Dodaj do ulubionych

Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.10, 08:10
drogi, przedszkola , kanalizacja-to są PRIORYTETY, a nie kradzież NASZYCH
pieniędzy na DUPERELE!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: jataman Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon IP: *.um.krakow.pl 02.06.10, 08:14
      Brukowana Archi-Szopa!!! Kicz, obraz nedzy i rozpaczy!!! Podsumowując: nie podoba mi się!!! A mogło być tak pieknie ...
      • Gość: 71 Re: Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon IP: 79.110.200.* 02.06.10, 19:41
        Fakt, bywa ładniej w Krakowie wroclaw.fotolog.pl
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon 04.06.10, 11:40
          Sądząc po zdjęciach, fontanna jako taka jest całkiem fajna. Niby jak ma być
          podświetlona, jeśli nie na kolorowo? Narzekanie na ten akurat element wystroju
          odbieram jako typowe krakowsko-inteligenckie marudzenie, że jest nie dosyć ęą.
          Krakowskim inteligentom kolorowe światełka zaraz się kojarzą - Sodoma! Gomora! -
          z burdelem.

          Plac Szczepański będzie z pewnością ładny po ciemku.

          W dzień... Obudowa fontanny, kosze, ławki, kamienne kule - raczej do siebie
          nawzajem nie pasują stylem. Ale rzeczywiście widziałam gorsze rzeczy.
      • Gość: est Re: Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon IP: *.xdsl.centertel.pl 02.06.10, 21:16
        a wy w urzędzie miasta to nie macie już nic do roboty o tej
        godzinie, tylko po forach buszować???
        • exy pomnik Skargi można by na środku postawić.... 03.06.10, 00:52
          • exy jakie elyty taki salon... 03.06.10, 00:53
            • Gość: Lio w sam raz dla Waydy i dyplokretyna Bartoszewskiegi IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.10, 00:37
              • Gość: L w sam raz dla Waydy i dyplokretyna Bartoszewskiego IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.10, 00:38
            • Gość: Lio w sam raz dla Waydy i dyplokretyna Bartoszewskieg IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.10, 00:49

              • Gość: Kig no idla Bronka Gómowego Penisa... IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.10, 00:50
                • Gość: Kag no i dla Bronka Gómowego Penisa..... IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.10, 00:51
    • grzeggie Jezu, Jezu, Jezu... 02.06.10, 08:23
      • Gość: ttt Re: Jezu, Jezu, Jezu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.10, 10:15
        nie jezu, jezu tylko k..wa, k..wa
      • Gość: Emoryt Re: Jezu, Jezu, Jezu a na Groblach spalarnia zwłok IP: *.2.20.195.pp.com.pl 02.06.10, 10:30
        To nie żart.Coś na kształt krematorium informacji turystycznej tak szpeci
        okolice Wawelu, ale łatwo je zasypać jak koszmarny zatopiony parking podziemny i
        kloce z tyłka Stalina wokół Wawelu!
    • Gość: Basia Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon IP: *.net.autocom.pl 02.06.10, 08:38
      do du....
      • Gość: crusty Re: Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon IP: *.chello.pl 02.06.10, 08:47
        Do dupy bo tak napisala durna wyborcza?
        • Gość: Anchor Re: Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon IP: *.nsystem.pl 02.06.10, 08:55
          Skoro taka durna to po co ją czytasz???
          Popieram przedmówcę, kicz i bezguście totalne rozczarowanie.
          Niestety. Ławki są poprostu k o s z m a r n e!
          • wujekzielarz Re: Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon 02.06.10, 09:52
            Gdzie ta secesja ja się pytam?! Naprawdę kibicowałem realizatorom
            "nowego" Placu Szczepańskiego, bo już od dawien dawna nikt w tym
            mieście nie próbował nawiązać do tego fantastycznego okresu w architekturze jakim była secesja, ale... co to ma być do diaska?!
            Fak, równie secesyjnie wyglądało wesołe miasteczko na zakolu Wisły.

            P.S. Bardzo proszę redakcję krakowskiej GW żeby już nigdy więcej nie
            zapraszała pana Stokłosy do zabierania głosu w sprawie wyglądu
            przestrzeni miejskiej, jeszcze czytelnicy będą gotowi pomyśleć, że
            ten facet naprawdę zajmuje się swoją robotą. Najpierw niech ten pan
            ruszy swoje szanowne cztery litery i oczyści Stare Miasto z
            obrzydliwych reklam i tablic świetlnych. Może jak to zrobi, uwierzę,
            że jest miejskim plastykiem, bo póki co wygląda na to, że niczym
            Sanepid, gnębi niektórych restauratorów i sklepikarzy według sobie
            tylko znanych kryteriów a przymyka oczy na różne samowolki.
    • Gość: oko Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.10, 09:00
      Smutny ten plac. Fontanna - fajny element w miejskiej przestrzeni gdzieś tam
      na środku placu, ale kto się zbierze żeby specjalnie ją oglądać? Taka
      odkrywcza lub oryginalna ona na pewno nie jest, a co za tym idzie nie jest
      atrakcją. Poza tym brakuje mi na tym placu miejsc do siedzenia, nie piszę o
      tych zygzakach bo one są ustawione na obrzeżach placu, chodzi mi o miejscu
      gdzie można siąść odpocząć pooglądać "występ" fontanny lub pokontemplować
      architekturę znajdującą się dookoła.
      Teraz dzięki modernizacji możemy sobie iść na skróty przez plac i to jest
      jedyny plus całego zamieszania.
      • Gość: turtlezzz Zgadzam się IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.10, 13:54
        Brakuje wewnętrznego pierścienia ławek otaczającego fontannę.
      • aarvedui Fontanna Wściekły Budyń 03.06.10, 11:19
        równie doskonała jak...
        Rura Ciepłownicza Z Pomostami Do Konserwacji (vel kładka)
    • Gość: Taaa Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon IP: *.net-partner.pl 02.06.10, 09:02
      Wszystko na raz: tu drewniana ławka z klepek (co z nią zrobi klimat
      to osobna sprawa), tu fontanna wyrzeźbiona z betonu, a nie z wody (w
      zimie będzie straszyć, ale nie działać). I kulki dla Francuzów,
      którzy przyjadą sobie pograć. I kosze na śmieci, do których trzeba
      wrzucać jak do skrzynki pocztowej. ZANIM podjęto decyzję o
      realizacji projektant powinien pokazując każdy detal i całość
      koncepcji powiedzieć: zrobiłem tak, ponieważ... I musiałby przekonać
      decydentów. Jedyne, co broni fontannę, to nawiązanie do rzeźby
      Marcela Duchampa z 1917 roku, ale i tak w Łodzi jest większa na
      placu Dąbrowskiego.
    • Gość: niki Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.10, 09:04
      Koszmar - nie fontanna ! Kto to nam w Krakowie "wymyśla"
      i "upiększa". Gdzie są ci wszyscy plastycy miejscy i reszta biorąca
      duże pieniądze za psucie tego miasta ?
    • Gość: Lipo Należało nic nie robić i czekać parę dekad IP: 89.174.215.* 02.06.10, 09:06
      aż panowie architekci miejscy z Krakowa ustalą między sobą jaka koncepcja
      architektoniczna byłaby ich zdaniem optymalna i w jaki sposób mają nastąpić
      przepływy gotówki między kolegami. Znając to środowisko z dużą dozą
      prawdopodobieństwa można stwierdzić, że mielibyśmy dalej postój taksówek z
      pokrzywionymi płytami chodnikowymi i ogromnymi kałużami na środku w w miejscu
      fontanny stałaby dumnie odrapana budka parkingowego
    • Gość: Kasia Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon IP: *.chello.pl 02.06.10, 09:08
      A fuj! Co to za kolory... Ohyda! Ławki, kosze na śmieci i stojaki na rowery są
      koszmarne!
    • Gość: kejt Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.10, 09:19
      w Rzymie też mają taki kiczowaty plac :) Fontanna wieczorami jest fajna.
      Proponuję, ponarzekać sobie na inne sprawy, ważniejsze niż ten Plac.
    • Gość: drozdzicha Pal licho zielone detale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.10, 09:19
      Pal licho zielone detale; zszarzeją, i ostatecznie nie są gorsze od
      witryn pomalowanych na electric blue. Pal licho ławki - ławka taka
      czy inna przyda się. Wszystko to razem - ławki, kosze, stojaki na
      rowery - kiedyś się zużyje, przestawi, przemaluje, wymieni bo
      wjedzie w to śmieciarka itd.
      Ale O SSSO CHODZI z tą fontanną? Co ona ma przedstawiać? Zostało
      trochę betonu po jakichś pracach i ktoś tak chlapnął? Ma to
      konkurować z elegancką linią Pałacu Sztuki? Po co w tym miejscu? I
      po co te kule? Co niby przedstawiają? Mają przeszkadzać w
      parkowaniu? Albo w czymś innym (czym?) Bo nie pomagają niczemu...
      Trochę to przypomina pomysł na ogródek przed willą nowobogackiego.
      Już wyrósł z krasnali, ale do spójnej koncepcji jeszcze nie
      dojrzał...
      • Gość: Taaa Re: Pal licho zielone detale IP: *.net-partner.pl 02.06.10, 09:40
        przyjrzałem się starannie: byłem przekonany, że jeszcze robią, i że
        tam leżą worki po cemencie! A to dzieło sztuki (znam się,
        studiowałem w krakowskiej ASP za rektora Rzepińskiego)
    • Gość: pawel Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon IP: *.range86-181.btcentralplus.com 02.06.10, 09:27
      calkiem ladny
    • Gość: jan Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon IP: *.cust.tele2.se 02.06.10, 09:28
      Znowu miliony zlotych z kieszeni podatnikow poszlo na kiczowaty
      projekt i jeszcze nie wiadomo na ile rzetelne wykonanie (na
      pl.Matejki juz wyskakuje kostka z miejsc parkingowych). Te kule-
      durnostojki, to chyba nawiazanie do jeszcze bardziej durnowatych kul
      na do-niczego-sluzacym murku wzdluz Rudawy na Salwatorze. Przedziwny
      kosz na smieci, to giga-nonsens. Krakow, jako typowo turystyczne
      miasto juz dawno powinien miec jednolity wzor pojemnego(!) kosza na
      smieci, dyskretnego, ale latwo rozpoznawalnego w calym miescie.
      Przykro patrzec jak istniejace na Rynku mało pojemne kosze otoczone
      sa w sezonie wianuszkiem smieci. Dalej - fontanna, to istne
      nieporozumienie w tym otoczeniu. To powinien byc element małej
      architektury, a nie pseudo-dzieło same w sobie. O wiele latwiej
      zaakceptowalbym nowoczesna ale dyskretna forme, co na zasadzie
      kontrastu podkreslaloby urode Palacu Sztuki. Przykro patrzec na
      zmiany zachodzące w Krakowie i nowopowstałe obiekty czy rozwiazania
      komunikacyjne - ich funkcjonalność, forma i jakość zbyt odbiegaja wg
      mnie od wzorcow w wielu krajach europejskich.
      • Gość: malutka Re: Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon IP: 77.236.0.* 03.06.10, 12:17
        człowieku powiem Ci jedno zastanów się nad sobą i swoimi kompleksami na pewno
        małymi!
        pozdrawiam :)
    • Gość: DonCorleone Salony Krakowa IP: *.ists.pl 02.06.10, 09:29
      Jakie władze, takie salony... W innym "salonie Krakowa", czyli na
      Małym Rynku, właśnie rozstawiaja jarmarczne budy. Znowu będzie
      umc... umc... umc... Rzeczywiście: salon!

      A jak parę tygodni temu śpiewała Szałapak z Wójcickim (nie zmuszam
      nikogo, żeby kochał; de gustibus...) to gdzie można było się o tym
      dowiedzieć? NIGDZIE! No i przyszło z 20 osób (licząc w tym mamę
      artysty).

      • siberiancat Re: Salony Krakowa 02.06.10, 13:23
        Bo pewnie piwska nie było i kiebasy z grilla, tego, na co stawia
        Prezydent Majchrowski. Nawiasem mówiąć, czy odkupi mi dwa kołpaki
        które odpadły mi na dziurach przy Montelupich?
        • Gość: ~~ Re: Salony Krakowa IP: *.centertel.pl 02.06.10, 18:01
          nie, bo to nie droga miejska
    • Gość: Listekklonu Re: Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.10, 09:43
      Na pewno jest lepiej, niż było.
    • Gość: hehe Re: Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon IP: 217.147.104.* 02.06.10, 09:43
      Kradziez pieniedzy i ich trwonienie na taki szajs to powinno byc karane dybami.
      Moga stanac na placu szczepanskim.

      • czarnygosi_ek Re: Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon 02.06.10, 09:56
        czy Wy kiedyś byliście zadowoleni ? wciąż tylko narzekania , choćby nie wiadomo co było zrobione too i tak trzeba to skrytykować prawda ? toż to takie nasze polskie :))
      • alisha.79 Re: Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon 02.06.10, 10:05
        ławki sa ok! i tylko ławki. Dlaczego to wszytsko jest nowe a wygląda jak stare?
        ludzie zyjemy w XXI wieku i taką nasza architektura powinna być. Połaczenie
        wspołczesnych form ze starymi daje kapitalne rezultaty, a my jak te konserwy
        wszystko w jeden rzucik. Ja nie widze piekna tych budynków bo wszystko mi sie
        zlewa w jedno. Uwazam ze wspolczesna forma wyeksponowałaby stary teatr i palac
        sztuk, a tek je rozmyła
        • Gość: galicjanin Re: Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon IP: *.acn.waw.pl 03.06.10, 20:23
          CO MODERNIZM ZROBIŁ Z NAMI?
          NIC NAM SIĘ NIE PODOBA CO NIE JEST KWADRATOWE I KLOCOWATE.
          A PRZECIEŻ MODERNIZM JEST PASSE, PANUJE TERAZ POSTMODERNIZM.
          DZIWI, ŻE GW DRUKUJE OPINIE ARCHITEKTÓW-EPIGONÓW MODERNIZMU
          A NIE SZUKA OPINII PRAWDZIWYCH WSPÓŁCZESNYCH ARCHITEKTÓW
    • Gość: góral Fontanna tragiczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.10, 09:55
      dlaczego coś takiego na boga ??? powinna być minimalistyczna żeby
      nie zakłócać harmonii placu, zielony kolor koszy czy stojaków
      tragiczny (ten kolor chyba był w promocji), ławki - po co takie
      wymyślne niewiadomo-co ? - te elementy małej architektury powinny
      nie zakłócać harmonii placu i przyległych do niego fasad !!! -
      jedyny plus to fajny bruk.
    • Gość: balusz Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon IP: *.multi-play.net.pl 02.06.10, 09:56
      Że też Polak zawsze musi na wszystko narzekać.
    • Gość: dylu Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon IP: *.nld.com.pl 02.06.10, 09:57
      Ja uważam, że nowy plac jest bardzo ładny. Jak się postawi tam
      jeszcze kilkanaście budek z drewna w którym będzie można kupić
      rękodzieło ludowe i żelki, bajergrila, taką dużą bekę z grzańcem i
      obstawi wielkoformatową reklamą ery albo innego plusa to Barcelona
      zblednie i zaraz sobie sprawi taki sam plac z seledynową
      metaloplastyką też.
      • siberiancat Re: Nowy plac Szczepański to jarmark, a nie salon 02.06.10, 13:18
        jestem za, i żeby jeszcze potem zacząc kopać tam dziurę i ogrodzić
        płotkami, żeby zrobić podziemny plac Szczepański jak na Rynku, żeby
        Likusy mogły tam kawiarnę otworzyć i podziemny hotel. Łączyłby się z
        basenem z hotelu nieopodal, a ludziom wcisnęło by się kit, że to
        ekspozycja dla Szołayskich.
    • Gość: mj GW jak zwykle... IP: *.chello.pl 02.06.10, 10:08
      "prof. Andrzej Wyrzykowski, główny architekt miasta" ??? OMG Tak ciężko
      sprawdzić w Internecie?
    • Gość: kr-p Wyżykowski pisze się przez "ż" a nie "rz" geniusze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.10, 10:11
      z Wyborczej!
      Śmieją się z architektów a nie sprawdzają błędów ortograficznych w swoich artykułach!
    • Gość: RS Krakowska nieudolnaosc projektowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.10, 10:16
      Niestey Nowy Plac Szczepanski to kolejny przyklad calkowitego braku spojnej
      koncepcji dla przestrzeni krakowa. Wypowiedz plastyka miejskiego w powyrzszym
      artykule jest zastraszajacym przykladem braku swiadomosci projektowej i
      odpowiedzialnosci za ksztaltowanie przestrzeni miejskiej:
      "...A kolory stojaków i koszy - no cóż, jak się nie sprawdzą, to się
      przemaluje. Ale może się przyzwyczaimy i będzie dobrze."
      Jezeli osoby ktore poblicznie wyglaszaja takie opinie sprawoja odpowiedzilne
      funkcje w strukturze miejskiej i odpowiadaja za wyglad naszego miasta to mysle
      ze lepiej jest narazie nic w Krakowie nie zmieniac i poczekac na osoby
      bardziej swiadome i wyedukowane. Polecam przygladnac sie jak dziala Wroclaw.
      Mysle ze lektura katalogu mebli miejskich Wroclawia tez bedzie przydatna.
      Narazie niestety pozostalo nam bac sie aby wiecej miejsc nie zostalo
      zniszczonych na lata.
    • Gość: arbiter Przedtem było lepiej? IP: 77.236.0.* 02.06.10, 10:32
      Przez całe dziesięciolecia szczepan - plac w samym środku starego
      miasta - straszył betonowymi "kwietnikami" wyprodukowanymi według
      uniwersalnego modelu, którymi zastawiono wszystkie miasteczka i
      miasta PRL-u w latach siedemdziesiątych. Kiedy pojawił się polski
      dziki kapitalizm i na placu stanął prywatny (mafijny) parking to
      kwietniki posłużyły jako jego ogrodzenie (wygodne, bo już gotowe i
      darmowe) a dla przechodniów stały się szykanami zmuszając do biegu
      z przeszkodami (tylko wjazd/wyjazd z parkingu obok budki łysego
      gbura nie był nimi zastawiony). Dookoła rozsypujące się zmurszałe
      rudery (mam fotografie na dowód) przuozdobione były reklamami, z
      których większość do dziś pozostała: zmiana wizerunku nie objęła
      jakoś tego elementu, który stał się świętą krową ważniejszą niż
      zabytki. Tak więc nadal plac "zdobią" reklamy kantoru, pszczelarza,
      knajp itp.

      Co się zmieniło widać gołym okiem: jednolita nawierzchnia optycznie
      powiększyła plac i dodała mu majestatu. Elementy małej architektury
      mogłyby być na pewno lepiej zaprojektowane i wykonane, ale skąd
      wziąć dziś secesyjnego rzezbiarza? Pewnie lepszym pomysłem bylaby
      bezpretensjonalna nowoczesna forma, ale skąd wziąć dziś w kraówku
      nowoczesnego bezpretensjonalnego rzezbiarza? Wiele rzeczy można było
      zrobić lepiej - jak zawsze. Ale jesli zważyć, że efekt końcowy jest
      wynikiem przetargu budowlanego, a nie konkursu architektonicznego to
      i tak wyszło nie najgorzej. Z pewnością jest lepeij niż było.
      • aarvedui cos ci sie pokićkało 03.06.10, 12:13
        "pszczelarza" to już na placu od dawna nie ma.
        a szkoda. wolę pszczelarza od knajpek-jętek, bylejakie budy znikające po pól
        roku, bo - o dziwo - swą tandetą nie przyciagają zbyt wielu klientów.

        sklep pszczelarski, szewc, zegarmistrz...to są przydatne punkty miejskie, a nie
        kolejne siedziby banków, funduszy czy ksero-knajpy
    • davee jarmark 02.06.10, 10:37
      a gdzie w Krakowie mamy jakikolwiek salon?czy to rynek główny czy plac
      Szczepański to jeden wielki jarmark.
      • w.s3 Re: jarmark 03.06.10, 08:34
        To nie jarmark tylko tor slalomowy(piękne kule) dla rolkarzy i
        cyklistów.Będą robić zawody.Na środku buda z colą i zapiekankami -
        pełnia zycia.Wieczorową porą panienki będą prężyć się na ławeczkach -
        Kraków by night.
    • Gość: krzi Malkontenci IP: *.ericpol.com 02.06.10, 10:40
      Czym dłużej mieszkam w Krakowie dochodze do wniosku ze to miasto pełne
      malkontentów. Nic Wam sie nie podoba ale tylko o tym gadacie, ale jak juz
      trzeba coś zrobic to sie nie da, nie chce, nie można ...
      Czy Wam sie wydaje ze przyjeżdzajac do Krakowa inni będą załatwiać sprawy za
      Was bo to jest Krakow a nie rodzinna Gdynia, Toruń itp?
      Tylko od gadania nic sie nie zrobiło. Do roboty !!!!!

      • siberiancat Re: Malkontenci 02.06.10, 13:16
        Won do swojej wsi, jak się nie podoba.
        • Gość: krzi Re: Malkontenci IP: *.ericpol.com 02.06.10, 13:48
          Prawa boli ? Lepiej cieszyc sie swoja niby unikalnościa i wyjątkowością :) I
          marudzic marudzic marudzic.

          ps. Wieś ma więcej mieszkańców niż Kraków :)
      • Gość: turtlezzz Re: Malkontenci IP: *.adsl.inetia.pl 02.06.10, 13:58
        Sam się weź do roboty, zamiast wypisywać dyrdymały na forum ;)
        • Gość: krzi Re: Malkontenci IP: *.ericpol.com 02.06.10, 14:13
          :D shit, got me

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka