judaszowy 19.03.11, 18:56 okno uratowało? samo? a ktoś miał zastrzelić, utopić dzieci? czy dzięki oknu dzieci będą miały nowych rodziców? znowu manipulacja tytułem? nienawidzę takiej manipulacji. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Piter Re: W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dziec IP: *.net.autocom.pl 19.03.11, 19:26 Czepiasz sie kolego. Okno mozna przedstawiac rozniez jako symbol ktory ratuje zycie. Skoro juz 14 matek zostawilo tam dzieci powinno byc symbolem wyjatkowym. Dla mnie Okno Zycia jest bardzo wazna czescia mojego prywatnego zycia. A co do topienia dzieci to tez sie tak niestety zdarzalo. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_znafca ależ jakie to piekne i cudowne 20.03.11, 09:22 matki narodzonych olały swoje dzieci i je porzuciły, chwała panu nie? debilizm wtórny w tym kraju, ludzie się cieszą że matki maja gdzieś swoje dzieci, polecam psychiatrę Odpowiedz Link Zgłoś
prof.miauczur Re: ależ jakie to piekne i cudowne 20.03.11, 11:30 kolejny inteligentny inaczej, czytający bez zrozumienia matołek :))) Odpowiedz Link Zgłoś
wielki_znafca Re: napisz czego nie zrozumiałeś 20.03.11, 11:37 z mojego komentarza matołku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perttu Re: ależ jakie to piekne i cudowne IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.03.11, 19:46 Może powinieneś zrobić jakiś wpominek na temat tatusiów tych dzieci,a nie tylko matek,wszakże człowiek powstaje z połączenia gamet męskich i żeńskich?Tatusiowie widocznie mieli mamusie i swoich potomków w głębokim poważaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perttu Re: kolejny z ograniczonym mysleniem IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.03.11, 20:59 Z twojego postu wynika,że nie podoba ci się decyzja matek tak ,czy nie?Tylko nic nie piszesz o decyzji tatusiów,a może sądzisz że to oni adoptowali dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
prof.miauczur mistrzu gramatyki :) 20.03.11, 11:29 "w oknie uratowano" to nie to samo, co "okno uratowało". uch, do szkoły, dzieciaku, do szkoły :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bonanza W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dzieci IP: 77.236.26.* 19.03.11, 19:52 A z czego się tu cieszyć? Wyobraźmy sobie zdesperowaną, samotną matkę, bez środków do życia, w depresji. Oddaje dziecko, w danej chwili ma go dosyć, nie widzi innego rozwiązania. Najpierw czuje ulgę. A potem, być może do końca życia, myśli o tym dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piter Re: W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dziec IP: *.net.autocom.pl 19.03.11, 20:00 Tylko tez zdarza sie, ze taka zdesperowana matka z depresja poporodowa wyrzuca takie dziecko na smietnik, wiec jest z czego sie cieszyc. Ludzie, czemu z was tacy pesymisci? Wiecznie zle nastawieni do zycia. Ktos podjal jakas wazna inicjatywe, a wy narzekacie, a ze po co, a dlaczego, a to nie pasuje, a tamto. Pozniej zastanawiacie sie dlaczego wam sie w zyciu nie uklada, dlaczego nie ma pracy, pieniedzy itd. Wiecej optymizmu, trzema doceniac takie wspaniale rzeczy jak Okno Zycia Odpowiedz Link Zgłoś
krakusik2.0 Czy w oknie życia mogę zostawić 18 letniego syna? 19.03.11, 22:05 Czy w oknie życia mogę zostawić 18 letniego syna? Zawsze mnie nurtowało to pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: E W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dzieci IP: *.elektrosat.pl 19.03.11, 22:41 To okno jest szczesciem w nieszczesciu. Nie krytykujcie ludzie! Odpowiedz Link Zgłoś
atosatos1 Szczęściem byłaby dobra edukacja seksualna 20.03.11, 00:20 i to nie ludzi 20-30 letnich, ale 12-13-14 letnich. Ale trzeba by wyłączyć z tego edukatorów z nadania kościelnego, a powierzyć to ludziom, dla których antykoncepcja nie sprowadzi się do wstrzemięźliwości i życia w cnocie przez 25 czy więcej lat do momentu ślubu (kościelnego). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perttu Re: Szczęściem byłaby dobra edukacja seksualna IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.03.11, 19:50 Dobrze piszesz ,tylko musi wymrzeć pokolenie,aby w tym społeczeństwie zaszły głębokie mentalne zmiany.Na razie jest ważne co biskup powiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AWOS W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dzieci IP: *.play-internet.pl 20.03.11, 05:55 Niech choćby jedno dziecko z tych 14-stu było tym niemowlakiem uratowanym przed wyrzuceniem na śmietnik - i to wystarczy. A nawet jeśli żadna z tych biednych (?) kobiet nie zamierzała zabijać swojego dziecka tylko najzwyczajniej je zostawić (bo tak miała w planach od samego początku, ale aborcję na szczęście wykluczyła) np. w szpitalu - jak słusznie ktoś wcześniej zauważył jest to także możliwe, to zwróćcie uwagę na proces adopcji. Specjalnie ze względu na akcję "okno życia" procedura adopcyjna jest niesamowicie przyspieszona. I chociażby z tego względu jest to fantastyczna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
powie-wiatru Re: W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dziec 20.03.11, 08:24 A więc chodzi o to, że kościół katolicki wymógł specjalne prawa dla siebie - w tym przypadku ekstra prawa do skrócenia procedur adopcyjnych. Szpitale nie mogą sobie pozwolić na żadne omijania prawa, ale czarni jak najbardziej. Może to oni blokują wszelkie zmiany w przepisach adopcyjnych, żeby nie tracić pozycji uprzywilejowanych świętych krów (przepraszając krowy)? Odpowiedz Link Zgłoś
ande77 Re: W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dziec 20.03.11, 22:35 Zanim skrytykujesz coś tylko dlatego, że "czarni" to robią trochę się zastanów. Nikt nie omija prawa- po prostu inne przepisy są dla niemowlaków PORZUCANYCH w szpitalach a inne dla pozostawionych w takich miejscach jak Okno Zycia (pomijając już fakt, że lepiej stworzyc takie miejsce, niż żeby matki porzucały noworodki na klatkach czy w smietnikach). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ARKA W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dzieci IP: *.stk.vectranet.pl 20.03.11, 09:46 Irytujący artykulik,wręcz żałosny.A ile dzieci w ciągu pięciu lat zmarło z powodu braku opieki lekarskiej,przemocy w rodzinie?z niedożywienia i braku podstawowych środków do życia.A co się robi z tymi dzieciątkami z "Okna życia"? Do jakiej adopcji sie je oddaje /sprzedaje?/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piter Re: W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dziec IP: *.net.autocom.pl 20.03.11, 10:43 Umiera cala masa takich dzieci i sa instytucje (takze koscielne) ktore im pomagaja. Niestety nie da sie uratowac ich wszystkich. Zamiast sie irytowac artykulem wez sie rusz i zacznij pomagac. Potrafisz tylko narzekac, a z tego nic nie wynika. A co do procesu adopcyjnego sprawa jest prosta. Lista oczekujacych na dziecko jest naprawde duza. I pewnie zaraz bedziesz mowil o sepach ktore tylko czekaja az ktos porzuci dziecko. W takim razie cie uprzedze i powiem, ze lista jest ogolna, nie dotyczy tylko i wylacznie okna zycia, ale tez domow dziecka itd. A teraz idz pomagac i dac przyklad innym skoro tak strasznie jestes niezadowolony z dzialalnosci tego typu instytucji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perttu Re: W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dziec IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.03.11, 19:57 To ty idź pomagaj.Załóż rodzinny dom dziecka,albo lepiej zmuś (ciekawe w jaki sposób) alimenciarzy do płacenia na wychowanie swoich dzieci.Lepiej zastanów się ile kobiet nie zrobiłoby aborcji,gdyby sprawcy ciąży chcieli tworzyć z tymi kobietami normalną rodzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piter Re: W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dziec IP: *.net.autocom.pl 20.03.11, 23:59 A zebys wiedzial, ze pomagam. A co do tworzenia rodzin, to jest indywidualna sprawa kazdego czlowieka, niektorzy nie sa na to gotowi, albo maja to po prostu gdzies. I wlasnie dla takich dzieci ktore rodzice maja gdzies zostalo stworzone Okno Zycia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mloda bezdzietna Re: W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dziec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.11, 13:44 szkoda, ze gazetka bedzie rozdawana tylko w archidiecezji krakowskiej. Moze gdzie indziej ludzie tez chcieliby adoptowac dziecko (napisze sarkastycznie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piter Re: W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dziec IP: *.net.autocom.pl 20.03.11, 19:42 Tylko, ze w Krakowie nie jest jedyne okno zycia wiec w innej czesci Polski tez mozna adoptowac dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dzieci IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.11, 16:16 wiadomo było, że ateiści zaatakują, oni nic nie robią tylko krytykują Odpowiedz Link Zgłoś
byton2 W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dzieci 20.03.11, 18:15 Wychodzi po 0,23 dziecka miesięcznie albo jak kto woli po 0.007 dziennie. Ta idea jest słuszna tylko głupie społeczeństwo nic nie rozumie Odpowiedz Link Zgłoś
gniewko_syn_rybaka W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dzieci 20.03.11, 18:28 To "okno", a raczej zsyp do śmieci jest wyrazem katolickiej obłudy i cynizmu; Najpierw zabiera sie ludziom prawa do regulacji urodzin, a później wprowadza się "wentyl bezpieczeństwa" w postaci owego okna, aby nie dochodziło do jeszcze więcej tragedii niż jest obecnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ande77 Re: W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dziec 20.03.11, 22:43 Ktoś uniemożliwia Ci kupno antykoncepcji? Ciekawe- ja widzę prezerwatywy na każdej stacji benzynowej czy markecie. No chyba, że za „regulację urodzin” uznać skrobanki- tyle, że zabrania się także mordować noworodki czyli czegoś podobnego (etyczny skutek ten sam). P.S. Smutne, że ktoś takie bezpieczne dla dziecka miejsce nazywa „zsypem na śmieci”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perttu Re: W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dziec IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.03.11, 22:54 A wiesz ile skuteczna antykoncepcja kosztuje?Prezerwatywy to stosują faceci,a nie kobiety,i tak jakoś się składa że mało który chce ich używać,może zapytasz się ich dlaczego? Poza tym nie ma 100% skutecznej antykoncepcji (prezerwatywa może pęknąć,zsunąć się,pigułka nie zadziła) i wtedy powstaje problem niechcianej ciąży.Wówczas aborcja jest regulacją urodzin.Nie musisz się mądrzyć,bo nie wiesz czy ten problem nie będzie cię dotyczyć - wcześniej ,czy później. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ibnalqq Re: W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dziec IP: *.tktelekom.pl 20.03.11, 23:10 Szkoda, że twoja mamusia nie skorzystała z takiej regulacji. Byłoby jednego pieniacza mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perttu Re: W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dziec IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.03.11, 23:22 A skąd wiesz czy twoja mamusia nie skorzystała z takiej regulacji po to żeby nie było was kilkanaścioro w domu?Zapytaj się jej.Nie rozumiesz słowa pieniacz,sprawdź w słowniku. Lepiej używaj środków antykoncepcyjnych aby te okna życia nie musiały się zapełniać.Bo tak się sklada że ci którzy są przeciwni antykoncepcji są jednocześnie przeciwnikami aborcji. Odpowiedz Link Zgłoś
ande77 Re: W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dziec 21.03.11, 22:06 Lepiej daruj sobie seks jeśli nie potrafisz zaopiekować się własnym dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perttu Re: W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dziec IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.03.11, 23:18 Powiedz to facetom,którzy jedyne co robią to podrywają dziewczyny,zapładniają i zostawiają. Ale tacy, o dziwo, są przez innych podziwiani. Odpowiedz Link Zgłoś
ande77 Re: W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dziec 23.03.11, 16:31 Ja nie znam "innych" który by podziwiali takich gnojków którzy porzucają dziewczynę w ciąży (choć niestety na pewno tacy "inni" też są- ale to patologia). Zresztą po to jest "okno życia" żeby potem taka dziewczyna nie porzucała niemowlaka w śmietniku tylko dała dziecku szansę na szybką adopcję i szczęśliwą rodzinę Odpowiedz Link Zgłoś
ande77 Re: W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dziec 21.03.11, 22:04 Nie mądrze się ale wiem, że są ludzie dla których opcja "dziecko mi teraz nie pasuje to je usunę" nie istnieje. Taka matka która pokocha dziecko mimo trudności to jest KTOŚ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perttu Re: W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dziec IP: *.olsztyn.vectranet.pl 22.03.11, 23:15 To się zwiąż z matką samotnie wychowującą dziecko,skoro jak się wyraziłeś:to jest KTOŚ.Na tym polega problem,że OLBRZYMIA ilość kobiet usuwa ciążę bo nie chcą być samotnymi matkami.Nie chcą chodzić po sądach u użerać się o groszowe alimenty,nie chcą być gorszymi jeżeli chodzi o znalezienie nowego partnera itp.Łatwo oceniać kobiety,a jednocześnie nie wspomnieć ani razu o facetach ,którzy przyczynili się do takiej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perttu Dlaczego moderator IP: *.olsztyn.vectranet.pl 20.03.11, 22:39 usunął posty na temat księżowskich dzieci?Czyżby Gazeta taka prawdomówna i wspierająca kobiety sądziła że księża nie mają kochanek,albo dzieci?Wysokie Obcasy zamieściły wywiad z kochanką księdza( parę tygodni temu),a teraz nie można pytać się co się dzieje z księżowskimi dziećmi?Może lądują w oknie życia.Więc o co chodzi? Newsweek miał na ten temat artykuł i według niego szacuje się że 15% polskich księży ma dzieci.Jeżeli sami poruszacie ten temat to dlaczego czytelnicy nie mogą tego zjawiska komentować.O co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kli film youtube IP: *.ghnet.pl 21.03.11, 08:39 www.youtube.com/watch?v=JN-l7Dypqf4 Odpowiedz Link Zgłoś
mer-llink Gratulacje! 21.03.11, 09:37 Serdecznie gratuluję nie tylko pieknej idei. Ale i wykonania. I przede wszystkikm WYTRWAŁOŚCI, że przez tyle lat... Na ogół u nas inicjatywy sa podgrzewane słomianym ogniem: ładna inauguracja, a potem zgon... Brawo dl Sióstr, że wytrwale i pieczołowicie czekają z pomocą... Odpowiedz Link Zgłoś
lubie_misie W krakowskim "oknie życia" uratowano 14 dzieci 21.03.11, 16:56 Mam mieszane uczucia co do tego OKNA. Ale..lepsze okno niż śmietnik. Odpowiedz Link Zgłoś