stasieczek5
27.01.12, 08:08
Droga Platformo,
Co się dzieje ? Przerzucany jest Pan Kracik jak worek kartofli w magazynie ...
Z drugiej strony - ale to tak zawsze jest - zrobiono temu panu krzywdę wyciągając go z Niepołomic. Tam była, jak się teraz okazuje, posada dożywotnia dla tego pana. Nie salony warszawsko-krakowskie ale "kracikowy pałacyk" w Niepołomicach, na skraju puszczy, gdzie mógł się wykazać znajmością erenu, ludzi i spraw...
No, ale może faktycznie znajdzie się dla niego stanowisko "w mieście"...