skks
27.04.10, 16:24
Dawno temu, tu na forum pisaliśmy z człowieczkiem, który nazwał się TRUDNY
albo TRAMWAJARZ24, pisaliśmy kilka lat, spotykaliśmy się w realu,
rozmawialiśmy o sztuce, czytaliśmy różne książki:))) - no bo to rzeźbiarz,
artysta pełną gębą, absolwent LO Kenara w Zakopanym, znany...ktoś.
Miłośnik Piwnicy pod Baranami - i tam częstośmy się spotykali...
Kiedyś zagadał, że ma problem ze zdrowiem, pracą.
Pożyczyłem 6ooozł - w sumie nie dużo ale....
P. Krzysztof po kilku tygodniach zlikwidował nicki, telefon jeszcze
odbierał:))) - z jego słów wynikało, że rak, że operacje, w sumie du...po
całości, przestał odbierać telefon.
Zlikwidował konto na "NASZEJ KLASIE".
Myślałem, że umarł - bywa, złodzieje też umierają.
A tu..kilka dni temu, kogo moje kaprawe i zapijaczone oczki widzą:
Krzysiu, TRUDNY idzie przez Kraków z jakąś panienką pod bokiem, żyje.
Zadowolony. Nie podszedłem bo musiałbym przyrżnąć a nie mam ochoty na sądy...
Zawziąłem się, zniszczę dziada do końca.
Co Wielce Szanowni forumowicze o tym sadzą?
To żem dureń - to wiem...ale co jeszcze?