raz - tzn. oddać ją pieszym, a obok zrobić nową :-( Hmm, prawdę mówiąc myślałem, że dla rowerów jest ta "falista", bliższa jezdni i tylko się dziwowałem dlaczego przy niej stoją ławeczki :-D Faktycznie, to jakiś geniusz sierocy zaprojektował... > W Studium Kierunków i Uwarunkowań Zagospodarowania Przestrzennego miasta jest > dość ciekawa koncepcja wyprowadzenia linii magistralnej ST spod KCK do Kamienne > j > i tam w lewo do al. Słowackiego, Kleparza i ... prosto na pl. Inwalidów. Jest t > o > jakieś rozwiązanie. Gdyby był przystanek Politechnika, Nowy Kleparz i Pl. > Inwalidów a ST miał po drodze cały czas zielone światło, to by się udrożniło > torowisko w Basztowej, bo cały ruch tranzytowy by szedł jak błyskawica > torowiskiem poza Plantami. Gdyby faktycznie udało się to zrobić w jakiejś rozsądnej przyszłości, to ja bym sie podpisywał wszystkimi kończynami, wydaje mi się jednak że to raczej mglista perspektywa co najmniej 20 lat, a zapewne jeszcze dłuższa :-( Zwróć uwagę co jest napisane w ww. studium: "(...) wprowadzenie tej trasy w Al. Słowackiego (odc. dł. 950 m) warunkowane jest przeprowadzeniem kompleksowej reorganizacji wnętrza ulicy; linia tramwajowa będzie nowym elementem w tym wnętrzu o poprawionych warunkach środowiska i uaktywnionych ciagach pieszych oraz usługowych parterach zabudowy, a nie dodatkiem pogarszającym obecny niezadowalający standard wnetrza". Innymi słowy: - odpada możliwość poprowadzenia linii po prostu w poziomie terenu skwerkiem pomiędzy jezdniami, tak jak to było proponowane w latach sześćdziesiątych (byłby to właśnie ów "dodatek pogarszający"), - odpada też możliwość zastąpienia torowiskiem jednej z jezdni Al. Słowackiego , gdyż spowodowałoby to natychmiastowy zawał komunikacyjny - jest to wszak jedna z głównych arterii w ruchu międzydzielnicowym, praktycznie bez mozliwości wyznaczenia jakichś objazdów. Pozostają zatem tylko dwa rozwiązania: 1.) Tunel tramwajowy wzdłuż Al. Słowackiego, który według obecnych cen musiałby kosztować ok. 70 mln zł. To nawet byłoby do przejścia, ale nie sposób wyobrazić sobie logicznego rozwiązania zjazdów do takiego tunelu, szczególnie od strony ciągu Karmelicka/Królewska (wymagałoby to albo zagłębienia obu ulic albo też wykonania zjazdu w ciągu Al. Słowackiego na odcinku od Karmelickiej do Łobzowskiej i analogicznego od strony N. Kleparza - a to wywołałoby dalszą degradację ok. 1/4 całej Alei w związku z koniecznością likwidacji części "plant" i wycinki co najmniej kilkudziesięciu drzew). 2.) Pozostawienie na powierzchni dojazdów lokalnych i przeprowadzenie tam linii tramwajowej, natomiast wpuszczenie w tunel ruchu samochodowego na odcinku ok. kilometra (jak np. w Seattle), z wykonaniem zjazdów przed N. Kleparzem i za Pl. Inwalidów i bezkolizyjnym przebiegiem całego tunelu. To by było niewątpliwie lepszym rozwiązaniem, jednak też potwornie drogim - kosztowałoby kilkaset milionów złotych! Kiedyś oczywiście coś z tych rzeczy trzeba będzie zrobić, ale biorąc pod uwagę koszty to raczej nieprędko :-( Tymczasem uruchomienie KST na odcinku Kamienna - R. Mogilskie to przecież perspektywa ok. 2 lat, a linia Rakowice-Mistrzejowice ma byc ponoć gotowa jeszcze przed 2010... > Na Beliny - Prażmowskieg > o > można wybudować torowisko wydzielone wzdłuż zachodniej jezdni, zwężając ją do > wymiarów ulicy lokalnej, dojazdowo - parkingowej. Wtedy byłby duży przystanek > Grochowska, obsługujący Rakowice. Zwróć uwagę, że budowa ul. Galicyjskiej (Wita > Stwosza) rozwiązuje w 100% obecny problem z ciągiem Beliny - Prażmowskiego, > Grochowskiej, Rakowickiej i Prandoty. Nie jestem przekonany. Wschodnia jezdnia dwukierunkowa, zachodnia pod torowisko (wg obecnych norm zajmuje ono 7,80 m, przy założeniu usytuowania słupów i ogrodzenia na międzytorzu, a więc raczej całą szerokość jezdni) - OK. Ale gdzie przenieść miejsca parkingowe? Na zieleńcu między topolami? Nie chwytam :-( Ukłony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin ha Re: Słowackiego, Prażmowskiego IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 12.02.04, 14:17 kapitan.kirk napisał: > Hmm, prawdę mówiąc myślałem, że dla rowerów jest ta "falista", bliższa jezdni Nie. To jest ciąg pieszy, z b. fajnymi ławeczkami. Tyle, że po otwarciu Galicyjskiej siedzenie na tych ławeczkach będzie równie fajne, co teraz siedzenie na murku między Parkiem Krakowskim a aleją Słowackiego ;-) > geniusz sierocy zaprojektował... Się ostatnio wielce poprawił. Rondo Mogilskie pod tym względem jest cycuś robota ;-) > perspektywa co najmniej 20 lat, a zapewne jeszcze dłuższa :-( Zwróć uwagę co > jest napisane w ww. studium: "(...) wprowadzenie tej trasy w Al. Słowackiego > (odc. dł. 950 m) warunkowane jest przeprowadzeniem kompleksowej reorganizacji > wnętrza ulicy; linia tramwajowa będzie nowym elementem w tym wnętrzu Ciach. To jest oczywiste. Ale możliwe do przeprowadzenia. > - odpada też możliwość zastąpienia torowiskiem jednej z jezdni Al. > Słowackiego , gdyż spowodowałoby to natychmiastowy zawał komunikacyjny - jest > to wszak jedna z głównych arterii w ruchu międzydzielnicowym, praktycznie bez > mozliwości wyznaczenia jakichś objazdów. Nie odpada. Patrz poniżej. > Pozostają zatem tylko dwa rozwiązania: > 1.) Tunel tramwajowy wzdłuż Al. Słowackiego, który według obecnych cen > musiałby kosztować ok. 70 mln zł. Dużo więcej. Ale to nie jest rozwiązanie. Tunel to jest potrzebny, ale drogowy, pod Nowym Kleparzem, na odcinku Prądnicka - Śląska. IMHO wykonalnym rozwiązaniem jest budowa linii tramwajowej w miejscu obecnej jezdni północnej i zachodniej. Znowu powtarza się propozycja z Beliny - Prażmowskiego: chodnik, parking, wąska jezdnia dojazdowa do mieszkań (moze być jednokierunkowa) torowisko, zieleniec, poszerzona jezdnia od strony centrum, z betonowym murem dzielącym pośrodku. Do tego przeniesienie torowiska Kamienna - Karmelicka na północną stronę al. Słowackiego i likwidacja skrzyżowania Kamienna - Słowackiego i szlus. Plus tunel drogowy pod Kleparzem, o którym pisałem. > Nie jestem przekonany. Wschodnia jezdnia dwukierunkowa, zachodnia pod > torowisko > (wg obecnych norm zajmuje ono 7,80 m, przy założeniu usytuowania słupów i > ogrodzenia na międzytorzu, a więc raczej całą szerokość jezdni) - OK. Ale > gdzie przenieść miejsca parkingowe? Na zieleńcu między topolami? Nie chwytam > :-( Od zachodu licząc: chodnik, miejsca postojowe, ulica dojazdowa, torowisko, istniejący zieleniec, jezdnia (może trochę poszerzona) dwukierunkowa, miejsca postojowe. W istocie torowisko trzeba wykroić z zachodniej jezdni i częściowo zieleńca pośrodku. W tej chwili jezdnie B-prażmowskiego są nieracjonalnie szerokie w stosunku do potrzeb, a rola ulicy po oddaniu Galicyjskiej zmaleje znacznie. Trzeba to wykorzystać. marcin ha Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Słowackiego, Prażmowskiego 12.02.04, 15:16 Pomierzę tajne plany i sprawdzę, ale coś mi się Twoje wyliczenia za optymistyczne wydają... Ukłony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mouset Re: Słowackiego, Prażmowskiego IP: 62.233.214.* 12.02.04, 22:01 Do czasu zrobienia czegokolwiek na Kleparzu należy zmienić kierunek Lubelskiej i zamknać przejście p. Słowackiego na swiatłach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Locutus Re: dziubdzianie IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 12.02.04, 04:31 Gość portalu: marcin ha napisał(a): > Nie "bez przesady" tylko sobie policz. Nie martw się, zmniejszenie będzie niezauważalne... poza tym, jeżeli pozostanie 24 na obecnej trasie, to i tak nikt tym nie będzie jeździł - tworzymy nowy tlenowóz... > W wątku zabierają głos dyletanci, którzy nie mają pojęcia o elementarnych > sprawach zwiazanych z budową linii. Np. Marcin Ha - który nie potrafi myśleć. Potrafi za to liczyć i patrzeć w papierki. Niestety budowa linii to nie zabawa w Transport Tycoon czy Traffic Giant, ale RZECZYWISTOŚĆ, która rządzi się trochę bardziej skomplikowanymi prawami, których ów Marcin Ha, ze względu na swoje dyletanctwo, nie jest w stanie pojąć... > To samo w sobie nie jest groźne. Gorzej, > jeśli z powodu takich idiotycznych pomysłów i opinii trzeba utrzymywać > przystanki, które hamują ruch na całej trasie albo też kiedy tworzy się > infrastrukturę, która systemowo wręcz skazuje linię na klęskę ekonomiczną. Czy trzeba Ci po pięć razy powtarzać, że już niedługo Rakowicką będzie biegła linia na Mistrzejowice o charakterze magistralnym i że trzeba zapewnić możliwość przesiadki między tymi dwoma ciągami? Zresztą gwarantuję Ci, że linia ta JEST skazana na klęskę ekonomiczną, bo jak ktoś będzie miał do wyboru, jadąc do ścisłego centrum (okolice rynku), podjechać pod Bagatelę (50m od Rynku) (lub nawet na obecny przystanek pod Dworcem - kilkaset metrów od Rynku) i podjechać pod KCK (prawie kilometr do Rynku), to na stówę wybierze tę pierwszą możliwość. Nowa linia w wyniku głupoty projektantów jest z góry skazana na bycie tlenowozem. Dowiezie jedynie ludzi jadących stricte do Dworca oraz na Polibudę... za to straci znaczenie skomunikowania ze ścisłym centrum... > Budowa tam przystanków to w ogóle byłoby nieporozumienie. Dyskusja z Tobą to w ogóle nieporozumienie. > [...] > Głównym źródłem ruchu w okolicy NIE jest skrzyżowanie Rakowicka - Lubomirskiego > , > tylko Akademia Ekonomiczna. Która jest 200-250 m dalej w kierunku Ronda > Mogilskiego. Przyjąłeś złe założenie. A resztę napisałeś sam. Czy do Ciebie nadal nie dotarło, że Rakowicką będzie biegła linia na Mistrzejowice o charakterze MAGISTRALNYM i że miło by było, gdyby dało się na nią przesiąść? > Za mało, albo w sam raz. Pieszy porusza się z V=4 km/godz, czyli w ciągu 5 > minut > pokona piechotą jakieś 350 m. Izochrona 5 minut dla lokalizacji przystanków > jest > absolutnie wystarczająca, może być równie dobrze 10 minut. Pod warunkiem, że > na > tramwaj nie czeka sie 30 minut i nie wlecze się on potem z v handlową 12 > km/godz, jak w Krakowie. 10 minut potrafi już skutecznie odstraszyć ludzi od korzystania z tramwaju... > Otóż moim zdaniem linia w Rakowickiej docelowo powinna zostać +zlikwidowana+, > między innymi z powodu tej przesiadki tunelowej. Natomiast linia Rakowice - > Mistrzejowice powinna biec przez Grochowską i Beliny - Prażmowskiego, z > wprowadzeniem w układ torowisk i przystanków Ronda Mogilskiego właśnie. Powiedzmy sobie szczerze, że niewiele nas obchodzi to, co Twoim zdaniem POWINNO mieć miejsce. Plany są takie a nie inne i trzeba się do nich dostosować. Obawiam się, że jednoosobowo nie dokonasz zmiany w przebiegu planowanej linii do Mistrzejowic... Zabawny jesteś - nie będziemy tworzyć dogodnej przesiadki, bo Twoim zdaniem linia nie powinna tamtędy biec... a że biegnie, to pal-sześć... przecież nie powinna... ROTFLAHMS > Z tego, co się wypytywałem projektanów Ronda, nie jest to całkowicie > niemożliwe > technicznie, choć może wymagać b. kosztownej przekładki infrastruktury na > północ > od Ronda. Na rondo już niedługo wkroczą kopary, a Tobie się na zmiany projektów nagle zbiera... > Wtedy po pierwsze przystanek węzłowy Rondo Mogilskie by stał się jeszcze > bardziej węzłowy, linie magistralne byłyby połączone bezpośrednio z linią > mistrzejowicką, z mistrzejowic BEZ przesiadki dałoby sie wjechać pod KCK. A na > skrzyżowaniu Rakowicka - Lubomirskiego byłby cykl swiateł 90% czasu zielone na > osi Lubomirskiego - Galicyjska. Niegłupie, niegłupie, ale niestety ZA PÓŹNO. Pzdr. LOKI Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: Czy tak bedzie wygladal podziemny przystanek 11.02.04, 14:47 Gość portalu: Clint napisał(a): > Podchwycilem to z forum na EKK: > > www.public-transport.net/bim/Germany/Essen/ess_pic/8089_32.JPG Ciekawa rzecz - na tym zdjęciu z Essen wyraźnie widać, że faszyści zastosowali zwyczajną podbudowę podsypkową torowiska. Widać też sporo leżących nań śmietków, których uprzątanie z takiego podłoża jest wyjątkowo kłopotliwe (u nas jest to szczególnie widoczne np. na przystanku na Nowym Kleparzu). Z tych właśnie m.in. względów polskie wymagania dotyczące projektowania nowych linii tramwajowych zalecają zastosowanie podbudowy betonowej lub asfaltobetonowej przynajmniej w obrębie przystanków :) Przy okazji, na zdjęciu przestawiającym "krakowski" peron podziemny czegoś mi bardzo brakuje, a mianowicie wysokiego płotka oddzielającego tory. Jeśli go zabraknie, to założę się o każde pieniądze, że niezdecydowani co do obrania kierunku jazdy rodacy nagminnie wędrować będą z peronu na peron skroś torowiska, slalomując między Bombardierami :( Ukłony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yasioo Re: Czy tak bedzie wygladal podziemny przystanek IP: *.acn.pl 12.02.04, 08:44 Książka niewielu ludziom znana, ale marcin ha zna ją na pewno - o jakości komunikacji prof. Rudnickiego. Jest w niej szczegółowo opisany i przeanalizowany przypadek linii szybkiego tramwaju z Ronda Mogilskiego do Dworca Głównego oraz szczegółowe wyliczenia dotyczące jakości i opłacalności przystanku pod Rakowicką. Po pierwsze odległość od przystanku na Rondzie Mogilskim wynosiłaby około 600 m, a do przystanku na Dworcu około 400 m. Po drugie zgadzam się z marcinem ha, że spada prędkość handlowa oraz jakość obsługi, konieczne jest też wprowadzenie jednej brygady - jest to opisane w książce. W obecnym kształcie przystanek ten nie jest opłacalny i pociąga za sobą koszty około 2 razy większe niż zyski, które przynosi. Dalej w książce rozpatrzony jest przypadek przedłużenia linii z Rakowic do Mistrzejowic i w tym układzie przystanek na Rakowickiej staje się przystankiem węzłowym, a zysk z tego przychodzący całkowicie pokrywa koszty lub przewyższa je o kilka procent. W kontekście projektu tramwaju na Mistrzejowice przez Beliny - Prażmowskiego, nad którym mam nadzieję w najbliższym czasie popracować bardziej szczegółowo i w większym gronie, przystanek na Rakowickiej może być jak wyżej nieopłacalny albo może stać się niezbędny ze względu na studentów i okolicznych mieszkańców, których nota bene jest jednak niewielu i korzystają z tramwaju na Rondzie Mogilskim lub Lubicz. Moim zdaniem przystanek pod Rakowicką powinien funkcjonować tylko wtedy, gdy powstanie linia na Mistrzejowice, czy to przez Rakowicką czy Beliny - Prażmowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
balsen Re: Czy tak bedzie wygladal podziemny przystanek 12.02.04, 17:25 Yasioo - studiujesz może na PK?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skafi Re: Czy tak bedzie wygladal podziemny przystanek IP: *.droit.etu.univ-rennes1.fr 13.02.04, 16:08 Podsumowujac (chociaz nie wiem, dlaczego ja to robie), zasadnosc istnienia przystanku na przecieciu tunelu i Rakowickiej, zalezy od tego, ktoredy pojedzie tramwaj na Pradnik. A tego, w chwili obecnej rozstrzygnac sie nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin ha Re: Czy tak bedzie wygladal podziemny przystanek IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 13.02.04, 16:16 > Podsumowujac (chociaz nie wiem, dlaczego ja to robie), zasadnosc istnienia > przystanku na przecieciu tunelu i Rakowickiej, zalezy od tego, ktoredy > pojedzie > tramwaj na Pradnik. A tego, w chwili obecnej rozstrzygnac sie nie da. I właśnie m.in. +dlatego+ nie ma tego przystanku o którym mowa. A dyskusja o tramwaju w Beliny - Prażmowskiego jest. I tak, jak pisałem - techniczna możliwość wprowadzenia go w Rondo Mogilskie też jest. Nawet na dwa sposoby. Koszty wprowadzenia go w Rondo Mogilskie - to inna sprawa. Najtaniej i najprościej byłoby wprowadzić go bezpośrednio w tunel pod Lubomirskiego, ale wtedy umyka możliwość korzystania z węzła w Mogilskim. Można go wprowadzić też podwójnie - w tunel i w rondo, tak aby korzystał w przystanku południowego w kierunku Ronda Grzegórzeckiego i ewentualnie z przystanku w kierunku NH. Najkorzystniej dla wszystkich relacji - i niestety najdrożej, z największymi komplikacjami, byłoby wprowadzenie go w Rondo od strony Nowej Huty, przy pomocy dość skomplikowanej, mocno wyłukowanej łącznicy w krótkim tunelu od Beliny-Prażmowskiego. Wtedy różne linie mogły jeździć z Mistrzejowic i pod KCK, i w Lubicz i w Powstania Warszawskiego, a przynajmniej mogły wymieniać pasażerów na węzłowym przystanku. marcin ha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: precz z 12!!! Re: Czy tak bedzie wygladal podziemny przystanek IP: 5.2.* / *.chello.pl 13.02.04, 19:05 > I właśnie m.in. +dlatego+ nie ma tego przystanku o którym mowa. > > A dyskusja o tramwaju w Beliny - Prażmowskiego jest. I tak, jak pisałem - > techniczna możliwość wprowadzenia go w Rondo Mogilskie też jest. > > Nawet na dwa sposoby. Koszty wprowadzenia go w Rondo Mogilskie - to inna sprawa > . > > Najtaniej i najprościej byłoby wprowadzić go bezpośrednio w tunel pod > Lubomirskiego, ale wtedy umyka możliwość korzystania z węzła w Mogilskim. > > Można go wprowadzić też podwójnie - w tunel i w rondo, tak aby korzystał w > przystanku południowego w kierunku Ronda Grzegórzeckiego i ewentualnie z > przystanku w kierunku NH. > > Najkorzystniej dla wszystkich relacji - i niestety najdrożej, z największymi > komplikacjami, byłoby wprowadzenie go w Rondo od strony Nowej Huty, przy pomocy > dość skomplikowanej, mocno wyłukowanej łącznicy w krótkim tunelu od > Beliny-Prażmowskiego. Wtedy różne linie mogły jeździć z Mistrzejowic i pod KCK, > i w Lubicz i w Powstania Warszawskiego, a przynajmniej mogły wymieniać pasażeró > w > na węzłowym przystanku. > > marcin ha Marcinie, czy orientujesz sie, kiedy rozpoczna sie prace na rondzie? aha, i czy calkiem sensowne rozwiazanie o ktorym piszesz, jest mozliwe jeszcze do wprowadzenia, bo jak rozumiem aktualne projekty go nie zakladaja (a przeciez kazda zmiana w projekcie to spory klopot) precz precz z 12!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin ha Re: Czy tak bedzie wygladal podziemny przystanek IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 13.02.04, 20:43 > Marcinie, czy orientujesz sie, kiedy rozpoczna sie prace na rondzie? W marcu, z tego co wiem. Bez względu na to, co niektórzy +znawcy+ wypisują na forum ;-) > aha, i czy calkiem sensowne rozwiazanie o ktorym piszesz, jest mozliwe jeszcze > do wprowadzenia, bo jak rozumiem aktualne projekty go nie zakladaja (a > przecież kazda zmiana w projekcie to spory klopot) Dla tramwaju z Beliny Prażmowskiego nie trzeba robić żadnych zmian w projekcie przebudowy Ronda Mogilskiego. To, o czym piszę, to zadanie zupełnie inne, które można "podwiązać" do tego, co jest teraz zaklepane i będzie zrobione do 2006 roku. Oczywiście, trzeba będzie rozkopać kawałeczek nowego, przebudowanego Ronda, ale naprawdę niewielki (kilka - kilkanaście metrów jezdni). Do tego mogło by się obejść bez wstrzymywania ruchu samochodowego i tramwajowego. Projekt tramwaju w Beliny - Prażmowskiego raczej ogranicza się do rewolucji w tej ulicy, szczególnie poprawy skrzyżowania z Brodowicza oraz do dość skomplikowanych - przyznaję - technicznie prac inżynieryjnych na północ od Ronda Mogilskiego. marcin ha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mouset Re: Czy tak bedzie wygladal podziemny przystanek IP: 217.96.109.* 13.02.04, 22:25 A nie zmieni się organizacja ruchu po ukończeniu KCK? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin ha Re: Gdzie? IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 13.02.04, 23:20 > A nie zmieni się organizacja ruchu po ukończeniu KCK? Jaka organizacja ruchu? Po ukończeniu KCK zmieni się wszystko - będzie ulica Wita Stwosza, dwupoziomowa, z estakadą do 29 Listopada i przyszłego przedłużenia dr Twardego i ze skrzyżowaniem z wyspą centralną na dole, u wylotu tunelu. Rondo Mogilskie, gdzie Wita Stwosza będzie wypluwać ruch przez Lubomirskiego będzie miało dwa poziomy - plus 2 metry, z estakadami/nasypami i ruchem samochodowym i sygnalizacją swietlną, oraz minus 4 metry, z torowiskami, przystankami, ruchem pieszym i drogami rowerowymi. Niedługo wrzuce rysunki na www. marcin ha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin ha Re: Gdzie? IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 14.02.04, 19:02 Gość portalu: mouset napisał(a): > Chodzi mi o Prandoty Znaczenie tej ulicy zmaleje bardzo znacznie bo budowie Galicyjskiej/Wita Stwosza. W zasadzie można by ją przerobić na park między cmentarzami z uliczką tempo 30 pośrodku, z progami spowalniającymi itp. Ale nie znam żadnych planów, co z Prandoty za dwa lata będzie. marcin ha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mouset Re: Gdzie? IP: 217.96.109.* 14.02.04, 22:11 Czyli można spokojnie zakazać skrętu w nią z 29ej od Wawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin ha Re: Gdzie? IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 14.02.04, 23:06 Gość portalu: mouset napisał(a): > Czyli można spokojnie zakazać skrętu w nią z 29ej od Wawy Myślę, że tak. Podobnie jak w przypadku Kamiennej zarówno przy 29-tej, jak i od strony Słowackiego. Ale to już nie tyle z okazji Galicyjskie, tylko przedłużenia ul. dr Twardego. marcin ha Odpowiedz Link Zgłoś