Dodaj do ulubionych

Wyścig wokół Rynku

16.06.10, 20:40
przez rynek sie nawet nie da przejsc. Po co takie rzeczy ? ! Jagby Korwin byl
prezydentem to takie rzeczy by byly zabronione !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Jan Re: Wyścig wokół Rynku IP: *.chello.pl 16.06.10, 20:54
      Przecież można było przejechać rowerem bez żadnego problemu.
      • Gość: mak Re: Wyścig wokół Rynku IP: *.118.127.98.wireless.dyn.drei.com 16.06.10, 21:21
        Zabierać te imprezy do Pipidówy Gornej ! Dopiero co biegi były jakieś, targi,
        grile, precz z wiochą ! Turysta przyjedzie i musi oglądać, słuchać i wąchać syf
        ! Ludzie litości !
    • Gość: jan Wyścig kolarski wokół Rynku o Złoty Pierścień K... IP: *.ghnet.pl 16.06.10, 22:33
      Bylem wczesnym popoludniem na Rynku. Na spacer, troche sie odprezyc,
      moze spotkac znajomych. Nie wiedzialem co mnie czeka. Halas,
      barierki blokujace ruch, pstrokacizna dmuchanych dekoracji(?),
      przedwyborcze akcje, walajace sie smieci wokół przepelnionych i
      zdecydowanie za malych koszy i policyjna furgonetka parkujaca u
      wylotu Szewskiej na chodniku z moze niecalym metrem odstepu od muru
      (im to wszystko wolno bez wzgledu na to kto rzadzi i kto jest/bedzie
      prezydentem). Pomyslalem - po co na Rynku stoją jeszcze Sukiennice i
      Wieza Ratuszowa? Przeciez to zawalidrogi zabierajace cenną
      przestrzen dla roznego rodzaju jarmarkow i igrzysk (nie wiedzialem,
      ze bylo wlasnie przed startem wyscigu kolarskiego i przed meetingiem
      B.Komorowskiego). Ale to nie wszystko. Do tego calego harmideru
      doszla wyjaca karetka pogotowia, ktora dziwnym trafem przemieza
      Rynek o niemal tej samej porze i niemal codziennie. Pamietajac czasy
      PRL-u i cele w jakim karetki uzywaly jazd na sygnale mam powazne
      obawy, ze i teraz te dosc regularnie jezdzace przez Rynek karetki
      nie jada ani do wypadku ani od wypadku. Moze ktos z dziennikarzy
      zainteresuje sie ta sprawa?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka