wynick
17.06.10, 20:31
Obserwowałem dziś jak ofiarni funkcjonariusze Sraży Miejskiej karali kierowców
parkujących na chodniku i ścieżce rowerowej obok parku AWF.
Sami strażnicy z braku miejsca musieli także zaparkować na chodniku swoim
służbowym autem nr boczny 359, nr rej. KR 550 HS (to info dla bojownika o
nicku "Szczerbiec", jak się pośpieszy to jeszcze zdąży nakręcić filmik).
Słusznie karali, bo chodnik i ścieżka nie powinny służyć do parkowania pojazdów.
Mając na uwadze dobro i wygodę mieszkańców miasta, projektant parku już wiele
lat temu, kiedy samochodów było o wiele mniej niż dziś, przewidział dla nich
dość duży parking.
Parking ów, dzierżawiony czy kupiony przez prywatną szkołę nauki jazdy służy
dziś do szkolenia kierowców.
Na parkingu uczy się dwóch - trzech kursantów a odwiedzający park rozjeżdżają
trawniki i tarasują chodniki i ścieżki rowerowe, a straż miejska zbiera mandaty.
Tak wygląda miasto przyjazne dla mieszkańców.
Czy patrząc na to nie można dostać qrwicy?