Gość: satchmo jr. Re: kto widzial moja motywacje? ;) IP: *.gdynia.mm.pl 31.05.04, 13:45 "znasz kogos, kto nie lubi kremowek?" ;) ---------------------------------- prawie każdy trębacz, zapytaj tego od hejnału... Odpowiedz Link Zgłoś
kremoofka Re: kto widzial moja motywacje? ;) 31.05.04, 14:40 he he baaardzo smieszne, baaardzo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
asdfjkl Re: kto widzial moja motywacje? ;) 31.05.04, 14:53 a co sie z motywacja stalo? Odpowiedz Link Zgłoś
kremoofka Re: kto widzial moja motywacje? ;) 31.05.04, 15:07 jakos uciekla byla ))) dzien dobry Odpowiedz Link Zgłoś
asdfjkl Re: kto widzial moja motywacje? ;) 31.05.04, 15:12 nawet bardzo dobry:) a co na brak motwacji mowia importerzy? albo eksporterzy...? jestem pewien ze jutro motywacja wroci. nawet jezeli nie sama, to ktos ja do tego zmusi;) Odpowiedz Link Zgłoś
kremoofka Re: kto widzial moja motywacje? ;) 31.05.04, 15:16 wroci wroci chyba nie ma innego wyjscia;) ps. jak bylo na zaglach? Odpowiedz Link Zgłoś
asdfjkl Re: kto widzial moja motywacje? ;) 31.05.04, 15:19 aaaa super bylo. lepszej pogody nie dalo sie wymyslec. wial (nierowny, ale dosc mocny momentami) wiatr, strasznie duzo slonca, i troszke cierpie aktualnie z tego powodu. no a jesli chodzi o pstragi to nie wiem gdzie Ty je jadlas, ale ja zadnego tam nie spotkalem. Odpowiedz Link Zgłoś
kremoofka Re: kto widzial moja motywacje? ;) 31.05.04, 15:29 bardzo sie spiekles? (polecam kefir lub kwasnie mleko - do okladow oczywiscie) ps. jezeli chodzi o pstragi - w zalewie plywaja calkiem niemale sztuki a ja zajadalam sie pstragami nad brzegiem Dunajca (przeciez to niedaleko;)) Odpowiedz Link Zgłoś
asdfjkl Re: kto widzial moja motywacje? ;) 31.05.04, 15:33 hm troche sie spieklem. ale warto bylo. a oklady moze sobie daruje, smiesznie bym wygladal a ktos mi jeszcze zdjecie zrobi;)) hm ale to w druga strone chyba te pstragi sa. ja tam zjadlem gumowa zapiekanke na tamie, bo do wyboru mialem jeszcze nalesniki i hamburgera (tez z mikrofalowki). Odpowiedz Link Zgłoś
kremoofka Re: kto widzial moja motywacje? ;) 31.05.04, 15:43 no tak, troszke w drugą (ale niewiele) - np. przy okazji splywu Dunajcem ;) a gumowych zapiekanek lepiej nie jedz - raz - niedobre, dwa - nigdy nie wiadomo, jakie niespodzianka sa w nich ukryte Odpowiedz Link Zgłoś
asdfjkl Re: kto widzial moja motywacje? ;) 31.05.04, 15:53 hm niespodzianek w zapiekance nie znalazlem, byl ser, pieczarki i keczup. pani sprzedawczyni mowila ze nie ma w nich cebuli (nie lubie cebuli;) ale ja cos tam wyszukalem, co bylo podobne do cebuli, choc mogl to byc rownie dobrze stopiony ser hehe;) a ze nie dobre, to fakt. a swoja droga gdzie sa dobre zapiekanki w krakowie (poza ul. sienna.) ktos wie? Odpowiedz Link Zgłoś
kremoofka Re: kto widzial moja motywacje? ;) 31.05.04, 16:02 bardzo dobre zapiekanki sa na petli tramwajowej w Bronowicach (nowych) i w Zabierzowie - prosto z pieca aaa i na kleparzu, w tej drewnianej budce - pychota Odpowiedz Link Zgłoś
asdfjkl Re: kto widzial moja motywacje? ;) 01.06.04, 08:58 a ze na kleparzu to fakt. tam zawsze smierdzi niestety. kiedys byly 3 budki, ale warunki rynkowe wymusly na sprzedawcy zwiniecie interesu i zostaly 2 + precle. po drugiej stronie petli tez 2 zamkneli... Odpowiedz Link Zgłoś
kremoofka Re: kto widzial moja motywacje? ;) 01.06.04, 09:19 mialam na mysli ta wiekszą, z tyłu, pod drzewem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
asdfjkl Re: kto widzial moja motywacje? ;) 01.06.04, 09:22 te biala, prawda? obok zoltego drewnianego sklepu i tej drugiej mniejszej budki;) po srodku. hehe Odpowiedz Link Zgłoś
kremoofka Re: kto widzial moja motywacje? ;) 01.06.04, 10:09 dawno nie bylam, wiec nie wiem, czy biala (taka drewniana byla kiedys ) Odpowiedz Link Zgłoś
asdfjkl Re: kto widzial moja motywacje? ;) 01.06.04, 10:13 no to pewnie ta sama. cos wolno dzis dzien mija straszne.. przynajmniej mi Odpowiedz Link Zgłoś
kremoofka Re: kto widzial moja motywacje? ;) 01.06.04, 10:29 u mnie wrecz przeciwnie burzliwie dzies Odpowiedz Link Zgłoś
asdfjkl Re: kto widzial moja motywacje? ;) 01.06.04, 10:40 exporterzy szaleja;) handel na pelnych obrotach;) tak trzymac. do piatku;) Odpowiedz Link Zgłoś
kremoofka Re: kto widzial moja motywacje? ;) 01.06.04, 10:49 szaleja, nie szaleja troche nerwowo ale jeszcze zyje Odpowiedz Link Zgłoś
longwehicle Re: kto widzial moja motywacje? ;) 31.05.04, 15:32 Łot kiedy Pani, to siem motywacja nazywa,po nasemu to pi.....da!!!:)). Odpowiedz Link Zgłoś
kremoofka Re: kto widzial moja motywacje? ;) 31.05.04, 15:41 ło dyć syćko na gware przerobicie )) Odpowiedz Link Zgłoś
longwehicle Re: kto widzial moja motywacje? ;) 31.05.04, 15:54 Ni tom pani, tos to nie gwara ino pi....da!!!:))0. Odpowiedz Link Zgłoś
vizga Re: LKW, 31.05.04, 16:19 Wehiclu miły, ja też proszę...wyhamuj troszeczkę...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
longwehicle Re: kto widzial moja motywacje? ;) 31.05.04, 17:34 ni tam Pani,motywację to jo widzioł ,jak Feulś łostotnio wyrznoł Jaśkowi w pysk za łobcowanie z jego babom!!.A Wy co Daliście swojemu chopowi w pysk -bidok jeden - co za baby ino by boksowały-to wasa motywacja!!;)). Odpowiedz Link Zgłoś
garg_ul Ja nie widziałem, ale 31.05.04, 17:37 wiem gdzie jest ;) Pojechała razem z moją na wczasy na Bermudach ;) _________________________________ Bądź altruistą - szanuj egoizm innych! Wirusy - bo gdzieś się muszę reklamować ;o Odpowiedz Link Zgłoś
to.ya Re: Ja nie widziałem, ale 31.05.04, 17:41 garg_ul napisał: > wiem gdzie jest ;) Pojechała razem z moją na wczasy na Bermudach ;) > No co Wy??!!! Słonko świeci, ptaszki świergolą, cudnie jest, aż się żyć chce!!!!!!!!!!!! To mała motywacja???????????!!!!!!!!!!! :)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
longwehicle Re: Ja nie widziałem, ale 31.05.04, 17:46 to.yu czy to o to chodzi,to...jedyna motywacja na dzień dzisiejszy/pomyśleć- wytypować,obstawić/ to salon totolotka- 20 milionów do wygrania!!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
to.ya Long, 31.05.04, 17:50 i 20 milionów nie pomoże jeżeli ktoś się mocno nieszczęśliwym czuje... I czy to będzie 5 czy 20 to za to szczęścia (prawdziwego) zapewne nie kupi... Chociaż Sabbin(a) twierdzi inaczej. Ale ja się z tym nie zgadzam. :) Powodzenia wszystkim grającym życzę:))) Odpowiedz Link Zgłoś
longwehicle Re: Long, 31.05.04, 17:59 To.yu... nie miałem pojecia ,że kremoofce coś zalazło za skórę,niech się nie przejmuje.życie to zlepek epizodów,skomplikowana/pozornie/układanka, która może runąć jezeli zabraknie jakiegoś elementu.Guzik prawda -słodka Kremoofko!!,Zapomnij o ......,świat pobudzi Cię na nowo,Znajdzieśz inną motywację inny cel!!:)).powodzenia!!;{). Odpowiedz Link Zgłoś
to.ya Re: Long, 31.05.04, 18:01 Ło matko, nic nic nie wiem o Kremoofce!!!! Ja tylko ogólnie tak... bo mi się nastrój (kurza melodia) zpsuł .... Odpowiedz Link Zgłoś
longwehicle Re: Long, 31.05.04, 18:07 TO Tobie też ,życzę spaceru kwiecistym szlakiem,żeby słoneczko przygrzewało Ci tu i tam,żeby wiaterek rozwiewał włoski i żeby dzień minął Ci bez troski!!!:))). Odpowiedz Link Zgłoś
kremoofka Re: Long, 01.06.04, 08:27 Long - nic mi za skore nie zalazlo jako prosta (lub malo skomplikowana intelektualnie blondynka - jak kto woli) pojmuje pewne rzeczy doslownie. Dla mnie "motywacja" - oznacza chec do dzialania, jakis bodziec... ze Ty masz na ten temat inne wyobrazenie...coz, trudno. Za dobre slowa (te na koncu Twojego listu) dziekuje - milo, jak ktos dobrze zyczy (tylko nie wiem, czy z kurtuazji, sympatii, czy ot tak, dla zasady (moze, zeby zatrzec nieprzyjemne wrazenia)) na koniec ja rowniez Ciebie (szczerze) pozdrawiam ps. postaram sie przezanalizowac wszystkie "opcje", zanim nastepnym razem wsadze do swojego listu jakas "motywacje" lub takie tam... Odpowiedz Link Zgłoś
garg_ul Wszystko zależy, gdzie się leży ;P 31.05.04, 19:24 Tzn., do czego ma być ta motywacja. Do życia to ja nie potrzebuję motywacji, nie mam dużych wymagań, może nawet być bez świergolenia, byle słońca trochę było ;)) Za to do nauki na ten przykład nie mam jej w ogóle. I żadne świergoty nie pomagają nijak. Ani świerszcze za oknem, ani bryza poranna ;) A egzaminy tużtuż (wkrótce lub tużtuż po ;P) _________________________________ Bądź altruistą - szanuj egoizm innych! Wirusy - bo gdzieś się muszę reklamować ;o Odpowiedz Link Zgłoś
to.ya Garg_ul, :D 01.06.04, 14:42 garg_ul napisał: > Tzn., do czego ma być ta motywacja. Do życia to ja nie potrzebuję motywacji, ni > e > mam dużych wymagań, może nawet być bez świergolenia, byle słońca trochę było ;) Przecież jest!!! :)))) > ) > Za to do nauki na ten przykład nie mam jej w ogóle. I żadne świergoty nie > pomagają nijak. Ani świerszcze za oknem, ani bryza poranna ;) A bryza wieczorna??!! ;P A egzaminy tużtuż > (wkrótce lub tużtuż po ;P) 3mam kciuki, by jak najszybciej i pozytywnie było tuż tuż :D Odpowiedz Link Zgłoś
vizga znalazła się już... 01.06.04, 12:55 ...ta motywacja?Tak to już z nią jest, czasem sobie gdzieś idzie razem wigorem i werwą, ale na ogół wracają we trójkę, raz wypoczęci, raz lekko podchmieleni ale wracają!Wtedy można sobie uświadomić jak było bez nich źle :) Odpowiedz Link Zgłoś
kremoofka Re: znalazła się już... 01.06.04, 13:20 vizga - znalazla sie, a jakze zawsze sie znajduje, wczesniej czy pozniej ale jednak pozdr ;) Odpowiedz Link Zgłoś
vizga Re: znalazła się już... 01.06.04, 14:00 Pewno z moją gdzieś imprezowały wespół w zespół! Bo moja też wróciła, dopiero dziś nad ranem. Cztery dni jej nie było!:)A bywało gorzej... Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś