Dodaj do ulubionych

Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie

IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 12:21
Ginekolodzy nieetycznie, natomiast feministki stosujące metody wczesnoporonne są jak najbardziej etyczne...
Niech feministki żądają darmowego in-vitro i legalnej aborcji. Niech to, co najpierw "poczną" przez in-vitro mogą później legalnie wyskrobać! Jak postęp, to postęp! Całą piz.., tfu, gębą!
Obserwuj wątek
    • Gość: Krach Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 13:45
      Od kiedy spirala to środek wczesnoporonny? Nie szkoda ci się tak błaźnić na forum?
      • kazek100 Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie 16.03.11, 14:32
        A myślisz, że kościelnego oszołoma interesują takie szczegóły? On ma ideolo i krzyczy...

        A ja przy okazji jestem nauczycielem - polonistą. W takim razie domagam się, wzorem owych ginekologów - hipokrytów, abym w zgodzie z własnym sumieniem miał prawo w podstawie programowej pomijać wszelkie teksty literackie motywowane religijnie.
        • zwyklyglupol Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie 16.03.11, 14:50
          Jeśli chcesz to robić jako polonista to znaczy,ze jesteś polonista po Wyższej Szkole Tego i Owego, bo żaden normalny polonista by na taką bzdurę nie wpadł. Pomijaj zresztą sobie do woli, powodzenia w omawianiu romantyzmu na przykład....
          • Gość: 23e Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 15:26
            a ja jestem aseksualny i bawi mnie czytanie jak to ludzie nie potrafią powstrzymać chuci na wymianę płynów. mam to z głowy i tyle. Pozdro
            • Gość: Ja NFZ z moich podatków coś takiego? IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 18:54
              Niby dlaczego z moich podatków ma być to finansowane? Problemem nie są ginekolodzy, tylko NFZ który moje pieniądze wydaje na takie rzeczy!
              • Gość: Genval Z moich podatków coś takiego? IP: *.access.telenet.be 16.03.11, 19:00
                Czemu nie?
                Co rok Polska wydaje kilkaset milionow na Fundusz Koscielny, kolejne setki MPLN ida na katechetow w szkolach, wosjcku i roznych sluzbach, O oddawaniu ciepla raczka majatku narodowego poprzez Komisje Majatkowa nie wspomne - na co JA sie stanowczo nie zgadzam i nie tylko ja? Za to wkladki chetnie sfiannsuje. Biorac pod uwage tak restryckcyjna ustawe antyaborcyjna, a jezce abrdzie restrykcyjne jej wykonanie - jak mozna w ogole kobietom utrudniac!

                Ale jak to u katoli - liczy sie kasa, kasa i jeszcze raz kasa, a inne wzgledy sie nie licza.
                • Gość: Ja Re: Z moich podatków coś takiego? IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 21:44
                  Jestem za finansuj ze swojej kieszeni.
                  Oczywiście finansowanie wojska jest niezbędne, ale z większością pozostałych postulatów się zgadzam. A co do majątku kościoła, to powinien być oddawany na takich samych zasadach jak innym właścicielom, którzy utracili swój majątek, a nie że KK i żydów traktuje się lepiej niż innych.
                  • wielki_znafca Re: Z moich podatków coś takiego? 17.03.11, 10:39
                    dlaczego finansujecie kler z moich podatków?

                    używaj mózgu dziecko
                    • Gość: misia ginekolożki i lekarki IP: *.play-internet.pl 19.03.11, 15:39
                      dlaczego nie stosujecie żeńskich form? wygląda tak, jakby oprawcami byli mężczyźni. a większość lekarek ginekolożek to kobiety. artykuł jest mocno zmanipulowany seksistowsko.
                      • Gość: emu Re: ginekolożki i lekarki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.11, 10:40
                        >a większość lekarek ginekolożek to kobiety
                        nie bredź akurat ok. 2/3 osób w tej "branży" to faceci...
                        • Gość: misia Re: ginekolożki i lekarki IP: *.play-internet.pl 01.04.11, 18:08
                          chyba w przegorzałach
              • krzych.korab Problemem są tacy durnie jak ty. Kobietom to 16.03.11, 19:14
                się należy jak psu zupa.
                • Gość: Ja Re: Problemem są tacy durnie jak ty. Kobietom to IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 21:46
                  Jak zapłaci to się należy. A Ty durnoto weź sie do roboty, a nie pasożytujesz na innych. To nie jest leczenie, za które notabene też powinnaś sama płacić.
              • krzych.korab Lekarze moga odmawiać we własnych, prywatnych 16.03.11, 19:15
                gabinetach.
                • Gość: Ja Re: Lekarze moga odmawiać we własnych, prywatnych IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 21:46
                  NFZ podpisuje kontrakty też z własnymi prywatnymi gabinetami.
                  • Gość: gość do ja IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.03.11, 23:36
                    A jakie środki anty stosuje twoja połowica? A może masz gromadkę dzieci , a twoja w kolejnej ciąży?Za czyje pieniądze?Ja np. sobie nie życzę wielodzietnych rodzinek pasożytujących na podatnikach,za to chętnie wspieram świadome macieżyństwo.
                    • Gość: Zouave Re: do ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 07:35
                      Świadomą ortografię też popierasz?
                      Jest internet, to każdy, nawet jak nie wie co i jak powiedzieć, musi coś z siebie wydusić.

                      Mam trójkę dzieci i chętnie korzystam z ulgi podatkowej na nie, ale to jest akurat bardzo mały ułamek naszych przychodów.
                      A spirala zdaje się jest środkiem wczesnoporonnym, skoro działa na takiej a nie innej zasadzie.
                      • Gość: gość Re: do ja IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.11, 13:17
                        Gość portalu: Zouave napisał(a):

                        > A spirala zdaje się jest środkiem wczesnoporonnym, skoro działa na takiej a nie
                        > innej zasadzie.
                        nie, twój mózg jest wczesnoporonny i dlatego wypisujesz idiotyzmy na forum. Leczcie się ludzie, bo niedługo nawet prezerwatywę nazwiecie środkiem wczesnoporonnym.
                        W Polsce środki wczesnoporonne są zakazane.
                      • Gość: gość do Zouave IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.03.11, 13:46
                        A ty nigdy nie popełniłaś błędu ortograficznego?A może napisałaś maturę na szóstkę?
                        To,że ty masz trójkę dzieci nie znaczy że każda kobieta i mężczyzna w tym kraju też ma takie pragnienia.Ciekawe czy te twoje dzieci były planowane przez oboje rodziców,czy tylko przez ciebie,bo z moich obserwacji wynika,że to najczęściej kobiety wrabiają swoich mężów w kolejną ciążę,bo myślą że w ten sposób mąż od nich nie ucieknie:D
                        Według mnie lepiej mieć jedno dziecko+czas na pracę+czas dla kochanego mężczyzny,bo w przeciwnym razie olbrzymia ilość kobiet skupia się tylko na dzieciach zapominając o świecie i swoim mężu,a potem te kobiety dziwią się że mąż ma kochanki.Co za dużo ,to nie zdrowo.
                        Polecam douczyć się na temat środków anty w wiarygodnych źródłach.
              • krzych.korab Tam tego nie zrobią, bo kasa czyli złoty cielec. 16.03.11, 19:16
              • krzych.korab I to jest sukin syństwo lekarzy. 16.03.11, 19:17
              • Gość: M Re: NFZ z moich podatków coś takiego? IP: *.multi-play.net.pl 16.03.11, 23:03
                Wolałbyś wydawać na alimenty?
                • Gość: gość Re: NFZ z moich podatków coś takiego? IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.03.11, 23:39
                  Dobre pytanie.Ci przeciwnicy antykoncepcji są jednocześnie przeciwnikami aborcji,ale nie interesują się kto będzie utrzymywał niechciane dzieci .
                • Gość: Zouave Re: NFZ z moich podatków coś takiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 07:38

                  Oczywiście, ze tak.
                  Dzięki temu mamy kolejnego obywatela, który może kiedyś wykaże się geniuszem.
          • Gość: Genval Zaden normalny czlowiek... IP: *.access.telenet.be 16.03.11, 18:38
            > żaden normalny polonista by na taką bzdurę nie wpadl

            Zaden normalny czlowiek by nie wpadl na pomysl, aby swoje przekonannia narzucac w pracy innym. Do tego trzeba byc katolem.
            • Gość: Zouave Re: Zaden normalny czlowiek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 07:39
              Raczej prostacko zachowującym się "ateistą".
              Większość plujących jadem na forum to nie katole tylko "nowocześni", wykrztałceni" (to nie błąd, tylko celowy zabieg), z większych wiosek, uważający, że ktoś, kto ma swoje poglądy jest nienowoczesny, za to oni są super, hiper i teges.
              Do roboty!
              • kazek100 Re: Zaden normalny czlowiek... 17.03.11, 09:21
                Ciekawe, skąd masz te dane dotyczące "większości"?

                Do rzeczy jednak - jako polonista stwierdzam, że oczywiście macie rację. Moje hipotetyczne zachowanie opisane wyżej byłoby bez sensu. I właśnie dlatego zachowanie owych hipokrytow - ginekologów też jest bez sensu. Szkoda tylko, że w jednym wypadku bezsens takiej postawy zauważacie, a w drugim nie. I to jest świetny przykład, gdy będe potrzebowął dla uczniów wytłumaczenia, czym jest motywowana religią "moralność Kalego".
      • Gość: złośliwiec Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 14:37
        "Współczesne wkładki wewnątrzmaciczne produkowane są z elastycznego plastiku w wielu konfiguracjach przestrzennych, dopasowanych do światła macicy. Wszystkie też są aktywne, to znaczy zawierają jakiś czynnik zwiększający ich skuteczność. Najczęściej tym czynnikiem jest miedź, która gromadzi się w śluzie szyjki macicy (prawdopodobnie upośledza przemiany energetyczne glikogenu w komórce plemnika) oraz w śluzówce macicy (endometrium) i zmienia jej właściwości, zapobiegając po zapłodnieniu jaja zagnieżdżeniu zygoty, powodując jej śmierć".

        Pierwszy z brzegu cytat ze źródła nie kościelnego (uprzedzam na wszelki wypadek), wystarczy wygóglać. Ale ja wiem - dla lemingów przyjmujących na ślepo za aksjomat wszystko to, co napisze Wyborcza albo zaangażowane w lewo pisma kobiece, życie ludzkie zaczyna się dopiero w momencie, gdy lekarz daje klapsa w zad żeby noworodek krzyk dał...
        • Gość: marcin Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: 87.238.84.* 16.03.11, 14:48
          Ale ty musisz byc glupi. Tylko pozostaje wspolczuc twoim starym, ze splodzili kretyna. Twoja stara powinna sobie zalozyc taka spirale zeby wiecej nie plodzic idiotow.
          • zwyklyglupol Jesteś śmieciem i zamknij pysk 16.03.11, 14:51
            Nie wypowiadaj się w temacie, gdy dorośli, inteligentni ludzie zabierają głos, skoro jedyne co masz do powiedzenia to wyzywanie ludzi od kretynów. Do budy!
            • lokator_wawelu Re: Jesteś śmieciem i zamknij pysk 17.03.11, 05:25
              Ty jesteś niby ten inteligentny? O losie! Debil i burak a szczeka na innych, świat się kończy!
          • Gość: złośliwiec Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 14:55
            Skoro już się popisałeś kulturą, intelektualisto, to może teraz napiszesz coś ad rem, a nie ad personam?
            • Gość: gość złośliwiec, IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.03.11, 23:48
              a kto każe twojej połowicy stosować spiralę?To jest dla normalnych ludzi,którzy chcą cieszyć się seksem.Jak ty nie lubisz ,to go nie uprawiaj i nie interesuj się intymnymi sprawami innych.Z twojego zacietrzewienia wynika że jesteś bardzo smutnym ludzikiem,sfrustrowanym że ktoś może mieć seks kiedy chce,a nie kiedy mu kościoł kat. każe.:D
          • Gość: Zouave Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 07:41
            A poza tym dobrze się czujesz?
            Może jakiś argument merytoryczny, a nie tylko potok śliny?
        • Gość: allelujaidowuja Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: 109.169.65.* 16.03.11, 16:08
          Widać, że niektórym lekarzom omsknęła się ręka i przyłożyli swoim podppiecznym klapsa prost w łeb.

          Niedługo chirurgom sumienie będzie zabraniało operowania zbyt starego pacjenta chorego na serce.
          Będą tak litościwi, że będą chcieli skrócić jego męki.
        • birmin Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie 16.03.11, 17:27
          Problemem nie jest klauzula sumienia. Problemem jest to, ze klauzula sumienia dziala tylko w gabinetach panstwowych. Czesto przestaje byc problemem po dopisaniu kilku zer w gabinetach prywatnych tych samych lekarzy.
        • Gość: Phi Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.home.aster.pl 17.03.11, 02:05
          Wielka mecyja. Wadliwe zarodki są samoczynnie usuwane przez poronienia. I pewnie tych też ci żal.
      • Gość: zakop_ukryj Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.internetia.net.pl 16.03.11, 14:55
        Gość portalu: Krach napisał(a):

        > Od kiedy spirala to środek wczesnoporonny? Nie szkoda ci się tak błaźnić na forum?

        A gdzie on napisał, że spirala jest środkiem wczesnoporonnym? Wyraził swoje zdanie w kwestii używania środków wczesnoporonnych. A skrót myślowy to już Ty sam sobie poczyniłeś. Proszę czytać tekst ze zrozumieniem.
      • bzyk_origo Re: Ot mentalnosc polaczka... 16.03.11, 17:28
        Typowa dla polaczkow mentalnosc - wydusic maximum szmalu ze wszystkiego nawet z wlasnych wspolobywateli - katooszolomskie spoleczenstwo bez poczucia solidarnosci. Z tym nastawieniem bedzie polaczkom tylko gorzej i na to tez w duzej mierze zasluzyli...
    • Gość: proncie Katolicki ginekolog nie wymini spirali za47 zł.Ale IP: *.adsl2.static.versatel.nl 16.03.11, 14:15
      czy wymieni za 900zł.Jeśli tak,to niech idzie do piekła!!
    • Gość: kate Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.dsl.bell.ca 16.03.11, 14:35
      I pomyslec ze sa kraje gdzie bez wzgledu na to gdzie nie pojdziesz za owy zabieg zaplacisz okolo wlasnie owych 30-40 zlotych( w przeliczeniu)
    • Gość: xx Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 14:39
      Ludzie! O co Wam chodzi z tymi Katolikami? Czy moralność albo postępowanie etyczne kojarzy Wam się tylko z Kościołem?

      To co robią feministki to tzn. terroryzm poprawności politycznej. Obecnie nie wolno mieć poglądów niezgodnych z jedynym słusznym kierunkiem, bo jest się od razu zacofanym ciemniakiem, homofobem, ...fobem i w ogóle...

      Na płaszczyźnie moralnej sprawa jest prosta - ginekolog może mieć przekonania i tyle. Feministkom nic do tego. Z Kościołem nie ma to nic wspólnego.

      Na płaszczyźnie finansowej także sprawa jest prosta, otóż zakontraktowanie sobie a wykonanie sobie. To, że JSZ ma zakontraktowane świadczenie, to oznacza prawo do jego realizacji w ramach refundacji, a nie obowiązek! Możliwość jest - przynajmniej teoretycznie.

      Jednak niezależnie od dwóch powyższych wydaje mi się, że faktycznie sprawa jest jeszcze bardziej prozaiczna. Chodzi o forsę i niestety, tak długo jak wszystko odbywa się w ramach prawa to feministki mogą lekarzy co najwyżej cmoknąć w trąbkę...
      • Gość: gość Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.11, 00:37
        Gość portalu: xx napisał(a):

        > To co robią feministki to tzn. terroryzm poprawności politycznej. Obecnie nie w
        > olno mieć poglądów niezgodnych z jedynym słusznym kierunkiem, bo jest się od ra
        > zu zacofanym ciemniakiem, homofobem, ...fobem i w ogóle...
        ?? pomyliłeś adres

        > Na płaszczyźnie moralnej sprawa jest prosta - ginekolog może mieć przekonania i
        > tyle. Feministkom nic do tego. Z Kościołem nie ma to nic wspólnego.
        Ma bardzo dużo wspólnego. Jeżeli ginekologowi przeszkadzają przekonania to niech zmieni zawód! Nie ma przymusu bycia ginekologiem. Czy żołnierz też ma prawa mieć przekonania i odmówić pójścia na wojnę? Czy lekarz - świad. Jehowy też może miec przekonania i odmówić transfuzji krwi? Czy ja też mogę mieć przekonania i pójść do agencji towarzyskiej ale odmówić świadczenia wiadomych usług? Przecież to jakaś paranoja! Albo odpowiada ci praca albo spadaj.

        > Na płaszczyźnie finansowej także sprawa jest prosta, otóż zakontraktowanie sobi
        > e a wykonanie sobie. To, że JSZ ma zakontraktowane świadczenie, to oznacza praw
        > o do jego realizacji w ramach refundacji, a nie obowiązek! Możliwość jest - prz
        > ynajmniej teoretycznie.
        Rozumiem, że jak odmówią ci leczenia to też tak będziesz bredził. W końcu jest zakontraktowana realizacja a nie obowiązek!

        > Jednak niezależnie od dwóch powyższych wydaje mi się, że faktycznie sprawa jest
        > jeszcze bardziej prozaiczna. Chodzi o forsę i niestety,
        przecież wiadomo, że o forsę chodzi, tylko że nie można tego powiedzieć wprost więc się wykręca o jakichś przekonaniach, a strażnicy hipokryzji jeszcze tego bronią, jak ty

        tak długo jak wszystko
        > odbywa się w ramach prawa to feministki mogą lekarzy co najwyżej cmoknąć w trą
        > bkę...
        jakiego prawa? przecież klauzula sumienia jest po to, by bezkarnie łamać prawo
      • Gość: moro Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.181.205.242.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.03.11, 11:39
        Ginekolodzy i ich "klauzula sumienia" - potraficie sobie wyobrazić lekarza w szpitalu, który w ramach owej klauzuli nie pozwala przeszczepić swojemu umierającemu pacjentowi serca/nerki/czy innego organu? Albo nie pozwala na transfuzję krwi? Są religie, które nie uznają przeszczepów i transfuzji... Oczywiście, że taka sytuacja jest mało prawdopodobna, bo to ociera się już o "spowodowanie śmierci" pacjenta i to raczej umyślne; ale kiedy przerzucacie się g****m na forum pamiętajcie o dziewczynie, która w szpitalu zmarła na sepsę, bo lekarze odmówili jej badania (w grę wchodziło wziernikowanie odbytu) - powód - badanie mogło doprowadzić do poronienia płodu... Klauzula sumienia, nie pozwalała ryzykować poronienia płodu niezdolnego do przeżycia poza łonem kobiety (zbyt wczesny etap rozwoju), ale sumienie nie miało problemu z uśmierceniem przyszłej mamy, która - nawet gdyby poroniła w tym konkretnym momencie - miała szansę na długie życie i urodzenie gromadki dzieci.
        Można być za lub przeciw antykoncepcji, można powtarzać z oburzeniem "nie za moje podatki", ale trzeba być ślepym, żeby nie zauważyć do jakich absurdów dochodzi w tym kraju z powodu "klauzuli sumienia". Ale wystarczy podać cenę prywatnej usługi i "sumienie" znika, nawet w przypadku zabiegu podwiązania jajowodów... A przeprowadzanie tego zabiegu w Polsce bez wskazań medycznych jest nielegalne.
    • Gość: Pata Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.skynet.net.pl 16.03.11, 14:40
      Skuteczne tak średnio, moja znajoma stosowała i urodziła niedawno bliźniaczki :D
    • Gość: Bthrdhrb Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: 178.73.49.* 16.03.11, 14:41
      Feministki? Antykoncepcja? Toż one nie wiedzą, że z wibratorem w ciążę nie zajdą?
      • Gość: haha Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 21:16
        Wiesz co? Wieksze szanse maja zajsc w ciaze z wibratorem, niz z Toba impotencie szukajacy satysfakcji seksualnej na forach.
      • Gość: ona Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 21:07
        Żal mi Ciebie.Faceci sa strasznie zakłamani
    • Gość: marcin Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: 87.238.84.* 16.03.11, 14:47
      Ale ty musisz byc glupi. Tylko pozostaje wspolczuc twoim starym, ze splodzili kretyna. Twoja stara powinna sobie zalozyc taka spirale zeby wiecej nie plodzic idiotow.
    • Gość: JA Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.bredband.comhem.se 16.03.11, 14:48
      Rozmawiałam kiedyś z doświadczonym cytologiem ginekologicznym własnie o stosowaniu spirali/wkładki wewnątrzmacicznej. Pani doktor powiedziała, że nie widziała wymazu cytologicznego kobiety z wkładką, który nie byłyby wymazem zapalnym. Usłyszałam wtedy dosadnie, ale prawdziwie, że długotrwałe noszenie wkładki "robi tatara z macicy".
      Patrząc z tej strony, nie dziwię sie lekarzom, że nie chcą tego paskudztwa zakładac pacjentkom.
      Polecam też krótki artukuł z pierwszego lepszego portalu: www.we-dwoje.pl/spirala;antykoncepcyjna,artykul,6773.html
      • Gość: o Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: 213.71.28.* 16.03.11, 17:16
        To logiczne - z czego by te wkładki nie były wykonane, to ZAWSZE jest ciało OBCE i zwyczajnie MUSI wywoływać podrażnienia. Aż ciarki przechodzą na mysl, że są kobiety, które coś takiego noszą latami.
        • Gość: Daere Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.11, 19:54
          Mam czworo zaplanowanych dzieci i ciarki mnie przechodzą, jak pomyślę o tym, że miałabym mieć nieplanowane piąte. Podobnie jak na myśl, że niedługo muszę zmienić spiralę i będę musiała zapłacić za to prywatnie dużo więcej niż jest to warte, zamiast kupić coś dla dzieciaków, które już są i żyją, bo dla kogoś ważniejsze jest coś, co istnieje tylko hipotetycznie. Więcej empatii i zdrowego rozsądku Ci życzę
      • birmin Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie 16.03.11, 17:30
        Alez chca tylko nie za 40 a za 900 zlotych:)))
        • lucky81 Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie 16.03.11, 20:47
          Nie widzę problemu. Widocznie NFZ za mało płaci, skoro nikt nie chce za tyle tego zrobić.
          • Gość: gość Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.11, 00:41
            lucky81 napisał:

            > Nie widzę problemu. Widocznie NFZ za mało płaci, skoro nikt nie chce za tyle te
            > go zrobić.
            jakby NFZ płacił 900zł to też byłoby mało. Apetyt rośnie w trakcie jedzenia. Szczególnie jeśli ma się monopol.
      • Gość: Ewa Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 21:17
        Kazda antykoncepcja szkodzi.Tabletki rozwalają wątrobe itp.Kobiety stosuja antykoncepcję,bo ich Pan nie założy prezerwatywy , bo przecież obnizy mu to jakość stosunku A jak kobieta zajdzie w ciąże to uzna ,że go wrobiła w dziecko.Tacy sa dzisiejsi polscy faceci.To dziwne ,ze na tym forum największymi przeciwnikami antykoncepcji są męzczyżni i Ci sami męzczyżni nie żadko zostawiają kobiete kiedy ta zajdzie w ciąze.
    • zwyklyglupol [...] 16.03.11, 14:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Anonim Re: Feministki: do budy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 15:13

        nie wiem co byś zrobił, jakbyś miał sześcioro lub ośmioro dzieci, a do gara nie miał byś co wsadzić tym dzieciom!!! a nie mówmy juz o ubiorze i innych rzeczach.
        • Gość: mar1mar1 Re: Feministki: do budy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 15:38
          Odpowiedź jest trywialna. Jedno, dwójka nie wystarczy?
          • Gość: sumieniekanciarza A jak to robisz mądralo IP: 109.169.65.* 16.03.11, 16:02
            że osiągasz takie wspaniałe wyniki?
            Żyjesz w celibacie małżeńskim? W termometrzyk się bawisz,
            czy nocne zmazy załatwiają sprawę za ciebie?
            • Gość: mar1mar1 Re: A jak to robisz mądralo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 17:02
              Głowa jest to takie coś co służy do myślenia. Niektórzy mają z tym problem. Proste nie?
              • Gość: o Re: A jak to robisz mądralo IP: 213.71.28.* 16.03.11, 17:21
                Powiedz to kobietom, "używanym" przez tzw. mężów. Celowo używam okreslenia "uzywanym", ponieważ oprocz normalnych mężczyzn istnieją jeszcze, zwłaszcza we wsiach zabitych dechami, zwierzeta, które traktują kobietę jak bydło, "uzywając" jej (czytaj: gwałcąc), kiedy im tylko przyjdzie na to ochota.
                A z owocami takiego postępowania w postaci licznych dzieci te kobiety są pozostawione same sobie.
                • Gość: mar1mar1 Re: A jak to robisz mądralo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 19:52
                  W kwesti gwałtów to chyba policja,prokuratura i sądy od czegoś są nie?. Natomiast jeżeli kobieta traktowana w ten sposób toleruje coś takiego to wniosek nasuwa się sam. Czasy ogólnego przyzwolenia na tego rodzaju praktyki minęły.
                  • Gość: Daere Re: A jak to robisz mądralo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.11, 20:12
                    A mnie się nasuwa wniosek, że kompletnie nie wiesz, gdzie żyjesz. Poza tym, ja na przykład lubię seks, ale nie lubię się martwić, czy zajdę w ciążę czy nie. Uważasz, że głowa wystarczy, czyli według Ciebie wystarczy pomyśleć "nie zajdę w ciążę" i to wystarczy? Hmm...
                    • Gość: mar1mar1 Re: A jak to robisz mądralo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 20:33
                      > na przykład lubię seks, ale nie lubię się martwić, czy zajdę w ciążę czy nie

                      No i wszystko wiadomo! Kilka postów w górę. Powodzenia!

                      >czyli według Ciebie wystarczy pomyśleć "nie zajdę w ciążę" i to wystarczy? Hmm...

                      Bez komentarza! Hmm...


                      • Gość: ewa Re: A jak to robisz mądralo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 21:20
                        Może wystarczy wypić szklankę wody po?
                  • Gość: gość Re: A jak to robisz mądralo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.03.11, 23:58
                    To idź na policję,głupi chłopczyku.Nie wypowiadaj się na tematy,których nie jesteś w stanie pojąć.Nie wiesz co to znaczy ( i nigdy się nie dowiesz)być zależnym od mężusia-chama-kata-pijaka + gromada dzieci i zero dochodów.Mądrz się dalej.
                    • mar1mar1 Re: A jak to robisz mądralo 17.03.11, 09:47
                      To że "wegetujesz" w takiej sytuacji (a sądzę że tak jest po tonie Twojej wypowiedzi) to czyja zasługa? Państwa? Kościoła? Męża który Cię leje? Wszyscy są winni tylko nie Ty! Być w takiej sytuacji i nic z tym nie zrobić?! Bądźmy poważni. Jeżeli kobieta przyzwala na coś takiego, napisze więcej, jeżeli zachowuje się tak jakby nic się nie działo i dalej zachodzi w ciążę to kto ma jej pomóc? Wkładka? Ogarnijcie się i nie piszcie głupot.
                      • Gość: gość Re: A jak to robisz mądralo IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.11, 13:27
                        mar1mar1 napisał:

                        > To że "wegetujesz" w takiej sytuacji (a sądzę że tak jest po tonie Twojej wypo
                        > wiedzi) to czyja zasługa? Państwa? Kościoła? Męża który Cię leje? Wszyscy są wi
                        > nni tylko nie Ty! Być w takiej sytuacji i nic z tym nie zrobić?! Bądźmy poważni
                        > . Jeżeli kobieta przyzwala na coś takiego, napisze więcej, jeżeli zachowuje się
                        > tak jakby nic się nie działo i dalej zachodzi w ciążę to kto ma jej pomóc? Wkł
                        > adka? Ogarnijcie się i nie piszcie głupot.
                        no niestety ale tacy jak ty zadbali o to, aby kobiety za bardzo nie odchodziły od swoich prześladowców. Na wsiach nadal króluje ostracyzm, a ksiądz nie ma nawet najmniejszej ochoty wytłumaczyć owieczkom, że tak nie można. Wręcz przeciwnie, może nawet wytłumaczyć, że to ona zła kobieta była i na pewno prowokowała szlachetnego człowieka.
                        Choć szczęśliwie w większych miastach jest lepiej.
                        • Gość: mar1mar1 Re: A jak to robisz mądralo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 17:05
                          Słowna sieczka. Mylisz pojęcia. W dodatku piszesz jakieś brednie nie na temat. Szkoda dyskutować z takimi ludźmi. Żyj dalej w swoim wykreowanym "bezpiecznym" światku. Tylko żeby Ci się kiedyś nie zawalił...
                      • Gość: gość Re: A jak to robisz mądralo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.03.11, 14:07
                        Ty chyba nie wiesz w jakim kraju żyjesz,czytasz gazety,oglądasz telewizję?To że o tym piszę nie znaczy że jestem w takiej sytuacji,po prostu nie jestem taką ignorantką jak ty ,śmieszny forumowiczu.Nie jesteś sobie w stanie wyobrażić jak olbrzymia ilość kobiet żyje w zależności psychicznej i FINANSOWEJ od swojego męża,szczególnie te za środowisk wiejskich.Słyszałeś o Alicji gwałconej przez swego ojca i o jej matce,która bała się coś zrobić?Co TY możesz na ten temat wiedzieć?
                        Oczywiście że jest to wina państwa ,a przede wszystkim kościoła kat.który LATAMI wpajał w świadomość ludzi,że rodzina jest najważniejsza,obojętnie jaka, byle była cała.Kto jest przeciwnikiem rozwodów?To kościół i środowiska prawicowe są i były przeciw wprowadzeniu w życie ustawy przeciwdziałającej przemocy domowej, oraz zakazowi bicia dzieci.To jest pasmo specyficznego myślenia na temat kobiet,których nie uznaje się jako samodzielne jednostki,tylko część składową rodziny nawet najbardziej patologicznej.
                        I nie pisz bzdur typu''kobieta przyzwala'',albo ''dalej zachodzi w ciążę''!Jak ma się zabezpieczyć przed niechcianą ciążą skoro nie ma na to pieniędzy ?Włącz myślenie.Właśnie o tym jest artykuł:środek anty (spirala)jest drogi (dla wielu 42zł to duża suma) i jeszcze gin. nie chcą pacjentkom zakładać.
                        Ty się lepiej opamiętaj i uważaj ,aby w przyszłości twoje dziecko nie weszło w związek z jakimś psycholem.Wtedy inaczej będziesz śpiewał.
                        • Gość: mar1mar1 Re: A jak to robisz mądralo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 17:15
                          Takich bredni już dawno nie czytałem. Jesteś śmieszna z tymi swoimi argumentami!
                          Przeczytaj jeszcze raz swoje wypociny i zastanów się co piszesz.
                          Doprawdy głupota niektórych ludzi jest porażająca. Jak wychowane będą przyszłe pokolenia skoro tacy ignoranci biorą się za definiowanie jednostki rodziny. Szkoda słów...
                          • Gość: gość Re: A jak to robisz mądralo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.03.11, 17:32
                            To ty przeczytaj swoje wypociny,a najlepiej pokaż je swojej żonce na pewno będzie dumna jakiego szowinistę ma w domu.
                            Ciekawe które moje argumenty są śmieszne?Te na temat kościoła,rozwodów,a może środków antykoncepcyjnych?
                            Ja jestem przerażona że takie indywidua spod prawicowego sztandaru rozmnażają się i zalewają ten kraj głupotą,nienawiścią i obskurandztwem.
                            • Gość: mar1mar1 Re: A jak to robisz mądralo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 19:53
                              Poziom ostatnich Twoich wypowiedzi zaczyna świadczyć o Twoim prostactwie. Gdy brakuje argumentów zaczyna się używać epitetów! Jakie to typowe dla ludzi Twojego pokroju. Kierując się Twoją merytoryką mógłbym teraz wypisać kilka zdań ad personam. Lecz nie zamierzam zniżać się do Twojego poziomu. Dyskusję uważam za zakończoną! Pozdrawiam.
                              • Gość: gość Re: A jak to robisz mądralo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.03.11, 22:58
                                Już nie mogę doczekać się twoich epitetów, zapewne padnę od nich.Jakie one mogą być?Znając z autopsji męskich szowinistów to może,że szkoda że mnie nie wyskrobano,albo że się puszczam,albo że dzieci poczęte zamordowałam,no co masz w rękawie?
                          • Gość: ona Re: A jak to robisz mądralo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 22:14
                            Obrażasz innych to tylko potrafisz?Nie podajesz zadnych argumentów.Nie natym polega dyskusja.Co to znaczy"definiowanie jednostki rodziny"To jakis dziwny bełkot.Tu nie chodzi o definicje.Zycie to nie defincja.
                      • Gość: ewa Re: A jak to robisz mądralo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 21:34
                        No na pewno Państwo jej pomoze? Nasza wspaniała policja?(nie wtracamy sie w sprawy rodzinne-to hasło rodem z komuny nadal aktualne)Juz wiem kurator sądowy, który wpadnie raz na miesiąc ?Może sąsiedzi?Niestety w małych srodowiskach panuję zmowa milczenia Prosze Pana to niech Pan się ogarnie to nie Skandynawia to Polska facet moze tu wszystko!!To kobieta z dziećmi musi i uciekać z domu i zaczynac wszysto od nowa.Nie każda ma na to siłę.Tak cięzko to zrozumieć?Poza tym istnieje cos takiego jak uzaleznienie od sprawcy.Niestety.
              • Gość: gość Re: A jak to robisz mądralo IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.11, 00:45
                Gość portalu: mar1mar1 napisał(a):

                > Głowa jest to takie coś co służy do myślenia. Niektórzy mają z tym problem. Pro
                > ste nie?
                nie wiem jaką częścią ciała ty myślisz, ale na pewno nie jest to głowa. Pisać że jeśli ktos chce się zabezpieczyć to nie myśli? chyba tylko w katolandzie
                • mar1mar1 Re: A jak to robisz mądralo 17.03.11, 09:53
                  Masz problem ze zrozumieniem tego co przeczytałaś/eś.
                  Nie pasuje życie w "Katolandzie" to wypad, nikt nie trzyma na siłę...
                  • Gość: gość Re: A jak to robisz mądralo IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.11, 13:22
                    mar1mar1 napisał:

                    > Masz problem ze zrozumieniem tego co przeczytałaś/eś.
                    > Nie pasuje życie w "Katolandzie" to wypad, nikt nie trzyma na siłę...
                    a od kiedy ten kraj jest tylko dla katoli? To może katooszołomy powinni wynieść się raz na zawsze z tego kraju, aby Polska mogła wreszcie być wolna.
                    • Gość: gość Re: A jak to robisz mądralo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.03.11, 14:13
                      Dokładnie.
                    • Gość: mar1mar1 Re: A jak to robisz mądralo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 17:22
                      Polska to wolny kraj. Ale to nie znaczy że jest piaskownicą zachodu. Na szczęście są jeszcze w tym kraju ludzie którzy nie zagłuszyli sumienia i nie utracili moralności, którzy nie wywracają do góry nogami Bożych i moralnych praw w duchu fałszywie pojmowanej wolności. Szkoda że tego nie dostrzegasz!
                      • Gość: gość Re: A jak to robisz mądralo IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.11, 20:42
                        Gość portalu: mar1mar1 napisał(a):

                        > Polska to wolny kraj. Ale to nie znaczy że jest piaskownicą zachodu. Na szczęśc
                        > ie są jeszcze w tym kraju ludzie którzy nie zagłuszyli sumienia i nie utracili
                        > moralności, którzy nie wywracają do góry nogami Bożych i moralnych praw w duchu
                        > fałszywie pojmowanej wolności. Szkoda że tego nie dostrzegasz!
                        ale bredzisz. Polska będzie wolnym krajem, gdy katooszołomy zauważą wreszcie że nie są pempkiem wszechświata i przestaną narzucać innym swoje dziwactwa.
                        Nie bardzo rozumiem też co ma znaczyć ten tekst o zagłuszaniu sumienia, bo jeśli ktoś ma niezagłuszone sumienie i zakres obowiązków zawodu X mu nie odpowiada to po prostu do tego zawodu nie idzie. Proste. Tylko, że dobrze wiemy, że brednie o sumieniu to tylko pretekst do nieoficjalnego zbijania olbrzymich pieniędzy. Sumienie można łatwo zagłuszyć odpowiednią kwotą. Z resztą biorą przykład od swoich guru, którzy wywrócili do góry nogami boże prawa i wywalili 2-ie przykazanie, zakazujące tworzenia wizerunków i świętych obrazków, aby zbijać szmal na dewocjonaliach. Więc co tu bredzisz o moralności, skoro dla pieniędzy mozna nawet dekalog zmienić.
                        A swoją drogą podoba mi się tekst o "fałszywie pojmowanej wolności". Znam jego interpretacje, wg. której człowiek jest wolny jeśli jest ograniczony dla swojego dobra ciasnymi ramami różnych zakazów i nakazów.
                        • Gość: mar1mar1 Re: A jak to robisz mądralo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 20:59
                          Masło maślane ,nic nie wnoszące do meritum.
                      • Gość: wiola Re: A jak to robisz mądralo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 22:03
                        W wolnym kraju mozna więc robić wszystko.Stosowac antykoncepcje także.Żyj więc i daj życ innym . Nie tracisz moralności.Brawo.Nalezy Ci przyklasnąć ale jakim prawem umoralniasz innych?Każdy ma swoje sumienie i musi z nim żyć.Jezeli Polska to takze kraj pełen męskich hipokrytów.Wiesz ilu mężczyzn płaci alimenty na swoje dzieci?Garstaka.Ilu z nich rozwodzac się ze swoimi żonami rozwodzą sie także ze swoimi dziećmi i nie interesuja sie problemami dziecka?Ilu z nich dowiadując się, ze ich kobieta jest w ciąży uważa,ze zostało "złapanych" na dziecko.
                        Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Uwierz mi,że ten sam lekarz ,który odmówił założenia "spirali" w państwowym szpitalu zrobi to bez problemu prywatnie.W prywatnym gabinecie ich sumienie nie działa.
        • Gość: Zouave Re: Feministki: do budy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 07:46
          Znajdź rodzinę z ośmiorgiem dzieci i zapytaj, jak one to robią.
          A potem wymyślaj bzdury.
          • mar1mar1 Re: Feministki: do budy! 17.03.11, 10:08
            Właśnie! Wychowują i raczej napewno nie używali wkładki a głowy. Mam warunki, mam perspektywy to mogę mieć i dwanaścioro. Nie mam warunków, żyję w patologii - wkładka nie załatwi za mnie niczego. To że wsadzę sobie spiralę (BTW narzędzie wczesnoporonne) napewno nie uwolni mnie od męża tyrana, nie zmniejszy kłopotów i nie zwolni z używania GŁOWY!
            • Gość: Majka wlasnie te kobiety uzywaja GLOWY! IP: *.ec.europa.eu 17.03.11, 11:11
              Litosci!

              Przeciez wlasnie kobiety ktore chce sie zawczasu ZABEZPIECZYC przed niechciana ciaza uzywaja GLOWY!

              Ale oczywiscie ty jestes z tego gatunku, ktory uwaza ze tzw uzywanie glowy = 100% posluszenstwo papciom z Watykanu. Bez komentarza.

              BTW spirala przede wszystkim jest skuteczna, a nie kazdy uwaza iz niedopuszczenie do maiccy zaplodnionej komorki to morderstwo. Mimo tego, ze kosciol kat. akurat jest tego zdania :)) NAWET w Polsce nie jest ono jeszcze obowaizujace :)).
            • Gość: gosć Re: Feministki: do budy! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.03.11, 14:17
              Ty chyba logicznie myśleć nie umiesz,to właśnie kościół kat.ZAKAZUJE rozwodów,a bitym i poniewieranym żonom każe nieść krzyż,bo najważniejsza jest całość i nierozerwalność rodziny.
              • Gość: mar1mar1 Re: Feministki: do budy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 17:23
              • Gość: mar1mar1 Re: Feministki: do budy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 17:28
                Więc jaki masz problem? Musisz należeć do TEGO Kościoła? Ktoś Cię zmusza do tego czy owego?
                Jeżeli nie odpowiada Ci nauka i doktryna Kościoła to masz wolną wolę i wybór. W przeciwnym przypadku musisz dostosować się do obowiązujących od wieków w Kościele kanonów a nie jęczeć jak dziecko że zabraniają mu tego czy owego...
                • Gość: gość Re: Feministki: do budy! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.03.11, 17:45
                  A co ma należenie do kk?Ustawa antyaborcyjna dotyczy WSZYSTKICH obywateli tego kraju ,a jest napisana pod dyktando i zgodnie z naukami kościoła kat.Na tym polega problem.
                  Niewierzący muszą się do niej stosować mimo iż nie zgadzają się z teoriami kościelnymi. Więc o jakim wyborze i wolnej woli mówisz.
                  • Gość: mar1mar1 Re: Feministki: do budy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 19:47
                    Ustawa antyaborcyjna chroni życie dziecka poczętego. Dla Ciebie zapewne nie ma to znaczenia lecz dla tych którzy ją tworzyli i owszem. A już napewno nie została napisana pod dyktando Kościoła. Dla ludzi Twojego pokroju wszystko co przeszkadzać będzie waszemu pojmowaniu wolności będzie złe i zawsze winą będziecie obarczać Kościół oraz ludzi wierzących.
                    No i skoro już podnosisz akurat ustawę do rangi Twojego problemu to zapewne wiesz że podziemie aborcyjne w Polsce szacowane jest na ok.100 tys. Więc ustawy i tak jakoś w niczym wam nie przeszkadzają. Więc skąd ten jęk o braku wolności?
                    • Gość: gosć Re: Feministki: do budy! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.03.11, 21:05
                      Dla mnie ma znaczenie MOJE życie,a nie komórek które określasz jako człowieka.Skoro płód to człowiek,to dlaczego samoistnie poronione płody nie są uznawane za ludzi,chowane w uroczystości pogrzebowej z udziałem duchownego,nie wspominając o wypłacie zasiłku pogrzebowego?
                      Kto ci broni twojej wolności? Idź i poświęć swoje życie w obronie czyjejś wolności, a nie zastanawiaj się nad moim i innych kobiet wyborem,który dotyczy moich intymnych spraw.Nie życzę sobie aby ty,księża (polecam artykuł o księżowskiej kochance z Wysokich Obcasów)zabierali głos w spawach,które was nie dotyczą.Jesteście zwykłymi hipokrytami chorymi na manię kontroli kobiecych ciał.
                      Jak jesteś przeciwny aborcji to jej nie rób,niech nie robi jej twoja żona,córka,siostra,kochanka itd, zapewne są wielkimi katoliczkami.
                      Problem aborcji to problem z którym może spotkac się każda kobieta,która uprawia seks; jak sądzisz że ludzie wierzący nie mają z tym nic wspólnego to jesteś bardzo zakłamany.Możesz zapytać się swej matki (znów to polecam)czy nie miała aborcji po to na przyklad,aby nie było was w domu dziesięcioro i byś miał na przysłowiowe buty do szkoły.
                      Podziemie jest w Polsce bardzo rozbudowane i to świadczy tylko o tym, że obowiązująca ustawa jest dobra na papierze.Miała ona ograniczać liczbę zabiegów,i w rezultacie przyczynić się do wzrostu urodzeń.Tak się nie stało.A dlaczego?Ano dlatego że nie da się zmusić kobiet do macierzyństwa.Facetów też nie da się zmusić do ojcostwa i co ciekawe zawsze twojego pokroju ludzie zapominają o roli jaką odgrywa facet w decyzji o aborcji.Wy tylko widzicie kobiety które ''mordują'' za to nigdy nie mówicie o facetach którzy naciskają na zabieg.
                      Wolność aborcyjną mają Polki które stać na zabieg w podziemiu lub wyjazd za granicę.To jest ''wolność''.Facet który porzuci kobietę w ciąży następnie nie wychowuje dziecka i nie płaci alimentów nie jest przez nikogo oceniany negatywnie, mimo że jest odpowiedzialny za powołanie nowego życia.To na kobiecie spoczywa obowiązek wychowawczy.Taka jest wolność po polsku.A ty zapewne napiszesz,że mogła seksu nie uprawiać to nie byłaby samotną matką.Zaleć tę radę facetom,którzy nie chcą się zabezpieczać,ale za to do uprawiania seksu są pierwsi i jakoś zawsze są katolikami.
                      Zakłamanie to podstawowa cecha przeciwników prawa do aborcji,oni chętnie chcą wpisywać wartości chrześcijańskie do życia innych,tylko nie do swojego,przodują w tym politycy-katolicy po rozwodach.
                      • Gość: mar1mar1 Re: Feministki: do budy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 21:51
                        Niezły elaborat. A ile w nim goryczy!
                        Może mój będzie krótszy...
                        Twoje życie? Mogłoby nie być tego życia bo kiedyś też byłaś komórkami jak piszesz. Dlatego podziękuj mamie o ile jeszcze masz że miała inne zdanie i spojrzenie na świat niż Ty teraz.
                        Dzieciom poronionym można urządzać pogrzeby. Niektórzy rodzice tak robią. Jest z tym trochę zachodu ale jest to możliwe. O tym chyba w "wysokich obcasach" nie piszą, prawda?
                        BTW polecam bardziej wartościową lekturę...
                        Dalej to już wypisujesz bezpodstawne oskarżenia. W dodatku zaprzeczasz sama sobie. Piszesz że nie powinno nas mężczyzn obchodzić wasze życie, wasza intymnośc etc...
                        Za chwilę podnosisz zarzuty współżycia w stosunkach interpersonalnych mieszając patrialchalizm z seksizmem. Więc gdzie tu sens, jaka w tym logika. Mam wrażenie że sama nie za bardzo wiesz o czym piszesz a wylewane tutaj żale nie pochodzą chyba z głębi Ciebie co raczej z zasłyszanego i oczytanego światopoglądu. Zapewne masz rację, nie wszyscy wierzący (skupmy się na katolikach) postępują tak jak powinni, wiara co niektórych nie przekłada się na sposób postępowania, wielu żyje zaprzeczając doktrynie chrześcijaństwa ale parafrazując "jedna jaskółka wiosny nie czyni". Mam na myśli sytuację że niesprawiedliwe jest oskarżanie całego ogółu wierzących jak i Kościoła przez pryzmat postępowania niektórych ludzi zwących się katolikami a nie mających z owym nic wspólnego. No i na koniec, to kobieta tylko ona decyduje o życiu czy śmierci swojego nienarodzonego dziecka! Facet może naciskać, perswadować, ale to od kobiety zależy jak postąpi i czy kiedyś do końca życia będzie żałować czy też nie!
                        • Gość: gosć Re: Feministki: do budy! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.03.11, 22:47
                          Goryczą jest życie takich jak ty zainteresowanych kontrolą nie swoich spraw.Jak taki długi post,to nie trzeba bylo go czytać.Nikt nie urządza płodom pogrzebów,bo nie są ludźmi.Jakie są moje oskarżenia?Że twoja matka mogła mieć aborcję?To cię boli?Taka może być rzeczywistość,zapytaj się, może ci odpowie.
                          Jakby moja matka dokonała aborcji na mnie,to by mnie nie było,logiczne?Podobnie mogłoby być z tobą,Wojtyłą i nawet hitlerem.
                          Przeczytaj swoje wypociny zalane brakiem logiki i wyciągania poprawnych wniosków.
                          Facetów obchodzi KONTROLA nad kobiecym ciałem,a nie ''dziecko poczęte'', w przeciwnym razie nie byłoby domów dziecka i każdy ojciec z utęsknieniem chciałby wychowywać swoje potomstwo.Nie byłoby problemów z alimentami.
                          Patrialchalizm i seksizm, znasz to?Tak właśnie wygląda życie przeciętnej Polki,bo tacy mądrale organizują kobietom życie,wtrącają się w intymne życie ,dyskryminują na rynku pracy itd.
                          Jak ktoś jest katolikiem to niech zostawi swoje prywatne światopoglądowe sprawy w swoim domu,a nie wpisuje je do prawa,które obowiązuje wszystkich.
                          Skoro nie wszyscy katolicy są tacy dobrzy w przestrzeganiu wartości chrześcijańskich,to dlaczego żądają od innych ich przestrzegania?Nawet niewierzących?Dlaczego ksiądz odwiedzający bur..le ocenia mnie, osobę niewierzącą,co go obchodzi moje życie?
                          I jeszcze raz powtarzam jak ktoś jest przeciwnikiem aborcji niech jej nie robi.
                          A jak ktoś nie chce być matką ma absolutne prawo do aborcji,bo płód stanowi część ciała kobiety,a nie mężczyzny.To kobieta ponosi konsekwencje zdrowotne ciąży,a nie facet.Nie pisz w takim dramatycznym tonie,że do końca życia kobieta będzie tego żałować ,ciekawe czego?Że nie zniszczyła sobie życia niechcianym macierzyństwem?Że nie została matką w wieku 16lat?Jest czego żałować.Ciekawe co byś zrobił jakby banda dresiarzy zgwałciła twoją córkę,co być jej powiedział?Urodź owoc tego najpotworniejszego z przestępstw?Zrób to córeczko,bo jestem fanatykiem?Nalepijej jest się mądrzyć i mieć przeświadczenie, że zło tego świata nas,ani naszych bliskich nie dotyczy,prawda?
                          • Gość: gość Re: Feministki: do budy! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.03.11, 22:49
                            PS.Wysokie Obcasy to dotatek do Wyborczej,nie musisz polecać mi innych pism,bo może to być Nasz Dziennik,albo Gość Niedzielny,gadzinówka procesująca się z samotną,niepełnosprawną kobietą.
                          • Gość: mar1mar1 Re: Feministki: do budy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 23:15
                            Jesteś zamknięta na wszelkie argumenty. Pielęgnujesz w sobie nienawiść do wszystkiego co kojarzy Ci się z wiarą i Kościołem. Nienawidzisz chyba nawet mężczyzn, miałaś złe doświadczenia w dzieciństwie? Oby tylko ta nienawiść nie obróciła się przeciwko tobie samej! Moja mama nie miała nigdy aborcji. Nie potrafiłaby zabić w sobie życia. Nie wiem czy to Cię będzie interesować i prawdę mówiąc nie obchodzi mnie to. Jednak muszę tutaj napisać że jest wspaniałą kobietą. Zaszczepiła nam wiarę w Boga, pokazała pewne wartości i granice których nie należy przekraczać oraz wartość ludzkiego życia. Dlatego jestem tak wychowany nie inaczej i mam takie poglądy a nie inne. Zresztą z wiekiem człowiek też nabiera pewnych cech społecznych, dystansuje się do wielu rzeczy ale wartości wyniesione z domu, ten że tak powiem rdzeń rodzinny pozostaje do końca życia.
                            Nie ma czegoś takiego jak niechciane macierzyństwo.Wymysł mdzn.środowisk których pogląd Ty wyznajesz.Dziecko albo się ma albo się nie zachodzi w ciążę. Każdy inny przypadek to nieodpowiedzialność ze wszystkimi tego konsekwencjami łącznie z zabójstwem nienarodzonego. Może kiedyś to zrozumiesz. Mam taką nadzieję. Mimo wszystko życzę Ci wszystkiego dobrego...
                            • Gość: gość Re: Feministki: do budy! IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.11, 23:32
                              Gość portalu: mar1mar1 napisał(a):

                              > Jesteś zamknięta na wszelkie argumenty.
                              zabawne. Od szanującej siebie kobiety wymagasz, by się "otworzyła" na argument, że jest tylko żywym inkubatorem.

                              Pielęgnujesz w sobie nienawiść do wszys
                              > tkiego co kojarzy Ci się z wiarą i Kościołem.
                              trudno kochać mizoginiczną instytucję, która upodla kobiety.

                              Nienawidzisz chyba nawet mężczyzn
                              > , miałaś złe doświadczenia w dzieciństwie? Oby tylko ta nienawiść nie obróciła
                              > się przeciwko tobie samej!
                              to miałobyć dowcipne?

                              > Moja mama nie miała nigdy aborcji.
                              skąd wiesz? byłeś przy niej 24h/7dni w tygodniu?

                              > Nie ma czegoś takiego jak niechciane macierzyństwo.
                              jak będziesz kobietą, to możemy porozmawiać o macierzyństwie. Teraz: nie bluźnij.

                              Wymysł mdzn.środowisk któryc
                              > h pogląd Ty wyznajesz.
                              no, dopóki te środowiska się nie pojawiły, wszystkie kobiety w dziejach ludzkości nie wiedziały co to niechciane macierzyństwo.

                              > Dziecko albo się ma albo się nie zachodzi w ciążę.
                              ba, niestety "nie chce zajść w ciążę" nie zawsze się spełnia.

                              Każdy
                              > inny przypadek to nieodpowiedzialność ze wszystkimi tego konsekwencjami
                              gwałt też. U takich jak ty, to zawsze kobieta jest winna.

                              łącznie
                              > z zabójstwem nienarodzonego.
                              i niepoczętego też

                              Może kiedyś to zrozumiesz. Mam taką nadzieję. Mim
                              > o wszystko życzę Ci wszystkiego dobrego...
                              to niesłychana arogancja, jeśli myślisz, że kobieta ma "zrozumieć" poronione pomysły faceta, który mówi o czymś czego nie zna.
                            • Gość: gość Re: Feministki: do budy! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.03.11, 23:34
                              Dziecko się ma albo nie zachodzi w ciążę- piękny cytat, może powiesz to zgwałconym kobietom?One zapewne pragną zajść w ciążę z gwałcicielem.
                              Nienawiścią to TY się kierujesz sącząc swoje nielogiczne argumenty i interesując się moim życiem prywatnym ,zajmij się swoim życiem a nie kobiet,które z różnych przyczyn nie chcą być matkami.Ciekawe dlaczego twoja mamusia była taka wierząca może chciała odkupić swoje grzechy ?Jakoś niezbyt sprawdziła się jako wychowawczyni wydając na świat kolejnego fanatyka.Napisz o swoim tatusiu,też był taki wierzący?
                              Ty nie jesteś w stanie zrozumieć że ktoś może mieć inne poglądy na tamat rodzicielstwa,to nie jest marzenie wszystkich kobiet w tym kraju.Tacy jak ty sądzą że kobieta to tylko macica,żyje aby się rozmnożyć - to jest jak najbardziej antyludzki sposób patrzenia na człowieka,tak się zachowują zwierzęta.Twoje środowisko jest odpowiedzialne za antagonizowanie tego społeczeństwa - tego tacy jak ty nie zroumieją,bo mają klapki na chorych mózgach.
                              PS.Jakoś mało mówisz o swoich dokonaniach rodzicielskich,czy mają na to wpływ złe doświadczenia w dzieciństwie?
                            • Gość: ona Re: Feministki: do budy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 22:34
                              Ja chciałam tylo powiedziec ,ze spirala jest właśnie po to żeby aborcji nie było.To nie jest temat o aborcji tylko o antykoncepcji.I zakłamaniu lekarzy, którzy za pieniądze bardzo chętnie tę spirale założą. Nie afiszuj się tak ze swoja wiarą.Wiara jest Twoją prywatną sprawą. Mnie ludzie ,którzy tak obnosza się ze swoją wiarą bardzo dziwią, wydają mi sie podejrzani.Mam wrażenie ,że mają niczyste sumienie.Wiara to coś bardzo duchowego jak mozna się z tym afiszowć.
                          • Gość: PedaGorzka Re: Feministki: do budy! IP: *.ha.zut.edu.pl 18.03.11, 16:24
                            Gościu, to co piszesz jest przykre i krzywdzące. Są tacy, którzy urządzają płodom pogrzeby. Są tacy, którzy to nawet zalecają. Są tacy, którzy uważają je za ludzi. Moja babcia była z zawodu krawcową i gdy dziecko w naszej rodzinie umierało (a mam liczną rodzinę, wiec takich historii było kilka) to szyła mu białą sukieneczkę/ubranko niezależnie o tego, czy było już zgodnie z poglądami innych ludzi człowiekiem, czy jeszcze nie - uważała, że takie pożegnanie należy się dziecku/płodowi jak psu zupa. Masz prawo do innych poglądów, ale nie odbieraj pozostałym prawa do swoich, pisząc, że "nikt tak nie robi/nie uważa/tak nie jest". Kobiety, które poroniły, zwłaszcza w ostatnich miesiącach ciąży, na pewno będą Ci wdzięczne, jeśli trochę zejdziesz z tonu.
                      • Gość: Pedagorzka I znowu o aborcji. IP: *.ha.zut.edu.pl 18.03.11, 15:51
                        Nigdy nie zrozumiem, dlaczego w dyskusji o aborcji uporczywie powraca temat "świadomego macierzyństwa". Czy ta szczytna skądinąd idea nie polega właśnie na zabezpieczaniu się przed niechcianą/niezaplanowaną ciążą? Żyjemy w XXI wieku - obecnie istnieją środki antykoncepcyjne o skuteczności przekraczającej 99% (przy właściwym ich stosowaniu), więc dlaczego zamiast je stosować kobiety pragną sięgać po środek, jakim jest aborcja? Uważam, że dorośli ludzie (zarówno kobiety, jak i mężczyźni, choć zdaję sobie sprawę, że tych drugich znacznie trudniej do tego przymusić) powinni ponosić konsekwencje swoich decyzji - także tych dotyczących seksu i antykoncepcji. UWAGA! Zaznaczam, że nie mam na myśli przypadków skrajnych, typu ciąża zagrażająca życiu matki, ciąża z gwałtu itp. itd. W takich przypadkach niech sobie sami zainteresowani decydują - nie mi oceniać wartość czyjegoś życia, głębokość traumy itp. Mam na myśli przypadki kobiet, które mogłyby bez szkody dla siebie donosić ciążę (to nie jest przecież choroba!), a później... Znów - niech każda sama decyduje. Nie każę nikomu wychowywać dzieci, których nie kocha/nie może utrzymać/jakie tam jeszcze bywają powody aborcji. Z tego, co wiem (a przez rok pracowałam w placówce socjalizacyjnej, czyli w domu dziecka) zdrowe niemowlęta mają 100% szansy na natychmiastową aborcję po uregulowaniu sytuacji prawnej (co trwa, bodajże 6 tygodni do 2 miesięcy). Dlaczego zabijać dzieci (nie, ja też nie wiem, kiedy płód staje się człowiekiem, ale na pewno znacznie wcześniej, niż w chwili porodu - kwestia do rozważenia dla neonatologów, ginekologów i filozofów), które mogłyby uszczęśliwić ludzi latami nieraz czekających na możliwość adopcji niemowlęcia - dziecka bez traumy, bez zaburzeń zachowania, bez paskudnych nawyków nabytych w patologicznej rodzinie (nie każdy jest w stanie poradzić sobie z wychowaniem dziecka, które kilka lub kilkanaście lat życia spędziło w warunkach tak paskudnych, że trzeba było je odebrać rodzicom dla jego własnego dobra).

                        A wkładki - sprawa jest dla mnie jasna. Jeśli kilka stówek wystarczy by zmiękczyć "sumienie" lekarzy, to takie przypadki powinno się dokumentować i karać.
                        • Gość: pro-choise Re: I znowu o aborcji. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 17:43
                          Aborcji nie "pragną" kobiety niestosujące antykoncepcji. Oczywiste jest dla mnie, że człowiek, który uprawia seks bez zabezpieczenia liczy się z możliwością ciąży.
                          Aborcję stosują kobiety w bardzo wyjątkowych sytuacjach np:
                          -po miesiącu stosowania tabletek antykoncepcyjnych okaże się, że nie działały
                          -po nocy zapomnienia (alkohol itp) "tabletka 72h po" nie zadziała
                          -prezerwatywa pęknie, a "tabletka 72h po" nie zadziała
                          Kobieta, która stosowała 2 lub 3 z możliwych środków zapobiegania ciąży, w danej chwili nie chce być matką i w takiej sytuacji możliwość (nie obowiązek!) wykonania aborcji powinna istnieć.

                          • Gość: PedaGorzka Re: I znowu o aborcji. IP: *.ha.zut.edu.pl 25.03.11, 11:30
                            Heh, nareszcie znalazłam stosowne statystyki: "Z badań przeprowadzonych przez lekarzy z wykonującego zabiegi aborcji szpitala w Glasgow wynika, że Brytyjki traktują antykoncepcję tak samo niefrasobliwie niezależnie od tego, czy mają 16, czy 36 lat. 57 proc. nastolatek i 51 proc. kobiet, które skończyły 20 lat i zgłosiły się na zabieg usunięcia ciąży, nie stosowało żadnej metody zapobiegania zapłodnieniu."
                            Obawiam się, że przy takim nastawieniu może się okazać, że z seksem jest jak z jazdą autobusem bez biletu: "Oszczędzam na biletach (bieżącej antykoncepcji), ale w razie wpadki muszę zapłacić karę (poddać się aborcji) - koszty wychodzą podobne (a w przypadku refundowanej aborcji mogłoby się okazać, że sięganie po nią jest traktowane, jako forma oszczędności dla domowego budżetu...).
                            Źródło statystyk (może nie jest oszałamiające, ale mam nadzieję, że wystarczy): Tekst linka.
                      • lukask73 martwe dziecko 18.04.11, 14:47
                        > skoro płód to człowiek,to dlaczego samoistnie poronione płody nie są uznawane za
                        > ludzi,chowane w uroczystości pogrzebowej [...]

                        Otóż są uznawane i miewają uroczystości (jest to wybór rodziców). Do tego obowiązkowa jest rejestracja urodzenia martwego płodu w urzędzie gminy i — to już kulminacja — wybranie imienia dla martwego dziecka.

                        Ty pewnie nie masz dzieci i nie będziesz mieć, ale dla ludzi, którzy mają, a zwłaszcza którym dziecko umiera, ma to pewne znaczenie. Uwierz.
                    • Gość: gość Re: Feministki: do budy! IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.11, 21:12
                      Gość portalu: mar1mar1 napisał(a):

                      > Ustawa antyaborcyjna chroni życie dziecka poczętego.
                      aby można byłoby chronić życie dziecka poczętego, musiałoby być te dziecko od samego poczęcia. Tymczasem natura pokazuje środkowy palec i nie ma ochoty dać nawet 50% gwarancji, że tak będzie. Co więc chroni ustawa? Przyjemność kontroli kobiecej macicy. Nic więcej. Bo kościół nie ma ochoty chronić ani kobiet ani urodzonego dziecka.

                      Dla Ciebie zapewne nie ma
                      > to znaczenia lecz dla tych którzy ją tworzyli i owszem.
                      to niech ci co tworzyli tę ustawę stosują ją we własnym życiu. Nie rozumiem po co terroryzować resztę społeczeństwa, a konkretnie kobiety, swoimi aberracjami.

                      A już napewno nie zosta
                      > ła napisana pod dyktando Kościoła.
                      czy wiesz, że czytają to ludzie, którzy w latach 90-tych byli już dorośli i świadomi tego co się dzieje? Po co więc kłamiesz?

                      > No i skoro już podnosisz akurat ustawę do rangi Twojego problemu to zapewne wie
                      > sz że podziemie aborcyjne w Polsce szacowane jest na ok.100 tys. Więc ustawy i
                      > tak jakoś w niczym wam nie przeszkadzają. Więc skąd ten jęk o braku wolności?
                      podziemie nazywasz wolnością??? To może czas najwyższy zdelegalizować kościół katolicki. Niech ludzie spotykają się na mszach z lękiem, po cichu i ryzykiem prokuratorskich zarzutów, gdzieś w brudnych podziemiach. Będziesz mieć swoją wolność.
                      • Gość: mar1mar1 Re: Feministki: do budy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 22:20
                        Człowiekiem jest się od samego poczęcia. To wtedy zapada decyzja na poziomie genetycznym o unikalności cech każdego człowieka, jego niepowtarzalności, wyglądzie i innych cechach których całokształt wpływa na to jacy jesteśmy!
                        Skąd wiesz że ci którzy tworzyli ustawę nie stosują jej we własnym życiu? I od kiedy to zabijanie nienarodzonych jest ogólnie przyjętą normą postępowania w Polsce. Jeżeli już używasz wyrazów obcych to naucz się co one oznaczają...
                        Skoro to Kościół tworzył ustawę to proszę o konkrety. Zapewne inni też będą chcieli o tym poczytać. Bo ja też słyszałem różnych szeptunów i różne teorie...
                        W czasach PRL-u tak było z wierzącymi więc temat nie jest obcy...
                        • Gość: gość Re: Feministki: do budy! IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.11, 23:18
                          Gość portalu: mar1mar1 napisał(a):

                          > Człowiekiem jest się od samego poczęcia.
                          ale nie każde poczęcie to człowiek. Tak to wymyśliła natura, która odrzuca ponad 50% zarodków. Kobieta natomiast jest człowiekiem w 100% a odmawia jej się człowieczeństwa.

                          To wtedy zapada decyzja na poziomie ge
                          > netycznym o unikalności cech każdego człowieka, jego niepowtarzalności, wyglądz
                          > ie i innych cechach których całokształt wpływa na to jacy jesteśmy!
                          ale po co ten tekst o unikalności, fałszywy w przypadku bliźniąt jednojajowych. Natura nie rozczula się nad zarodkami, dlatego teoretycznie widząc 1 zarodka na usg 10 dni po zapłodnieniu nie jesteś w stanie powiedzieć, czy - jeśli nie dojdzie do poronienia - urodzi się 1 dziecko czy więcej. I odwrotnie. Nie wiesz, czy z kilku zarodków nie zostanie jeden. Jeden "zwykły" czy chimera. Ba, komórki płodu nawet w organizmie u kobiety mogą zostać, powodując problemy. Dlatego nienormalne i niemorlane jest bredzenie o "nienarodzonych" z jednoczesnym pomijaniem roli kobiety w przymusowym udostępnianiu za darmo swojego ciała.

                          > Skąd wiesz że ci którzy tworzyli ustawę nie stosują jej we własnym życiu?
                          znam polityka, który tyle gardłował o nierozerwalności małżeństwa by chwilę potem wymienić starą żonę na nowszy model. Znam polityka, który tyle grzmiał o moralności a został przyłapany z prostytutką. Znam polityka, który przepisał cały majątek na rodziców, aby jako "biednemu" zasądzono mniejsze alimenty na własne dzieci. Nie rozśmieszaj mnie, że nagle będą się przejmować zygotami i chętnie będą płacić alimenty.

                          I od
                          > kiedy to zabijanie nienarodzonych jest ogólnie przyjętą normą postępowania w Po
                          > lsce.
                          Po pierwsze, skoro piszesz o zabijaniu nienarodzonych to może też dołącz do tego niepoczętych. Będzie równie śmiesznie. Po drugie: w PRLu nikomu nie przeszkadzało. Teraz ludzie pokochali hipokryzję. Podobno ponad 95% to katolicy. Nie wmówisz mi, że te szacunkowo ponad 100tys. aborcji rocznie to tylko niewierzące.

                          > Jeżeli już używasz wyrazów obcych to naucz się co one oznaczają...
                          nie popisuj się

                          > Skoro to Kościół tworzył ustawę to proszę o konkrety. Zapewne inni też będą chc
                          > ieli o tym poczytać. Bo ja też słyszałem różnych szeptunów i różne teorie...
                          Nie błaźnij. Pokaż ilu ludzi osobiście zabił Hitler.

                          > W czasach PRL-u tak było z wierzącymi więc temat nie jest obcy...
                          gdzie? w Polsce? Co ty bredzisz? Były paragrafy za pójście do kościoła? Msze odbywały się potajemnie w piwnicach? były łapanki na dzieci, które szły na religię? Ile ci można pisać, byś się nie błaźnił, bo to forum czytają nie tylko dzieci, którym wszystko można wmówić, nawet wyimaginowane prześladowanie kościoła. Za PRLu kościół miał się świetnie. Czasem nawet milicja kierowała na 1 skrzyżowaniu ruchem pielgrzymkowym. Pamiętam procesje Bożego Ciała przez centrum miasta. Według jednego z księży, "prześladowaniem" było wówczas to, że jeden z ołtarzy nie mógł być na ścianie ratusza a na budynku obok. Oczywiście po 1989r. to zmieniono. To kościół upodlił kobiety.
                          • Gość: mar1mar1 Re: Feministki: do budy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 23:32
                            Żałosne jest to co piszesz. Chyba jednak polemika z ludżmi którzy fanatycznie bredzą zaprzeczając jakiejkolwiek logice ba nawet nauce nie ma sensu.
                            Żyj dalej w tym wyimaginowanym świecie. Chcesz być akolitką, proszę bardzo. Nic mi do tego...

                            • Gość: gość Re: Feministki: do budy! IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.11, 23:37
                              myślisz, że jak napiszesz o rzekomym zaprzeczaniu logiki, to wszysycy ci uwierzą?
                          • Gość: gość Re: Feministki: do budy! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.03.11, 23:38
                            Dziękuję za ten post,gościu:)
                            • Gość: gość Re: Feministki: do budy! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.03.11, 23:39
                              Za inne też:)
                          • lukask73 50% 18.04.11, 15:16
                            > > Człowiekiem jest się od samego poczęcia.
                            > ale nie każde poczęcie to człowiek. Tak to wymyśliła natura, która odrzuca
                            > ponad 50% zarodków

                            Nieraz odrzuca i po urodzeniu. Ba, zdarza się, że nawet długo po i to posiłkując się nie bardzo naturalnymi metodami. Jakoś tak się zdarzyło, że w Twoim przypadku na razie nie skorzystała z tej możliwości, ale skoro uważasz, że można tak zrobić z człowiekiem parę dni po poczęciu, to chyba nie odmówisz mi prawa zrobienia tego parę lat po urodzeniu?
      • Gość: gość portalu Re: Feministki: do budy! IP: 213.156.122.* 16.03.11, 15:19
        Co ty za bzdury wypisujesz !!!!! od kiedy plemnik jest poczętym dzieckiem ? Jesteś nie douczony, jednym słowem nie odrobiłeś lekcji. Potwierdzam to co sam napisałeś, że jesteś zwykły głupol !!!! A przy okazji czy wiesz ilu księży sypia z kobietami zabezpieczającymi się przed niechcianą ciążą ?
        • Gość: Ja Re: Feministki: do budy! IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 22:01
          Głupiś, spirala nie ma na celu zatrzymać plemników tylko zapłodnione komórki jajowe.
          • Gość: gość Re: Feministki: do budy! IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.11, 00:45
            Gość portalu: Ja napisał(a):

            > Głupiś, spirala nie ma na celu zatrzymać plemników tylko zapłodnione komórki ja
            > jowe.
            tak, tak. I prezerwatywa też ma na celu powstrzymanie zapłodnionej komórki. Wszędzie są tylko zapłodnione komórki
      • Gość: :-) Re: Feministki: do budy! IP: *.19.165.27.osk.enformatic.pl 16.03.11, 15:41
        A ty na drzewo Głupolu. Banany prostować :-))))
      • Gość: alejaja Re: Feministki: do budy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 15:48
        Spirala nie morduje dzieci, ucz się zwyklyglupol.
      • Gość: sumieniekanciarza Jeśli komuś sumeinie nie pozwala IP: 109.169.65.* 16.03.11, 15:59
        wykonywać jego obowiązków to należy go od nich uwolnić.
      • Gość: Nika Re: Feministki: do budy! IP: *.ip.telfort.nl 16.03.11, 16:56
        Bo ty zwykłygupolu i cała reszta facecików już dawno powinniście poddać się wazektomii.
        • Gość: gość Re: Feministki: do budy! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.03.11, 00:04
          Dokładnie.I pomyśleć że są kobiety,które w ogóle rozpatrują takich facetów jako partnerów życiowych.:////
      • Gość: Gosia Re: Feministki: do budy! IP: *.modemy2.ostrowski.pl 16.03.11, 19:07
        zwykly gupol, nick adekwatny do reprezentowanego poziomu Wkładka zaqpobiega poczeciu, więc o jakich morderstwach piszesz
        • Gość: Ja Re: Feministki: do budy! IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.11, 22:04
          Co za porażający brak wiedzy.
          Spirala służy do uniemożliwienia zagnieżdżenia w macicy zapłodnionej komórki jajowej.
          • Gość: gość Re: Feministki: do budy! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.03.11, 00:06
            To adoptuj tę zapłodnioną komórkę jajową i ''wyhoduj'' jak jesteś taki wrażliwy:D
          • Gość: gość Re: Feministki: do budy! IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.11, 00:49
            Gość portalu: Ja napisał(a):

            > Co za porażający brak wiedzy.
            > Spirala służy do uniemożliwienia zagnieżdżenia w macicy zapłodnionej komórki ja
            > jowej.
            przestań bredzić. Głównym działaniem jest niedopuszczenie do zapłodnienia.
      • Gość: Sylwek Re: Feministki: do budy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 19:10
        A ty głupolu, ile niezapłodnionych dzieci żeś spuścił do kibla lub na chusteczce do śmietnika wyrzucił? biliardy! jak z tym żyjesz, nie wstyd ci?
      • antekcwaniak Milcz psie !!! 16.03.11, 21:05
        Milcz psie !!!
        • Gość: smyk etyczna odpowiedź IP: *.nsystem.pl 16.03.11, 22:15
          a jakże godna obrońcy feministek
      • Gość: ewa Re: Feministki: do budy! IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 22:44
        Twój nick mówi sam za siebie - KRETYN!!!!
      • Gość: bzzzzz Re: Feministki: do budy! IP: *.retsat1.com.pl 17.03.11, 00:49
        Jak widać po twej wypowiedzi - o jedno za mało.
        A my same się zapładniamy? Sexmisja?
      • Gość: Phi Re: Feministki: do budy! IP: *.home.aster.pl 17.03.11, 02:14
        Skoro tak dbasz o życie poczęte, to ile dajesz datków na sieroty ?
    • Gość: bor Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 14:54
      A za WYMIANĘ PLOMBY W ZĘBIE trzeba zapłacić
    • dwa_browarki_i_gitara Feministki poszły na wojnę z ginekologami i... 16.03.11, 15:06
      i przegrają. Nikt nie zmusi ginekeologa do postępowania wbrew sumieniu a feministki muszą się nauczyć, że sumienie kosztuje. Za 42 zł to mogą sobie kupić gumki i Coca-Colę
      • Gość: greg0,75 Re: Feministki poszły na wojnę z ginekologami i.. IP: *.ceramika.agh.edu.pl 16.03.11, 15:08
        > Nikt nie zmusi ginekeologa do postępowania wbrew sumieniu

        ale w miarę łatwo zmusić NFZ, żeby zawierał kontrakty tylko z placówkami z dostatecznie szeroką paletą usług.
        • six_a Re: Feministki poszły na wojnę z ginekologami i.. 16.03.11, 18:09
          > Nikt nie zmusi ginekologa do postępowania wbrew sumieniu
          ale jakiemu sumieniu? ta sama osoba odmawia w imię sumienia w placówce państwowej, a zakłada prywatnie?
      • Gość: gosc_portalu Re: Feministki poszły na wojnę z ginekologami i.. IP: 213.192.80.* 16.03.11, 15:16
        > Nikt nie zmusi ginekeologa do postępowania wbrew sumieniu

        nikt tez nie zmusi go do bycia ginekologiem. jesli wybral sobie taki zawod to morda w kubel i do roboty. a jak sumienie nie daje spokoju to niech zmieni branze
      • Gość: ble ble ble Re: Feministki poszły na wojnę z ginekologami i.. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 16.03.11, 18:29
        Rozumiem, że za 42 zł nie kupi się Katolika ale za 800 zł to już jak najbardziej..... tanie to sumienie i "rozszerzanie" granic tego co etyczne u katolików, bardzo bardzo tanie...... ale cóż za pieniądze to i ksiądz się modli ;p
      • Gość: cola Re: Feministki poszły na wojnę z ginekologami i.. IP: *.play-internet.pl 16.03.11, 18:38
        wystarczy sprawdzić który z lekarzy wykonuje taki zabieg w prywatnym gabinecie i zawiesić delikwenta. Odrobina dobrych chęci potrzebna.
      • Gość: Gosia Re: Feministki poszły na wojnę z ginekologami i.. IP: *.modemy2.ostrowski.pl 16.03.11, 19:08
        dobrze, że za masturbowanie się nie musisz płacić
      • Gość: Hi-Hi Re: Feministki poszły na wojnę z ginekologami i.. IP: *.cdma.centertel.pl 16.03.11, 20:13
        Nie zmusi? Przecież ten sam ginekolog za 2 stówki wymienia wkładki prywatnie. Tyle kosztuje to rzekome "sumienie"
      • Gość: gosc Re: Feministki poszły na wojnę z ginekologami i.. IP: *.icpnet.pl 16.03.11, 23:53
        ginekolog i sumienie to dwie rozne sprawy.jak jest kasa to nie ma sumienia
    • ankaskakanka1982 Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie 16.03.11, 15:13
      Ilu z Panstwa o pogladach anty aborcyjncyh wspiera domy dziecka, domy samotnych matek i dzieci pochodzace z rodzin z marginesu spolecznego ?
      • kontik_71 Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie 16.03.11, 15:25
        No chyba zartujesz.. nie mozesz od nich tego wymagac.. maja wazniejsze wydatki niz jakies obce bachory.
      • Gość: arsen44 Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 21:44
        A ile feministek domaga się zamknięcia agencji towarzyskich i likwidacji ( w państwach Unii) dzielnic z czerwonymi latarniami?
        • Gość: gosć Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.03.11, 00:16
          To raczej kościół kat. powinien być za zamknięciem burd..li.Ale jest jeden problem,gdzie szanowni księża załatwialiby swe potrzeby,wszakże są tylko ludźmi.
        • Gość: Phi Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.home.aster.pl 17.03.11, 02:17
          W burdelu to bez prezerwatywy nie ma stosunków ! A feministki na pewno są przeciw.
      • Gość: gość Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.03.11, 00:13
        Jak znam życie-zero.Zawsze na temat aborcji i antykoncepcji (szczególnie na forach) wypowiadają się faceci,którzy nie adoptowali ,ani nie wychowali ani jednego dziecka.Ale oczywiście są przeciwnikami i antykoncepcji i prawa do aborcji.Co za logika?
        • Gość: olga Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 22:54
          I Ci sami faceci, wielcy przeciwnicy antykoncepcji zostawią kobietę kiedy zajdzie w ciąze , bo to przeciez jej problem.A nie daj Boze jeżeli dziecko urodzi sie chore.Odchodzi ,bo przecież on taki biedny nie wytrzymał tego psychicznie.Alimentów przeciez nie zapłaci, bo tylko frajerzy płacą.Nie odwiedzi dziecaka, bo juz ma inną rodzinę i nie ma czasu.A tak w ogóle to przecież ona "złapała" go na ciąze i chciała go" usidlić".Ale oczywiście antykoncepcji nie uznaje, bo jego światopogląd mu nie pozwala.A nawet jezeli pozwala to gumki tez nie założy, bo nie lubi,bo nie komfortowo.
      • porannakawa01 Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie 17.03.11, 03:23
        nkaskakanka1982 napisała:

        > Ilu z Panstwa o pogladach anty aborcyjncyh wspiera domy dziecka, domy samotn
        > ych matek i dzieci pochodzace z rodzin z marginesu spolecznego ?
        genetycznymi wrodzonymi.
        Tylko do momentu gdy te dzieci przesuną się przez pochwę.

        Oni interesują się płodem do momentu przejścia przez pochwę.
        Potem nagle to zainteresowanie opada - i stosują zasadę - Bóg dał dziecko, Bóg i da na dziecko.
        I nie interesują się już dziećmi urodzonymi - z domu dziecka, z marginesu, z chorobami
      • Gość: gg Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.11, 15:27
        ja. A gdybym tego nie robil to i tak nie daje prawa do zabijania dzieci. Dla wygody rodziców. Ba, zabijania dziecie dla wygody tychże dzieci, bo lepiej nie żyć niż żyć w rodzinie z marginesu. Czasem prawda bywa trudna, co nie znaczy, że trzeba się okłamywać.
        • Gość: gość Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.11, 21:26
          Gość portalu: gg napisał(a):

          > ja. A gdybym tego nie robil to i tak nie daje prawa do zabijania dzieci. Dla wy
          > gody rodziców. Ba, zabijania dziecie dla wygody tychże dzieci, bo lepiej nie ży
          > ć niż żyć w rodzinie z marginesu. Czasem prawda bywa trudna, co nie znaczy, że
          > trzeba się okłamywać.
          Prawda jest taka, że najwięcej pyskują o "zabijaniu dzieci" ci, którzy ograniczają się tylko do kopulacji, ponieważ są zbyt głupi by zauważyć, że ciąża to nie pójście na papieroska jak to robią tacy jak ty. Dlatego wymyślają o rzekomej wygodzie. Jakby to państwo z równą energią egzekwowało od takich kozaków ponoszenia konsekwencji za "te dzieci" to inaczej byś śpiewał.
          • Gość: gg Mam trójkę dzieci. Kochanych. Cudnych. Widzę jaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 08:58
            piękny sens mogą one nadać życiu. Poświęcam się dla nich z ochotą i czerpię z tego całą furę radości.
    • Gość: Feministka Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.uz.zgora.pl 16.03.11, 15:23
      Przerażają mnie niektórzy internauci, którzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem. Niektórzy z nich zgadzają się z lekarzami, którzy odmawiają założenia wkładki tłumacząc się względami zdrowotnymi. Tyle, że w prywatnych gabinetach, gdzie płaci się kilkaset złotych takich przeszkód nie ma. I tutaj jest "pies pogrzebany". Czytajcie ze zrozumieniem! Tam, gdzie w grę wchodzi kasa to - jak się okazuje - nie ma przeciwskazań (sic!!!). I o to chodzi feministkom. Dlaczego lekarz na państwowym jest "świętoszkiem", a na prywatnym "wszystko do usług, droga pani". Bu ha ha ha!
      • kontik_71 Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie 16.03.11, 15:26
        Bo jak tu ktos napisal - sumienie kosztuje... a dokladniej "wylaczenie" sumienia kosztuje.
      • Gość: świadomy Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.sileman.net.pl 16.03.11, 15:31
        hehehe tylko idiota robi za pół darmo ciekawe kto zmusi ginekologa do roboty dla nfz najwyżej nikt nie podpisze kontraktu i co i tak tępe feministki gdzie pójdą może do okulisty proszę mi wymienić wkładkę hihi jak nfz wycenia usługę tak nisko i to nie tylko te jedną to niech szuka naiwnych którzy ją wykonają POPIERAM I DALEJ TAK RESZTA LEKARZY POWINNA BRAĆ PRZYKŁAD, wszystko poza usługami medycznymi w tym kraju musi się bilansowac koniec z obłudą pseudomedycyny nfz-towskiej LECZENIE JEST DROGIE BO ZYCIE I ZDROWIE JEST NAJWAŻNIEJSZE KTO TEGO NIE ROZUMIE TEN O NIE NIE DBA I LECZY SIĘ Z KASY !!!
        • Gość: gość Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.11, 00:55
          Gość portalu: świadomy napisał(a):

          > hehehe tylko idiota robi za pół darmo
          jakie pół darmo? Założenie spirali to nie operacja.

          ciekawe kto zmusi ginekologa do roboty dl
          > a nfz najwyżej nikt nie podpisze kontraktu i co i tak tępe feministki gdzie pój
          > dą może do okulisty proszę mi wymienić wkładkę hihi
          dla "tępych feministek" taniej jest wsiąść do auta i pojechać do południowych sąsiadów. Granica blisko, a do tego nikt nie wyciera sobie gęby sumieniem.

          jak nfz wycenia usługę tak
          > nisko i to nie tylko te jedną to niech szuka naiwnych którzy ją wykonają POPIE
          > RAM I DALEJ TAK RESZTA LEKARZY POWINNA BRAĆ PRZYKŁAD, wszystko poza usługami me
          > dycznymi w tym kraju musi się bilansowac koniec z obłudą pseudomedycyny nfz-to
          > wskiej LECZENIE JEST DROGIE BO ZYCIE I ZDROWIE JEST NAJWAŻNIEJSZE KTO TEGO NIE
          > ROZUMIE TEN O NIE NIE DBA I LECZY SIĘ Z KASY !!!
          lecz się.
          • Gość: PedaGorzka Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.ha.zut.edu.pl 18.03.11, 16:08
            Tu się zgodzę. Skoro za wkładkę płaci pacjentka (kupuje ją w aptece na podstawie recepty od ginekologa), to za co ma jeszcze płacić kilkaset złotych? Może jakiś ginekolog się tu wypowie, bo ja nie rozumiem... W aptekach (również na receptę) są dostępne wkładki hormonalne, które raz na 4 tygodnie sama pacjentka sobie "wymienia" - prosto, szybko, bezboleśnie i bezpłatnie. Rozumiem, że "te" wkładki to zupełnie inna para kaloszy, ale kilkaset złotych za drobny (tak mi się wydaje) zabieg?...
      • Gość: ewa Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 22:59
        Zgadzam się.Prywatnie nie ma problemu z założeniem wkładki. I o tym jest ten artykuł.O zakłamaniu ginekologów.
    • Gość: dr Freud w Toruniu ich naucza.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 15:29
      a co ?? rypac sei im chce na potege.. po nauke do Rydzyka...
      • Gość: świętoszek Re: w Toruniu ich naucza.. IP: 109.169.65.* 16.03.11, 16:10
        A Tobie się nie chce świętochu?
        Za stary czy ksiądz?
    • Gość: H2O Dla czego ginekolodzy mieli by być inni.... IP: *.croy.cable.virginmedia.com 16.03.11, 15:32
      A kto w tym kraju postępuje etycznie?
      Pojęcie etyki, czy wręcz zwykłej przyzwoitości już dawno zanikło.
    • kloszu Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie 16.03.11, 15:55
      Nie wiem czemu w ogóle mamy dopłacać do czyjegoś bzykania. Niech każdy płaci we własnym zakresie. Jedyny wyjątek to przypadki, gdzie ciąża mogłaby spowodować poważne następstwa zdrowotne matki lub płodu. W takim wypadku jestem skłonny uznać to za profilaktykę zdrowotną. Poza tym środki antykoncepcyjne to nie lek bo żadnej choroby nie leczą.
      Generalnie mam w nosie czy ktoś używa spirali czy środków typu 72h ale niech robi to za własne pieniądze!
      • tw52 Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie 16.03.11, 16:14
        kloszu napisał:
        > Nie wiem czemu w ogóle mamy dopłacać do czyjegoś bzykania.

        a w ogole czemu doplacac do czyjegos leczenia w relacji do innych rozrywek:
        jezdzenia na nartach (zlamania), picia alkoholu (wypadki, uszkodzenie watroby), nie wspomne o paleniu bo podnisoa sie glosy, ze akcyza zwraca sporo do budzetu.

        bzykanie jest bardziej naturalna czynnoscia wiekszosci spoleczenstwa niz np narciarstwo. zapobieganie niepozadanej ciazy jest w interesie nie tylko prywatnym.
        jesli NFZ nie moze refundowac wiecej niz 40zl, a praktyczny koszt kilkunastu minut (wliczam w to rozmowe z pacjentka i dokumentacje) utrzymywania gabinetu jest wyzszy to moze NFZ by refundowal te 40zl pod warunkiem ,ze pacjentka doplaci np nastepne 50zl (ale nie 800zl - bo to jest nieuzasadniona cena tworzona przez dzialanie kartelu monopolistow)
        w wielu krajach Europy antykoncepcja jest w ogole darmowa.
        • kloszu Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie 16.03.11, 16:38
          tw52 napisał:

          > kloszu napisał:
          > > Nie wiem czemu w ogóle mamy dopłacać do czyjegoś bzykania.
          >
          > a w ogole czemu doplacac do czyjegos leczenia w relacji do innych rozrywek:
          > jezdzenia na nartach (zlamania), picia alkoholu (wypadki, uszkodzenie watroby),
          > nie wspomne o paleniu bo podnisoa sie glosy, ze akcyza zwraca sporo do budzetu
          > .
          >
          > bzykanie jest bardziej naturalna czynnoscia wiekszosci spoleczenstwa niz np narciarstwo.

          Ze złamaną nogą nie da się normalnie żyć. W ciąży jak najbardziej. Jest to naturalny stan.


          > zapobieganie niepozadanej ciazy jest w interesie nie tylko prywatnym.

          Jakim interesie ? Mniej podatników to mniejsze wpływy do budżetu. W interesie państwa jest aby obywateli było jak najwięcej. Zapobieganie jest w interesie jedynie wygody matki. Poza tym niech ktoś zapobiega jeśli chce, ale za własne pieniądze.

          • Gość: szok Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.internetia.net.pl 16.03.11, 18:24
            >Jakim interesie ? Mniej podatników to mniejsze wpływy do budżetu. W interesie państwa jest aby obywateli było jak najwięcej. Zapobieganie jest w interesie jedynie wygody matki. Poza tym niech ktoś zapobiega jeśli chce, ale za własne pieniądze.<

            W naszym interesie jak najbardziej. Jeżeli ktoś ma ośmioro dzieci i mieszka w pokoju z kuchnią a matka i ojciec chleje i nie pracuje to myślisz, że kto na utrzymanie tych dzieci dokłada? I kto później będzie dokładał jak już będą dorosłe, bo niestety patologia rodzi patologie i większość tych dzieci będzie powielać błędy rodziców. Wierz mi, że te kobiety, które na to stać chodzą prywatnie do ginekologa i za wszystko płacą by traktowano je z godnością. Do ginekologa na NFZ chodzą tylko te, które nie mają wyboru i je nie stać by zapłacić.
            • Gość: smyk Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.nsystem.pl 16.03.11, 22:14
              > W naszym interesie jak najbardziej. Jeżeli ktoś ma ośmioro dzieci i mieszka w p
              > okoju z kuchnią a matka i ojciec chleje i nie pracuje to myślisz, że kto na utr
              > zymanie tych dzieci dokłada?

              ale problem mają feministki, nie zaś matki ośmiorga dzieci. Ile jest takich rodzin wielodzietnych?
              Problem mają feministki dla których bzykanie się bez konsekwencji ma być wspierane przez Państwo finansowo. A jak statystyka pokazuje te własnie feministki są dobrze sytuowane i mogły by nie korzystając ze wkładek urodzić kilkoro dzieci polepszając dzietność Polski.
              • Gość: Genval Wielodzietne matki IP: *.access.telenet.be 16.03.11, 22:27
                ... nie maja w co rak wlozyc, a co dopiero moga znalezc czas na pisanie listow protestacyjnych.

                Zreszta argument jest bez sensu - spirala nie jest przeciez obowiazkowa i kto nie chce, ten jej nie zaklada. Np wielodzitna matka - katolka.
                Jest natomiast normalnym swiadczeniem medycznym i w ramach NFZ winna byc dostepna - wszystkim Polkom, niezaleznie od ich pogladow, ani na ile owe poglady podobaja sie one smykom.
                • Gość: smyk Re: Wielodzietne matki IP: *.nsystem.pl 16.03.11, 22:39
                  spirala nie leczy - koniec kropka. Niezaleznie od poglądów kogokolwiek a juz głównie jakiegos Genval.
                  I choćby się Genval napiął i wypiął to nie sprawi że spirala uratuje zdrowie i życie.
                  • Gość: Genval Swiadczenie gwarantowane IP: *.access.telenet.be 16.03.11, 23:40
                    "Swiadczenie gwarantowane (...) Stanowisko NFZ w tej sprawie było jasne: kontraktujemy takie świadczenia i powinny one być wykonane."

                    Na razie to NFZ u nas decyduje jakie swiadczenia winny byc dostepne ,a nie smyki.

                    I co ci sie z wypinaniem kojarzy? Za dlugo byles ministrantem i wszystko ci sie juz z tym kojarzy, zapewne.

              • Gość: gość Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.03.11, 00:23
                A ty na pewno bzykasz się z konsekwencjami? Feministki występują w imieniu tych kobiet,które są za biedne aby upomnieć się o swoje prawa.Jak tak lubisz dużo dzieci to sobie zrób i wychowuj ,a nie zmuszaj do tego innych.
          • Gość: gość Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.11, 00:58
            kloszu napisał:

            > Ze złamaną nogą nie da się normalnie żyć.
            wymyślasz. Ludzie z 1 nogą też żyją normalnie.

            W ciąży jak najbardziej. Jest to natu
            > ralny stan.
            zajdź w ciążę a potem spróbuj w końcowych miesiącach zawiązać np. buta
          • Gość: ona Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 23:02
            Czemu wygoda matki?ja chciałam zaznaczyć ,że ojciec tu jednak odgrywa jakąś rolę
        • Gość: Lallaa Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.home.aster.pl 17.03.11, 02:20
          > nie wspomne o paleniu bo podnisoa sie glosy, ze akcyza zwraca sporo do budzetu
          > .
          A ja wspomnę. 80% ceny papierosów to akcyza, a kosztują ok. 10 zł. I na pewno idzie ona na leczenie palaczy, a nie pozostałych :P
      • birmin Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie 16.03.11, 17:35
        Ja uprawiam sporty, odzywiam sie zdrowo, nie pale i nie pije. Dlaczego mam doplacac do leczenia marskosci watroby wywolanej naduzywaniem alkoholu albo raka pluc u palaczy?. Moznaby tak w nieskonczonosc...

        • Gość: Phi Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.home.aster.pl 17.03.11, 02:21
          A jak podczas tego sportu uszkodzisz się, to ja inni mają płacić ?
        • Gość: ona Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.11, 23:07
          A dlaczego ja mam w ogole dopłacać do czegokolwiek?Nienawidze dopłacania, prec z dopłacaniem.........a tak wogóle najwięcej o dopłacaniu krzycza Ci , którzy podatków nie płacą:)
    • Gość: Marek Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 16:01
      Coraz ciekawiej się robi w naszym kraju. Ciekawe kiedy pierwszy sędzia odmówi orzeczenia rozwodu "z powodu sumienia"
      • Gość: xxxx Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 16:38
        następni będą obrońcy z urzędu, wegetarianie w sklepach mięsnych..... itd... naprawde w ciekawym kierunku to wszystko zmierza...
      • Gość: Genval Papa JP2 o to wlasnie apelowal IP: *.access.telenet.be 16.03.11, 18:52
        > Ciekawe kiedy pierwszy sędzia odmówi o
        > rzeczenia rozwodu "z powodu sumienia"

        Papa JP2 o to wlasnie apelowal. Na sczescie nie chwycilo.

        Czyzby sedziowie byli bardziej praworzadni niz biala mafia?
        • Gość: gość Re: Papa JP2 o to wlasnie apelowal IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.03.11, 00:29
          Racja.Pamiętam apel papieża (2000,2001 rok)do prawników,aby nie rozpatrywali spraw rozwodowych.We Włoszech wywołało to burzę,a w naszym pięknym kraju nie podejmowano tematu (Wyborcza wzmiankowała o tym,ale bez komentarzy).I co na to powiedzieliby katoliccy politycy po rozwodach?:D
    • rita.1 Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie 16.03.11, 16:22
      Nie wymieniają w ramach świadczeń NFZ - za darmo, ale w swoich prywatnych gabinetach - za opłatą, to jak najbardziej. Ginekolodzy mają baaaardzo delikatne sumienia. Inne za darmo, inne za pieniądze.
    • Gość: halogen wymian żarówki w Toyocie 80 zł IP: *.tktelekom.pl 16.03.11, 16:53
      gdzie są potrzebne większe umiejętności ,wiedza, i gdzie jest większa odpowiedzialność? W przypadku złego założenia wkładki można przebić macicę. Urzędnicy NFZ sami mogą zmieniać spirale, to takie łatwe.
      • lukask73 Re: wymian żarówki w Toyocie 80 zł 18.04.11, 15:27
        Uważasz, że to normalne?

        Może w domu też masz lampy, w których żarówki musi wymieniać elektryk za 80 zł + koszt dojazdu? Jeśli mieszkasz w Poznaniu, to mogę Ci wymienić po drodze z pracy i za dojazd nie wezmę. Druga żarówka za pół ceny.
    • Gość: Gosc Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.9-3.cable.virginmedia.com 16.03.11, 17:02
      Czekam na reakcje zagorzalych " obroncow sumienia " kiedy chirurg odmowi wam lub waszym bliskim przetoczenia krwi podczas operacji - gdyz to nie bedzie zgodne z jego opcja religijna.
      Zapraszamy wszystkich moralistow do zmiany pracy. Nie ma przymusu pracy w tej branzy . Ostatnio Gazeta pisala o brakach kadrowych w piekarniach - grozacych zamknieciem wielu firm, gdzie wlasciciele oferuja przyuczenie do zawodu kazdego z innym wyksztalceniem . Tylko wstac trzeba o 3 nad ranem...
      • Gość: amdrze k. Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.sta.asta-net.com.pl 17.03.11, 16:32
        Myślę ,żepomylono tu lekarza z wkładkowiczem. Leczenie należy do lekarza bezwzględnie,ale wkładka to nie leczenie,tylko usługa.
    • rafi13 Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie 16.03.11, 17:07
      Podobnie jak z legalną aborcją (choć to dwa różne tematy to dotykają w zasadzie tego samego problemu) - lekarz w szpitalu nie wykona zabiegu choć to jego zawodowy obowiązek - zarobi dzięki temu w prywatnym gabinecie 20-krotność stawki.

      Do obrońców katolickich sumień: w myśl waszej pokręconej logiki lekarz będący adwentystą ma prawo odmówić transfuzji, a żyd - pracy w sobotę.


      Wegetarianie nie zostają rzeźnikami, pacyfiści nie zostają wojskowymi.
      Katole niech nie zostają ginekologami.
      Lekarz powinien kierować się wiedzą a nie średniowiecznymi przesądami jakiegoś kultu.
    • Gość: antoś Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.dynamic.chello.pl 16.03.11, 17:13
      tak, to feministki (i nie tylko) nie mają sumienia bo walczą o bezpłatną antykoncepcję uważaną za wczesnoporonną ale ten sam lekarz mający w jego mniemaniu sumienie w przychodni, za opłatą w jego gabinecie już bez swego sumienia założy spiralę... osobliwe
    • Gość: lekmed BUBEL dziennikarski? IP: *.internetia.net.pl 16.03.11, 18:02
      Coś mi mówi, że ktoś tu nie do końca wie o czym mówi... Pytanie czy są to feministki, którym coś się wydaje czy też dziennikarz, który chciał coś napisać na siłę? Nie ma takiej procedury jak założenie wkładki! Fundusz tego nie refunduje (i ma rację - nie jest to zabieg ratujący życie, ani nawet je polepszający) Sumienie guzik ma tu coś do tego. Szpitale, w ramach uprzejmości zakładają je, wpisując do akt jako "łyżeczkowanie jamy macicy" Takie oszukiwanie funduszu... Dlaczego w gabinetach jest drogo? Bo zabieg trzeba wykonać w warunkach sterylnych, trzeba zapłacić za sprzęt, personel, znieczulenie A przede wszystkim, wziąć na siebie ryzyko powikłań Ciekawe czy feministki wiedzą, że dość często dochodzi przy tym do perforacji macicy i wstrząsu...?
      • magdolot Re: BUBEL dziennikarski? 16.03.11, 20:09
        Gość portalu: lekmed napisał(a):

        > Coś mi mówi, że ktoś tu nie do końca wie o czym mówi... Pytanie czy są to femin
        > istki, którym coś się wydaje czy też dziennikarz, który chciał coś napisać na s
        > iłę? Nie ma takiej procedury jak założenie wkładki! Fundusz tego nie refunduje
        > (i ma rację - nie jest to zabieg ratujący życie, ani nawet je polepszający) Sum
        > ienie guzik ma tu coś do tego. Szpitale, w ramach uprzejmości zakładają je, wpi
        > sując do akt jako "łyżeczkowanie jamy macicy" Takie oszukiwanie funduszu... Dla
        > czego w gabinetach jest drogo? Bo zabieg trzeba wykonać w warunkach sterylnych,
        > trzeba zapłacić za sprzęt, personel, znieczulenie A przede wszystkim, wziąć na
        > siebie ryzyko powikłań Ciekawe czy feministki wiedzą, że dość często dochodzi
        > przy tym do perforacji macicy i wstrząsu...?

        Ten opis przedstawiający skomplikowany zabieg ze znieczuleniem mocno się różni od zapamiętanej przeze mnie rzeczywistości. Sprzętu trzeba mieć tyle, ile do pobrania wymazu cytologicznego, a nawet mniej, bo nie trzeba szkiełka i patyczka.

        Ciekawe czy lekmed wie, że pijąc zimną wodę "zamiast" można się zakrztusić i udławić zupełnie na śmierć...

        Dziękuję feministkom.
    • Gość: dada Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 18:04
      Sadzac po poziomie wypowiedzi, pelnej milosci blizniego, to jeden z tych Prawdziwych Katolikow Polakow.
      • Gość: kobieta Re: Feministki: Ginekolodzy postępują nieetycznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.11, 18:21
        jak wpisał ktoś wcześniej: jeśli komuś nie pozwala sumienie to niech nie wykonuje tego zabiegu, ale myślę,że w ramach NFZ pacjentka powinna być poinformowana gdzie taki zabieg może wykonać, a nie pozostawiana sama sobie, a nawiasem mówiąc powinno się sprawdzić czy "sumienny" ginekolog nie wykonuje tego samego zabiegu prywatnie.
        ztym sumieniem to ciekawa sprawa...moze ktoś o takich poglądach nie powinien wykonywać tego zawodu, albo być położnym/położną?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka