Dodaj do ulubionych

Wiosna? :)

03.03.04, 11:03
Wiosna
muz. A. Zieliński
Skaldowie

Wiosna - cieplejszy wieje wiatr
Wiosna - znów nam ubyło lat
Wiosna, wiosna w koło, rozkwitły bzy
Śpiewa skowronek nad nami
Drzewa strzeliły pąkami
Wszystko kwitnie w koło, i ja, i Ty

Ktoś na niebie owce wypasa, hej
Popatrz zakwitł już Twój parasol, hej
Nawet w bramie pan Walenty stróż
Puszcza wiosną pierwsze pędy już

Portret dziadzia rankiem wyszedł z ram
I na spacer poszedł sobie sam
Nie przeszkadza tytuł, wiek i płeć
By zieloną wiosnę w głowie mieć

Obserwuj wątek
    • to.ya Niestety.To tylko jej krótka zapowiedź była.:(((nt 03.03.04, 11:43

    • garg_ul "ach to ty" :)) nt. 03.03.04, 20:45

      _______________________________________________
      Prawda leży zazwyczaj pośrodku. Najczęściej bez nagrobka.
      • to.ya Re: "jak to tak?!" :)) nt. 04.03.04, 09:23

    • to.ya Kto sprawił, że ptaszek zaśpiewał ... 04.03.04, 15:12
      Kto sprawił, że ptaszek zaśpiewał (Pieśń do wiosny)
      sł. J. Przybora

      Kto sprawił ,że ptaszek zaśpiewał?
      To wiosna! To wiosna!
      Że krzewy zakwitły i drzewa?
      To wiosna! To wiosna!
      Kto tyle uczynił zieleni?
      To wiosna! To wiosna!
      Na ławkach rozrzucił tych leni?
      To wiosna!

      Kto smutki roztapia i śniegi?
      Kto sypie fiołki? I piegi?
      Kto wiatrem tak psoci sukienkom
      I każe się wstydzić panienkom?

      Kto puścił gołąbka w zaloty?
      To wiosna! To wiosna!
      Kto tyle uczucia wlał w koty?
      To wiosna! To wiosna!
      Kto pieśń dał słowikom miłośną?
      To wiosna! To wiosna!
      I - ludzkie westchnienia zaroślom?
      To Wiosna!
      Wiosna!
      Wiosna!
      Wiosna!

      • krzychut Re: Kto sprawił, że ptaszek zaśpiewał ... 13.03.04, 21:11
        ... A wtem nagle znienacka
        Na najwyższym z drzew
        Ptak wychylił się z gniazda
        I rozlega się śpiew
        Ach jak słońce znów grzeje
        No i wiatr cichnie też
        Gdzieś daleko nad rzeką
        Pośród kwitnących wierzb
        Tak, świat znowu jest piekny
        Ach szeroka jest ziemia
        I jest klacz na granicy
        Między światłem a cieniem
        Kłęby pary nad grzywą
        Jest nieśmiała lecz wielka
        Kiedy stąpa po niebie
        Do księżyca dosięga...
    • soczewica jest! jest! 13.03.04, 12:33
      już idzie!!! już idzie!!!
      podejrzewam że gdyby wdrapać się na rozbebeszony biurwowiec przy rondzie
      mogilskim, to byśmy ją zobaczyli z daleka.
      a już miała straszliwe podejrzenia że zapomniała.
      • klymenystra Re: jest! jest! 13.03.04, 13:40
        ja mysle ze ona sie boi wszystkiego co sie teraz dzieje lepperow i innych
        takich...i sobie na razie tak tylko zza tego wiezowca zaglada i obserwuje co to
        sie w polsce dzieje (to milo ze zaczyna od krakowa :D) ale odwazna jest wiec
        sie przelamie :)))) a ze ma poczucie humoru moze nam wywinac kawal i sniezyce
        puscic... ale przyjdzie na pewno... :))
        • soczewica Re: jest! jest! 13.03.04, 13:44
          klymenystra napisała:

          > ja mysle ze ona sie boi wszystkiego co sie teraz dzieje lepperow i innych
          > takich...

          lepper spryciarz, pierwszy mulat rzeczypospolitej, brązowiutki jak w środku
          lata i na wiosnę kicha. ale ma skubaniec takie poparcie, że jakby w
          hasło 'balcerowicz musi odejść' wrzucił zamiast balcerowicza zimę, to wiosna
          pewnie by zawitała błyskawicznie.
          ;-)
          • klymenystra Re: jest! jest! 13.03.04, 17:22
            o nie! myslisz ze wiosna go slucha ???? i zima tez ? i ze przyroda czci jego
            cudowna fale nad czolem ?
            ooo
            emigrujeeeeemy. tam gdzie juz jest wiosna bien sur. :)
            • to.ya Pomruki (przez K. Puchatka) 15.03.04, 12:13
              Ach, motylki już fruwają,
              Dni wiosenne przybywają,
              Rybki w stawie się pluskają,
              Plim i plum.

              Turkaweczka w lesie grucha,
              Brzęczy pszczółka, bzyka mucha,
              Kumka żaba i ropucha,
              Kum, kum, kim.

              Wystrzeliły kwiatów pąki,
              Ćwirlą pliszki i skowronki,
              Wiosna dzwoni w leśne dzwonki,
              Din, din, don.

              Świat się śmieje razem z Misiem,
              Pachną kwiatki, łąk strojnisie,
              I chrabąszcze zleciały się
              Z wszystkich stron.

              Z traw wyjrzały już pierwiosnki,
              W gaju śpiewa wdzięczne piosnki
              Muzykalny i beztroski
              Słowik- zuch.

              Aż z radości krowa grucha,
              Ryczy pszczoła, kumka mucha,
              A Puchatek w słońcu pucha,
              Puch, puch, puch!
              • to.ya Nad Prosną 15.03.04, 12:17
                Nad Prosną
                sł. J. Przybora, muz. J. Wasowski


                W cieniu drzew - liściastych
                Ptasząt śpiew - pierzastych
                A dzisiaj jest trzynasty
                Czy to rdest, nie... narcyz
                A ten ptak, co leci?
                Chyba szpak, do dzieci
                No a rak, rak - skorupiak
                Ta natura jest niegłupia

                Wiesz.. miałem sen nad ranem
                Jaki? Ten z baranem? Tak
                No to znam, nie, nie znasz
                Patrz no tam na pejzaż
                Rzeka, las, nad lasem chmura
                Oj przemądra natura, natura jest

                Jak dobrze jest wiosną podumać nad Prosną
                Lub snuć myśli w kółko nad inną rzeczułką
                Nad jakąkolwiek rzeczułką

                Kocha chłop swe pole
                Będzie snop w stodole
                A i Piast był kmieciem
                Mniejszych miast dwietrzecie
                No to co?, co no to
                No po co to z tą kwotą?
                Że tych miast dwietrzecie? No
                Bardzo dobrze jest gdy wie się

                Ach piękny dzień mój Boże
                A żeńszeń? No to korzeń
                Tak jak chrzan? podobny
                Patrz ten pan zdjął spodnie... ha ha ha
                W strumień wlazł i brodzi po dnie
                Oj swobodnie, swobodnie nasz żyje lud

                Jak dobrze jest wiosną podumać nad Prosną
                Lub snuć myśli w kółko nad inną rzeczułką
                Nad jakąkolwiek rzeczułką

                Wiesz... mam myśl, no to pysznie
                Chciałbyś dziś? nie, dziś nie
                Patrzę na gołębie, niebo ma tę głębię
                Zając kica przez zboże
                Życia nic nie zmoże
                Wiosną z krajem więź rozczula
                Oj matula, matula z ojczyzny jest

                Jak dobrze jest wiosną podumać nad Prosną
                Lub snuć myśli w kółko nad inną rzeczułką
                Nad jakąkolwiek rzeczułką
                • to.ya z E.E. Cummingsa 15.03.04, 15:27
                  gdy pyszczki pierwiosnków spod ziemi chcą wyjść
                  i młodość to błogość a błogość to dobroć-
                  zaś wrogość jest niska, nijaka i niecna
                  - to wiosna (tak, wiosna; kochanie) to już!
                  spójrz, jak ptaszki figlują, jak każdy gdzieś gna
                  spójrz, jak rybki zbytkują, jak płyną pod prąd
                  (spójrz jak góry wirują tanecznie)

                  gdy znów bezszelestnie rozwiera się liść
                  i błogość to dobroć a dobroć to szczodrość-
                  zaś wrogość to brednie i brechty i bzdury
                  - to znów; znów żyjemy: to (całuj mnie) już!
                  i znów ptaszki się wznoszą, i ona i on,
                  i znów rybki trzepoczą, jak ty i jak ja,
                  (i znów góry wirują, znów góry)

                  gdy to co zginęło znajduje się dziś
                  i dobroć to szczodrość a szczodrość to mądrość-
                  zaś wrogość trupieje, truchleje i truje
                  - to wiosna (noc staje się dniem) tak, to już!
                  wszystkie ptaszki nurkują do dna tego dnia
                  wwzystkie rybki wzlatują ku swiatłu przez toń
                  (wszystkie góry wirują; wirują)
                  • to.ya hmmmmmmm.... ("Starsi Panowie") 15.03.04, 15:38
                    Kaziu, zakochaj się
                    sł. J. Przybora, muz. J. Wasowski
                    Kabaret Starszych Panów


                    Już wiosna podrosła i bzami tchnie
                    Kaziu, Kaziu, Kaziu zakochaj się
                    Bez rosy po nocy i listek schnie
                    Kaziu, zakochaj sie

                    Zawsze sam wciąż bez dam, jak to pojąć mam
                    Uroczej Iwonce N. odebrałeś sen
                    Jak pąki Iwonki jagody dwie
                    Kaziu, zakochaj się

                    Już lato swym kwiatom motylki śle
                    Kaziu, Kaziu, Kaziu zakochaj się
                    Spójrz drżące na łące sylwetki te
                    Kaziu, no gdzie Ty gdzie

                    Zawsze sam wciąż bez dam, jak to pojąć mam
                    W prześlicznej Małgosi F. wrze dla Ciebie krew
                    Małgosię na oślep brać każdy chce,
                    Kaziu, zakochaj się

                    Już jesień łzy niesie Teresie B.
                    Kaziu, Kaziu, Kaziu z Teresą źle
                    Już zima się ima wzorków na szkle
                    Kaziu, zakochaj się

                    No a ja, czyżbym ja, była taka zła
                    I wdzięk mam i własny dach,
                    Domek cały w bzach
                    Do twarzy mi marzyć przed domkiem we bzie
                    Kaziu, Ty kochasz mnie

                    • garg_ul Bedzie lzej 15.03.04, 21:23
                      Będzie lżej

                      Muzyka i słowa: Andrzej Sikorowski

                      Śpiewanie piosenek o wiośnie
                      naprawdę głęboki ma sens
                      gdy wszystko dokoła nam rośnie
                      i panny zerkają spod rzęs

                      Nad małą biedronką gdzieś w parku
                      z miłością pochyla się brzdąc
                      i randki się kroją kucharkom
                      i dziwne myśli ma ksiądz

                      Staruszkom znów marzą się tańce
                      i pałki zakwitły policji
                      senator się kocha w posłance
                      choć ona jest w opozycji

                      Do pracy namawiać nie trzeba
                      i gębę przyjazną ma wróg
                      berety nam lecą do nieba
                      i jakby maleje nam dług

                      Na wiosnę pęcznieją kolory
                      do łóżka się idzie jak w dym
                      nie grożą nam żadne wybory
                      i dobrze bo nie ma już w kim

                      Więc razem zaśpiewać o wiośnie
                      mój drogi rodaku dziś chciej
                      przez chwilę nam będzie radośniej
                      przez chwilę będzie nam lżej

                      _______________________________________________
                      Prawda leży zazwyczaj pośrodku. Najczęściej bez nagrobka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka