Dodaj do ulubionych

Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dziecka

10.06.10, 10:19
Szpital jak rzeźnia. Co by im szkodziło iść na rękę rodzicom. Wystarczająco
już los ich doświadczył. Ale nie, trzeba się sztywno trzymać litery durnego prawa.
Skretyniałych urzędasów i bezmózgowych lekarzy ciągle nam nie brakuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość Paweł To nie dziecko to płód IP: 77.236.28.* 10.06.10, 10:54
      To nie dziecko to płód, bez rozwiniętych cech płciowych, ledwo wykształcony,
      itd... Jestem jeszcze w stanie zrozumieć pochówek płodu z 8 miesiąca, ale nie
      to... nie róbmy sobie żartów. Równie dobrze ktoś mógłby pochować inny zbitek
      komórek np. swojego raka.
      • Gość: Wojtek Re: To nie dziecko to płód IP: 151.193.120.* 10.06.10, 11:26
        pewnie inaczej bys spojrzal gdyby to sie tobie zdarzylo,
        a tak to wymadrzasz sie nad czyims nieszczesciem.
        • Gość: Gość Paweł Re: To nie dziecko to płód IP: 77.236.28.* 10.06.10, 11:45
          Należy współczuć tej rodzinie, że pomimo prób nie mogą mieć dziecka. Ale
          robienie z paru komórek (bez doświadczeń, uczuć, poznawania świata, ...)
          człowieka to przesada. Nie chodzi też o żadne moje wymądrzanie się, próbuje pan
          Wojtek odejść od tematu i faktów. Wszedłem myślami w ich sytuację i jakoś
          dziecka nie widzę.
          • jimmyjazz Dziecko / nie dziecko - co za różnica? 10.06.10, 12:09
            Gość portalu: Gość Paweł napisał(a):

            > robienie z paru komórek (bez doświadczeń, uczuć, poznawania
            > świata, ...) człowieka to przesada. Nie chodzi też o żadne moje
            > wymądrzanie się, próbuje pan Wojtek odejść od tematu i faktów.
            > Wszedłem myślami w ich sytuację i jakoś dziecka nie widzę.

            1. Proponuje wybrać się na USG w 8 tygodniu to może zobaszysz.

            2. Czy to był człowiek czy jeszcze nie jest w zasadzie bez
            znaczenia - było własnością rodziców i jeżeli chcą mogą sobie je
            pochować. Co ma do tego szpital?

            Martwy dorosły człowiek też jest już "bez doświadczeń, uczuć,
            poznawania świata" i jakoś nikogo nie dziwi fakt że się wydaje
            tysiące złotych by zakopać ciało w ziemii.

            Pogrzeb jest dla żyjących, zmarłym już wszystko obojętne.
            • raphele Re: Dziecko / nie dziecko - co za różnica? 10.06.10, 13:06
              Taka różnica, że dziecko jest człowiekiem i jako takie korzysta np. z
              wywalczonej przez KRK ochrony życia od chwili poczęcia. Opisywany przypadek
              spełnia kryterium "życia od chwili poczęcia", dlatego oczekiwałbym konsekwentnej
              reakcji KRK.
            • Gość: Gość Paweł Re: Dziecko / nie dziecko - co za różnica? IP: 77.236.28.* 10.06.10, 13:29
              Widziałem zdjęcia płodu w każdym nawet dniu. Nie widzę nic złego w pochowaniu
              sobie tego czegoś, pochowaniu kotka czy ulubionej poduszki, co będą ożenieni z
              nimi japończycy robić,.... Chodzi mi tylko o nazywanie tego dzieckiem lub nie. Z
              punktu widzenia prawa jak i medycyny to jest to płód.
              • Gość: Gość Paweł To nie płód nawet IP: 77.236.28.* 10.06.10, 13:43
                Przepraszam, ale właściwie w 8 tygodniu jest właściwie okres przejściowy z
                zarodka w rozwój płodowy. Więc tu też pewnie jakaś różnica prawna jest.
                • ondskan Re: To nie płód nawet 10.06.10, 14:12
                  Nikt nie odmówił im prawa do pochowania dziecka.
                  Gdyby kobieta urodziła dziecko, mogła by go pochować.
                  Jednak nie była w stanie urodzić,
                  a wszystko wskazuje na to, że płodom pochówek nie przysługuje.
                • Gość: wujek Nie kompromituj sie IP: 192.100.108.* 10.06.10, 16:24
                  Nie kompromituj sie
                  • Gość: Gość Paweł Wujek nie kompromituj sie IP: 77.236.28.* 10.06.10, 16:36
                    Wujek ma wspaniały argument: "nie kompromituj się". Przekonał mnie.
            • przeciwcialo Re: Dziecko / nie dziecko - co za różnica? 10.06.10, 14:22
              Rodzice moga pochowac płód, nie jest do tego potrzebny alt
              urodzenia, zgonu. Papiery sa potrzebne aby dostac urlop macierzyński
              i zasiłek pogrzebowy.
              Poroniony na tym etapie płód często jest krwawa masa.
          • Gość: Jonek Re: To nie dziecko to płód IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.10, 13:48
            Podzielam pana pogląd. Kolejnym razem ktoś zażąda pogrzebu plemnika. Inna sprawa
            że skoro to już drugie poronienie to może ta para jest niezgodna genetycznie i
            nie powinna się starać o własne dziecko. Można adoptować.
            • Gość: ibnalqq Re: To nie dziecko to płód IP: *.tktelekom.pl 10.06.10, 14:35
              A ciebie można było zlizać.
              • Gość: Gość Paweł Re: To nie dziecko to płód IP: 77.236.28.* 10.06.10, 14:51
                A nawet połknąć. Mniam.
          • Gość: KAJA Re: To nie dziecko to płód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.10, 16:40
            a JA CI ŻYCZĘ ŻEBYŚ NIE WSZEDŁ MYŚLAMI ALE ŻEBY CIE TAKA TRAGEDIA
            DOTKNĘŁA W RZECZYWISTOŚCI GDY JAKO OJĆIEC BĘDZIESZ OCZEKIWAŁ NA
            NARODZENIE SWOJEGO DZIECKA.
            • Gość: Gość Paweł Nawzajem IP: 77.236.28.* 10.06.10, 16:50
    • Gość: piotr Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dziecka IP: *.tktelekom.pl 10.06.10, 11:08
      To jest chore to co się dzieje w tym zasranym kraju,to zwierze się
      teraz lepiej traktuje.To po co istnieje NFZ pozamykać odrazu to i
      szpitale a ten sąd wysłać na wczasy do kamieniołomów.Zygać się chce
      w tym kraju,a ciekawe jak by to było dziecko tej sędziny lub
      sędziego jaka była by decyzja.
    • Gość: Kniaz Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dziecka IP: 80.72.39.* 10.06.10, 11:10
      w 8 tygodniu??? Jaki czlowiek???
      to nie jest czlowiek, to jakis zlepek komorkowy a ci ludzie chca wyludzac
      zasilki!!!
      • Gość: <<<<<<<<<<< walczą 2 lata o 5 tyś? IP: *.ver.abpl.pl 10.06.10, 11:16
        Gość portalu: Kniaz napisał(a):

        > w 8 tygodniu??? Jaki czlowiek???
        > to nie jest czlowiek, to jakis zlepek komorkowy a ci ludzie chca wyludzac
        > zasilki!!!
      • Gość: karaffka Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: *.159.38.200.static.crowley.pl 10.06.10, 11:26
        Tak wygląda płód w 8 tygodniu ciąży (m.in.):

        trymestr.pl/galeria.html
        Doucz się lepiej, zamiast pisać niestrawne głupoty o zlepku komórek
        w 8 tygodniu, chyba że za zlepek komórek uznasz każdy inny organizm,
        w końcu nim przecież jest.
        • Gość: ster Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: 80.72.39.* 10.06.10, 11:33
          I co to jest? to jest czlowiek???
          ktos chyba zjadl za duzo grzybow i naprol sie winem :)
          Widze powiekszenie mikroskopowe jakiejs polprzezroczystej substancji, ale oczywiscie mozesz widziec tam nawet matke boska na zelazku ;)
        • Gość: karaffka Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: *.159.38.200.static.crowley.pl 10.06.10, 11:35
          Na wszelki wypadek bezpośrednio:

          trymestr.pl/fotos/zarodek04.html
          Fajny zlepek komórek w kształcie paluszków np., nie?
          • Gość: gosc Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: 80.72.39.* 10.06.10, 11:53
            Owszem, kluczowe jest slowo " W KSZTALCIE" i rozmiarze ilu milimetrow? :D
            Czy podpaski tez fotografujesz?
            • Gość: karaffka Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: *.159.38.200.static.crowley.pl 10.06.10, 12:11
              A co rozmiar ma do rzeczy (no może poza jednym przypadkiem ;) )?
              Znaczy jak małe, to ubić, a jak duże, to spieprzać? Bo to taka
              logika jest mniej więcej.

              OK, wyrażę to inaczej: fajne paluszki jako zlepek komórek, nie? Bo
              de facto to SĄ paluszki, albo ja się grzybów faktycznie najadłam.
              • Gość: gosc Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: 80.72.39.* 10.06.10, 13:55
                Jak zwykle katolicka mentalnosc - jak ksiadz powiedzieli ze to czlowiek - to
                nawej jak na 1,5 cm wielkosci to czlowiek i "nie zabijaj" sie tego czegos
                odnosi. Jak ma 200 kilo wagi u chdzi na 4 nogach, ma grzywe i ogon to mozna to
                przeciez zabijac i zrzerac milionami, bo ksiadz nie zakazali.
                Albo jestescie ortodoksami w kazdej dziedzinie i odnosicie swoje "nie zabijaj"
                do wszystkiego, albo pozwalacie ludziom decydowac smai o sobie i nie wcoskacie
                im swojego "jedynego" modelu swiata.
                • Gość: karaffka Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: *.159.38.200.static.crowley.pl 10.06.10, 14:35
                  > Jak zwykle katolicka mentalnosc - j

                  No widzisz, i pudło do kwadratu, bo nie dość, że nie jestem
                  katoliczka tylko buddystką, to jeszcze wegetarianką.
                  I nie mów do mnie w liczbie mnogiej, mnie tu jedna jest, zaręczam ci.
            • Gość: dsfhellboy Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: *.pools.arcor-ip.net 10.06.10, 12:31
              Poziom ignorancji w tym kraju sięgnął dna i pozostaje pytanie czy się odbijemy
              czy dno się urwie?? Po co ta dyskusja?
              Przeszkadza wam, że ktoś chce embriona pochować?? Ujmuje wam to coś?? To ich
              wybór i bez poznania tych ludzi NIE WOLNO nam się wypowiadać!!
              PS: Odnoszę wrażenie, że większość internautów urodziła się mając 160 cm
              wzrostu, bagaż doświadczeń i pierwszą fazę za sobą! Nawet nie jest mi was żal!!
              • crises Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck 10.06.10, 12:52
                Przeszkadza nam, że robi z tego dym, jakby nie miał większych
                problemów. (Widocznie nie ma.) W przypadku poronienia w 8 tygodniu
                czasem po prostu nie udaje się zidentyfikować, co w tej masie krwi i
                tkanek jest płodem i zapewne jest to taki przypadek.

                Pomysł, ażeby lekarz pakował jakieś losowo wybrane strzępy martwych
                tkanek do pudełeczka i wręczał niedoszłym rodzicom z tekstem "to
                jest państwa dzidziuś", byle tylko mogli sobie wyprawić pogrzebik,
                postawić grobek i odprawiać żałóbkę, uważam za lekko absurdalny.
          • Gość: sdffhgkkkkkjj Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: *.wroclaw.mm.pl 10.06.10, 12:13
            z portalu ciążowego:
            "na tym etapie dziecko osiąga 20-30 mm, waży natomiast ok. 1,5 grama".

            walczyć przez tyle lat o pochowanie obumarłego płodu ważącego 1,5 grama?
            wielu ludzi dotyka taka tragedia jak poronienie. albo bezpłodność.
            po co rozdrapywać rany?
        • rousie zdrowy pewnie tak wygląda 10.06.10, 11:43
          z tym że ze zdrowego rozwija się zdrowy płod i dziecko. Puste jajo, obumarły
          zarodek, niedorozwinięty płod albo potworniak wyglądają nieco inaczej.
        • Gość: Gość Paweł Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: 77.236.28.* 10.06.10, 11:43
          Jeśli to przypomina człowieka to gratuluję. Bardziej podobne do ameby jest.
          Człowiek to nie tylko ciało, ale też doświadczenia, uczucia, itd. zbierane od
          urodzenia, to czyni nas ludźmi. Niestety jeśli chodzi o ciało i umysł to
          zwolennicy uczynienia z tego człowieka przegrywają 0:2.
          • Gość: karaffka Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: *.159.38.200.static.crowley.pl 10.06.10, 12:13
            Pokaż mi u ameby kręgosłup, paluszki, głowę, oczy, tułów, konczyny
            dolne itp.
            I kto tu się grzybami zajada..?
            • Gość: Gość Paweł Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: 77.236.28.* 10.06.10, 13:41
              W 8 tygodniu płód nie ma tych organów w pełni wykształconych. Co więcej dopiero
              wchodzi w rozwój płodowy w 8 tygodniu. Przedtem jest tylko zarodkiem. Pewnie nie
              posiadało jeszcze ucha wewnętrznego, który pozwolił by na odczuwanie ruchu matki
              itd., nie ma kości a dopiero wykształcają się chrząstki itd...
              Gdybyśmy jeszcze się cofnęli w rozwoju można by uznać, że sam plemnik to też
              człowiek. Żenada.
              Poucz się człowieku.
              • Gość: karaffka Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: *.159.38.200.static.crowley.pl 10.06.10, 14:32
                Niektórzy do końca życia mają niewykształcone pewne organy, np.
                mózg.
                Dzieci na przykład do któregoś roku życia mają wiecej masy
                chrzęstnej niż kości. I CO Z TEGO?
                I co z tego, ze płód nie ma wykształconych w pełni organów? Ale je
                ma, na tym etapie juz własciwie wszystkie najważniejsze. Ich
                niepełne wyksztalcenie nie uprawnia jeszcze do zwyczajnie głupich
                porównań 8-tygodniowego płodu do ameby. To świadczy nie tylko o
                potwornej ignorancji, ale i kłopotach ze wzrokiem tudzież z obsługa
                internetu.
                • Gość: ichi51e Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: *.acn.waw.pl 10.06.10, 17:37
                  No chyba jednak bez wyksztalconego mozgu to nie czlowiek - zdaje sie
                  ze definicja smierci klinicznej to smierc pnia mozgu - wiec jak
                  mozg(=pien) nie wyksztalcony to mamy do czynienia z trupem.
                  • Gość: kibicka Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: *.n4u.abpl.pl 10.06.10, 18:28
                    Jakiego pogrzebu? Jakiego dziecka?
                    Co za nawiedzony "obrońca życia" wymyślił taki tytuł?!
              • Gość: kot Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: *.77.classcom.pl 10.06.10, 17:41
                nie chcę Was martwić, ale płód królika na podobnym etapie rozwoju ciąży wygląda
                tak samo ssnp.ovh.org/zarodek%20wikipedia%205%206.jpg i tak samo
                wyglądają płody wszystkich kręgowców na tym etapie ciąży.
          • Gość: voozz Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: *.ip.netia.com.pl 10.06.10, 12:14
            Wiesz, dopóki nie dochowałem się swoich dzieci, też byłem za aborcją i w takich
            zdjęciach widziałem ameby, a nie ludzi.
            Ale jak już masz dzieci, to zmieniasz zdanie. Bo codziennie widzisz co wyrosło z
            tej ameby:)
            Niestety się przytrafiło nam, że moja żona podczas drugiej ciąży poroniła. Nie
            było mowy o żadnym pogrzebie, papierach. Bliźniaki poszły do śmieci jako odpad
            medyczny. Uwierz mi, kiedy jesteś rodzicem, to i po, jak to nazywasz, amebach,
            pozostaje olbrzymi smutek w sercu.
            Także albo jeszcze nie masz dzieci i stąd twoje poglądy, albo masz dzieci i masz
            takie poglądy, ale tego nie skomentuję, bo należałoby zacząć od wyrazów
            współczucia dla pewnej lub pewnych, małych istotek w twoim najbliższym otoczeniu.
            • kadanka Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck 10.06.10, 12:25
              lekarz byl bezduszny i tyle. skoro dla tych ludzi to mialo
              znaczenie, starali sie o dziecko to jaki byl problem zeby pojsc im
              na reke. chcieli jakos pochowac plod - uwazam ze mieli do tego
              prawo. latwo mowic, ze to jest zlepek komorek - ale postawcie sie w
              ich sytuacji, starali sie o dzieko, juz raz nie wyszlo,a tu znowu.
              dlaczego nie dano ludziom prawa do pochowania dziecka tak jak chca.
              przeciez nie chodzi o zadne wielkie pieniadze, tylko o ludzki odruch
              wspolczucia i pomocy, ktorego zabrakło lekarzowi
            • Gość: Gość Paweł Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: 77.236.28.* 10.06.10, 13:34
              To pewien system wartości każe ci uznawać to za dziecko. Całe szczęście są
              doświadczeni ludzie nauki i prawa, którzy biorąc pod uwagę różne cechy uznają to
              za płód a nie za dziecko. Może przesadziłem trochę z nazwą ameba, ale dziecko na
              pewno to jeszcze nie jest.
              • kadanka Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck 10.06.10, 14:14
                ale tu nie chodzi o to ze naztwamy 8tyg plod dzieckiem czy nie. plod
                to plod, dla tych wlasnie niedoszlych rodzicow to bylo wyczekiwane
                dziecko. oni chcieli je pochowac moim zdaniem mieli do tego prawo i
                nie wam o tym decydowac bo to nie wasza strata.
                ktos juz napisal ze nie dostaliby zasilku pogrzebowego bo nie ma
                aktu zgonu. nie sadze, zeby chodzilo im o kase z zusu, tylko o to ze
                czekali na dziecko, spotkala ich strata, chcieli pozegnac sie z
                dzieckiem a lekarz nie wykazal zadnej empatii i tyle.
                skoro jestes taki madry w necie to proponuje zebys kobiecie ktora
                czekala na dziecko i poronila powiedzial "alez prosze pani, przeciez
                to tylko plod". niektorzy to sie naprawde powinni w leb puknac,
                zanim cos napisza.
                • Gość: Gość Paweł Następny IP: 77.236.28.* 10.06.10, 14:31
                  Następna osoba mądra się znalazła. Nie chodzi mi o pochówek. To po prostu nie
                  jest dziecko tylko zarodek/płód (8 tydzień to przejście z zarodka do stadium
                  płodowego). Niech każdy sobie chowa co chce.
                  • kadanka Re: Następny 10.06.10, 14:46
                    a zauwazyles moze, ze artykul jest o problemie z pochowkiem?
                    • Gość: Gość Paweł Re: Następny IP: 77.236.28.* 10.06.10, 14:54
                      No co ty. ehehehe.
                      Ale odnoszę się do komentarzy, które odnoszą się do moich i są jak najbardziej
                      związane ze sprawą i o tym czego też gazeta nie pisze. Oprócz niewątpliwej
                      ludzkiej tragedii jest sprawa tego czym jest to co chcą pochować. Proszę czytać
                      komentarze po kolei.
                • magatamo Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck 11.06.10, 10:06
                  kadanka napisała:
                  nie sadze, zeby chodzilo im o kase z zusu, tylko o to ze
                  > czekali na dziecko, spotkala ich strata, chcieli pozegnac sie z
                  > dzieckiem a lekarz nie wykazal zadnej empatii i tyle.

                  a ja nie sądzę, żeby im chodziło o pożegnanie czy pochówek - jeśli by tak
                  było nie sądziliby się dwa lata po zabiegu
                  bo co niby mieliby teraz chować??
        • radon13 Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck 10.06.10, 12:37
          Nie przekonales mnie. Malpi plód wyglada tak samo. Też ma ogon i
          łuki skrzelowe , a to zdjecie jest mocno powiększone . Oczywiscie
          mozna sobie wierzyć w co sie chce ale to nie jest czlowiek tylko
          potencjalny człowiek i szpital nie musi wymyslac jaka byla płeć.
          • Gość: karaffka Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: *.159.38.200.static.crowley.pl 10.06.10, 14:58
            Potencjalny człowiek, dobre, dobre. Znam wielu takich potencjalnych
            ludzi, choć dorośli są niby i z pozoru wszystkie organy mają w pełni
            wykształcone.
            Na tej zasadzie to i noworodek to potencjalny człowiek. W końcu nie
            mówi, nie jest samodzielny, mózg niewykształcony, więcej chrząstek
            niż kości, dziury w czaszce (ciemiączka) itd, itp.

    • piotreqqq Nie można ulegać kazdemu glupiemu pomyslowi 10.06.10, 11:13
      Rozumiem ze rodzice są w szoku, ale nie przesadzajmy może: niedługo bedziemy
      chować krew z miesiaczki bo moze tam byc zaplodniona komorka jajowa (bo tylko
      60% zaplodnionych komorek jajowych sie implantuje w macicy!), albo np. taki
      fragment jelita z operacji, przeciez to tez czesc czlowieka.
      • Gość: k Re: Nie można ulegać kazdemu glupiemu pomyslowi IP: 212.160.172.* 10.06.10, 11:49
        po co komentujesz skoro nawet nie rozumiesz tego co czytasz ...
      • erin32 Re: Nie można ulegać kazdemu glupiemu pomyslowi 10.06.10, 11:57
        piotreqqq napisał:

        > Rozumiem ze rodzice są w szoku, ale nie przesadzajmy może: niedługo bedziemy
        > chować krew z miesiaczki bo moze tam byc zaplodniona komorka jajowa (bo tylko
        > 60% zaplodnionych komorek jajowych sie implantuje w macicy!), albo np. taki
        > fragment jelita z operacji, przeciez to tez czesc czlowieka.


        Do psychiatry! I to biegusiem.
        To ostatni dzwonek.
    • rousie Wyłudzacze zasiłków 10.06.10, 11:24
      Co to znaczy uprawdopodobnić?
      Lekarz ma leczyć, a nie na życzenie rodziców zgadywać , czy te 2 milimetry,
      które były, albo i nie, to Jaś czy Marysia. Gdyby ta pani poroniła w toalecie
      tez by nurkowała po tkanki? A co ze spóźniającym się tydzień okresem -
      uroczysty pogrzeb podpaski?
      Bez przesady.
      Tak bardzo chcą miejsca pamięci - mogą zrobić symboliczny nagrobek - wiele
      rodzin, których ciał bliskich nie znaleziono a zginęli np. w czasie wojny tak
      robi.
      Tu chodzi przede wszystkim o zasiłek, a dwa o kult embriona. Potem takie
      oszołomstwo epatuje na płotach krwawą jatką.
      Czy ministerstwo i sądy nie mają się czym zajmować i umierają z nudów skoro
      dają się wodzić za nos ludziom, którzy powinni przede wszystkim ze swoimi
      problemami odwiedzić psychologa i przejść terapię. A tak podatnicy płaca za
      ich seanse terapeutyczne.
      • akle2 Re: Wyłudzacze zasiłków 10.06.10, 14:39
        Oni chcieli tylko pochować swoje dziecko. Na zasiłku pogrzebowym się
        nie zarabia. Ciekawe, że za leczenie i terapie dla alkoholików i
        narkomanów płacisz bez szemrania i jakoś Ci to nie przeszkadza.

        -------
        Zwycięzca bierze wszystko.
        • magatamo Re: Wyłudzacze zasiłków 11.06.10, 10:01
          tyle ze ci rodzice nikogo nie chcą nigdzie chować - przeczytajcie artykuł pod
          którym gardłujecie - rzecz się wydarzyła 2 lata temu - oni walczą
          teraz tylko o papiery do zasiłku pogrzebowego
          co jest jasno napisane - bo mają lekarskie orzeczenie o martwej ciąży ale
          bez płci, której nie można było określić, a bez płci nie ma wypłaty zasiłku -
          jak dla mnie to polskie cwaniactwo i wyłudzanie kasy i fałszywe granie na
          emocjach - jakby im tak zależało na tym płodzie to zabraliby sobie resztki po
          zabiegu ze szpitala żeby je pochować - nikt nikomu nie zabrania zabierania
          swoich resztek, jeszcze by im zapakowali pewnie, a nie po dwóch latach ciągali
          się po sądach
          no i najważniejsze - skoro tak się przywiązali do maluszka - mogą mu zrobić
          ołtarzyk w domu, wykupić nagrobek na cmentarzu a nawet postawić pomnik, i żaden
          kiepski lekarz im tego nie zabroni


          akle2 napisała:

          > Oni chcieli tylko pochować swoje dziecko. Na zasiłku pogrzebowym się
          > nie zarabia. Ciekawe, że za leczenie i terapie dla alkoholików i
          > narkomanów płacisz bez szemrania i jakoś Ci to nie przeszkadza.
    • Gość: kwiecienka1 nie ma zadnego zasilku! IP: *.dip.t-dialin.net 10.06.10, 11:41
      o co wam chodzi?

      zasilek dostaje sie jesli jest akt zgonu, a przy poronieniu
      otrzymuje sie "tylko" akt urodzenia z adnotacja, ze dziecko urodzilo
      sie martwe - to wystarczy do pochowku, do ktorego kazdy ma prawo

      nie mozna i nikt w tej sytuacji nie mysli o zasilku

      banda egoistow :(
      • sunday nie egoistó, a ideologów/propagandzistów 10.06.10, 11:48
        > banda egoistow :(

        Nie egoistów, a ideologów/propagandzistów "wolnego wyboru" :(
    • erin32 Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dziecka 10.06.10, 11:58
      Niestety, na rzeźników i konowałów nadal w tym kraju nie ma bicza.
      Może rodzice powinni napisać do Strasburga.
      Współczuję im, to straszne stracić dwoje dzieci.
    • Gość: kraqs Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.10, 12:27
      Jakiego dziecka???!!!...
    • Gość: matkapolka Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.10, 12:31
      Cokolwiek "to" było, przecież MOGLI to pochować; chyba chodziło im o zasiłek
      pogrzebowy: parę tysiaków piechotą nie chodzi... TO jest dopiero wredne!
    • Gość: qulqa plwanie na złużbę zdrowia IP: *.siedlce.vectranet.pl 10.06.10, 12:31
      Do wszystkich, wyzywających szpital od rzeźni, a lekarzy od
      konowałów.
      Przypominam, że szpital postąpił zgodnie z obowiązującym prawem
      , co potwierdził sąd.
      Niezależnie od tego, kto ma jakie poglądy na temat zygoty, aborcji
      itp., prawo jest prawem.
      Ci, którzy chcą organizować pogrzeby obumarłych płodów, niech
      naciskają na zmianę prawa.
    • Gość: uuu Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dziecka IP: *.chello.pl 10.06.10, 12:41
      czy w 8 tygodniu widac jakies cechy plciowe? jakim cudem oni wiedza ze to byl
      syn? dla mnie to jest proba wyludzenia odszkodowania od szpitala, 2 lata
      walczyc o cos co wazylo 1,5 grama? ale jak dowioda, ze "cialo" (boze ratuj)
      zostalo usuniete to sie beda sadzic o odszkodowanie za straty moralne i obraze
      uczuc religijnych.

      dla rodzicow tylko terapia
      • Gość: hmm... Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: 212.106.138.* 10.06.10, 12:57
        Nie wypowiadaj się.

        Poczytaj co to jest istota ludzka..., co sądzi o tym Kościół.
        Szpital natomiast po prostu jest nieludzki, tyle. On dba o statystyki. Żadne
        prawo mu nie zabrania niczego.
        Co do płci - jest coś takiego jak legalne uprawdopodobnienie płci.

        A o wyłudzaniu zasiłku , ech... lepiej douczcie się na jakiej zasadzie się go
        dostaje.

        • Gość: aaa Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: *.siedlce.vectranet.pl 10.06.10, 13:42
          Szpital nie jest nieludzki.
          Szpital robi, co do niego należy - zgodnie z prawem. Prawo mu nie
          zabrania, ale też i nie nakazuje. Wolę, żeby personel troszczył się
          o chorych, a nie zastanawiał nad płcią dziecka.
        • Gość: mar Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: *.am.wroc.pl 10.06.10, 14:10
          A co ma do tego kościół? Państwo jest świeckie a nie kościelne także nie mieszaj
          do tego kościoła.
        • Gość: Jonek Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.10, 14:42
          A co my w Watykanie mieszkamy że mamy się oglądać na księdza? Prawdą jest, że
          szpital powinien wydać "płód" rodzicom aby mogli go godnie pochować. Lekarzom
          korona by z głowy nie spadła a rodzice uspokoili by nerwy. Do tego nie potrzeba
          żadnych paragrafów. Ale nie róbmy z tego zagadnienia na poziomie urzędowej czy
          sądowej bo w ten sposób posuwamy się do poziomu absurdu. Jeszcze tylko tego
          brakuje aby rodzice dostali rentę po utracie nienarodzonego dziecka. Co będzie
          dalej? Zasiłek i pogrzeb wyrwanego zęba? USC zajmuje się obywatelami państwa. A
          nienarodzony płód obywatelem nie jest, nawet nie ma przyznanego PESEL-u.
          • kadanka Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck 10.06.10, 14:55
            widzisz, ale wlasnie w tej sprawie najgorsze jest to - i moze o to
            tez chodzi tym rodzicom - jak zachowal sie lekarz. znieczulica i
            obojetnosc.
            okazuje sie po raz nty, ze w Polsce nie mamy prawa do decydowania o
            sobie, swoich ciazach i dzieciach. chcesz usunac ciaze - nie wolno.
            chcesz pochowac płód (czyli SWOJE nienarodzone dziecko czy jak tam
            sobie chcecie nazywac) - tez nie wolno. po prostu ludzie nie moga
            sami o sobie decydowac, decyduje panstwo, w tym przypadku sluzba
            zdrowia. to jest zle.
            • Gość: Jonek Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.10, 15:42
              I tutaj działa coś co ja osobiście staram się piętnować całe życie. Nadmiar
              przepisów i paragrafów. Najpierw na życzenie społeczeństwa rozbudowuje się
              kodeksy karne i cywilne do granic absurdu. Wszystko musi być uregulowane a potem
              to prawo obraca się przeciwko nam samym. Dochodzi do tego, że tak jak piszesz
              nie możemy decydować sami o sobie. Najstarsze prawa jeszcze z czasów Greków czy
              Rzymian opierały się na jednej przewodniej zasadzie - rób co chcesz póki nie
              krzywdzisz innych. Czy komuś stała by się krzywda gdyby rodzice pochowali swoje
              dziecko/płód/embrion/zygotę (niepotrzebne skreślić). Sądzę że nie. Ale nie
              uważam też aby był to powód do robienia takiej draki. Mało kto wie ale każdy
              obywatel ma prawo do obywatelskiego projektu ustawy. Wystarczyłoby aby ci
              rodzice tak postąpili. Wtedy każdy by ich pochwalił. teraz będą rozprawy w
              kolejnych instancjach sądów aż sprawa trafi do Trybunału Europejskiego i rodzice
              dostana odszkodowanie. I każdy będzie myślał, że oni to zrobili dla pieniędzy.
              Wystarczyło by spotkać się z lekarzem osobiście i grzecznie poprosić. Uważam, ze
              lekarz widząc płaczącą matkę i rozdygotanego ojca wymiękł by. Ale ludziska w
              takich sytuacjach od razu walą do adwokata i atakują pozwami i wezwaniami. Wtedy
              u pozwanych uruchamia się system obronny i często też przekora.
          • Gość: kalmar1967 Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: 195.205.237.* 10.06.10, 16:03
            Nr PESEL jest decydujący, czy ktoś jest człowiekiem? W Twoim
            przypadku chyba tak, bo innych argumentów brak...

            Wyobraż sobie, że akurat państwo (w tym USC) także oblicza liczbę
            obywateli, których nie ma, ale statystycznie mogą być, choćby po to,
            by "wiedzieć" czy na twoją emeryturę wystarczy za x lat podatków...
    • easz Jak to??? 10.06.10, 12:57

      To obcemu wolno, a rodzice się muszą prosić??
      • easz Re: w dodatku 10.06.10, 13:02

        - prawo w tej kwestii jest takie, że czasem wręcz wychodzi, że się narzuca takim rodzicom zajęcie się pochówkiem. Jak rany, co za absurd:/
        • Gość: Gość Paweł Re: w dodatku IP: 77.236.28.* 10.06.10, 18:48
          Fajnie. Propagandowe materiały niemające wiele wspólnego z wiedzą naukową o
          stanie zarodków i płodów oraz pomijające prawne jej aspekty.
    • Gość: gość moje doświadczenia w tym temacie IP: 81.15.180.* 10.06.10, 13:04
      3 miesiące temu urodziłam w 20 tyg ciąży martwego synka.
      Wg lekarzy ( tj. ustawy o dokumnetacji medycznej ) każda strata
      ciąży prze 23 tyg. to poronienie.
      Wg USC ( ustawy o aktach stanu cywilnego ) każde utracone dziecko od
      1 do 40 tyg ciąży można zarejestrować.
      Trzeba się domagać właściwej dokumentacji w szpitalu, potem w USC
      nie ma już problemów. Aby pochować dziecko oraz otrzymac zasiłek
      pogrzebowy z ZUS trzeba mieć akt urodzenia z adnotacją "marto
      urodzona/y " Tak to wygląda w praktyce.
      Ja rodziłam w jednym z największych szpitali położniczych w Polsce,
      a musiałam uświadamiać panie w sekretariacie.
      Ponadto po każdej stracie ciąży, niezależnie od jej tygodnia, należy
      się matce 56 dni urlopu połogowego. Tu trzeba z kolei pilnowac kadr
      w zakładzie pracy, w razie czego ZUS służy wykładnią.
      Tak to wygląda w praktyce.
    • Gość: AW Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dziecka IP: *.euro-net.pl 10.06.10, 13:10
      Współczuję Rodzicom. Jednak nie rozumiem, dlaczego nie mogli
      pochować dziecka bez zdefiniowanej płci. Dwa lata tak trudnych
      przeżyć, aby zgadzalo się w papierkach. Chyba że szpital nie wyda
      maleństwa bez tych dokumentów o płci. Kilka lat temu uczestniczyłam
      w pogrzebie nienarodzonego dziecka mojej siostry. Nie wiemy, jaką
      miałoby płeć, ale w tamtym momencie nie było to istotne,
      najważniejsze, że spoczęło w godnym miejscu, a siostrę to bardzo
      uspokoiło.
    • Gość: Jonek Masochizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.10, 13:44
      Poronienie jest na tyle strasznym przeżyciem dla rodziny, że chyba lepiej jak
      najszybciej o nim zapomnieć. A ci z artykułu kilka lat walczą i sami rozdrapują
      swe rany. Przecież to co wyjęto z jej macicy to jeszcze nie był człowiek skoro
      nawet lekarz nie może ustalić płci i co najwyżej 'domniemuje'. Pozwali USC do
      sądu za to, ze USC robi wszystko zgodnie z prawem - bo jak pisze autor skoro nie
      ma pełnej dokumentacji ze szpitala to USC nie może się zgodzić na pogrzeb. A czy
      ta istotka miała chociaż PESEL wydawany właśnie przez USC?
    • the_rapist Jak tak dalej pojdzie 10.06.10, 14:17
      to za onanizm beda sadzic z paragrafu o ludobojstwo, a poplamione
      przescieradlo zamiast do pralki bede musial wkladac do trumny.
      • Gość: Gość Paweł Re: Jak tak dalej pojdzie IP: 77.236.28.* 10.06.10, 15:09
        Morderca :-)
        Najgłupsze jest to, że watykan (tak, z małej litery) tak uważa (patrz Casti
        Connubi Piusa któregośtam). Całe szczęście w te ich brednie nie wierzę.
    • Gość: Jonek Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dziecka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.10, 14:43
      Niezwykle inteligentna uwaga. Dogłębnie wyczerpująca temat.
    • atosatos1 dwumiesięczny płód nie mógłby żyć poza organizmem 10.06.10, 15:08
      matki, a pochówek czegoś co ma 2 cm jest co najmniej dziwne. Wierzę, że rodzicom
      jest smutno, że nie mają dziecka , ale ten pogrzeb to chyba jakiś żart makabryczny?
    • Gość: xxx sama straciłam 8tygodniową ciąże, ale... IP: *.rednet.pl 10.06.10, 15:45
      ale to była ciąża. Z szacunku dla mającego się narodzić w przyszłości dziecka
      rodzice powinni uczynić mu miejsce w swoich sercach i pamięci, a nie urządzać
      niepokojące moralnie szopki z pogrzebem rozczłonkowanego embrionu wielkości
      2cm. O dziecku możemy mówić począwszy od 4 miesiąca ciąży. Rozumiem rozpacz po
      stracie ale tym bardziej bym się wyciszyła i przygotowała na kolejna ciązę a
      nie biegała po sądach!
      Pogrzeb dziecka utraconego w 8 MIESIĄCU ciąży uważam, za naturalny ale nie w 8
      TYGODNIU....
    • patman Ci ludzie kupkę komórek nazywają dzieckiem???? 10.06.10, 16:14
      Jakim im zaleje worek cementu, to powiedzą, że dom im zatopiło? Jak zgubią długopis z notatnikiem, to powiedzą, że zgubili rękopis powieści? Itd, itd - nie dobrze mi się robi, kiedy ludziska fałszują znaczenie słów.
      • Gość: gość Re: Ci ludzie kupkę komórek nazywają dzieckiem??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.10, 16:59
        Jak do ciebie matka mówi kupko komórek to ci już nic nie pomoże.
    • Gość: bezstronna Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.10, 16:49
      "Polskie prawo pozwala lekarzowi wpisać domniemaną płeć w sytuacji, ...".
      Pozwala, a nie zobowiązuje. O płci już zadecydowali rodzice, zapewne serce im
      tak dyktowało. Każdy zrobił co mu wolno, a mnie nurtuje pytanie: co z tym
      płodem? Od dwóch lat leży w zamrażarce? (Obok schabowego, czy mrożonych
      truskawek?) Chyba tak skoro walczą o pogrzeb, a może jednak chodzi o zasiłek...
      Jak na to nie spojrzeć tylko lekarz zachował się racjonalnie.
      A swoją drogą, do wartości chrześcijańskich się odwołując, może najwyższy czas
      zacząć traktować ciążę jako zamysł boży, a człowieka narodzonego jako dzieło
      boże.
    • Gość: mama Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.10, 16:58
      Dla mnie, jako matki, dziecko jest już od samego początku, od
      poczęcia. Nie słyszałm nigdy żeby matka do swojego poczętego
      dziecka mówiła że jesteś zarodkiem, płodem, embrionem, amebą nie
      masz uczuć, nie słyszysz, nie czujesz i nie masz numeru Pesel.
      czyli że cię nie ma. ale jak czytam te wypowidzi to już wiem że
      osoby będą się tak zwracały do swoich poczętych ameb.
      A co do pochówku to rodzice maja takie prawo i mogą z niego
      skorzystać. Nie rozumiem czemu szpital i USC robią tyle problemów.
      • bibi234 Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck 11.06.10, 15:54
        lekarz jest uczciwy a Usc trzyma się przepisów, ot co
    • pj.pj Czułostkowość szkodzi 10.06.10, 17:02
      Ta moda na nadawanie imion w pierwszych tygodniach ciąży to jest jakiś koszmar
      - dawniej kobieta przez pierwsze parę tygodni często nawet nie zauważała
      poronienia, teraz jak tylko test da pozytywny wynik, to się daje imię i
      zaczyna mówić o "dziecku". Efekt jest taki, że poronienie - rzecz niestety
      częsta i dość zwyczajna - zaczyna być traktowane nie jako problem medyczny, z
      którym należy walczyć przy pomocy środków medycznych, ale jako tragedia równa
      utracie dziecka rocznego, pięcioletniego czy dziesięcioletniego. Te wszystkie
      "aniołki" i "gwiazdeczki" wpędzają tylko rodziców w traumę i histerię, w
      związku z czym utrzymanie każdej kolejnej ciąży nie robi się łatwiejsze, tylko
      trudniejsze.
    • Gość: lekarz Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dziecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.10, 21:53
      I zaraz potem jak USC wystawi akt zgonu rodzice zgłaszają się do
      ZUSu po zasiłek pogrzebowe. Tylko ok. 6000 PLN. Jak nie wiadomo o co
      chodzi to wiadomo o co chodzi.... A My wszyscy za to płacimy. Takie
      mamy prawo... i bezczelne osoby które to pod pozorem pochowania
      swojego dziecka kasuja okragła sumke. Prosze bardzo sobie pochowac,
      zarzyczyc sobie material po zabiegu , po co Wam do tego jakies
      papiery????? SKANDAL
      • Gość: gość Re: Rodzice bez prawa do pogrzebu własnego dzieck IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.10, 11:42
        Ty lekarzy też za nasze leczysz nie za swoje i wy jako lekarze
        dopiero żerujecie na pacjentach. Wam i adwokatom to powinni kasy
        fiskalne wprowadzić. I to marne 6000 zł to wy za miesiąc macie jak
        nie więcej. I jak stracisz dziecko to sobie je weż i zrób pograeb
        anie do USC po zasiłek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka