Gość: wyrwisłupek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.11, 08:59 "swój kochany jednoślad" - coś tu z psychiką nie tak u co poniektórych rowerzystów. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: nAGA Re: Handlowcy, rowerzysta to też klient! IP: *.scansafe.net 12.05.11, 09:05 Hello, sorki ale nie zostawie bike'a za 10 k zeby pod alma wyciagnac pieniadze z bankomatu. pozdrawiam pana ochroniarza. Odpowiedz Link Zgłoś
lola_kr Handlowcy, rowerzysta to też klient! 12.05.11, 09:06 Brawa dla Pana Marcina Kasprzaka :) Często jeżdżę na rowarze do GK od strony Dworca Wschodniego i muszę swój pojazd zostawiać przy znaku, teraz może to się zmieni. Super:) Odpowiedz Link Zgłoś
anteas o to jest Shopping? 12.05.11, 09:13 Przepraszam, nie rozumiem slangu. Niech fundacja zatrudni ludzi potrafiących mówić po polsku, a nie slangami tych czy owych subkultór. Odpowiedz Link Zgłoś
herbalix Re: o to jest Shopping? 12.05.11, 10:17 Nie tylko fundacja ma problemy z językiem polskim. Ja np nie rozumiem słowa 'subkultór'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomat Handlowcy, rowerzysta to też klient! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.11, 09:33 Problem miejsca do parkowania - to jedno a problem bezpieczeństwa zaparkowanych tam "ukochanych jednośladów" to drugie i jakże bardziej trudne do zrealizowania. Nawet najbardziej pancerny U-lock nie daje gwarancji. Mówię tu o wyjęciu jednym ruchem siodełka, błotnika lampek i co tam jeszcze... Mówię też o zwykłej bezinteresownej dewastacji: "ot tak kopnę w szprychy, może uda mi się kilka wygiąć, bo jestem aktualnie zdenerwowanym otoczonym kumplami dresem. ...hmmm a może jeszcze nożem coś skrobnę?" Ale... Nie będę o mentalności polaków pisał, ani o debilach nastoletnich, których organizm (w tym mózg) nie potrafi sobie z dwoma piwami poradzić... Stawiam pytanie : Czy ci sami właściciele sklepów wielkopowierzchniowych (o mniejszych zapominam celowo) zainwestują w DZIAŁAJĄCY dozór elektroniczny (kamery) i ochroniarza? Mam jednak wrażenie, że to pytanie o inwestycję w monitoring itd ... jest w naszych realiach jedynie retoryczne. Znam bowiem sytuacje, gdy sprawa zdewastowanego roweru czy skradzionego była skwitowana czymś takim: "Ta kamera nie rejestruje, nie mamy nagrań - zepsuta", lub "Jest nas trzech i musimy mieć oko na cały parking a jeszcze te stojaki są zasłonięte ...". Pomijam tu też poziom ochroniarzy, poziom ich rzetelności, zbytnie "wchodzenie w rolę", czy czasem widoczne - wręcz - kolesiostwo z bardzo podejrzanymi ludźmi (wystarczy czasem postać koło wejścia i posłuchać ich rozmów - straszny prymitywizm). Nie mówię tu o wszystkich oczywiście. Sam, jak mam coś kupić i wiem , że stracę rower z oczu (a nie kosztował 10k, tylko 4) to NIE jadę na takie zakupy rowerem, choć na co dzień poruszam się głównie nim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomat Re: Handlowcy, rowerzysta to też klient! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.11, 09:39 PS> Czy nadworny fotograf mógłby się wybrać poza stare miasto - pod jakiś superhipermarket z kuriozalnymi druciakami na koła rowerowe, robiąc zdjęcie do art. o tematyce parkowania rowerów pod superhipermarketami?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milosz Re: Handlowcy, rowerzysta to też klient! IP: *.motorola-solutions.com 12.05.11, 17:02 Galeria Krakowska to właśnie tak fajnie nie jest niby sa od dawna wyrwikółki ale słyszałem o kradzieżach oraz bylem świadkiem jak dziewczyna rozpaczliwie wypytywała palaczy czy nie widzieli co się działo przy stojaku bo ktoś jej ukradł rower za 1200PLN. Namawiałem ja aby to zgłosiła policji bo nawet tego nie chciała mówiąc że to nie pierwszy raz. Ja jeżdżę po mieście złomiastym rowerem ukraść raczej tego nikt nie będzie chciał ale faktycznie wandalizmu mogę się obawiać. Wielkim plusem jest to że pracodawca zapewnia parking rowerowy (dostąp na kartę). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowerzysta Handlowcy, rowerzysta to też klient! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.11, 13:24 Zrozumieli to dawno zarzadzajacy np Galeria Kazimierz. W najwieksze zdumienie nadal wprowadza mnie brak stojaków w miejscach takich jak Teatr Slowackiego, Kino pod Baranami i długo by jeszcze - niestety - wymieniać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dkw Re: Handlowcy, rowerzysta to też klient! IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.11, 11:30 A ja mój rower zostawiam i będę zostawiał pod sklepem pod jednym warunkiem, że będzie to sklep po drugiej stronie Odry. Jest to bardzo smutne, ale prawdziwe ! Odpowiedz Link Zgłoś
anteas Handlowcy, rowerzysta to też klient! 12.05.11, 14:45 Mylisz ortografie z zaporzyczeniami z języków obcych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Był dzień bez Smoleńska niech będzie tydzień bez IP: *.dynamic.chello.pl 12.05.11, 18:26 rowerzystów narzekaczy!!! Odpowiedz Link Zgłoś