Gość: Wojtek
IP: *.pk.edu.pl
17.05.11, 12:20
Bardzo przyjemnie pisze się o rzeczach złych na stadionach, natomiast nie ma chętnych do napisania artykułu o dopingu prowadzonym w niedzielę. Uważam, że samo wytykanie rzeczy złych do niczego nie prowadzi. Do autora listu: zawsze można usiąść odrobine dalej od sektora G, na pewnio na D nikt by Pana syna nie zdemoralizował. Przeklina się nie tylko na stadionie, ale przede wszystkim również w szkołach na przerwach, na ulicy, na boisku pod blokiem. Temat rzeka...