Dodaj do ulubionych

sól na chodnikach

21.02.11, 11:18
Witam wszystkich Forumowiczów,

mam problem w związku z posypywaniem chodników na osiedlu solą.
Piszę głównie do właścicieli psów. Od kilku dni mam małego pieska któremu sól bardzo rani łapy. Na spacerze pies zaczął nagle piszczeć i skakać, uspokajał się po wzięciu na ręce. Parę metrów niżej ktoś rozsypywał sól. Właśnie co nieco o tym czytałam, okazuje się że to powszechny problem, dla ludzi, środowiska, a dla zwierząt - bolesny. W niektórych miastach nawet wprowadzano zakaz posypywania chodników solą. Czy możemy temu jakoś zaradzić i mamy jakiś wpływ na to? - w końcu płacimy za utrzymanie osiedla. Przecież jest wiele innych lepszych rozwiązań...
Czekam na wszelkie opinie,
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • sibidibi Re: sól na chodnikach 21.02.11, 12:24
      a ile płacisz ?
    • paika Re: sól na chodnikach 21.02.11, 23:22
      jeśli ma to jakiś wpływ na zmniejszenie srających kundli po okolicy, to jestem za soleniem całorocznym mimo iż możliwe, że to wyżera chodniki, buty, samochody, itd. gdzie srasz psem, że tak zapytam?
      • htohgrom Re: sól na chodnikach 22.02.11, 09:01
        Osrane chodniki to nie wina psów tylko niedojebanych właścicieli. A sól uszkadza psa, nie właściciela. Chciałabyś posypywać solą dzieci w wózkach bo głośno płaczą? Pewnie rodzice już nie przechodziliby z nimi pod Twoimi szanownymi oknami, więc okrężną bo okrężną drogą, ale cel osiągnięty.

        Poza tym nie wiem jakie zwyczaje panują tam gdzie się wychowałaś, ale naprawdę sądzisz że po takiej wypowiedzi ktoś będzie miał ochotę kontynuować z Tobą dyskusję i odpowiadać na tak elokwentnie postawione pytanie: "gdzie srasz psem"? Chyba że spodziewasz się odpowiedzi w stylu "jeśli ma to jakiś wpływ na zmniejszenie ilości debilnych wpisów na forum, to jestem za całorocznym smarowaniem klamek potłuczonym szkłem", bo tutaj widzę potencjał.

        A na koniec, w ramach rozluźnienia atmosfery, chciałbym zauważyć że psy się od soli nie kurczą, więc nie ma to wpływu na "zmniejszenie srających kundli po okolicy" ;)
        • sibidibi Re: sól na chodnikach 22.02.11, 11:24
          Sól jest dozwolona prawem więc o co chodzi ?
          Twoja zapalczywość zaś świadczy tylko i wyłącznie o tobie.
          A tak z innej beczki, blokowisko to nie miejsce do trzymania psów - obrońco zwierząt zastanów się jaka robisz dobrze swemu czworonogowi trzymając go cały dzień w ciasnym mieszkaniu a porankiem i wieczorem robisz nam drodze srając na chodnikach naszego osiedla.
          • htohgrom Re: sól na chodnikach 22.02.11, 13:22
            > Sól jest dozwolona prawem więc o co chodzi ?

            Głupie pytanie. Czytałeś pierwszą wiadomość w temacie więc wiesz o co chodzi. O to że sól szkodzi, nie tylko psom, ale i butom, chodnikom i roślinom. I o to że być może inni też widzą w tym problem, i o to że być może dałoby się z tym coś zrobić.
            Gorąca woda też jest dozwolona prawem. Polewajcie, przynajmniej będzie wesoło ;)

            > Twoja zapalczywość zaś świadczy tylko i wyłącznie o tobie.

            Z tą zapalczywością to na pewno do mnie? Odpowiedziałem na zapalczywą, chamską i krótko mówiąc debilną wypowiedź, ale to ja jestem zapalczywy, i mało tego, to o MNIE świadczy zapalczywość? Ciekaw jestem cóż takiego o mnie zaświadczyła?

            > (...) blokowisko to nie miejsce do trzymania psów (...)
            > (...) robisz nam drodze srając na chodnikach naszego osiedla.

            Po pierwsze, takie głodne teksty pojawiające się tutaj przy każdej wzmiance o psie są nudne. Blokowisko to blokowisko, osiedle mieszkaniowe, trzymam tutaj psa tak samo jak trzymałbym go w innym mieszkaniu. I nie uprzykrzam życia innym z tego powodu, więc nie wiem skąd ataki (oczywiście że wiem...). A poza tym pies "jest dozwolony prawem więc o co chodzi ?" A po drugie nie sram na chodnikach tego, ani żadnego innego osiedla. Mój pies też.

            ---

            Nie przyszedłem się tu kłócić, temat jest raczej pytaniem o opinie, sugestią, ale oczywiście pierwsi wypowiadają się krzykacze od osranych chodników którzy najwyraźniej podniecają się przy oknie jak widzą że psu się dzieje krzywda. Żeby nie było nieporozumień, nie mówię tu o użytkowniku 'sibidibi'.

            Temat jest o soli, nie o osranych chodnikach, a nawet o psach. Proponuję aby żale o "srających kundlach" wylewać gdzie indziej i pozostawić temat do ew. wypowiedzi na temat soli na chodnikach.

            Pozdrawiam
            • yjustice Re: sól na chodnikach 22.02.11, 13:58
              Ja nikogo nie atakuje. Podziękuj innym hodowcą, za nie sprzątanie po swoich pieskach, stąd takie opinie.
              Nie uważam żeby trzymanie psa w mieszkaniu miało sens a lubię psy i na pewno bym miał jak bym mieszkał w domku. Proste.

              Promienie UV też są szkodliwe i co z tego ?

              Sól jest dozwolona i powszechnie stosowana więc o co chodzi ??
            • sibidibi Re: sól na chodnikach 22.02.11, 14:10
              Blokowisku.
              Osiedle mieszkaniowe to zespól budynków mieszkalnych (bloków) wraz z infrastrukturą której u nas nie ma.
              Brak parkingów, ławeczek, placu zabaw a nawet droga jest prywatna której nikt nie chce.
              Mieszkamy więc na blokowisku bo mamy tylko bloki.
              • maximus_t2 Re: sól na chodnikach 22.02.11, 15:11
                i wizje...
            • paika Re: sól na chodnikach 22.02.11, 19:25
              sól jest dobra, bo wyżera łapki srającym psom, może od tego zdechnie jakiś i będzie mniej psich gówien nie tylko na chodniku ale i trawnikach. już jest na temat. zadowolony?

              A po drugie nie sram na chodnikach t
              > ego, ani żadnego innego osiedla. Mój pies też.

              hehe ludzki pan na chodnikach jego pies nie sra. a co może na własnym kiblu go sadzasz czy twój pies z tych co w ogóle nie srają? czy może jednak trawniczek?
              • sibidibi Re: sól na chodnikach 22.02.11, 23:48
                Dobre, niektórym trzeba łopatą tłumaczyć.
                Zasrańce niech fajdają za domem u Pana a na osiedlu niech se miłośnicy natury rybki hodują albo kanarka.
    • kubus_ek Re: sól na chodnikach 22.02.11, 19:41
      sól wyżera łapy pieskom wysrywanym na osiedlu. Jaki to problem wyjśc z pieskiem w łąkę - jej nikt póki co nie zasala :) - lub kupic butki pieskom - pomogą chronić łapki przy jednoczesnym utrzymaniu czystości w domu bo nie trzeba myć im łap przy każdym powrocie do domu.
      Problem bez sensu jak dla mnie.
      Ide na spacer z pieskiem to go prowadzę po trawniku gdzie nie ma soli - po problemie. Na łąkę niech zrobi co trzeba i trawnikiem do domu. nie chce mi sie wierzyć że piesek jak przejdzie 5 minut po chodniku z soli to umiera bo doznaje tak poważnych obrażeń dolnych kończyn <sic!>
    • tom.son eat shit and die! 23.02.11, 22:27
      vomito.pl/public/2010/04/25447_121250721219916_100000049678512_296097_8041420_n1.jpg

      mały piesek srał na Atenach na trawę , zwróciłem spokojnie uwagę młodej damie żeby tego nie robił tutaj, odparła żebym mu to sam wytłumaczył... szkoda że nie kopnąłem go w du.pę przetrącając żeberka, bo potem moje dziecko poznaje śwait raczej rączkami i ustami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka