Sacrum Profanum. Festiwal dla freaków

IP: 83.142.184.* 30.08.10, 13:31
po polsku nie można? W Gazecie piszą też takie "freaki newswritterzy"?
Żenada...
    • Gość: ibnalqq Re: Sacrum Profanum. Festiwal dla freaków IP: *.tktelekom.pl 30.08.10, 15:30
      Kolejny akt homopropagadny z tym całym Jonsi.
    • Gość: ppp Re: Sacrum Profanum. Festiwal dla freaków IP: 91.192.165.* 30.08.10, 16:13
      Dokładnie, lubię angielski, ale takie wtrącenie brzmi strasznie. Co to? Nie ma
      polskiego określenia na to? Autor niech sobie takie "zabiegi stylistyczne"
      wsadzi w ass.
    • Gość: an Re: Sacrum Profanum. Festiwal dla freaków IP: *.ists.pl 30.08.10, 16:16
      A jakbys przetlumaczyl slowo "freak" w tym kontekscie?

      Gość portalu: WKMP napisał(a):
      > po polsku nie można? W Gazecie piszą też takie "freaki newswritterzy"?
      > Żenada...
      • Gość: three-gun-max Re: Sacrum Profanum. Festiwal dla freaków IP: *.chello.pl 30.08.10, 16:51
        a jak masz w słowniku "w takim kontekście"? Co to w ogóle za pytanie, słowo ma
        określone znaczenie/a i konotacje. Nowomoda językowa widzę się modnie przyjęła,
        a przepraszam, raczej powinienem napisać - trendsetterzy lansują own językowy
        dizajn w Newspaper Wyborczej który jest cool...
        • Gość: an Re: Sacrum Profanum. Festiwal dla freaków IP: *.ists.pl 30.08.10, 17:48
          po prostu pomysl troche i sprobuj odpowiedziec na konkretnie zadane pytanie.
          "freak" po angielsku, uzyty w tym wlasnie kontekscie (nazwijmy to muzycznym),
          oznacza mniej wiecej pozytywnie zakreconego na jakims punkcie czlowieka. wiec
          jakbys dal? "festiwal dla dziwakow", "festiwal dla ekscentrykow", "festiwal dla
          dziwolagow"? zadne z nich nie pasuje, bo w jez. polskim maja dosyc negatywne
          konotacje. najbardziej pasowalby "festiwal dla zakreconych", ale to tez nie to.
          niestety, polska jezyk, sztywna jezyk, a ty pewnie zamiast hot doga, zamiawasz
          goraca parowke w podluznej bulce :)

          Gość portalu: three-gun-max napisał(a):
          > a jak masz w słowniku "w takim kontekście"? Co to w ogóle za pytanie, słowo ma
          > określone znaczenie/a i konotacje. Nowomoda językowa widzę się modnie przyjęła,
          > a przepraszam, raczej powinienem napisać - trendsetterzy lansują own językowy
          > dizajn w Newspaper Wyborczej który jest cool...
          • Gość: wwww Re: Sacrum Profanum. Festiwal dla freaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 16:53
            Nieprawda. Stwórzmy więc "Festiwal dla zakręconych". Tu złych konotacji nie ma.

            Ale mamy już "WOW! Night Square Show", czy jakiś inny badziew pseudo internacjonalno-prowincjonalny, zamiast Sylwestra, więc już nic mnie nie zdziwi. Takie ŁAŁ towarzystwo w tym Biurze Festiwalowym;))))))))
    • Gość: Tt KBF do likwidacji IP: 67.159.45.* 30.08.10, 16:35
      prywatna firma zrobiłaby to wszystko lepiej i taniej niż kbf zatrudniające
      pociotków za publiczną kasę
    • Gość: krak Bilety do wygrania IP: *.chello.pl 30.08.10, 19:23
      Dla osób wybierających się na festiwal - ciekawe konkursy, gdzie można wygrać
      bilety: www.facebook.com/rezerwujepl
    • Gość: Marek A jakieś "sacrum", niesmiało pytam? IP: 95.155.123.* 30.08.10, 19:55
      Jakieś "sacrum", poza kadzeniem "freakom" na tym festivalu jest? Bo wychodzi
      na to, że pod rządami Berkovitcha mamy tylko i to takie, czasami, fuj...
    • Gość: Realista Sacrum Profanum. Festiwal dla freaków IP: *.chello.pl 30.08.10, 21:58
      Kolejna impreza dla dresów za kasę z naszych podatków. Nikt normalny na to nie pójdzie.
      • Gość: Krakowek Re: Sacrum Profanum. Festiwal dla freaków IP: *.aster.pl 30.08.10, 22:19
        Berkowicz poszedł w Profanum Tumanum. To kolejna zabawa z wydawnictwem
        znajomków... KBF bez przetargów przewali trochę kasy i będą wszyscy zadowoleni.
        Babiniec dla dzieci urzędasów UM.A na Koniec Sroka powie że było zajebiście i
        wystarczy.Tak się robi kulturę w Krakowie!
        • Gość: karol wiewiórka Re: Sacrum Profanum. Festiwal dla freaków IP: *.chello.pl 30.08.10, 22:41
          no jest sporo prawdy w tej opinii. Żałuję, ze nie ma w Polsce takiej
          opcji, zeby kosztorys tak dużej imprezy mógłna własne oczy zobaczyc
          normalny obywatel. Ostatecznie to nasze pieniądze przeciez, powierzone
          jedyne urzędnikom - chce wiec wiedziec, ile pieniędzy wydawane jest na
          honorarium dyrektora artystycznego, ile na reklamę itd. Mam prawo
          uważam, i byłbym zobowiązany, gdyby GW przybliżyła temat. No chyba, że
          siedzą w garści urzędasików tak mocno, jak sie mówi na miescie :)
          • Gość: ciekawska Re: Sacrum Profanum. Festiwal dla freaków IP: *.chello.pl 31.08.10, 07:23
            Przecież KBF to urząd, więc muszą robić przetargi. Ciekawe, czy komuś z Was
            chciało się ich poszukać zanim gadacie o przewalaniu kasy?
            • Gość: akkkk nie sprawdzisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.10, 16:56
              tak, na stronie KBF od dawna nie ma publikowanego bilansu, wbrew prawu
        • Gość: a Re: Sacrum Profanum. Festiwal dla freaków IP: *.nsystem.pl 11.09.10, 10:03
          jak byk:
          biurofestiwalowe.pl/zamowienia/
Pełna wersja