Saaroo.....

04.06.10, 14:35
Założę sobie jeszcze jeden wątek i nie obiecuję , że to ostatni. Ale
ten jest specjalnie dla Ciebie - Saaroo !
Chodź człowieku i wykaż się teraz swoją elokwencją , mądrością ,
dowcipem i pokaż na co Cię stać. Spróbuj porozmawiać Zapraszam !
dziewczyna ( oczekająca )

p.s. Możesz nawet rozpocząc swój temat - jeżeli boisz się wątku
założyć na tym forum .
dziewczyna ( bardzo ciekawa pomysłów Saaroo )
    • wampir-wampir Re: Saaroo..... 04.06.10, 17:12
      Hmm...

      Czy Saaroo to Kiko?

      ;-)))
      • aztlan Re: Saaroo..... 04.06.10, 19:28
        A czy Dziewczyna to Gosia? podobieństwo stylistyki wypowiedzi wręcz
        zadziwiające...
        • niegrzeczna_dziewczyna Re: Saaroo..... 04.06.10, 20:23
          Kiko chyba nie - bo w którymś wątku narzekała na pisdzielców ,
          chociaż chamstwo podobne.
          Zastanawiają mnie zawsze tacy ludzie - wpadną na forum od czasu do
          czasu - kogoś "chamsko zwyzywają " - zupełnie NIC nie wnosząc . O
          co im właściwie chodzi ? Przyjdą , nasrają ( za przeproszeniem ) i
          znikają a smród pozostaje :(
          dziewczyna ( oburzona chamstwem )

          p.s. Zdaje się , że można chyba powiedziec , że Gosia to
          dziewczyna , ale czy dziewczyna to akurat Gosia - no jakieś
          prawdopodobieństwo jest może , ale czy aby się jednak nie mylisz ?
          dziewczyna ( zakłopotana imieniem )
          • wampir-wampir Re: Saaroo..... 04.06.10, 22:10
            Dziewczyno, dziewczyno zamień słotę na lato... :-)))

            Pierwszy raz widzę Saaroo, wcześniej jakoś nie zwróciłem uwagi. Jak
            widać słusznie, szkoda czasu na to Saaroo.
            • niegrzeczna_dziewczyna Mam dobrą wiadomość :) 04.06.10, 22:39
              Jutro już słońce bez deszczu zupełnie , w niedzielę jeszcze cieplej
              a w poniedziałek upał :) Można urlop planować !
              dziewczyna ( rozmarzona )

              Zmieniłam już tytuł postu - bo ileż można czekać , ja też pierwszy
              dzień zarejestrowałam to Saaroo , które to stworzenie Bóg raczy
              wiedzieć dlaczego napadło na mnie znienacka , może wstało lewą nogą
              i musiało odreagować ? :)
              dziewczyna ( trochę może niegrzeczna , ale to w odwecie )
              • wampir-wampir Re: Mam dobrą wiadomość :) 04.06.10, 23:23
                No nareszcie... Lubię deszczową wiosnę, ale taką przeplataną
                słońcem, a tu od kilku dni szaro, buro, ponuro...

                Lato!!! Kolega Domine może do nas wróci :-)))
                • niegrzeczna_dziewczyna Re: Mam dobrą wiadomość :) 04.06.10, 23:36
                  Pogoda będzie wyborna. Ja już za parę dni wyjeżdżam sobie pobyć w
                  samotności z naturą - tak się stęsniłam :)
                  dziewczyna ( podążająca ku słońcu )

                  Domine ? - a kto to jest Domine ? :)
                  n_d
                  • wampir-wampir Re: Mam dobrą wiadomość :) 04.06.10, 23:46
                    A czy tradycyjnie w góry? Będziesz się wspinać "ku słońcu" nucąc
                    starą piosenkę - baju, baju, baj, baj czy też na nizinach będziesz
                    iść, ciągle iść... :-)))
                    • trooly Re: Mam dobrą wiadomość :) 05.06.10, 00:25
                      Pojawienie się niegrzecznej dziewczyny jest dla mnie zwiastunem
                      czegoś fajnego, rzecz można - odlotowo kolorowego. Z wrażenia
                      strzelam z mojej lewej szelki, a co. Znudzony trzymaniem wielkiego
                      durszlaka, zastanawiam się nad skutecznością walki Bronka i Jarulka,
                      Jarulka i Bronka. Kto kogo, kto komu, jaki jest cel walki, do krwi
                      ostatniej, czy tylko po łydkach. Psia doopa, sztab Jarulka przesyła
                      na moje skrzynki zarąbiste maile, niby do rozmowy zapraszają ale
                      jaja chyba ze mnie robią, tradycyjne? Bronek, co z Bronkiem? Tam
                      tam, z polityką. Niegrzeczna odpiera ataki bliżej nie ustalonego
                      mutanta, a Wampir baju, baj.
                      • niegrzeczna_dziewczyna Re: Mam dobrą wiadomość :) 05.06.10, 00:33
                        Cześć Troly:)
                        Ja też dostałam na skrzynkę onetowską list od Jarka , dziwne , że
                        Bronek do mnie nie napisał - jakby mi bliżej :)

                        Ale najbardziej cieszę sie , że Ciebie czytam - tak zwyczajnie -
                        bardzo się raduję i serdecznie pozdrawiam :)
                        dziewczyna ( wielce uradowana )
                        • wampir-wampir Re: Mam dobrą wiadomość :) 05.06.10, 00:37
                          niegrzeczna_dziewczyna napisała:

                          > Cześć Troly:)
                          > Ja też dostałam na skrzynkę onetowską list od Jarka , dziwne , że
                          > Bronek do mnie nie napisał - jakby mi bliżej :)

                          Phi, ja prz okazji poprzedniej kampanii dostałem od Jarka i ojca
                          malwersanta. Takie same w zasadzie, tylko Jarek numeru konta nie
                          podał. Teraz już nie mam skrzynki na Onecie i nie chą oni ze mną o
                          Polsce porozmawiać. O, ja nie szczęśliwy :-(((
                          • niegrzeczna_dziewczyna Re: Mam dobrą wiadomość :) 05.06.10, 13:41
                            wampir-wampir napisał:
                            Teraz już nie mam skrzynki na Onecie i nie chą oni ze mną o
                            > Polsce porozmawiać. O, ja nie szczęśliwy :-(((

                            Nie wiem - dlaczego , ale zupełnie nie mogłam poczty onetowskiej na
                            gmaila importować . I tak już została - dla "dawnych znajomych " :)
                            Cóż za zdziwienie moje było kiedy zobaczyłam , że Jarosław Kaczyński
                            do mnie napisał - szkoda tylko , że to zwykły spam - bo gdyby sam
                            sie pofatygował - z pewnością bym mu odpisała . Mogłaby całkiem
                            ciekawa wymiana powstać :)
                            dziewczyna ( zawiedziona stylem Jarkacza )
                            • wampir-wampir Re: Mam dobrą wiadomość :) 05.06.10, 15:16
                              niegrzeczna_dziewczyna napisała:

                              > Nie wiem - dlaczego , ale zupełnie nie mogłam poczty onetowskiej
                              na
                              > gmaila importować . I tak już została - dla "dawnych znajomych " :)

                              Ja zapodałem nowy adres i zlikwidowałem onetową skrzynkę. Od dawna
                              na Onet nie zaglądam. A maile stare po prostu przesłałem do siebie
                              na gmaila :-)))

                              > Cóż za zdziwienie moje było kiedy zobaczyłam , że Jarosław
                              Kaczyński
                              > do mnie napisał - szkoda tylko , że to zwykły spam - bo gdyby sam
                              > sie pofatygował - z pewnością bym mu odpisała . Mogłaby całkiem
                              > ciekawa wymiana powstać :)
                              > dziewczyna ( zawiedziona stylem Jarkacza )

                              Nihil novi sub sole. Kiedyś zadzwonił do mnie Wojtek Olejniczak.
                              Ucieszyłem się, myślałem, że pogadamy, ale gdy skończył, to się
                              wyłączył. Automat wyborczy. Z tymi mailami tak samo. Bardziej to
                              wkurza niż przekonuje, trudno - nie takie rzeczy się przeżyło. I tak
                              jakaś nowa jakość w przypadku Jarka - dotąd twierdził, ze internauci
                              piwkują przed monitorami gołe baby oglądając, a teraz maile im
                              rozsyła. Szkoda, że nie z przeprosinami ;-)))
                    • niegrzeczna_dziewczyna Re: Mam dobrą wiadomość :) 05.06.10, 00:27
                      Nie - nie w góry tym razem. Nie lubię jakoś w góry sama - chyba się
                      trochę boję - czuję się bezpieczniej jak ktoś jest przy mnie - nawet
                      ja - niegrzeczna :)

                      Ale - zostawiam rodzinkę samej sobie - poradzą sobie z pewnością i
                      wyruszam gdzieś tak na granicy gór i nizin . I tam już mogę być sama
                      i wreszcie odpocząć :)
                      dziewczyna ( coraz bardziej wydaje mi się , że wcale nie taka znowu
                      niegrzeczna )
                      • wampir-wampir Re: Mam dobrą wiadomość :) 05.06.10, 00:34
                        O, nie lubisz sama - to może byśmy się razem wybrali?
                        Ja zasadniczo lubię sam w góry, ale kiedy się wspinałem,
                        potrzebowałem towarzysza do wyciągania z opałów. Dużo tego nie było,
                        raz tylko wisiałem nad Zamarłą, ale bez asekuracji byłoby po mnie.
                        Teraz już tylko łażę. Przyłączysz się?


                        Witaj Trooly, kopę lat :-)))
                        • niegrzeczna_dziewczyna Re: Mam dobrą wiadomość :) 05.06.10, 00:38
                          Może następnym razem - ale tylko w górki :) Teraz jakoś sobie tak
                          zaplanowałam odpoczynek troche " niżej " od wszystkiego i od
                          wszystkich " i nie chcę z tego rezygnować ...
                          n_d
                          • wampir-wampir Re: Mam dobrą wiadomość :) 05.06.10, 00:52
                            No tak, odpocząć czasem trzeba, ale że niżej? Nie rozumiem. Ja
                            odpoczywam, gdy się męczę. Tak czy siak wracaj tu potem. Za
                            grzecznie jakoś ostatnio na forum :-)))
                            • niegrzeczna_dziewczyna Re: Mam dobrą wiadomość :) 05.06.10, 13:47
                              wampir-wampir napisał:

                              > No tak, odpocząć czasem trzeba, ale że niżej? Nie rozumiem. Ja
                              > odpoczywam, gdy się męczę.

                              Zapewniam Cię , że "niżej " też można się zmęczyć i to całkiem
                              nieźle :) W górki pojadę z końcem lata - będziemy "rodzinnie "
                              zdobywać szczyty :)

                              Tak czy siak wracaj tu potem. Za
                              > grzecznie jakoś ostatnio na forum :-)))

                              To prawda - od grzeczności to czasami aż mdli... Trzeba by wreszcie
                              coś popsocić i nie przejmować się takimi ponurakami jak saaroo czy
                              innymi :)
                              dziewczyna ( rozochocona )
                          • trooly Re: Mam dobrą wiadomość :) 05.06.10, 00:59
                            Ej dzieciaki, necisko mam słabe, zsięg tracę, a do gór daleko,szkoda
                            gadać. Na rozmowy mam chęć, za niegrzeczną stęskniłem się, totalnie.
                            Oj niegrzeczna, normalnie zmieniam się w wampira, nadryzam Twoje
                            prawe ucho albo jak wolisz tru-tu-tu do niego. Wiesz, czasem lepiej,
                            gdy mało słyszymy. List od Jarulka,niby normalny zabieg marketingowy
                            i nie dziwota ale. No właśnie ale. Cholerka, przypominaja się czasy,
                            gdy kupowałem kolty i gwiazdy szeryfa.
                            • trooly Re: Mam dobrą wiadomość :) 05.06.10, 01:04
                              Wampirze, chyba masz nocną zmianę? Zerkam na zegarek, a tu już
                              sobota. Odpalam rakietę i szoruję na Lunę. Miło było, szkoda że
                              necisko mam upierdliwe. Trzymajcie się zdrowo.
                              • wampir-wampir Re: Mam dobrą wiadomość :) 05.06.10, 01:10
                                A ja nie wiem czy to Twój net, czy nasz portal kochany. U mnie
                                wszystko wczoraj hulało, a on się ślimaczył. Taki już jego urok od
                                zarania ;-)))

                                Nocną zmianę? Nie. Dyżuruję popołudniami, ale pisze mi się lepiej w
                                nocy. Właśnie mam coś do napisania. Do zobaczenia na Lunie, Trooly.
                                Dawno Cię nie było. Miło było znów spotkać :-)))
                            • niegrzeczna_dziewczyna Re: Mam dobrą wiadomość :) 05.06.10, 13:56
                              trooly napisał:

                              > Ej dzieciaki, necisko mam słabe, zsięg tracę, a do gór
                              daleko,szkoda
                              > gadać. Na rozmowy mam chęć, za niegrzeczną stęskniłem się,
                              totalnie.
                              > Oj niegrzeczna, normalnie zmieniam się w wampira, nadryzam Twoje
                              > prawe ucho albo jak wolisz tru-tu-tu do niego. Wiesz, czasem
                              lepiej,
                              > gdy mało słyszymy. List od Jarulka,niby normalny zabieg
                              marketingowy
                              > i nie dziwota ale. No właśnie ale. Cholerka, przypominaja się
                              czasy,
                              > gdy kupowałem kolty i gwiazdy szeryfa.

                              Trooly :)
                              Nie zmieniaj się w Wampira ani w kogokolwiek innego . Nie ma takiej
                              potrzeby - sam z siebie jesteś najprawdziwszy :) Z tym słyszeniem to
                              róźnie bywa - czasami lepiej za dużo nie wiedzieć , ale też nic nie
                              przyjmować - to strata niemała .
                              A co z tym netem - podlało Cię - że zanika ? Powiadaja : jak sie
                              wysuszy to się wykruszy - chociaz w tym przypadku niechże odżyje na
                              dobre. Tak długo Cię nie było , że nawet Twój nick mylnie
                              napisałam , "o" chyba zgubiłam :)
                              Też się stęskniłam :)
                              dziewczyna ( uradowana Twoim powrotem ) )
                              • trooly Re: Mam dobrą wiadomość :) 05.06.10, 22:45
                                Łodzi wielka powódź nie grozi, rzeki mamy spokojne, a w herbie
                                zapobiegawczo – łódkę. Ner, Bzura, Wrząca, Dąbrówka ( praktycznie
                                prowadzona w kanale), Łódka i jej dopływ Bałutka. Te ostatnie,
                                raczej w klimacie wspomnień. Łódź zmieniła się, czasy bagien za
                                nami, współczuję mieszkańcom podtopionych terenów, koszmarna sprawa.
                                Ech, z wiedzą różnie bywa, onegdaj przegrzałem prawą półkólę
                                mózgową, w efekcie ucierpiał mój płat polityczny, a z nim wzrok –
                                dlatego czasowo i zmiennie wybieram aktywność lub rozbrat z netem.
                                Nadmiar wiedzy jest szkodliwy, jej brak powoduje rozdrażnienie. Theo
                                Mood mówił „wiedza nawet głupca uszlachetni”. Noo, tyle że
                                szlachetność nie jest w cenie, dobrze trzymają się krajowe truskawki
                                [wczoraj oddałem się pałaszowaniu, mniam, mniam]. Ciekawi mnie, czy
                                sezon jagodowy będzie udany.
                                • trooly Re: Mam dobrą wiadomość :) 05.06.10, 22:51
                                  Półkólę wymieniam na półkulę. Oczywisty to efekt przegrzania.
                                  Pozdrawiam.
                                  • wampir-wampir Re: Mam dobrą wiadomość :) 05.06.10, 23:43
                                    Lublin też bezpieczny. Bystrzyca nie wylewa, a Czerniejówka i
                                    Czechówka to rzeczki bardziej niż rzeki. W Przemyślu też spokój.
                                    Woda w Sanie podniosła się tylko trochę po ostatnich ulewach.
                                    Zasługa Nepomucenów dwóch, którzy miasto bronią przed wodnym
                                    kataklizmem. Truskawki pycha, aż dziwne, bo gdy mokro nie powinny
                                    być. Jakaś nowa odmiana może albo znów anomalia. Też czekam na
                                    jagody, sam się chętnie wybiorę z koszykiem, a jeszcze bardziej na
                                    poziomki, mniammm ;-)))
                                    Przegrzanie
                                    • wampir-wampir Re: Mam dobrą wiadomość :) 05.06.10, 23:45
                                      Ucięło, niedobry portal ;-)))

                                      Przegrzanie to pewnie efekt dzisiejszego ciepełka. Cieszyś się
                                      należy, nie zamartwiać. Najlepszego i gorącego lata, Trooly :-)))
                                      • niegrzeczna_dziewczyna Re: Mam dobrą wiadomość :) 06.06.10, 20:59
                                        Ech , nie jadłam jeszcze tegorocznych truskawek , ale za to szampana
                                        piłam nie raz i nie dwa :) Narobiliście mi smaku - mniam :)
                                        dziewczyna ( wyczekująca truskawek )

                                        No , nie wiem czy całe lato - ale najbiższe dni upalnie się
                                        zapowiadają - nawyższy czas , żeby się wreszcie ogrzać , jak słońce
                                        wychodzi to zaraz radośniej się zaczyna robić , na sercu jakby lżej
                                        i nawet ta cholerna polityka tak nie męczy :)
                                        dziewczyna ( rozweselona aurą )
                                        • trooly Re: Mam dobrą wiadomość :) 06.06.10, 21:17
                                          Ogrzewałem się, ciało jest zadowolone, dusza chyba też, muszę z nią
                                          porozmawiać. Bardzo cieszą mnie ciepłe wieczory, chwile gdy można
                                          spoglądać na gwiaździste niebo, wtedy bywam latającym spodkiem. Brać
                                          z nieba - takie proste.
                                          • niegrzeczna_dziewczyna Re: Mam dobrą wiadomość :) 06.06.10, 21:32
                                            Brać z nieba ? - ale czy wszystko i zawsze? Popatrz na przykład na
                                            ostatnie deszcze , które tyle szkód wyrzadzają a znowu kiedy skwar i
                                            duchota - jakże by się trochę kropli przydało...
                                            Jak to jest z tym braniem ? - Każdemu według potrzeb , czy zasług ,
                                            czy jeszcze inną miarką mierzone a może to jest tak - że powinniśmy
                                            się cieszyć bez wzglęgu na to ile dostajemy..?

                                            Czasami wydaje mi się , że bardzo mało doceniamy to co rzeczywiście
                                            dostajemy i nie zawsze umiemy brać , no i czy umiemy za to dziękować
                                            i chciaz trochę dawać ? - To jest sedno - czy umiemy dawać ?
                                            :)
                                            dziewczyna
                                            • trooly Re: Mam dobrą wiadomość :) 06.06.10, 22:02
                                              Ostatnie deszcze i całe nasze współczesne wielkie zło, to palec,
                                              wskazujący na zaniebywane obszarny wspólnego gospodarstwa - Polski.
                                              Trzeba nam dobrego programu naprawczego, szybkich dezyzji,
                                              wywłaszczeń z terenów zalewowych i pod nowe stabilne obszary
                                              miejskie, silnej myśli i rąk twórczych do pracy nad infrastrukturą
                                              [program o zasięgu krajowym i nie tylko], walki o środki pomocowe
                                              dla terenów objętych powodziami i, i stuk puk - w okolice naszych
                                              skroni. Narodowej zgody nie spodziewam się ale mądrości tak.
                                              Powstałe szkody mogą być motorem napędowym, jeśli tylko fala nie
                                              zmyje rozumów. Przed nami kolejne deszcze, kolejne swary, wybory.
                                              Brać z nieba - trzeba - zawsze i w każdej chwili, byle nie
                                              zachłannie i nie z pogardą dla bliźnich. Potrafimy dawać, tak myślę.
                                              • niegrzeczna_dziewczyna Re: Mam dobrą wiadomość :) 06.06.10, 22:40
                                                No tak - ale to wszystko co piszesz nie stanie się za "pstryknięciem
                                                palca " . Powiedzmy sobie szczere , że jesteśmy Narodem , który
                                                gesneralnie lubi cierpieć , lubi pokutowac i często uważa się za
                                                wybrany - takie przysłowiowe "ofiarki " , których cały swiat ma
                                                uznawać za bohaterów i podziwiac ich i pomagać. Mobilizuje Nas
                                                często - jakieś nieszczęście - niestety.... A stać nas naprawdę na
                                                więcej :)

                                                Jeszcze chyba minie trochę czasu - żebyśmy mogli - jako Naród - nie
                                                pluć na siebie wzajemnie i wziąć sie wreszcie do roboty - nie
                                                oczekujac tego od innych ( Krajów , Rządu , polityków , sasiadów ,
                                                rodziny itd. ). Gdyby tak każdy zaczął od "własnego podwórka " -
                                                mielibyśmy szansę :)

                                                Zobacz na kampanię - pierwszy z brzegu przykład z dzisiejszego dnia -
                                                słyszałes zapewne jak Jarek "odżył" i już krzykiem krytykował
                                                rządzących za opieszałość w pomocy "powdzianom" . Że już nie wspomnę
                                                o czasach rządów jego opcji - czy nie mógłby włączyć się i pomóc
                                                zamiast bez sensu wykrzykiwać ? Czemu ma to służyć ?
                                                dziewczyna
Pełna wersja