Dodaj do ulubionych

Czeka nas zalew kompromisowej architektury przy...

IP: *.ksi-system.net 25.01.11, 09:23
Kolejny artykuł sponsorowany?

Odwrócenie Krakowa ku Wiśle nie ma też polegać na zabudowaniu bulwarów zwartą ścianą blokowiska, nawet z najlepszą wykończeniówką. Elementy takie jak widok na Podgórze i Krzemionki (wciąż istniejący pomimo klocków Qubusa i Kantora) czy na Stare Miasto (przesłonięty Klockiem Sheratona) i Wawel (przed wojną chroniono przed wysoka zabudową tereny między Wawelem a Dietla) są bardziej wartościowe niż jakikolwiek klockobunkier z lepszą wykończeniówką (zwany przez reklamodawców dodatku Nieruchomości na zlecenie których postał ten artykuł "apartamentami i wybitną architekturą")
Obserwuj wątek
    • Gość: agentura Wolny rynek zaśmieci nas budami IP: 77.236.26.* 25.01.11, 10:20
      Powtórzę to, co już raz mówiłem przy innej okazji dyskusji forumowej na ten temat (choć trochę wstyd samego siebie cytować):
      Dopóki nie powstanie prawomocny Plan Zagospodarowania Przestrzennego - choćby fragmentaryczny dla obszarów nadwiślańskich i rozszerzonego centrum (granice do dyskusji) - to krajobraz będą zaśmiecać tandetne kloce budowane jedynie w celach komercyjnych a więc podlegające wyłącznie ekonomizmowi i prawom rynku. Najlepsze działki trafią w ręce najpazerniejszych deweloperów i zostaną zabudowane albo hotelami, albo biurowcami, albo mieszkaniami (na ogół na wynajem) z myślą o jak największym zysku z metra kwadratowego. To oznacza najtańsze projekty, najtańsze materiały i technologie, minimalne wymogi estetyki architektonicznej itp. Jeżeli amerykański inwestor okazuje nam taką bezczelność, że pozwala sobie na wybudownie hiltona trzeciej kategorii (według szablonowego projektu motelu dla prowincjonalnego lotniska w jakimś Paduka, Kansas) to może nas to oburzać, ale nie dziwić - bo sami na to pozwoliliśmy. Teraz bezczelnie zachowuje się także jakiś "inwestor" z warszawki, bo dla nich to miejsce - choć dla krakowian niezwykle atrakcyjne - też nie jest lokalizacją prestiżową, któraby zasługiwała na większy wysiłek i, co za tym idzie, usprawiedliwiała większe koszty. Tak jak cwaniacy z Hiltona, podobnie warszawscy krawaciarze wyliczyli sobie maksymalny zysk na tej inwestycji i to im określiło - przy założonej stopie zwrotu - maksymalny jej koszt. Dopóki te względy będą przesądzały o inwestycjach w takich lokalizacjach, dopóty będą powstawać tandentne kloce, w dodatku czasem jeszcze pretensjonalne a przedstawiane jako ambitna i wartościowa architektura, bo elewacje będą lepsze niż amerykański "sajding" albo tandetny standard z nowych blokowisk szumnie zwanych apartamentowcami.
      • behemoot Re: Wolny rynek zaśmieci nas budami 25.01.11, 11:36
        > Jeżeli amerykański inwestor okazuje nam taką bezczelność, że pozwala sobie na
        > wybudownie hiltona trzeciej kategorii (według szablonowego projektu motelu dla
        > prowincjonalnego lotniska w jakimś Paduka, Kansas)


        Gwoli ścisłości: po pierwsze krakowski hilton jest franczyzą, po drugie - powstał w wykupionym już gotowym hotelu "Zakrzówek", ktory powstał tu na miejscu - konkretnie w krakowskim biurze architektonicznym "Plan"
        reinvestment.pl/upload_files/insert-HZ.pdf
        Fajnie byłoby zrzucić winę na "Amerykanów" ale niestety to my sami, a nie pazerny inwestor z zachodu.
        • Gość: wojciech Re: Wolny rynek zaśmieci nas budami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.11, 22:08
          Wypowiedź użytkownika "agentura", jego nick i forma tłumaczenia wszelkich zaniedbań planistycznych królewskiego grodu Krakowa zapędami małomiasteczkowych wieśniaków z warszawy, czy kansas, wskazuje jednoznacznie na jego poziom - zakompleksionego krakusa który wierzy w prestiż swojego miasta ponad miare.
          Niestety, ale architektura odzwierciedla zamożność społeczeństwa i rozwój gospodarczy zarówno miast jak i państw. Wiec nic dziwnego że powstaje u nas (zarówno w Krakowie, jak i w Polsce) architektura klasy B.
          • Gość: Paris Re: Wolny rynek zaśmieci nas budami IP: 77.236.26.* 28.01.11, 03:24
            Prestiż Hiltona czy Krakowa to osobna kwestia.
            Niestety, trzeba stwierdzić ze sutkiem iż powstałe ostatnio w okolicy WAWELU i BULWARÓW WIŚLANYCH hotele Park Inn oraz Hilton Garden Inn to dwa GWAŁTY NA URBANISTYCE I ESTETYCE KRAKOWA!!!
    • Gość: 6 planów nie uchwala sie celowo IP: 67.159.45.* 25.01.11, 10:20
      po co utrudniać interesy developerom?
    • Gość: q Podpisuje sie pod artykulem obiema rekami IP: 109.202.224.* 25.01.11, 10:22
      Juz teraz szlag mnie trafia jak patrze na powstajace w Krakowie koszmarki architektoniczne. Jezeli ta plaga dotrze nad Wisle to naprawde stracimy jakiekolwiek powody do dumy z tego, ze mieszkamy w pieknym miescie.

      Nie rozumiem poprzedniego komentarza- gdzie w artykule jest powiedziane, ze Wisla powinna byc zabudowana scaian blokowisk? To wlasnie plan zagospodarowania moze (i powinien) ochronic pewne tereny przed zabudowaniem; a tam gdzie zabudowanie moze byc, sprecyzowac jakie.
      • Gość: MK Plan zagospodarowania? ROTFL! IP: *.ksi-system.net 25.01.11, 11:41
        Plan zagospodarowania przygotowywany rękami urzędników prezydenta Majchrowskiego właśnie dopuszcza pół kilometra siedmiopiętrowego blokowiska vis-a-vis Skałki a inwestorowi to mało bo on chciałby 11 pieter. A rzecz dotyczy działki Forum która celowo była taka duża by pozostała niezabudowana. Zajęcie tego terenu przez plażę dla dresiarzy, lunapark i inne badziewia to przyzwyczajanie krakowian, że ten teren (do niedawna pełen spacerowiczów z małymi dziećmi) jest już zajęty żeby tym łatwiej wetknąć blokowisko.
    • Gość: Kra Czeka nas zalew kompromisowej architektury przy... IP: *.ghnet.pl 25.01.11, 10:24
      a jaką piekną dicho - plażę mamy dla dresów :-D Niech jeszcze jakąś wyspę-SPA zbudują pod smokiem! Uwielbiam to miasto! Nie mogę się doczekać kiedy nas wykreślą z listy światowego dziedzictwa UNESCO, bo wreszcie przestanie tu przyjeżdżać tylu turystów. Optuję jedynie za zachowaniem sakroturystyki-przynajmniej gołych tyłków na Rynku nie pokazują jak Angole.
    • Gość: benevolo czy pan redaktor działa w dobrej sprawie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.11, 11:08
      Konieczność opracowania planu dla "zielonego korytarza Wisły" to jedna sprawa, a nieporadność architektów, którzy nie potrafią pogodzić wytycznych konserwatorskich z wymaganiami inwestora, to sprawa druga, mimo wszystko mniej ważna od pierwszej.
      Jeszcze raz podkreślę: forma projektowanej kamienicy w Podgórzu, to nie jest wina konserwatora (jak sugeruje pan redaktor) lecz projektantów, którzy mogliby ten projekt zrobić lepiej, gdyby potrafili przeciwstawić się naciskom inwestora (za proporcje bryły kamienicy odpowiada projektant a nie konserwator, zaś w ramach obowiązujących ograniczeń konserwatorskich też można uzyskać dobre proporcje budynku, jeśli ktoś chce i naturalnie, jeśli potrafi...)
      Jestem pewien, że w przygotowywanym planie ogólnym znajdzie się wiele zaleceń konserwatorskich z którymi architekci będą musieli sobie pozytywnie radzić, więc co właściwie ma ilustrować kłopot z tą akurat kamienicą w Podgórzu?
      Nb. czytam o tej kamienicy po raz drugi w krótkim czasie - i mam wrażenie, że jest to "przygrywka" do konkluzji, że całe ostatnie jej piętro powinno mieć jednakową wysokość. Oczywiście, tę wyższą a nie tę o kondygnację niższą. Jeśli moje przypuszczenie jest słuszne, to myślę, że pan redaktor nie działa w dobrej sprawie.
      • Gość: MK Pan redaktor działa w interesie Gazety... IP: *.ksi-system.net 25.01.11, 11:44
        ... a konkretnie Gazety Nieruchomości. Taki bonus dla reklamodawców.
    • ka-bat1 Czeka nas zalew kompromisowej architektury przy... 25.01.11, 11:23
      Czy ktoś wie co za następne g..no buduje się koło najpiękniejszej w świecie plaży?
      • Gość: steffka Re: Czeka nas zalew kompromisowej architektury pr IP: *.sloneczko.net 25.01.11, 13:48
        Przed plażą od strony mostu będzie balon.
    • panienkazochrony kompromisowej- jak to ładnie brzmi... 25.01.11, 12:22
      jak to nas czeka?? najlepsze dopiero przed nami?? przecież wartościowe dzieła architektury zaprojektowane i wybudowane po wojnie w kra, można policzyć na palcach, o tyle łatwiej, że po roku dwutysięcznym nie wybudowana tu NIC WARTOŚCIOWEGO. Zaś nad samą wisłą obawiam się, że to tylko będą manggha, jubilat, oraz kultowy hotel forum najlepszy budynek w mieście, który to o ironio z bożej łaski właściciel nazwijmy go wawel- i mos chce pójść na KOMPROMIS i go wyburzyć. czeka nas... a to za forum co to jest?? a plac zgody?? qu-i-bus nas TAM jeszcze czeka?? odpowiedź jest prosta- kompromis. co się zaś tyczy jeszcze nie dobudowanej pakamery, to najbardziej podoba mi się w niej owe "wyszarpane" jak to panowie określacie wolne miejsce bez betonu. Niewymownie jest mi przykro, lecz dochodzę do wniosku, że GW to delikatnie rzecz ujmując coś w rodzaju sekty( oczywiście to moja opinia) ale na pewno nie zawiedziecie czytelników, (także tych z Krakowa) w tłusty czwartek
    • Gość: D Czeka nas zalew kompromisowej architektury przy... IP: 93.159.143.* 25.01.11, 13:49
      Brawo!
      Gratuluję wyboru Szanownego Pana Profesora na kolejną kadencję. Kolejna kadencja ekipy władającej tym miastem to dwie kadencje zacofania Krakowa na mapie Europy.
      Szanowni Państwo zapomnieli, że urokliwe latarnie to nie wszystko, a rodowici krakowianie mają dość mieszkania w skansenie i muzeum.
    • seven Re: Czeka nas zalew kompromisowej architektury pr 25.01.11, 15:07
      nie wiem co jest nie tak z sekwana w paryzu. nikt normalny by nie narzekal, gdyby tak wygladaly okolice wisly w krakowie. bulwary w okolicach centrum to nie sa zadne zielone pluca, wystarczy policzyc ile jest drzew na walach miedzy miedzy salwatorem, a mostem grunwaldzkim..
    • Gość: też arch. ?? IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 25.01.11, 16:12

      "...Poszarpana forma to efekt uzgodnień konserwatorskich sformułowanych właśnie pod dyktando studium krajobrazowo-widokowego. W założeniu miało ono chronić widok na neogotycką bryłę kościoła św. Józefa, ale spowodowało zdeformowanie projektu budynku..."

      od lat postulujesz redaktorze o wieksze poszanowanie przepisów i zaleceń konserwatorskich
      a teraz twierdzisz że to "dyktat" ?

      widok został ochroniony, a za "de-foremkę" odpowiadają projektanci / ci sami, co Plac Wolnica w konkursie "de-skowali"/

    • Gość: krt Czeka nas zalew kompromisowej architektury przy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.11, 00:23
      Redaktor Hajok mógłby wreszcie doczytać, ze Drezno nigdy nie było wpisane na listę UNESCO. Wpisany był krajobraz kulturowy doliny Łaby w OKOLICACH Drezna - pas rzeki o długości prawie 20 kilometrów, którego samo miasto było tylko częścią. Kontrowersyjny most przecina rzeczoną dolinę - ingeruje więc bezpośrednio w chroniony obszar. W Krakowie budynki na wybrzeżu podgórskim takiej ingerencji by nie dokonywały, bowiem wpisany na listę obszar leży w całości na lewym brzegu.
      Swoją drogą, skreślenie wspomnianego zapisu było swoistym kuriozum - most powstał tuż koło ogromnych, stojących blisko rzeki NRD-owskich blokowisk, na skraju miasta, które - a co za tym idzie i jego historyczny krajobraz - uległo niemal zupełnej anihilacji. Jeśli więc ten fakt, i rzeczone blokowiska, nie niszczą historycznych wartości krajobrazu, a niszczy je wcale subtelny, zachowawczy w formie most, to hm....
      • Gość: imd chronić przed architektami IP: 77.236.24.* 26.01.11, 07:39
        nie ma co chrząkać: tak to działa. Wpis na listę UNESCO jest także elementem wizerunku miejsca - nader ważnym jak się okazuje. Mało kto w Krakowie wie, za co miasto znalazło się na tej liście, ale wielu wie, że na niej jest. Podobnie z Wieliczką, czy właśnie z Dreznem. Było na liscie - zostało skreślone, i to pozostaje w powszechnej świadomości. Jeśli zaś chodzi o obudowanie bulwarów apartamentowcami to pozwolę sobie się z toba nie zgadzać - raczej nie da się tego zrobic w taki sposób, by nie zmienic panoramy (przykład szczerbatego domu czy kląkoratego Cubusa dobrze to ilustruje) - a panoramy są piękne i zasługują na ochronę - przed architektami, którzy jak widać chętnie dogadzają inwestorom.
        • Gość: też arch. no to IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 26.01.11, 21:42
          napisz jaka profesja zajmie sie projektowaniem ?

          a przy okazji
          wyjaśnij tego "... kląkoratego..."
    • Gość: wojciech tak wogóle to trzeba zburzyć zamek na Wawelu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.11, 22:13
      Zasłania unikalny widok z Babiej Góry na kościól Mariacki! Toż to skandal! Ja sie pytam gdzie był wtedy konserwator! No gdzie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka