Dodaj do ulubionych

Zapytam jak Stańczyk:

08.03.04, 16:00
jak SZYBKO i SKUTECZNIE przeziębienie wyleczyć?
Dorwało mnie "w terenie" i puścić nie chce. :((((((
Na L-4 (pierwsze od 3 lat...) wybrać się nie mam zamiaru, chociażby dlatego,
że organicznie nie lubię chorować!!
Pomożecie?
:)
Obserwuj wątek
    • Gość: tomCrac Re: Zapytam jak Stańczyk: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.04, 16:36
      herbatka z cytryna, a gdy to zawodzi mleko z czosnkiem. jeszcze ta kombinacja nigdy mnie nie zawiodla :)
      • Gość: AF Re: Zapytam jak Stańczyk: IP: *.bsipl.com.pl 08.03.04, 16:54
        Dokladnie, jeszcze nikt nie wymyslił nic lepeszego niz mleko z czosnkiem!!!
    • marceliszpak Re: Zapytam jak Stańczyk: 08.03.04, 16:57
      ja mam sprawdzony sposob:
      biore ibuprom na goraczke i przeciw zapalnie i akatar - rewelecja - na 12
      godzin katar znika. dobrze jest jeszcze pic cos z miodem i cytryna zeby gardlo
      wspomoc
      • to.ya Odpowiem jak ja: 08.03.04, 17:08
        Kochani jesteście!!! Dzięki!!!
        Akataru i iburpromu chyba nie łyknę (astma+uczulenie) ale herbatka i mleko:
        pewnikiem tak. :)))
        Zwłaszcza, że d(R)eszcze mną ciskają :(((( a w głowie eskadra bombowców :((((
        huczy.

        Został jeszcze jeden problem: gdy (co nie daj Boże) choróbsko zaciągnie mnie do
        łóżka jak ja "odsikam" pieseczka? ;)
        • garg_ul Pomożemy! ;) 08.03.04, 17:25
          Jak byłem mały, mama w razie chorób właściwie wszelakich serwowała mi chlebuś z
          czosnkiem i mleko z miodem na osłodę zaraz po tym :))

          I tak trzeba od dziecka :) Skutki? Ostatni raz leżałem z grypą prawie 10 lat
          temu. Od tego czasu jedyne, co mnie czasem dręczy, to migrena. I to chyba nie
          ma związku z tym czosnkiem jednak :))

          A piesek? Zrobisz jak w tej reklamie, nie pamiętam już zresztą czego :) Tylko
          uważaj, żeby się smycz nie zerwała :)
          _______________________________________________
          Prawda leży zazwyczaj pośrodku. Najczęściej bez nagrobka.
    • to.ya CHORY KOTEK 09.03.04, 16:07
      Stanisław Jachowicz

      Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku.
      I przyszedł kot doktor: "Jak się masz, koteczku?"
      Źle bardzo - i łapkę wyciągnął do niego.
      Wziął za puls pan doktor poważnie chorego
      I dziwy mu prawi (...)"

      *****
      Idę chorować, a Wy bądźcie dla siebie mili! :)
      Słonecznie pozdrawiam i do zobaczenia w (chyba) poniedziałek.
      :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka