Za co odpowiada MPK?

IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 02.03.04, 01:46
Czytając forum zaczynam się zastanawiać jak to jest z tym MPK - przykładowo
Mouset najchętniej obarczyłby je winą za wszelkie zło na świecie, włącznie z
wojną w Iraku, zaś Michał Wojtaszek gotów jest stwierdzić, że MPK nie
odpowiada nawet za to, co pojawia się na wyświetlaczach autobusów...

Oczywiście przesadziłem - ale postawione w temacie wątku pytanie, z pozoru
proste, jak widać na forum nie spotkało się dotąd z jasną i klarowną
odpowiedzią...

Więc pytam: za co odpowiedzialne jest MPK, a gdzie kończą się jego
kompetencje i wkracza ZDIK.

Podstawowe kwestie:

1. Trasy
2. Rozkłady jazdy
3. Przydział taboru pod względem typu (np. niskopodłogowy przegubowy tu, a
wysokopodłogowy krótki tam czy też dwuskład tu, a trójskład tam)
4. Przydział taboru pod względem marki i modelu (czyli gdzie trafi neoś, a
gdzie manik)
5. Wymiana taboru i kryteria przetargów.

Może jak to sobie wyjaśnimy, skończy się kilka zbędnych sporów :-)

Istotny dla mnie jest także sposób finansowania MPK - czy otrzymuje pieniądze
za pracę przewozową (od wozokilometra), czy też ma utrzymać się z biletów i
dotacji (jak bodajże ostatnio na łamach jakiejś gazety wypowiadał się
Pilszczek - ale oczywiście gazetom specjalnie wierzyć nie można)?

Pozdrowienia.
LOKI
    • Gość: Alibaba Re: Za co odpowiada MPK? IP: *.bienczyce.sdi.tpnet.pl 02.03.04, 08:51
      za twoją głupotę napewno nie odpowiada
      • mokumek Re: Za co odpowiada MPK? 02.03.04, 10:04
        Gość portalu: Alibaba napisał(a):

        > za twoją głupotę napewno nie odpowiada

        Ale się inteligenciku wysiliłeś...
    • mokumek Re: Za co odpowiada MPK? 02.03.04, 10:10
      Może to będzie trochę ogólnikowe (nie mam teraz czasu na grzebaninę) ale część
      odpowiedzi powinieneś znaleść w BIP'ach MPK, UM Kraków oraz na stronie ZDiK'a.
    • mouset Re: Za co odpowiada MPK? 02.03.04, 10:26
      Gość portalu: Locutus napisał(a):

      > Czytając forum zaczynam się zastanawiać jak to jest z tym MPK - przykładowo
      > Mouset najchętniej obarczyłby je winą za wszelkie zło na świecie, włącznie z
      > wojną w Iraku, zaś Michał Wojtaszek gotów jest stwierdzić, że MPK nie
      > odpowiada nawet za to, co pojawia się na wyświetlaczach autobusów...
      > Oczywiście przesadziłem - ale postawione w temacie wątku pytanie, z pozoru
      > proste, jak widać na forum nie spotkało się dotąd z jasną i klarowną
      > odpowiedzią...

      Rzeczywiście przesadziłeś, bo chyba pomyliłes Mouseta z Lokim, wprawdzie
      ostatnio Loki broni niesmiało MPK, ale dziwnie zbiegło się to z Jego
      deklaracjami co do pomocy i uczestnictwem w imprezie

      > Więc pytam: za co odpowiedzialne jest MPK, a gdzie kończą się jego
      > kompetencje i wkracza ZDIK.
      > 1. Trasy

      Trasy to kooperacja ZDIK, MPK i WGK tak jest w praktyce, trzeba uzgodnić
      jakiego zarządcę ma ulica, czy ma parametry itp. ponadto głos ma rada dzielnicy
      oraz policja

      > 2. Rozkłady jazdy

      Teoretycznie ZDIK powinien je koordynować, praktycznie robi to jednak MPK, a
      jak to wiemy

      > 3. Przydział taboru pod względem typu (np. niskopodłogowy przegubowy tu, a
      > wysokopodłogowy krótki tam czy też dwuskład tu, a trójskład tam)

      MPK wg badań plus rozmaite naciski (patrz Kurdwanów w epoce przed tramwajowej i
      teraz Ruczaj)

      > 4. Przydział taboru pod względem marki i modelu (czyli gdzie trafi neoś, a
      > gdzie manik)

      j.w.

      > 5. Wymiana taboru i kryteria przetargów.

      To sprawa MPK, ale reguluje to kasa z urzędu

      > Istotny dla mnie jest także sposób finansowania MPK - czy otrzymuje pieniądze
      > za pracę przewozową (od wozokilometra), czy też ma utrzymać się z biletów i
      > dotacji (jak bodajże ostatnio na łamach jakiejś gazety wypowiadał się
      > Pilszczek - ale oczywiście gazetom specjalnie wierzyć nie można)?

      Jak każda spólka ma przychody (dotacja, zyski, bilety) i koszty, różnica jak
      wiemy jest ujemna
      • kuba203 Re: Za co odpowiada MPK? 02.03.04, 11:55
        mouset napisał:

        > dziwnie zbiegło się to z Jego
        > deklaracjami co do pomocy i uczestnictwem w imprezie

        Jakiej imprezie? Coś przeoczyłem? ;)
        • mouset Re: Za co odpowiada MPK? 02.03.04, 22:58
          kuba203 napisał:

          > Jakiej imprezie? Coś przeoczyłem? ;)

          Nie było Cię na nocce? o pardon...
          • kuba203 Re: Za co odpowiada MPK? 05.03.04, 00:26
            mouset napisał:

            > Nie było Cię na nocce? o pardon...

            Byłem, faktycznie ;D
      • pavlack Re: Za co odpowiada MPK? 02.03.04, 18:01
        mouset napisał:

        > > 2. Rozkłady jazdy
        >
        > Teoretycznie ZDIK powinien je koordynować, praktycznie robi to jednak MPK, a
        > jak to wiemy

        MPK układa rozkłady jazdy i pokazuje je ZDiKowi/Radzie Miasta, która go
        zatwierdza (a przynajmniej tak powinno być w teorii, w praktyce nikt się tym
        pewnie nie interesuje, dopóki nie trzeba zrobić autobusu co 10 minut na osiedle
        jakiegoś decydenta itp.)

        > > 3. Przydział taboru pod względem typu (np. niskopodłogowy przegubowy tu, a
        >
        > > wysokopodłogowy krótki tam czy też dwuskład tu, a trójskład tam)
        >
        > MPK wg badań plus rozmaite naciski (patrz Kurdwanów w epoce przed tramwajowej
        i
        >
        > teraz Ruczaj)

        + naciski ze strony miasta (a na miasto naciskają chociażby wymienieni w
        temacie dotyczącym 17-tki hutnicy, czy np. niepełnosprawni którzy chcą mieć
        niskopodłogowce itp. itd.)

        > > 4. Przydział taboru pod względem marki i modelu (czyli gdzie trafi neoś, a
        >
        > > gdzie manik)
        >
        > j.w.

        Akurat neoś i manik są traktowane jednakowo (jako "przegubowy nowoczesny",
        grzmot również), więc to tylko dobra wola MPK że neosie jeżdżą zazwyczaj na 132
        a MANy na 128 a nie na odwrót ;D

        > Jak każda spólka ma przychody (dotacja, zyski, bilety) i koszty, różnica jak
        > wiemy jest ujemna

        Miasto zamawia w MPK co roku określoną ilość wozokm (np. w tym roku jest to
        ZTCP 25 mln km, o 1,5 mln mniej niż rok temu) i do tego MPK dopasowuje
        rozkłady, tabor itp. itd.
        A kasa na to idzie z: biletów, działalności dodatkowej (wynajmy, reklamy itd.),
        dotacji, no i refundacji ulg której nie ma.


        BTW, jeszcze cytat co myślą pasażerowie na temat opłacalności kursowania linii
        w Poznaniu:
        "Jak przejazdy mogą się nie opłacać, skoro pasażerowie kupują na nie
        bilety? - pytali przedstawiciele rad osiedlowych."

        ROTFL :)
        • mouset Re: Za co odpowiada MPK? 02.03.04, 23:03
          pavlack napisał:

          > MPK układa rozkłady jazdy i pokazuje je ZDiKowi/Radzie Miasta, która go
          > zatwierdza (a przynajmniej tak powinno być w teorii, w praktyce nikt się tym
          > pewnie nie interesuje, dopóki nie trzeba zrobić autobusu co 10 minut na
          osiedle jakiegoś decydenta itp.)

          Dokładnie tak

          > + naciski ze strony miasta (a na miasto naciskają chociażby wymienieni w
          > temacie dotyczącym 17-tki hutnicy, czy np. niepełnosprawni którzy chcą mieć
          > niskopodłogowce itp. itd.)

          Akurat ci ostatni walczą z wiatrakami, bo nie uzyskali rozdziału
          niskopodłogowych na więcej linii

          > Akurat neoś i manik są traktowane jednakowo (jako "przegubowy nowoczesny",
          > grzmot również), więc to tylko dobra wola MPK że neosie jeżdżą zazwyczaj na
          132 a MANy na 128 a nie na odwrót ;D

          Bez przesady, w neonach zastępczych na 105 czy 152 jest masakra

          > Miasto zamawia w MPK co roku określoną ilość wozokm (np. w tym roku jest to
          > ZTCP 25 mln km, o 1,5 mln mniej niż rok temu) i do tego MPK dopasowuje
          > rozkłady, tabor itp. itd.
          > A kasa na to idzie z: biletów, działalności dodatkowej (wynajmy, reklamy
          itd.), dotacji, no i refundacji ulg której nie ma.
          >
          Jedyne wyjście, że powtórzę po raz 457-y precz z ulgami!!!
      • Gość: Locutus Re: Za co odpowiada MPK? IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 03.03.04, 03:34
        Nikogo nie pomyliłem - po prostu ostatnio tniecie się ostro z Wojtaszkiem, a ja
        nie wiem, kto ma rację i miotam się jak Żyd po pustym sklepie :-P

        Jeżeli jest tak, jak napisałeś, że za wszystko, włącznie z przydziałem taboru
        odpowiada MPK, to wracam na ustaloną pozycję krytykanta. :-P

        I zaprzeczam jakoby moja ostatnia zmiana stanowiska miała coś wspólnego z
        siakimiś imprezami, czy próbą zbliżenia się do MPK - z instytucją tą zachowuję
        zdrowe stosunki klient - usługodawca i nie zamierzam tego zmieniać. A zmiana
        opinii wywołana była tym, że tu i ówdzie klarowano mi (m.in. robił to Voith),
        że tak naprawdę za prawie wszystko jest odpowiedzialny ZDiK, a MPK nie ma nic
        do gadania. Jak widać jest odwrotnie, a jedyne co trzyma MPK to kasa.

        Pozdrawiam!
        LOKI
        • pavlack Re: Za co odpowiada MPK? 03.03.04, 15:42
          I znów Loki będzie mógł zwalać wszystko na MPK...
          Zrozum, że chociaż MPK układa rozkłady, trasy, przydziela tabor itp., to jeśli
          nawet zrobi coś co z ekonomicznego i logicznego punktu widzenia będzie OK, to
          może to być nie do pomyślenia z punktu widzenia decydentów i wszystkich,
          którzy mają coś do powiedzenia w tej sprawie. Tak jest chociażby z przytaczaną
          wiele razy 17-tką - gdyby MPK o tym decydowało, to tej linii już dawno by nie
          było...
          • Gość: Voith Re: Za co odpowiada MPK? IP: 5.2.* / *.chello.pl 03.03.04, 17:12
            gdyby MPK miało wolność decyzji i polityki liniowo-taborowo-biletowej, to nie byłoby wiekszości pustaków a tabor byłby nowoczesny, problem w tym ze jak ZDiKowi i innym sie spodoba, że ma być np. niski tabor na tej i na tej linii, bo tam mieszka ciotka p. dyrektora, to takie coś wymuszają na MPK, które nie ma nic do gadania. nieprawdą jest ze ZDiK nie patrzy na ystalenia i nie ma na to wpływu - wręcz przeciwnie, to MPK nie ma na większość wpływu i choć wygląda to tak, jakby MPK kopało pod sobą dołek, to w rzeczywistości dołek ten kopie władza, m.in. ulgami i pustakami... ale loki jak zwykle będzie swoje.
            • Gość: Locutus Re: Za co odpowiada MPK? IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 04.03.04, 01:09
              No to jak w końcu jest? Czy koledzy mogliby ustalić wspólne, a przede wszystkim
              ZGODNE Z PRAWDĄ stanowisko? Bo po to założyłem ten wątek, żeby swój stan
              niewiedzy i domysłów zamienić na pełne oświecenie.

              Jak na razie Mouset i Misiek K. napisali, że za wszystko odpowiada MPK (chociaż
              oczywiście ma ograniczone odgórnie zasoby finansowe i wozokilometry)
              Ty zaś piszesz, że MPK nie odpowiada prawie za nic, a ZDiK się we wszystko
              wpiernicza...

              NO TO JAK JEST NAPRAWDĘ, bo powoli zaczynam popadać w stan rozpaczy i
              przeświadczenia, że nigdy niczego się nie dowiem... osobiście bardziej jestem
              skłonny uwierzyć w tym momencie Tobie, ale wolałbym mieć pewność, a nie tylko
              wiarę...

              Pzdr.
              LOKI
    • Gość: Misiek K Re: Za co odpowiada MPK? IP: 5.2.* / *.chello.pl 02.03.04, 18:55
      przeciez to jest bardzo proste,
      MPK moze sobie wyslac na trasy co chce i jak chce - moze dac nawet trojwozowe
      12stki co 5 minut i przegubowe omni i many na 137,
      tylko sa dwa ograniczenia -
      po pierwsze ilosc taboru ktory jest sprawny i zdolny do wyjazdu (chociaz i tu
      mozna zastosowac "puste brygady" co sie w poznaniu swego czasu zdarzalo),
      po drugie to ze miasto zakontraktowalo tyle a tyle wozokm'ow i za ani jeden
      wiecej nie zaplaci. MPK nie jest fundacja charytatywna. a nasze miasto funduje
      nam festiwale pierogowe, rozbuchana administracje, audi dla prezydenta,
      ostatnio wymyslono sobie maly 17 mln'owy prezent dla szalikowcow. nie ma
      przeciez miejsca i czasu dla tak trywialnych problemow jak ochrona zdrowia,
      bezpieczenstwo czy komunikacja.
      a skoro miasto zakontraktowalo mniej to mpk potrzebuje mniej taboru. chowac sie
      go nie da, bo nie ma gdzie ani za co (zreszta nawet przyjmujac ze jakis
      urzednik zmadrzeje to stanie sie to na tyle pozno ze te 105tki juz dawno
      korozja wpierdoli) wiec nadmiar taboru sie kasuje. i kolko sie zamyka.
      jak zawsze i wszystko na tym swiecie to co sie dzieje ma swoje przyczyny i
      swoje skutki.
      podsumowujac - praprzyczyna wszystkiego zlego co sie ostatnio dzieje w tym
      miescie jest ludzka, bezdenna glupota. (ktorej i na tym forum ostatnio mamy
      nadprodukcje...)
      • Gość: carver Re: Za co odpowiada MPK? IP: 5.2.* / *.chello.pl 02.03.04, 20:55
        A co najciekawsze, zalozmy ze wkoncu wyjdziemy z kryzysu ( miasto przyzna
        wiecej wozokilometrow MPK ) to sie pojawi problem braku taboru ktory zostal
        uprzednio skasowany. A kasy na nowy nie bedzie ...
      • mouset Re: Za co odpowiada MPK? 02.03.04, 23:06
        Wozokilometry należy ściągać z pustaków, w trybie pilnym:

        # zlikwidować 136, albo zrobić go na wzór 149
        # skrócić 114 do Prądnika Białego lub Górki NArodowej
        # skrócić 142 do Czyżyn PKS dając 148 do Prądnika
        # zlikwidować 133 w obecnym kształcie

        Same oszczędności!!!
        • Gość: Locutus Re: Za co odpowiada MPK? IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 03.03.04, 03:33
          No właśnie 133 w OBECNYM (skróconym w zasadzie do części Bieżanowskiej)
          kształcie mógłby zostać... ROTFL

          A poważnie - projekty dwa znają już wszyscy, ale dla porządku je powtórzę:
          1. 133 na trasie Łagiewniki - Prokocim UJ, częstotliwość niewielka (ale do
          dyskusji) i przywrócić 183 na starej trasie przy f=f(obecnego#133).
          2. 133 jak w pomyśle powyżej, 163 do Potrzasku. IMHO byłaby to dość spora
          oszczędność wozokm :->

          A co do reszty Twoich pomysłów - jestem za z wyjątkiem skrócenia 142 - IMHO
          linia ta jest potrzebna.

          Pzdr.
          LOKI
          • Gość: mouset Re: Za co odpowiada MPK? IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 03.03.04, 09:14
            142 nie jest potrzebny co 12 minut z Czyżyn do Prądnika
          • Gość: Misiek K Re: Za co odpowiada MPK? IP: 5.2.* / *.chello.pl 03.03.04, 14:13
            A poważnie - projekty dwa znają już wszyscy, ale dla porządku je powtórzę:
            > 1. 133 na trasie Łagiewniki - Prokocim UJ, częstotliwość niewielka (ale do
            > dyskusji) i przywrócić 183 na starej trasie przy f=f(obecnego#133).

            ktoredy??? przez wielicka i mateczny? ten potok realizuja zarowno 23 jak i cala
            masa autobusow (103, 144, 173).
            przez Kurdwanow? - jest 104.
            bardzo by sie przydal, kolejny po 103jce pusty autobus jechalby pod akademiki...

            > 2. 133 jak w pomyśle powyżej, 163 do Potrzasku. IMHO byłaby to dość spora
            > oszczędność wozokm :->

            tak, szczegolnie wydluzanie linii 163, faktycznie sama oszczednosc...
            ktos mi wyjasni po co puszczac linie o typowo pracowniczym ksztalcie laczaca
            Hute z biezanowem na potrzask, ktory potrzebuje melona raz na 20 minut jako
            dojazd do petli tramwajowej???
            • mouset Re: Za co odpowiada MPK? 03.03.04, 22:33
              Gość portalu: Misiek K napisał(a):

              > ktoredy??? przez wielicka i mateczny? ten potok realizuja zarowno 23 jak i
              cala masa autobusow (103, 144, 173).
              > przez Kurdwanow? - jest 104.
              > bardzo by sie przydal, kolejny po 103jce pusty autobus jechalby pod
              akademiki..

              A bój się Boga! Co za warianty! 133 Łagiewniki - Fredry - Halszki -
              Stojałowskiego - Cechowa - Kosocicka - Wielicka - Prokocim UJ, 3 melony co 30
              minut w szczycie i 45 poza, a ponieważ 135 obsługują niezbyt napełnione jelcze,
              to jego też do Łagiewnik, a 155 do piachu

              > tak, szczegolnie wydluzanie linii 163, faktycznie sama oszczednosc...
              > ktos mi wyjasni po co puszczac linie o typowo pracowniczym ksztalcie laczaca
              > Hute z biezanowem na potrzask, ktory potrzebuje melona raz na 20 minut jako
              > dojazd do petli tramwajowej???

              163 jak każda inna, nie widze dlaczego Robotnicza, poza tym to wsteczne
              MPKowskie myślenie, a może Potrzask chce też gdzieś bezpośrednio dojechać, w
              końcu 163 ma po drodze mnóstwo zakładów pracy oraz np M1
              • Gość: Misiek K Re: Za co odpowiada MPK? IP: 5.2.* / *.chello.pl 05.03.04, 19:40
                > A bój się Boga! Co za warianty! 133 Łagiewniki - Fredry - Halszki -
                > Stojałowskiego - Cechowa - Kosocicka - Wielicka - Prokocim UJ, 3 melony co 30
                > minut w szczycie i 45 poza, a ponieważ 135 obsługują niezbyt napełnione
                jelcze,

                to juz lepiej zostawic go dalej do potrzasku zmniejszajac czestotliwosc do
                przytoczonej przez Ciebie,
                wielokrotnie mialem okazje obserwowac 183 jadace "pod gorke" na akademiki z
                zapelnieniem 78% N2 + 21% O2 + 1 kierowca :)

                > 163 jak każda inna, nie widze dlaczego Robotnicza, poza tym to wsteczne
                > MPKowskie myślenie,

                no to widocznie jestem ograniczony...

                a może Potrzask chce też gdzieś bezpośrednio dojechać, w
                > końcu 163 ma po drodze mnóstwo zakładów pracy

                no skoro dojazd do zakladow pracy to linia pracownicza, czyz nie??



                • mouset Re: Za co odpowiada MPK? 06.03.04, 17:38
                  Pod górkę to 103 od ćwierćwiecza jedzie pusty, ale gdzieś to musi zawrócić, a
                  183/133 do Kozłówka to tak średnio...

                  A wsteczne myślenie to mama na myśli niechęć do łączenia/wydłużania linii
                • Gość: Locutus Re: Za co odpowiada MPK? IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 07.03.04, 01:40
                  Misiek, do Prokocimia UJ to wszystko jedzie zawsze puste - ale 183 gdzieś
                  zawrócić musi. A chodzi o to, że trasa obecnego (a dokładniej niedawnego) 133
                  jest nierównomiernie obłożona - na odcinku bieżanowskim jest on nienajgorzej
                  napełniony (a jeśli jedzie melon - to jest zaprany po dach), natomiast na
                  odcinku kosocickim jest zupełnym pustakiem.

                  Pzdr.
                  LOKI
          • pavlack Re: Za co odpowiada MPK? 03.03.04, 15:45
            Gość portalu: Locutus napisał(a):

            > A co do reszty Twoich pomysłów - jestem za z wyjątkiem skrócenia 142 - IMHO
            > linia ta jest potrzebna.

            I tu wychodzi Twoja "wiedza" Loki - założę się, że 142 jeździsz b. rzadko (lub
            prawie wcale), no ale Twoim zdaniem ta linia jest potrzebna na tym odcinku...
            A ja się zgodzę z mousetem w sprawie 142, bo jeżdżę tym codziennie i wiem jak
            jest.
            • Gość: Voith Re: Za co odpowiada MPK? IP: 5.2.* / *.chello.pl 03.03.04, 17:15
              przy skróceniu 142 i odpowiedniej modyikacji 136 wszystkim by to na zdrowie wyszło
              • pavlack Re: Za co odpowiada MPK? 03.03.04, 17:22
                Dokładnie. Moja propozycja:
                136: Prądnik Czerwony - Aleja Przyjaźni (do Mikołajczyka tak jak teraz a dalej
                albo przez Andersa albo przez Obrońców Krzyża) - f 30/60 lub 60/60 - obsługa
                Melon (w drugiom wariancie może być 120M)
                142 - Os. Na Stoku - Czyżyny PKS f i tabor bez zmian
                148 - Biskupińska - Wiślicka b/z a dalej Dobrego Pasterza do Prądnika f 25/45
                (2 wozy całodzienne i jeden szczytowy).
                • Gość: Voith Re: Za co odpowiada MPK? IP: 5.2.* / *.chello.pl 03.03.04, 17:28
                  no i ja się zgadzam z tą propozycją!
                  tym samym prądnik ma nadal autobus i połączenie z Płaszowem (choć 148 mógłby gdzieś na Bieżanów jechać), Mistrzejowicom to i tak nie szkodzi, oszczędzamy na 142... no i kto wie, może by się 136 wreszcie rozwinęło
                  • pavlack Re: Za co odpowiada MPK? 03.03.04, 17:37
                    Gość portalu: Voith napisał(a):

                    > tym samym prądnik ma nadal autobus i połączenie z Płaszowem (choć 148 mógłby
                    gd
                    > zieś na Bieżanów jechać),

                    148 to powinien być połączony ze 108 i jechać do Łagiewnik, ale na razie na to
                    szans nie ma.

                    > Mistrzejowicom to i tak nie szkodzi, oszczędzamy na 1
                    > 42... no i kto wie, może by się 136 wreszcie rozwinęło

                    No założenie jest takie, że Mistrzejowice połączenie z Płaszowem i tak mają
                    (123), należy więc dać Prądnikowi zamiast 142 jakąś linię, która na Rondzie
                    Barei będzie skręcała w lewo i równocześnie coś co pojedzie do Huty. Do Huty
                    jest 136, oraz kombinacja 148+132,172,138,501 itd.
                    Dodatkowo Prądnik zyskuje połączenie z Płaszowem.
                    I nie wiem nawet czy nie byłaby to jakaś oszczędność - w końcu 142 trochę tych
                    kilometrów na odcinku Czyżyny PKS - Prądnik robi.
                • mouset Re: Za co odpowiada MPK? 03.03.04, 22:35
                  Popieram w 100% pomysł Pawła, dodam jeszcze zalety: ze 142 schodzą 3 brygady, a
                  1 z nich dajemy na 148, czyli +2
                  • pavlack Re: Za co odpowiada MPK? 03.03.04, 22:40
                    Z czego jedną można jeszcze ewentualnie dać na 136, ale nie trzeba.
                    A wydaje mi się, że kilometrów zaoszczędzonych i tak będzie sporo (no bo 136
                    pozostaje w zasadzie bez zmian, a od Czyżyny do Prądnika obcinamy połowę
                    kursów).
                    • mouset Re: Za co odpowiada MPK? 03.03.04, 22:49
                      Właśnie, 136 może kursować do Płaszowa, przy skróceniu 123, ile wozów mniej!
            • Gość: Locutus Re: Za co odpowiada MPK? IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 04.03.04, 01:13
              Okej... kapituluję... nie mieszkam tam, faktycznie dość dawno tamtędy nie
              jechałem (chociaż jak jechałem, to autobus był nawet napełniony) i oparłem się
              na tym, co sobie przypomniałem sprzed kilku miesięcy...

              Pzdr.
              LOKI
Inne wątki na temat:
Pełna wersja