Dodaj do ulubionych

Powierzył obrazy marszandom, nie może ich odzys...

IP: 188.33.208.* 23.10.10, 13:38
Jednym słowem pan artysta zaufał "młodym, wykształtconym, z dużego ośrodka". No to ma, czego chciał.
Obserwuj wątek
    • Gość: eeeee Powierzył obrazy marszandom, nie może ich odzys... IP: *.med.nyu.edu 23.10.10, 15:16
      Polska to dziki kraj; bardzo przykra sytuacja dla artysty; wyroki sadu powinni byc przestrzegane i obrazy powinny trafic do depozytu;

      wczesniejsza odmowa policji moim zdaniem byla jednak wlasciwa; policjant przyjmujacy zgloszenie jak najbardziej zrozumial cala sytuacje i wskazal wlasciwa (zgodna z obowiazujacym prawem w polsce) droge postepowania;
      • mn7 Re: Powierzył obrazy marszandom, nie może ich odz 23.10.10, 21:37
        ość portalu: eeeee napisał(a):

        > wczesniejsza odmowa policji moim zdaniem byla jednak wlasciwa; policjant przyjm
        > ujacy zgloszenie jak najbardziej zrozumial cala sytuacje i wskazal wlasciwa (zg
        > odna z obowiazujacym prawem w polsce) droge postepowania;

        Niewąpliwie. Niezaleznie od tego, jak oceniamy postępowanie tych marszandów, trwa spór cywilnoprawny (dotyczący wypowiedzenia umowy i ewentualnego rozliczenia nakładów) policja zaś na pewno nie jest od ingerowania weń.


    • Gość: zbylu Nóż się w kieszeni rozkłada...... IP: *.hari.cable.virginmedia.com 23.10.10, 16:09
      Powodzenia w odzyskiwaniu.
    • adammichnikoff Typowo krakowska historia 23.10.10, 16:30
      Nowa klasa rozbójników - pierwszy milion trzeba ukraść: wyłudzić kamieniecę, przywłaszczyć sobie dzieła sztuki. Najlepiej od razu muzeum z całą jego zawartością (Leonardo, Rembrandt) a jak się nie da muzeum, bo spytniejsi oszuści już je obrobili, to oszukać jakiegoś ufnego starszego człowieka. Teraz widać na czym polega kapitalizm: na wywłaszczaniu prawowitych właścicieli i prawnej ochronie własności złodzieja. Co robi policja, prokuratura? Czemu wyłudzacze jeszcze nie siedzą? Brak znamion czynu zabronionego? Kpina z prawa. Lepsze bezprawie niż taka "sprawiedliwość". A czego więcej trzeba - przyznania się do winy?
      • Gość: Teodora Re: Typowo krakowska historia IP: *.hsd1.mn.comcast.net 24.10.10, 20:51
        Autentyczna historia
        Gdy POpapraniec w Paryzu mieszkal (1)
        tez kapusiowal jak ten Maleszka.
        A gdy po latach do kraju wracal,
        przywlaszczyl lokal, to jego praca.(2)
        Adwokat krzyknal mam Cie lobuzie
        to zlodziej tylko wydymal buzie,
        bo mial znajomych w kilku redakcjach,
        sadach,urzedach,partyjnych frakcjach.
        Raz strach ogarnal tego faceta.
        gdy ujawnila skandal gazeta (3).
        W obliczu chorej z wscieklosci zony
        zwrocil mieszkanie, lecz ograbionne.
        Wyrwano gniazdka,druty ze sciany,
        muszle z ustepu,klamki miedziane.
        Zabrano meble,od zlewu kurki,
        portrety ojca, matki i corki.
        Teraz zlodzieje Maleszke laja
        lecz lupu z Grodzkiej wciaz nie oddaja.
        Lesiu przeprosil swoich kolesiow,(4)
        wiecej nie wadzi nikomu.
        A te brudasy zadne wciaz kasy,
        ryja dalej w tym domu.
        (1) Pracowal w Ambasadzie Polskiej w Paryzu.
        (2) mieszkanie w Krakowie przy ul. Grodzkiej.
        gdzie zakladano SKS.
        (3) Gazeta Krakowska.
        (4) Leslaw Maleszka



    • Gość: zonzonel Powierzył obrazy marszandom, nie może ich odzys... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.10.10, 21:01
      Handel dziełami sztuki (własnego autorstwa) był przez jakiś czas moim głównym źródłem utrzymania. Wspomnienia o marszandach mam mieszane, niektórzy byli super i pozostali moimi przyjaciółmi, na tamtym krańcu spektrum - zimne pijawki (ale bez efektów terapeutycznych specyficznych pijawkom :-).
    • aborygen1 Powierzył obrazy marszandom, nie może ich odzys... 23.10.10, 21:16
      Agnieszka Przybyłowicz i Tomasz Ciepliński to po prostu zlodzieje. Jak inaczej mozna nazwac ich zachowanie???? Element kryminalny, ot co !!!
      • Gość: Li Pepru Re: Powierzył obrazy marszandom, nie może ich odz IP: *.hsd1.mn.comcast.net 24.10.10, 02:42
        Aborygenl nie nazywaj marszandow zlodziejami, bo oni sie w sadzie wykreca a Ciebie
        oskarza o naruszenie ich dobr osobistych a lajdackie sady stana po stronie rabusiow. Tak
        dokladnie stalo sie z moimi znajomymi, ktorzy poprosili obecnego europosla Boguslawa S. PO i
        jego zone Liliane S. TVP o zwrot zabranego mienia z mieszkania powierzonego Lilianie pod
        opieke okresowo. W mieszkaniu tym zakladano Studencki Komitet Solidarnosci w Krakowie.
        Sad Apelacyjmy nie wzial pod uwage ogromu krzywd wyrzadzonych znajomym przez
        prominentow , ale ukaral ludzi, ktorzy upomnieli sie o swoje.Trzeba jeszcze dodac, ze
        krakowskie medja od 10- lat ukrywaja skandal.
    • pregierz Powierzył obrazy marszandom, nie może ich odzys... 23.10.10, 22:48
      Rynek dzieł sztuki to dziki zachód, powszechnie handluje sie falsyfikatami i udaje greka, podrabiane są obrazy ale i ich opinie renomowanych prof i innych znawców. Marszandzi to w wiekszości niby znawcy którzy tylko patrza jak tu wyłudzić coś za grosze.
      Złodzieje grasują jak chca a w policji ze świeca szukac fachowców.
    • Gość: Joanna Powierzył obrazy marszandom, nie może ich odzys... IP: 79.89.72.* 24.10.10, 12:07
      Straszna historia ale nie bezprecedensowa w Krakowskim srodowisku - niestety.
      Ja usiluje odzyskac obrazy mojego ojca ,warszawskiego malarza- Jacka Sienickiego z krakowskiej HERZYKGALLERY. Zadnych umow skomplikowanych nie podpisywalam , obrazy byly tylko i wylacznie dane w komis.
      Efekt? Pan Herzyk zawlaszczyl 11 obrazow,byl sad jest wyrok :-) rok pozbawienia wolnosci w zawieszeniu na dwa lata i zwrot pieniedzy za obazy - ktore tez zniknely ( czesiowo dane w zastaw za pozyczki pieniezne u innych marszandow ).Wyrok zapadl w maju , do dzis nie dzieje sie absolutnie nic w tej sprawie.Nie mowiac o 240tys. zasadzonych jako rownowartosc obrazow , nie otrzymalam nawet 1080zl kosztow adwokata ( tez zasadzonych przez sad ).
      Do tego wszystkiego jeszcze HerzykGallery w marcu 2009 wydala Album zwiazany z retrospektywa mojego Ojca w Krakowskim Palacu Sztuki .Zaplacilam za wydanie 1.200 egzemplarzy,otrzymalam 100( sto! ) i ani jednego wiedej.
      To jeszcze nie trwa tak dlugo jak w przypadku Pana Leszka Dutki ( z ktorym jestem calym sercem i doskonale go rozumiem ) - ale tez dobrze nie rokuje.
      • Gość: Marek Re: Powierzył obrazy marszandom, nie może ich odz IP: *.zetosa.com.pl 24.10.10, 15:12
        Joanno, aby się coś działo musisz zapukać do komornika. I go często nagabywać, dopytywać się, czasami podpowiadać, o ile znane ci są fakty ze stanu majątkowego dłużnika. Niestety komornicy niekiedy nie wykazują inicjatywy w tym zakresie gdyż wymagałoby to od nich sporego nakładu sił i środków, a inne egzekucje stojące w kolejce są sprawniejsze do realizacji:)

        Faktem jest, że krakowski światek antykwaryczno-galeryjny, a pewnie ma to przełożenie na zdarzenia w wielu innych miastach Polski, czasami eksploduje takimi jak opisana w artykule czy też przez ciebie historiami z mrocznym akcentem. I nie omija postaci ze znanych domów aukcyjnych, zestawienie artykułów dotyczących różnych ciemnych spraw z krakowskiego podwórka:

        info.wiadomosci.gazeta.pl/szukaj/wiadomosci/krakowski+antykwariusz
        Taki to ten światek. Smutne, chociaż znajduje odzwierciedlenie w wielu innych dziedzinach życia.

        • Gość: Joanna Re: Powierzył obrazy marszandom, nie może ich odz IP: *.72.89-79.rev.gaoland.net 24.10.10, 22:26
          Dzieki za link. Wlos sie jezy...
          Mnie niestety komornik niewiele pomoze , facet ma zorganizowana niewyplacalnosc, nie posiada nic ,konta w banku tez nie .
          Jak to sie ladnie mowi " lysego nie ogolisz ".
          • Gość: Marek Re: Powierzył obrazy marszandom, nie może ich odz IP: *.net129.okay.pl 27.10.10, 22:36
            Z lekkim opóźnieniem:) - jeżeli nie chcesz czekać aż facet zacznie opływać w dostatki możesz sprzedać to zobowiązanie za pewien ułamek jego wartości. Jest sporo chętnych którzy skupują, a także giełd gdzie to możesz uczynić. Plusem jest odzyskanie chociaż części pieniędzy, minusem, że druga część, niekiedy ta większa juz nie znajdzie się w twojej kieszeni :-)
    • Gość: spd Powierzył obrazy marszandom, nie może ich odzys... IP: *.dynamic.chello.pl 30.12.10, 12:17
      Agnieszka wyjechała do usa w celu nawiązania współpracy nie z innymi galeriami ale z garami i zmywakami. Zwyczajnie przytomnie spie...ła, obrazów nie wywiozła a Ciepielski wie dobrze gdzie są. sic
      • Gość: I remember you Re: Powierzył obrazy marszandom, nie może ich odz IP: *.tor.primus.ca 23.01.11, 04:32
        Leszek - you should publish a website about these people and reach out to the world. I can guarantee you these two thieves will become notorious overnight. You can use You Tube, Facebook, etc. - big social networking sites. It will go viral. Her "art" employer in the USA most likely is a cleaning service to the New York Jews of Russian descent.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka