zgryvvus 12.12.10, 18:00 dzisiejszego dnia, od czasu do czasu slysze dzis bicie swojego serca w lewym uchu. Szanowni forumowicze, cóż to moze byc? brak magnezu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
secesja2005 Re: bicie serca 12.12.10, 18:51 Panie, tu już taki jeden był. Wszystko mu stukało, skrzypiało i duszności miał permanentne. Nie tylko w lewym uchu, bo to amatorszczyzna tak prawdę powiedziawszy, tylko wszędzie. Ale to dawno temu było. Jeszcze w czasach gdy na forum dostępne były wygłupy frywolne i inne zabawy. Teraz ci powiedzą co najwyżej żebyś szedł do stomatologa albo psychiatry bo muszą mieć tu przestrzeń do pyskówek bo humoru już nie stało. Czasy panie ciężkie teraz. A ucha na mróz nie wystawiaj bo jak Cię przewieje to dopiero zobaczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
zgryvvus Re: bicie serca 12.12.10, 20:20 to nie tak. ja jestem chodzącym okazem zdrowia, poza tym dzisiejszym pukaniem w lewym uchu. Mam nadzieje, ze nie jest to oznaką przedwczesnej smierci. jesli tu rzeczywiscie panuje taka powaga to cofam moje pytanie! Odpowiedz Link Zgłoś
secesja2005 Re: bicie serca 12.12.10, 20:29 Od czegoś zawsze się zaczyna. Może być od pukania w uchu. A później to już z górki. Odpowiedz Link Zgłoś
mnop2 Re: bicie serca 12.12.10, 20:54 o, w końcu jakiś zgrywus! a rozdajesz wybuchowe prezenty przed nieuchronną śmiercią? Odpowiedz Link Zgłoś
zgryvvus Re: bicie serca 22.12.10, 20:30 no czesc. wybuchowych prezentow nie rozdaje i smierci tez nikomu nie zycze - taki juz jestem, ale robienia hec i lekkiego zamieszania to tu to tam sobie nie odmawiam! a w uchu dzis znowu mi cos puka! > o, w końcu jakiś zgrywus! > a rozdajesz wybuchowe prezenty przed nieuchronną śmiercią? Odpowiedz Link Zgłoś