Dodaj do ulubionych

Kino Kijów

IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 20.02.02, 15:41
Wiem że choroba tocząca nasz kraj jest zarażliwa ale niepokoją jej objawy w
Krakowie.
Kino Kijów po zapowiedziach walki o klienta okazuje mu ostentacyjnie
lekceważenie. Nie dość że konie wykupują bilety to jescze sprzedają je wewnątrz
kina!!!!!! metr od kasy gdzie znudzona pani mówi"nie ma"
Kiedyś podobno w tym mieście " całowało się rączki i padało do nóżek "
Obserwuj wątek
    • Gość: Thinka Re: Kino Kijów IP: *.chello.pl 20.02.02, 19:11
      Ja bilety na uczęszczane seanse kupuje tydzień wcześniej. Nie dość że problem z
      kupieniem biletów z głowy to jeszcze można sobie wybrać miejsce. Pozdrawiam
    • Gość: tEq Re: Kino Kijów IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 20.02.02, 20:15
      To ja ci powiem lepszy numer. Kupiliśmy z kumplem bilety na przedpremierowy
      pokaz Wiedźmina. Zadowolenie (bo jeszcze filmu nie widzieliśmy) bo dobre
      miejsce się udało załatwić. Przychodzimy na nastęony dzień, wchodzimy do sali a
      tu na wysokości ok. 10 rzędu czerwona taśma i pani która mówi że u góry prali
      wykładzine i żeby siadać niżej... nie wytrzymaliśmy, opierniczyliśmy my babke,
      która stwierdziła że my chamy jesteśmy i że nie szanujemy ich pracy. Ja się
      pytam miałem siąść na czyimś miejscu, a później przenosić się co chwile, aż
      wreszcie trafiłbym na miejsce nie wykupione?
      • muzaaa Re: Kino Kijów 20.02.02, 20:18
        Ale dziadostwo.
      • mikolaj7 Re: Kino Kijów 21.02.02, 22:32
        Gość portalu: tEq napisał(a):

        > To ja ci powiem lepszy numer. Kupiliśmy z kumplem bilety na przedpremierowy
        > pokaz Wiedźmina. Zadowolenie (bo jeszcze filmu nie widzieliśmy) bo dobre
        > miejsce się udało załatwić. Przychodzimy na nastęony dzień, wchodzimy do sali a
        >
        > tu na wysokości ok. 10 rzędu czerwona taśma i pani która mówi że u góry prali
        > wykładzine i żeby siadać niżej... nie wytrzymaliśmy, opierniczyliśmy my babke,
        > która stwierdziła że my chamy jesteśmy i że nie szanujemy ich pracy. Ja się
        > pytam miałem siąść na czyimś miejscu, a później przenosić się co chwile, aż
        > wreszcie trafiłbym na miejsce nie wykupione?

        to nie tylko ja mam takie ciekawe wrazenia? kiedys
        chcialem sie wybrac na noc rekalmozercow. co dwa tygodnie
        chodzilem tam po informacje, bo nikt nie iwedzial na kiedy
        przypada. oczywiscie zadnych wiadomosci i jesczze
        chamsko. jak mi kiedys nie chciala kobieta sprzedac biletu
        na South Park to ja opieprzylem i powiedzialem, ze moze u
        konkurencji lepiej traktuja klientow. od tego czasu bylem
        tam moze raz na quo vadis, zeby sie wymeczyc w tych
        fotelach, nie jestem wysoki, a jednak ledwo miescilem nogi
        w tych waskich przejsciach...
    • Gość: Krzych Re: Kino Kijów IP: *.chello.pl 21.02.02, 02:22
      Tam już nigdy się nic nie zmieni...najgorsza jest ta gruba blondyna...jest tam
      chyba "od zawsze" :))
      • odyseusz Re: Kino Kijów 21.02.02, 12:18
        Ja z kolei byłem na Władcy Pierścieni. właśnie w KIjowie, film świetny, ale te
        nowe fotele są tak niewygodne, że po 2 godzinach cztery litery bola nie do
        wytrrzymania, wzorem komfortu jest mimo wszytsko Multikino, w Kijowie można
        było umrzeć z gorąca i zaduchu, przecież mają klimę??
        • Gość: Yaskier Re: Kino Kijów IP: 213.77.2.* 21.02.02, 14:22
          Z tymi fotelami, to się nie zgodzę. Niedawno zaliczyłem Harry'ego Pottera
          właśnie w Kijowie. Jak się usadziłem, to wytrzymałem do końca niemal bez zmian
          pozycji. A na Władcę też się wybieram, tylko czekam, aż się trochę zmniejszą
          tłumy ;)
          • odyseusz Re: Kino Kijów 21.02.02, 15:52
            No pamiętaj Jaskier, że WP trwa trzy godziny, ja tezprzez puierwsze dwie
            giodziny czułem, się dobrze, ale potem szkoda gadać
            • Gość: Yaskier Re: Kino Kijów IP: 213.77.2.* 21.02.02, 15:57
              Wiem :)
              HP z reklamami przed filmem to ponad 2,5 godz.
              Pzdr.
            • odyseusz Re: Kino Kijów 21.02.02, 16:08
              Ok, fakt, no cóz jesteśmy inni, ale i tak wygodniej jest w Multikinie
              • Gość: Yaskier Re: Kino Kijów IP: 213.77.2.* 21.02.02, 16:11
                Jak tylko odwiedzę Multikino - opiszę wrażenia :-)))
    • Gość: Szaszko Re: Kino Kijów IP: 217.98.233.* 21.02.02, 12:03
      Jedyny sposób na walke z konikami, to NIE KUPOWAC od nich biletow!!! Nie ma
      przepisow, ktore by im zabranialy handlu, jest przeciez wolny rynek.
      Ja z zasady NIGDY nie kupuje biletow od tych bezmozgich chamow (kojarze te geby
      z widzenia - to polswiatek) nawet jeli jest to jedyna mozliwosc, a mi bardzo
      zalezy na wejsciu. Nie i koniec!!!
      • Gość: marcin I Re: Kino Kijów IP: *.kim.pl 21.02.02, 14:10
        może ktoś jeszcze pamięta kino ŚWIATOWID w Nowej Hucie, piękny
        budynek,czarnobiałe fotosy aktorów ....
        • Gość: Krakus Re: Kino Kijów IP: *.bci.net.pl 26.02.02, 13:39
          Mimo,ze mieszkam przy rynku Głownym w Kijowie nie bylem od lat. Nic mnie tam nie
          przyciaga, nawet po remoncie to kino jest nedzne. Preferuje ARS (Aneks, Reduta,
          Sztuka i Kiniarnia)oraz Apollo mimo, ze nie wchodzi w sklad ARSu miesci sie brame
          dalej i jest ten sam wlasciciel <zaleta to to ze jest przy Rynku>.Oraz Cinema
          City i Multikino. Komfort, szacunek dla widza, estetyka, mila obsluga, wygodne
          fotele, duzo miejsca na nogi, klima, duze ekrany etc
          • mikolaj7 Re: Kino Kijów 26.02.02, 20:30
            Gość portalu: Krakus napisał(a):

            > Mimo,ze mieszkam przy rynku Głownym w Kijowie nie bylem od lat. Nic mnie tam ni
            > e
            > przyciaga, nawet po remoncie to kino jest nedzne. Preferuje ARS (Aneks, Reduta,
            >
            > Sztuka i Kiniarnia)oraz Apollo mimo, ze nie wchodzi w sklad ARSu miesci sie bra
            > me
            > dalej i jest ten sam wlasciciel <zaleta to to ze jest przy Rynku>.Oraz C
            > inema
            > City i Multikino. Komfort, szacunek dla widza, estetyka, mila obsluga, wygodne
            > fotele, duzo miejsca na nogi, klima, duze ekrany etc

            dokladnie, ARS to zdecydowanie najlepsze kino w centrum,
            myslalem, ze jestem z niewielu, ktorzy nie ulegli manii
            'najwiekszego ekranu w polsce i wspanialych wygodnych
            foteli lotniczych...' w Kijowie rzecz jasna. A w ogole
            najlepiej oglada sie wszytsko w Aneksie w pierwszym
            rzedzie, nigdy nie narzekalem. po prostu uwielbiam tam
            chodzic!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka