Dodaj do ulubionych

Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ...

    • Gość: gaculu Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.12, 09:16
      napisanie "nie kapitalistyczna" oddzielnie jest chyba bardziej niewskazane, niż "Witam" na początku maila.
      niezprzymiotnikami.blogspot.com/
    • wielkidocent Lepsze "witam" niż "Szanowny/-a Panie /-i" 23.04.12, 09:19
      Mnie "witam" nie przeszkadza. Już po przeczytaniu tematu maila wiem, czy chcę go dalej czytać, czy nie. A z p. Rusinkiem nie koresponduję.
    • koham.mihnika.copyright Słowo Witam - problem z doopy 23.04.12, 09:20
      Kiedys sie pisalo inaczej, ale wtargnal internet i nowe zwyczaje, nowe konwencje. Witam nie jest idealne, ale co w zamian? Obecna "korespondencja" jest mniej oficjalna, ale bardziej skrotowa. Ktos zdecydowal, ze witam bedzie dobre. Inni podchwycili. Moim zdaniem nie ma o co kopii kruszyc. A nie odpowiadanie na takiego majla to juz szczyt niegrzecznosci. jesli ktos ma problem to pan Rusinek. Powiedzialbym, taka krakowska upierdliwa drobiazgowosc. Widac, pan Rusinek ma kompleksy.
      To o czym piszemy to konwenanse. Mnie na obczyznie zajelo wiele lat, aby przestawic sie z pan/pani na ty lub imie. Teraz znakomicie to funkcjonuje do wszystkich nacji, oprocz wlasnej. Nadal wydaje mi sie niewlasciwe zwracanie sie do Polaka/Polki per ty. Kiedys do rodzicow mowilo sie mamo, tato. Teraz mi dzieci mowia po imieniu i nie wyobrazam sobie inaczej. Nie jest to oznaka braku szacunku. Internetem rzadza mlodzi, ktorzy maja mniejsze zapotrzebowanie na formalne zwracanie, na reguly. A my starsi, za nimi, przejmujemy nowe zwyczaje. Za mojego zycia zaniknal cmok-nonsens, calowanie starszych pan po rekach. Powoli zmienia sie inne zwyczaje. I tylko od czasu do czasu z jamy wypelznie jakis dinozaur w poszukiwaniu owieczki nafaszerowanej siarka.
    • Gość: Zuza Kontrakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 09:22
      Ciekawa jestem, co by zrobili ci wszyscy pyszczący na "Witam", gdyby dostali mail czy list z propozycją kontraktu na ciężką kasę. Nie odpisaliby, bo zaczynało się od "Witam"?
      • Gość: zzz Re: Kontrakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 10:27
        > Ciekawa jestem, co by zrobili ci wszyscy pyszczący na "Witam", gdyby dostali ma
        > il czy list z propozycją kontraktu na ciężką kasę. Nie odpisaliby, bo zaczynało
        > się od "Witam"?



        pewnie coś w ten deseń.

        Witamy

        Ty, konowale, diable korporacyjny, przeklętego diabła bracie i towarzyszu, samego Lucyfera sekretarzu (sic). Jaki z ciebie do diabła rycerz, jeśli nie umiesz gołą dupą jeża zabić. Twoi korporacyjne bezmózgi zjadają czarcie gó.... Nie będziesz ty, sukin ty synu, synów chrześcijańskiej ziemi pod sobą mieć, walczyć będziemy z tobą ziemią i wodą, ku... twoja mać. Kucharzu ty babiloński, kołodzieju macedoński, piwowarze jerozolimski, garbarzu aleksandryjski, świński pastuchu Wielkiego i Małego Egiptu, świnio armeńska, podolski złodziejaszku, kołczanie tatarski, kacie kamieniecki i błaźnie dla wszystkiego co na ziemi i pod ziemią, szatańskiego węża potomku i ch...u zagięty. Świński ty ryju, kobyli zadzie, psie rzeźnika, niechrzczony łbie, ku... twoja mać.

        O tak ci obrońcy jeżyka jedynego prawdziwego odpowiadają, plugawcze. Nie będziesz ty nawet naszych świń wypasać. Teraz kończymy, daty nie znamy, bo kalendarza nie mamy, miesiąc na niebie, a rok w księgach zapisany, a dzień u nas taki jak i u was, za co możecie w dupę pocałować nas!

        Podpisali: magistri et doctori filologiae polonorum
        • Gość: wow! Re: Kontrakt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 18:15
          Ależ się uśmiałam, dzięki! Sam Szarlej (pozdrowienie czytającym Sapkowskiego ;)) nie ująłby tego lepiej :)
          • tycho99 Re: Kontrakt 23.04.12, 19:45
            Podziękuj kozakom zaporoskim, z których listu do sułtana Mehmeda IV przedpiśca zerżnął swój tekst.
    • Gość: zen.p Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 09:24
      To jest problem , ale w e-mail -u na powitanie jakąś formę grzecznościową trzeba zastosowac . Słowo Witam , czy Witaj ułatwia nawiązanie kontaktu i nie obraża nikogo....
    • kamil_roztocki Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... 23.04.12, 09:25
      Witam
      Jak ktoś ma w głowie na..ane to wszystko mu przeszkadza, mnie jakoś do głowy nie przyszło przejmować się tym czy ktoś pisze witam czy też nie.
      Szczerze zazdroszczę wagi problemów zaprzątających głowę, i nie życzę takich które przywrócą zdrowy osąd rzeczywistości.
      • Gość: góral No, dokładnie - co to się z ludźmi dzieje od nadmi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.12, 10:17
        aru wolnego czasu. Czym innym są maile do przyjaciół, czym innym maile w sprawach zawodowych gdzie "witam" i "pozdrawiam" świetnie się sprawdza
    • rubarom Tendencyjny artykuł 23.04.12, 09:28
      ... ponieważ "listy" wybrano do niego "po linii partyjnej" - a nie taka była wymowa większości komentarzy pod głównym tekstem w dyskusji.
      • Gość: sdf Re: Tendencyjny artykuł - standard wybiórczej IP: 148.81.175.* 23.04.12, 10:11
        Michnik tez nie lubi witam?
    • Gość: PZPR Nie przeszkadza mu wiersz o Leninie, Stalinie... IP: 37.130.224.* 23.04.12, 09:29
      A przeszkadza mu Witam, to jest właśnie nowa klasa - obłuda, fałsz, mentalność Kalego...
    • ryhor Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... 23.04.12, 09:29
      Czy ktoś jeszcze powiedziałby: "Daj ać ja pobruszę, a ty pocziwaj"?
      Język się zmienia. Formy grzecznościowe również. "Witam" weszło już do standardu i przez najbliższe parę lat, dopóki nie zastąpi go jakiś inny zwrot, tam będzie, czy ktoś sobie tego życzy czy nie.

      • Gość: dok Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 09:37
        Dokładnie tak ....

        a Rusinek może sobie nie odpowiadać na maile pisane szarym lub niebieskim
        ale żeby robić z tego "dyskusje o języku?"


        • jkredman on pisuje nie-sympatycznym 23.04.12, 09:54
          ?
      • q-ku głośne bekanie też weszło do "standardu" 23.04.12, 11:46
        ale jest to "standard" chamstwa a nie ludzi o "pewnym formacie", jak mawia Miodek
        • Gość: też polonistka email to nie list!!! IP: *.tvk.torun.pl 23.04.12, 17:18
          Pan Michał Rusinek zachowuje się jakby urwał się z choinki, jak ktoś kto w Mc Donaldzie żąda kawy w filiżance.
          Email to jest zupełnie inna forma kontaktu, różnice wynikają przede wszystkim z czasu ich wymiany. Dziś do mojego pracodawcy wysłałam 5 maili (dzień pracy zdalnej) Dostałam od niego 3. Kuriozalnym byłoby formułować każdy z nich wg wzoru: miejsce i data
          nagłówek, np. "Szanowny Panie..."
          wstęp
          treść właściwa listu
          zakończenie
          zwrot grzecznościowy, np. "łącze wyrazy szacunku"
          podpis
          Poza tym , mówimy sobie na ty, ale jednak kontakty nie są całkowicie nieformalne, szef to nie kumpel. "Drogi Marku", jednak też nie odważyłabym się napisać. "Witam" i "pozdrawiam" jest neutralne i adekwatne do sytuacji.
          Korporacyjna poprawność? Oczywiście! Ja musze przyznać, że wolę korporacyjną poprawność od akademickiego feudalizmu...
    • Gość: em Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... IP: *.jjs.pl 23.04.12, 09:30
      Witam Szanownych Państwa,
      czyli złotym środkiem po nosie.

      Jeśli komuś tak bardzo zgrzyta w zębach "Witam" - zwłaszcza przy rozpoczynaniu korespondencji, może warto na takie "witam" odparować "Szanowny Panie", "Szanowna Pani" - jeśli trafimy na osobę wrażliwą, następny e-mail zostanie opatrzony dostosowanym nagłówkiem, jeśli osoba okaże się pozbawiona wyczucia lub bardzo przywiązana do przyzwyczajeń, sposobu przywitania nie zmieni raczej nic.

      Z kolei czynienie komuś uwag w tym miejscu raczej świadczy o własnym problemie.

      Na koniec zaś - brak odpowiedzi na korespondencję w moim odczuciu świadczy
      a) o braku szacunku lub
      b) o celowym działaniu wystawiającym nieodpowiadającemu stosowną wizytówkę...

      Pozdrawiam (z premedytacją),
      Maciek
    • Gość: Cinek Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... IP: *.domeny.com 23.04.12, 09:34
      Pamiętajcie, że Pan Rusinek jest teraz celebrytą. A to zobowiązuje do zajmowania się sprawami "bardzo istotnymi". Żałosne.
      • sammler Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST 23.04.12, 09:48
        Gość portalu: Cinek napisał(a):

        > Pamiętajcie, że Pan Rusinek jest teraz celebrytą. A to zobowiązuje do zajmowani
        > a się sprawami "bardzo istotnymi". Żałosne.

        A no właśnie. Jeszcze parę dni temu wszędzie brylowała "Kasia" Tusk. Od śmierci Szymborskiej wszędzie pełno Rusinka...

        S.
    • Gość: ed Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 09:34
      dobra

      mam napisać e-mail do premiera

      1. zgodnie z prawdą powinienem napisać " Ryży Oszuście i Złodzieju! "
      2. ale żem kulturalny to muszę łgać - ale nie napisze " Szanowny Panie" i to jeszcze z wielkiej litery bo go nie szanuję i kłamstwo ma swoje granice (nie do tyczy adresata)
      3. wiec zostaje "witam" jako złoty środek

      zostaje"
      " witam"
      kto chce się założyć że to Pan Kapcowy musi się do mnie dostosować?
      bo takie są zasady żywego języka....
    • kilroy_was_here A teraz zarzućmy "przepraszam" 23.04.12, 09:34
      "Witam" jest przede wszystkim bez sensu. Nie jest uniwersalne, tylko rozpaczliwe. Świadczy o tym, że rozpoczęcie listu kogoś przerasta.

      Piszecie "Witam", bo na zachodzie piszą "Cześć"? No to czemu nie piszecie "Cześć"?

      A może "Witam chlebem i solą"?

      A może przestańmy mówić "przepraszam"? Też na pewno znajdziecie uzasadnienie.
      Że to takie bezpośrednie. Że jak ktoś jest bufon i podnóżek i życzy sobie usłyszeć "przepraszam", to on ma nie po kolei pod sufitem, a nie ten, co potrącił. Że to język ewoluuje...
    • Gość: prawnik Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... IP: *.toya.net.pl 23.04.12, 09:35
      Panie "Sekretarzu",
      słabo mi się robi słysząc takie argumenty. Nie każdy jest z cesarsko-qre...ego krakówka i nie każdy lubi puszczać płomienie dupą. Najwidoczniej to Pana kompleksy biorą górę, normalni ludzie dogadują się bez "panowania" sobie na wzajem. Dodam, że posiadam gruntowne wykształcenie, zdobyte na renomowanym kierunku polskiego uniwersytetu i nie mam problemu z dogadaniem się z szatniarzem, czy podaniem ręki bezdomnemu. Owszem, 10 lat pracowałem w "kulturze korporacyjnej".
      Właśnie z tego, że mogłem do każdego w firmie (bez względu na stanowisko) przyjść i powiedzieć" Słuchaj Marek, mam sprawę..." bierze się siła korporacji.
      Małżonka pracuje w środowisku, gdzie wszyscy zwracają się do siebie: "Pani(e) Profesorze, Docencie, Doktorze.....i ludzie tak wykształceni ciągle nie mogą się tak naprawdę dogadać...ktoś coś nie...dopowiedział, nie każdy jest godzien, nie każdy będzie "się zniżał"...a często burdel!!!
      Rozumiem, że za pieniądze Pani Szymborskiej żyje się łatwo, ale myślę, że gdyby Pana "odsunąć od korytka", szybko zmienił by Pan poglądy.
      • jkredman witam w normalnym świecie 23.04.12, 09:59
        .
    • 33qq Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... 23.04.12, 09:38
      Ale co, na przywitanie się powinno jednak nogę podawać?
    • Gość: też z Gołębiej Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.12, 09:38
      Cóż, jedyna nadzieja w tym, że zbierze się Rada Języka Polskiego i pozytywnie zaopiniuje nieszczęsne "witam".
      Tłumaczenie Rusinka to piękny płaszczyk edukacji, podbity lekką pogardą dla tych buraczków, którzy nie są władni od kopa pojąć że "ja się deklinuję" oznacza "moje nazwisko się odmienia".
      Krótko mówiąc - Miodkiem to ty panie RusinKU nie będziesz, żeby edukować masy, nie powinno się nimi pogardzać. Nawet z lekka.
      W tym okoliczność, że Pan Szanowny Rusinek pogardą wionął lekuchną, ale na tyle wyczuwalną że zmierził mię był. Za tą manierę wyszczypałabym z chęcią Szanowne Filologiczne Pośladki, insza inszość że faktycznie, jako naród, miejscami głupiejem.

      z poważaniem,
      była studentka
    • Gość: wielgibolo jeszcze gorsze jest kończenie zdań pytaniem "tak?" IP: *.centertel.pl 23.04.12, 09:39
      jeszcze gorsze jest kończenie zdań pytaniem "tak?" - to dopiero jest korporacyjny bełkot...

      jak do nas na prowincję przyjedzie ktoś ze stolicy to poznasz go po tym że na dzeń dobry powie: "mam na imię Grzegorz..tak?"
    • sammler Panie Rusinku... 23.04.12, 09:45
      ... nie ma pan większych zmartwień? Język się zmienia, a pan zdaje się tego nie tylko nie zauważać, ale wręcz to ignorować. Co w pańskim fachu szczególnie razi...

      Katon z Koziej Wólki... Ta Szymborska chyba jednak przewróciła panu w głowie...

      S.
    • jkredman sie masz ziom, witka 23.04.12, 09:50
      łelkom - znaczy witam
      sajonara, salut
    • Gość: Bartek Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.12, 09:52
      Nie widzę w "witam" nic niestosownego i pogląd pana Wilka popieram. Są jednak sytuacje, gdy pewne słowa, zwroty doprowadzają mnie do irytacji. Przede wszystkim jest to "tak" (a raczej "tak!?") wypowiadane na końcu każdego zdania. To tak jakby mówca musiał stawiać wciąż jakieś tezy i sie utwierdzać nieustannie w ich prawdziwości. Mam ochotę na każde takie "tak" odpowiadać "k..... nie wiem". Drugim przykładem jest figura retoryczna polegająca na powoływaniu się na "kasyków". Po pierwsze kojarzy mi się do jakoś jednoznacznie z Leninem (kiedyś przecież to był jedynie słuszny klasyk), a z drugiej strony wiem, że mówca zakłada, że wszyscy wiedzą o kogo chodzi, a to założenie jest najcześciej błędne. Czasem też powoływanie się na "kalsyka" jest po prostu oznaką, że źródło jest po prostu mówcy nieznane, a słuchający zastanawia się "kto to powiedział" i nie pyta, bo jeszcze się skompromituje niezanjomością klasyka.
    • jkpo1 Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... 23.04.12, 09:53
      Czyżby Pan Rusinek chciał przypomnieć o sobie ? Przez ponad 10 lat używam tego zwrotu a dzisiaj się dowiaduje, że jestem zakompleksiony. Tyle autorytetów od " języka " i wszyscy
      milczą a wyrocznią Pan Rusinek !
      • Gość: Michał Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST IP: *.toya.net.pl 23.04.12, 10:47
        Autorytety nie milczą, ale trzeba zacząć czytać coś innego niż gazeta.pl. Polecam lekturę internetowej poradni PWN. Dzięki niej, już będąc szesnastolatkiem wiedziałem, że od "Witam" maila nie powinno się zaczynać.
        • isa.stern Re: Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LIST 23.04.12, 11:11
          jasne, i jako szesnastolatek pisałeś maile do kumpli rozpoczynając je od "Szanowny Panie" czy raczej "Szanowny Kolego", chyba że miałeś na myśli 116, w takim razie cofam pytanie...;)
      • q-ku nie, nie jesteś zakompleksiony zapewne 23.04.12, 11:47
        jesteś niewyedukowany i nawet o tym nie wiesz
        smutne
    • diver77 To nie kompleksy to bylejakość ! 23.04.12, 09:56
      A propos kompleksów jest to słuszne w niektórych przypadkach.... 10-15 procent...
      Uważam że pewno dobra połowa tych co używają nagminnie słówka Witam idzie tutaj po najmniejszej linii oporu... decyduje się na to bo widzieli to wiele razy w różnych badziewnych korespondencjach i nie chce im się albo nie potrafią znaleźć formy która pasowałaby idealnie do sytuacji i do osoby adresata...
      Tak czy inaczej ich cały list lub wiadomość jest często pisany z przymusu albo na odwal więc użycie słowa Witam potraktowałbym jako skutek durnej mody która pojawiła się zaledwie kilka lat temu więc kiedy można pozwolić sobie na bylejakość czyli prawie zawsze, można zatytułować Witam !
      Bo kiedy się człowiek dobrze zastanowi to słówko Witam semantycznie nie pasuje zupełnie do wielu sytuacji... nie można witać kogoś do kogo się zwraca z jakaś prośbą lub pytaniem a nie widziało się go nigdy w życiu... ale co tam... jakoś będzie... co to za problem... przecież wszyscy tak piszą...
      • sammler Re: To nie kompleksy to bylejakość ! 23.04.12, 10:43
        diver77 napisał:

        > Witam idzie tutaj po najmniejszej linii oporu...

        Masz rację, językowa bylejakość...

        S.
        • molto_bene Re: To nie kompleksy to bylejakość ! 23.04.12, 11:37
          Nie jestem pewna czy diver przytyk zrozumie:).
      • Gość: magda Re: To nie kompleksy to bylejakość ! IP: *.aster.pl 23.04.12, 10:54
        Witam! Nie rozumiem, jak elaborat o "bylejakości" może pisać osoba, która nie używa znaków przestankowych, urządza beztroskie zabawy wielkimi literami oraz używa sformułowania "po najmniejszej linii oporu", o której niepoprawności uczy się od podstawówki. Pozdrawiam
        • q-ku Re: To nie kompleksy to bylejakość ! 23.04.12, 11:51
          do netykiety należy niezwracanie uwagi komuś za interpunkcję
          więc raczej Ty łamiesz zasady
          • Gość: też polonistka Och, netykiety? IP: *.tvk.torun.pl 23.04.12, 18:22
            To znaczy, że jednak przyznajesz, że internet jest specyficznym narzędziem komunikacji, różnym od form papierowych?Jeżeli żądasz, aby email miał formę tradycyjnego listu, to i wypowiedzi na forum powinienneś pisać zgodnie z kryteriami poprawności( interpunkcja, a pewnie nawet i akapity)
            Tak jak email nie jest listem, tak nasze wypowiedzi na tym forum nie są np felietonami.
      • Gość: cv Re: To nie kompleksy to bylejakość ! IP: 195.158.247.* 23.04.12, 11:29
        dobra..czekam na propozycje jak zacząć maila do sprzedającego na allegro z pytaniem o parametry sprzedanego przedmiotu. Może tak: Szanowny Panie Allegrowiczu, zwracam się z pytaniem czy byłby Pan tak uprzejmy i poinformował mnie o dokładnych wymiarach sprzedawanego przez Szanownego Pana biurka? Kończąc tego krótkiego maila łączę wyrazy głębokiego szacunku dla Szanownego Pana. (?)
      • q-ku podzielam ten pogląd 23.04.12, 11:50
        ludzie po prostu nie czytają za wiele, są niewykształceni (choć myślą że są bo przecież skończyli studia tego i owego)
    • Gość: B.Sens Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... IP: *.dynamic.chello.pl 23.04.12, 09:57

      A ja się z p.Rusinkiem nie zgadzam, a w każdym razie nie do końca, choć też - nie aczkolwiek - jestem z Krakowa.
      Sęk w tym, że w internecie często, jeśli nie najczęściej, ludzie posługują się nickami, za którymi kryją się osoby w różnym wieku, o różnym wykształceniu, płeć na ogół jest wiadoma, ale i z tym bywa różnie.

      Nie mam problemu, jeśli piszę maila do osoby, którą znam, mogę wybrać tytuł zgodnie z zasadami, ale jeśli piszę np. do kogoś o nicku - 'bez_sensu', byłoby bez sensu zatytułowanie go "Szanowny Panie?Pani? Bezsensu", nie sądzi pan?
      Oczywiście, można zapytać, jaki sens jest w pisaniu do kogoś o takim loginie, odpowiadam:
      bo ma coś, co mnie interesuje - informację, zdjęcie, kontakt, mniejsza o szczegóły, ma coś, o co chcę zapytać lub poprosić.
      Też dostaję takie maile i wiem, że często ich autorzy nie wiedzą, czy piszą do kobiety czy mężczyzny, choć gdyby sobie zadali więcej trudu, wiedzieliby, ale nie zadają, bo idą na skróty.
      To może nieładnie z ich strony, ale cóż - net rządzi się swoimi prawami.

      Dalej;
      znam trochę osobę, do której piszę, ale nie na tyle, żeby móc pozwolić sobie na poufałość, ale też tytułowanie jej "szanowną, szanownym" jest przesadą, z kolei "droga/i" nie wchodzi w rachubę i tu właśnie przydaje się forma, a raczej formułka "witam".

      Wiem, wita gospodarz w progach swojego domu, ale czy jest w języku polskim odpowiednik tego "witam" dla - gościa?
      "Dzień dobry"?
      Trochę mi głupio brzmi w mailu.

      Zatem - pozostaję w korespondencji mailowej przy zasadzie, że do osób sobie dobrze znanych zwracam się jak w listach, a te znane tylko z nicka - nadal będę "witać".

      Nawiasem mówiąc, ciekawe, jak zwróciłby się do mnie pan Rusinek, gdyby zechciał zareagować na moje słowa, żeby było i osobowo, i właściwie?


      Pozdrawiam,
      B.Sens
      P.S.
      Emotikonki nie mają racji bytu w korespondencji oficjalnej, zgadzam się.

      ;)
    • Gość: m-isio Słowo Witam - ułatwienie czy kompleksy? [LISTY ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.12, 09:59
      sekretarze mają takie problemy..
    • knightnoir Witam! 23.04.12, 10:05
      Witam! ...i zastanawiam sie jakie kompelksy daja o sobie znac, kiedy ktos sie zepia grzecznego przeciez "witam"?
      Sa oczywiscie tacy, ktorym tylko "Padam Do Nog Jasnie Panie" wydaje sie wystarczajace - ale czy warto sie nimi przejmowac? Od-sztywnienie polskich zwrotow grzecznosciowych moze spowodowaloby ich wieksza powszechnosc?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka