Dodaj do ulubionych

Czy tak bedzie wygladal podziemny przystanek ??

IP: *.kra.cdp.pl / *.kra.cdp.pl 08.02.04, 19:21
Podchwycilem to z forum na EKK:

www.public-transport.net/bim/Germany/Essen/ess_pic/8089_32.JPG
Obserwuj wątek
    • Gość: mouset Re: Czy tak bedzie wygladal podziemny przystanek IP: *.ghnet.pl / 62.233.214.* 08.02.04, 21:50
      Obawiam się że gorzej
      • balsen Re: Czy tak bedzie wygladal podziemny przystanek 08.02.04, 22:24
        A nie tak?!?

        www.home.autocom.pl/balsen/kst.jpg
        • kapitan.kirk Bardzo to ładnie... 09.02.04, 10:28
          ...ale niech mi ktoś przy okazji wytłumaczy, czy w planach utrzymał się
          przystanek tramwajowy w tunelu na skrzyżowaniu z ul. Rakowicką ?? Bo wg planów
          sprzed kilku lat miał być, a tymczasem w tym nowym przejściu podziemnym nie
          widać żadnych zejść "w głąb" :(
          Ukłony
          • Gość: marcin ha Re: Bardzo to ładnie... IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 09.02.04, 16:38
            > ...ale niech mi ktoś przy okazji wytłumaczy, czy w planach utrzymał się
            > przystanek tramwajowy w tunelu na skrzyżowaniu z ul. Rakowicką ??

            ZTCW nie.

            > Bo wg planów
            > sprzed kilku lat miał być, a tymczasem w tym nowym przejściu podziemnym nie
            > widać żadnych zejść "w głąb" :(

            Ten przystanek by znacznie zmniejszył prędkość handlową tramwaju w tunelu, ktory
            powstał w celu +ułatwienia+ ruchu tramwajowego. Budowa tunelu z trzema
            przystankami w odległości po niecałe 300 m od siebie (KCK, Rakowicka i
            Mogilskie, ten już poza tunelem) to kompletna bzdura.

            Tramwaj nie powinien mieć przystanków innych, niż węzłowe. A ten byłby bardzo,
            bardzo lokalny.

            Z okolicznych domów i AE taka sama droga jest do przyszłych peronów
            przystankowych w przebudowanym Rondzie Mogilskim - a dostęp do nich nie będzie
            wymagał złażenia trzech pięter w dół. A obok będzie przystanek pod KCK.

            marcin ha
            • Gość: mouset Re: Bardzo to ładnie... IP: *.ghnet.pl / 62.233.214.* 09.02.04, 21:34
              Brak stopa na Rakowickiej będzie bez sensu
              • Gość: marcin ha Re: dziubdzianie IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 09.02.04, 22:46
                > Brak stopa na Rakowickiej będzie bez sensu

                No cóż: kolejny typowy mousetyzm.

                Właśnie przez takie myślenie rozwala się systemy transportu zbiorowego. Wszędzie
                ekstra przystanek, a na kazdym przystanku postój 30-60 sekund, w rezultacie
                prędkość handlowa spada o kolejne kilka - kilkanaście procent w skali całej trasy.

                Każdy spadek prędkości handlowej o powiedzmy 10 proc. to konieczność zakupu
                dodatkowych 3-5 zestawów tramwajowych po 5 czy 10 milionów każdy dla utrzymania
                tej samej częstotliwości kursów i przepustowości trasy.

                Każdy spadek prędkości handlowej o te 10 proc. to kolejni niezadowoleni, którzy
                zamiast zbiorkomu wybierają samochód.

                I tak się to kręci. Jak ktoś umie liczyć i myśleć, to takie mousetyzmy od razu
                wywala do kosza.
                • Gość: Locutus Sranie w bambus IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 10.02.04, 04:17
                  Ciebie trzeba do kosza wywalić - może mousetyzmy są czasami niedopracowane, ale
                  głupoty, które Ty zazwyczaj opowiadasz i niezwykły entuzjazm z jakim odsnosisz
                  się do najbardziej pojebanych bądź nieralnych pomysłów UMK mnie po prostu
                  doprowadza do pustego śmiechu. A najzabawniejsze jest to, że z Mousetem można
                  normalnie podyskutować, a Ty się puszysz, jakbyś conajmniej był doradcą samego
                  Majchra, święcie przekonanym do słuszności swego stanowiska...

                  A ten "mousetyzm" jest tak samo "nielogiczny" jak zrobienie przystanku dla 103
                  pod UJotem, o które walczyliśmy przez ponad rok. Może najlepiej zlikwidujmy co
                  drugi przystanek, niech ludzie zapierdalają po kilometr do tramwaju/autobusu,
                  to wtedy będzie idealna prędkość handlowa?

                  Pzdr.
                  LOKI
                  • Gość: siegfried Loki z całym szacunkiem IP: *.arkada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.04, 10:48
                    ale nie masz za grosz racjii .Już dawno,dawno temu Sztaudynger napisał :" W
                    Krakowi tramwaj mój kochanku ,to nie jest jazda tylko zbiór przystanków." Myśle
                    że te 300 - 400 metro to każdy do przystanku może spokojnie podejść i optymalna
                    odległość między przystankami to 500-700 metro a tu między Mogilskim a worcem
                    nie ma nawet 500 i Ty chcesz naprawde wsadzać w środek jescze jeden przystanek?
                    Może zróbmy tak jak pod świetej pamięci Wandą Pod Poczte nie ma nawet 100
                    metrów i juz przystanek.Przy placu Matejki też by się przydał ,tak daleko do
                    Długiej.
                    • Gość: mouset Re: Loki z całym szacunkiem IP: *.ghnet.pl / 62.233.214.* 10.02.04, 11:39
                      1. Zadziwiające że nie przeszkadza Wam Dobrego Pasterza I albo śp Kręgielnia,
                      gdzie z jednego przystanku widać drugi a frekwencja nie powala, a czepiacie się
                      centrum gdzie pełno ludzi wsiada/wysiada
                      2. na forum EKK jest niejaki Zbyrus wg niego linia 152 powinna tak wyglądać:
                      Chełm - chata Zbyrusa - Al. Przyjaźni, myślę ze powinniście się z nim
                      skontaktować
                    • Gość: Locutus Re: Loki z całym szacunkiem IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 11.02.04, 03:55
                      700m nie jest optymalne - taka odległość mojej chaty od tramwaju jest powodem,
                      dla którego tramwajem jeżdżę bardzo rzadko ;-)

                      A tak się składa, że o ile na peryferiach przystanki mogą być rozmieszczone
                      nieco rzadziej, o tyle w centrum powinien zostać zachowany ten zbiór
                      przystanków, bo wiele tam punktów, do których ludzie zdążają gromadnie i
                      potrzebują się tam dostać bez półkilometrowego spaceru...

                      W ogóle sam pomysł tramwaju pod KCK jest POJEBANY - w efekcie ludzie będą
                      zapierdalali do Rynku zamiast kilkuset metrów (jak dziś) ponad kilometr - bo do
                      przystanku "dworzec główny", na którym wysiadają dziś, będą musieli dojść z KCK
                      jeszcze dodatkowe 500m... Ludzi chuj strzeli, jak wprawdzie będą jechać krócej,
                      ale za to łazić będą dużo dłużej...

                      Tramp pod KCK to generalnie jeden z bardziej nieudanych pomysłów miasta :-/

                      Pzdr.
                      LOKI
                      • Gość: Locutus Re: Loki z całym szacunkiem IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 11.02.04, 03:57
                        A przez grzeczność nie wspomnę już o przystanku "Bagatela" np. z którego do
                        rynku jest metrów kilkadziesiąt :-)

                        Jeśli tylko zostanie 24 na obecnej trasie OPRÓCZ linii pod KCK, to linia pod
                        KCK będzie woziła powietrze. Jeśli nie zostanie, to będzie to zasługiwało na
                        nagrodę Kretyna Stulecia ;-)

                        Pzdr.
                        LOKI
                      • balsen Re: Loki z całym szacunkiem 11.02.04, 12:50
                        Ale patrz Loki - ludzie będą musieli wtedy przejść przez całą galerie nowego
                        miasta - czyżby to było w tym kierunq przemyslane???
                        • Gość: Locutus Re: Loki z całym szacunkiem IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 12.02.04, 04:09
                          Niewykluczone...

                          Ale mnie kurwica bierze, jak o tym pomyślę...

                          Pzdr.
                          LOKI
                • Gość: mouset Re: dziubdzianie IP: *.ghnet.pl / 62.233.214.* 10.02.04, 11:34
                  Gość portalu: marcin ha napisał(a):

                  > Właśnie przez takie myślenie rozwala się systemy transportu zbiorowego.
                  Of course, przejścia dla pieszych co 5 metrów nic nie rozwalają, nawet jak
                  zbiorkom tonie w korkach i np 130 wymaga dodatkowej brygady

                  Wszędzie
                  > ekstra przystanek, a na kazdym przystanku postój 30-60 sekund, w rezultacie
                  > prędkość handlowa spada o kolejne kilka - kilkanaście procent w skali całej
                  trasy.
                  > Każdy spadek prędkości handlowej o powiedzmy 10 proc. to konieczność zakupu
                  > dodatkowych 3-5 zestawów tramwajowych po 5 czy 10 milionów każdy dla
                  utrzymania tej samej częstotliwości kursów i przepustowości trasy.

                  Nie dramatyzuj, przypomina mi to kłamstwa MPK n/t stopa dla 502 pod Geantem

                  > Każdy spadek prędkości handlowej o te 10 proc. to kolejni niezadowoleni,
                  którzy
                  > zamiast zbiorkomu wybierają samochód.

                  A co powiesz o niezadowolonych ze zbiorkomu z powodu chorego systemu
                  przesiadek, albo kursujacych raz na godzinę autobusów albo niezadowolonych bo i
                  tak nie dojadą na miejsce z .... braku przystanku

                  > I tak się to kręci. Jak ktoś umie liczyć i myśleć, to takie mousetyzmy od razu
                  > wywala do kosza.

                  Za to inne bzdury funkcjonują, korki są nadal, jedne autobusy wożą powietrze a
                  do innych mucha się nie wciśnie
                • kapitan.kirk Re: dziubdzianie 10.02.04, 13:22
                  Gość portalu: marcin ha napisał(a):


                  > Właśnie przez takie myślenie rozwala się systemy transportu zbiorowego.
                  Wszędzi
                  > e
                  > ekstra przystanek, a na kazdym przystanku postój 30-60 sekund, w rezultacie
                  > prędkość handlowa spada o kolejne kilka - kilkanaście procent w skali całej
                  tra
                  > sy.

                  Z całym szacunkiem, ale trochę przesadzasz. Z badań nad warszawskimi tramwajami
                  publikowanych ongiś w "Transporcie Miejskim" wynika, że wymiana pasażerów w
                  tramwajach typu 105N na najbardziej zatłoczonej linii w Al. Jerozolimskich
                  zajmuje średnio 11-20 sekund, a jedynie w ścisłych godzinach szczytu nieco
                  przekracza 30 sekund.
                  Przystanek przy Rakowickiej bardzo by się przydał ze względu na studentów AE,
                  którzy w tej chwili nie korzystają z tramwajów z bardzo prostego powodu: 2 i 11
                  nie obsługują najpotrzebniejszych i najbardziej uczeszczanych kierunków, czyli
                  Bronowic, Prokocimia i Huty. Proponuję obejrzeć zwarte tłumy studentów
                  podążających karnie kilkaset metrów od Ronda Mogilskiego i porachować samochody
                  zastawiające wybudowany odcinek ul. Lubomirskiego - wnioski nasuwają się same!
                  Ukłony
                  • adas29 Re: dziubdzianie 10.02.04, 13:23
                    kapitan.kirk napisał:


                    > Przystanek przy Rakowickiej bardzo by się przydał ze względu na studentów AE,
                    > którzy w tej chwili nie korzystają z tramwajów z bardzo prostego powodu: 2 i
                    11 nie obsługują najpotrzebniejszych i najbardziej uczeszczanych kierunków,
                    czyli Bronowic

                    Panie Kapitanie - Tak jest!!! A czemu, bo nie jeździ "12"

                    DAWAĆ "12" !!!
                    • justinn Re: dziubdzianie 10.02.04, 15:56
                      na jakiej trasie jezdzila 12?
                      • Gość: ADAŚ Linia 12 - dawać ją !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.04, 20:55
                        BRONOWICE NOWE - Basztowa - CM. RAKOWICKI

                        a po reformie

                        BRONOWICE - pl. WW - CM. RAKOWICKI
                        (w założeniu, ale nigdy się na niej nie pojawiła).
                        Kursowała zastępczo do Wieczystej.
                        • Gość: precz z 12!!!!!!!! Re: Linia 12 - dawać ją !!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 11.02.04, 15:03
                          linia 12 jest nie potrzebna!!
                          i cale szczescie ze jej nie ma
                          komus tu sie w glowie poprzewracalo!!!!!
                          • mouset Re: Linia 12 - dawać ją !!! 11.02.04, 21:54
                            Precz z preczem 12!!!!!!!!!!! a i tak wiem kim jesteś, ROTFL
                            • adas29 Linia 12 - dawać ją !!! 12.02.04, 08:43
                              Dawać "12" !!! Qrdeeeee, hyhyhy.
                              • Gość: precz z 12!!!! Precz z 12!!!!!!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.02.04, 10:36
                                precz z 12!!!
                                jest zbedna. i dobrze, ze jej nie ma:)
                              • Gość: precz z 12!!!!!! precz z 12!!!!!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.02.04, 10:37
                                precz z 12!!!!!!!!!
                                • adas29 precz z 12!!!!!! 12.02.04, 10:51
                                  Precz "Preczu" !!!
                                  • Gość: precz z 12!!! Re: precz z 12!!!!!! IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.02.04, 22:06
                                    adaś29, proponuje zmienic haslo "precz preczu" na inne, jakze wspaniale "precz
                                    z 12!!! "
                                    • Gość: mouset Re: precz z 12!!!!!! IP: 62.233.214.* 12.02.04, 22:14
                                      Precz z preczami 12, dawać 12 i precz z 428 oraz 17 i 142 i 136........
                  • Gość: marcin ha Re: dziubdzianie IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 10.02.04, 16:25
                    > Z całym szacunkiem, ale trochę przesadzasz. Z badań nad warszawskimi
                    > tramwajam
                    > publikowanych ongiś w "Transporcie Miejskim" wynika, że wymiana pasażerów w
                    > tramwajach typu 105N na najbardziej zatłoczonej linii w Al. Jerozolimskich
                    > zajmuje średnio 11-20 sekund, a jedynie w ścisłych godzinach szczytu nieco
                    > przekracza 30 sekund.

                    To teraz przyjmij sobie te 20 sekund +planowanego+ postoju (IMHO trzeba przyjąć
                    więcej, ale niech tak będzie) i wylicz różnicę w prędkości handlowej:

                    1. dla samego tunelu
                    2. dla całej linii, zakładając że będzie miała np. nie 14, a 15 przystanków.

                    I policz, ile trzeba będzie taboru w obu przypadkach dla taktu 20 minut a ile
                    dla taktu 10 minut. Potem przelicz na złotówki i ... pomyśl, gdzie by tu jeszcze
                    wyciąć przystanki.

                    Zwróć uwagę, że chodzi o odcinek 2x300 metrów. I o pięć milionów za jeden tramwaj.

                    marcin ha
                    • kapitan.kirk Re: dziubdzianie 11.02.04, 09:16
                      Gość portalu: marcin ha napisał(a):

                      > Zwróć uwagę, że chodzi o odcinek 2x300 metrów. I o pięć milionów za jeden
                      tramw
                      > aj.
                      >
                      > marcin ha

                      Z pewnością prędkość handlowa nieco by się zmniejszyła, ale bez przesady. Poza
                      tym duża gęstość przystanków nie jest jedyną przyczyną spadku popularności
                      komunikacji miejskiej - kolejną jest brak przystanków w miejscach w których
                      byłyby bardzo przydatne (jak np. Urząd Miasta przy Al. Powstania Warszawskiego
                      czy, już niedługo, Galeria Kazimierz). Co do 2x300 metrów to przesada -
                      pomierzyłem sobie pierwotny plan z 1980 r. (dość podobny do obecnego) i wyszło
                      mi, że od skrzyżowania Rakowicka/Lubomirskiego do projektowanego przystanku pod
                      Rondem Mogilskim jest ok. 450 m, zaś od skrzyżowania do przystanku pod halą
                      dworcową faktycznie ok. 300 m i to chyba nawet niecałe (nie wiem czy przystanek
                      ma być w tym samym miejscu co pierwotnie). Jeżeli jednak zrezygnujemy z
                      przystanku przy Rakowickiej to:
                      1.) Odległość między przystankami na tym odcinku wyniesie ok. 750 m, co jak na
                      ścisłe centrum miasta jest stanowczo za dużo.
                      2.) Straci się jedyny możliwy punkt przesiadkowy z linią w ul. Rakowickiej,
                      która wszak w przyszłości ma zostać przedłużona do Mistrzejowic i stać się
                      jedną z linii magistralnych.
                      Ukłony
                      • Gość: mouset Re: dziubdzianie IP: 149.156.15.* 11.02.04, 12:26
                        Kapitanie szkoda słów! Wg koncepcji marcinhatyzmu tramwaj musi mieć księżycowe
                        odległości, bo każde 30 sekund to jedna brygada - cóż za bzdury - no chyba że
                        na przystanku bedą czekały rowery
                        • Gość: ulrich Re: dziubdzianie IP: 5.2.* / *.chello.pl 11.02.04, 15:10
                          czy 300 metrow to duzo? czy na tyle duzo, zeby nie mozna bylo odleglosci z pod
                          ae do dworca przejsc? wydaje mi sie, ze az tak duzo to to nie jest.

                          powstaje wiec pytanie, czy ma sens robienie tego przystanku przy ulicy
                          rakowickiej,
                          oczywiscie, ze ladnie by tam wygladal..taki podziemny i w ogole....jednak, czy
                          jest on tam uzasadniony? moim zdaniem, w obecnym momencie NIE.

                          cehca przystanku jest to, ze wszedzie byc nie moze, tylko w pewnej (rozsądnej
                          odleglosci i lokalizacji)
                      • Gość: marcin ha Re: dziubdzianie IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 11.02.04, 15:43
                        kapitan.kirk napisał:

                        > Z pewnością prędkość handlowa nieco by się zmniejszyła, ale bez przesady.

                        Nie "bez przesady" tylko sobie policz.

                        W wątku zabierają głos dyletanci, którzy nie mają pojęcia o elementarnych
                        sprawach zwiazanych z budową linii. To samo w sobie nie jest groźne. Gorzej,
                        jeśli z powodu takich idiotycznych pomysłów i opinii trzeba utrzymywać
                        przystanki, które hamują ruch na całej trasie albo też kiedy tworzy się
                        infrastrukturę, która systemowo wręcz skazuje linię na klęskę ekonomiczną.

                        > tym duża gęstość przystanków nie jest jedyną przyczyną spadku popularności
                        > komunikacji miejskiej - kolejną jest brak przystanków w miejscach w których
                        > byłyby bardzo przydatne (jak np. Urząd Miasta przy Al. Powstania Warszawskiego
                        > czy, już niedługo, Galeria Kazimierz).

                        Budowa tam przystanków to w ogóle byłoby nieporozumienie.

                        Inna sprawa, że planowanie przestrzenne w Krakowie leży co jest pokłosiem komuny
                        ale nie tylko; urząd miasta i inne miejsca o dużym potencjale generowania ruchu
                        powinien być bliżej Ronda Mogilskiego. Galeria Kazimierz też ma bardzo
                        nieszczęśliwe położenie i będzie największym generatorem ruchu samochodowego w
                        okolicy (BTW - widziałem takie opracowanie, zrobione przez osobę która nie ma
                        najmniejszego pojęcia o temacie, z którego wynika że "ruch samochodowy przy
                        Galerii Kazimierz nie wzrośnie").

                        Jedyny przystanek tramwajowy który by się przydał w przyszłości, a IMHO nie ma
                        technicznej możliwości go sensownie wybudować, to Zabłocie. Gdzie zresztą
                        Galeria Kazimierz czy coś podobnego by miało więcej sensu, ale to insza historia.

                        > Co do 2x300 metrów to przesada -
                        > pomierzyłem sobie pierwotny plan z 1980 r. (dość podobny do obecnego) i wyszło
                        > mi, że od skrzyżowania Rakowicka/Lubomirskiego do projektowanego przystanku
                        > pod Rondem Mogilskim jest ok. 450 m,

                        Głównym źródłem ruchu w okolicy NIE jest skrzyżowanie Rakowicka - Lubomirskiego,
                        tylko Akademia Ekonomiczna. Która jest 200-250 m dalej w kierunku Ronda
                        Mogilskiego. Przyjąłeś złe założenie. A resztę napisałeś sam.

                        > ma być w tym samym miejscu co pierwotnie). Jeżeli jednak zrezygnujemy z
                        > przystanku przy Rakowickiej to:
                        > 1.) Odległość między przystankami na tym odcinku wyniesie ok. 750 m, co jak na
                        > ścisłe centrum miasta jest stanowczo za dużo.

                        Za mało, albo w sam raz. Pieszy porusza się z V=4 km/godz, czyli w ciągu 5 minut
                        pokona piechotą jakieś 350 m. Izochrona 5 minut dla lokalizacji przystanków jest
                        absolutnie wystarczająca, może być równie dobrze 10 minut. Pod warunkiem, że na
                        tramwaj nie czeka sie 30 minut i nie wlecze się on potem z v handlową 12
                        km/godz, jak w Krakowie.

                        > 2.) Straci się jedyny możliwy punkt przesiadkowy z linią w ul. Rakowickiej,
                        > która wszak w przyszłości ma zostać przedłużona do Mistrzejowic i stać się
                        > jedną z linii magistralnych.

                        Otóż moim zdaniem linia w Rakowickiej docelowo powinna zostać +zlikwidowana+,
                        między innymi z powodu tej przesiadki tunelowej. Natomiast linia Rakowice -
                        Mistrzejowice powinna biec przez Grochowską i Beliny - Prażmowskiego, z
                        wprowadzeniem w układ torowisk i przystanków Ronda Mogilskiego właśnie.

                        Z tego, co się wypytywałem projektanów Ronda, nie jest to całkowicie niemożliwe
                        technicznie, choć może wymagać b. kosztownej przekładki infrastruktury na północ
                        od Ronda.

                        Wtedy po pierwsze przystanek węzłowy Rondo Mogilskie by stał się jeszcze
                        bardziej węzłowy, linie magistralne byłyby połączone bezpośrednio z linią
                        mistrzejowicką, z mistrzejowic BEZ przesiadki dałoby sie wjechać pod KCK. A na
                        skrzyżowaniu Rakowicka - Lubomirskiego byłby cykl swiateł 90% czasu zielone na
                        osi Lubomirskiego - Galicyjska.

                        marcin ha
                        • kapitan.kirk Re: dziubdzianie 11.02.04, 16:22
                          Gość portalu: marcin ha napisał(a):

                          > W wątku zabierają głos dyletanci, którzy nie mają pojęcia o elementarnych
                          > sprawach zwiazanych z budową linii. To samo w sobie nie jest groźne. Gorzej,
                          > jeśli z powodu takich idiotycznych pomysłów i opinii trzeba utrzymywać
                          > przystanki, które hamują ruch na całej trasie albo też kiedy tworzy się
                          > infrastrukturę, która systemowo wręcz skazuje linię na klęskę ekonomiczną.

                          Pomówienie o idiotyzm trudno uznać za argument ekonomiczny, no ale niech
                          będzie. Prawdę mówiąc nie przekonałeś mnie - przystanek położony w śródmieściu,
                          w odległości 450 i 300 m od sąsiednich nie ma według mnie w sobie nic
                          absurdalnego. Przykładowo, założenia budowy PST w Poznaniu mówiły o
                          odległościach między przystankami 500-700 m na peryferiach i 300-400 m w
                          centrum; innych przykładów praktycznych rozwiązań na gruncie polskim na razie
                          niestety brak.

                          > Głównym źródłem ruchu w okolicy NIE jest skrzyżowanie Rakowicka -
                          Lubomirskiego
                          > ,
                          > tylko Akademia Ekonomiczna. Która jest 200-250 m dalej w kierunku Ronda
                          > Mogilskiego. Przyjąłeś złe założenie. A resztę napisałeś sam.

                          Głównym generatorem ruchu nie jest NA RAZIE wymienione skrzyzowanie, ale będzie
                          nim po planowanym przedłużeniu linii w ul. Rakowickiej. Przy tym studenci na
                          pewno woleli by wysiadać pod uczelnią i korzystać z głównego wejścia - z
                          obecnego korzystają dlatego, że jest po prostu bliżej od Ronda (co nie znaczy,
                          że blisko).

                          > Otóż moim zdaniem linia w Rakowickiej docelowo powinna zostać +zlikwidowana+,
                          > między innymi z powodu tej przesiadki tunelowej. Natomiast linia Rakowice -
                          > Mistrzejowice powinna biec przez Grochowską i Beliny - Prażmowskiego, z
                          > wprowadzeniem w układ torowisk i przystanków Ronda Mogilskiego właśnie.
                          >
                          > Z tego, co się wypytywałem projektanów Ronda, nie jest to całkowicie
                          niemożliwe
                          > technicznie, choć może wymagać b. kosztownej przekładki infrastruktury na
                          półno
                          > c
                          > od Ronda.
                          >
                          > Wtedy po pierwsze przystanek węzłowy Rondo Mogilskie by stał się jeszcze
                          > bardziej węzłowy, linie magistralne byłyby połączone bezpośrednio z linią
                          > mistrzejowicką, z mistrzejowic BEZ przesiadki dałoby sie wjechać pod KCK. A na
                          > skrzyżowaniu Rakowicka - Lubomirskiego byłby cykl swiateł 90% czasu zielone na
                          > osi Lubomirskiego - Galicyjska.

                          Ciekawe, tak właśnie wyglądały pierwotne plany z lat siedemdziesiatych :) Tyle,
                          że wtedy miało to jakiś sens - tunel spod dworca miał prowadzić dalej pod ul.
                          Długą i Karmelicką, i jeszcze dalej na wschód oraz południe, liniami
                          prowadzonymi pod ziemią pomiędzy I i II obwodnicą. W chwili obecnej tunel
                          prowadzic będzie jedynie na Krowodrzę Górkę, a jakoś trudno mi sobie wyobrazić
                          sens takiej trasy która wiodłaby z Prądnika Czerwonego przez Olszę do Ronda
                          Mog. i dalej na Krowodrzę Górkę ("Wstąpił do piekłów, po drodze mu było...").
                          To jednak tylko takie sobie rozważania - obecnie nie mówi się juz o tramwaju na
                          Prażmowskiego, pewnie też i dlatego, że trzeba by wyłączyć z ruchu jedną z
                          jezdni i przebudowac na torowisko, a to oznaczałoby likwidację kilkuset chyba
                          miejsc parkingowych, bez mozliwości jakiegokolwiek alternatywnego ich
                          usytuowania.

                          Ukłony
                          • Gość: marcin ha Re: konkrety ;-) IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 11.02.04, 22:17
                            kapitan.kirk napisał:

                            > Pomówienie o idiotyzm trudno uznać za argument ekonomiczny, no ale niech
                            > będzie.

                            Ale to nie było do Ciebie. Nie niektore posty nie chce mi sie odpowiadać, a
                            adresat i tak przeczyta ;-)

                            > absurdalnego. Przykładowo, założenia budowy PST w Poznaniu mówiły o
                            > odległościach między przystankami 500-700 m na peryferiach i 300-400 m w
                            > centrum; innych przykładów praktycznych rozwiązań na gruncie polskim na razie
                            > niestety brak.

                            IMHO te poznańskie założenia i tak są przesadzone. Ja bym raczej zakładał
                            700-1000 metrów na liniach magistralnych, ale mniejsza z tym.

                            > Głównym generatorem ruchu nie jest NA RAZIE wymienione skrzyzowanie, ale
                            > będzie
                            > nim po planowanym przedłużeniu linii w ul. Rakowickiej.

                            To nie jest wcale takie oczywiste. Raz, dlatego że wcale nie ma jeszcze decyzji
                            o przebiegu linii tramwajowej w Rakowickiej, a jest naprawdę sporo bardzo
                            poważnych argumentów za tym, żeby przenieść ją w Beliny - Prażmowskiego.

                            Nawet koszty w zasadzie są porównywalne, bo na Rakowickiej torowisko trzeba by
                            zrobić od zera, a przy wyższych kosztach inwestycyjnych wariantu z Beliny
                            Prażmowskiego, tańsza powinna być eksploatacja (mniej taboru, bardziej
                            efektywnie wykorzystywany, lepsza prędkość handlowa). To trzeba po prostu bardzo
                            dokładnie policzyć.

                            Niebagatelna jest kwestia łańcucha transportowego - przesiadka z tramwaju w
                            Rakowickiej w tunel wraz z oczekiwaniem na tramwaj do KCK zajmie przeciętnie
                            więcej czasu, niż dojscie do KCK na piechotę.

                            > Przy tym studenci na
                            > pewno woleli by wysiadać pod uczelnią i korzystać z głównego wejścia - z
                            > obecnego korzystają dlatego, że jest po prostu bliżej od Ronda (co nie znaczy,
                            > że blisko).

                            Nie zgodzę się. Nie byłem na AE w środku od wielu lat, ale jesienią robiłem
                            dokumetacje dla ścieżek rowerowych. Tam jest zrobiona taka ścieżka wzdłuż lica
                            ściany AE, nieoznakowana i z kostki. Wiesz, że ona jest całkowicie zaanektowana
                            przez pieszych? Na relacji do dworca PKP. Na zdjęciach widać to wyraźnie - idąc
                            na dworzec masowo wyłażą z tego wyjścia AE na Lubomirskiego. Po przebudowie
                            ronda będą mieli łatwiejszy dostęp do przystanków na Mogilskim, bo
                            bezkolizycjny, a tam jest jeszcze blizej.

                            BTW - ta scieżka jest zaprojektowana tak, ze na wszystkich relacjach piesi mają
                            +bliżej+ po scieżce, niż po chodniku. Trzeba ją będzie niestety zrobić jeszcze
                            raz - tzn. oddać ją pieszym, a obok zrobić nową :-( Przynajmniej ta nowa by była
                            z asfaltową nawierzchnią.

                            > Ciekawe, tak właśnie wyglądały pierwotne plany z lat siedemdziesiatych :)

                            Bardzo możliwe.

                            > że wtedy miało to jakiś sens - tunel spod dworca miał prowadzić dalej pod ul.
                            > Długą i Karmelicką, i jeszcze dalej na wschód oraz południe, liniami
                            > prowadzonymi pod ziemią pomiędzy I i II obwodnicą. W chwili obecnej tunel
                            > prowadzic będzie jedynie na Krowodrzę Górkę, a jakoś trudno mi sobie wyobrazić
                            > sens takiej trasy która wiodłaby z Prądnika Czerwonego przez Olszę do Ronda
                            > Mog. i dalej na Krowodrzę Górkę ("Wstąpił do piekłów, po drodze mu było...").

                            W Studium Kierunków i Uwarunkowań Zagospodarowania Przestrzennego miasta jest
                            dość ciekawa koncepcja wyprowadzenia linii magistralnej ST spod KCK do Kamiennej
                            i tam w lewo do al. Słowackiego, Kleparza i ... prosto na pl. Inwalidów. Jest to
                            jakieś rozwiązanie. Gdyby był przystanek Politechnika, Nowy Kleparz i Pl.
                            Inwalidów a ST miał po drodze cały czas zielone światło, to by się udrożniło
                            torowisko w Basztowej, bo cały ruch tranzytowy by szedł jak błyskawica
                            torowiskiem poza Plantami.

                            > To jednak tylko takie sobie rozważania - obecnie nie mówi się juz o tramwaju
                            > na Prażmowskiego, pewnie też i dlatego, że trzeba by wyłączyć z ruchu jedną z
                            > jezdni i przebudowac na torowisko, a to oznaczałoby likwidację kilkuset chyba
                            > miejsc parkingowych, bez mozliwości jakiegokolwiek alternatywnego ich
                            > usytuowania.

                            Otóż nie! Myślałem o tym w kontekście tras rowerowych. Na Beliny - Prażmowskiego
                            można wybudować torowisko wydzielone wzdłuż zachodniej jezdni, zwężając ją do
                            wymiarów ulicy lokalnej, dojazdowo - parkingowej. Wtedy byłby duży przystanek
                            Grochowska, obsługujący Rakowice. Zwróć uwagę, że budowa ul. Galicyjskiej (Wita
                            Stwosza) rozwiązuje w 100% obecny problem z ciągiem Beliny - Prażmowskiego,
                            Grochowskiej, Rakowickiej i Prandoty.

                            Wschodnia nitka Beliny - Prażmowskiego może stać się dwukierunkowa jako ulica
                            zbiorcza, żadne miejsca parkingowe nie znikają, na skrzyżowaniu z Grochowską
                            można zrobić ładne małe rondo a przy okazji uporządkować radykalnie skrzyżowanie
                            z Brodowicza.

                            Jedyny problem techniczny to wprowadzenie tramwaju w dolny poziom Ronda
                            Mogilskiego. IMHO żeby to mialo ręce i nogi, to tramwaje z nowej linii by
                            musiały wjeżdżać w układ przystanków torami od strony Nowej Huty.

                            marcin ha
                            • mouset Re: konkrety ;-) 11.02.04, 22:28
                              Gość portalu: marcin ha napisał(a):

                              > Ale to nie było do Ciebie. Nie niektore posty nie chce mi sie odpowiadać, a
                              > adresat i tak przeczyta ;-)
                              Co za cienka żaluzja...

                              > IMHO te poznańskie założenia i tak są przesadzone. Ja bym raczej zakładał
                              > 700-1000 metrów na liniach magistralnych, ale mniejsza z tym.
                              Nieważne czy centrum czy buraki, grunt aby zachowac odległość...

                              > To nie jest wcale takie oczywiste. Raz, dlatego że wcale nie ma jeszcze
                              decyzji
                              > o przebiegu linii tramwajowej w Rakowickiej, a jest naprawdę sporo bardzo
                              > poważnych argumentów za tym, żeby przenieść ją w Beliny - Prażmowskiego.
                              > Nawet koszty w zasadzie są porównywalne, bo na Rakowickiej torowisko trzeba by
                              > zrobić od zera, a przy wyższych kosztach inwestycyjnych wariantu z Beliny
                              > Prażmowskiego, tańsza powinna być eksploatacja (mniej taboru, bardziej
                              > efektywnie wykorzystywany, lepsza prędkość handlowa). To trzeba po prostu
                              bardzo dokładnie policzyć.
                              Taaaa, tramwaj na Beliny, na pewno okolica się ucieszy, taki szczegół: jak
                              dalej pojedzie? Poza tym wydaje mi się że nie ma to większego znaczenia którędy
                              bo za Rondem Mogilskim następny uzasadniony przystanek to będzie Prądnik
                              czerwony

                              > Niebagatelna jest kwestia łańcucha transportowego - przesiadka z tramwaju w
                              > Rakowickiej w tunel wraz z oczekiwaniem na tramwaj do KCK zajmie przeciętnie
                              > więcej czasu, niż dojscie do KCK na piechotę.
                              A może większość pojedzie dalej niż do KCk?

                              > Nie zgodzę się. Nie byłem na AE w środku od wielu lat, ale jesienią robiłem
                              > dokumetacje dla ścieżek rowerowych. Tam jest zrobiona taka ścieżka wzdłuż lica
                              > ściany AE, nieoznakowana i z kostki. Wiesz, że ona jest całkowicie
                              zaanektowana
                              > przez pieszych? Na relacji do dworca PKP. Na zdjęciach widać to wyraźnie -
                              idąc
                              > na dworzec masowo wyłażą z tego wyjścia AE na Lubomirskiego.

                              A jak mają chodzić?
                              • Gość: marcin ha Re: konkrety ;-) IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 12.02.04, 01:25
                                mouset napisał:

                                > > IMHO te poznańskie założenia i tak są przesadzone. Ja bym raczej zakładał
                                > > 700-1000 metrów na liniach magistralnych, ale mniejsza z tym.
                                > Nieważne czy centrum czy buraki, grunt aby zachowac odległość...

                                Puszczanie linii magistralnej przez buraki i inne szczere pola, to kolejny
                                mousetyzm.

                                > Taaaa, tramwaj na Beliny, na pewno okolica się ucieszy, taki szczegół: jak
                                > dalej pojedzie?

                                W którą stronę? Na północ Grochowską przez te puste chaszcze istniejącej pętli,
                                najlepiej z dłuugim peronem przystanków na wypadek wszystkich świetych, a dalej
                                Rakowicką tak, jak w wariancie przez Rakowicką do Lubicz. Na południe musiałby
                                wejść wykopem pod Rondo Mogilskie. Znam w szczegółach projekt Ronda, z
                                nieformalne rozmowy z ludźmi od projektu wynikałoby, że na wcisk dałoby się
                                puscić tramwaj krótkim wyłukowanym tunelem tak, jak pisałem w poprzednim poście.

                                > Poza tym wydaje mi się że nie ma to większego znaczenia
                                > którędy bo za Rondem Mogilskim następny uzasadniony przystanek to będzie
                                > Prądnik czerwony

                                Grochowska/Rakowice, potem Lublańska przy Statoilu, Rondo Barei (bez Ronda
                                Polsadu IMHO!) os. Oświecenia, Mistrzejowice pętla. To jest pięć przystanków.
                                No, sześć z Rondem Polsadu. Plus Mogilskie. 6-7 przystanków na całe pół trasy.

                                > > na dworzec masowo wyłażą z tego wyjścia AE na Lubomirskiego.
                                > A jak mają chodzić?

                                Jest stare "główne" wejście na AE od Rakowickiej. Mało ludzi tam widuję, ale być
                                może jest inaczej.

                                marcin ha
                            • kapitan.kirk Re: konkrety ;-) 12.02.04, 09:47
                              Gość portalu: marcin ha napisał(a):

                              > Nie byłem na AE w środku od wielu lat, ale jesienią robiłem
                              > dokumetacje dla ścieżek rowerowych. Tam jest zrobiona taka ścieżka wzdłuż lica
                              > ściany AE, nieoznakowana i z kostki. Wiesz, że ona jest całkowicie
                              zaanektowana
                              > przez pieszych? Na relacji do dworca PKP. Na zdjęciach widać to wyraźnie -
                              >
                              > BTW - ta scieżka jest zaprojektowana tak, ze na wszystkich relacjach piesi
                              mają
                              > +bliżej+ po scieżce, niż po chodniku. Trzeba ją będzie niestety zrobić jeszcze
                              > raz - tzn. oddać ją pieszym, a obok zrobić nową :-(

                              Hmm, prawdę mówiąc myślałem, że dla rowerów jest ta "falista", bliższa jezdni i
                              tylko się dziwowałem dlaczego przy niej stoją ławeczki :-D Faktycznie, to jakiś
                              geniusz sierocy zaprojektował...

                              > W Studium Kierunków i Uwarunkowań Zagospodarowania Przestrzennego miasta jest
                              > dość ciekawa koncepcja wyprowadzenia linii magistralnej ST spod KCK do
                              Kamienne
                              > j
                              > i tam w lewo do al. Słowackiego, Kleparza i ... prosto na pl. Inwalidów. Jest
                              t
                              > o
                              > jakieś rozwiązanie. Gdyby był przystanek Politechnika, Nowy Kleparz i Pl.
                              > Inwalidów a ST miał po drodze cały czas zielone światło, to by się udrożniło
                              > torowisko w Basztowej, bo cały ruch tranzytowy by szedł jak błyskawica
                              > torowiskiem poza Plantami.

                              Gdyby faktycznie udało się to zrobić w jakiejś rozsądnej przyszłości, to ja bym
                              sie podpisywał wszystkimi kończynami, wydaje mi się jednak że to raczej mglista
                              perspektywa co najmniej 20 lat, a zapewne jeszcze dłuższa :-( Zwróć uwagę co
                              jest napisane w ww. studium: "(...) wprowadzenie tej trasy w Al. Słowackiego
                              (odc. dł. 950 m) warunkowane jest przeprowadzeniem kompleksowej reorganizacji
                              wnętrza ulicy; linia tramwajowa będzie nowym elementem w tym wnętrzu o
                              poprawionych warunkach środowiska i uaktywnionych ciagach pieszych oraz
                              usługowych parterach zabudowy, a nie dodatkiem pogarszającym obecny
                              niezadowalający standard wnetrza". Innymi słowy:

                              - odpada możliwość poprowadzenia linii po prostu w poziomie terenu skwerkiem
                              pomiędzy jezdniami, tak jak to było proponowane w latach sześćdziesiątych
                              (byłby to właśnie ów "dodatek pogarszający"),
                              - odpada też możliwość zastąpienia torowiskiem jednej z jezdni Al.
                              Słowackiego , gdyż spowodowałoby to natychmiastowy zawał komunikacyjny - jest
                              to wszak jedna z głównych arterii w ruchu międzydzielnicowym, praktycznie bez
                              mozliwości wyznaczenia jakichś objazdów.

                              Pozostają zatem tylko dwa rozwiązania:

                              1.) Tunel tramwajowy wzdłuż Al. Słowackiego, który według obecnych cen musiałby
                              kosztować ok. 70 mln zł. To nawet byłoby do przejścia, ale nie sposób wyobrazić
                              sobie logicznego rozwiązania zjazdów do takiego tunelu, szczególnie od strony
                              ciągu Karmelicka/Królewska (wymagałoby to albo zagłębienia obu ulic albo też
                              wykonania zjazdu w ciągu Al. Słowackiego na odcinku od Karmelickiej do
                              Łobzowskiej i analogicznego od strony N. Kleparza - a to wywołałoby dalszą
                              degradację ok. 1/4 całej Alei w związku z koniecznością likwidacji
                              części "plant" i wycinki co najmniej kilkudziesięciu drzew).
                              2.) Pozostawienie na powierzchni dojazdów lokalnych i przeprowadzenie tam linii
                              tramwajowej, natomiast wpuszczenie w tunel ruchu samochodowego na odcinku ok.
                              kilometra (jak np. w Seattle), z wykonaniem zjazdów przed N. Kleparzem i za Pl.
                              Inwalidów i bezkolizyjnym przebiegiem całego tunelu. To by było niewątpliwie
                              lepszym rozwiązaniem, jednak też potwornie drogim - kosztowałoby kilkaset
                              milionów złotych!

                              Kiedyś oczywiście coś z tych rzeczy trzeba będzie zrobić, ale biorąc pod uwagę
                              koszty to raczej nieprędko :-( Tymczasem uruchomienie KST na odcinku Kamienna -
                              R. Mogilskie to przecież perspektywa ok. 2 lat, a linia Rakowice-Mistrzejowice
                              ma byc ponoć gotowa jeszcze przed 2010...

                              > Na Beliny - Prażmowskieg
                              > o
                              > można wybudować torowisko wydzielone wzdłuż zachodniej jezdni, zwężając ją do
                              > wymiarów ulicy lokalnej, dojazdowo - parkingowej. Wtedy byłby duży przystanek
                              > Grochowska, obsługujący Rakowice. Zwróć uwagę, że budowa ul. Galicyjskiej
                              (Wita
                              > Stwosza) rozwiązuje w 100% obecny problem z ciągiem Beliny - Prażmowskiego,
                              > Grochowskiej, Rakowickiej i Prandoty.

                              Nie jestem przekonany. Wschodnia jezdnia dwukierunkowa, zachodnia pod torowisko
                              (wg obecnych norm zajmuje ono 7,80 m, przy założeniu usytuowania słupów i
                              ogrodzenia na międzytorzu, a więc raczej całą szerokość jezdni) - OK. Ale gdzie
                              przenieść miejsca parkingowe? Na zieleńcu między topolami? Nie chwytam :-(

                              Ukłony
                              • Gość: marcin ha Re: Słowackiego, Prażmowskiego IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 12.02.04, 14:17
                                kapitan.kirk napisał:

                                > Hmm, prawdę mówiąc myślałem, że dla rowerów jest ta "falista", bliższa jezdni

                                Nie. To jest ciąg pieszy, z b. fajnymi ławeczkami. Tyle, że po otwarciu
                                Galicyjskiej siedzenie na tych ławeczkach będzie równie fajne, co teraz
                                siedzenie na murku między Parkiem Krakowskim a aleją Słowackiego ;-)

                                > geniusz sierocy zaprojektował...

                                Się ostatnio wielce poprawił. Rondo Mogilskie pod tym względem jest cycuś robota ;-)

                                > perspektywa co najmniej 20 lat, a zapewne jeszcze dłuższa :-( Zwróć uwagę co
                                > jest napisane w ww. studium: "(...) wprowadzenie tej trasy w Al. Słowackiego
                                > (odc. dł. 950 m) warunkowane jest przeprowadzeniem kompleksowej reorganizacji
                                > wnętrza ulicy; linia tramwajowa będzie nowym elementem w tym wnętrzu

                                Ciach. To jest oczywiste. Ale możliwe do przeprowadzenia.

                                > - odpada też możliwość zastąpienia torowiskiem jednej z jezdni Al.
                                > Słowackiego , gdyż spowodowałoby to natychmiastowy zawał komunikacyjny - jest
                                > to wszak jedna z głównych arterii w ruchu międzydzielnicowym, praktycznie bez
                                > mozliwości wyznaczenia jakichś objazdów.

                                Nie odpada. Patrz poniżej.

                                > Pozostają zatem tylko dwa rozwiązania:
                                > 1.) Tunel tramwajowy wzdłuż Al. Słowackiego, który według obecnych cen
                                > musiałby kosztować ok. 70 mln zł.

                                Dużo więcej. Ale to nie jest rozwiązanie. Tunel to jest potrzebny, ale drogowy,
                                pod Nowym Kleparzem, na odcinku Prądnicka - Śląska.

                                IMHO wykonalnym rozwiązaniem jest budowa linii tramwajowej w miejscu obecnej
                                jezdni północnej i zachodniej. Znowu powtarza się propozycja z Beliny -
                                Prażmowskiego: chodnik, parking, wąska jezdnia dojazdowa do mieszkań (moze być
                                jednokierunkowa) torowisko, zieleniec, poszerzona jezdnia od strony centrum, z
                                betonowym murem dzielącym pośrodku. Do tego przeniesienie torowiska Kamienna -
                                Karmelicka na północną stronę al. Słowackiego i likwidacja skrzyżowania Kamienna
                                - Słowackiego i szlus. Plus tunel drogowy pod Kleparzem, o którym pisałem.

                                > Nie jestem przekonany. Wschodnia jezdnia dwukierunkowa, zachodnia pod
                                > torowisko
                                > (wg obecnych norm zajmuje ono 7,80 m, przy założeniu usytuowania słupów i
                                > ogrodzenia na międzytorzu, a więc raczej całą szerokość jezdni) - OK. Ale
                                > gdzie przenieść miejsca parkingowe? Na zieleńcu między topolami? Nie chwytam
                                > :-(

                                Od zachodu licząc: chodnik, miejsca postojowe, ulica dojazdowa, torowisko,
                                istniejący zieleniec, jezdnia (może trochę poszerzona) dwukierunkowa, miejsca
                                postojowe. W istocie torowisko trzeba wykroić z zachodniej jezdni i częściowo
                                zieleńca pośrodku. W tej chwili jezdnie B-prażmowskiego są nieracjonalnie
                                szerokie w stosunku do potrzeb, a rola ulicy po oddaniu Galicyjskiej zmaleje
                                znacznie. Trzeba to wykorzystać.

                                marcin ha
                                • kapitan.kirk Re: Słowackiego, Prażmowskiego 12.02.04, 15:16
                                  Pomierzę tajne plany i sprawdzę, ale coś mi się Twoje wyliczenia za
                                  optymistyczne wydają...
                                  Ukłony
                                  • Gość: mouset Re: Słowackiego, Prażmowskiego IP: 62.233.214.* 12.02.04, 22:01
                                    Do czasu zrobienia czegokolwiek na Kleparzu należy zmienić kierunek Lubelskiej
                                    i zamknać przejście p. Słowackiego na swiatłach
                        • Gość: Locutus Re: dziubdzianie IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 12.02.04, 04:31
                          Gość portalu: marcin ha napisał(a):

                          > Nie "bez przesady" tylko sobie policz.

                          Nie martw się, zmniejszenie będzie niezauważalne... poza tym, jeżeli pozostanie
                          24 na obecnej trasie, to i tak nikt tym nie będzie jeździł - tworzymy nowy
                          tlenowóz...

                          > W wątku zabierają głos dyletanci, którzy nie mają pojęcia o elementarnych
                          > sprawach zwiazanych z budową linii.

                          Np. Marcin Ha - który nie potrafi myśleć. Potrafi za to liczyć i patrzeć w
                          papierki. Niestety budowa linii to nie zabawa w Transport Tycoon czy Traffic
                          Giant, ale RZECZYWISTOŚĆ, która rządzi się trochę bardziej skomplikowanymi
                          prawami, których ów Marcin Ha, ze względu na swoje dyletanctwo, nie jest w
                          stanie pojąć...

                          > To samo w sobie nie jest groźne. Gorzej,
                          > jeśli z powodu takich idiotycznych pomysłów i opinii trzeba utrzymywać
                          > przystanki, które hamują ruch na całej trasie albo też kiedy tworzy się
                          > infrastrukturę, która systemowo wręcz skazuje linię na klęskę ekonomiczną.

                          Czy trzeba Ci po pięć razy powtarzać, że już niedługo Rakowicką będzie biegła
                          linia na Mistrzejowice o charakterze magistralnym i że trzeba zapewnić
                          możliwość przesiadki między tymi dwoma ciągami?

                          Zresztą gwarantuję Ci, że linia ta JEST skazana na klęskę ekonomiczną, bo jak
                          ktoś będzie miał do wyboru, jadąc do ścisłego centrum (okolice rynku),
                          podjechać pod Bagatelę (50m od Rynku) (lub nawet na obecny przystanek pod
                          Dworcem - kilkaset metrów od Rynku) i podjechać pod KCK (prawie kilometr do
                          Rynku), to na stówę wybierze tę pierwszą możliwość. Nowa linia w wyniku głupoty
                          projektantów jest z góry skazana na bycie tlenowozem. Dowiezie jedynie ludzi
                          jadących stricte do Dworca oraz na Polibudę... za to straci znaczenie
                          skomunikowania ze ścisłym centrum...

                          > Budowa tam przystanków to w ogóle byłoby nieporozumienie.

                          Dyskusja z Tobą to w ogóle nieporozumienie.

                          > [...]
                          > Głównym źródłem ruchu w okolicy NIE jest skrzyżowanie Rakowicka -
                          Lubomirskiego
                          > ,
                          > tylko Akademia Ekonomiczna. Która jest 200-250 m dalej w kierunku Ronda
                          > Mogilskiego. Przyjąłeś złe założenie. A resztę napisałeś sam.

                          Czy do Ciebie nadal nie dotarło, że Rakowicką będzie biegła linia na
                          Mistrzejowice o charakterze MAGISTRALNYM i że miło by było, gdyby dało się na
                          nią przesiąść?

                          > Za mało, albo w sam raz. Pieszy porusza się z V=4 km/godz, czyli w ciągu 5
                          > minut
                          > pokona piechotą jakieś 350 m. Izochrona 5 minut dla lokalizacji przystanków
                          > jest
                          > absolutnie wystarczająca, może być równie dobrze 10 minut. Pod warunkiem, że
                          > na
                          > tramwaj nie czeka sie 30 minut i nie wlecze się on potem z v handlową 12
                          > km/godz, jak w Krakowie.

                          10 minut potrafi już skutecznie odstraszyć ludzi od korzystania z tramwaju...

                          > Otóż moim zdaniem linia w Rakowickiej docelowo powinna zostać +zlikwidowana+,
                          > między innymi z powodu tej przesiadki tunelowej. Natomiast linia Rakowice -
                          > Mistrzejowice powinna biec przez Grochowską i Beliny - Prażmowskiego, z
                          > wprowadzeniem w układ torowisk i przystanków Ronda Mogilskiego właśnie.

                          Powiedzmy sobie szczerze, że niewiele nas obchodzi to, co Twoim zdaniem POWINNO
                          mieć miejsce. Plany są takie a nie inne i trzeba się do nich dostosować.
                          Obawiam się, że jednoosobowo nie dokonasz zmiany w przebiegu planowanej linii
                          do Mistrzejowic...

                          Zabawny jesteś - nie będziemy tworzyć dogodnej przesiadki, bo Twoim zdaniem
                          linia nie powinna tamtędy biec... a że biegnie, to pal-sześć... przecież nie
                          powinna... ROTFLAHMS

                          > Z tego, co się wypytywałem projektanów Ronda, nie jest to całkowicie
                          > niemożliwe
                          > technicznie, choć może wymagać b. kosztownej przekładki infrastruktury na
                          > północ
                          > od Ronda.

                          Na rondo już niedługo wkroczą kopary, a Tobie się na zmiany projektów nagle
                          zbiera...

                          > Wtedy po pierwsze przystanek węzłowy Rondo Mogilskie by stał się jeszcze
                          > bardziej węzłowy, linie magistralne byłyby połączone bezpośrednio z linią
                          > mistrzejowicką, z mistrzejowic BEZ przesiadki dałoby sie wjechać pod KCK. A na
                          > skrzyżowaniu Rakowicka - Lubomirskiego byłby cykl swiateł 90% czasu zielone na
                          > osi Lubomirskiego - Galicyjska.

                          Niegłupie, niegłupie, ale niestety ZA PÓŹNO.

                          Pzdr.
                          LOKI
    • kapitan.kirk Re: Czy tak bedzie wygladal podziemny przystanek 11.02.04, 14:47
      Gość portalu: Clint napisał(a):

      > Podchwycilem to z forum na EKK:
      >
      > www.public-transport.net/bim/Germany/Essen/ess_pic/8089_32.JPG


      Ciekawa rzecz - na tym zdjęciu z Essen wyraźnie widać, że faszyści zastosowali
      zwyczajną podbudowę podsypkową torowiska. Widać też sporo leżących nań
      śmietków, których uprzątanie z takiego podłoża jest wyjątkowo kłopotliwe (u nas
      jest to szczególnie widoczne np. na przystanku na Nowym Kleparzu). Z tych
      właśnie m.in. względów polskie wymagania dotyczące projektowania nowych linii
      tramwajowych zalecają zastosowanie podbudowy betonowej lub asfaltobetonowej
      przynajmniej w obrębie przystanków :)

      Przy okazji, na zdjęciu przestawiającym "krakowski" peron podziemny czegoś mi
      bardzo brakuje, a mianowicie wysokiego płotka oddzielającego tory. Jeśli go
      zabraknie, to założę się o każde pieniądze, że niezdecydowani co do obrania
      kierunku jazdy rodacy nagminnie wędrować będą z peronu na peron skroś
      torowiska, slalomując między Bombardierami :(

      Ukłony
    • Gość: Yasioo Re: Czy tak bedzie wygladal podziemny przystanek IP: *.acn.pl 12.02.04, 08:44
      Książka niewielu ludziom znana, ale marcin ha zna ją na pewno - o jakości
      komunikacji prof. Rudnickiego. Jest w niej szczegółowo opisany i
      przeanalizowany przypadek linii szybkiego tramwaju z Ronda Mogilskiego do
      Dworca Głównego oraz szczegółowe wyliczenia dotyczące jakości i opłacalności
      przystanku pod Rakowicką.
      Po pierwsze odległość od przystanku na Rondzie Mogilskim wynosiłaby około 600
      m, a do przystanku na Dworcu około 400 m. Po drugie zgadzam się z marcinem ha,
      że spada prędkość handlowa oraz jakość obsługi, konieczne jest też wprowadzenie
      jednej brygady - jest to opisane w książce. W obecnym kształcie przystanek ten
      nie jest opłacalny i pociąga za sobą koszty około 2 razy większe niż zyski,
      które przynosi.
      Dalej w książce rozpatrzony jest przypadek przedłużenia linii z Rakowic do
      Mistrzejowic i w tym układzie przystanek na Rakowickiej staje się przystankiem
      węzłowym, a zysk z tego przychodzący całkowicie pokrywa koszty lub przewyższa
      je o kilka procent. W kontekście projektu tramwaju na Mistrzejowice przez
      Beliny - Prażmowskiego, nad którym mam nadzieję w najbliższym czasie popracować
      bardziej szczegółowo i w większym gronie, przystanek na Rakowickiej może być
      jak wyżej nieopłacalny albo może stać się niezbędny ze względu na studentów i
      okolicznych mieszkańców, których nota bene jest jednak niewielu i korzystają z
      tramwaju na Rondzie Mogilskim lub Lubicz.
      Moim zdaniem przystanek pod Rakowicką powinien funkcjonować tylko wtedy, gdy
      powstanie linia na Mistrzejowice, czy to przez Rakowicką czy Beliny -
      Prażmowskiego.
      • balsen Re: Czy tak bedzie wygladal podziemny przystanek 12.02.04, 17:25
        Yasioo - studiujesz może na PK??
      • Gość: skafi Re: Czy tak bedzie wygladal podziemny przystanek IP: *.droit.etu.univ-rennes1.fr 13.02.04, 16:08
        Podsumowujac (chociaz nie wiem, dlaczego ja to robie), zasadnosc istnienia
        przystanku na przecieciu tunelu i Rakowickiej, zalezy od tego, ktoredy pojedzie
        tramwaj na Pradnik. A tego, w chwili obecnej rozstrzygnac sie nie da.
        • Gość: marcin ha Re: Czy tak bedzie wygladal podziemny przystanek IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 13.02.04, 16:16
          > Podsumowujac (chociaz nie wiem, dlaczego ja to robie), zasadnosc istnienia
          > przystanku na przecieciu tunelu i Rakowickiej, zalezy od tego, ktoredy
          > pojedzie
          > tramwaj na Pradnik. A tego, w chwili obecnej rozstrzygnac sie nie da.

          I właśnie m.in. +dlatego+ nie ma tego przystanku o którym mowa.

          A dyskusja o tramwaju w Beliny - Prażmowskiego jest. I tak, jak pisałem -
          techniczna możliwość wprowadzenia go w Rondo Mogilskie też jest.

          Nawet na dwa sposoby. Koszty wprowadzenia go w Rondo Mogilskie - to inna sprawa.

          Najtaniej i najprościej byłoby wprowadzić go bezpośrednio w tunel pod
          Lubomirskiego, ale wtedy umyka możliwość korzystania z węzła w Mogilskim.

          Można go wprowadzić też podwójnie - w tunel i w rondo, tak aby korzystał w
          przystanku południowego w kierunku Ronda Grzegórzeckiego i ewentualnie z
          przystanku w kierunku NH.

          Najkorzystniej dla wszystkich relacji - i niestety najdrożej, z największymi
          komplikacjami, byłoby wprowadzenie go w Rondo od strony Nowej Huty, przy pomocy
          dość skomplikowanej, mocno wyłukowanej łącznicy w krótkim tunelu od
          Beliny-Prażmowskiego. Wtedy różne linie mogły jeździć z Mistrzejowic i pod KCK,
          i w Lubicz i w Powstania Warszawskiego, a przynajmniej mogły wymieniać pasażerów
          na węzłowym przystanku.

          marcin ha
          • Gość: precz z 12!!! Re: Czy tak bedzie wygladal podziemny przystanek IP: 5.2.* / *.chello.pl 13.02.04, 19:05
            > I właśnie m.in. +dlatego+ nie ma tego przystanku o którym mowa.
            >
            > A dyskusja o tramwaju w Beliny - Prażmowskiego jest. I tak, jak pisałem -
            > techniczna możliwość wprowadzenia go w Rondo Mogilskie też jest.
            >
            > Nawet na dwa sposoby. Koszty wprowadzenia go w Rondo Mogilskie - to inna
            sprawa
            > .
            >
            > Najtaniej i najprościej byłoby wprowadzić go bezpośrednio w tunel pod
            > Lubomirskiego, ale wtedy umyka możliwość korzystania z węzła w Mogilskim.
            >
            > Można go wprowadzić też podwójnie - w tunel i w rondo, tak aby korzystał w
            > przystanku południowego w kierunku Ronda Grzegórzeckiego i ewentualnie z
            > przystanku w kierunku NH.
            >
            > Najkorzystniej dla wszystkich relacji - i niestety najdrożej, z największymi
            > komplikacjami, byłoby wprowadzenie go w Rondo od strony Nowej Huty, przy
            pomocy
            > dość skomplikowanej, mocno wyłukowanej łącznicy w krótkim tunelu od
            > Beliny-Prażmowskiego. Wtedy różne linie mogły jeździć z Mistrzejowic i pod
            KCK,
            > i w Lubicz i w Powstania Warszawskiego, a przynajmniej mogły wymieniać
            pasażeró
            > w
            > na węzłowym przystanku.
            >
            > marcin ha


            Marcinie, czy orientujesz sie, kiedy rozpoczna sie prace na rondzie?
            aha, i czy calkiem sensowne rozwiazanie o ktorym piszesz, jest mozliwe jeszcze
            do wprowadzenia, bo jak rozumiem aktualne projekty go nie zakladaja (a przeciez
            kazda zmiana w projekcie to spory klopot)

            precz

            precz z 12!!!
            • Gość: marcin ha Re: Czy tak bedzie wygladal podziemny przystanek IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 13.02.04, 20:43
              > Marcinie, czy orientujesz sie, kiedy rozpoczna sie prace na rondzie?

              W marcu, z tego co wiem. Bez względu na to, co niektórzy +znawcy+ wypisują na
              forum ;-)

              > aha, i czy calkiem sensowne rozwiazanie o ktorym piszesz, jest mozliwe jeszcze
              > do wprowadzenia, bo jak rozumiem aktualne projekty go nie zakladaja (a
              > przecież kazda zmiana w projekcie to spory klopot)

              Dla tramwaju z Beliny Prażmowskiego nie trzeba robić żadnych zmian w projekcie
              przebudowy Ronda Mogilskiego.

              To, o czym piszę, to zadanie zupełnie inne, które można "podwiązać" do tego, co
              jest teraz zaklepane i będzie zrobione do 2006 roku.

              Oczywiście, trzeba będzie rozkopać kawałeczek nowego, przebudowanego Ronda, ale
              naprawdę niewielki (kilka - kilkanaście metrów jezdni). Do tego mogło by się
              obejść bez wstrzymywania ruchu samochodowego i tramwajowego.

              Projekt tramwaju w Beliny - Prażmowskiego raczej ogranicza się do rewolucji w
              tej ulicy, szczególnie poprawy skrzyżowania z Brodowicza oraz do dość
              skomplikowanych - przyznaję - technicznie prac inżynieryjnych na północ od Ronda
              Mogilskiego.

              marcin ha
              • Gość: mouset Re: Czy tak bedzie wygladal podziemny przystanek IP: 217.96.109.* 13.02.04, 22:25
                A nie zmieni się organizacja ruchu po ukończeniu KCK?
                • Gość: marcin ha Re: Gdzie? IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 13.02.04, 23:20
                  > A nie zmieni się organizacja ruchu po ukończeniu KCK?

                  Jaka organizacja ruchu?

                  Po ukończeniu KCK zmieni się wszystko - będzie ulica Wita Stwosza, dwupoziomowa,
                  z estakadą do 29 Listopada i przyszłego przedłużenia dr Twardego i ze
                  skrzyżowaniem z wyspą centralną na dole, u wylotu tunelu.

                  Rondo Mogilskie, gdzie Wita Stwosza będzie wypluwać ruch przez Lubomirskiego
                  będzie miało dwa poziomy - plus 2 metry, z estakadami/nasypami i ruchem
                  samochodowym i sygnalizacją swietlną, oraz minus 4 metry, z torowiskami,
                  przystankami, ruchem pieszym i drogami rowerowymi.

                  Niedługo wrzuce rysunki na www.

                  marcin ha
                  • Gość: mouset Re: Gdzie? IP: 217.96.109.* 14.02.04, 10:10
                    Chodzi mi o Prandoty
                    • Gość: marcin ha Re: Gdzie? IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 14.02.04, 19:02
                      Gość portalu: mouset napisał(a):

                      > Chodzi mi o Prandoty

                      Znaczenie tej ulicy zmaleje bardzo znacznie bo budowie Galicyjskiej/Wita Stwosza.

                      W zasadzie można by ją przerobić na park między cmentarzami z uliczką tempo 30
                      pośrodku, z progami spowalniającymi itp. Ale nie znam żadnych planów, co z
                      Prandoty za dwa lata będzie.

                      marcin ha
                      • Gość: mouset Re: Gdzie? IP: 217.96.109.* 14.02.04, 22:11
                        Czyli można spokojnie zakazać skrętu w nią z 29ej od Wawy
                        • Gość: marcin ha Re: Gdzie? IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 14.02.04, 23:06
                          Gość portalu: mouset napisał(a):

                          > Czyli można spokojnie zakazać skrętu w nią z 29ej od Wawy

                          Myślę, że tak. Podobnie jak w przypadku Kamiennej zarówno przy 29-tej, jak i od
                          strony Słowackiego. Ale to już nie tyle z okazji Galicyjskie, tylko przedłużenia
                          ul. dr Twardego.

                          marcin ha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka