Dodaj do ulubionych

Prokuratura sprawdza wał przy ul. Nowohuckiej

05.07.10, 16:30
nie wiem co o tym sądzić, ale pamiętam sytuacja była bardzo trudna i walnąć
mogło w każdym miejscu na przestrzeni wielu kilometrów - czy można to było
przewidzieć.....
Obserwuj wątek
    • Gość: pp Prokuratura sprawdza wał przy ul. Nowohuckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 17:41
      Przerwany wał wokół basenu portowego/stoczniowego budowano za
      Franciszka Józefa. Wtedy nikt nie robił badań geologicznych. W
      czasie powodzi wał został podmyty od dołu i to na dużą głębokość (do
      korony woda miała jeszcze jakiś metr). Prawdopodobnie był tam pokład
      np. torfu lub podobnie niestabilnego materiału. Zjawisko miało
      raczej charakter dość nagły, chociaż z pewnością jakieś wycieki
      można było wcześniej zaobserwować. Jednak nie sądzę by doszło do
      postawienia komuś zarzutów.
    • Gość: krakauer Prokuratura sprawdza wał przy ul. Nowohuckiej IP: *.chello.pl 05.07.10, 21:51
      A czy to ten kawałek jest vis a vis Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej ? -
      o ile dobrze pamiętam RZGW opiera się o wał, a zdaje się dyrektor tej
      wojewódzkiej jednostki - powiedział że oni jedynie kosili tam trawę.
      • Gość: gosc1 Re: Prokuratura sprawdza wał przy ul. Nowohuckiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 22:49
        powinii przede wszyskim ukarać tych co pozwy zrobili... za lenistwo. sami
        powinni wałów pilnować leniwe mieszczuchy
    • Gość: komar Prokuratura sprawdza wał przy ul. Nowohuckiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.10, 22:55
      Ciekawe kto odpowiadał za patrolowanie wałów czy nie przeciekają? Czy to nie przypadkiem komendant Straży Miejskiej?dziwne że widza pieski robiące kupkę a nie zauwazyli przecieków w wale,ktore skutkowały jego przerwaniem.
    • kermit.to Prokuratura sprawdza wał przy ul. Nowohuckiej 05.07.10, 23:11
      Wszyscy widzą jak fatalnie jest zarządzana Straż Miejska.W TVP3 poseł Raś wprost ocenił że to wina fatalnego zarządzania,bo wie ze może być inaczej.Był przewodniczacym Komisji Praworządności doskonale wie co można zdziałać.Ale juz niedługo przyjdzie czas rozliczenia i zrobia wreszcie porządek w tej formacji.
    • Gość: Monnada Re: Prokuratura sprawdza wał przy ul. Nowohuckiej IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.10, 23:19
      Z tego co czytałam jeszcze w czasie powodzi (chyba w Gazecie Krakowskiej), to
      wał w basenie od lat nie był kontrolowany ani remontowany, bo instytucja która
      jest do tego zobowiązana nie miała o tym pojęcia. O tym, że ma taki obowiązek, i
      że ten kawałek wału do niej należy, dowiedziała się w czasie powodzi. Ktoś inny
      kosił trawę, a oni myśleli że skoro kosi to i robi wszystko inne.
      • Gość: Monnada Znalazłam: IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.10, 23:25
        Kraków: przez lata nikt nie dbał o wał Na Zakolu Wisły

        Po przerwaniu wału w pobliżu ul. Na Zakolu Wisły, okazało się, że od dawna nikt nie zajmował się jego utrzymaniem. Prezydent Krakowa myślał, że zajmuje się tym jednostka podległa marszałkowi. Z kolei marszałek był pewien, że wałem zajmują się służby podległe wojewodzie.

        W efekcie jedyne prace przy wale ograniczały się do koszenia trawy porastającej wał. Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski, atakowany przez wojewodę za dopuszczenie do przerwania wału, szybko odbił piłeczkę i obarczył odpowiedzialnością za jego stan instytucje podlegające marszałkowi i wojewodzie czyli Małopolski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych (MZMiUW) i państwowy Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie (RZGW).

        - Formalnie wał należy do nas - mówi Jerzy Grela, dyrektor RZGW. - Ale do tej pory o tym nie wiedzieliśmy. Odkryliśmy to teraz - dodaje. Jak się okazało, wałem gospodarowało RZGW istniejące w poprzedniej formule (w 1999 r. RZGW zostało połączone z Okręgową Dyrekcją Gospodarki Wodnej). Wtedy zmienił się zakres kompetencji RZGW, który nie miał już zarządzać wałami, a jedynie tym, co jest wewnątrz koryta rzek i zbiornikami. Papiery się gdzieś zawieruszyły.

        - Wał nie został formalnie nikomu przekazany - mówi wojewoda Stanisław Kracik. Według niego w takiej sytuacji powinno o niego dbać miasto. Prezydent Majchrowski twierdzi jednak, że miasto nie może inwestować w utrzymywanie wałów, bo byłoby to niezgodne z prawem. - Wałami zajmuje się MZMiUW, jednostka podległa marszałkowi województwa - dodaje Filip Szatanik, szef biura prasowego urzędu miasta.

        Urząd Marszałkowski reaguje zdziwieniem. - Ten wał nigdy nie był wpisany do ewidencji żadnej podległej nam jednostki - odpowiada Wojciech Kozak, wicemarszałek odpowiedzialny za ochronę przeciwpowodziową. - Jedynie przez grzeczność i bliskość naszych wojewódzkich magazynów przeciwpowodziowych, które też zostały zalane, kosiliśmy trawę na tym odcinku wałów - tłumaczy Kozak.
        Kto zatem jest i był odpowiedzialny za stan i kondycję przerwanego 19 maja wału?

        - Stan prawny tego odcinka wałów jest niejasny - tłumaczy
        Internet dla Firm?
        W DIALOGu możesz mieć go za darmo Zamów w pakiecie z telefonem!
        Dialog.pl/SUPERNOVA
        Egzotyczne wakacje marzeń!
        To proste! Zainstaluj Windows Internet Pack i wygraj. Zobacz szczegóły
        acernawakacje.pl
        Lokata 10% na 3 miesiące
        pakiet oszczędnościowy z konsolą Wii lub PS3 gratis!
        www.OpenFinance.pl
        Reklamy BusinessClick
        wojewoda. - Znajduje się on na terenie starego portu rzecznego i nie są tam uregulowane kwestie własności. Stąd chaos. Gdyby problem rozwiązano wcześniej, pewnie woda nie wyrwałaby dziury w wale i okolice ul. Nowohuckiej nie zostałyby zalane w środku nocy, a strażacy nie musieliby przez 18 godzin toczyć boju o załatanie wyrwy. Zwłaszcza, że jak zapewnia dyrektor RZGW Jerzy Grela, wały, które zostały wzmocnione po wcześniejszych powodziach, wytrzymały.

        krakow.naszemiasto.pl/artykul/421472,krakow-przez-lata-nikt-nie-dbal-o-wal-na-zakolu-wisly,id,t.html
    • Gość: . Prokuratura sprawdza wał przy ul. Nowohuckiej IP: *.adsl.inetia.pl 06.07.10, 04:40
      Prokuratura powinna przeprowadzić rzetelne śledztwo i ukarać ale tych
      co złożyli to durne zawiadomienie.
      Już od trzech osób z Nowohuckiej słyszałem opowieść jak to wojsko
      celowo wysadziło wał i oni sami osobiście słyszeli wybuch.
      Na moje pytania o której to było odpowiadali ,jeden że o czwartej nad
      ranem, drugi o wpół do piątej a trzeci słyszał o siódmej.
      Jeden z nich to był dodatkowo bardzo zbulwersowany tym,że patrole
      policji i straży na dobę przed zdarzeniem ,nie chodziły po osiedlu i
      nie ostrzegały ,że jest zagrożenie i przez nich zalało mu samochód.

      Tak...plotki,teorie spiskowe i pretensje do wszystkich tylko nie do
      siebie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka