Dodaj do ulubionych

Plan dla Zakrzówka. Droga kością niezgody

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.11, 07:12
To już "po ptokach" - koniec Skałek Twardowskiego, Zakrzówka...Zresztą "miasto" już nie dba o stan tych miejsc. Zarastają chwastami, krzaki są nie przycinane, drzewa nie są pielęgnowane. To musi mieć jakiś cel - nie sądzę żeby brakowało na to kasy. Ale - jaki Pan taki Kram, albo raczej na odwrót - nie chciało się iść głosować, wygrał NIEDASIĘ, ma układy i zobowiązania, więc...TYm obrażonym od zimnego lecha też trzeba podziekować. A Duda chyba z Krakowa kandyduje. Co za bezczelność, a może cynizm i bezwględna walka o władzę.
Obserwuj wątek
    • Gość: krk Droga musi powstać - to nie wies tylko miasto! IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.11, 07:54
      Drugie co dowielkości - jak ktos myślał że nie będzie sie rozwijac to jest głupcem. Tylko wieś -polecam.
      • Gość: gogus Re: Droga musi powstać - to nie wies tylko miasto IP: *.nsystem.pl 09.09.11, 18:25
        powiedz Nowojorczykowi - Panie przez Central Park musi biec droga :) To miasto a nie wieś. W mieście kolego pasowałoby aby ludzie mogli wyjść z dziećmi do parku a nie na parking ...
    • Gość: grusz Re: Plan dla Zakrzówka. Droga kością niezgody IP: *.aster.com.pl 09.09.11, 08:32
      "TYm obrażonym od zimnego lecha też trzeba podziekować. A Duda chyba z Krakowa kandyduje. Co za bezczelność, a może cynizm i bezwględna walka o władzę."

      fajny komentarz. Niby źle zarządzany Kraków / a wiadomo kto rządzi / a winny Duda od PiSiorów.
      • Gość: zenek skleroza? IP: *.static-net.stream.pl 09.09.11, 08:42
        Winny! , bo "swojemu elektoratowi" zalecił "niegłosowanie" na Kracika. Wszyscy byle nie z PO. Więc kilku poszło i przeważyło!
      • Gość: Zyzio Re: Plan dla Zakrzówka. Droga kością niezgody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.11, 14:22
        100/100 :) - wszystko PISiorow wina :) nawet jak się nie da tego udowodnić to i tak KAczor zawalił. Jeśli nie Kaczor to ktokolwiek- byle z PIS-u był. Winny bo się żle popatrzył. Albo nie popatrzył. Wystarczy.
        Nie sądziłem, że zaprzyjażnione redakcje mogą aż takie spustoszenie w głowie robić.
        • Gość: francjosef Zyzio nie pieprz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.11, 18:46
          Jeśli tylko tyle masz do powiedzenia to zniknij we mgle. Tak poetycko - Paplo.
    • Gość: num Wizja Zakrzówka IP: *.ghnet.pl 09.09.11, 08:33
      To co stanie się z Zakrzówkiem mozna już pooglądać na pobliskim Ruczaju. Developer złamał wszystkie zasady projektowania przestrzeni zielonych. Praktycznie zieleni juz nie ma ani nawet odpowiednich chodników. Niby sprytne rozwiazania trawy pokrywajacej garaże albo skwerki na metr od bloków, to poprostu jest tragiczne. Jesli te same osoby z nadzoru budowlanego podejmuja decyzję o Zakrzówku to mozna mieć pewność, że będzie to kolejna betonowa przestrzeń.
    • Gość: greg0,75 70% powierzchni zielonej? IP: *.net.autocom.pl 09.09.11, 09:10
      Czyli blok (sorki, budynek wielorodzinny), dwie szerokości bloku trawnik, następny blok i tak w kółko = 66% zieleni + plus trawnik z krótszego boku 4% zieleni? Łaskawcy...
      • Gość: mr jones Re: 70% powierzchni zielonej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.11, 10:56
        To nie jest aż tak źle, bo do powierzchni niezielonej wlicza się drogi i chodniki. Albo: powinno się zbliżać, bo nie jestem pewien, czy miasto egzekwuje rzeczywiście te wskaźniki.
        • Gość: mr jones "powinno się zbliżać" -> "powinno się wliczać" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.11, 10:57
          "powinno się zbliżać" -> "powinno się wliczać"
        • Gość: Piotrek Re: 70% powierzchni zielonej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.11, 14:59
          Obszar Green Office na Ruczaju miał zawierać przynajmniej 30% zieleni. Już w tym momencie jest wszystko tam wybrukowane, zielonej trawy nie widać. Jak widać, przepisy swoje a wykonawca swoje...
          • Gość: num Re: 70% powierzchni zielonej? IP: *.ghnet.pl 10.09.11, 08:50
            Zieleń to jedno ale brak także miejsc parkingowych i chodników. Najlepszym przykładem abnormalii projektowych są schody nowo oddawanego budynku (prawdopodobnie supermarket) kończącymi się praktycznie wprost na ulicę przelotową przez osiedle. Trochę dalej ustawiomy drewniany warzywiak otwiera drzwi wprost na ulicę, co niektóre mamy zostawiąja tam wózki na ulicy licząc, ze kierowcy je ominą. Podobnie ustawiony jest warzywiak na drugiej stronie osedla praktycznie bez chodnika. Zamalowane miejsca na 3/4 samochodu na niby parkingach sprawiają, że większość jest już poważnie poobijana.
            Ktoś to projektował vivat pk.
    • Gość: gość Plan dla Zakrzówka. Droga kością niezgody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.11, 09:11
      Pan redaktor przespał spotkanie albo nie rozumiał o czym się mówi.
      • Gość: ciekawy Re: Plan dla Zakrzówka. Droga kością niezgody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.11, 10:54
        A o czym się mówi?
    • Gość: PrzeM Plan dla Zakrzówka. Droga kością niezgody IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.11, 09:26
      Ślepych? Z za czyje pieniądze? Bo chyba nie tylko mieszkańców tych domów, co?
    • Gość: Logik !!! Wymieńmy polityków i urzędników ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.11, 10:14
      Odzyskajmy miasto ! Odzyskajmy Kraków !!!
    • Gość: balusz Plan dla Zakrzówka. Droga kością niezgody IP: *.ists.pl 09.09.11, 10:45
      Krakowianie mają nadzieję że powstanie droga łącząca ul. Pychowicką z ul. Zielińskiego.
      Ten teren należy do miasta, a nie do okolicznych mieszkańców. Chcą mieć spokój niech wykupią teren od miasta, albo przeprowadzą się na wieś.
      Egoiści
      • Gość: Logik !!! Przyszłe pokolenia będą miały nas w pogardzie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.11, 12:24
        Problem w tym, że spowoduje to ogromny ruch w bezpośrednim sąsiedztwie Skałek i wpłynie to negatywnie nie tylko na lokalnych mieszkańców, ale na wszystkich tych, którzy chcą na Skałkach znaleźć oazę spokoju ... a więc na wszystkich mieszkańców Krakowa ...

        Gdy ta zabudowa stani esię faktem, to przyszłe pokolenia, za 50-100 lat, będą miały nasze pokolenie w słusznej pogardzie za to, że okazaliśmy się taką krótkowzrocznością i głupotą ...
        • Gość: bolex Re: Przyszłe pokolenia będą miały nas w pogardzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.11, 17:33
          a to dobre, gdyby wszyscy mieszkańcy Krakowa szukali tam oazy spokoju, to to miejsce już dawno byłoby zdewastowane ;)

          wydaje mi się, że z tej drogi będą zadowoleni ludzie, którzy się tam wprowadzą do nowych budynków, tak samo jak większość mieszkańców bloków przy Pychowickiej, sporo mieszkańców domków przy Jacka i sporo osób z Ruczaju. Kto będzie niezadowolony? grupka ludzi mieszkających w pobliżu. dla chołoty kąpiącej się na zalewie czy imprezującej na skałkach po nocach raczej nie będzie to stanowić problemu
        • Gość: a10 do Logika (!!!) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.11, 10:29
          logika to coś innego.
          1. "że spowoduje to ogromny ruch w bezpośrednim sąsiedztwie Skałek" FAŁSZ. Ogromny ruch jest spowodowany przez tranzyt i ruch między dzielnicami, a nie przez dojazd do i z osiedla. Droga przez planowane inwestycje nigdy nie będzie przelotowa. Zespół zabudowy będzie co najwyżej zasilany z kilku stron, tak, jak zespół mieszkaniowy w kwadracie Rydla-Bronowicka-Głowackiego-zarząd dróg/centrala nasienna.

          2. "ale na wszystkich ty
          > ch, którzy chcą na Skałkach znaleźć oazę spokoju ... a więc na wszystkich miesz
          > kańców Krakowa ..." FAŁSZ. Wszyscy mieszkańcy Krakowa... najczęściej nie potrafią wskazać, gdzie dokładnie leży Zakrzówek i nigdy tam nie byli - ani nie będą. Służę badaniami.

          3. i tak dalej
      • Gość: adam Nie krakowianie tylko wieśniaki z podkrakowskich IP: *.dynamic.mm.pl 09.09.11, 14:26
        Nadzieję na tą drogę mają wieśniaki pchający się autami do centrum. Sami się na wieś wynieśli a innym chcą zostawić betonową pustynie! Skawinę sobie zabetonujcie!
      • Gość: MU Re: Plan dla Zakrzówka. Droga kością niezgody IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.11, 15:40
        Z tego co wiem, teren pod ewentualną drogę jest w dużej części prywatny. Egoistą jest raczej deweloper, który rękami urzędników miasta chce zagwarantować sobie dojazd do inwestycji po gruntach, których nie posiada.
        • Gość: a10 Do MU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.11, 14:45
          deweloper ma dostęp do swoich działek z TRZECH dróg publicznych. Propozycja drogi sięgającej ich inwestycji a prowadzącej od zakrętu na Zielińskiego (dojazdowej a nie przelotowej) jest sensowną próbą nie korzystania z Twardowskiego i św. Jacka - tak to widzę. Nie powstanie droga wzdłuż muru Zmartwychwstańców? Będą jeździć przez Twardowskiego i nikt tego nie zabroni.
          • Gość: MU Re: Do MU IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.11, 09:32
            Połączenie Zielińskiego z Twardowskiego spowoduje powstanie skrótu omijającego skrzyżowanie Zielińskiego i Kapelanki - proszę rzucić okiem na mapę.
            Oprócz tego, gdy ktoś będzie już na końcu Twardowskiego będzie próbował przejazdu przez Ceglarską i Jacka.
            Osobną sprawą jest to, że w wypadku powstania gęstej zabudowy zlokalizowanej w dużej części w południowej części Zakrzówka, na życzenie nowych mieszkańców powstanie dojazd na południe - w końcu będzie tam szybki tramwaj, jest jeden supermarket, a wkrótce będzie drugi. Z południowej strony powstanie też trasa Pychowicka.
            Przepraszam - w jaki sposób ludzie będą mogli dojechać do marketów, wyjechać na obwodnicę, zawieźć dzieci do szkoły, przedszkola czy odebrać kogoś z tramwaju? Przebicie na południe powstanie pod presją ludzi i trudno się będzie im dziwić. Gdyby wcześniej powstało połączenie z północy (od strony Zielińskiego), gwarantuje to pojawienie się dużego tranzytu północ-południe. Będzie to wyjątkowo szkodliwe dla rejonu Skałek Twardowskiego, a z czasem zaczną się (słuszne zresztą) lamenty mieszkańców Jacka, Ceglarskiej i Twardowskiego.
            • Gość: a10 Re: Do MU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.11, 01:01
              1. Objazd skrzyżowania Kapelanka/Zielińskiego. Aha - a dla kogo ten objazd?
              2. Z końca Twardowskiego nie ma wyjazdu. Ceglarska odchodzi 300 m przed końcem, nie ma z niej przejazdu na Św. Jacka innego, niż przez środek osiedla - a ten przejazd nie jest drogą publiczną.

              3. na życzenie mieszkańców droga nie stanie się przelotowa, obszar może być CO NAJWYŻEJ zasilany z trzech stron. Dojazd na południe? Proszę bardzo. Jeśli się mieszka od południowej strony.
              4. Ludzie będą mogli dojechać tak samo, jak dojeżdżają przez rzekę na której nie ma mostu - dookoła.
              5. żaden inwestor nie puści przelotówki przez własne inwestycje, a przyszłe wspólnoty - tym bardziej.
              6. Ruch pn-pd pojawi się tylko jeśli pojawi się przelotówka. Nie pojawi się. Miasto daje ją "na rybkę" a Gerium nie daje przelotówki. ZZ zwyczajnie kłamie sugerując jej powstanie. Do tego przyszły kanał ulgi. Z kładką i bez mostu.
    • Gość: pomidor Gerium jest z Portugali, troche profesionalizmu IP: *.home.aster.pl 09.09.11, 11:18
      • Gość: gość nie ma kina Tęcza IP: 87.207.95.* 09.09.11, 14:38
      • Gość: MU Re: Gerium jest z Portugali, troche profesionaliz IP: *.adsl.inetia.pl 09.09.11, 15:48
        Gerium to tylko zgrabna etykieta dla lokalnego kapitału.
        • Gość: a10 Najpierw sprawdź, kto to jest Gerium IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.11, 10:03
          , później pisz bzdury.
          Jeśli lokalny kapitał miałby wydać 5 złotych na jakiś park, to chyba umarłby ze skąpstwa na skręt kiszek.
          Poznaj trochę krakowski rynek inwestycyjny, ustal kto jest kim - a później się wynurzaj. Pliz.

          Kupili grunt od Batków za 35.000.000

          Miasta oczywiście nie było stać na ten grunt, bo ma pilniejsze wydatki : milicyjne stadiony za 900.000.000
          A końca nie widać.

          I to jest ten kłopot właśnie, że parku nie można zrobić, ale stadion - a jakże!
          • Gość: MU Re: Najpierw sprawdź, kto to jest Gerium IP: *.adsl.inetia.pl 12.09.11, 09:43
            Pomysł był (jest) taki:
            - park ma powstać w ramach transakcji wiązanej - za kilkadziesiąt wydanych milionów (z czego większość i tak ma zostać przeznaczona na budowę infrastruktury potrzebnej dla inwestycji mieszkaniowej), ktoś pozwoli na inwestycję na ponad miliard i na dodatek w zamian za grunt niebudowlany da atrakcyjne grunty, na których będzie można się wybudować.
            Dlatego "skąpi" w to weszli.
            A kalendarium zdarzeń (poczynając jeszcze od czasu sprzed zakupu części ziemi wokół zbiornika) i wszystkiego, co się później działo jest bardzo pouczające.
            • Gość: a10 Kicha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.11, 01:10
              Atrakcyjne grunty należały być może do miasta ZANIM Batkowie sprzedali grunt. Teraz lwia ich część jest reprywatyzowana. A Gerium kupuje. Kilkadziesiąt milionów to nie gotówka ale planowana inwestycja w park. Kwestia skutecznej umowy ustalającej konieczność zdarzeń - i wysokość depozytów.
              Przyłącza i sieci oraz drogi inwestor buduje sam, to jego grunt.
    • Gość: mieszkanka Ruczaju Plan dla Zakrzówka. Droga kością niezgody IP: *.chello.pl 09.09.11, 14:56
      Witam
      od 9 lat mieszkam na ruczaju - to co tam teraz powstało tomasakra -tylko same domy, bloki - dobrze, ze zaczęli coś robić z ulicą Roweckiego i tramwajem ale i tak wyjazd z ruczaju zabiera obecnie do 1/2 godziny. Skoro już tak nas duzo tam meiszka to i dróg powinno byc wiecęj.
      Popatrzyłam sobie na googlemap i propozycja rozbudowania i połączenia dróg św.Jacka, twardowskiegoi Zielińskiego wydaje się dobra - będzie droga na Tyniec, do Debnik.
      Wiem, ze zieleń też jest ważna ale teraz na Ruczaju nie da sie mieszkać - jak już tam dojade to nie mamszans wyjechać chyba że spedzę kolejne 1/2 godziny w aucie czy autobusie.
      Ludzie pomyślmy o sobie nawzajem. O ludziach pracujących po drugiej stronie miasta którzy rano muszą wyjechac z Ruczaju a potem wrócic o normalenj godzinie.
      osobiście ejstem za kolejnymi drogami - nie dwupasmowymi ale nawet jednopasmowymi - dając szanse szybszego dojazdu bez stania w masakrycznych korkach.
      • Gość: wini no to tyle jeśli chodzi o zapewnienia IP: *.dynamic.mm.pl 09.09.11, 17:01
        "droga dojazdowa" , "niskie parametry"... a gó...!
        ludzie będą walili samochodami z ruczaju, skotnik, skawiny i to mimo ścieku komunikacyjnego stworzonego na grota. tak, zabetonujmy wszystko, "by żyło się lepiej". A jak ta bardzo ci przeszkadzają korki to walczyć o ulicę 8 pułku ułanów! Że co? Ze to pod naszymi oknami? Trzeba było sprawdzić gdzie się kupuje mieszkanie, a nie teraz oczekiwać że miasto wszystko wyasfaltuje. "Ale nie nam, o tamtym obok, niech ony się martwią , co z tego że 8 pułku jest w planie od dawna" Zresztą trasa pychowicka jak powstanie będzie kolejną 2 pasmówką przecinającą ruczaj.
      • Gość: lo Re: Plan dla Zakrzówka. Droga kością niezgody IP: *.nsystem.pl 09.09.11, 18:28
        po cholerę budują wam dwupasmówkę i tramwaj na Ruczaju ?
    • Gość: Obecny na spotkani gdzie był Pan Hajok !!!!! IP: *.play-internet.pl 09.09.11, 19:43
      Ja mam pytanie gdzie był ten dziennikarzyna bo na pewno nie na tym spotkaniu. Może gdzieś zabłądził i trafił na inne, albo był w domu a w redakcji powiedział że idzie na spotkanie w sprawie Zakrzówka a potem napisał te wypociny z opowiadań. ja mam pytanie gdzie pan był panie dziennikarzyno !!!!!
      • Gość: Inny obecny Siedział obok mnie, a co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.11, 10:12
        Biedny, wrzaskliwy cycku z modemem Play za chińskie pieniądze. Masz jeszcze coś do powiedzenia, czy tylko się sycisz waleniem w klawisze?

        Gieroj w necie
        D.upa w świecie.

        Spadaj.
        • Gość: M Re: Siedział obok mnie, a co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.11, 13:51
          Po co to wzajemne obrażanie. Pan redaktor po prostu nie zauważył, że najbardziej liczna grupa mieszkańców chce kompromisowego planu, który będzie ich chronił przed dziką zabudową na podstawie wz. Rozumieją to nawet modraszki i chwała im za to. Są jednak kilkuosobowe grupki, które pozakładały stowarzyszenia, opowiadają brednie, udają reprezentantów mieszkańców i usiłują storpedować plan. Będą wtedy protestować przeciw wz, a wyborcza będzie miała o czym pisać.
          • Gość: a10 A to ciekawe. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.11, 15:35
            Dotąd sądziłem, że w rachubę wchodzi interes wszystkich mieszkańców Krakowa, którzy gromadnie protestują przeciwko temu lub tamtemu. A tu się okazuje, że to MIESZKAŃCY. Słowem protestują, bo chcą zachować walor sąsiedztwa dla SIEBIE.

            No tak, to rozumiem. PRYWATA sąsiedzka.
            Upozowana na publiczny interes.
            I do tego gwiazda IMB Asymetria jako rzecznik ochrony Zakrzówka.

            A ja jestem świętym Mikołajem i umiem latać z wozem na płozach , zaprzężonym w renifery.

            Kłopot w tym, że jak wielu ludzi coś uważa, i NAWET bardzo głośno przy tym krzyczy, to nie musi z tego wynikać prawda, ani racja.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka