Dodaj do ulubionych

Nie ma prądu? Przez zakopiankę nie da się przejść

IP: *.180.23.161.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.04.12, 00:12
Co tam drogi, swiatla, bezpieczenstwo, najwazniejsze, ze mamy 2 stadiony i kladke. Brawo Majchrowski, brawo rada miasta!
Obserwuj wątek
    • Gość: piotrki Nie ma prądu? Przez zakopiankę nie da się przejść IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.12, 00:31
      Łącznie osiem pasów do przejścia. Masakra. Na stadiony kasa była, na głupią kładkę (bezpieczeństwo ludzi) nie ma.
    • Gość: mr fox Nie ma prądu? Przez zakopiankę nie da się przejść IP: *.48.classcom.pl 30.04.12, 00:46
      mam tanie i proste rozwiązanie: Brak prądu dyrektor szkoły / nauczyciel dzwoni na 997 i panowie policjanci ruszają swoje tłuste wdzesnoemerytalne dupsko i kierują ruchem drogowym Zalety: policja coś pożytecznego robi. elastyczność , prawie bezkosztowość. Wady; trzeba zrobić coś pożytecznego dla społeczeństwa które płaci za wcześniejsze emerytury.
    • Gość: autor Nie ma prądu? Przez zakopiankę nie da się przejść IP: *.tktelekom.pl 30.04.12, 01:12
      Urzędnicy z ZIKiT-u zapomnieli jak się chodzi po Krakowie, jak to się jest pieszym ! Wszyscy jeżdżą służbowymi samochodami.
    • Gość: janek Nie ma prądu? Przez zakopiankę nie da się przejść IP: 77.236.13.* 30.04.12, 01:13
      Co znaczy "nie ma pradu"? To jakis trzeci swiat? Czy lata 50 XX w? Stopien zasilania 20-ty?
      • Gość: asdf Re: Nie ma prądu? Przez zakopiankę nie da się prz IP: *.180.78.240.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.04.12, 01:59
        Nie, to po prostu Krakow. Miasto, ktore nie ma na prad na oswietlenie ulic.
    • Gość: Jan Nie ma prądu? Przez zakopiankę nie da się przejść IP: *.Backbone.multi-play.pl 30.04.12, 02:15
      Kolejny debilny pomysł Wybiórczej. Awarie zdarzyły się 3 razy na 4 miesiące i trwały może godzinę, ale co z tego, kładka za milion jest potrzebna! Jasne, na co by tu jeszcze wydać pieniądze z moich podatków? Przypomnę, że kiedyś tam świateł w ogóle nie było i ludzie jakoś przechodzili. Ostatecznie można zainstalować awaryjne zasilacze, są tanie i ogólnodostępne.
      • Gość: vvv kiedyś? IP: *.ists.pl 30.04.12, 08:08
        kiedyś to dla ciebie 3 lata wstecz czy 30?
    • Gość: marru Zegar NA kuchence IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.12, 08:39
      Czytam: "Właściwie nie ma tygodnia, żebym ze dwa razy nie ustawiał zegarka na kuchence."
      I pytam, o co chodzi??? Po co ktoś ustawia zegar NA kuchence? Jakiś budzik tam umieszcza, czy co?
      Czytam dalej: "Resetuje się, kiedy prąd wyłączają, i trzeba go regulować - opowiada jeden z mieszkańców tego obszaru."
      Mieszkaniec opowiada, a redaktor bezmyślnie powtarza. A może to redaktor tak ma, że wszsytko jest NA? Na świetlicy, na mieszkanie, etc. Ręce opadają...
    • Gość: Fixer Nie ma prądu? Przez zakopiankę nie da się przejść IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.12, 08:42
      Tam w ogóle prawie nie da się przejść na drugą stronę ulicy. Musiałem kawał drogi przejść, aby w ogóle dotrzeć do przejścia przez pasy.
    • Gość: terri Nie ma prądu? Przez zakopiankę nie da się przejść IP: 2.27.161.* 30.04.12, 08:54
      Najlepiej namalowac duze plakaty i chodzic z nimi tam i z powrotem po Zakopiance, zeby kierowcy byli wsciekli - wtedy moze zadzwonia po policje.
      Napisac na plakatach: 'Zwolnij, droga zamknieta za 3 km', 'Zwolnij, Droga zamknieta za 2 km' , 'Zwolnij, droga zamknieta za 1 km' i chodzic z tym po chodniku. A za 3km przechodzic przez szose z plakatami tam i z powrotem. Tak nie moze byc.
      People power.
      Ludzie, caly czas krecic zegary i budziki trzeba cos robic.
    • Gość: Pengos Rozwiązanie - skrzyżowanie równorzędne IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.12, 12:30
      Tak, może niektórzy zbledną na samą myśl o postawieniu skrzyżowania równorzędnego w takim miejscu - ale to jest właśnie doskonałe rozwiązanie! Boczne uliczki dają minimalny ruch, ale wystarczający by ugasić temperament miszczuf śmigających "bo ja jadę główną i mam wszystko w d*". Liczenie na to, że ktoś na takiej drodze się zatrzyma i przepuści z dobrego serca to głupota - sam bym się specjalnie nie zatrzymał, bo na 99% kilku debili i tak by śmignęło obok nie zważając na to że przepuszczam pieszych. Nawet na zwykłych drogach w mieście z dwoma pasami w jednym kierunku przepuszczanie pieszych jest ryzykowne, a co dopiero na takim molochu...
      • Gość: a Re: Rozwiązanie - skrzyżowanie równorzędne IP: *.gigainternet.pl 30.04.12, 13:17
        zbladłem
      • Gość: s Re: Rozwiązanie - skrzyżowanie równorzędne IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.12, 22:36
        kilka razy się zatrzymałem aby przepuścić pieszego na Armii Krajowej . Teraz już raczej tego nie robię , bo ZAWSZE znalazł sie idiota co śmigał koło mnie ,,,,,, lepiej niech pieszy poczeka niż mają go żyletkmi zbierać z asfaltu.
      • Gość: s Re: Rozwiązanie - skrzyżowanie równorzędne IP: *.dynamic.chello.pl 30.04.12, 22:41
        skrzyżowanie równorzędne - masz racje gdy jedziesz z Libertowa do Borku... Piszesz bzdury jeżeli jedziesz z Zakopanego do Warszawy ! PRZECIEŻ DO CHOLERY TO JEST CIĄG DROGI KRAJOWEJ !!!! A CO CHWILA IDIOCI Z ZIKITU I GDDIK POUSTAWIALI OGRANICZENIA DO 50 i 70 . Kretyńsko szczególnie wyglądają ograniczenia do 50 przed szkołami szczególnie w letnie weeckendy wieczorem !!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka