Dodaj do ulubionych

Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim osiedlu

IP: *.francenet.fr 15.10.10, 12:58
Brawo, można grozić atrapą granatu, można trzymać pitbulla w mieszkaniu na osiedlu.
Głupota ludzi sięga już drugiego dna.
Obserwuj wątek
    • Gość: Poldek Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim osiedlu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.10, 13:02
      Takie psy powinny być wyprowadzane na smyczy i w kagancu, zastanowiłbym sie takze nad wprowadzeniem specjalnych pozwoleń dla ras agresywnych. Szkoda tego zagryzionego psa właściciel pitbula powinien isc siedzieć do więzienia ponieważ stworzył ogromne zagrożenie dla ludzi mogło byc zagryzione na przykład małe dziecko. Dlatego gdy widzimy amstafy pitbule itp bez smyczy i kagańca dzwonmy do strazy miejskiej. Kary za spuszcenie takich psów powinny byc bardzo wysokie
      • kr_kr Re: Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim os 15.10.10, 13:28
        Gość portalu: Poldek napisał(a):

        > Takie psy powinny być wyprowadzane na smyczy i w kagancu, zastanowiłbym sie tak
        > ze nad wprowadzeniem specjalnych pozwoleń dla ras agresywnych.

        Posiadanie psa rasy uznawanej za agresywną wymaga zezwolenia. Oczywiście dotyczy to psów rasowych, a nie zwykłych kundli. A rasowy = rodowodowy.
        Czy ten był rasowy? Nie sądzę. Z prostej przyczyny: jeżeli wydasz na psa tysiąc i więcej złotych to nie będziesz go puszczał luzem na osiedle żeby sobie pobiegał.
        • Gość: mama Zosi a przypi**dolic włascicielowi 10 000 zł mandat IP: *.chello.pl 15.10.10, 13:32
          a tego zapchlonego kundla na jego oczach odstrzelić

          na drui raz zamiast innego pieska to bydle zagryzie jakies dziecko
          • Gość: zbyslaw Re: a przypi**dolic włascicielowi... - dokladnie IP: *.hari.cable.virginmedia.com 16.10.10, 00:04
            No jesli przedmowca powiedzial, ze to nie jest rasowy pies, za ktorego ktos zaplacil wiecej niz 1000 zl to sa nastepujace opcje:
            1. Albo wlasciciel to jakis kibic Cracovii bez uczuc, ze sie zupelnie nie przejmie odstrzeleniem takiego kundla - to niech odstrzela.
            2. Albo wlasciciel to jakis "pólke wyzej" kibic Cracovii, ze sie tym przejmie i kara albo odstrzelenie, albo grzywna przyniesie skutek.
            3. Albo to ktos zupelnie inny i jak mu szkoda pieska niech placi nawet 2000 zl, badz 3000 zlalbo odstrzal, bedzie pilnowal za drugim razem.

            Bo to jest racja ze, taki pies moze bardzo latwo zaatakowac dziecko bez powodu, a scisk szczeki maja wyjatkowo mocny takie psy.
        • Gość: fgh Re: Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim os IP: *.icpnet.pl 15.10.10, 21:08
          a od kiedy rasowy=rodowodowy? Pitbull to pitbull, niezależnie od tego, czy ma rodowód, czy nie ma. Wystarczy, że odpowiada wzorcowi rasy.
          • kr_kr Re: Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim os 16.10.10, 08:25
            Gość portalu: fgh napisał(a):

            > a od kiedy rasowy=rodowodowy?

            Jak masz taką wątpliwość to ja zapytam w drugą stronę - od kiedy nie?
            To, że wygląda podobnie, że nawet ma rodziców rasowych nie oznacza automatycznie, że sam jest rasowy. Jak nie ma rodowodu to co najwyżej jest "w typie rasy". Ale nie jest rasowym.
            • Gość: fgh Re: Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim os IP: *.icpnet.pl 17.10.10, 15:48
              To jeszcze może napisz, jakiej organizacji musi mieć rodowód? FCI? I z jakich przepisów taki wniosek wyprowadzasz? Na jakich normach prawnych opierasz twierdzenie, że rasowy= rodowodowy w rozumieniu rozporządzenia MSWiA w sprawie zezwoleń na psy ras uznawanych za agresywne?
              • kr_kr Re: Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim os 17.10.10, 20:51
                W Ustawie o ochronie zwierząt znajduje się choćby taki zapis:

                "Minister właściwy do spraw administracji publicznej, po zasięgnięciu opinii
                Związku Kynologicznego w Polsce, ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz ras
                psów uznawanych za agresywne, biorąc pod uwagę konieczność zapewnienia
                bezpieczeństwa ludzi i zwierząt."

                Skoro więc Ustawa wymienia wprost Związek Kynologiczny to nie ma chyba wątpliwości, jakiej organizacji rodowód oznacza, że jest psem rasowym - w szczególności w rozumieniu rozporządzenia MSWiA w sprawie ras uznawanych za agresywne?
                • Gość: fgh Re: Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim os IP: *.icpnet.pl 20.10.10, 10:03
                  Związek Kynologiczny ma jedynie wydać opinię, jakie rasy uważa za niebezpieczne. To wszystko. Na marginesie - taka opinia nie jest nawet wiążąca dla ministra wydającego rozporządzenie. Z tego przepisu nic wiecej poza koniecznością zwrócenia się o opinię zwiazku Kynologicznego przed wydaniem rozporządzenia nie wynika. W szczególności nie wynika z zacytowanego przez Ciebie przepisu, aby psem rasowym w rozumieniu rozporządzenia był pies posiadający rodowód Związku Kynologicznego.
                  Nadal nie podałeś więc podstawy prawnej swoich twierdzeń. I jej nie podasz, bo takiej podstawy po prostu nie ma.
      • misiak_spasiony Re: Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim os 15.10.10, 16:28
        Dlaczego do więzienia??? Za moje podatk będzie się pasł na więziennym wikciei!!

        Albo chłosta jak w Singapurze, albo do robót publicznych, np. sprzątanie chodników z psich kup lub froterowanie krawężników do połysku. Nie ważne czy ta praca ma sens byle była wyczerpująca fizycznie i psychicznie.
        • Gość: zbyslaw Re: Rozwścieczony pitbull... to tez dobry pomysl IP: *.hari.cable.virginmedia.com 16.10.10, 00:05
          to tez dobry pomysl
    • Gość: były mieszkaniec Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim osiedlu IP: *.chello.pl 15.10.10, 13:03
      Niestety, takie są fakty, mieszkałem tam kilka lat i tak to wygląda. Na Osiedlach Jagiellońskim i Kazimierzowskim mieszka chyba najwięcej w Polce pitbullów w przeliczeniu na liczbę mieszkańców. Każdy dresiarz ma minimum 1. Psy nie są ukłądane, pochodzą z domowego krzyżowania, nad którym nikt nie ma kontroli. Mojego psa na spacerze często nosiłem na rękach, ponieważ pitbulle i inne agresywne rasy biegały luzem, bez kagańców. Żona kilka razy zasłaniała sobą dziecko w wózku. Bardzo współczuję włąścicielce psa i chciałbym, aby odpowiednie władze zainteresowały się tematem psów niebezpiecznych ras na tych osiedlach.
      • kr_kr Skoro krzyżowane bez kontroli - to NIE RASOWE!!! 15.10.10, 13:21
        > Na Osiedlach Jagiellońskim i Kazimierzowskim mieszka chyba najwięcej w Polce pitbullów
        > Psy (...) pochodzą z domowego krzyżowania, nad którym nikt nie ma kontroli. Mojego
        > psa na spacerze często nosiłem na rękach, ponieważ pitbulle i inne agresywne rasy

        Skoro jak piszesz pochodzą z "domowego krzyżowania nad którym nikt nie ma kontroli" to to nie są psy ras agresywnych, ale zwykłe kundle.
        Ale przecież napisanie artykułu z tytułem "Rozwścieczony kundel biegał po krakowskim osiedlu" byłoby takie niemedialne ...

        > Bardzo współczuję włąścicielce psa

        Ja również i życzę wytrwałości w walce z bandytyzmem.

        > i chciałbym, aby odpowiednie władze zainteresowały
        > się tematem psów niebezpiecznych ras na tych osiedlach.

        A co to jest "rasa niebezpieczna"? Już pomijam nawet fakt, że większość z biegających niebezpiecznych psów jak pisałem powyżej jest zwykłymi kundlami. Ale nigdzie nie masz definicji, co to jest "rasa niebezpieczna". Owszem, jest moim zdaniem dość kuriozalna lista ras "agresywnych" - ale po pierwsze to nie jest równoznaczne z pojęciem niebezpiecznych, po drugie - no właśnie: lista ras, a nie lista kundli.
        • Gość: m Re: Skoro krzyżowane bez kontroli - to NIE RASOWE IP: *.chello.pl 15.10.10, 16:09
          > Skoro jak piszesz pochodzą z "domowego krzyżowania nad którym nikt nie ma kontr
          > oli" to to nie są psy ras agresywnych, ale zwykłe kundle.
          > Ale przecież napisanie artykułu z tytułem "Rozwścieczony kundel biegał po krako
          > wskim osiedlu" byłoby takie niemedialne ...

          Jeśli skrzyżujesz 2 rodowodowe psy tej samej rasy, to choćby nie wiem co, nie będzie to zwykły kundel tylko wykapany tatuś z mamusią, a że bez rodowodu - no cóź, genów i tak nie oszukasz. Zreszta każdy porządny kynolog jest w stanie zakwalifikować psa jako tego w typie i jako zwykłego mieszańca. Zresztą nawet półpitbul może być niezłym sk*****synem.
        • Gość: zbyslaw Re: Skoro krzyżowane... czepiasz sie IP: *.hari.cable.virginmedia.com 16.10.10, 00:08
          czepiasz sie, znajdz rozwiazanie, a nie wytykaj co sie nie da, "kon jaki jest kazdy widzi" jak to obowiazywala definicja konia 500 lat temu
          • kr_kr Re: Skoro krzyżowane... czepiasz sie 16.10.10, 08:21
            Gość portalu: zbyslaw napisał(a):

            > czepiasz sie, znajdz rozwiazanie, a nie wytykaj co sie nie da,

            Ależ rozwiązanie jest i to bardzo proste wystarczy tylko egzekwować je w praktyce. Każdy pies ma być na smyczy lub w kagańcu. Każdy! Jak to wygląda w praktyce? Sam mam psa (suka) że tak powiem "konkretnego". Żeby nie było - nie jest to ani pitbull, ani amstaff. Nie jest też psem rasowym, choć gdybyśmy się uparli to moglibyśmy się starać ją zarejestrować - matka była rasowa, ojciec wedle wszelkiego prawdopodobieństwa też :), a nasza psina cechy rasy ma niemal idealne. Ale nie ma rodowodu => formalnie jest kundlem.

            Idziemy z nią na spacer oczywiście prowadząc na smyczy. I co? Podbiegają do niej luźno biegające psy, czasami stają metr-dwa przed i zaczynają ujadać (jak zareaguje pies na taką zachętę do awantury nie muszę chyba pisać?). Jakakolwiek uwaga do właściciela że powinny być na smyczy lub w kagańcu kończy się w najlepszym razie tekstem "jak jest ułożony, to nie musi" albo "przecież on tylko szczeka".

            Straż Miejska? Straż Miejska co najwyżej robi pokazówkę na Błoniach od strony Piastowskiej.

            > "kon jaki jest kazdy widzi" jak to obowiazywala definicja konia 500 lat temu

            Pies jaki jest każdy widzi - to też obowiązuje od nawet więcej niż 500 lat.
            Ale nie odpowiedziałeś na pytanie: co to jest pies rasy niebezpiecznej?
            Dla mnie np. od prawidłowo ułożonego i prowadzonego amstaffa, pitbulla czy rottweilera znacznie bardziej niebezpieczny jest kundel wielkości ratlerka, który dopada każdego od tyłu i gryzie po kostce.
    • Gość: kazimierz Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim osiedlu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.10, 13:12
      Podobnie jest na Żabińcu ul. Konecznego spuszczanie amstafów przy placu zabaw dla dzieci tylko czekać jak dojdzie do tragedii
      • Gość: Kaśka Re: Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim os IP: *.cityconnect.pl 15.10.10, 15:20
        Dokładnie to samo miałam napisać. Wielokrotne telefony do Straży Miejskiej zupełnie nie skutkują, a agresywne psy biegają samopas , łysi właściciele nie zwracają na nie uwagi.
        • Gość: strażnik Re: Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim os IP: 99.198.127.* 15.10.10, 17:24
          Gość portalu: Kaśka napisał(a):

          > Dokładnie to samo miałam napisać. Wielokrotne telefony do Straży Miejskiej zupe
          > łnie nie skutkują, a agresywne psy biegają samopas , łysi właściciele nie zwrac
          > ają na nie uwagi.

          I znowu pleciecie głupoty. My nie jesteśmy od karania mandatami. Strażnicy mają pomagać mieszkańcom i rozwiązywać problemy mieszkańców a nie ich karać mandatami za psy tak jak chce tego kierownictwo straży. Zamiast karać powinno się pomagać.
          • Gość: Agent Tomek Re: Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim os IP: *.chello.pl 15.10.10, 18:19
            > Zamiast karać powinno się pomagać.

            P R O W O K A T O R ! ! ! ;]
            • Gość: Kaśka Re: Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim os IP: *.cityconnect.pl 15.10.10, 19:13
              Gość portalu: Agent Tomek napisał(a):

              > P R O W O K A T O R ! ! ! ;]

              Otóż to! Straż Miejska to organ, który ma reagować na takie sytuacje, niestety nie reaguje.
              Gdzie to można zgłosić BTW?
        • Gość: zbyslaw Re: Rozwścieczony.. straz miejska jest bezuzyteczn IP: *.hari.cable.virginmedia.com 16.10.10, 00:14
          straz mijeska chetnie by pobierala pieniadze z mandatow, kiedy przyjdzie do sensownej rozmowy z takim strazakiem - wiekszosc to glupki, roboty do egzekwowania pewnych przepisow, kiedy przyjdzie poprosic ich o pomoc - mowia ze to sprawa policji, wiec nie wiem jaki ma sens placic podatki na ta zbedna instytucje ile to kilemetrow autostrad moznaby zbudowac oszczedzajac na strazy miejskiej i ja rozwiazujac, albo zaplacic wiecej policjantowi, zeby sie zajal takimi psami na osiedlu
    • Gość: Pedro Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim osiedlu IP: *.89.98.101.static.crowley.pl 15.10.10, 13:22
      jaki amstaf, pewnie zwykły mieszaniec tylko podobny. Nie róbmy dresiarzowi reklamy - powinno być: kundel przypominajacy amstafa.
      Kiedyś za komuny to psy po NH biegały bez żadnego dozoru przez cały dzień, na noc mieszkańcy zwoływali je (dosłownie) do domów. Taki zwyczaj jeszcze ze wsi.
      • Gość: as Re: Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim os IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 21:27
        Za komuny nie było w Polsce amstafów ani pitbulli, lub było ich bardzo mało.
    • Gość: Kubas Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim osiedlu IP: *.128.117.181.static.crowley.pl 15.10.10, 13:23
      Jak długo jeszce władze Krakowa będą ignorowały problem. Czy problemem jest uchwalenie przepisu zakazującego przebywania psów bez kagańca i smyczy na terenach ogólnodostepnych? W czym problemżeby wszystkie psy bez kagańa i smychy były odławiane. Dlaczego dzieci na osiedlach mają mniejsze prawa niż psy bezczelnych właścicieli?
      • Gość: ed Re: Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim os IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.10, 13:54
        chcialem zauwazyc ze taki przepis jest tylko z egzekucja jst problem BO NIE MA JEJ KTO ROBIC
        SM robi to wyrywkowo widzac psa z wlascicielem , tak wiec wlasciciele nie chodza z "pupilami" tylko je wypuszczaja luzem, moze czas by reaktywowac zawod HYCLA miejskiego ktory bedzie wylapywal wszystkie walesajace sie psy
        Swoja droga to byl kiedys taki projekt zeby wszczepiac kazdemu psu pod soker mikrochip umozliwiajacy identyfikacje wlasciciela, program z tego co pamietam zostal zaniechany pewnie z braku srodkow, moze czas na reaktywacje?
        Mozna by bylo wtedy zrobic tak jak z odholowywanymi autami placisz za transport wraz z pobytem ............
    • Gość: waldi_46 Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim osiedlu IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.10.10, 13:25
      zabić psa i przy okazji jego pana , mogą być obaj wściekli .
    • Gość: jesień Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim osiedlu IP: *.devs.futuro.pl 15.10.10, 13:59
      Podobną sytuacje przeżyłam tego lata, kiedy pitbull mało odpowiedzialnych sąsiadów z osiedla ( domów jednorodzinnych) wbiegł na moje podwórko i zaatakował mojego małego psa( byłam wtedy z małym dzieckiem i mój pies po prostu nas uratował)! dokładnie w ten sam sposób chwycił go w pysk i pobiegł, na szczęście moje krzyki wzbudziły zainteresowanie i udało się wyciągnąć mojego psa z pyska tej bestii, a szybka pomoc weterynarza ( kosztowne operacje i długa rekonwalescencja ) uratowały mu życie. nigdy nie byłam przeciwniczką psów tzw. niebezpiecznych za to jestem wielką przeciwniczką ich właścicieli i ich braku odpowiedzialności oraz braku większych restrykcji prawnych.
      • Gość: Gość Re: Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim os IP: 57.77.11.* 15.10.10, 14:12
        Nie wiem dlaczego wszyscy piszą tutaj tylko o pitbullach i o dzieciach. Prawdę mówiąc problem dotyczy wszystkich psów, nawet tych, które pozornie wyglądają na małe i jakże słodziutkie. Nie da się przejść żadnego polskiego miasta ani polskiej wsi, żeby nie natknąć się na wszędzie latające psy, bo ich właścicielom się wydaje, że nie stanowią żadnego zagrożenia. Każdy pies powinien być wyprowadzany na smyczy i z kagańcem, niezależnie od tego, czy to mały piskliwy kundel, czy pitbull. Nie mam zamiaru zastanawiać się za każdym razem, czy zwierze potarga mi spodnie, czy pogryzie.
        • Gość: kminek Re: Rozwścieczone pitbulle na Ruczaju IP: 162.27.161.* 15.10.10, 14:30
          Podobne sytuacje mozna obejrzec prawie co dzien na Ruczaju. Co prawda nie doszlo do az tak dramatycznych scen jak zagryzienie psa ALE do nieszczescia niewiele brakuje. Najgorzej jest popoludniami kiedy rodzice wychodzą na spacer. Wlasciciele wypuszczaja wtedy psy bez dozoru ktore lataja po calym osiedlu. Tylko ze jakims dziwnym trafem straz miejska boi sie do nas przyjezdzac na Ruczaj.
        • Gość: Agent Tomek Re: Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim os IP: *.chello.pl 15.10.10, 14:31
          A jak idziesz ulica to nie zastanawiasz się czy facet idący z przeciwka nie da ci po mordzie? Myślę że obowiązek zakładania kajdanek wszystkim wychodzącym z domu też byłby całkiem dobrym pomysłem.
          • Gość: Gość Re: Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim os IP: 57.77.11.* 15.10.10, 14:53
            Oczywiście, potencjalnie każdy człowiek też stanowi zagrożenie. Zakładam jednak, że różnimy się od zwierząt i jesteśmy trochę bardziej przewidywalni.
            • Gość: stanczyk Tacy jak Agent Tomek nie roznia sie niczym... IP: *.89.101.10.static.crowley.pl 15.10.10, 15:13
              Taki lewacki eko-animalo-kretyn woli zabic czlowieka niz nadepnac na ogon psa:)
              • Gość: Agent Tomek Re: Tacy jak Agent Tomek nie roznia sie niczym... IP: *.chello.pl 15.10.10, 18:12
                To przejdź się, cwaniaczku, wieczorem po Nowej Hucie, gwarantuję Ci że masz większe szanse na powrót do domu z nożem w plecach niż na pogryzienie przez psa.
                • gazeta_mi_placi Re: Tacy jak Agent Tomek nie roznia sie niczym... 18.10.10, 14:06
                  Słuchaj,rozumiem Twoje wzburzenie,ale ja nawet najgorszemu swojemu wrogowi nawet w żartach nie proponowałabym wieczornego spacerku po Nowej Hucie,chyba że życzysz komuś ciężkiego kalectwa lub śmierci.
        • Gość: savage Re: Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim os IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.10, 10:07
          Nie przesadzaj, pewnie masz jakies zle doswiadczenia z psami. W Polsce co 3 rodzina ma psa, to ogromna ilosc. Ile masz przypadków agresji, czy przypadku pogryzienia przez psa rasy innej niz pitbull, amstaf lub pokrewne ??? To tak jakby zakazac kierowcom poruszac sie z predkoscia wieksza niz 20km na godz !!! Nie prawdaz ?! A swoja droga, jesli ktos nie wychowal sie w Krakowie, to nie wie co znaczy os.Jagiellonskie czy Kazimierzowskie, sorry, ale to NIE KRAKÓW, to najwieksza zakala niestety czyli HUTA !!!!
    • Gość: Krakus Pitbull w bloku??? Psa uśpić, a właściciela do IP: *.miggroup.com 15.10.10, 14:49
      Kobierzyna. Ale nasze chore prawo bardziej dba o psy niż nienarodzone dzieci. Psów, nawet nie nadających się do współżycia nie wolno uśpić.
      I jakim prawem ludzie mogą trzymać niebezpieczne rasy w blokach??
      • Gość: stanczyk Dokladnie! Poruszac ta kwestie z kandydatami na pr IP: *.89.101.10.static.crowley.pl 15.10.10, 15:07
        Dokladnie! Poruszajmy ta kwestie z kandydatami do samorzadow w zblizajacych sie wyborach!
      • Gość: Agent Tomek Re: Pitbull w bloku??? Psa uśpić, a właściciela d IP: *.chello.pl 15.10.10, 18:14
        > I jakim prawem ludzie mogą trzymać niebezpieczne rasy w blokach??

        Prawem własności, czyli wolność Tomku w swoim domku.
        • Gość: Aga Re: Pitbull w bloku??? Psa uśpić, a właściciela d IP: *.chello.pl 15.10.10, 20:01
          wolnoć Tomku..ale w domku.W takim razie dac każdemu spluwe i jesli pies jest bez własciciela-zastrzelic.Jak wolnośc to 100%
          • Gość: x Popieram!!!!! IP: *.89.101.10.static.crowley.pl 15.10.10, 21:13
            .
          • Gość: Agent Tomek Re: Pitbull w bloku??? Psa uśpić, a właściciela d IP: *.chello.pl 15.10.10, 22:05
            Tez jestem za, rozdać broń i populacja się skurczy o 50%. Kto by tam zawracał sobie głowę strzelaniem do psów. ;]
            • Gość: miszcz kung fu jak taki kozak jestes z NH to wyskocz na solo IP: *.chello.pl 15.10.10, 22:39
              jutro na placu centralnym o 21:00
              mozesz przyjsc ze swoim zapchlonym kundlem
              przerobie was na mielonke
              • Gość: Agent Tomek Re: jak taki kozak jestes z NH to wyskocz na solo IP: *.chello.pl 16.10.10, 01:45
                Może i miszcz, ale na pewno nie intelektu.
              • Gość: psiarz Wyslę moje 2 pitbule i 1 rotwajlerka. IP: *.ists.pl 16.10.10, 16:21
                Zobaczymy jak se poradzisz.

                Chyba po zabawie przyleco s powrotem s tobo po kawałku.

                hehe
    • Gość: galicjanin UŚPIĆ !!! IP: *.pergole.net 15.10.10, 16:04
      Uśpić to bydlę, ... a pitbula dać jakiemuś normalnemu właścicielowi...
      W końcu to nie zwierzęcia wina tylko zezwierzęcenia dotychcasowego właściciela...
      • Gość: x Re: UŚPIĆ !!! IP: *.89.101.10.static.crowley.pl 15.10.10, 21:16
        Galicja-to slowo pochodzi od slowa Halicz..od istniejacego kiedys ruskiego Ksiestwa Halickiego
        Austryjacy zaraz po zaborach by upokorzyc Polakow nazwali slowem Galicja obszary o Zywca hen za Lwow.
        Dokladnie "Galicja i Lodomeria" od Ksiestwa Halicko-Wlodzimierskiego.

        Jestes Rusinem ze tak sie na ta nazwe powolujesz?
        Co np. Zywiec czy Krakow mialo wspolnego z Rusia Halicka?
        • Gość: zbyslaw Re: UŚPIĆ !!! IP: *.hari.cable.virginmedia.com 16.10.10, 00:27
          to mile, ze Polacy znaja historie, ale co ma piernik do wiatraka? Co to ma wspolnego z psem na osiedlu, ktory jest niebezpieczny?
    • Gość: Czytelnik Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim osiedlu IP: *.n4u.abpl.pl 15.10.10, 16:23
      Właściciel non stop słuchał jedynego "prawdomównego" medium. czyli Radia Z Ryjem. I piesek nie wytrzymał nerwowo głupot serwowanych z głośnika....


      Hau!, hau, hau!

      Amen & O'kay
    • Gość: jan Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim osiedlu IP: *.ihelse.net 15.10.10, 17:22
      Nastepnym razem pies dopadnie dziecko z tragicznym finalem. I tego w ogole nie chca zrozumiec/przewidziec ustawodawcy prawa w naszym kraju. Nie lubie porownan do USA, ale widzialem film dokumentalny, w ktorym pokazywano jak postepuja tam ze znalezionymi (lub odebranymi od wlascicieli za znecanie sie) psami. Po badaniach, przywroceniu do zdrowia itp zanim oglosi sie, ze jest pies do wziecia, robia proste testy. Jesli pies wykaze oznaki agresji, to bezdyskusyjnie zapada decyzja o uspieniu. Uwielbiam psy, ale nie mialbym nic przeciwko temu, aby zlikwidowac wszystkie agresywne, czyli byc moze i polowe wszystkich w Polsce?
    • Gość: ZeSrak Jaki pan IP: *.chello.pl 15.10.10, 17:44
      taki pies.
      • Gość: vvv Re: Jaki pan... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.10, 20:14
        ...biega z dzieckiem sąsiadów w zębach?
    • asir-czarny-sznaucer-olbrzym Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim osiedlu 15.10.10, 23:29
      Wszystko zależy od właściciela psa !!!
      Proszę zobaczyć jaki może być Pit Bull.

      www.youtube.com/user/texasgirly1979#p/c/4A2DC39B3706F0E1/10/UcU1OsDMWBQ
      • Gość: michal Re: Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim os IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.10.10, 11:40
        i moze byc tez tak. www.youtube.com/watch?v=feWfqwcWkvM
    • Gość: pepe2 Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim osiedlu IP: *.opera-mini.net 15.10.10, 23:31
      Będzie tak samo jak w przypadku restauracji na Grodzkiej. Właścicielka restauracji, w której schadzali się radni Platformy, Strażnicy Miejscy i patrole Policji odpoczywały na zapleczu, a synka odwiedzali " gentelmani" w bmw, z łańcuchami na brakach szyi, po tygodniu odzyskała mordercze psy, restaruracja dalej otwarta, a jej włos z głowy nie spadł. teraz też nikomu nic sie nie stanie, tylko włećiciel psa będzie wzywany na zeznania, świdkowie zastraszani, a prokurator umorzy dochodzenie. Zakład?
      • Gość: Agent Tomek Re: Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim os IP: *.chello.pl 16.10.10, 01:50
        Ale jakie znowu dochodzenie? Wykroczenie, należy się mandat. Mandat jak wiadomo maks 500 zł. Odszkodowanie za psa noszonego w zębach na drodze procesu cywilnego, wątpię żeby komuś się chciało, chyba że noszony pies był cennym okazem hodowlanym.
    • Gość: Max Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim osiedlu IP: 188.33.54.* 16.10.10, 14:29
      To pięknie! Faktycznie - właściciel powinien ponieść konsekwencje surowe, np wysoką grzywnę wraz z kosztem utrzymania psa przez 2 lata w schronisku, oczywiście z przekazaniem tam psa. Rzecz jasna poza odszkodowaniem dla właścicieli zagryzionego psa ( o ile ten również nie biegał samopas).
      Wypuszczanie JAKIEGOKOLWIEK PSA poza mieszkanie powinno być surowo karane - maleńki ratlerek potrafi przysporzyć równie wiele cierpień co duży pies, tym bardziej ze takie liliputy są bardziej agresywne i o wiele częściej atakują po prostu ze strachu niż duże psy.
      Niektóre agresywne posty - świadczą o tym że ich autorzy również nie powinni mieć zwierząt, już widzę biedne zwierzaki prowadzone w zabudowanych klatkach z dziurami na łapy... W kagańcu i na smyczy...
      To może sprostuję - w kagańcu , gdy nie jest na smyczy lub gdy jest w ruchliwym miejscu (np. galeria handlowa czy chodnik/ulica o dużym natężeniu ruchu pieszego - jak ul. Floriańska).
      Na terenach zielonych wystarczy smycz LUB kaganiec. Traktujmy zwierzęta dobrze i zwracajmy uwagę na traktowanie ich przez innych.
      Bo niestety nie brakuje wśród nas świętoszków dzięki którym zwierzęta stają się agresywne...
      • Gość: psiarz Ten pies się tylko tak bawił... IP: *.ists.pl 16.10.10, 16:18
        Cały twój tekst to wielka hipokryzja.

        Każdy prawdziwy facet chce mieć agresywnego pitbula.

        A ten pies był łagodny i tylko tak się bawił. Gdyby go kundelek nie drażnił, to by nic nie było. A że go drażnił podczas zabawy, no to przypadkowo tam go niechcący drasnął. Wielkie rzeczy, to normalna sprawa.

        Nic się nie stało.

        O co ta awantura.

        Pies jest całkiem niewinny.

        A właściciel, który o niczym nie wiedział też jest chyba niewinny?
        • Gość: irytacja Re: Ten pies się tylko tak bawił... IP: *.236.spine.pl 16.10.10, 17:39
          Twój nick powinien brzmieć "dresiarz" , z nie "psiarz"..
          Jedna rada dla ciebie: weź sobie duuuuze koło i walnij się porządnie nim w czoło. Może coś zaskoczy. Choć wątpię.
    • gazeta_mi_placi Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim osiedlu 16.10.10, 20:49
      Cóż,cała Nowa Huta i tyle.
      Dresiarstwo,kibole,nożownicy,więc nawet i psy agresywne.
    • Gość: irytacja To druga ofiara tego psa IP: *.236.spine.pl 16.10.10, 21:04
      To już druga ofiara tego pitbula.
      A właściciel jest znany w bloku z urządzania libacji i awantur. Ponoć pies był bity i niedokarmiany.
      I takiemu komus pozwala się na trzymanie tak agresywnego psa.
      • gazeta_mi_placi Re: To druga ofiara tego psa 18.10.10, 14:03
        Niestety to osiedle słynie z burd i libacji,każdy kto ma wybór finansowy ucieka stamtąd jak najdalej.
        Mojego znajomego pobili na tym osiedlu i złamali nogę,mnie o mały włos nie zaatakowano (uratowało mnie tylko to,że akurat na spacer wyszło z klatki jakieś małżeństwo),wieczorami pod blokiem kręci się mało ciekawe towarzystwo.
    • sexownaforemka Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim osiedlu 17.10.10, 20:54
      Nową Hutą wraz z jej osiedlami pełnymi patologii i dresiarstwa należałoby zrównać z ziemią.
    • Gość: M Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim osiedlu IP: *.lunar.petroinform.com 18.10.10, 09:50
      W samym centrum nie tak dawno pies właścicielki jakiejś knajpy pogryzł dziecko. Zrównajmy centrum do kompletu, i tak nikomu się nie przydaje.
      • gazeta_mi_placi Re: Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim os 18.10.10, 14:00
        To był jednostkowy przypadek.
        W Nowej Hucie takie rzeczy są na porządku dziennym.Zresztą porównajmy liczbę dresiarzy z psami typu amstaff/pitt bull z Nowej Huty z liczbą dresiarstwa w ścisłym centrum Krakowa (ale lokalnego,a nie przyjeżdżającego do centrum na gościnne występy).
        • Gość: as Re: Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim os IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 21:35
          Nie wkładaj całej NH do jednego worka. Osiedla, o których mowa, to największy syf. Na Czyżynach czy Mistrzejowicach oraz w tzw. Starej Hucie jest zupełnie inaczej (co nie znaczy, że idealnie).
    • Gość: Damins Rozwścieczony pitbull biegał po krakowskim osiedlu IP: 195.114.161.* 24.05.11, 20:42
      Osobiście mam Pit Bulla . Wychowanie takiego psa to ciężka praca . To naprawdę dobre psy , zachowanie psa zależy od właściciela .. Każdy powinien odpowiadać za swojego psa . Jeśli ktoś bije psa uczy agresji to logiczne ze pies będzie agresywny . Psów się nie bije ! Dla wlaścicieli psów polecam Tresurę . Pies musi wiedzieć co mu wolno a czego nie . Co ja będę się rozpisywał . Oceniacie te rasy ogólnie ! Pies nie jest niczemu winien ze tak został wychowany . A co do kar to zgadzam się z wami .. Właściciel powinien cierpieć tak jak ofiara . Może wtedy kretyni się zastanowią . Pozdrawiam .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka