Dodaj do ulubionych

Pasaz u wylotu Grodzkiej

IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 11.06.04, 22:15
wrocil mi wiare w architektow krakowskich.

Jest wysmakowany - no cudo - niechze ktos - bardzo proswe, ujawni
nazwiska autorow adaptacji - wszystkim radze zwiedzic.

K.
Obserwuj wątek
    • Gość: Łysy Re: Pasaz u wylotu Grodzkiej IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.04, 09:08
      u nas w europie sie sklepow nie zwiedza, tylko w nich kupuje.
      • Gość: kasia Re: Pasaz u wylotu Grodzkiej IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 12.06.04, 09:58
        Do niektorych to co widza dociera - do innych niestety nie. Proces tworzenia
        nie wyplywa z niczego - jak wiadomo nothing comes from nothing. I w tym
        pasazu - gdzie elementy nowoczesne harmonizuja ze starymi - widac kulture i
        znawstwo wyplywajace nie tylko z ogladania Architektury.

        Przezycia estetyczne nie ograniczaja sie one tylko do wielkiej muzyki i sztuki
        ogladanej z pozycji na kolanach.







        • o13y noooooooooooo 12.06.04, 17:14
          niechby już było. Z zachwytem, to może przesada. Razi mnie:
          -zbyt nachalna posadzka
          -dlaczego ruchome schody są w góre, ale w dół to już trzeba dynić po schodach?
          -przy tychże schodach (zejście z zakupami konieczne !)brak zabezpieczeń
          międzypiętrowych przy ścianie "od podwórka")
          -wszystkie wyjścia kanałów wentylacji/klimatyzacji na dach widoczne jak na
          patelni- powinno być chyba jakieś poddasze techniczne lub coś maskującego
          Palaczom podpowiadam, że w barze w piwnicy mozna palić. Co jest wyjątkiem, bo
          hiperki palenie likwidują :-)
          • hm_tak Nooo, jasne! A windą zjechać nie łaska? 12.06.04, 23:41
            (c:
            • o13y dwie kondygnacje 13.06.04, 20:08
              windą?
              toż dłużej się na nią czeka. Ale za jakieś 20 lat ? :-)
              Nielogiczne to się wydaje - w górę ruchome schody, a w dół już nie...
              Wszędzie gdzie ruchome montują, są zawsze w obie strony
              • Gość: Łysy Re: dwie kondygnacje IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.04, 23:59
                mylisz sie.
                • o13y Re: dwie kondygnacje 14.06.04, 00:57
                  co do kondygnacji?
                  -no, jest więcej niz dwie. Piwnic nie liczę w kontekście ruchomych schodów-bo
                  tam nie dochodzą. Od parteru moge się mylić-ale wiecej niż trzy nie ma.
                  A jeśli chodzi o ruchome w jedna stronę, to pierwszy raz takie widzę
                  • hm_tak Re: dwie kondygnacje 14.06.04, 01:28
                    o13y napisała:

                    > co do kondygnacji?
                    > -no, jest więcej niz dwie. Piwnic nie liczę w kontekście ruchomych schodów-bo
                    > tam nie dochodzą. Od parteru moge się mylić-ale wiecej niż trzy nie ma.
                    > A jeśli chodzi o ruchome w jedna stronę, to pierwszy raz takie widzę.

                    To zapraszam na Dwworzec Centralny w mieście Warszawa. Tam zobaczysz drugi raz
                    • szut ruchome schody 14.06.04, 08:23
                      A w miescie Katowice na dworcu sa tez schody ruchome, ale wlasciwie nieruchome, bo nigdy ich nie widzialem w ruchu) w jedna strone.
                      Za to kiedys byla przy nich tabliczka, ze sa czynne od 9 do 17 (hehehe). Nie wiem tylko, czy ta tabliczka dalej tam jest. Jutro jade do Katowic, to sprawdze.
                      • o13y w mieście Katowice 14.06.04, 15:53
                        to akurat b.dobrze znam.Ruchome były tam chyba ze 30 lat temu. Fakt, że w jedną
                        stronę, ale to inne czasy były. Dworzec wtedy (za Gierka) był przed
                        warszawskim.Inwestycje w Katowicach były. Ale już w sklepie "Zenit" (taki
                        ówczesny hiperek-teraz inaczej się chyba nazywa)ruchome były w obie strony.W
                        Sezamie też.Warszawskiego dworca nie znam, a raczej nie pamietam, bo moje
                        wizyty ograniczyły sie do sztuk dwóch. Może to taki trend dworcowy te schody w
                        jedna stronę?
                        jednak w dużym sklepie i to w dzisiejszych czasach dziwne mi sie to wydaje...
                        • Gość: Łysy Re: w mieście Katowice IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.06.04, 19:39
                          to raczej trend z centrow handlowych. wersja oszczednosciowa. wywiesc klienta
                          wygodnie na gore, a potem niech sam zaiwania na piechote do schodow polozonych
                          na drugim koncu tak zwanej galerii - moze cos jeszcze kupi. a w dol idzie sie
                          latwiej niz do gory:)
                          pzdr
                          • Gość: kasia Re: Pojedzyncze schody ruchome IP: *.cable.mindspring.com 22.06.04, 03:31
                            sa konieczne w tym pasazu.
                            1. Podwojne ruchome schody zdominowalyby przestrzen atrium co
                            nie byloby z korzyscia dla elegancji i skali wnetrza
                            2. Architekt wykazal sie duzym wyczuciem
                            odslaniajac mechanizm schodow - ruchoma wstega
                            zazebiajacych sie elementow nadaje lekkosci konstrukcji,
                            i wprowadza napiecie miedzy "nowoczesnoscia" stali i szkla
                            i dosc staroswieckim mechanizmem (wszak schody ruchome to juz XIXczny
                            Paryz). Wwzbogaca detale tej przestrzeni, przywraca drobna skale. Ladny
                            kontrast z kamieniem.
                            3. Same schody warte sa uwagi i ogladniecia i zejscia. Milo miec wybor zjazdu
                            szklana winda lub zejscia pieknymi schodami o rzezbionych kapitolach.

                            4. Pasaz to nie dom towarowy -

                            5. Kolory posadzki sa stylowe - a szklo kamien i stal wymaga kontrastu i
                            ozywienia. Czy to stara technika pietra dura? A wogole to przyjemnosc zobaczyc
                            ta klase wykonawstwa.

                            Architekt jak rozumie anonimowy? Tacy bywali najlepsi.
                            • Gość: Łysy Re: Pojedzyncze schody ruchome IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.04, 21:13
                              > Architekt jak rozumie anonimowy? Tacy bywali najlepsi.

                              bynajmniej. to juz kolejna realizacja tych panów dla tego inwestora. tyle ze
                              spoza tzw. towarzystwa.
    • das_bot Re: Pasaz u wylotu Grodzkiej 22.06.04, 19:52
      Schody ruchome w dwie strony chyba by się tam nie zmieściły, w sklepach takie w
      jedną stronę trafiają się często. Rury wentylacyjne istotnie rażą choć też
      prawdopodobnie nie było miejsca na ich puszczenie bez wyburzania kamienicy.
      Ogólnie w zaarchiszopionym Kraku to akcent budzący nadzieję :)
      • m.in Re: Pasaz u wylotu Grodzkiej 22.06.04, 21:50
        w Coprnicusie tez wszedzie rury
        i "buczydło" na tarasie

        to ci sami?
        • Gość: kasia Re: Kucharz i kuchcik IP: *.cable.mindspring.com 24.06.04, 04:28
          Dwa jaja, łyzeczka masła i szczypta soli
          w niektórych wypadkach stają się omletem -
          nie zawsze,
          na pewno nie w przypadku Copernicusa..





          • o13y no więc Kasiu 24.06.04, 19:19
            siła wyższa- trzeba mi sie było udać jeszcze raz do owej galerii
            Jest tak:
            -posadzka - tylko na parterze "we wzorki" - ale mogę Ci przyznać rację - w
            sumie jest OK
            -schody- rzeczywiście podwójne zniweczyłyby cały efekt ( choć zmieściłyby się)
            ale jednak- jest to budynek uzyteczności publicznej i to musi być brane pod
            uwagę. Ergonomia i fakt, że ma służyć kupującym.Więć zgoda na pojedyncze- ale
            powinny być w dół.Coś może być, że one tylko w góre, bo potęgują efekt - gdy
            sie przestrzeń ogląda z pozycji "wznoszącej".Ale z zakupami po schodach?
            nieporozumienie. Owszem, jest winda, ale niewielka i np. w ksiegarni na Rynku i
            tak nie mozna sie na nią doczekać, więc tu po pełnym uruchomieniu budynku może
            być podobnie.
            -kanały - te wewnątrz będą na 100 % osłonięte, zewnętrzne chyba też, bo
            wygląda jakby tam barek z tarasem miał być. Bydynek jest po prostu nie
            zakończony. Prowadzi się inwestycję etapami i uruchamia, stąd te nie zakryte
            wentylacje
            -wykonawstwo. Jak sie przyjrzeć schodom, to widać niechlujne połączenie
            elementów nazwijmy ich "poręczowych". Oraz dziurę (niezamierzoną) przy kolumnie.
            No, ale może wybrzydzam. Ogólnie - pozytywne wrażenie.
        • Gość: Łysy Re: Pasaz u wylotu Grodzkiej IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.04, 09:30
          ci sami.

          pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka