Dodaj do ulubionych

Znowu N. Huta.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 18:43
No i co oburzeni poprzednimi uwagami na temat bandytyzmu młotów z N. Huty?.
Znowu zamordowany człowiek. Ilu jeszcze zabitych wam przygłupy potrzeba do
otrzeżwienia i pogodzenia się z tym smutnym faktem?. Huta to Huta i genów
ukryć się nie da. Ciekawe do którego pokolenia ten bandycki instynkt będzie
przekazywany?. Może najlepszym sposobem na spokój w Krakowie będzie
spacyfikowanie N. Huty a pozostałych przy życiu odesłać do rodzinnych wsi.
Obserwuj wątek
    • frau_kules Re: Znowu N. Huta. 19.06.04, 18:50
      Gość portalu: Krakowianin. napisał(a):

      > No i co oburzeni poprzednimi uwagami na temat bandytyzmu młotów z N. Huty?.
      > Znowu zamordowany człowiek. Ilu jeszcze zabitych wam przygłupy potrzeba do
      > otrzeżwienia i pogodzenia się z tym smutnym faktem?. Huta to Huta i genów
      > ukryć się nie da. Ciekawe do którego pokolenia ten bandycki instynkt będzie
      > przekazywany?. Może najlepszym sposobem na spokój w Krakowie będzie
      > spacyfikowanie N. Huty a pozostałych przy życiu odesłać do rodzinnych wsi.
      • frau_kules Re: Znowu N. Huta. 19.06.04, 18:52
        taki z ciebie krakowianin jak z koziej dupy trąba. odkąd to rejon prądnika jest
        nowa hutą? curie-skłodowska też?!
        bandytów wystrzelać za pomocą kary śmierci
        nieuświadomionym - rozdawać za darmo mapy :|
        • Gość: Krakowianin. Re: Znowu N. Huta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 19:18
          Poczytaj wszystkie recenzje to będziesz wiedział,że to już Huta.
          • pokraczny_kotek Re: Znowu N. Huta. 19.06.04, 19:36
            Gość portalu: Krakowianin. napisał(a):

            > Poczytaj wszystkie recenzje to będziesz wiedział,że to już Huta.

            jakoś tak wystarczy mi spojrzeć na mapę i już wiem. nie ucz ojca dzieci robić i
            nie wpieraj komuś kto mieszka w hucie ponad 20 lat że okolice prądnika to
            huta ;)
            • hm_tak Elo Pokraczny Kotku 19.06.04, 19:54
              Ciekawe, czy pomyłkę potrafisz znieść z godnością. A właśnie masz okazję.
              Czerwony Prądnik to Nowa Huta - niestety. Od 1975 roku. Sprawdź w Urzędzie
              Skarbowym Nowa Huta. Nie, nie - nie pyskuj, tylko sprawdź. A później pogadamy.
              HT

              pokraczny_kotek napisała:

              > Gość portalu: Krakowianin. napisał(a):
              >
              > > Poczytaj wszystkie recenzje to będziesz wiedział,że to już Huta.
              >
              > jakoś tak wystarczy mi spojrzeć na mapę i już wiem. nie ucz ojca dzieci robić
              i
              >
              > nie wpieraj komuś kto mieszka w hucie ponad 20 lat że okolice prądnika to
              > huta ;)
              >
              • pokraczny_kotek Re: Elo Pokraczny Kotku 19.06.04, 20:14
                hm_tak napisała:

                > Ciekawe, czy pomyłkę potrafisz znieść z godnością.

                tzn co masz na myśli? chcesz się przekonać czy nie będę się tarzać tłukąc
                pięściami o ziemię, powtarzając 'a własnie mam rację!'? ;)

                A właśnie masz okazję.
                > Czerwony Prądnik to Nowa Huta - niestety. Od 1975 roku. Sprawdź w Urzędzie
                > Skarbowym Nowa Huta. Nie, nie - nie pyskuj, tylko sprawdź. A później pogadamy.

                zdziwiłeś mnie szczerze :) zakładam więc że masz rację.
                (ale powiedz to tym z dobrego pasterza :))

                wyjaśniam własny punki widzenia: o ile jeszcze wszelakie dywizjony, osiedla
                oświecenia, jeszcze mieszczą mi się w moim pojęciu huty to prądnik już je
                prądnik, a dobrego pasterza już z huty wyprowadza.
                zresztą jako mieszkaniec starej huty ;) mam pewne skrzywienia okazuje się,
                centrum mojej dzielnicy to plac centralny i przyległości.
                tak się zastanawiam, czy tylko ja się mylę, czy to ogólne widzenie dzielnic,
                niekoniecznie zgodne z urzędowymi nazwami?
                • Gość: kukułeczkakuka Re: Elo Pokraczny Kotku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.04, 20:18
                  a czy wiecie, że 2 Pułk podlega pod US Śródmieście. Taka ciekawostka:)
                • Gość: kicior Re: Elo Pokraczny Kotku IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.04, 20:23
                  Mam poważne watpliwości,czy Jesteś mieszkanką starej Huty;to nie są
                  dzielnice,to są osiedla-po co Ciągniesz na siłę wątek.Powodzenia
                  • pokraczny_kotek Re: Elo Pokraczny Kotku 19.06.04, 20:30
                    Gość portalu: kicior napisał(a):

                    > Mam poważne watpliwości,czy Jesteś mieszkanką starej Huty;to nie są
                    > dzielnice,to są osiedla-po co Ciągniesz na siłę wątek.Powodzenia

                    a ja mam wątpliwości czy potrafisz czytać tekst ze zrozumieniem, tudzież
                    wrażenie że coś ci się pozajączkowało. o dzielnicach pisałam _krakowskich_ a
                    nie nowohuckich...
                    ciężko powiedzieć że zjadłam zęby na okolicznych osiedlach bo jeszcze mam
                    calutki garnitur :) ale jeśli coś ci to mówi - mieszkam niedaleko czołgu. to
                    nie huta?! nie jedna ze starszych części przypadkiem?
                    szczerze mówiąc nie rozumiem dwóch ostatnich zdań. ciągnę wątek na siłę? a
                    gdzie tam, nie rozmawiam sama ze sobą i nikogo nie zmuszam do gadki.
                    powodzenia? przyda się, owszem.
                    • Gość: kicior Re: Elo Pokraczny Kotku IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.04, 20:39
                      Jednak ,miałem rację,mieszkanka powie Nowej Huty,nie Huty.To jest obrażliwe
                      określenie.Nowa Huta na mapie Ladnie wygląda,no nie?.
                      • pokraczny_kotek Re: Elo Pokraczny Kotku 19.06.04, 20:52
                        Gość portalu: kicior napisał(a):

                        > Jednak ,miałem rację,mieszkanka powie Nowej Huty,nie Huty.To jest obrażliwe
                        > określenie

                        e tam, dlaczego?

                        > Nowa Huta na mapie Ladnie wygląda,no nie?.

                        moskwa lepiej, my mamy tylko półkole, oni okrąg :)

                        mgliste wspomnienia z wykładów p. mieziana coś mi szepczą, że cahts jest
                        wzorowane na pałacu dożów. a spacery po osiedlach (jak na przykład wczorajszy
                        bieg pt. za-pięć-siódma-wieczór-a-ja-muszę-kupić-bilet-miesięczny!!!) są
                        zdecydowanie milsze (zieleń!) niż skwarna starowiślna na której przemieszkuję
                        drugą część życia.
                • pokraczny_kotek Re: Elo Pokraczny Kotku 19.06.04, 20:24
                  pokraczny_kotek napisała:


                  > > Czerwony Prądnik to Nowa Huta - niestety. Od 1975 roku. Sprawdź w Urzędzie
                  >
                  > > Skarbowym Nowa Huta. Nie, nie - nie pyskuj, tylko sprawdź. A później pogad
                  > amy.

                  zasięgnęłam informacji u domownika. podobno poinformowanego, który twierdzi że
                  prądnik czerwony to albo śródmieście, albo krowodrza.
                  zaciekawiło mnie to, idę sprawdzić,

                  jeszcze powiem ci, hm_taku, że bardziej drażni mnie założenie że "będę
                  pyskować", jakieś przedziwne triumfowanie (w stylu: aha, nie masz racji i co
                  teraz, głupio ci?) niż to że dobrego pasterza i prądnik są w tej czy innej
                  dzielnicy.
                  sprawdzę, przyznam rację albo nie, okaże się, ale gadać już nie mam specjalnie
                  ochoty, bo węszę lekki fanatyzm w powietrzu.
              • Gość: Pe Gdzie kończy się Kraków IP: *.crowley.pl 19.06.04, 21:22
                Moja ś.p. babcia uważała, że tam, gdzie nie słychać już dzwonu Zygmunta i
                hejnału (a w jej czasach Rondo Mogilskie było już p o z a Krakowem...).
                Ale argument o Urzędzie Skarbowym jest kiepski. Czerwony Prądnik do nowego
                podziału dzielnic należał do Śródmieścia, a i historycznie - z Hutą nie miał
                nic wspólnego.
                Nie wszystko co złe, z Huty pochodzi :)
                Moja ś.p. babcia zawsze narzekała na zwierzynieckich chłopaków... To dopiero
                były łobuziaki.
                Pozdrawiam wszystkich zacietrzewionych.
                • Gość: Krakowianin Re: Gdzie kończy się Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 22:29
                  Nie pisałem o łobuziakach zwierzynieckich, pisałem o bandytach i chamskich
                  bezmózgich prymitywach z Huty, którzy znowu zamordowali człowieka.Już historia
                  pokazywała, że to bydło tylko w kupie było odważne i silne. Bardziej tragiczne
                  jest to, że jeszcze znajdują oni obrońców i protestujących przeciw ich ocenie ,
                  co wpływa na dalszą bezkarność tych zwierząt.
                  • Gość: Pe Gdzie rozum śpi, budzą się...bandziory IP: *.crowley.pl 19.06.04, 23:12
                    Kipisz żółcią do "chamskich bezmózgich prymitywach z Huty". I Twoja nierozumna
                    agresja słowna przeraża mnie tylko trochę mniej niż agresja kiboli (mniejsza z
                    tym, z Huty, Kurdwanowa, czy Prokocimia), których nb. osobiście nie toleruję.
                    Moja rada: nie poddawaj się z taką łatwością zwierzęcym emocjom, nawet w necie.
                    Po co?
                    PS
                    Z notatki prasowej wcale nie wynikało, że mordu na Dobrego Pasterza dokonali
                    kibole, w dodatku z Huty. Może to chuligani z Prądnika?
                    • hm_tak ad vocem... 20.06.04, 00:25
                      ...wtedy nie wynikało, teraz już - niestety - wynika. TVN 24, i Polsat i coś-
                      tam-jeszcze. Chłopcy udzielili niewłaściwej odpowiedzi na tradycyjne "pytanie
                      klubowe" - jak zeznał ten, który ocalał. Nie masz to jak sporty masowe. Za moje
                      pieniądze.Za moje pieniądze budować stadiony, kupować działki od Policji,
                      opłacać policjantów pilnujących bandytów, opłacać przejazdy samochodów, opłacać
                      zdemolowane autobusy, opłacać ściganie, kamery, procesy, odsiadkę. Opłacać
                      zdemolowane wagony PKP.Sport masowy. Os słowa "MASA"


                      Gość portalu: Pe napisał(a):

                      > Kipisz żółcią do "chamskich bezmózgich prymitywach z Huty". I Twoja
                      nierozumna
                      > agresja słowna przeraża mnie tylko trochę mniej niż agresja kiboli (mniejsza
                      z
                      > tym, z Huty, Kurdwanowa, czy Prokocimia), których nb. osobiście nie toleruję.
                      > Moja rada: nie poddawaj się z taką łatwością zwierzęcym emocjom, nawet w
                      necie.
                      >
                      > Po co?
                      > PS
                      > Z notatki prasowej wcale nie wynikało, że mordu na Dobrego Pasterza dokonali
                      > kibole, w dodatku z Huty. Może to chuligani z Prądnika?
                      • Gość: Pe Nie dajmy się stereotypom IP: *.crowley.pl 20.06.04, 09:11
                        Cóż, o faktach się nie dyskutuje...
                        Przeraża mnie, prócz samego mordu na Prądniku, skala i intensywność emocji i
                        uprzedzeń, obcych sobie, bądź co bądź, ludzi, na tym forum.
                        Ludzie z Huty (zakompleksiali?) coś tam krzyczą o gołąbkach paskudzących Rynek
                        (a przecież już Sztaudynger pisał: "gołębiami brukowany Kraków, g... ma z tych
                        ptaków"), mieszkańcy pozostałych dzielnic wiedzą (?), że skoro kibole, to z
                        Huty...
                        Czyż nie takie właśnie aprioryczne sądy powodują, że gdy spotyka się dwóch
                        małolatów w niesprzyjającej perspektywie ciemnej uliczki po dwóch głębszych,
                        dochodzi do mordobicia?
                        Mam wrażenie, że gdyby ludzie z tego forum mieli okazję, to też by
                        sięwymordowali, bez pomocy kiboli.
                  • Gość: ds Re: Gdzie kończy się Kraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 02:05
                    wiesz Krakowianin, siedź sobie w tej swoje zagrzybiałej, zasranej gołębimi
                    gównami rozwalającej się kamienicy z odrapaną klatką schodową i tysiącem jeden
                    szczurów, oraz bandą żulów i niedomytych przy wejsciu do niej I NAZYWAJ SIE
                    DALEJ KRAKOWIANIN. Tylko od czasu do czasu weź sobie
                    jakąś książke poczwicz swoje szare komórki bo zanikły zupełnie może niektóre da
                    sie jeszcze ocalić, I NIE ZAPOMNIJ o mapie KRAKOWA
                    też ci sie przyda.:)

                    • longwehicle Re: Gdzie kończy się mądrość Krakowian,tam zaczyna 20.06.04, 03:08
                      Panowie!!,Nie pogryżcie się,przynalezność dzielnicy pod U.S.to jedno,a pdział
                      miasta to drugie.Nie pierszy raz robiono nam takie psikusy,jak nie dało się
                      wywalić niewygodnego naczelnika,to ustalano nową podległość!!.Kibole mordują
                      się w Nowej Hucie,ale także w innych rejonach miasta,tylko,że zabójstwa na
                      terenie Nowej Huty są dociekliwiej rozwikływane,gdzieindziej tak masowe ,że
                      nikt nie szuka motywu.Nie było do tej powry tak jawnych antagonizmów zarówno
                      pomiędzy kibicami krakowskich drużyn piłkarskich,jak i pomiędzy mieszkańcami
                      Nowej Huty,a mieszkańcami innych dzielnic Krakowa!!!.W chwili obecnej nawet żle
                      zasznurowanu but może być przyczyną nieszczęścia.Ale to nie przyszło samo od
                      siebie,to efekt wieloletnich zaniedbań zarówny w wychowaniu przez szkoły,jak i
                      przez rodziców i kościół/niestety od kilkunastu lat też bierze czynny udział w
                      wychowaniu zwłaszcza duchowym dzieci/.Każde z nich w części odpowiada za to co
                      się dzisiaj dzieje.Internet i niezrównawoażeni internauci też mają udział w tym
                      torcie,jakże łatwo można wywołać antagonizmy międzyludzkie vide powyższy
                      wątek!!.Niestety okazuje się,że głupota ludzka jest chorobą nieuleczalną i do
                      tego bardzo zakażną!!;-((.
                      • Gość: ds Re: Gdzie kończy się mądrość Krakowian,tam zaczyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 04:57
                        widze że też masz kłopoty z odczytywaniem mapy
                        cholera ah ta skleroza:)?
                        • longwehicle Re: Gdzie kończy się mądrość Krakowian,tam zaczyn 20.06.04, 07:29
                          Mapa?,życie drogi przyjacielu,brail życia,to trzeba umieć,Nową Hutę pomimo
                          tego,że mieszkam po drugiej stronie Krakowa znam ,jakbym tam mieszkał od lat,a
                          dużo sie o Niej nasłuchałem!!.Chcą secesji niech im Kraków da wolność,może im
                          wyjdzie to na dobre,albo bokiem.Kiedyś Nowa Huta dla Krakowa była dojną krową,
                          ze względu na podatki wpływające z kombinatu,teraz chyba jest kulą u nogi/nie
                          dla mnie/,ze względu na pompowanie pieniędzy.Tak naprawdę,to ok.20 lat temu
                          zabudowa Krakowa doszła do granic Nowej Huty,więc w drodze referendum jej
                          mieszkańcy mogą starać się o odłączenie jej od Krakowa,jako samodzielnego
                          organizmu,który wyrósł w latach "mrocznego imperium" i takim chce
                          pozostać!!!.NO PROBLEM!!!.

                          Pozdrawiam mieszkańców Nowej Huty!!.
                          • Gość: ds Re: Gdzie kończy się mądrość Krakowian,tam zaczyn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 17:05
                            otóż wytłumacze ci bo widze ze nie kumasz nic a nic. Ten wypadek miał miejsce w
                            dzielnicy Prądnik Czerwony:) a nie NH a temat tego postu znow nh? ccóż za
                            debili mamy w krakowie:) co
                            Cie czyni lepszym? miejsce zamieszkania? buhahaha
                      • Gość: Pe Głos rozsądku IP: *.crowley.pl 20.06.04, 09:19
                        Dzięki za mądrą i wyważoną opinię. Niestety, antagonizmy istniały i istnieją od
                        dawna: kiedyś między chłopakami ze (starego) Podgórza i Zwierzyńca, pomiędzy
                        mieszkańcami różnych osiedli nowohuckich, pomiędzy Bieżanowem a Prokocimiem etc.
                        Rzecz w tym, by im łatwo nie ulegać. Mam znajomych i przyjaciół w całym
                        Krakowie. Zaręczam, nikomu nie rosną zielone czułki, wszyscy używają (ludzkiej)
                        mowy...
                        Bandzior pozostaje bandziorem, niezależnie czy mieszka w kamienicy przy
                        Radziwiłłowskiej czy w bloku na Willowym.
                  • Gość: Huta Re: Gdzie kończy się Kraków IP: *.feedback.pl / *.crowley.pl 20.06.04, 10:38
                    KRAKOWIANIN ty baranie bandytyzm jest w we wszystkich dzielnicach Krakowa.Nie
                    wiem dlaczego uważasz że Nowa Huta jest najgorsza nawet na rynku krakowskim
                    możesz dostać wpierdziel .Huta nie różni się niczym pod tym względem od
                    pozostałych miejsc w całym Krakowie.
                    • Gość: Krakowianin. Re: Gdzie kończy się Kraków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 11:56
                      To prawda czubku, bo młoty z Huty włóczą się i po Krakowie, jakby tam nie mieli
                      już komu wp...lić. Otóż są w błędzie, mają komu, rodzicom za takie wychowanie i
                      sąsiadom za tolerancje.
                      • Gość: ds Re: Gdzie kończy się Kraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 17:30
                        DO idioty o nicku krakowianin: jesi od wczoraj pradnik czerwnony został
                        włączony do NH to może jak sie wydarzy coś w krowodrzy lub rynku to też nam
                        włączą te dzielnice do NH:) krakowianin to ty już nowohucianin.
                        ALe ja nie chce bandyckiego śródmieścia w NH
                      • Gość: Huta Re: Gdzie kończy się Kraków IP: *.feedback.pl / *.crowley.pl 20.06.04, 23:22
                        Krakowianin to chory człowiek cierpiący na manię nienawiści do Nowej Huty musi
                        śię leczyć bo jeszcze komuś zrobi krzywdę.^^^ Ciekawe gdzie ty się wychowałeś
                        chłopie może ty jesteś z kosmosu^^^ czy ty myślisz że wszyscy ludzie z Nowej
                        Huty to kryminaliści.
                        • Gość: ds Re: Gdzie kończy się Kraków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.04, 08:49
                          Tak naprawde to Śródmieście nie różni się pod względem wychowania i kultury ludzi od pozostałych dzielnic. I w centrum mozna spotkać hordy dresów, na ulicach i hordy dresów siedzące w kafejkach internetowych (krakowianin ci z huty siedzą w hucie). PIJAŃSTWO takie same w centrum jak nie większe niz gdzie indziej. Jakoś nie zauważyłem żeby ludzie z CENTRUM KRAKOWA byli Milsi lub brakowało im Chamstwa. Słowem ludzie z centrum różnią się tylko tym że są bardziej prózni i myślą że są lepsi buhahaha, ale tylko myślą..
                          • Gość: DS Re: Gdzie kończy się Kraków !!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.04, 10:04
                            STATYSTYKI MÓWIĄ ZA SIEBIE POLECAM LINK:
                            www.bip.krakow.pl/bip/polityka/raport/bezpieczenstwo/?id=8&pt=Komenda%20Miejska%20Policji%20w%20Krakowie
                      • Gość: elle Re: Gdzie kończy się Kraków IP: 213.199.218.* 23.06.04, 21:14
                        Rzeczywiście jesteś krakowianin - nie Krakus i nie Krakauer. Na marginesie -
                        należysz do tego samego gatunku co warszawianie (czyli nie Warszawiacy)
                • hm_tak Ukłony dla Ś.P. Babci 20.06.04, 00:08
                  więcej powiem, argument o US jest żaden: a od kiedy to granice adm. wyznaczają
                  skutecznie granice dzielnic. Czy jeśli Tyniec leżał w Podgórzu, to znaczy,że ja
                  zwariowałwem? Onie, nie. Tyniec leżał w Tyńcu.
                  Spór graniczny ciążki jest ro rozstrzygnięcia (plan z 1981 leży przede mną)bo
                  granica tnie Prądnik na pół.Np wypada na końcu ul. Księży Pijarów. A że Prądnik
                  z Hutą nie miał nic wspólnego, tego tłumaczyć mi nie trzeba. Huta ma lat +- 50,
                  a doklejona została do Krakowa w 1951. A dokładnie do jego granic rozszerzonych
                  przez Niemców w 1943. Polecam lekturę Atlasu Krakowa, wyd Kr 1988, upisałem się
                  tu o tym, jak kto głupi, już chyba z sześć razy. Skorojeżeli w czasach Ś.P.
                  Babki Pańskiej Rondo Mog. nie leżało w Krakowie, to zrozumiałe, bo leży w nim
                  raptem od r 1910.
                  Co do dzwonu Zygmunta, to zmuszony jestem polemizować, bo przy dobrej pogodzie
                  słychać go do 20 km. Broń nas Panie przed takimi rozmiarami Krakowa.
                  HT

                  PS: zacietrzewienia używam wyłącznie instrumentalnie

                  Gość portalu: Pe napisał(a):

                  > Moja ś.p. babcia uważała, że tam, gdzie nie słychać już dzwonu Zygmunta i
                  > hejnału (a w jej czasach Rondo Mogilskie było już p o z a Krakowem...).
                  > Ale argument o Urzędzie Skarbowym jest kiepski. Czerwony Prądnik do nowego
                  > podziału dzielnic należał do Śródmieścia, a i historycznie - z Hutą nie miał
                  > nic wspólnego.
                  > Nie wszystko co złe, z Huty pochodzi :)
                  > Moja ś.p. babcia zawsze narzekała na zwierzynieckich chłopaków... To dopiero
                  > były łobuziaki.
                  > Pozdrawiam wszystkich zacietrzewionych.
        • Gość: Guciek Re: Znowu N. Huta. IP: *.autocom.pl 19.06.04, 19:26
          Nie widze innego rozwiazania niz kara smierci dla zabojcow... dla takich
          zabojcow. Koszty lekkiego traktowania takich ludzi ponosi spoleczenstwo. A nie
          powinno...
          • pokraczny_kotek Re: Znowu N. Huta. 19.06.04, 19:38
            Gość portalu: Guciek napisał(a):

            > Nie widze innego rozwiazania niz kara smierci dla zabojcow... dla takich
            > zabojcow. Koszty lekkiego traktowania takich ludzi ponosi spoleczenstwo. A
            nie
            > powinno...

            gdyby obecnie kamieniołomy były bardziej powszechne można by ewentualnie
            rozważyć dożywotnią pracę w takim miejscu, w pasiastym ubranku, z kulką u nogi
            i bez możliwości zmiany wyroku.
            pomarzyć dobra rzecz.
        • hm_tak Liebe Frau-Kules 19.06.04, 19:51
          Odpowiedźna Twoje pytanie - jakkolwiek sarkastyczne - brzmi: od r. 1975 (od
          stycznia dokładnie). A teraz trzeba wstać, powiedzieć "Przepraszam", ukłonić
          się - i wyjść. Co Pani na to, Frau_Kules?

          Oczywiście nie wiem, jaki z "Krakowianina" Krakowianin, bo nie znamy się
          osobiście.
          Curie_Skłodowska, to zapewne ul. Marii Curie-Skłodowskiej. Dawniej Pańska.
          Dzielnica? Wesoła. A dlaczego Wesoła? Ano właśnie - krakowianizm każdego
          podlega weryfikacji - mój też.
          HT


          frau_kules napisała:

          > taki z ciebie krakowianin jak z koziej dupy trąba. odkąd to rejon prądnika
          jest
          >
          > nowa hutą? curie-skłodowska też?!
          > bandytów wystrzelać za pomocą kary śmierci
          > nieuświadomionym - rozdawać za darmo mapy :|
          >
          >
          >
          • pokraczny_kotek Re: Liebe Frau-Kules 19.06.04, 20:20
            hm_tak napisała:

            > Odpowiedźna Twoje pytanie - jakkolwiek sarkastyczne - brzmi: od r. 1975 (od
            > stycznia dokładnie). A teraz trzeba wstać, powiedzieć "Przepraszam", ukłonić
            > się - i wyjść. Co Pani na to, Frau_Kules?

            oczekiwałeś nowohuckiego bejzbola tudzież płytki chodnikowej przed swoją
            twarzą? :)
          • krzychut Re: Lieber hmtak 19.06.04, 23:05
            Nie wiem skąd bierzesz informacje o przynależności "skarbowej" Czerwonego
            Prądnika do Nowej Huty. Nikt nie ma cię za co przepraszać. Od 25 lat mieszkam
            na samym końcu Dobrego Pasterza (przy granicy z NH wlaśnie) i zawsze rozliczam
            się w urzędach krakowskich - najpierw w I US Kraków-Śródmieście przy Grodzkiej,
            a od kilku lat w US Kraków-Prądnik przy Krowoderskich Zuchów.
            • hm_tak Re: Lieber hmtak 20.06.04, 00:09
              krzychut napisał:

              > Nie wiem skąd bierzesz informacje o przynależności "skarbowej" Czerwonego
              > Prądnika do Nowej Huty. Nikt nie ma cię za co przepraszać. Od 25 lat mieszkam
              > na samym końcu Dobrego Pasterza (przy granicy z NH wlaśnie) i zawsze
              rozliczam
              > się w urzędach krakowskich - najpierw w I US Kraków-Śródmieście przy
              Grodzkiej,
              >
              > a od kilku lat w US Kraków-Prądnik przy Krowoderskich Zuchów.
            • hm_tak Mamy kłopot 20.06.04, 00:10
              krzychut napisał:

              > Nie wiem skąd bierzesz informacje o przynależności "skarbowej" Czerwonego
              > Prądnika do Nowej Huty. Nikt nie ma cię za co przepraszać. Od 25 lat mieszkam
              > na samym końcu Dobrego Pasterza (przy granicy z NH wlaśnie) i zawsze
              rozliczam
              > się w urzędach krakowskich - najpierw w I US Kraków-Śródmieście przy
              Grodzkiej,
              >
              > a od kilku lat w US Kraków-Prądnik przy Krowoderskich Zuchów.
            • hm_tak Mamy kłopot II 20.06.04, 00:12
              na dwoje babka wróżyła. Granica dzieli dzielnicę dość zgrabnie (plan z 1981)i
              niechętnie ustąpię z poglądu, bo trochę tu, a trochę tu.A informacje o
              przynalażności Prądnika biorę z map. To dość rozpowszechniony sposób. Polecam
              HT

              krzychut napisał:

              > Nie wiem skąd bierzesz informacje o przynależności "skarbowej" Czerwonego
              > Prądnika do Nowej Huty. Nikt nie ma cię za co przepraszać. Od 25 lat mieszkam
              > na samym końcu Dobrego Pasterza (przy granicy z NH wlaśnie) i zawsze
              rozliczam
              > się w urzędach krakowskich - najpierw w I US Kraków-Śródmieście przy
              Grodzkiej,
              >
              > a od kilku lat w US Kraków-Prądnik przy Krowoderskich Zuchów.
              • krzychut Re: Mamy kłopot II 20.06.04, 10:37
                Plan z 1981 jest bardzo dobry ale może mieć wartość tylko historyczną.
                Na planach wspólczesnych, granica między Śródmieściem a NH przebiega tak
                (zacznę od Bora-Komorowskiego): biegnie dokladnie między OBI a Geantem, dalej
                wzdluż dwupasmowej dojazdówki do Geanta dochodzi do Dobrego Pasterza, skręca w
                stronę NH wzdluż DP i Krzeslawickiej dochodzi do Bochomolca gdzie skręca na
                polnoc i dochodzi do linii kolejowej na Warszawę. Tak więc Aqua Park i
                Multikino mimo, że mają adres Dob.Past. leżą geograficznie w NH. Nie wiem gdzie
                dokladnie dokonano tej strasznej zbrodni, ale jeśli po poludniowej stronie DP w
                rejonie Mulitikna to jednak w NH i wpadka Interii i RFM FM nie jest taka duża a
                może wcale jej nie ma.
              • pokraczny_kotek Re: Mamy kłopot II 20.06.04, 10:56
                hm_tak napisała:

                > niechętnie ustąpię z poglądu, bo trochę tu, a trochę tu.

                racja. kawałek dobrego pasterza to huta, ale tylko kawałek ;)
    • Gość: Guciek Re: Znowu N. Huta. IP: *.autocom.pl 19.06.04, 18:51
      Tak walczono kiedys o Nowa Hute - chyba nie wyszla ona miastu na dobre !! i
      Nawet dokulturalnianie poprzez organizowanie imprez nie przynioslo rezultatu...
      Masz racje kolego Krakowianin... albo sie miasto wezmie za bandytow albo dalej
      kazdy krakowianin bedzie musial sie poruszac w tamtej okolicy z dusza na
      ramieniu...
    • pokraczny_kotek hm_tak - teraz ja będę fanatykiem ;) 19.06.04, 20:37
      zajrzyj na stronę 20 tego dokumentu. według niego właściwie nie ma dzielnicy
      nowa huta, a wszystkie mają li tylko numerki:

      www.cyfronet.krakow.pl/mk/bip/rada/uchwaly/show_pdf.php?id=9807
      nikt nie miał racji
      ;)
      • hm_tak Rozdz. VII, par. 37 20.06.04, 00:18


        dziękuję za wsparcie:
        Poza dwoma dzielnicami Krakowa wszystkie już używają uchwalonych nazw
        miejscowych. Zaś tzw Nowa Huta w rozumieniu podziału Krakowa z r. 1975
        obowiązuje do dziś w sprawach skarbowych, energetycznych i innych jeszcze,
        których tu nie wymienię. Co do podziału - racja leży pośrodku, co opisywałem
        przed chwilą.

        HT

        pokraczny_kotek napisała:

        > zajrzyj na stronę 20 tego dokumentu. według niego właściwie nie ma dzielnicy
        > nowa huta, a wszystkie mają li tylko numerki:
        >
        > www.cyfronet.krakow.pl/mk/bip/rada/uchwaly/show_pdf.php?id=9807
        > nikt nie miał racji
        > ;)
        >
        • pokraczny_kotek Re: Rozdz. VII, par. 37 20.06.04, 10:55
          hm_tak napisała:

          >
          >
          > Co do podziału - racja leży pośrodku, co opisywałem
          > przed chwilą.

          no to po kufelku :) za przymierze krakowsko-krakowskie.
          nieistotne o jaki klub chodziło mordercom, chyba i tak zgadzamy się co do faktu
          że powinni zostać wyeliminowani ze społeczeństwa w jakiś skuteczny sposób.
          aż żal że chateau d'if nie istnieje w miejscu montelupich :|
          • pokraczny_kotek aha, jeszcze... 20.06.04, 11:09

            > hm_tak napisała:
            ----------->^^^^^^^^
            ale jak to napisaŁA?
            nie masz patyczka? :) hmmm, co mi się uroiło w głowie?
            • hm_tak Własnie, sam nie wiem, czemu ta maszyna robi... 20.06.04, 17:35
              ... ze mnie kobite. A co do piwa za sojusz, to wchodzę jak najbardziej. Choćby
              i zaraz.


              pokraczny_kotek napisała:

              >
              > > hm_tak napisała:
              > ----------->^^^^^^^^
              > ale jak to napisaŁA?
              > nie masz patyczka? :) hmmm, co mi się uroiło w głowie?
              • pokraczny_kotek Re: Własnie, sam nie wiem, czemu ta maszyna robi. 22.06.04, 10:11
                hm_tak napisała:

                > ... ze mnie kobite. A co do piwa za sojusz, to wchodzę jak najbardziej.

                se w ustawieniach poczty sprawdź czy przypadkiem nie zakładałeś konta jako
                kobieta - np. w akcie dowcipności? :)
                piwo, piwo... nie mam weny ani pieniędzy, wszystko na zagranicewo odkładam
                chwilowo :)
                wrzesień? ;)
          • Gość: Guciek Re: Rozdz. VII, par. 37 IP: *.autocom.pl 20.06.04, 11:48
            Tez tak sadze. Niepotrzebne sa swary typu, ktora dzielnica jest gorsza lub
            lepsza. Owszem o Nowej Hucie słyszy sie wiele złego. Ale inne miejsca Krakowa
            wcale nie sa lepsze - no moze te najbogatrze sa w miare bezpieczne. Problem
            lezy jednak gdzie indziej. Chodzi o zezwierzecenie o jakim pisal krakowianin.
            Jelsi nic sie z tym nie zrobi nie bedzie mozna spokojnie chodzic po ulicach.
            tacy ludzie nie ma watpliwosci powinni zostac eliminowani ze spoleczenstwa.
            Dlaczego normalny czlowiek - intersujacy sie pilaka nozna a nie jakis tam fan
            danego zespolu nie moze spokojnie pojsc na mecz i popatrzec sobie bez obawy o
            swoje zycie? Przeciez jest to chora sytyuacja, gdy bandy kiboli dresow i innych
            podobnych łaza po ulicach i zaczepiaja ludzi a w czasie rozgrywek wrecz
            dochodzi do walk z policja???? Gdzie sa organy bezpieczenstwa? gdzie sa
            wlodarze miasta??? czy w takich chwilach nagle Pan majchrowski zapomina ze jest
            Prezydentem? Czy inni nasi Radni zapominaja co nalezaloby zrobic??? Otorz
            nalezy stosowac prawo moi Panstwo a ono daje dobre instrumenty aby takie
            jednostki skutecznie eliminowac. Słyszałem opinie, ze ze kluby nie chca zakazu
            wstepu na stadiony recedywistow - chuliganow gdyz oni zapewniaja im kase...
            wlasnie... ja mam w dupie czy dany klub jest pod kreska czy nad.. bedzie mial o
            wiele wieksze wpływy jak zapanuje nad tym zezwierzeceniem (we wespolpracy z
            Policja itp) niz teraz...
            A co do kary smierci za takie przestepstwa - jestem całym sercem za. A jesli
            ktos zamierza mowic ze to niehumanitarne to niech sie zastanowi jaka
            humanitarnoscia bylo zakatowanie tego chłopaka... Mimo wszystko kara smierci
            odstrasza jelsi nie wszystkich to przynajmniej znaczna czesc potencjalnych
            zabojcow.
            Pozdrawiam.
            • Gość: ds POLECAM!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.04, 10:05
              www.bip.krakow.pl/bip/polityka/raport/bezpieczenstwo/?id=8&pt=Komenda%20Miejska%20Policji%20w%20Krakowie
    • Gość: das Re: Znowu N. Huta. IP: 217.153.194.* 23.06.04, 00:11
      prawda jest taka:
      Całe bandyctwo z Huty zjeżdża sie do pubów, dyskotek(Park wodny i dyskoteka
      obok to dla nich inny świat) wypiją, "popalą" i szukają zaczepki potem tak to
      się niestety kończy
      Jak ktoś widział dzisiaj "Kronike" to wie o czym pisze

      Dwóch idiotów z NOWEJ HUTY zabiło chłopaka za nic

      poprostu większość młodych ludzi z huty to wielkie dno społeczne
      mam nadzieje że Huta wkońcu sie odłączy od Krakowa, bo inaczej jeszcze nie
      jedna osoba zginie
      • Gość: kasia09 Re: Znowu N. Huta. IP: 5.2.* / *.chello.pl 23.06.04, 00:27
        Chyba nie przeczytałeś uważnie posta wyżej ,który napisał ds.,skoro tak
        twierdzisz.
        • Gość: ds Re: Znowu N. Huta. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 07:28
          Wiekszość tych pseudo rodowitych krakowian którzy przyjechali do krakowa z
          róznych wiosek zabitych dechami i wynajmują coś w śródmieściu, nie potrafi
          nawet czytać, co do tego że onet i rmf jest anty NH to nie mam wątpliwośći o
          morderstwach w centrum nawet sie nie pisze a jest ich o wiele więcej, sam
          byłem zaskoczony statystykami. Huta jest mniej grozna niz Sródmieście czy
          Podgórze, a jak cos zdarzy sie w NH to od razu afera wszyscy musza wiedziec,
          pozdrawiam gazete.pl gdzie człowiek moze napisać prawde i jego teksty nie są
          moderowane tak jak to jest w onecie( anty nowohuckim portalu), mającym swą
          siedzibę na starowiślnej, zaręczam ze nie pozwolono by mi umieścić STATYSTYK NA
          ONECIE, BO TE PSEUDO RODOWITE KRAKUSY MAJA DUZY KOMPLEKS NIŻSZOSCI I LECZA GO
          SOBIE NA KIMS INNYM.

    • Gość: Hucianin Re: Znowu N. Huta. IP: *.feedback.pl / *.crowley.pl 05.07.04, 22:14
      Wypierdalaj ty krakowski pedale .
      • Gość: Crowley. Re: Znowu N. Huta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.04, 22:27
        Masz chwilę przerwy w myciach srocy prymitywny pedale?.
    • Gość: Krakowianin. Znowu N. Huta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 00:39


      Podpalacz-zabójca stanie przed sądem.
      Nadesłał Gazeta Wyborcza (ire) (02.07.2004, 13:25)

      Mieszkaniec Nowej Huty odpowie przed sądem za podpalenie mieszkania oraz śmierć
      14-letniej dziewczynki i jej matki, które uciekając przed ogniem, spadły z
      czwartego piętra bloku.


      Nowohucka prokuratura oskarżyła Andrzeja Z. o spowodowanie zbrodniczego pożaru.
      Żonaty, 38-letni mężczyzna utrzymywał bliskie stosunki z kobietą mieszkającą na
      os. Albertyńskim. Burzliwy związek niejednokrotnie przeradzał się w awantury.
      Nie inaczej było we wrześniu ubiegłego roku, kiedy oskarżony kolejny raz
      usiłował ją odwiedzić. Kobieta, mimo groźby podpalenia, nie otworzyła mu drzwi.
      Wezwała policję. Patrol nie zastał jednak gościa, a lokatorka odmówiła złożenia
      oficjalnego zawiadomienia. Twierdziła bowiem, że wciąż kocha awanturnika i nie
      chce zrobić mu krzywdy.

      Andrzej Z. tej samej nocy rozlał i podpalił benzynę pod drzwiami konkubiny.
      Matka z córką obudziły się, kiedy pożar odciął im wyjście na klatkę schodową.
      Próbowały uciekać przez balkon, ale spadły na ziemię, gdy podjeżdżały pierwsze
      wozy strażackie.

      W śledztwie ustalono, że pijany podpalacz obserwował pożar z auta zaparkowanego
      pod blokiem. Sąsiedzi chcieli złapać ofiary z balkonu poniżej, ale właścicielka
      nie otworzyła mieszkania. Starszą kobietę wystraszyły krzyki na klatce
      schodowej. Nie wiedziała, co się dzieje.

      Prokuratura nie potwierdziła oskarżeń lokatorów o zbyt późny przyjazd straży
      pożarnej. - Dyżurny odebrał zgłoszenie cztery minuty po pierwszej w nocy. Pięć
      minut później strażacy byli już na akcji - twierdzi prokurator Elżbieta Doniec,
      zastępca szefa nowohuckiej prokuratury.

      Oskarżony przyznał się do winy. Jak twierdzi, był zdenerwowany, ponieważ
      pokłócił się z konkubiną i ta dzwoniła do jego żony.



    • Gość: Krakowianin. Re: Znowu N. Huta. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 00:44


      Poszukiwani zabójcy z os. Strusia
      Napisał Administrator (25.06.2004, 12:55)

      Policja wciąż poszukuje podejrzanych o dokonanie zabójstwa 23-letniego
      mieszkańca os. Strusia.
      Do zabójstwa młodego mężczyzny doszło 20 sierpnia 2003 roku na os. Strusia. Do
      stojących przy jednym z bloków trzech młodych mieszkańców Krakowa podeszło
      dwóch mężczyzn. Jeden z nich zapytał gdzie mieszkają i za jaką drużyną
      kibicują. Następnie napastnik wyciągnął nóż i uderzył nim krakowianina w klatkę
      piersiową.

      W związku zabójstwem policja poszukuje dwóch mężczyzn, podejrzewanych o jego
      dokonanie, o podanych poniżej rysopisach :

      1. Mężczyzna w wieku 16-20 lat, wzrost 170-175 cm, sylwetka ciała szczupła z
      dobrze rozwiniętymi mięśniami klatki piersiowej, włosy bardzo krótkie, ciemne;
      twarz owalna, gładka, bez zarostu z charakterystycznymi grubymi i krzaczastymi
      brwiami; czoło niskie. Poruszał się tzw. "chodem marynarskim" - idąc kołysał
      się z boku na bok. W chwili zdarzenia ubrany był w czarną materiałową bluzę z
      długimi rękawami, wkładaną przez głowę z napisem na piersi w kształcie
      półokręgu oraz czarne materiałowe spodnie o prostym kroju.



      2. Mężczyzna w wieku 16-20 lat, wzrost 170-175 cm, sylwetka ciała szczupła,
      nieco przygarbiona. W chwili zdarzenia ubrany był w bluzę z kapturem koloru
      popielatego, zapinaną na zamek błyskawiczny oraz spodnie koloru jasnego. Twarz
      mężczyzny częściowo przysłonięta była założonym na głowę kapturem.

      Policja zwraca się do wszystkich osób, mających jakiekolwiek informacje na
      temat sprawców przestępstwa lub też samego zdarzenia o kontakt z najbliższą
      jednostką policji lub pod nr tel. 997 ( 112 z tel. komórkowych), 61-55-510, 61-
      54-200, 61-52-222.



      • Gość: hucianin Re: Znowu N. Huta. IP: *.feedback.pl / *.crowley.pl 06.07.04, 20:53
        ty debilu przeczytaj informacje z innych dzielnic
        Policja sporządziła portrety pamięciowe trzech mężczyzn, mogących mieć
        związek z zabójstwem 23-letniego mieszkańca Krakowa. Jego zmasakrowane ciało
        odkryto 16 grudnia ub. roku w domku jednorodzinnym przy ul. Królowej Jadwigi,
        w którym wynajmował mieszkanie. Prawdopodobnie zginął poprzedniej nocy.

        Wydział Kryminalny Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie prosi o kontakt
        wszystkie osoby, które mają jakieś informacje w tej sprawie. Całodobowa
        infolinia: 0-800-131-333. (EK)
        • stalynick Re: Znowu N. Huta. 06.07.04, 21:08
          po pierwsze primo. pod Nowohucianina trzeba umieć się podszywać :) (Tobie to
          nie wychodzi)

          po drugie primo. Lubię dodawać do przytoczonego tego artykułu (ilekroć go
          widzę), że ulica Królowej Jadwigi leży na Woli Justowskiej.... (coś jeszcze
          dodać?) :)


          Być Nowohucianinem to zaszczyt. Umieć go udawać - to wielka sztuka :)
          • Gość: Hucianin Re: Znowu N. Huta. IP: *.feedback.pl / *.crowley.pl 06.07.04, 22:20
            stalynick nierozumiem twojego bełkotu
            • Gość: Hucianin Re: Znowu N. Huta. IP: *.feedback.pl / *.crowley.pl 06.07.04, 22:21
              Jestem rodowitym Hucianinem i z tego bardzo się cieszę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka