Gość: PIES MYŚLIWSKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.10, 15:26 To chyba jest raczej slalom gigant pomiędzy harcerskimi kupami niż maraton? Życzę wyjątkowych doznań wizualno-węchowych wszyskim koneserom harcerskiego gó^wna.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
turpin Global warming 29.08.10, 15:37 Ach, zatem ileż to tysięcy litrów paliw kopalnych wypalono, by dojechać i powrócić z tej rowerowej imprezy! Ile dwutlenku węgla poszło dodatkowo do steranej ziemskiej atmosfery! A rower na dachu to ponad 10% wypalonego paliwa więcej... :) turpin BMW F800GS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raj Re: Global warming IP: *.multi-play.net.pl 29.08.10, 19:10 No bo to byli rowerzyści sportowi, więc nic dziwnego. Nie należy mylić z codziennym, normalnym użytkowaniem roweru do celów komunikacyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KrakuS Re: Global warming IP: *.187.237.4.ip.abpl.pl 29.08.10, 19:37 a ten antyrowerowy oszołom dalej swoje... Odpowiedz Link Zgłoś
turpin śmieszka nie widział? drogę chyba widzi? 29.08.10, 22:42 Sam jeżdżę od czasu do czasu na rowerze, choć czuję się nieco niepewnie, jak nie widzę z przodu widelca 'upside-down', hamulców Brembo na dwóch tarczach i opony o odpowiedniej grubości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: śmieszka nie widział? drogę chyba widzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.10, 21:52 No ładnie. Pochwaliłeś się nam swoim motocyklem. Bo chyba głównie o to chodziło w Twojej wypowiedzi. Polecam jeszcze sweetaśną fotkę zbliżenia korka wlewu paliwa oraz lewy profil zbiorniczka na płyn hamulcowy na fejsbusiu i pełny wyczes, można siedzieć i podziwiać. Do wzięcia udziału w maratonie trzeba jeszcze mieć trochę pary w nogach i samozaparcia. Duma z pojazdu nie wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: śmieszka nie widział? drogę chyba widzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.10, 21:57 A zaciski hamulców to chyba widzisz jak już lecisz "upside-down" przez kierownicę, bo w F800 to z siedzenia raczej ciężko je zobaczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: posesjant Maraton rowerowy w deszczu i błocie IP: 149.156.55.* 30.08.10, 10:23 Kolejna udana impreza, niestety w KRK od zawsze element napływowy chce zawłaszczyć "pod siebie" tę przestrzeń publiczną )pod siebie znaczy po nic). Taka jest współczesna rola Błoń, niech ta łąka żyje i daje wszystkim (maratony, zloty, msze, koncerty, widowiska,...), a nie będzie tylko nawożona przez psy. Odpowiedz Link Zgłoś