Dodaj do ulubionych

straciłam cnotę

15.06.04, 12:12
forumową
widziałam giepeha.
ha ha ha ha ha ha
;)
Obserwuj wątek
    • jottka Re: straciłam cnotę 15.06.04, 12:37
      nie martw sie, jeśli jesteś jeżem, to mimo wszystko nic ci nie grozi :)
      • pokraczny_kotek Re: straciłam cnotę 15.06.04, 12:47
        jottka napisała:

        > nie martw sie, jeśli jesteś jeżem, to mimo wszystko nic ci nie grozi :)

        wiem. jechałam niebieską limuzyną i przeżyłam. ergo - jestem niezniszczalnym
        kotkiem.
        ;)
        • emka_1 Re: straciłam cnotę 15.06.04, 12:52
          noale kotek nie jeż, a tak btw. to 'ha'x6 - czy to jezd krótka recenzja tego co
          widziałaś?:)
          • jottka Re: straciłam cnotę 15.06.04, 13:22
            no ale to POKRACZNY kotek!

            czy dedukcja nic ci nie podpowiada, droga emko? przecież to może być własnie
            źle sklasyfikowany jeż!!!
            • pokraczny_kotek Re: straciłam cnotę 15.06.04, 13:50
              jottka napisała:

              > no ale to POKRACZNY kotek!
              >
              > czy dedukcja nic ci nie podpowiada, droga emko? przecież to może być własnie
              > źle sklasyfikowany jeż!!!

              myślisz że moje pole morficzne spłatało mi aż tak okrutnego figla?...
              w zasadzie coś mnie od dłuższego czasu kłuje w dupę... hmmmmm
              • emka_1 Re: straciłam cnotę 15.06.04, 14:40
                zamiast sprawdzac genom, sprawdź na czym siedzisz. może cię rzeczywistość uwiera.
                pokraczny kotek nie może być jeżem, jeż bliższy szczurowi:(
                • jottka Re: straciłam cnotę 15.06.04, 20:56
                  emka_1 napisała:

                  > pokraczny kotek nie może być jeżem, jeż bliższy szczurowi:(


                  to jest kotek, który sie praczetem wspiera - jeż jak nic
                  • emka_1 Re: straciłam cnotę 15.06.04, 22:17
                    eeetam, kotek bierze swój początek z mrożka, praczetem sie tylko podpiera, dla
                    niepoznaki. nie dość, że pokraczny to jeszcze podstępny.
                    jez w celu odwrócenia uwagi, żeby nie zagłaskać.
                    • bluetab70 a może to jest poPraczny kotek, który 15.06.04, 22:33
                      jednakowoż swój początek bierze z Mrożka, a może nawet z Carrolla ;)

                      a co do cnoty: mogę potwierdzić, że wsiadł kotek do gphowej limuzyny, przeżył,
                      skoro tu pisze, a czy stracił - to już (jeż?) niech się zainteresowani
                      wypowiedzą :)
                      • jottka Re: a może to jest poPraczny kotek, który 15.06.04, 22:39
                        że ja powiem brutalnie po polsku - jeża przelecieć sie nie da!

                        zaświadcza wieszcz, w którego postać kotek właśnie transformuje :)
                        • frau_kules Re: a może to jest poPraczny kotek, który 15.06.04, 22:41
                          jottka napisała:

                          > że ja powiem brutalnie po polsku - jeża przelecieć sie nie da!
                          >
                          > zaświadcza wieszcz, w którego postać kotek właśnie transformuje :)


                          ty popatrz lepiej co za efekt ma transformacja.
                          :)
                      • frau_kules Re: a może to jest poPraczny kotek, który 15.06.04, 22:40
                        bluetab70 napisała:

                        > jednakowoż swój początek bierze z Mrożka, a może nawet z Carrolla ;)
                        >
                        > a co do cnoty: mogę potwierdzić, że wsiadł kotek do gphowej limuzyny,
                        przeżył,
                        >
                        > skoro tu pisze, a czy stracił - to już (jeż?) niech się zainteresowani
                        > wypowiedzą :)

                        no stracił, stracił, zobaczył bowiem i już nie jest nieuświadomiony w kwestii
                        jak wyglądają forumowicze :)

                        kotek w nowej odsłonie :)

                        ps. blu, ukłony dla córy, jeśli czas pozwoli a młoda nie zapomni to chetnie ją
                        nawiedzę i zabawię się w piaskownicy :) a kota już dostała miano?
                        • emka_1 Re: a może to jest poPraczny kotek, który 15.06.04, 23:06
                          frau_kules napisała:


                          > no stracił, stracił, zobaczył bowiem i już nie jest nieuświadomiony w kwestii
                          > jak wyglądają forumowicze :)

                          tracić cnotę okiem? oj, kotek straszliwie pokęcon musiał być:( nic dziwnego, że
                          transformował, noale gruba przesadą jest twierdzić, ze kotek/jeż/frau_kules wie
                          jak wyglądaja forumowicze :) ani jottka ani ja (na ten przykład jeden z wielu
                          rozlicznych) nie wygladamy jak giepeha :)
                          • jottka nobo 15.06.04, 23:18
                            zjeżony kotek nie ciebie ani mnie chciał oglądać, tylko giepeha


                            i dziękuj bogu - chciałabyś, żeby ktoś po obejrzeniu ciebie przetransformował
                            we frauę kules???
                            • emka_1 Re: nobo 15.06.04, 23:58
                              nonie:( ja w chęci kotka nie ingeruję, moze oglądac kogo chce, ale stanowczo się
                              sprzeciwiam wyciąganiu ogólnych wniosków na podstawie wyglądu giepeha:(

                              no bo nie wiem jak wyglada, a w istnienie brata blizniaka, za przeproszeniem
                              jednojajowego, nie wierzę. nie tylko z powodu posiadania różnych rodziców, ale z
                              racji zasadniczej różnicy płci.
                          • pokraczny_kotek Re: a może to jest poPraczny kotek, który 15.06.04, 23:24
                            emka_1 napisała:

                            > ani jottka ani ja (na ten przykład jeden z wielu
                            > rozlicznych) nie wygladamy jak giepeha :)

                            nie mów!
                            macie więcej palców??? po dwie pary uszu? fioletową karnację?

                            frau kotek
                            (żywo zainteresowany)

                            • jottka nic 15.06.04, 23:30
                              ci nie powiemy, w niewłaściwą limuzynę wsiadłaś

                              • pokraczny_kotek to ja też nie powiem 15.06.04, 23:43
                                w czyim kierunku ogólnie pierdzę
                                ;-D
                                • jottka Re: to ja też nie powiem 15.06.04, 23:50
                                  to już inni powiedzieli, wtórny transformersie :(

                            • emka_1 Re: a może to jest poPraczny kotek, który 16.06.04, 00:01
                              frau nie frau, ale kotek:( no a ciekawość kotka zabiła, niestety zresztą.
                              żeby cie jednak nie dławiło - palców mamy więcej niz jeden :)
                              • jottka Re: a może to jest poPraczny kotek, który 16.06.04, 00:02
                                my razem czy z osobna?
                                • emka_1 Re: a może to jest poPraczny kotek, który 16.06.04, 00:11
                                  dedukując mozna wysnuć wniosek, że obie razem mamy więcej niż jeden palec.

                                  patrząc na dłonie nasze smukłe, można miec nawet pewność :)
                              • pokraczny_kotek Re: a może to jest poPraczny kotek, który 16.06.04, 10:42
                                emka_1 napisała:


                                > żeby cie jednak nie dławiło - palców mamy więcej niz jeden :)

                                na głowę?
                                i kto tu jest mutantem, palcogłowe potwory?
                                • emka_1 sobie 16.06.04, 13:11
                                  wypraszam takie insynuacje:( nigdy i nigdzie nie twierdziłam, że nie jestem
                                  mutantem i potworem. powiem nawet, że wręcz przeciwnie. sypiam głową w dół,
                                  jadam gromnice, krowom mleko odejmuję, a w wolnych chwilach wysysam oddechy
                                  niemowlętom.
                                  • pokraczny_kotek Re: sobie 16.06.04, 14:24
                                    emka_1 napisała:

                                    > wypraszam takie insynuacje:( nigdy i nigdzie nie twierdziłam, że nie jestem
                                    > mutantem i potworem. powiem nawet, że wręcz przeciwnie. sypiam głową w dół,
                                    > jadam gromnice, krowom mleko odejmuję, a w wolnych chwilach wysysam oddechy
                                    > niemowlętom.

                                    co za ulga, wreszcie jakiś normalny forumowicz.
                                    w noc walpurgi, przy sabacikowym grillu, masz u mnie piwo o aromacie nietoperza.
                                    • emka_1 kotku, 16.06.04, 23:42
                                      nas jest więcej:) znaczy tych normalnych forumowiczów, tylko czasem się nie chce
                                      z nor na forum wypełzać, a poza tym teraz sezon na liszki i chrabąszcze, więc
                                      zapasy trzeba robić.

                                      w noc walpurgii z pewnością się spotkamy, a i wywar wypijemy
                        • bluetab70 Re: a może to jest poPraczny kotek, który 16.06.04, 11:40
                          frau_kules napisała:

                          > ps. blu, ukłony dla córy, jeśli czas pozwoli a młoda nie zapomni to chetnie
                          ją nawiedzę i zabawię się w piaskownicy :)

                          dzięki:)) przekażę:)
                          zapraszamy, będzie nam bardzo miło:)

                          a kota już dostała miano?

                          no właśnie nie:(( bo nierasowa kota powinna mieć chociaż rasowe imię, co nie??
                          no, chyba żeby Pinessa...
                          a może ogłoszę konkurs na imię dla kota?
                          nagrodą bedzie order z kartofla ;)
                          • pokraczny_kotek Re: a może to jest poPraczny kotek, który 16.06.04, 14:32
                            bluetab70 napisała:

                            > dzięki:)) przekażę:)
                            > zapraszamy, będzie nam bardzo miło:)

                            między sesją a zagranicą wykroję ździebko czasu.

                            > a kota już dostała miano?
                            > no właśnie nie:(( bo nierasowa kota powinna mieć chociaż rasowe imię, co nie??
                            > no, chyba żeby Pinessa...
                            > a może ogłoszę konkurs na imię dla kota?
                            > nagrodą bedzie order z kartofla ;)

                            moja była matylda, teraz jest po prostu gruba :) więc pierwsze imię mogę oddać
                            za darmo. doskonale sprawdza się też: kicura. to co z tym ziemniakiem? :D

                            a-ha!
                            pragnę zobaczyć zdjęcia! zwłaszcza to deprawujące, z winem, papierosem i
                            nieletnią. jest szansa?
          • pokraczny_kotek Re: straciłam cnotę 15.06.04, 13:49
            emka_1 napisała:

            > noale kotek nie jeż, a tak btw. to 'ha'x6 - czy to jezd krótka recenzja tego
            c
            > o
            > widziałaś?:)

            nie!
            to rym, jeżeli odpowiednio zaakcentujesz (w obydwu wersach na trzecią i szóstą
            sylabę)
            ;)
            • emka_1 Re: straciłam cnotę 15.06.04, 14:38
              a-ha, znaczy zabawa formalna, no ale trzeba było objaśnienie dołaczyć, bo róznie
              mozna rozumieć takie hahaha :)
    • gph owszem, wiozłem p.k. 16.06.04, 12:49
      ale nie wyglądała jakby w tym czasie traciła cnotę ;)))))
      • pokraczny_kotek Re: owszem, wiozłem p.k. 16.06.04, 14:23
        gph napisał:

        > ale nie wyglądała jakby w tym czasie traciła cnotę ;)))))

        wszyscy nie znacie się na rozbudowanych przenośniach.
        profani!
        ;)
        • gph Re: owszem, wiozłem p.k. 16.06.04, 23:06
          pokraczny_kotek napisała:

          > gph napisał:
          >
          > > ale nie wyglądała jakby w tym czasie traciła cnotę ;)))))
          >
          > wszyscy nie znacie się na rozbudowanych przenośniach.
          > profani!
          > ;)

          no, na aż tak rozbudowanych
          to chyba nie ;)
          • pokraczny_kotek Re: owszem, wiozłem p.k. 17.06.04, 15:54
            gph napisał:

            > > wszyscy nie znacie się na rozbudowanych przenośniach.
            > > profani!
            > > ;)
            >
            > no, na aż tak rozbudowanych
            > to chyba nie ;)

            a wam, giepehom to tylko jedno w głowie
            zwoje zwoje i nic ponad to.
            ociupinkę liryki?
            ;)
            • Gość: oyzeri szkoda ze nie ze mna IP: *.otenet.gr 17.06.04, 17:35
              • pokraczny_kotek jakoś nie żałuję nt 17.06.04, 17:53

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka