Dodaj do ulubionych

4000 kilokalorii za krakowskie specjały

IP: *.ip.netia.com.pl 18.08.11, 09:18
I jak zawsze sugeruja, ze najlepsze zapiekanki sa u Endziora, a to nie prawda. Do Endziora chodzi sie na kotleta z piersi kurzej z kapusta. Zapiekanki ma wyjakowo przecietne, co najmniej dwa miejsca na okraglaku maja lepsze. Ja polecam Zapiekanki NaMaxa.
Obserwuj wątek
    • Gość: PK Re: 4000 kilokalorii za krakowskie specjały IP: *.krakow.hypnet.pl 18.08.11, 09:29
      Ja też wolę NaMaxa - Endzior bardzo słaby. Ale to trzeba mieszkać w Krk, a nie żyć legendami turystycznymi. Precel zachęca w cenie 1,5 zl? Ciekawe kogo skoro w tej cenie mam pół bochenka chleba w piekarni....Pamiętam jak precle kosztowały po 50 gr. Optymalnie by było po 80gr - 1 zł. W cenie 1,50 zl już dawno zrezygnowałem.
      • aarvedui Re: 4000 kilokalorii za krakowskie specjały 18.08.11, 10:35
        Gość portalu: PK napisał(a):

        > Ja też wolę NaMaxa - Endzior bardzo słaby. Ale to trzeba mieszkać w Krk, a nie
        > żyć legendami turystycznymi. Precel zachęca w cenie 1,5 zl? Ciekawe kogo skoro
        > w tej cenie mam pół bochenka chleba w piekarni....Pamiętam jak precle kosztował
        > y po 50 gr. Optymalnie by było po 80gr - 1 zł. W cenie 1,50 zl już dawno zrezyg
        > nowałem.


        kiedy OBWARZANKI kosztowały 50 groszy, to PRECLI w Krakowie w ogóle nie było.
        zresztą - teraz PRECLE można znaleźć zaledwie w kilku budkach sprzedających OBWARZANKI w punktach turystycznych, bo mało kto z lokalsów je to suche badziewie.
        ale to trzeba mieszkać w Krk, żeby to wiedzieć
    • Gość: Mar 4000 kilokalorii za krakowskie specjały IP: 78.133.244.* 18.08.11, 09:32
      Gdy używacie słowa "osławiony", sprawdźcie najpierw jego znaczenie....(słownik j. polskiego PWN: osławiony «mający złą sławę»). Lody na ul. Starowiślnej, raczej takiej cechy nie mają....
    • Gość: Justa Re: 4000 kilokalorii za krakowskie specjały IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.11, 09:34
      Dokładnie. Nie wiem o co chodzi z tym Endziorem. Poszła fama, że tam są najlepsze, a wszędzie obok bez kolejki można zjeść dużo lepsze.
    • wacikowa 4000 kilokalorii za krakowskie specjały 18.08.11, 09:38
      Zapiekanki u "Endziora"???Fuuuuj.
      Ale kiełbaski pod Halą Targową miodzio:)
    • Gość: gosc 4000 kilokalorii za krakowskie specjały IP: *.dynamic.chello.pl 18.08.11, 09:43
      jak to zwykle ostatnio w GW, korekta spi, a slowniki zaginely. Oslawiony to "cieszacy sie zla slawa".
    • misself Lody ze Starowiślnej 18.08.11, 09:54
      To raz - 40 gramÓW, nie gram,
      a dwa - 3 gałki plus wafelek - 100 kcal to trochę za mało chyba...
    • Gość: k 4000 kilokalorii za krakowskie specjały IP: *.ghnet.pl 18.08.11, 10:03
      ale głupoty, kto jest w stanie zjeść 3 obwarzanki na raz? Które zapychają na maxa. Pewnie że nie jest to zdrowe jedzenie tylko fastfood, ale jeśli zjemy 1 obwarzanka (250), 1 pierogi (675), 1 maczankę (600), lody (100), zapkiekankę (660) a kiełbasę która ma pół metra podzielimy na 2 osoby (360) to mamy w sumie 2645kalorii. Norma dla kobiety lat 25, waga 60kg, wzrost 170cm i aktywność średnia (chodziliśmy cały dzień po mieście, więc spalone trochę jest) to 2413 kal. Więc tragedii nie ma.
    • saqigar A gdzie mozna zjesc cos lokalnego? 18.08.11, 10:06
      Oprocz Cechowej.
    • aarvedui łatwy stereotypowy artykulik 18.08.11, 10:30

      wymienianie naszych miejskich legend, z których tylko kilka trzyma się jeszcze jako-tako, to pójście na straszną łatwiznę.

      zwłaszcza nie wiem co tu robią zapiekanki z okrąglaka - totalnie przereklamowane, przygotowywane gdzie indziej, wyciągane z folii i z żałosną ilością "dodatków". jak i samych składników.
      lemingi stojące w długiej kolejce również zniechęcają, a wystarczy ruszyć dupę i przejść WOKÓŁ placu żydowskiego aby znaleźć o wiele lepsze zapiekanki, robione na miejscu, z dużą ilością warzyw i sera. i na dodatek - praktycznie bez kolejek (bo wszystkie lemingi stoją jak to bydło pod okrąglakiem)
      • misself Re: łatwy stereotypowy artykulik 18.08.11, 11:45
        aarvedui napisał:
        > zwłaszcza nie wiem co tu robią zapiekanki z okrąglaka - totalnie przereklamowan
        > e, przygotowywane gdzie indziej, wyciągane z folii i z żałosną ilością "dodatkó
        > w". jak i samych składników.

        Rzadko jadam zapiekanki, ale akurat mi się zdarzyło 2 tygodnie temu - świeżutka bułka, dużo sera, warzyw nie było, bo nie zamawiałam z warzywami. Wg mnie wszystkie z okrąglaka smakują podobnie - sos pomidorowy i ser na bułce, żadna filozofia - ale lubię chodzić do Endziora ze względu na postać właściciela.
      • Gość: ajana Re: łatwy stereotypowy artykulik IP: *.blich.krakow.pl 18.08.11, 14:36
        100% racji.
        plus artykul merytorycznie - podstawowka.
    • astrum-on-line 4000 kilokalorii za krakowskie specjały 18.08.11, 10:42
      Bzdetna wypocinak na temat co by tu napisać, żeby było złośliwie, pseudodowcipnie i niby trendy.

      Rozumiem, że jakby ktoś poszedł najpierw na zestaw do Maca, potem poprawił w KFC i na deser poszedł do Starbucksa to byłoby trendy i super.
      • Gość: mkm Re: 4000 kilokalorii za krakowskie specjały IP: *.acn.waw.pl 18.08.11, 11:21
        nikt przecież nie je tego codziennie.. i nie w takiej ilości jak podano w artykule... po zjedzeniu tego wszystkie chyba by smok wawelski padł!
    • Gość: jacus 4000 kilokalorii za krakowskie specjały IP: *.dynamic.chello.pl 18.08.11, 12:49
      Krakowskie specjaly?? Kon by sie usmial. Szczegolne wartosc odzywcza i smakowa maja na pewno odmrazane zapiekanki polewane tonami sosow, albo kawalek zwyczajnej z bulka i musztarda za 10 zl. I tak oto powstaja legendy, ale chyba o ludziach ktorzy napychaja sie szajsem placac za to jak za frykasy.
    • Gość: lui 4000 kilokalorii za krakowskie specjały IP: *.mofnet.gov.pl 18.08.11, 15:11
      z tym Endziorem to racja, żadna rewelacja ale to tylko Krakusi wiedzą,
      zapiekanki dobre są jeszcze pod Koroną, i fajne jedzenie tez znajdziemy w barze Krakowskim na Kalwaryjskiej....
    • Gość: clen 4000 kilokalorii za krakowskie specjały IP: *.180.113.32.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.08.11, 15:30
      Chinka na Miodowej ( pomiędzy Bożego Ciała a Krakowską ), bar mleczny na Wieczystej, Ikea
    • Gość: xc "piekne" zdjecia, bez przerobki w lightroomie... IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.11, 16:10
      sie nie obyla, ale u ociepy to norma. Rozmazanie czescie zdjecia przy pomocy pedzelka w programie graficznym, ktory wymienilem w tytule i juz... zenada i cyrk na kolkach.
      praktykanci to czy dowcipnisie?!
    • Gość: jj543 dobre zapiekanki mozna zjesc na petli w bronowicac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.11, 17:19
      a nie u endziora. inna sprawa, ze to strasznie daleko od centrum...
    • gazeta_mi_placi 4000 kilokalorii za krakowskie specjały 18.08.11, 19:18
      A kremówka z Czarodzieja?
      • Gość: ree Re: 4000 kilokalorii za krakowskie specjały IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.11, 14:51
        zgadzam się co do zapiekanek NaMaxa i pod Koroną oraz baru na Kalwaryjskiej-jeszcze się nie zdarzyło, żeby zaserwowali coś nieświeżego lub niesmacznego, polecam:)
    • Gość: stolat 4000 kilokalorii za krakowskie specjały IP: *.dynamic.chello.pl 19.08.11, 20:24
      10 pierogów za 8 zł? a rzut beretem od rynku jest Bar Uniwersytecki i tyle samo za 4 zł... Śmiac mi się chce z tych turystów którzy mają 5-10 minut spacerem do tanich jadłodajni, gdzie za obiad dwu daniowy z porządnymi porcjami zapłaciliby z 12 zł ... zamiast tego kupują to samo w rynku po 35 - 50 zł ... no ale w sumie jak w UK czy Niemczech zarabiają na godzinę 30-50 zł to może nie warte dla nich zachodu.
      • astrum-on-line Re: 4000 kilokalorii za krakowskie specjały 20.08.11, 07:54
        8 zł za 10 pierogów to wcale nie jest drogo. A nie każdy wie, gdzie co można zjeść.

        Poza tym nie każdy na urlopie liczy grosiki, przyjeżdżają do Krakowa nie po to, żeby oszczędzać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka