Dodaj do ulubionych

Ciastka, ciasteczka, torty...

03.06.04, 11:48
Nie wiem czy student wiedział czy na oślep zadał tortem straszliwy acz słodki
cios. Nie wiem czy znał upodobania smakowe, znaczy czy trafil w gust, bo ze w
głowę to pewne.
Nie wiem też czy to najpełniejsza forma wyrazu jaką potrai w czrwcowy dzień
okazac sympatyk czy może uczastnik niewiekszosciowej społeczności. Nie wiem
też czy przyjmie się taka forma i nie wiem czy student po sesji...
Wiem, ze czeka go nieco inna sesja i wcale niekoniecznym bedzie pytanie o
znaomość upodobań obrzuconego.
trudny
A propos, jaki to byl tort?
Obserwuj wątek
    • annb szczęście w nieszczęsciu 03.06.04, 11:54
      iż to tort był a nie kremówka z wadowic
      doszedłby proces o obrazę..uczuć religijnych
    • Gość: Lidka nie wiem jak wy...mam cholerna ochote na tort... IP: *.cybernet.ch 03.06.04, 18:56
      ...na kaczych jajach !!!
      • trudny2002 Lidka... 03.06.04, 19:13
        kacze jaja z pewnością dodac potrafią tortom szyku, ...
        co nie chcieć powiedzieć to jednak nie bardzo to piekne gościa nawet
        nielubianego tortem prać...do tego nadal nie wiem jaki to był tort, ale wiem ze
        obrzucający jest zdania ze jedynie się potkął i nieopatrznie ...
        trochę jak ten góral co to mu się kilkanaście razy na rękę uzbrojoną nadział
        przypadkowy turysta...
        trudny
    • bluetab70 z borówkami i bitą śmietaną podobno ;) 04.06.04, 09:38
      trudny2002 napisał:

      > A propos, jaki to byl tort?
      • gph z borówkami powiadasz... 04.06.04, 10:58
        czuję spisek
        ;)
        • trudny2002 spisek powiadasz... 04.06.04, 11:27
          czytelny...???
          czytelny
          trudny

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka