Dodaj do ulubionych

Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świat

IP: *.chello.pl 04.03.10, 02:12
to teraz poczekajmy aż nasze państwo zmarnuje potencjał tego wynalazku, a pan
doktor - czego mu serdecznie zyczę, "pojedzie gdzieś indziej" gdzie dostanie
pieniądze, dom i ładną chińską i młoda zonę :) a my potem kupimy 5 takich
helikopterków na cały kraj ... za ciężkie pieniądze zarobione na saksach w UK
:) howgh Teraz Polska !
Obserwuj wątek
    • Gość: szczepionki=rak Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świat IP: *.hsd1.il.comcast.net 04.03.10, 02:15
      i tak skonczy w cia(rasa panujaca z oriona) i bedzie zabijal ludzi
      jak wszystkie inne wynalazki
      • Gość: pan-samochodzik Joachim - a w USA mu dadzą kasę? IP: *.gates.com 04.03.10, 18:25
        Tak? Tak za friko?
        Właśnie wróciłem z seminarium zorganizowanym przez Automation Alley
        w Michigan. Organizacja promująca i pomagająca rozwojowi nowych i
        małych przedsiębiorstw i promująca nowe pomysły.

        I wiesz co? W Polsce to macie raj. To tak w dwu słowach. A w trzech -
        właściciel firmy który włożył w biznes ponad milion dolarów -
        dostał od Automation Alley 250 tysięcy... pożyczki! Nie grantu, a
        pożyczki do zwrotu! Są to pieniędze od stanu Michigan na popieranie
        właśnie takich pomysłów jak ten helikopterek.
        Proces zajął 2,5 roku, i stawiany był jako przykład, sukces.

        Skąd w Polakach takie idiotyczne przeświadczenie że gdzieś indziej
        pieniądze się rozdaje? Skąd? Może mi odpowiesz?

        Na moje pytanie - na co może liczyć firma nowo powstająca, która nie
        ma wiele własnego kapitału - lekki uśmiech i... szukać
        indywidualnych inwestorów. A na pytanie - jakie są i na to szanse -
        odpowiedź: niewielkie. Musisz włożyć własny kapitał, inaczej
        zapomnij. Kogo obchodzi że jakiś pomysł się zmarnował?

        A z własnego doświadczenia z ubiegania się o granty z DARPY (Agencja
        Obrony), to za mój "wspaniały pono wynalazek i prototyp" oferowali
        mi 50 tys dolarów w pierwszej turze (czyli na około rok) ale i zakaz
        pracy gdzie indziej. To musiał być mój główny projekt nad którym
        pracuję. Za te 50 tysięcy musiał bym zbudować prototyp i utrzymać
        siebie i firmę. Przy kosztach życia w Ameryce - nieralne.
        Dopiero gdybym zakwalifikował się do drugiego etapu mógłbym liczyć
        na 250 tysięcy, co i tak nie wiem czy wystarczy na budowę ulepszonej
        wersji prototypu.
        Jakie było wyjście? Powiedzieć dziękuję i pozostać w pracy.

        "Gdzie indziej dostał by pieniądze..."
        "Nasz porypany rząd nie potrafi docenić..."

        Przyznam że nerwy mnie ponoszą gdy takie brednie czytam. Jeśli
        pomysł dobry a twórcy w niego wierzą - zastawić mieszkanie, wziąć
        pożyczkę z banku, szukać prywatnych inwestorów, podzielić się
        udziałami firmy, może znaleźć firmę produkującą podobne rzeczy i
        wejść z nimi do spółki no i próbować razem wejść na rynek. Może się
        uda. Jeśli to taka ogromna przewaga nad konkurencją to raczej się
        uda. A jak sie nie uda - cóż, nie pierwszy i nie ostatni "cudowny
        wynalazek" w który podatnicy nie wtopią pieniędzy. A... przepraszam -
        w Polsce nie nazywa się to pieniędzmi podatnika tylko... pieniędzmi
        rządu!

        Tak czy inaczej życzę powodzenia bo automaty i roboty to przyszłość,
        a w wojsku konieczność. No i coś gdzie mamy jeszcze szansę
        pokonkurować. Za 10 lat będzie za późno.
        • Gość: ostrozny Re: Joachim - a w USA mu dadzą kasę? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.03.10, 19:25
          > pożyczkę z banku, szukać prywatnych inwestorów, podzielić się
          > udziałami firmy, może znaleźć firmę produkującą podobne rzeczy i
          > wejść z nimi do spółki no i próbować razem wejść na rynek. Może się

          a potem taki wspolnik z wielka kasa ci mowi, ze albo przepisujesz wszystkie prawa autorskie na jego inna firme, albo obiecane na za dwa dni pol miliona nie wplynie na konto; :) bywaja tez i inne numery (z malo zabawnymi grozbami wlacznie); generalnie, na wspolnikow, ktorzy maja dziesiec do potegi np. trzeciej czy czwartej razy wiecej kasy niz ty oraz doswiadczenie w duzym biznesie, trzeba bardzo uwazac (w Polsce na pewno, jak jest gdzie indziej, nie wiem);
          • Gość: Pan-Samochodzik A ty sądzisz że w USA jest inaczej? IP: *.gates.com 04.03.10, 22:10
            Na zachodzie dopiero się gościa rypie. Zwłaszcza gościa bez
            pieniędzy. Pogódź się z tym - to nie wyłączna cecha Polski.

            Dlatego pierwsze dostanie po tyłku traktuje się jako naukę. Jeśli
            jesteś zdolny to coś nowego stworzysz. Za drugim razem masz już
            więcej kasy i doświadczenia więc tak łatwo się nie dasz. Ale przede
            wszystkim masz już układy. Bez układów WSZĘDZIE zginiesz.
            Układy niekoniecznie oznaczają samo zło. To po prostu znajomości w
            różnych kręgach - w tym biznesowych. Jeśli już cię znają, więdzą że
            twoje pomysły przyniosły zyski, to o niebo łatwiej przyciągnać
            inwestorów i to na bardzo przyzwoitych warunkach.
            Najtrudniejszy jest ten pierwszy raz.

            90% "cudów techniki" opisywanych przez media tak naprawdę nie nadaje
            się do komercyjnego zastosowania i żadnych pieniędzy na tym zrobić
            się nie da. Są to po prostu bajki opisywane przez ludzi którzy nie
            znają tematu, albo opinia wtórcy urządzenia, który z oczywistych
            względów nie jest w stanie patrzeć na swoje osiągnięcie z dystansem.
            Dlatego pakowanie pieniedzy podatnika w każdą nowinkę o której pisze
            prasa jest marnowaniem publicznych pieniędzy. Z tego właśnie powodu
            na zachodzie WCALE PIENIEDZY NIKT NIE ROZDAJE. Wynalazca i twórca
            musi przebić się na rynek sam.

            Czas byście się w końcu obudzili, bo zamiast skupić energię na
            wprowadzeniu własnych pomysłów na rynek, marnujecie ją na
            narzekanie, psucie sobie wątroby, i czekanie aż ktoś wam da i
            jeszcze za was zrobi.
            • Gość: ostrozny Re: A ty sądzisz że w USA jest inaczej? IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.03.10, 00:07
              > Na zachodzie dopiero się gościa rypie. Zwłaszcza gościa bez
              > pieniędzy. Pogódź się z tym - to nie wyłączna cecha Polski.

              tak tez myslalem ... :)

              generalnie, chcialem tylko zwrocic uwage, ze wchodzenie w wiekszy biznes z naprawde bogatymi ludzmi jako inwestorami, niekiedy zle sle konczy; mozna z dnia na dzien obudzic sie z dlugami, problemami prawnymi i w ogole z problemami wszelkiego rodzaju; najlepiej calego majatku nie zastawiac, a juz koniecznie zadbać o rozdzielność majątkową z żoną (if any); :)

              twoj pierwszy post brzmial, moim zdaniem, zbyt optymistycznie / zdawkowo w sprawie wchodzenia w spolki, stad moj post uzupelniajaco-ostrzegajacy; :)
      • imponeross Ciekawe kiedy to komus spadnie na leb... 04.03.10, 20:34
        Ciekawe kiedy to komus spadnie na leb...
    • Gość: max Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świat IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 04.03.10, 02:52
      Brawo, takich wieści więcej nam trzeba! Mam tylko nadzieję, że proroctwa
      Joachima się nie spełnią ;)
      • Gość: nadzianynadzieją Re: Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świa IP: 80.50.236.* 05.03.10, 02:26
        Dałby Bóg, żeby ten helikopterek spuścił porządny w3,14Rdol zacofanym
        socjologicznie talibom w Afganistanie. Może kilka cywilizowanych istot pożyje
        dzięki niemu dłużej... Allah jest wielki i może sprawiedliwy...
    • Gość: stararobota Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świat IP: *.hsd1.ca.comcast.net 04.03.10, 05:06
      Rozumiem, ze zamowienia z Bliskiego Wschodu juz czekaja.
    • kibic_rudego To pewne ze elyty z S i KORu uwala ten wynalazek 04.03.10, 05:30

      Kupia od obcych bo bedzie mozna wyjezdzac na delegacje a moze i cos pod stolem
      kapnie.
      • needmoney Dokładnie za tani 04.03.10, 09:09
        Dokładnie za tani i bez potencjału firmy zapewniającej odpowiednie warunki dla kupujących jak wspomniał "kibic_rudego" ;-)
        • Gość: jasio Re: Dokładnie za tani IP: *.chello.pl 04.03.10, 14:31
          I gdzie go niby produkować skoro Świdnik sprzedany? Może w garażu?
      • Gość: dd Re: To pewne ze elyty z S i KORu uwala ten wynala IP: 80.240.172.* 04.03.10, 12:10
        Dokładnie tak będzie. Lobbiści zachodnich koncernów zbrojeniowych
        zrobią wszystko by wcisnąć swój 10 krotnie droższy sprzęt sprzed
        10lat głupim polaczkom. Jedna koperta przekazana po cichu decydentom
        sprawi że sprzęt doktoranta nie spełni kryteriów zamówienia służb. A
        idealnie do kryterów będzie pasował jak ulał sprzęt od tego
        darczyńcy z kopertami za pazuchą
      • a.k.traper Mozesz bliżej określić te elity? 04.03.10, 12:50
        znam troche to środowisko i chętnie poznam tych "wpływowych" ludzi.
        Z kolei cech które opisujesz nijak nie mozna przypisać do jednej
        grupy politycznej czy światopoglądowej.
        Chwała mądrym i pracowitym ludziom że sa ambitni, że tworzą mimo
        polskiego "schaden freude" ale w tym artykule brakuje wielu danych
        by twierdzić iz my sa "pany", stwierdzenie iż cos jest kilkakrotnie
        tańsze, oznacza że cos takiego istnieje na swiecie. Znając podstawy
        kalkulacji wyrobów, sprzedaży i orientacyjne ceny pewnych urządzeń i
        technologii śmiem twierdzić iż czegos niedoszacowano, czegos nie
        ujęto, czy to jest jednostkowa cena wytworzenia czy tez cena
        wyprodukowania a może cena sprzedaży? Normalną koleja rzeczy jest
        zakup takiego robota przez rózne zainteresowane instytucje i
        dokładne zbadanie wyrobu, tak sie dzieje zawsze.
        Jeszcze raz chwała twórcy i mniej słów, teraz trzeba starac się
        wyprodukować i sprzedac za cene rynkową a nie kilkakrotnie niższą,
        wtedy zostaja pieniądze na badania i wdrożenia innych tematów, a to
        że wielu sie "podczepi" pod temat to juz inna bajka, inaczej
        powstanie kolejny mit o polskiej genialności, międzynarodowym spisku
        i kunktatorstwie polityków, sprawa wg mnie jest prosta:
        pomysł+realizacja+inwestor+sprzedaż=zysk+uznanie
        • faciolibre Re: Mozesz bliżej określić te elity? 04.03.10, 16:18
          ty juz tak nie licz tych pieniedzy bo ty ich nie dostaniesz.. jesli ktos mialby
          na tym zarobic to nie ty tylko pan doktor.






          [/b]a.k.traper napisał:

          > znam troche to środowisko i chętnie poznam tych "wpływowych" ludzi.
          > Z kolei cech które opisujesz nijak nie mozna przypisać do jednej
          > grupy politycznej czy światopoglądowej.
          > Chwała mądrym i pracowitym ludziom że sa ambitni, że tworzą mimo
          > polskiego "schaden freude" ale w tym artykule brakuje wielu danych
          > by twierdzić iz my sa "pany", stwierdzenie iż cos jest kilkakrotnie
          > tańsze, oznacza że cos takiego istnieje na swiecie. Znając podstawy
          > kalkulacji wyrobów, sprzedaży i orientacyjne ceny pewnych urządzeń i
          > technologii śmiem twierdzić iż czegos niedoszacowano, czegos nie
          > ujęto, czy to jest jednostkowa cena wytworzenia czy tez cena
          > wyprodukowania a może cena sprzedaży? Normalną koleja rzeczy jest
          > zakup takiego robota przez rózne zainteresowane instytucje i
          > dokładne zbadanie wyrobu, tak sie dzieje zawsze.
          > Jeszcze raz chwała twórcy i mniej słów, teraz trzeba starac się
          > wyprodukować i sprzedac za cene rynkową a nie kilkakrotnie niższą,
          > wtedy zostaja pieniądze na badania i wdrożenia innych tematów, a to
          > że wielu sie "podczepi" pod temat to juz inna bajka, inaczej
          > powstanie kolejny mit o polskiej genialności, międzynarodowym spisku
          > i kunktatorstwie polityków, sprawa wg mnie jest prosta:
          > pomysł+realizacja+inwestor+sprzedaż=zysk+uznanie
      • Gość: Kaczo & Ponuro Re: To pewne ze elyty z S i KORu uwala ? IP: *.natpool22.outside.ucf.edu 04.03.10, 17:04
        Widze, ze liczba ignorantow oraz wszelkiego rodzaju "oszolomow" na
        polskich forach internetowych systematycznie rosnie!!!
    • Gość: kadzbah Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świat IP: *.west.biz.rr.com 04.03.10, 06:02
      Lata na wysokość do 1000m?

      To zdecyowanie za nisko.

      Potrzebne są helikoptery zwiadowcze które mogą latać na wysokość +4,000
      m i mogą udźwignąć kilku kilogramowe ładunki wybuchowe i koniecznie bombki.

      Muszą być jednak niedosięgalne dla broni z ziemi.
      • jmb2 Re: Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świa 04.03.10, 07:53
        Sceptykom proponuje przeczytać artykuł jeszcze raz. Helikopter ma
        bardzo dobre osiągi. Gratuluję konstruktorom.

        cytat: "Niewielki helikopter zbudowany na Akademii Górniczo-Hutniczej
        przez doktoranta Grzegorza Chmaja może obserwować teren nawet w
        najcięższych warunkach pogodowych. Na patrol może zabrać ponad 6 kg
        kamer i czujników, odlatując na odległość 10 km od centrum sterowania i
        przekazując obraz z wysokości nawet 1000 m".
      • hristoforos I odrazu krytyka, bo Polskie.. 04.03.10, 09:13
        Czytam niektóre wypowiedzi i trafia mnie szlag. Już na starcie należy skopać
        wynalazek i inżyniera, bo jest Polakiem? Gdyby takich ludzi wspomagano, to nie
        wyjeżdżaliby za granicę ze swoimi pomysłami, a produkowaliby je w Polsce.
        Zachwycamy się, kiedy ktoś opisuje sukces rodaka za granicą, a pytanie brzmi,
        dlaczego ci ludzie musieli wyjechać? Trzymam kciuki za powodzenie.
        • Gość: :))) Re: I odrazu krytyka, bo Polskie.. IP: 94.75.67.* 04.03.10, 09:25
          Wiesz, nie, nie "skopać bo jest Polakiem". Kopiemy bezdennie głupi
          artykuł, podobnie jak skopaliśmy artykuł "polskie słodycze podbijają
          zachód" a to była jedna, maleńka cukierenka w Berlinie. Podobnie tutaj
          wszystko jest nie tak: nie podbija, nie wynalazek (helikopterów
          wcześniej nie było?) etc. To Gazeta się nabija. A panu konstruktorowi
          gratulujemy.
        • a.k.traper Nikt myslący nie podwaza pracy inzyniera 04.03.10, 13:50
          nie jest to też żaden wynalazek, takie konstrukcje istnieją, jest to
          pierwsza działająca w Polsce. Z informacji wynika że jedno
          rozwiązanie jest unikalne, natomiast ten kilkukrotnie mniejszy koszt
          nie wiadomo do czego sie odnosi, wątpię by w Japonii, USA czy kilku
          innych państwach korzystających z nowoczesnych technologii były az
          takie różnice?
          Przerabialiśmy juz w Polsce tańsze produkcje m.in stoczniowe,
          problem był ze sprzedażą i inwestorami, podobnie było z przemysłem
          samochodowym, produkcja sprzętu RTV i AGD, Polacy woleli jakies
          tańsze dalekowschodnie marki, później już nas stac było na "markowe".
          Mamy spory potencjał inżynieryjno techniczny, mamy pracowitych
          ludzi, brakuje inwestycji i rynku zbytu. Można pytac dlaczego
          wyjeżdżają ale trzeba też zadac pytanie jak pozyskac inwestora i
          rynek. Tylko prosze mi nie pisać że: "Państwo powinno" bo państwo
          powinno wiele rzeczy, problem w tym iz państwo mamy biedne, na
          dorobku jak i społeczeństwo. To jest pytanie do polityków kiedy
          przestana się zajmowac pierdołami a zaczną pracowac nad ustawami by
          zachęcic inwestorów i pozostania w kraju ludzi madrych i ambitnych?
          • kosmiczny_swir Czy to zle? Mala rzecz a cieszy. 04.03.10, 17:09
            > nie jest to też żaden wynalazek, takie konstrukcje istnieją, jest to
            > pierwsza działająca w Polsce.

            Czy to zle? Chyba dobrze, ze ktos cos robi. Mala rzecz a cieszy. Akurat
            mikrorobotyka to inetresujaca dziedzina ktora ma szanse rozwoju w Polsce bo nie
            wymaga wielkich nakladow finansowcyh.

            Pomysl sobie teraz, ze teraz jest bardzo duze zainteresowanie tematem "swarm
            robotics". Tu chodzi o wykorzystanie standardowcyh COTS* produktow i rozwoj
            algorytmow ktore pozwola na zrobienie czego uzytecznego z takim rojem robotow.
            Najwazniejsze tu sa nie tyle same roboty, a wlasnie algorytmy. Swoja droga art w
            GW napisal kompletny lajkonik, bo nie wspomnial nic o najwazniejszym - o
            algorytmach.
          • totoli Re: Nikt myslący nie podwaza pracy inzyniera 05.03.10, 07:19
            [u]pytanie do polityków kiedy
            przestana się zajmowac pierdołami a zaczną pracowac nad ustawami by
            zachęcic inwestorów i pozostania w kraju ludzi madrych i ambitnych?
            /u]]
            odpowiedź jest bardzo prosta: tak długo aż zaczniemy poważnie traktować wybory i
            zagłosujemy na takich kandydatów którzy są naprawdę tego warci. Aby tak się
            stało należy jednak poświęcić troszeczkę czasu przed wyborami i spróbować poznać
            zamierzenia i preferencje kandydata. Jeżeli idziemy zagłosować w "ciemno" znając
            kandydata tylko ze zdjęcia to później narzekamy przez 4 lata że nic dobrego nasz
            wybrany nie robi, jednak przy kolejnych wyborach postępujemy podibnie.
        • Gość: Naiwniaku Re: I odrazu krytyka, bo Polskie.. IP: *.171.143.162.static.crowley.pl 04.03.10, 15:07
          To właśnie marionetkowy rząd tej smętnej prowincji Cesarstwa Rzymskiego Narodu
          Niemieckiego wyda KAŻDE PIENIĄDZE na wdeptanie w ziemię tego wynalazku!
          • kosmiczny_swir nie jest to znowu jakas rewolucja 04.03.10, 17:04
            Nie jest to znowu jakas rewolucjny wynalazek - to maly krok w odpowiednim
            kierunku, ale na tym polega rozwoj - seria malych krokow.
    • Gość: gość Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świat IP: 80.51.28.* 04.03.10, 06:25
      nic nie zbudowali , toż to hirobo freya eagle . Zbudowali coś co modelarze z
      forum rc cam robią w domowych pieleszach .
      • Gość: mkr Re: Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świa IP: *.icpnet.pl 04.03.10, 08:52
        Wątpię, że modelarze wyposażają też swoje dzieła w możliwość pracy
        autonomicznej, łącznie z opcją samodzielnego startu i lądowania. Zgadzam się z
        tym, że sama konstrukcja mechaniczna zapewne została zakupiona jako gotowa, ale
        nie to jest istotą wykonanej pracy.
        • Gość: ABC Re: Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świa IP: *.netia.pl 04.03.10, 09:12
          No i tu kolego możesz się zdziwić. Wpisz w google FPV i zobacz czym modelarze
          aktualnie się bawią. Moduł do modelu z obsługa GPS i autopilota kosztuje ok 180$
          i jest bezproblemowo dostępny. Innym całkowicie autonomicznym rozwiązaniem jest
          dedykowanym dla modeli śmigłowców jest HeliCommand - urządzenie dostępne na
          rynku od kilku lat. To tylko kilka przykładów. Oczywiście należy docenić prace
          kolegów ze Śląska ale w czasie kiedy ich prace się toczyły kilka firm ich
          wyprzedziło.
          • Gość: mkr Re: Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świa IP: *.icpnet.pl 04.03.10, 09:57
            FPV nie ma nic wspólnego z autonomią, chociaż zgadzam się, że zabawka jest fajna
            (znajomy będzie używał tego na quadrokopterze i miałem okazję chwilę spróbować).
            Co do wszelkiego rodzaju systemów AHRS do modeli śmigłowców, to fakt, istnieją,
            ale ciężko znaleźć takie, któe mają opcję autonomicznego startu i lądowania.
            Poza tym moim zdaniem ktoś, kto zamontował takiego gotowca na modelu nie może z
            czystym sumieniem powiedzieć, że skonstruował autonomiczny śmigłowiec. Co do
            tego, że inni byli wcześniej - z tym się zgadzam, jest przynajmniej kilka
            konstrukcji, które mają wszystkie funkcje, które Pan Profesor określił mianem
            unikalnych ("Największą zaletą aparatu jest to, że sam potrafi wystartować i
            wylądować, czego dotychczas dostępne konstrukcje nie potrafią") - napisałem o
            tym gdzieś poniżej.
          • ereta Re: Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świa 04.03.10, 14:50
            Gość portalu: ABC napisał(a):

            > ........... Oczywiście należy docenić prace
            > kolegów ze Śląska ale w czasie kiedy ich prace się toczyły kilka
            firm ich
            > wyprzedziło.
            ####### ABC, od kiedy to AGH jest na Śląsku? A może Kraków
            zamieniono miejscami z Katowicami?
      • Gość: amator Dokładnie! IP: *.dhcp.mdsn.wi.charter.com 04.03.10, 16:07
        Ten sprzęt z GPS i żyroskopem jest dostepny w sklepach modelarskich
        w USA ( wiem bo tu mieszkam i sam się tym interesuje)
        Raptora ma tu za grosze każde dziecko. A koszty paliwa to nawet nie
        będę pisać, żeby modelarzy w Polsce nie wyprowadzać z równowagi.
    • Gość: BArt Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świat IP: *.perr.cable.virginmedia.com 04.03.10, 06:53
      Hah... moj bratanek ma 12 lat i juz sam zbudowal takie dwa modele... jak macie
      nadmiar zamowien to podeslijcie pare ;)
      PS. troche wstyd, taka duza gazeta i niewie co to mdelarstwo... polecam google ;)
      • Gość: mkr Re: Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świa IP: *.icpnet.pl 04.03.10, 08:47
        Twój bratanek zbudował dwa w pełni autonomicznie działające modele?
    • wybitniemadry boze ratuj przed polskimi wynalazkami 04.03.10, 07:04
      lecial ale myslal ze jest na ziemi i wylaczal silnik
      • Gość: musik Re: boze ratuj przed polskimi wynalazkami IP: *.slupsk.vectranet.pl 04.03.10, 08:17
        ...... i polskojęzycznymi przygłupami !!!
      • Gość: Ktoś Jesteś durniem Panie wybitniemadry IP: *.tktelekom.pl 04.03.10, 08:27
        Bez komentarza
      • vibhisana Re: boze ratuj przed polskimi wynalazkami 04.03.10, 08:29
        Dla Twojej wiadomości! mogłeś zrobić swój wpis dlatego, że
        conajmniej kilka programów zapisanych na twoim komputerze i serwerze
        Ci to umożliwia. Nie znasz skomplikowanych algorytmów wpisanych w te
        programy. Dlaczego więc krytykujesz szczerość Doktoranta AGH, który
        bał się w czasie prób, ze maszyna warta wiele tysięcy może spaść na
        skutek błędów w skomplikowanym algorytmie?
        Boże chroń nas przed tanimi krytykantami w Internecie!
      • sammler Re: boze ratuj przed polskimi wynalazkami 04.03.10, 08:33
        Czy myślałeś może nad zmianą drugiego członu swojego nicka?

        S.
      • Gość: OldSkull Re: boze ratuj przed polskimi wynalazkami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 08:42
        Nie znasz się na temacie to się nie wypowiadaj. Konstruktor podał problem z jakim walczył, zapewne go pokonał (w robotyce mobilnej niektóre problemy tylko wydają się być proste). Udało mu się zrobić sterowanie automatyczne (inaczej nie nazwał by tego robotem) czegoś co lata - a to jest spore osiągnięcie. Wcale mechanika (czyli coś czym się modelarze przechwalają) nie jest tutaj najtrudniejszym zadaniem - mechanika to pikuś w porównaniu do oprogramowania, które musi być niezawodne mimo wieliu zakłóceń, niepewnych pomiarów, czynników pogodowych. Wielku szacunek dla konstruktora.
      • Gość: Czarny Re: boze ratuj przed polskimi wynalazkami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.10, 10:01
        Wybitny kretynie!, brawo za bardzo POLSKA postawe, zgnoic, zniszczyc
        wszyscy co wychylą łeb.
        Chyba ze sam cos mądrzejszego wymysliłes to masz mozliwosc krytyki.
      • Gość: ABC Re: boze ratuj przed polskimi wynalazkami IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.10, 10:07
        Czy dzidziuś doczytał?; o trudnościach we wczesnej fazie projektowania w
        zbudowaniu algorytmów?
        Wielki szacunek dla wynalazcy!!!
      • Gość: Zed Re: boze ratuj przed polskimi wynalazkami IP: 217.70.54.* 04.03.10, 10:45
        Ty albo jesteś głupi albo nie umieszczytać ze zrozumienem!Bo każdy
        byz załogowy ma taki algorytm ,widać komputr masz do wylewania jadu.
        Bo inaczj wiedziałbys ocochodzi postawy obsługi komputera.No chyba
        ze głupi to się nie dziie!!!
      • Gość: rt Re: boze ratuj przed polskimi wynalazkami IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 04.03.10, 10:59
        czytaj uważnie !!!! W fazie testów się tak zachowywał. Doceń mądrzejszych od siebie !!!!!
      • Gość: Pilot Re: boze ratuj przed polskimi wynalazkami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 11:27
        Wybitnie mądry to ty byś pewnie chciał być kołku. Nie zabieraj głosu, bo to dla ciebie zbyt inteligentne Kretynie.
      • czwarty.wymiar wybitniemadry 04.03.10, 11:32
        tagi: pajac, troll
      • Gość: ad AGH - "lokomotywa" postępu IP: *.chello.pl 04.03.10, 12:10
        Współczuję doktorantowi. Może zdolny i utalentowany, ale przy
        takim promotorze i kadrze naukowej wydziału IMiR nie ma czego dalej
        tam szukać.
        Spójrzcie tylko z ulicy Czarnowiejskiej na to co stoi przy skwerku
        na szynach i co w AGH "napędza" postęp techniczny.
        • greges58 Re: AGH - "lokomotywa" postępu 04.03.10, 13:41
          Ja mam daleko do Czarnowiejskiej...

          Czy mógłbyś nam opowiedzieć, co za " cudo " tam stoi ?
          Grzesiek
          • Gość: ad Re: AGH - "lokomotywa" postępu IP: *.chello.pl 04.03.10, 14:33
            Stoi taka tłusta...Poczytaj wiersz Tuwima o tym "cudzie"
            postawionym tam z okazji 90 - lecia AGH.
          • Gość: ad Re: AGH - "lokomotywa" postępu IP: *.chello.pl 04.03.10, 17:43
            Tutaj więcej informacji:
            krakow.gazeta.pl/krakow/1,37650,6648823,NajprostRZa_droga_do_sukcesu_studentow_AGH.html
      • losiu4 Re: boze ratuj przed polskimi wynalazkami 04.03.10, 12:26
        wybitniemadry napisała:

        > lecial ale myslal ze jest na ziemi i wylaczal silnik

        to jeszcze nic... _spora_grupa_ baaardzo mondryhhhh i baaaardzo
        yntelygentnyhhhh naukowców z zachodniej europy i stanów wybudowała
        sondę marsjańska co to myślała że do powierzcni Marsa jeszcze daleko
        a sama już znajdowała się parę metrów pod gruntem tegoż globu...

        Pozdrawiam

        Losiu
    • Gość: wqf nie do końca jest się czym podniecać... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 08:00
      takie urządzenia już są dostępne. automatyczny start i lądowanie to
      nic specjalnego. Takie helikopterki potrafią także same poruszać się
      po zadanej trajektorii GPS, same utrzymywać pozycję i focusować
      kamery na zadanym punkcie. Ponadto jest to zapewne urządzenie
      spalinowe, czyli ma fajny zasięg, ale jest głośne. Nośność 6 kg
      oznacza także zapewne masę całkowitą około 20kg zatem to już nie może
      swobodnie latać nad terenami zamieszkanymi (choć nie orientuję się
      dokładnie jakie są tutaj regulacje, ale upadek takiego urządzenia
      może spowodować poważne straty).
      • sammler Re: nie do końca jest się czym podniecać... 04.03.10, 08:36
        Mam propozycję: wymyśl i stwórz coś podobnego. I koniecznie pochwal się tu na
        forum. Zgoda?

        Krytyków w tym kraju mamy multum... Problem polega na tym, że niemal nigdy nie
        jest to krytyka konstruktywna, a w większości próba zdyskredytowania czyichś
        osiągnięć "bo tak"... Taka typowa modlitwa Polaka...

        S.
        • Gość: :))) Re: nie do końca jest się czym podniecać... IP: 94.75.67.* 04.03.10, 09:29
          sammler napisał:

          > Mam propozycję: wymyśl i stwórz coś podobnego. I koniecznie
          pochwal się tu na
          > forum. Zgoda?

          Problem w tym wymyśleniem. Co tu wymyślono? Helikopter? Program
          sterujący? Nie, to już było. Najwyżej opracowano własną wersję. Może
          lepszą, może nie. Gazeta o tym nie pisze. Pisze bzdury, że
          "wynalazek" i że "podbija".
          • Gość: abc Re: nie do końca jest się czym podniecać... IP: 109.243.132.* 04.03.10, 12:15
            Patrząc na to z pozycji tego co piszesz wynika, że Airbus A380 to
            też nic nowego tylko wersja samolotu braci Wright opracowana przez
            Airbusa - własna wersja trzeba dodać, dzisiejsze silniki spalinowe
            to też własne opracowania pierwszego silnika spalinowego. Generalnie
            to każda rzecz jest własnym opracowaniem jakiegoś wynalazku, na tym
            własnie polega postęp. Własnie naukowcy z AGH zrobili coś co takim
            postępem można nazwać.
            • Gość: alatien Re: nie do końca jest się czym podniecać... IP: 91.112.102.* 04.03.10, 17:44
              > Własnie naukowcy z AGH zrobili coś co takim
              > postępem można nazwać.

              Nie, wlasnie nie mozna, bo podobne helikoptery juz istnieje i lataja
              na Zachodzie czy w Azji od kilku lat.

              Postepem (ale gospodarczym) byloby gdyby uczelnia i prywatny inwestor
              postanowiliby wprowadzic te helikoptery na rynek, i z czesciowych
              zyskow finansowaliby dalsze badania i rozwoj.

              NIestety to tylko akademicki projekt, i znajac polskich absolwentow
              czy doktorantow, nikomu nie bedzie sie chcialo podjac ryzyka
              zakladania wlasnej firmy, zdobywania finansowania, itd. Poza tym, za
              tym projektem nie stoja zadne badania rynkowe (czy jest/mozna
              stworzyc popyt, jakie sa wymagania rynku, itd), czyli pewnie nic z
              tego nie bedzie.

              Na wypadek wycieczek osobistych (jakze popularnych na forum) -
              pracuje w przemysle aerokosmiczyn, i troche swojego juz tam dodalem.
              Oczywyscie pracuje w kraju gdzie finansuje sie badania naukowe i
              rozwojowe, a w Polsce gdzie glownie dotuje sie nierobow.
      • Gość: wkw Re: nie do końca jest się czym podniecać... IP: 169.143.244.* 04.03.10, 08:38
        Wszystko fajnie tylko proszę o podanie znaczenia słowa "focusować". Z jakiego
        języka pochodzi to słowo?
        • mlotek_na_kaczki Re: nie do końca jest się czym podniecać... 04.03.10, 09:01
          a co slownika nie masz ze tak glupio pytasz?
          • czwarty.wymiar Re: nie do końca jest się czym podniecać... 04.03.10, 11:38
            Tak ciężko ci było zatrybić, że to było pytanie retoryczne? A słowo "focusować" może i jest w słowniku, ale potworków językowych.
            • ereta Re: nie do końca jest się czym podniecać... 04.03.10, 15:01
              czwarty.wymiar napisał:

              > Tak ciężko ci było zatrybić, że to było pytanie retoryczne? A
              słowo "focusować"
              > może i jest w słowniku, ale potworków językowych.
            • koko1957 ty specialista 04.03.10, 15:29
              a slowo "retoryczne" to niby ma czysto polskie pochodzenie? lol
              To taki sam potworek jak focusowac.
              "Fajnie" to tez jakies nalecialosci z gwary slaskiej
      • losiu4 Re: nie do końca jest się czym podniecać... 04.03.10, 12:28
        Gość portalu: wqf napisał(a):

        > takie urządzenia już są dostępne.

        oczywiście że są. Tyle - że jeśli wierzyć wybiórczej - o wiele
        droższe.

        Pozdrawiam

        Losiu
      • q-ku jaasne, to tragedia kompletna 04.03.10, 13:08
        o czym tu pisać, przecież to niedobre jest i Ty to nam powiedziałeś

        no to już wiemy, a teraz marsz na lekcje
        • Gość: wkf właśnie wróciłem z lekcji :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 15:14
          Drodzy Rodacy, moim zamysłem nie było dyskredytowanie wynalazku
          kraowskiego, lecz jedynie pewna prewencja, żeby któryś z internautów,
          naczytawszy się artykułów ku pokrzepieniu serc, nie pękł z dumy.
          Fajnie że coś takiego powstaje w naszym pięknym kraju, ale nie ma co
          popadać w samozachwyt bo świat idzie naprzód. Jest kilka gałęzi
          rozwoju tego typu sprzętu, koledzy z krakowa idą w kierunku
          zastosowań patrolowych, tym nieminiej nie jest problemem zbudować
          bezzałogowy miniaturowy helikopter, wyposażyć go w kamery i napisać
          odpowiednie oprogramowanie. Oczywiście to kupa pracy, ale w pewnym
          sensie jest to wywarzanie otwartych drzwi, choć przejście przez te
          otwarte drzwi kosztuje. Kompletną nieprawdą jest także fakt, że na
          świecie nie ma tego typu konstrukcji potrafiących samodzielnie
          wystartować bądź wylądować. Są nawet takie, które samodzielnie
          wykonają lot i zbadają zadane lokalizacje automatycznie ogniskując
          optyczne urządzenia (w skrócie focusując) na zadanym
          punkcie/obiekcie. W chwili obecnej wyzwaniem jest zbudowanie takiego
          autonomicznego ultralekkiego urządzenia zdolnego do w miarę długiego
          automatycznego lotu, penetracji obiektów i zdolności poruszania się nawet w pomieszczeniach zamkniętych. Nad tym obecnie pracuje świat.
          Problemem jest waga aparatu latającego, sterowanie (unikanie
          przeszkód), oraz zasilanie (na chwilę obecną max około 30 minut).
          Zaznaczam jednak, że jest to kompletnie inna działka tego tematu,
          gdyż np. taki ultralekki aparat nie jest w stanie latać w każdej
          pogodzie.
          • q-ku :-) 04.03.10, 15:51
            pozdrawiam:-)
          • czterdziestyiczwarty Re: właśnie wróciłem z lekcji :) 04.03.10, 18:32
            Gość portalu: wkf napisał(a):

            > Drodzy Rodacy, moim zamysłem nie było dyskredytowanie wynalazku
            > kraowskiego, lecz jedynie pewna prewencja, żeby któryś z internautów,
            > naczytawszy się artykułów ku pokrzepieniu serc, nie pękł z dumy.
            > Fajnie że coś takiego powstaje w naszym pięknym kraju, ale nie ma co
            > popadać w samozachwyt bo świat idzie naprzód. Jest kilka gałęzi
            > rozwoju tego typu sprzętu, koledzy z krakowa idą w kierunku
            > zastosowań patrolowych, tym nieminiej nie jest problemem zbudować
            > bezzałogowy miniaturowy helikopter, wyposażyć go w kamery i napisać
            > odpowiednie oprogramowanie. Oczywiście to kupa pracy, ale w pewnym
            > sensie jest to wywarzanie otwartych drzwi, choć przejście przez te
            > otwarte drzwi kosztuje. Kompletną nieprawdą jest także fakt, że na
            > świecie nie ma tego typu konstrukcji potrafiących samodzielnie
            > wystartować bądź wylądować. Są nawet takie, które samodzielnie
            > wykonają lot i zbadają zadane lokalizacje automatycznie ogniskując
            > optyczne urządzenia (w skrócie focusując) na zadanym
            > punkcie/obiekcie. W chwili obecnej wyzwaniem jest zbudowanie takiego
            > autonomicznego ultralekkiego urządzenia zdolnego do w miarę długiego
            > automatycznego lotu, penetracji obiektów i zdolności poruszania się nawet w pom
            > ieszczeniach zamkniętych. Nad tym obecnie pracuje świat.
            > Problemem jest waga aparatu latającego, sterowanie (unikanie
            > przeszkód), oraz zasilanie (na chwilę obecną max około 30 minut).
            > Zaznaczam jednak, że jest to kompletnie inna działka tego tematu,
            > gdyż np. taki ultralekki aparat nie jest w stanie latać w każdej
            > pogodzie.
            Wykazujesz pewne rozeznanie w temacie. Natomiast nie istnieje jeszcze w jezyku
            polskim slowo "focusowac" - jest to neologizm potworek - powstaly przez dodanie
            polskiej koncowki do angielskiego wyrazu "focus" (ktory m.in. oznacza
            -ogniskowac,skupiac). Jesli juz podazac za dosc glupia moda zastepowania
            polskich slow zapozyczeniami z innego jezyka to moze choc troche spolszczyc
            pisownie , a zatem lepiej "fokusowac " niz "focusowac".

            Moderatorze tego forum jesli jestes coskolwiek rozgarniety to chyba widzisz ,ze
            slowo "focusowac" jest cytowanym fragmentem wypowiedzi.
            oczywiscie byc moze wcale nie jestes rozgarniety i dlatego blokujesz moj wpis.
            Czas pokaze.
    • Gość: glista prawie jak premier z krakowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 08:17
      !
    • miroo Brawo! Brawo! Ale jedna sugestia... 04.03.10, 08:19
      skoro możliwościami przebija konkurencję powinien być od nich
      droższy - a jeśli już ma być tańszy to trochę tańszy a nie
      kilkakrotnie tańszy...ale może to promocja była aby się wepchnąć na
      rynek...
      Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego konstruktorowi...
      • xp17 Re: Brawo! Brawo! Ale jedna sugestia... 04.03.10, 13:31
        Wcale nie jest tanszy, tylko Pan doktorant zrobil go recznie i sie nie ceni.
        Inne firmy robia go pewnie nawet taniej, ale chca zarabiac i miec kase na
        nastepne projekty. Pana projektanta albo zniszcza, albo wykupia i cena wroci do
        odpowiedniego poziomu. Poza tym Pan doktorant nie liczy pewnie kosztow
        dystrybucji, serwisu gwarancyjnego, reklamy oraz marketingu (czyli kopert pod
        stolem). Jak zacznie naprawde to sprzedawac to zmieni cene.
        • miroo xp17 o właśnie dobre wnioski wyciągnałeś! 04.03.10, 16:10
          o to mi chodziło :)
    • Gość: yd Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świat IP: *.um.krakow.pl 04.03.10, 08:23
      zrobili coś namacalnego, to nie tylko teoria, bez wzgledu na
      podobieństwa 'trynd' obrali słuszny tj. liczą się rzeczy (teoraia da
      się wprowadzic w czyn) Alleluja
    • Gość: Gekon Polska Myśl Techniczna :-) IP: *.ostrowiec-sw.vectranet.pl 04.03.10, 08:44
      "Śmigłowiec, który był kilkanaście metrów nad ziemią, myślał, że jest na ziemi
      i wyłączał silnik"
    • Gość: mkr Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świat IP: *.icpnet.pl 04.03.10, 09:02
      Twierdzenie "Największą zaletą aparatu jest to, że sam potrafi wystartować i
      wylądować, czego dotychczas dostępne konstrukcje nie potrafią" jest troszkę na
      wyrost.
      Wcześniej powstało kilka konstrukcji, które mają wszystkie wymienione funkcje.
      www.cs.cmu.edu/afs/cs/project/chopper/www/capability.html#trajectory
      www.youtube.com/watch?v=Su4FEu3Eybw
      www.youtube.com/watch?v=f2uQv2O2Ves
    • albanil Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świat 04.03.10, 09:03
      modele.sklep.pl/product_info.php?products_id=1038&osCsid=e1c9144ed39810d19352e66adb8995be
      Ani ten helikopter z Krakowa, ani nie zdobywa świata. Doktorant kupił model,
      złożył go, i najwyżej włożył trochę pracy w wyposażenie. Kto konkretnie
      interesuje się wynalazkiem? Jakoś nie chce mi się wierzyć...:)
      • Gość: @@ Re:Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 10:13
        To jest super robot użytkowy. Podobieństwa do modelu helikoptera o wadze 0,49 kg
        ,który Ty podajesz, są takie że oba latają.
        • Gość: re@ Re:Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świat IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.10, 10:38
          4900g = 4,9kg , a nie 0,49kg

          Pzdr.
          • Gość: @@ Re:Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 15:26
            oczywiście moja pomyłka, zabawka waży 4,9 kg.
      • Gość: pelen podziwu Re: Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świa IP: *.koelner.pl 04.03.10, 11:13
        zabawka RC o wadze niespelna 5kg jako porownanie do tego robota swiadczy tylko o
        Twojej "zaawansowanej wiedzy" w tej dziedzinie. nigdzie nie wczytalem czy robot
        ma silnik spalinowy czy elektryczny, ale sadzac po zasiegu i nosnosci to raczej
        spalina. jesli on w tej chwili moze podniesc 6kg a planuja 15kg to malenstwem
        nie jest. dodatkowo opracowanie algorymu sterowania z klawiatury sprawia ze
        pelen podziwu jestem dla konstruktora - kto raz pilotowal zaawansowany model rc
        z 6cio kanalowa aparatura ten wie jak trudno przeniesc to na cyfrowa
        klawiature... respekt i oby wiecej takich projektow
        • Gość: mkr Re: Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świa IP: *.icpnet.pl 04.03.10, 14:55
          Tu akurat wykorzystano gotowy śmigłowiec spalinowy Hirobo Eagle2-GS L.T., waży
          ok. 6,4 kg. Po dołożeniu sprzętu nieco mniej niż 10kg. Na pokładzie posadzono
          magnetometr, żyroskop i akcelerometr, wszystkie 3-osiowe. Zastosowanie filtru
          Kalmana umożliwia dość niezawodną i szybką stabilizację.
      • losiu4 Re: Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świa 04.03.10, 12:36
        albanil napisał:

        > modele.sklep.pl/product_info.php?
        products_id=1038&osCsid=e1c9144ed39810d19352e66adb8995be

        > Ani ten helikopter z Krakowa, ani nie zdobywa świata.

        ten akurat pewnie z Krakowa. Świata nie zdobędzie zapewne równiez.

        i najwyżej włożył trochę pracy w wyposażenie.

        no pewnie, żadne mecyje. Przeciez kiedyś też się latało za pomocą
        wiatru i gorącego powietrza, teraz tylko dołozono parę innych
        rzeczy...

        Pozdrawiam

        Losiu
      • Gość: dcm_Marecheq sprzęt i oprogramowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.10, 20:50
        To napisz do niego autopilota jak jesteś taki cwany.
      • Gość: G Re: Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świa IP: *.ghnet.pl 28.06.10, 14:10
        "Trochę pracy"? To raczej nie jest zabawka, stworzenie "żyroskopowej platformy
        wideo" nie jest łatwe, wg mnie bardzo trudnw...
        kridm.imir.agh.edu.pl/index.php?faction=PhD&PhD=GrzegorzChmaj
        • Gość: gość portalu Re: Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.10, 19:16
          Trywialne.

          Każdy z tych helikopterów to ma.

          Nie mówiąc o komputerowej stabilizacji obrazu, publicznie dostepnych
          algorytmach, już nawet Photoshop i iPhone to mają.

          Ktoś podnosi kwestię napisania oprogramowania autopilota, ze to nie jest trywialne.
          No cóż, nie jest trywialne w tym samym sensie, jak napisanie systemu
          operacyjnego do komputera. Jest to rozwiązany problem.
    • kuballa Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świat 04.03.10, 09:17
      Gratuluje to wielkie osiagniecie. Brawo dla doktora.
    • Gość: afd Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świat IP: 109.243.197.* 04.03.10, 09:32
      Zlikwidować KRUS i dawać kasę takim ludziom. Brawo.
    • Gość: Brawo Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 10:09
      Brawo - to pokazuje ze na AGH sa jeszcze ludzie, którzy cenia sobie to ze
      nauki techniczne musza wyprodukować produkt - i on jest. Teraz trzeba dalszych
      prac nad udoskonaleniem wynalazku i sperzedaniem licencji na niego - moze do
      Świdnika?
    • fafa_dad Rocket science. 04.03.10, 10:12
      Cóż, nie dziwi mnie zupełnie, że komentarze są takie jakie są.
      Artykuł jest pisany językiem promocji, a nie językiem nauki, czy
      ekonomii. Zero wyjaśnień w kwestiach technicznych, jakieś
      enigmatyczne wtręty, że niby kilka razy taniej - a ile dokładnie to
      jest te kilka razy i w odniesieniu do jakiego produktu???
      Nie twierdzę przy tym, że nie jest to wynalazek nowatorski. Być może
      jest. Fakty są jednak takie, że na AGH mega osiągnięciem było
      zamontowanie automatyki pneumatycznej FESTO. Aha, no i żebym był w
      zgodzie z prawdą, nikt nam się tym nie dał pobawić, bo podobno to
      drogie było. Że niby student popsuje. Jeśli przyjąć, że ta mentalność
      pozostała, to chylę czoła przed zaparciem konstruktora, że w ogóle
      coś zbudował.
      • Gość: Pi-lot Re: Rocket science. IP: *.zone5.bethere.co.uk 04.03.10, 10:29

        Zgadza się: prosimy o KONKRETY.
        Nie wszyscy Polacy to tłuki, jest kilka milionów ludzi, którzy mają pojęcie o
        technice i nie rozumiem dlaczego są dyskryminowani.
    • Gość: Olala Helikopter pułapka? IP: *.128.33.188.static.crowley.pl 04.03.10, 10:14
      Rewelka
    • venedin To zrewolucjonizuje wojnę. 04.03.10, 10:44
      Jeżeli będzie miał możliwość startowac i lądować w dowolnym miejscu
      to jego możliwości są niemal nieograniczone. 6 kg udźwigu to już
      pozwala zabrac na pokład porządną broń.
      • Gość: p Re: To zrewolucjonizuje wojnę. IP: *.76.240.233.coditel.net 04.03.10, 12:06
        ta
        • venedin Re: To zrewolucjonizuje wojnę. 04.03.10, 12:29
          Tym bardziej że taki helikopter może gdzieś tkwić tygodniami w
          stanie uśpienia by kiedyś na sygnał rozpocząc akcję. Mogą być toteż
          gromady helikopterów współdziałających. Mogą przewozić na odległości
          mniejsze roboty mobilne. Mogą instalowac zdalne stacje rozpoznania
          czy ochrony np. w konarach drzew czy na niedostępnych urwiskach.
          Problemem jest oczywiscie że może być łatwiej strącony niż samolot
          bezzałogowy.
          Dziwię się jednak że taka konstrukcja powstała na AGH a nie
          powiedzmy WAT.
          • kosmiczny_swir Swarm! Swarm robotics! 04.03.10, 17:15
            Swarm! Swarm robotics! 1000 takich, nieco wiekszych moze helikopterkow, kazdy z
            nich niech przenosi czujniki i jedna rakiete przeciwpancerna. Pancerne dywizje
            przeciwnika nie maja szans, bo takiego roju malych smiglowcow nie da sie
            zestrzelic albo bedzie to kosztowalo wiecej niz te roboty, wiec mozemy miec
            dramatayczna przerwage liczebna. Teraz do tego inteligentne algorytmy, zeby nie
            trzeba bylo recznie sterowac kazdego robota i nawet armia czolgow nie ma szans
            sie obronic. W USA juz na tym pracuja. W Polsce nay-sayers zrownuja czlowieka z
            blotem.
            • Gość: M Re: Swarm! Swarm robotics! IP: *.vpn.dhcp.ubc.ca 04.03.10, 21:27
              Zeby byly takie grozne musialyby byc zabezpieczone przed atakiem impulsem
              elektromagnetycznym. Nie trzeba strzelac aby je zniszczyc.
    • placebo99 Kiedy wynalazca ucieknie do cywilizowanego kraju? 04.03.10, 11:20
      Takiego, co zapewni mu apartament w city, willę nad morzem, Audi Q7,
      jacht morski i 20k USD pensji miesięcznej?
      • igor.mal Re: Kiedy wynalazca ucieknie do cywilizowanego kr 05.03.10, 06:44
        Nie ma takich krajów!
    • Gość: Błekitny grom Bezzałogowy helikopter z Krakowa zdobywa świat IP: 91.211.84.* 04.03.10, 11:32
      Błekitny grom PAMIETACIE TEN FILM aUTOR MOZE TEZ WIDZIAŁ CHOC był
      wtedy zamały :) Ale projekt super rewelacja!
    • Gość: Człowiek Śmigłowiec nie helikopter! IP: *.chello.pl 04.03.10, 11:34
      Nauczcie się pisać po polsku wy nieuki!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka