Dodaj do ulubionych

List: O spokój i kulturę na stadionie

IP: *.pk.edu.pl 17.05.11, 12:20
Bardzo przyjemnie pisze się o rzeczach złych na stadionach, natomiast nie ma chętnych do napisania artykułu o dopingu prowadzonym w niedzielę. Uważam, że samo wytykanie rzeczy złych do niczego nie prowadzi. Do autora listu: zawsze można usiąść odrobine dalej od sektora G, na pewnio na D nikt by Pana syna nie zdemoralizował. Przeklina się nie tylko na stadionie, ale przede wszystkim również w szkołach na przerwach, na ulicy, na boisku pod blokiem. Temat rzeka...
Obserwuj wątek
    • Gość: xXx List: O spokój i kulturę na stadionie IP: *.ghnet.pl 17.05.11, 12:21
      Co to za prowokacja??
    • Gość: jopko List: O spokój i kulturę na stadionie IP: *.fdk.abpl.pl 17.05.11, 12:21
      List na miarę oczekiwań wyborczej. Brawo!
      Też nie znoszę chamstwa i kibole wkurzają mnie jak nikt inny, ale w obliczu tej ostatniej politycznej nagonki to taki list to totalna żenada... "proszę pani, proszę pani, bo on wziął piłkę..." Mamy klaskać, czy jak?
      • Gość: AK-47 Klaskać? IP: *.play-internet.pl 17.05.11, 13:40
        Nie. Wystarczy, jesli złodziej odda piłke a wy nie będziecie po stronie złodzieja tylko po stronie tego, który nie godzi się na kradzież.

        Nie za trudne?
    • Gość: Pan List: O spokój i kulturę na stadionie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.11, 12:22
      Do dziennikarzy Gazety : dajcie sobie już spokój, wszyscy wiedzą że sami piszecie te listy - żenada
      • Gość: AK-47 Wszyscy wiedzą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.11, 19:49
        ...oczywiście WSZYSCY Twoi koledzy.
        Na zewnątrz klubiku jest normalny świat,
        a nie wasz matrix.
        W normalnym świecie ludzie piszą listy,
        a inni wiedzą, że w tych listach jest prawda,
        bo też tam byli i widzieli.

        Poniał?
    • Gość: Porter List: O spokój i kulturę na stadionie IP: *.ists.pl 17.05.11, 12:23
      Drogi czytelniku GW,
      Jeśli nie odpowiada Ci towarzystwo na meczu to zawsze mozna je zmienić... czytaj: nie chodzic na mecze.
      Zaczynając od końca:
      - z tego co wiem każdy rozgarnięty człowiek wie, że jesli to mi ukradziono samochód, ja idę na policję a nie mój sąsiad, więc racz się nie wpiep... w nie swoją sprawę tak po ludzku. Marzy Ci się PRL, czemu się nie dziwię skoro piszesz tak piekny list do GW,
      - przekleństw każdy używa, więc prpoponuję nagrać się samemu i zrobić donos na siebie samego...
      Ponadto przekleństwa tylko świadcza o kulturze a nie o tym czy jest sie przestępcą. KOMUNO WRÓĆ, TUSKU RZĄDZ...
      • Gość: AK-47 Drogi pisarzu z forum Kraków. Po kolei: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.11, 20:21
        Drogi czytelniku GW,
        Jeśli nie odpowiada Ci towarzystwo na meczu to zawsze mozna je zmienić... czytaj: nie chodzic na mecze.

        Mecz jest zjawiskiem ogólnodostępnym odbywającym się w warunkach polskiego systemu prawnego. Ten, kto go nie respektuje trafia do pierdla, tak jak Twoi koledzy z Warszawy, Poznania i Bydgoszczy. PO nie przypadkowo skoczyły notowania, większość Polaków tak uważa. Na meczu ma być spokojnie, kulturalnie, a przyprowadzane na nie małoletnie dzieci nie mają być gorszone. I owszem - można drzeć dziób ile wlezie bo na tym polegają imprezy sportowe.

        Zaczynając od końca:
        - z tego co wiem każdy rozgarnięty człowiek wie, że jesli to mi ukradziono samochód, ja idę na policję a nie mój sąsiad, więc racz się nie wpiep... w nie swoją sprawę tak po ludzku.

        Nie ma nieswoich spraw, będę się wp... w każdą sprawę, która tego wymaga, będę chodził do sądów i stawał za świadka, a ci, którzy będą mnie chcieli zastraszyć (byli tacy) będą kończyć jak należy. Niektórzy już skończyli. Raczej więcej mnie nie zastraszą i jeszcze namówią swoich kolegów, żeby mnie też nie zastraszali. Już namówili. Przyzwyczailiście się, że wolno wszystko, bo bierna publika na wszystko pozwoli, ukuliście swoje abnegackie zwroty piętnujące elementarną społeczną i obywatelską wrażliwość w stylu "społeczniak". Np ja jestem waszym przekleństwem, "społeczniakiem", który wszystko widzi i daje policji i straży miejskiej tyle roboty, ile wlezie. To są moje podatki. Mają być dobrze wydawane. I będą. Czy ci się podoba, czy nie. Nie powiadomienie o przestępstwie, o którym się wie (kradzież samochodu sąsiada) jest ścigane z urzędu, niebogo.

        Marzy Ci się PRL, czemu się nie dziwię skoro piszesz tak piekny list do GW,

        PRL ( skoro już używasz tak debilnych porównań, to dajesz tego dowody) znasz z opowiadań swoich rodziców, którzy być może byli milicjantami obywatelskimi, lub trepami w LWP . Pośród kiboli Gwardyjskiego Towarzystwa Sportowego (czyli milicyjnego...) to normalka.
        PRL , niebogo, to było państwo policyjne, i nie życzę ci, żebyś doświadczył tego, co to jest państwo policyjne.


        - przekleństw każdy używa, więc prpoponuję nagrać się samemu i zrobić donos na siebie samego...

        Przeklinanie w miejscu publicznym jest karalne a groźby w formie przekleństw są groźbami. Karalnymi. Nie za trudne? Skoro twoja żona pozwala ci kląć w kuchni, bo jej tata ją do tego przyzwyczaił od wczesnej młodości, to nie znaczy, że tak ma być wszędzie.

        Ponadto przekleństwa tylko świadcza o kulturze a nie o tym czy jest sie przestępcą.

        To zależy - patrz wyżej.

        KOMUNO WRÓĆ, TUSKU RZĄDZ...

        Jakby komuna wróciła, to po tym wpisie już byś pierdział w pasiaki na Monte. Puknij się w czółko. A Tusk rządzi nie dlatego, że tobie się to podoba, lub nie, ale dlatego, że wygrał wybory powszechne. A nie kibolskie
        • Gość: asd Re: Drogi pisarzu z forum Kraków. Po kolei: IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.11, 21:05
          dlaczego do puszki w takim razie nie trafił miro, rychu, zbychu i cała ta mafia
          nie większość polaków tylko większość lemingów
          dalej
          wp.. w każdą sprawe - nawyk wyniesiony z glebokiego PZPR, interesuje sie wszystkim tylko nie swoim marnym życiem. twoje podatki idą na wynagrodzenie kolesiów których wyzej wymienilem
          dalej
          propaganda, obłuda, zakłamanie jakie prezentuje PO jest duzo gorze od PRL, zobacz co sie działo dzis w Białymstoku, to jest nie panstwo policyjne tylko milicyjne
          dalej
          twoja żona pewnie sie w kuchni z kimś zabawia jak idziesz płakac na policje, że gołab ci narobił na auto
          dalej
          wole komune niż to co teraz wyprawia Tuskaszenko
          • Gość: AK-47 Podrośnij bajkopisarzu. I ta ortografia... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.11, 21:23
            I nie zawracaj głowy wspomnieniami rodziców.
        • Gość: MG-42 Re: Drogi pisarzu z forum Kraków. Po kolei: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.11, 22:47
          Świetny, bardzo celny tekst!
          Pozdrawiam
          MG-42 :-)
          • Gość: AK-47 A tymczasem trzech już w pierdlu (c: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.11, 23:47
            I oby tak dalej.
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9614217,Policja_namierzyla_juz_trzech_pseudokibicow_.html
    • Gość: kajman Mozna byc rzec, list donosiciela.... IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.11, 12:28
      pisze jakis koles na temat przeklinania, ale przeklinanie na ulicy juz mu nie przeszkadza, dziwne??
      Temat rzeka jak ktos juz tu wspomnial. Ktos inny udzielil Ci kolego dobrej rady, jak Ci nie pasuje, to mozesz usiac gdzies indziej.
      Kazdy wie, ze na sektorze G jest najwiekszy doping... widac, nie wiedzial tego pan lalus....
      • Gość: AK-47 Każdy kto nie bluzga i się nie nap... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.11, 20:33
        to dla was laluś.
        Przeklinanie na ulicy też mu przeszkadza, i mnie też przeszkadza.
        Ale tu się pisze o przeklinaniu na stadionie, a nie o wszystkim.

        Kiedyś jakiś ciul wsiadł do "19" pod pocztą i jechał (z koleżanką). Przy Dietla powiedziałem mu, że zdążył już zakląć 37 razy. Chłopczyk wdał się ze mną w pogawędkę chcąc się popisać przed koleżanką jaki jest dobry na języki. Przed następnym przystankiem już płakał z wściekłości i chciał mnie bić. Ale w nagrodę wysiadł. Przyznam, że chyba mu się spieszyło.

        Dobra rada jest taka, że usiądę tam, gdzie mi się podoba, a kto zaklnie, ten sam sobie winien. Dożywasz hałastro ostatnich dni swojej chwały. Nadchodzą obyczaje rodem z Wielkiej Brytanii. Już są blisko.

        Liczysz hałastro, że tępy Pisss ci pomoże? Lepiej niech pomoże SOBIE.

        Co mnie obchodzi jakiś sektor G?? Może ci się wydaje, że tam prawo nie obowiązuje? Pogadamy kiedy zbliży się EURO 2012... Na razie to są lekkie policyjne przygrywki. A tak na pół roku przed EURO się za was wezmą.
        Wspomnisz moje słowa.
    • Gość: mim List: O spokój i kulturę na stadionie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.11, 12:31
      Społecznictwo powinno czasem być karane. Pisanie anonimowych donosów to taka nasza Polska przypadłość... Jeśli autor listu poczuł się w jakiś sposób pokrzywdzony, niech złoży doniesienie do prokuratury.
      • Gość: AK-47 Następnemu przeszkadza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.11, 20:36
        obywatelska współodpowiedzialność.

        To nie jest anonimowy donos, lebiego, tylko ochrona źródeł informacji prasowej, przewidziana w prawie.
        Doucz się.
    • Gość: megas List: O spokój i kulturę na stadionie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.11, 12:58
      A ja sobie myślę, że za nawet jedną "ku..ę" wykrzyczaną na stadionie powinno się przerywać mecz. Myślę, że tylko wtedy dałoby się wychować to bydło. Przeszło by im po dwóch meczach - w końcu inni "koledzy" spuściliby sami wpierd.. krzykaczom.
      • Gość: WKMP Re: List: O spokój i kulturę na stadionie IP: *.devs.futuro.pl 17.05.11, 13:07
        myślę, że wtedy nie odbyłby się żaden mecz na świecie...

        Szczególnie w Hiszpanii gdzie "puta madre" jest wykrzykiwane co 1 setną sekundy...O Anglii nie mówiąc, no ale skąd Ty masz to wiedzieć człowieku zza klawiatury :)

        PS- a może by tak MPK rozwiązać? najwięcej przekleństw zawsze w tramwajach i autobusach, gdzie wtedy jesteś by zareagować???

      • Gość: AK-47 Uważam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.11, 20:37
        dokładnie to samo. Co - do - słowa.
    • jogibuba List: O spokój i kulturę na stadionie 17.05.11, 13:00
      nieźle, nieźle

      tyle listów i ani jednego w obronie urażonego kibica. ale warto zauważyć, ze na trybunach jest coraz kulturalniej. Ja zwróciłbym jednak uwagę na coś innego: ciasno. Ciasno się siedzi. Po taniemu zrobiony ten stadion. Siedziałem na E16 i jak ktoś jest trochę szerszy, to jest bieda. No ale taki błąd robi się raz, potem trzeba poszukać innego miejsca. Wiem, wiem, kolejny, który się czepia, napiszą. Ale generalnie to mi się podoba na nowym stadionie. Ciekawe, czy uda się go zapełnić wszystkimi trybunami
      • Gość: Dziennikarz Re: List: O spokój i kulturę na stadionie IP: *.devs.futuro.pl 17.05.11, 13:04
        zobacz na Cracovii ;)
        tam jest jajo.

        Stadion był zaprojektowany na 10000, ale Filipiak uznał, że to za mało (ciekawe na jakiej podstawie?). Zwiększyli więc liczbę miejsc...zmniejszając odstępy między krzesełkami...

        No tylko, że tam nie ma problemu w sumie bo frekwencja jest taka, że można spokojnie co 2 krzesełka się rozsiąść :)
        • Gość: dsa Re: List: O spokój i kulturę na stadionie IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.11, 15:16
          Nie wiesz chłopie co piszesz. Na Kałuży krzesełka sa ustawione rzadko i jest wygodnie!
        • Gość: KSC Re: List: O spokój i kulturę na stadionie IP: 213.134.181.* 17.05.11, 16:19
          Byłeś, widziałeś, siedziałeś? Nie? To nie szczekaj. Martw się o swój (stadion?) w stylu "nowoczesnego brutalizmu". Piszę martw się, bo z wiarygodnych źródeł wiem, że zaczyna się gdzieniegdzie sypać...o kwocie za jaką to coś wybudowano (i jeszcze nie skończono!!!) przez grzeczność nie wspomnę. A tak na marginesie, dla ciebie Pan prof. Filipiak!
    • Gość: :] List: O spokój i kulturę na stadionie IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.11, 13:14
      O, widzę że niewiele się zmieniło od czasu kiedy to wybrałem się dawno temu na mecz zobaczyć jak to jest być kibicem. Brat był/jest zagożałym kibicem Wisły i chciałem zobaczyć jak to jest. To był pierwszy i ostatni raz.

      Cóż, może artykuł to i prowokacja. Dla mnie ciekawsze są wpisy na forum. Wiele mówią o tym jaka jest polska piłka nożna i jak wiele wody będzie musiało minąć, aby stadiony zbudowane za nasze podatki służyły wszystkim, a nie tylko wtajemniczonym w "dobre kibicowanie". Wiele mówi również o tym, dlaczego tak trudno w Polsce zmienić świat piłki nożnej i dlaczego prezesi klubów tak niechętnie walczą z kibolami. To oni są głównie ich klientami :]. Jedni są kryminalistami, albo burakami, a inni kulturalni na co dzień przynajmniej "tolerują" ten folklor jako nierozłączną część "widowiska".
      • Gość: Komar Tak, tak ogladaj dalej TVN i czytaj GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.11, 15:31
        Szkoda, ze Cie nie bylo w niedziele na Derbach.
        Na tybunach bylo kulturalnie i glosno.
        Ale o tym nikt nie napisze, opowie, bo to przeciez nikogo nie zainteresuje.
        • Gość: AK-47 Nie na derbach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.11, 20:48
          tylko zawsze ma tak być. Rozumiesz, co to znaczy zawsze?
      • Gość: AK-47 Święte słowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.11, 20:46
        niestety. Taka prawda.
    • gieekaa Re: List: O spokój i kulturę na stadionie 17.05.11, 13:15
      Gość portalu: Wojtek napisał(a):


      > Przeklina się nie tylko na stadionie, ale przede wszystkim również w
      > szkołach na przerwach, na ulicy, na boisku pod blokiem. Temat rzeka...

      No pacz Pan a na takiej siatkówce jakoś można dopingować bez przekleństw. Można iść całą rodziną i świetnie się bawić. Mój drogi, nie wszędzie się przeklina, nie oceniaj innych według siebie i swojego środowiska.

      Temat przekleństw i wyzwisk na stadionach ciekawił mnie już dawno. Kilka lat temu z kumplem czekaliśmy przy przejściu dla pieszych na czerwonym. Chłop prosty więc od czasu do czasu rzucał jakimś wulgaryzmem. Przeszliśmy na druga stronę ulicy i dobiegli do nas panowie ze SM. Poprosili kumpla o dokumenty i "zaproponowali" mandat w wysokości 500 zł za przeklinanie w miejscu publicznym. Na szczęście ubłagał mandat 50 zł. Dlaczego na przejściu dla pieszych nie można rzucać ku*wami a na stadionie można? Tyle mówi się o agresji na stadionach a przecież wulgaryzmy wzmagają taka agresję. Wyłapać z 100 kibiców przeklinających, wlepić mandaty po 100 zł. I miasto się wzbogaci i kibole uspokoją.
    • Gość: mat List: O spokój i kulturę na stadionie IP: *.182.28.206.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.05.11, 14:46
      widocznie ze krotko sie Pan przygladal, bo pilka zostala oddana w ciagu gora minuty.

      jak juz zalosne redaktorzyny preparujecie listy, to chociaz sie upewnijcie, ze to co piszecie mialo miejsce.
    • Gość: fan List: O spokój i kulturę na stadionie IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.11, 15:05
      Tak , kulturą popisał się Małecki , mam nadzieje że zostanie zawieszony na co najmniej 5 ligowych meczy a przez UEFA na co najmniej 3 pucharowe
    • Gość: Komar Siedzi sobie dwoch redaktorkow obok siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.11, 15:27
      w redakcji i pisza listy do siebie. Zenada.
      • Gość: AK-47 To nie są klubowe fanziny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.11, 20:51
        pomyliły ci się łamy.
        W codziennych gazetach nikt nie ma czasu na takie zabawy. No ale każdy sądzi wg siebie.
        Kombinuj dalej.
    • Gość: kibic List: O spokój i kulturę na stadionie IP: *.umwm.pl 17.05.11, 15:28
      a co w przypadku gdy przeklinają piłkarze czy trenerzy? ich jest dużo łatwiej zidentyfikować - w końcu mają swoje nazwisko wypisane na plecach. wyrzucić ich ze stadionu? dać mandat? równi i równiejsi? w końcu prawa przestrzegać ma każdy
      • Gość: AK-47 To dość proste IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.11, 20:53
        Jak Zidane zaprawił drugiego gościa z czółka na oczach milionów, to wszystko było OK, a jak ja tak zrobię pod domem - to pójdę siedzieć. Odpowiedz sobie sam.
    • Gość: życzliwy List: O spokój i kulturę na stadionie IP: *.net.autocom.pl 17.05.11, 15:35
      Uprzejmie donoszę, że 15.05.2011 r. po meczu Wisła- Cracovia na stadionie przy Reymonta doszło do rażącego naruszenia ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych przez niejakiego Roberta M., który po meczu nie dość że ośmielił się wtargnąć na murawę to zapalił na niej jeszcze cygaro !!
    • Gość: Milton_F List: O spokój i kulturę na stadionie IP: *.play-internet.pl 17.05.11, 18:42
      Dziennikarzu Wyborczej, który napisałeś ten "list". Gdybyś był "prawdziwym kibicem", to byś wiedział, że jest skrajną głupotą siadanie z małym dzieckiem zaraz koło sektora G. Przecież jest sektor rodzinny, który znajduje się po drugiej stronie stadionu. Ja chodzę tam z synem i jest spokój. Na meczu z Widzewem ktoś próbował krzyczeć brzydko i zaraz został uspokojony przez stewardów. Byłem na 3 stadionach w UK (Arsenal, Fulham i Tottenham) i ludzie klną tam tak samo albo i bardziej niż u nas. Oczywiście w obcym języku mnie to tak nie raziło. Zobacz co się dzieje na trybunach za bramkami we Włoszech (Milan, Inter, Lazio). Jeżeli chcieliby karać ludzi za niecenzuralne słowa, to większość nie mogłaby przyjść na stadion. Wszyscy wiedzą, że na sektorze G na R22 na 100% usłyszy się takie słowa, tylko ty o tym nie wiedziałeś "prawdziwy kibicu". Stadion jest podzielony i każdy idzie tam, gdzie mu atmosfera odpowiada. Nie popieram wyzywania innych drużyn okrzyków rasistowskich itp., ale nie przesadzaj. Znacznie się poprawiło na naszym stadionie i spokojnie można chodzić z dziećmi.
      Poza tym podobno jesteś "prawdziwym kibicem" i przyszedłeś oglądać mecz, więc po co przez długi czas obserwowałeś kogoś na innym sektorze zamiast patrzeć na piłkarzy.
      • Gość: Milton_F Panie Redaktorze? Bardzo przepraszam IP: *.play-internet.pl 17.05.11, 21:12
        Pisząc poniższy tekst nachlałem się jak norka i nasadziłem bzdetów, których już zawsze będę się wstydził. Proszę przyjąć moje przeprosiny.
        Każdy może siadać z małymi dziećmi na każdym miejscu, i to całkiem oczywiste, że na każdym miejscu ma być tak samo spokojnie jak w sektorze rodzinnym.
        Przykład ze stadionów angielskich jest niezwykle głupi - muszę to przyznać, bo ciężko jest porównywać angielskich kibiców z naszymi. A i oni nie są wzorem do naśladowania. Ale kiedy człowiek się opije po pracy , to pisze różne rzeczy.
        Prawdziwy kibic to taki, który widzi wszystko, a nie tylko tęp patrzy jak gromady dobrze opłacanych najemników kopią piłkę, bo na atmosferę na stadionie nie składa się sam tylko mecz.
        Jeszcze raz przepraszam

        Milton_F


        Dziennikarzu Wyborczej, który napisałeś ten "list". Gdybyś był "prawdziwym kibicem", to byś wiedział, że jest skrajną głupotą siadanie z małym dzieckiem zaraz koło sektora G. Przecież jest sektor rodzinny, który znajduje się po drugiej stronie stadionu. Ja chodzę tam z synem i jest spokój. Na meczu z Widzewem ktoś próbował krzyczeć brzydko i zaraz został uspokojony przez stewardów. Byłem na 3 stadionach w UK (Arsenal, Fulham i Tottenham) i ludzie klną tam tak samo albo i bardziej niż u nas. Oczywiście w obcym języku mnie to tak nie raziło. Zobacz co się dzieje na trybunach za bramkami we Włoszech (Milan, Inter, Lazio). Jeżeli chcieliby karać ludzi za niecenzuralne słowa, to większość nie mogłaby przyjść na stadion. Wszyscy wiedzą, że na sektorze G na R22 na 100% usłyszy się takie słowa, tylko ty o tym nie wiedziałeś "prawdziwy kibicu". Stadion jest podzielony i każdy idzie tam, gdzie mu atmosfera odpowiada. Nie popieram wyzywania innych drużyn okrzyków rasistowskich itp., ale nie przesadzaj. Znacznie się poprawiło na naszym stadionie i spokojnie można chodzić z dziećmi.
        Poza tym podobno jesteś "prawdziwym kibicem" i przyszedłeś oglądać mecz, więc po co przez długi czas obserwowałeś kogoś na innym sektorze zamiast patrzeć na piłkarzy.
    • Gość: Elche Kto jest właścicielem stadionu IP: *.play-internet.pl 17.05.11, 19:15
      Gmina Miasta Krakowa. Kto uchwala zasady korzystania z miejskiego mienia - Rada Miasta Krakowa.
    • Gość: Elche Dlaczego ten pan ma siadać trochę dalej IP: *.play-internet.pl 17.05.11, 19:18
      skoro:
      1. Zapłacił za bilet
      2. Z jego podatków jest spłacana budowa stadionu
      3. Stadion stanowi własność Gminy Miasta Krakowa, do której zapewne należy ten Pan.
      Nie rozumiem dlaczego normalny człowiek nie ma prawa pójść z synem na mecz i w kulturalny sposób dopingować swoją drużynę.
    • Gość: Pan Do AK-47 IP: *.dynamic.chello.pl 17.05.11, 23:11
      Zatem na stadionoch po terrorze jaki kibicom zaserwuje p.Tusk zasiądą tylko "intelektualiści" w garniturach i krawatach oraz członkowie kół różańcowych dla których słowa - sędzia kalosz będą oburzające i godne pogardy a na ulicach w szkołach na uczelniach i w domach dalej "lecieć" będą k..wy.
      Człowieku zastanawiam się czy byłeś kiedykolwiek na meczu piłkarskim , bo tak już jest że zawsze najwięcej do powiedzenia mają ci którzy g..no wiedzą.
      I na koniec jeszcze jedno pytanie - Jesteś ofiarą czy produktem Gazetowej propagandy, a może trzecie rozwiązanie... sam ją produkujesz
      • Gość: AK-47 *.dynamic.chello.pl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.11, 00:04
        Chłopczyku? Popraw ty sobie horyzonty, a później się strzęp. Ktoś tu podał przykład meczów kosza czy kobiecej siatkówki. Pogięło Cię?
        Jakbyś miał tyle latek co ja i pamiętał doping dla Stennmarka albo Franza Klammera, to byś wiedział, co to są zabawy kibiców.
        Niestety - świat Twój ogranicza się do kibolskiego rozumienia biznesu zwanego piłką nożną. Nie ma ona żadnego związku ze sportem - biznes jak każdy.

        Nie ucz psa szczekać, bo ja ja widziałem, że na sędziego wrzeszczeli "Paduranu" to ciebie nawet w planach perspektywicznych nie było. A kiedy Taylor zarządził mecz z Niemcami na boisku zlanym wodą do kostek, to byłem już dorosły. "Kaisera" widywałem na boisku, a ty tylko w reklamach.

        Metoda obracania wszystkiego w absurd, zwany po polsku przerysowaniem, jest dość znana, szczególnie wśród dyskutantów na twoim poziomie.
        Garnitur jest dla mnie ubraniem roboczym, na mecze w nim nie chadzam.

        Naucz się też odróżniać pytania od supozycji (prędziutko nurkuj do wiki i sprawdzaj, to może wyjdziesz we własnych oczach na mniejszego... niż jesteś w istocie.)

        Pa.
    • jude_gang Niektórym się marzy doping jak na siatkówce 18.05.11, 09:14
      Wiejska czapka, trąbka i mały rycerz. Wieś tańczy i śpiewa - doping w stylu Disco Relax. Naprawdę są jednak tacy, którzy wolą prawdziwy męski doping. Na trybunę G na Wiśle chodzi się wyszaleć, wyryczeć, innymi słowy - dopingować. Dla wielu osób jest to forma odreagowania codzienności, ale zawsze się znajdzie ktoś komu nie odpowiada hałas i komentarze najbardziej zagorzałych fanów. Proponuję następnym razem stopery do uszu. Wtedy i wilk i owca będą całe.

      Zastanawia mnie ta ostatnia nagonka w Polsce i zarzucanie polskim fanom piłki nożnej jakiejś szczególnej agresji w sytuacji kiedy w Niemczech miesiąc temu lali się chuligani Hannoveru z St. Pauli, kiedy w Hiszpanii obrzucono kamieniami autobus z zawodnikami Realu Madryt i kiedy wreszcie kibice Milanu we Włoszech "wtargnęli" na murawę żeby świętować mistrzostwo razem z piłkarzami.
      • gieekaa Re: Niektórym się marzy doping jak na siatkówce 18.05.11, 09:48
        jude_gang napisał:

        > Wiejska czapka, trąbka i mały rycerz. Wieś tańczy i śpiewa - doping w stylu Dis
        > co Relax. Naprawdę są jednak tacy, którzy wolą prawdziwy męski doping. Na trybu
        > nę G na Wiśle chodzi się wyszaleć, wyryczeć, innymi słowy - dopingować. Dla wie
        > lu osób jest to forma odreagowania codzienności,

        A jakąż to codzienność muszą odreagować łysi szalikowcy? Czyżby pracowali w banku lub jakimś urzędzie i mieli do czynienia z upierdliwymi klientami? A może to lekarze którzy operują całymi dniami w stresie? Może to kucharze których zabija codzienna monotonia? To pewnie nieroby które przychodzą by podrze mordę i liczą na okazję do ponapie*dalania się. W stadzie to są odważni.
        "Męski doping", troche to zabrzmiało jak bar Błękitna ostryga :D I pewnie dużo się nie pomyliłem bo ci "prawdziwi" kibice raczej nie mają dziewczyn.
    • Gość: ddd chuj w dupe piknikom jebanym IP: *.rev.pro-internet.pl 18.05.11, 09:20
      zabierz syna do zoo cioto jak ci się stadion nie podoba.
      • Gość: AK-47 Może Cię jeszcze nie wykasują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.11, 11:25
        i wiele osób przeczyta, o co chodzi kibolom.

        Czytaj Polaku, czytaj.

        Taki los szykuje ci kibol.

        -śmierdzące bydło żądne nap... , bluzgów - no i krwi rzecz jasna.
      • Gość: AK-47 Te - kibol? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.11, 11:31
        A kto ci pozwolił wyjść z Gdańska?
        Do budy.

        "...100.00% wszystkich użytkowników pochodzi z miasta Gdansk. Jest zarejestrowana pod przyrostkiem .pl, nazywa się pro-internet. "

        Masz coś do dodania, owieczko? Kraków ci się Gdańskiem pomylił?

        Won.
    • sub27 List: O spokój i kulturę na stadionie 19.05.11, 02:40
      Moze ten kibic co wzial pilke to jakis Amerykanin ? Tam jak pilka wpadnie na trybuny to kibic bierze ja sobie na pamiatke

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka