Dodaj do ulubionych

Szpilki na Giewoncie, czyli o górach bez TOPR-u

IP: *.ip.netia.com.pl 13.02.10, 12:55
wygląda że wyjdzie dno na ekranie
Obserwuj wątek
    • Gość: Jack The Ripper Re: Szpilki na Giewoncie, czyli o górach bez TOPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 16:20
      Jak zwykle chłopaki z TOPR-u stanęli na wysokości zadania. BRAWO!!!
      • Gość: motyla noga Zachować realia? Najprostsza rzecz pod Słońcem! IP: *.xdsl.centertel.pl 13.02.10, 22:55
        Wystarczy zainscenizować gigantyczną kruchtę, a w plenerach kacze stawy jak okiem sięgnąć.
        I gdzieniegdzie maszerujący z rękami uniesionymi w szlachetnym geście rzymskiego pozdrowienia młodzieńcy z nazistowskiej przybudówki PiS. A kiedy akurat nie maszerują, będą radośnie katować zwierzęta, jeśli jakieś się trafią na podorędziu.

        I już, gotowe.
    • Gość: takie tam Re: Szpilki na Giewoncie, czyli o górach bez TOPR IP: *.aster.pl 13.02.10, 17:13
      Łeee. Już mi się ten serial nie podoba. Lansować wylansowane do szczytu
      możliwości miasto, które ocieka snobizmem. Zakopane to żadna prowincja.
      Akcję serialu trzeba było umieścić na jakimś odludziu w Bieszczadach, albo
      lepiej w jednym z zakątków Sudetów, w których jeszcze można znaleźć to coś czego
      niestety Zakopane już dawno nie ma.
      • flamengista o, dokładnie 14.02.10, 13:05
        Zakopane to żadna prowincja i żadne odludzie.

        Inna sprawa, że lepiej że nie pokazali jakiegoś uroczego, jeszcze nie
        zadeptanego zakątka Polski - szansa, że po emisji serialu zadepczą to miejsce
        turyści, jest spora;)
    • tom4811 Szpilki na Giewoncie, czyli o górach bez TOPR-u 13.02.10, 21:34
      Poj....bało Was kompletnie
      Proponuję aby Ridge ożenił się z Gażdziną Maruchą
    • Gość: Enon Będzie plebania, proboszcz i wikary. IP: *.chello.pl 13.02.10, 21:37
      I wystarczy.
    • Gość: sandwich Szpilki na Giewoncie, czyli o górach bez TOPR-u IP: *.chello.pl 13.02.10, 21:42
      "Zakopane traktuje jak dziurę, a wyjazd na Podhale jak zesłanie, z którego pragnie się wyrwać. "

      Taaaa! Najdroższe mieszkania za metr kwadratowy są w Polsce w Zakopanem.
      Realizatorzy chcieli spędzić za friko trochę czasu w Zakopcu i tyle.
      Prowincje to można jeszcze znaleźć gdzieś w Beskidzie Niskim. No ale co bym tam ekipa filmowa robiła. Czuć żenadą na kilometr.
    • bronimir Jaki "Przystanek Alaska"? 13.02.10, 22:16
      Dwóch gazdów bijących się o złotówkę, grodzący trasy narciarskie,
      oszukujących kogo się da. Gdzie ta bezinteresowna życzliwość w
      Zakopanem? To będzie kit sezonu.
      • Gość: Qwe Re: Jaki "Przystanek Alaska"? IP: *.chello.pl 13.02.10, 22:41
        Jak ktoś zauważył Zakopane to nie jest prowincja, przynajmniej nie w cenie za
        metr kwadratowy. Serial ma służyć "ociepleniu" wizerunku Zakopanego. Tylko czy
        można przez serial tv pozbyć się prowincjonalności mentalnej?
    • Gość: SonQo "Przystanek buraska" :))) IP: *.chello.pl 14.02.10, 07:53
      j.w.
    • Gość: janko Szpilki na Giewoncie, czyli o górach bez TOPR-u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 09:34
      A łowiecki i pijane juhasy bydą?
      • Gość: toja Re: Szpilki na Giewoncie, czyli o górach bez TOPR IP: *.cust-adsl.tiscali.it 14.02.10, 10:44
        Blagam nie naduzywajcie porownania do "Przystanku Alaski". Umowmy sie, ze jest
        to wasz NIEDOSCIGNIONY ideal.
    • Gość: Maestro Szpilki na Giewoncie, czyli o górach bez TOPR-u IP: *.chello.pl 14.02.10, 10:53
      To raczej powinno być antyporównanie do jeszcze dalej niż północ bo
      zakopane z gościnności nic nie ma. Jedynie można by np. zrobić
      serial że w zakopcu jest jeszcze gorzej niż w warszawie! Ja bym
      zrobił taki scenariusz: Znudzona robieniem kariery laska z warszawy
      szuka spokoju w górach. Po pewnym czasie okazuje się zę w zakopcu
      panuje jeszzce większa rywalizacja i wyścig o kasę połączony ze
      specyficznymi stosunkami międyzludzkimi jednym słowem koszmar. Po
      pewnym czasie bohaterka wraca z ulgą do stolicy. To mogłoby np.
      wypromować waszawkę :)
      • Gość: oscypek Re: Szpilki na Giewoncie, czyli o górach bez TOPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 14:14
        ....znudzona laska zakochuję się w bacy,ale baca ją odtrąca bo kocha owcę....
        • Gość: scenarzysta Re: Szpilki na Giewoncie, czyli o górach bez TOPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 17:23
          ...owcę... zresztą też znudzoną i też ze stolicy
          • Gość: gaździna Re: Szpilki na Giewoncie, czyli o górach bez TOPR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 11:11
            ...ze stolicy, też jest człowiek skrywający się za wyleniałym futrem niedźwiedzia zalegającego na Krupówkach. przyjechał do Zakopca, co by .....
        • Gość: P.S. Re: Szpilki na Giewoncie, czyli o górach bez TOPR IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.10, 16:46
          P.S.Ożywiacie mi nudną pracę takimi komentami-respect :):):):)
    • Gość: wiesława A gdzie w tym wszsytkim rola kościoła? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 12:34
      bo ja nie widzę w zarysie scenariusza roli księdza ani sióstr zakonnych?
      proszę to natychmiast poprawić!
    • flamengista ja wiem, że dla filmowców z Warszawy 14.02.10, 13:02
      Miasto blisko 30-tysięczne to wiocha zabita dechami, ale jednak porównanie
      Zakopanego z Cicely, które ma niespełna 1000 mieszkańców i jest niemal odcięte
      od świata - to przegięcie.

      Szczególnie, że w sezonie - 2 razy w roku - Zakopane przeżywa najazd turystów i
      populacja zwiększa się do jakiś 80-90 tysięcy.

      Ani to nie urokliwe, małe miasteczko, ani prowincjonalne. Na pierwszy rzut oka
      widać, że scenariusz pisany na kolanie - obawiam się że ten serial to będzie
      wielka klapa.
      • spokojny.zenek Re: ja wiem, że dla filmowców z Warszawy 14.02.10, 13:18

        Nic dodać, nic ująć.
    • Gość: sandwich Szpilki na Giewoncie, czyli o górach bez TOPR-u IP: *.chello.pl 14.02.10, 13:06
      Film będzie się zaczynał tak:

      Najpierw scena z dyrektorem nakazującym wyjazd, łzy w oczach itd.
      Potem scena w domu. Zbiera się rodzina rozkłada mapę i plcemszuka tego Zakopanego. Pocieszający brat, że może w przyszłym roku uda się im ją odwiedzić.
      Następnie pociąg do Krakowa. 2 dni czekania na umówionego kierowcę do Nowego Targu, który pomylił daty, albo nmiał przesunięty kurs i dobijanie targu w Nowym Targu z woźnicą.
      W Zakopanym to już wiadomo. Załamanie, że wychodek na zewnątrz, że woda w studni.
      itp. itd.
    • Gość: Zakopane? Szpilki na Giewoncie, czyli o górach bez TOPR-u IP: *.acn.waw.pl 14.02.10, 13:44
      Zakopane? To prawie jakby "Przystanek Alaska" dzial sie w Aspen...
    • drakaina Piramidalna bzdura 14.02.10, 13:47
      Przecież to nie ma sensu. Po pierwsze dlaczego pracownica agencji reklamowej,
      to kompletnie bez sensu, bo nie ma lokalnych biur wielkich firm, a miejscowe
      akurat będą sobie kogoś takiego sprowadzać. Trochę realizmu, panowie scenarzyści.

      Po drugie Zakopane to żadna dziura, tylko górski kurort, gdzie bez trudu można
      się lansować. Taki serial musiałby się dziać rzeczywiście gdzieś, gdzie nie
      trafia przeciętny ceper. W Zakopanem każdy góral wie, jak traktować gościa z
      warszawki, żeby się dobrze czuł i miał wrażenie, że styka się z prawdziwą
      góralszczyzną.

      Polski "Przystanek Alaska" powinien być o lekarzu/lekarce, ewentualnie
      nauczycielu/nauczycielce albo kimś w tym rodzaju, kto ląduje gdzieś w
      bieszczadzkim miasteczku, a jak już muszą być Tatry - to powiedzmy w jakimś
      Witowie czy Jurgowie (choć to wciąż za blisko metropolii czyli Zakopanego). A
      swoją drogą równie dobrze tłem mogłaby być Puszcza Białowieska czy
      Lubelszczyzna. Pomijam fakt, że nawet duża jak na Europę Polska po prostu nie
      ma na tyle dalekich miejsc, żeby coś takiego miało sens.

      Ale w końcu czego się spodziewać po polskich serialach? W sumie szkoda sobie
      nawet klawiaturę strzępić. Ratownicy TOPR przynajmniej mają tyle oleju w
      głowie, żeby od razu widzieć, że to będzie obciach. Ale na toprowca trzeba
      mieć oprócz wrodzonego szaleństwa również poukładane w głowie, więc też nic
      dziwnego :)

      --
      Scribere necesse est
      O sztuce u dawnych
    • Gość: scenarzysta Przystanek a laska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 17:32
      Film powinien rozgrywać się na przystanku PKS w okolicach Zakopanego. Za
      przystankiem w promieniu ok. 10 m powinna mieszkać laska z Wawy w ziemiance
      (takiej a'la Kolski), której to będą zwierzać się kierowcy PKS i opowiadać
      jakie to mają ciężkie życie. Wiecznie pod górkę...
      • Gość: P.S. Re: Przystanek a laska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.10, 16:49
        Biję pokłony pdo tym komentarzem, juz prawie spadam z krzesła po tym
        artykule :P
    • ludwik_7125 Szpilki na Giewoncie, czyli o górach bez TOPR-u 14.02.10, 18:10
      TOPR-owcy, to twardziele logicznie myślący. Nie chcą się utożsamiać
      z pięknie opakowanym cukierkiem. Dlaczego na taki krok nie odważyli
      się np. lekarze, księża? Serialowe życie, to śliczna bajka.
    • Gość: pisząca Re: Szpilki na Giewoncie, czyli o górach bez TOPR IP: 212.244.47.* 22.11.10, 13:56
      serial jak serial, najpierw mnie śmieszył pokazywaniem cukierkowej góralszczyzny, ale z czasem zaczął bawić, jak tylko odrzuciłam ten lukier co do górali. szkoda, że mało pokazują miejscowości wokół przereklamowanego zakopanego a są piękne jak gliczarów górny. W gliczarowie byłam i bardzo sobie chwalę, są fajne nowe pensjonaty i cudne widoki. choćby dla nich lubię czasem na ten serial popatrzeć, zobaczymy co zrobią w 2 sezonie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka