Dodaj do ulubionych

Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. osób

IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.12, 10:00
Znam ja te firmy outsourcingowe. Niestety oferuja one bardzo niskie płace, nie podam konkretnej sumy, ale za tą kase można pracować jako sprzedawca butów w Galerii Krakowskiej, 8h dziennie, bez stresu jakim jest obarczona praca w ww. firmach. Traktowanie jak niewolnika, praca po 10-12h dziennie, nawet w święta (trzeba podpisać umowę, że się będzie w pracy, bo np. w USA lub UK na rzecz których się pracuje, danego dnia nie ma święta). Tak wygląda praca w outsourcingu. Informacje są z pierwszej ręki.
Obserwuj wątek
    • Gość: artur k. Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 10:03
      Tylko czemu 6 tys. ludzi tam pracuje zamiast sprzedawać buty w jakiejś galerii...
      • Gość: x Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.home.aster.pl 26.02.12, 10:07
        Bo byliby zwykłymi sprzedawcami a nie "Junior Office Managerem" (jak to ostatnio od kogoś usłyszałem). Brzmi lepiej niż przynieś-zanieś-pozamiataj-zaparzkawę.
        • Gość: Janek Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 10:26

          Zenujace to co tu jest napisane i kompletnie mija sie z rzeczywistoscia no chyba ze ten ktos na recepcji sie zatrudnil to nie ma ie co dziwic bo to sa takie obowiazki
      • Gość: tex Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: 194.42.110.* 26.02.12, 10:14
        No jak to dlaczego? Przecież dla tej całej przyjezdnej gawiedzi z subregionów Małopolski (czyt. Podkarpacie i Świętokrzyskie) to niesłychany prestiż pracować w takiej osławionej międzynarodowej korporacji. Pseudoszkolenia, nowocześnie wyglądający budynek, smartfon służbowy, karta multisport - wyobraźmy sobie, jaka to musi być duma wrócić na święta do Mielca czy Wypi...wa Górnego z takimi wrażeniami i opowieściami. A co tam, że pensja nie wystarczy na godne utrzymanie się w tym mieście, co tam że te korposzczury dalej mieszkają po studencku po kilka osób w kołchozach na Ruczaju - jeśli zabraknie do pierwszego, to przecież mama zawsze dośle dziecku, bo to duma dla całej rodziny "córka/syn w krakowskim korpo".
        • Gość: zgadzam się zgadzam się IP: *.multi-play.net.pl 26.02.12, 10:58
          HAHA 100% RACJI. a w pewnej firmie na H to trzeba być głupszym od rekrutera żeby cie zatrudnili.
        • Gość: tusia Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.zax.pl 26.02.12, 11:01
          czy masz jakieś kompleksy? jakby nie ta "gawiedź",nie byłoby dla ciebie na zasiłek! do twojej informacji jestem z Krakowa,mieszkam tu i pracuję z osobami z różnych stron Polski i cenie ich za pracę w sposób jaki wykonują.
        • Gość: z_Żabińca tylko nie na Ruczaju, wypraszamy sobie .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 11:27
        • Gość: Panda 34 Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.gemini.net.pl 26.02.12, 11:45
          Jestem z Krakowa i wstyd mi za ludzi, którzy takimi wpisami tylko pielęgnują stereotyp o wywyższaniu się Krakusów nad przyjezdnymi. Nie wiem czy wiesz, ale istnieje coś takiego jak swobodny przepływ osób i każdy ma prawo zamieszkać/pracować gdzie tylko chce. Druga kwestia jaka mi się nasuwa to to, że przy takich wypowiedziach aż kipi od frustracji i własnych niepowodzeń życiowych. Za robotę się lepiej weź to może i tobie się powiedzie w życiu.
          • Gość: bogaty Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.dclient.hispeed.ch 26.02.12, 14:23
            Psioczy na ludzi z Podkarpacia a pół rodizny ma z buciorami w Ireland i wszyscy schylaja karczek pod czujnym okiem Pakistanczyka
        • Gość: przystanek_Kraków masz coś do Mielca, zatęchły zjadaczu precli ? ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 13:51
          • Gość: Ekonomista Re: masz coś do Mielca, zatęchły zjadaczu precli IP: *.cable.net-inotel.pl 26.02.12, 14:02
            No właśnie. Jeśli nazywasz pan krakowianina "zatęchłym zjadaczem precli", a sam być może jesteś z Mielca lub innej małej miejscowości to jak to rozumieć. Na pytanie takie można odpowiedzieć prosto.
            Nic nie mam do Mielca , Limanowej, Miechowa i innych małych miast, ale to w Krakowie, ( którego mieszkańców obrażasz nazywając jw.), stworzono dla ich mieszkańców miejsca pracy. Mówienie wiec o równorzędności jest problematyczne tzn. kto komu potrzebny bardziej.
            Za chwilę dojdziemy do wniosku, że to nasi górale stworzyli potęgę przemysłową miasta Chicago. Trzeba zachować odpowiednie proporcje i nikogo nie obrażać, ani nie wywyższać.
            • Gość: Panda 34 Re: masz coś do Mielca, zatęchły zjadaczu precli IP: *.gemini.net.pl 26.02.12, 14:09
              "...to w Krakowie, ( ...), stworzono dla ich mieszkańców miejsca pracy..."

              Ale bzdura.
              • Gość: Ekonomista Re: masz coś do Mielca, zatęchły zjadaczu precli IP: *.cable.net-inotel.pl 26.02.12, 14:15
                Bzdura ? A gdzie w takim razie ci ludzie pracują? U siebie w domu, a tylko w Krakowie studiowali ? Zostają tu bo tu jest trochę więcej pracy niż u nich i tyle. Najłatwiej napisać, że bzbura, ale własnego znania nie ujawnić. Bo zapewne go nie masz.
                • Gość: Panda 34 Re: masz coś do Mielca, zatęchły zjadaczu precli IP: *.gemini.net.pl 26.02.12, 14:51
                  Nie chce mi się dyskutować z kimś kto z góry zakłada, że adwersarz "zapewne" czegoś nie ma (w tym wypadku własnego zdania), ale odpowiem. Nie sądzę aby dla pracodawcy miało znaczenie czy zatrudnia osobę z Limanowej, Mielca czy osobę z Krakowa (np. mieszkającą tu od dziesięciu pokoleń wstecz) - pracownik ma wykonywać swoje obowiązki rzetelnie i efektywnie, to wszystko.
                  Piszesz coś o studiach. Przy tworzeniu miejsc pracy uwzględnia się wiele czynników, jednym z nich jest baza dydaktyczna. Zatem, czy winą osób z Miechowa czy Limanowej jest to, że nie ma tam uznanej uczelni wyższej (a tym samym firmy nie zabijają się aby tam właśnie lokować swoje centra usługowe)?
                • Gość: anastazy Re: masz coś do Mielca, zatęchły zjadaczu precli IP: 213.134.163.* 26.02.12, 16:05
                  Cieszcie się, że są w Krakowie ludzie z zewnątrz i przez wieki przyjechali. Gdyby nie oni, to miasto to nie było takie fajne i pewnie miałoby taki status, jak obecnie Przeworsk albo Olkusz. Kto stworzył niby te miejsca pracy - Majchrowski i starożytni krakowianie? Sami sobie ludzie te firmy tworzą i to w bardzo dużej mierze przedsiębiorczość tych ludzi sprawia, że w tym mieście jeszcze coś się dzieje. Piękno krakowskich zabytków to nie zasługa prastarych krakowian, ale przybyszów właśnie - osadników z Niemiec, włoskich architektów i pewnej włoskiej królowej, która zmieniła Wawel z zadupiastej rudery w reprezentacyjny Zamek Królewski. Ale jak ktoś ma kompleksy, to będzie się za swoje życiowe porażki usiłował wyżywać na mitycznych przyjezdnych. "Usiłował", bo może sobie nie powiem co - najwyżej na forum poplumkać i pożalić po pijaku. Ja pracuję w firmie, którą od zera stworzył człowiek z Podkarpacia, a kluczowe osoby w tym przedsiębiorstwie również są akurat spoza Krakowa (z kilku różnych regionów). Najlepiej rozwinięte miasta na świecie to właśnie ośrodki interakcji przybyszów z różnych bardziej i mniej odległych miejsc, najczęściej tych najbardziej przedsiębiorczych, którzy potrafią przewietrzać zastałe środowisko...
                  • Gość: lajko castellum IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.02.12, 17:02
                    przebudowa wawelu zaczela sie na wiele lat przed przybyciem Bony.
                    • Gość: anastazy Re: castellum IP: 213.134.163.* 26.02.12, 17:16
                      być może, ale miała dość duży wpływ na jego ostateczny kształt. Zresztą, nie zmienia to faktu, że miasta polskie w tym okresie zmieniały się pod wpływem zagranicznych architektów i ich mecenasów (w dużej mierze Włochów i Niemców)
                      • Gość: Ekonomista Re: castellum IP: *.cable.net-inotel.pl 26.02.12, 21:12
                        Gość portalu: anastazy napisał(a):

                        > być może, ale miała dość duży wpływ na jego ostateczny kształt. Zresztą, nie zm
                        > ienia to faktu, że miasta polskie w tym okresie zmieniały się pod wpływem zagra
                        > nicznych architektów i ich mecenasów (w dużej mierze Włochów i Niemców)

                        Zdecydowanie zgoda. W ogóle renesans to Włosi, Niemcy trochę wcześniej działali. Ale co to ma wspólnego z firmami outsor....mi.( Nie chce mi się pisać tych idiotycznych nazw). Porównać ich wpływ na kształtowanie się miast z wpływem architektów włoskich to porównanie zupełnie bez sensu. tyle tylko , że jest zatrudnienie dla ludzi, którzy przez to mają z czego żyć. Ale zachwycać się nie ma czym. Natomiast tym co zrobili różni przybysze i miejscowi w czasach królowej Bony zachwyca już 500 lat.
                        • Gość: anastazy Re: castellum IP: 213.134.163.* 26.02.12, 23:44
                          mój post to była odpowiedź na jeden z wątków, który wypłynął przy okazji głównego tematu
                  • Gość: h. Re: masz coś do Mielca, zatęchły zjadaczu precli IP: *.dslgb.com 26.02.12, 20:03
                    doprawdy ograniczone miec trzeba myslowe horyzonty, by nie zauwazac, co nadmieniles w swoim poscie. zawsze moim brytyjskim kolegom powtarzam, ze ich Londyn dlatego jest tak wspanialym miastem, bo pelnym roznorodnosci. z niej czerpie. zaden narod, sam z siebie, nie bylby w stanie stworzyc czegos tak fascynujacego. a w Polsce panuje calkowity spoleczny monolit, w dodatku nie zostalo nic z dziedzictwa Zydow, ktorzy sa b. przedsiebiorczym i tworczym narodem. z tego bierze sie w duzej mierze bieda i kleska Polski. a ludzie o nieco szerszych perspektywach, potrzebujacy "wiecej" przestrzeni, "czystszego" powietrza, wyjezdzaja realizowac sie gdzie indziej. jak cala polska inteligencja, niemal bez wyjatku. to kolejna rzecz, ktora musze znajomym stad tlumaczyc: jestem z narodu emigrantow. w moim kraju wszyscy wielcy tworzyli i mieszkali w "waszych" miastach, tj. Paryzu, Londynie, NY, nie przy stoliku warszawskiej czy krakowskiej kawiarni. to samo zreszta powiedzial swego czasu o L. Kolakowskim Giedroyc: nie bylby tym samym z poziomu stolika w warszawskiej kawiarni. ten sam Giedroyc jakos do przyjazdu do Polski tez sie nie kwapil. nie on jeden zreszta. to o czyms swiadczy.
        • Gość: ax Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 18:31
          "Rodowici krakowianie" też zap*dalają za półdarmo w korpo, z tą różnicą, że mieszkają u mamusi.
      • Gość: genom Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.12, 19:16
        > Tylko czemu 6 tys. ludzi tam pracuje zamiast sprzedawać buty w jakiejś galerii.
        > ..
        narazie tam jeszcze nie pracuje. 6 tys nowych niewolnikow. Widze ich, jak przejezdzam kolo capgemini, biurowcow na armii krajowej. Twarze bez wyrazu.
    • Gość: smok wawelski Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. osób IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 10:13




      Średnia wieku 28 lat.
      A śrenia wynagrodzenia?
      2500 zł brutto?
      10-12 godzinna mordownia polegająca na przewalaniu stosów dokumentów, klepania faktur, wypełnianiu tabelek i kontroli jakości odbioru dostaw.
      Dlaczego nikt nie chce się odmóżdzać na zachodzie tylko odmóżdżanie eksportuje się do Polski?


      Żal.
      • Gość: jaa Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.60.citypartner.pl 26.02.12, 10:20
        trzeba sie bylo po prostu do testow przylozyc i do nauki angielskiego - a nie teraz wylewac zale na forum - gdyby nie te korporacje to ten twoj sprzedawca butow w galerii by sie na smierc zanudzil
      • Gość: Janek Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 10:36
        A co ty bys chcial czlowiek po studiach zarabiac 10 tys, ile umiesz jezykow 2- 3 ??? Jak umiesz angielski to wybacz ale to nie jest wymog to jest obowiazek znajomosci tego jezyka w tego typu pracy - dodatkowy jezyk pozawala na lepsze zarobki a jak uiesz angielski tylko to go ahead - wsiadaj w samolot / autokar i do UK, znajdziesz to samo jak to nazwales odmozdzania i bedzie spokoj. Jednego oszoloma mniej w tym kraju ktory pitoli jak potluczony i nie rozumie ze my nie jestesmystanami, niemcami, szwjacaria, anglia itd...... Obudz sie
      • Gość: życzliwy Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.pool85-58-251.dynamic.orange.es 26.02.12, 13:37
        Pan szanowny życzyłby, żeby Cisco do Krakowa przeniosło biuro CTO, a może i CEO? A Heineken - siedzibę zarządu?

        To są jakby nie patrzył miejsca pracy dla młodych ludzi tuż po studiach - kto powiedział, że bez doświadczenia zarabia się kokosy? Najlepsi pewnie awansują, a większość - rozwinie się i zrozumie, jak działają duże przedsiębiorstwa - a tej wiedzy w Polsce nikt na studiach nie przekazuje.

        Poza tym zapłacą podatki, pójdą do kina i knajpy i raczej nie będą się zamykać w domku na przedmieściach. A to, skąd są - Kraków, Szczecin, Biłgoraj czy gdziekolwiek - co to za różnica?

        Lepszą alternatywą jest 50-procentowe bezrobocie wśród absolwentów w hiszpańskim stylu?

        Jeśli Pan szanowny chce odpowiedzialnych miejsc pracy dla 26-latków za 15k PLN miesięcznie, to proszę takowe stworzyć.
        • drencrom Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. 26.02.12, 18:33
          Moi drodzy, w tych firmach ludzie po studiach z językami i doświadczeniem zarabiają 2,500 brutto. O rozwoju można pomarzyć, bo te firmy tylko patrzą jak wycisnąć Cię jak cytrynkę. A co pózniej??? Zabiorą manele i przeniosą swoje centra tan gdzie taniej (Indie? może Chiny?). A Kraków stanie się zapyziałym Krakówkiem, w którym niczego już nie będzie. I nie ma co się handryczyć, taka jest bolesna prawda...
        • Gość: ax Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 18:35
          Problem polega na tym, że tylko niewielki ułamek tych ludzi ma szansę kiedyś awansować i zarabiać więcej niż te 2500, a średnia cena mieszkania w Krakowie wynosi, o ile się nie mylę, koło 6 tysięcy.
    • Gość: Janek Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 10:18
      No i co w tym dziwnego a co po studiach chcialabys zarabiac 10 tys zl i wychodzic o 15.00 do domu. Puknij sie w glowe
      • Gość: gość portalu Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 10:26
        No, zwazywszy że na tych studiach ekonometrii nauczyłem się optymalizacji liniowej, ukrytych modeli Markowa i trwało to 5 lat, a praktyka zawodowa 2.

        W Warszawie 5000-7000 to nie jest nic nadzwyczajnego. Ponadto rynek mieszkań jest w Krakowie zupelnie fantastyczny, nie mozna znalexc niczego przyzwoitego do zycia, same nory nastawione na koszarowanie studentów.

        Jak zaczynałem studia 10 lat temu, to plany były takie, żeby przyciągnac do Krakowa outsourcing informatyczny, a nie bezmózgi.
        • Gość: Janek Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 10:30
          No i co z tego ze umiesz ekonometrie?????? :) nie badz smieszny, 2 lata doswiadczeia no i co? Bedziesz mial 5 lat to moze zarobisz a z Warszawa nie przesadzaj mam tam znajomych po lepszych studiach i nie zarabiaja nawet 4 tys w takich firmach wiec wybacz ale najpierw zweryfikuj zarobki a potem udzielaj sie na takich forach.... smieszne to jest
    • Gość: soc Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. osób IP: 141.129.1.* 26.02.12, 10:47
      O co się tak żoładkować, przecież gołym okiem widać że sektor BPO/SSC to wielka szansa dla Krakowa, jeśli praca w firmach z tego sektora jest poniżej jego oczekiwań finansowych, umiejętności, godności to niech poszuka innej pracy bądź założy własną firmę. Wolny wybór
      • Gość: smok wawelski Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 11:08




        Ile zarabiacie leszcze?

        I dlaczego piszecie z pracy?

        Przecież jest niedziela rano!

        Każdą porażkę życiową można jakoś usprawiedliwić tylko co wy będziecie robić jak wam stuknie 30? 35?
        Wtedy dostaniecie szpica w d.upę a na wasze stanowisko zatrudnią 26 letniego junior office managera.
        A wy gołodupcy - po specjalizacji w odbieraniu telefonów i kserowaniu i 10 letniej praktyce w wklepywaniu faktur będziecie na dnie...

        Bo co można zrobić za 2500 zł brutto miesięcznie?

        Pracować 12 godzin dziennie 7 dni w tygodniu?

        Mieszkać w jakiejś norze w 3 osobowym pokoju?

        Wpierniczać najtańsze produkty z biedronki?


        Żal.



        Jesteście straceni.



        Wykiwano was.



        Żal.



        • Gość: soc Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: 141.129.1.* 26.02.12, 11:15
          człowieku, widzę że masz problem :) spuść trochę powietrza, odkurz mieszkanie, wyprowadź psa na spacer. Po tym co piszesz widać że nie masz pojęcia jakie w tych firmach są zadania dla pracowników, zarobki, podejście do pracownika. Serio piszę.
          • Gość: smok wawelski Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 11:29
            .


            .

            Wyprano ci mózg.

            Ogarnij się.

            Włącz myślenie.

            Odpowiedz sobie na pytanie co będziesz robić za 5-10 lat.

            Wyciągnij wnioski.

            Przyznaj się do porażki.

            Posyp głowę popiołem.

            A potem mi podziękuj.

            Bo próbuję Ci pomóc.

            .

            .

            .
            • Gość: soc Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: 141.129.1.* 26.02.12, 11:39
              Jesteś fajnym gościem, chcesz mi pomóc. Najpierw jednak zweryfikuj swoją wiedzę na tematy na które się wypowiadasz: zadań pracowników, traktowania pracowników i ich zarobków w firmach o których piszesz. W mojej ocenie twoja wiedza na ten temat jest niewystarczająca żeby nie użyć mocniejszego określenia.
              • Gość: smok wawelski Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 11:55


                Przecież kiedyś byłem twoim managerem:)
                Nie pamiętasz?
                Mój nick NIC Ci nie mówi?:)))))
                • Gość: re: Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: 141.129.1.* 26.02.12, 12:45
                  nie, nie pamiętam, myślę że jesteś zwyczajnym nawiedzonym frustratem który uważa się za bardzo nadzwyczajnego, albo jeszcze inaczej: jesteś trollem
                  • Gość: smok wawelski Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 13:16
                    .

                    .

                    Ogarnij się.

                    Przegrałeś życie.

                    Może jeszcze nie jest za późno.

                    Próbuję Ci pomóc.

                    Zarabiasz 2500 zł brutto.

                    Pracujesz 7 dni w tygodniu.

                    Czasami do 23.

                    Ktoś zbija na Tobie kokosy.

                    A jak je zbije to wróci do Anglii czy USA.

                    A ty zostaniesz z ręką w nocniku.

                    Oszukano Cię.

                    Włącz myślenie.

                    To Twoja ostatnia szansa.

                    .

                    .

                    .
        • Gość: Janek Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 11:42

          Jak ty chcesz klepac faktury do 30 roku to GOOD LUCK - :) buahahahahahahahahah
          No to koles strzeliles... w kostke, kto klepie prze 4 lata faktury? vhyba jakas miernota tylko
    • Gość: bi Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.nsystem.pl 26.02.12, 11:08
      ja też pracuje w takiej firmie i jakoś nikt mnie nie wykorzystuje, mam warunki zgodne z Polskim prawem pracy i dobrze zarabiam
      • Gość: m Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: 192.166.203.* 26.02.12, 14:18
        No, jeden normalny. Ja również pracuje w takiej firmie i jest bardzo ok, żalący się na tym forum to frustraci którzy się do żadnej z takim firm nie potrafią dostać :) A podobno taka tam prosta praca i niskie wymagania :) Jak to mówi jeden z nich: ŻAL.
    • Gość: makusia Wieśniaki z GW o innych wieśniakach IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.12, 11:40
      Co to jest "outsourcing", co to jest "coworking"? Przyjechał redkatorzyna do Krakowa i szpanuje, zamiast pisać po POLSKU. "Nowi mieszcznie", co jeżdża NA mieszkanie i buty zostawiają przed drzwiami - wydaje się im, że Pana Boga chwycili, a tu... Wracajcie do swoich wsi i małych miasteczek, tam tzrza robić biznes!
      • Gość: Panda 34 Re: Wieśniaki z GW o innych wieśniakach IP: *.gemini.net.pl 26.02.12, 11:51
        Wieś to z twojego posta dopiero wychodzi. Kompromitujesz tylko Krakowian.
    • Gość: XXXXXXXXX Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. osób IP: 193.193.70.* 26.02.12, 13:27
      gońcie się z takimi ofertami
    • Gość: Ekonomista Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. osób IP: *.cable.net-inotel.pl 26.02.12, 13:48
      >Jego zdaniem międzynarodowe firmy outsourcingowe w Krakowie z roku na rok poszerzają działalność o nowe obszary usług, korzystając z dostępności młodej kadry o wysokich kwalifikacjach. Największe z tych firm zwiększają rocznie zatrudnienie o 400-500 osób.<

      Zawsze mnie takie zdania zastanawiają. Przecież mówi tak ten sekretarz Hallam czy jak mu tam. Jego zdaniem ! To może być moim zdaniem, który jestem spoza tej branży, a on powinien to wiedzieć dokładnie. Albo poszerzają, albo nie. Przykłady podane w artykule też zawierają zwroty, że firmy "zamierzają, planują, stawiają na coś, widzą możliwości " itd.
      Prawda zapewne leży pośrodku. Jak pisze się o planowanym zatrudnieniu np. 5 tys nowych pracowników, w nowych firmach, to zapewne oznacza to 2 tys. A i z tego połowa to zapewne ludzie z pewnym doświadczeniem wyrzuceni lub zwolnieni z innych firm również i na własną prośbę.
      Ale co by nie mówić to jest to jakaś szansa dla Krakowa. Co do przyjezdnych. to są wśród nich różni ludzie. Tacy co szpanują służbowym smartfonem na swojej małej wioszczynie też się znajdą. Nie ma sie co oburzać na te posty.

    • Gość: krakus Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. osób IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.12, 14:14
      Ja mieszkam od urodzenia w Krakowie i pracuje dla jednej z korporacji.
      Zarobki 4500 brutto , na wynajecie mieszkania i zycie starcza.
      Nie pracuje w nadgodzinach.



      Wszyscy pracujacy w korporacjach powinni zrozumiec ze teraz jest czas hossy na rynku outsourcingu i nie kupowac bajeczek o "kryzysie"
      • Gość: a Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: 192.166.203.* 26.02.12, 14:23
        Dla początkujących w takich firmach jest co najmniej 3k brutto, ja mam 3,5k a doświadczenia zero, po roku spokojnie będę miał 4k. A po 2 latach rzucam pracę w takiej firmie i z doświadczeniem zostaję managerem w innej za 7k. :))

        A kolega smok_wawelski marzy o pensji 2,5k brutto jako sprzedawca butów :) Spokojnie chłopie, nigdy tyle nie zobaczysz :))
        • Gość: prezes haha IP: *.multi-play.net.pl 26.02.12, 15:16
          hahah tak optymisto, 7k po 2 latach we wklepywaniu faktur:)))) dobre! takie mniemanie wlasnie maja o sobie pracownicy tych fabryk chinskich tenisowek!
        • eminey Bujac to my, ale nie nas. 26.02.12, 15:19
          Mile widziane cos na potwierdzenie swoich slow prosze.

          Bo fakty mowia troche inaczej:
          www.moja-pensja.pl/eng/salaries/160,Junior-Accountant-%28Outsourcing-Centre%29-Salary
        • drencrom Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. 26.02.12, 18:42
          Pracuję w takim centrum, w Zabierzowie. Mam spore doświadczenie. Zarabiam 2,300 brutto. Połowa mojego zespołu tyle zarabia... Poczekaj kilka lat, a hossa się skończy. W Indiach będzie taniej i nici z Twojego menadżerowania za 7k... bo tutaj nic poza outsourcingiem nie ma
    • Gość: jacus Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. osób IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.12, 14:34
      ja też pracuję w jedne z tych strasznych kołchozowni, 8 godzin dziennie, nadgodziny zwracane, ponad 4tys na rękę, do tego bonusy socjalne, i sobie chwalę :)
      • Gość: Ekonomista Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.cable.net-inotel.pl 26.02.12, 14:40
        I bardzo dobrze, że sobie chwalicie. Napisałem , że firmy te, to szansa dla Krakowa. Czy najlepsza ? Zawsze można dyskutować, ale obecnie jeśli nie ma szans na inne branże trzeba rozwijać co się da. Problem tylko w tym jakie korzyści, oprócz społecznych, generują te firmy dla miasta i regionu.
    • Gość: Jacek z Huty Kraków: firmy outsourcingowe / dajemy się tak trak IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.12, 16:43
      Moja znajoma prcuje w jednej z takich firm outsourcingowych. Zarabia 2500 na rękę. Pracuje po 10 -12 godzin w święta, niedzielę. Prace kończy o 2 czasami 4 lub 6 w nocy. Nie ma czegoś takiego jak grafik tygodniowy pracy. Codziennie chodzi na inna godzinę. Żeby się wysikac musi zgłaszać szefowi. Ma 20 minut na posiłek w czasie 11 godzinnego czasu pracy. Podpisać musiał papier, ze świadomie rezygnuje z praw pracowniczych. Przy przyjmowaniu obiecali jej szkolenia. Szkolenie wygladało tak że przez dwa tygodnie siadział z osobą , która była zatrudniona 3 mce wcześniej od niej i wiedziała trochę więcej. Stres jest taki, ze często żeby usnąć musi połknąć kupę prochów. Ma tak rozregulowane spanie, ze nie wie jak się czasami nazywa. Obiecała sobie, ze popracuje jeszcze dwa miesiące i się zwalnia. Więcej nie wytrzyma. Określiła to jako obóz pracy dla naiwnych polaczków którzy myślą, ze złapią boga za nogi. Zarządzanie działami jest koszmarne, najczęściej są to ludzie, którzy nie mają pojecia jak się profesjonalnie zarządza ludźmi. W niemczech ostatnio zlikwidowano sporo firm outsourcingowy i przeniesiono do Polski bo tu taniej, nie trzeba robić pracownikom drogich kursów i wywalic mozna polaczka z dnia na dzien z pracy. W niemczech czy w angli takie traktowanie ludzi nigdy by nie przeszło. U nas jest to możliwe. NO CÓŻ JESTEŚMY NADAL TRZECIM ŚWIATEM. DLACZEGO ? BO DAJEMY SIĘ TAK TRAKTOWAĆ. Dlatego jak słysze, że będzie więcej firm outsourcingowych w Krakowie to moge tylko powiedzieć jedno. Dramat.
      • Gość: offshr Re: Kraków: firmy outsourcingowe / dajemy się tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 23:40
        fantastyczna historia, widać że czytałeś ostatnio Dostojewskiegoi Kafkę. bzdury straszne opowiadasz, "Podpisać musiał papier, ze świadomie rezygnuje z praw pracowniczych." - eheheh no comment, to znajoma, czy znajomy w końcu :)
    • Gość: office meat Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.12, 16:43
      kolejne 6 tysięcy słoików zaszczyci nas swoją obecnością spadając na miasto niczym szarańcza, nie płacąc tu podatków, a jedynie za darmo korzystając z infrastruktury miasta
    • Gość: muka Re: Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.12, 20:09
      Skoro w krakowskich uczelniach masowo produkowani są:
      - socjologowie, filozofowie i inni uniwersalni od zarządzania snopowiązałka - a wszystko na "uczelniach"

      to jakże nie skorzystać z taniej siły roboczej nie nadającej się do czegokolwiek innego niż przemiały w korporacyjnych młynach ?


    • Gość: Ekonomista. Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. osób IP: *.cable.net-inotel.pl 26.02.12, 21:21
      >doprawdy ograniczone miec trzeba myslowe horyzonty, by nie zauwazac, co nadmieniles w swoim poscie..................... <

      Do kogo skierowałeś panie gościu h ten mocny post ?
    • Gość: Ekonomista Kraków: firmy outsourcingowe zatrudnią 6 tys. osób IP: *.cable.net-inotel.pl 26.02.12, 21:30
      Panda 34:
      >Nie chce mi się dyskutować z kimś kto z góry zakłada, że adwersarz "zapewne" czegoś nie ma (w tym wypadku własnego zdania), ale odpowiem.

      Ładnie postąpiłeś.

      >Nie sądzę aby dla pracodawcy miało znaczenie czy zatrudnia osobę z Limanowej, Mielca czy osobę z Krakowa (np. mieszkającą tu od dziesięciu pokoleń wstecz) - pracownik ma wykonywać swoje obowiązki rzetelnie i efektywnie, to wszystko.<

      Ale ja nie twierdzę, że pracodawcy zwracają na to uwagę. Nie napisałem tego.

      >Piszesz coś o studiach. Przy tworzeniu miejsc pracy uwzględnia się wiele czynników, jednym z nich jest baza dydaktyczna. Zatem, czy winą osób z Miechowa czy Limanowej jest to, że nie ma tam uznanej uczelni wyższej (a tym samym firmy nie zabijają się aby tam właśnie lokować swoje centra usługowe)? <

      Znowu coś mi wmawiasz. Oczywiście, że normalne jest, że na studia się jedzie do większego miasta. Uczelnie są tam a nie w małych miasteczkach. I nigdzie nie pisałem o jakiejś winie takich ludzi. Powtórzę , że nic nie mam do kogoś ze względu na miejsce jego pochodzenia.
      Ale miejsca pracy czekają na nich w Krakowie. Tak się złożyło. I te miejsca pracy (firmy, o których jest artykuł) stworzyły duże korporacje zagraniczne, nie mali przedsiębiorcy. Zatem nie bez znaczenia jest tutaj działalność administracji państwowej.
    • Gość: medium Outsourcing jest okej Można się rozwinąć i zarobic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.12, 23:58
      ja po studiach humanistycznych predestynujących do pracy w redakcji gazety
      3 lata w firmie i 5.000br (widełki płacowe na podobnych stanowiskach są często wyżej, w zależności od konkretnej korpo) za pracę pon-pt w godzinach biurowych, raz na jakiś czas płatna nadgodzina wskoczy, ale nieczęsto. Nie odbieram telefonów, nie klepię faktur - na podstawowym stanowisko po przyjściu do firmy swoje odbębniłem, ale nie bardzo długo, dało się wytrzymać, przy odrobinie cierpliwości, teraz praca jest dużo bardziej ambitna. Co jeszcze, patrząc obiektywnie - perspektywy dalszego awansu są, przyzwoity socjal, opieka medyczna, nie zabieram pracy do domu. Dzięki za troskę pogromcy outsourcingu i chłopaki antyglobaliści, ale jednak zostanę w firmie.
    • Gość: Nie Krzak Tzw outsourcing IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.12, 06:03
      Pracuje w jednym z 48 tzw. SSC/BPO juz dobre kilka lat. Opowiem krotko o tym jak to wyglada:
      1. Centra daja prace i doswiadczenie mlodym po studiach
      2. Praca i placa na poczatek sa beznadziejne 2500-2800 brutto, potem jest troche lepiej, ale w wiekszosci przypadkow tylko troche (4k brutto), potem 6, 8, 10, 12 i jesli ktos jest wyjatkowa szuja to 15.
      3. Wiekszosc pracujacych (przynajmniej u mnie) faktycznie pochodzi spoza Krakowa - jesli uda im sie awansowac, promuja wylacznie swoich.
      4. Mlodzi, bez znajomosci u tzw. kadry, po uzyskaniu kilkuletniego doswiadczenia, zdajac sobie sprawe z braku perspektyw awansu, przechodza do innego centrum za niewiele lepsze pieniadze (kredyt na mieszkanie w krk kosztuje, powrot do siebie to porazka przed rodzina i samym soba).
      5. Centra ustalaja miedzy soba warunki placowe, tak aby nie podbierac sobie doswiadczonych pracownikow (poza tzw. planktonem, czyli mlodym, nieopierzonym narybkiem), co utrzymuje pensje w krk na odpowiednio niskim poziomie. (celem outsourcingu jest, aby bylo jak najtaniej).
      6. Tzw. kadra managerska, to w 95% ludzie, ktorzy przeszli juz przez ten system (mala miejscowosc, biedny region, studia w krk, denna robota, awans po trupach, itp). Pozostale 5% to ludzie albo przyslani przez centrale do zarzadzania albo do nauki zarzadzania. Z tych 5%: pierwszy typ z bajecznym wynagrodzeniem (srednio 40-60 razy wiecej niz szeregowy), na kazdym kroku zdziwiony, ze Polacy chca w ogole cos zarabiac, drugi typ to najczesciej polglowek przyslany tu na chwile, ktorego jedyna zaleta jest to, ze nie jest Polakiem.
      • Gość: Ekonomista Re: Tzw outsourcing IP: *.cable.net-inotel.pl 27.02.12, 08:43
        No iw końcu jakaś solidna analiza sytuacji na tym rynku pracy. Tak właśnie jest. Nie ma co idealizować, i tak samo nie tragizować. Ale fakty pozostają faktami. Co do grupy, jak piszesz, półgłówków, którzy się dziwią, że Polacy w ogóle chcą coś zarabiać. To jest to charakterystyczne głównie dla ludzi z tzw. awansu społecznego. Prawda stara jak świat, opisana w wielu książkach, filmach nie tylko w Polsce, ale na całym świecie też.
        • Gość: Jacek z Huty Re: Tzw outsourcing/ A my polaczki dajemy sie tak IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.12, 08:58
          A my polaczki dajemy sie tak traktować. Wystarczy pseudo darmowa karta na opiekę medyczną, basen itp. Żal mi Was wszystkich, że dajecie się tak pomiatać za 1500 zł. Lata temu takie traktowanie młodych ludzi wywołałoby protesty, które zmiotłoby rządzących tym krajem. Teraz wystarczy plazma, coca cola, idiotyczny film i wóda. To czego nie udało sie dokonać komunie udało się dokonać pseudo kapitalistom polskim. Żal mi was młode pokolenie, że nie umiecie postawić się za swoim.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka