Gość: salomonik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.04.10, 22:51
Wystarczy teraz powiedzieć, ze Wawel jest tymczasowym miejscem
pochówku a ostateczna decyzja zapadnie po referendum przy
wyborach i to ukróci przed pogrzebem wszelkie spory.
To co się dzieje wokół pogrzebu to jakaś paranoja.
Kardynał Dziwisz uważa, ze Kaczyński zginął śmiercią bohatera.
Co z pozostałymi 96 ofiarami, kto lekką ręką narażał ich życie?
Ciekawe jak to wszystko oceni historia, gdy opadną emocje?