brebankowe
26.04.10, 08:20
Tak to mi nie podoba:
Rząd przyznał rodzinom ofiar smoleńskiej katastrofy jednorazowe zapomogi - po
20 ooozł.
Rozumiem, katastrofa, nieszczęście - z trudem ale akceptuję.
Ale!!
Ale przyznał też każdemu dziecku specjalną rentę w wysokości2000
zł/miesiąc do ukończenia 25 roku życia - oczywiście w przypadku pobierania
nauki.
I mam takie pytanie - stwierdzenie:
Rodzice, którzy zginęli tragicznie /tragicznie nie bohatersko/ nie byli ludźmi
biednymi, nie byli bezrobotnymi. Wszyscy zarabiali znacznie powyżej średniej
krajowej - na polskie standardy byli ludźmi bogatymi....
Czy koniecznym jest wyróżnianie tych dzieci?
Przecież i tak dostali by znacznie wyższe niż inne zusowskie renty
rodzinne.
Czy takie postępowanie nie budzi ... zakłopotania?
Czy jest sprawiedliwe?
Górnicy, gołębiarze...do dziś nie dostali odszkodowań, dzieci dostały renty
rodzinne po 400-800zł na "twarz".
Czy znowu - Ci przy żłobie mają inne żołądki?