Posprzątajmy Kraków

IP: *.krak.gazeta.pl 14.03.02, 15:09
Miasto tonie w papierach, pustych butelkach, zużytych workach... Śmieci na każdym kroku. Wiosna ujawniła
stan klęski. Część odpowiedzialności spada na nas wszystkich. Jak posprzątać Kraków? Gdzie jest najbrudniej?
Pomóżcie nam stworzyć �mapę wstydu�.
    • mikolaj7 Re: Posprzątajmy Kraków 14.03.02, 15:17
      > Jak posprzątać Kraków?

      wszystkie akcje typu 'sprzatmy swiat' sa bezsensowne. juz
      lepiej oplacic jakis bezdomnych/bezrobotnych, niech to
      sprzataja i sie dorobia. a w ogole teraz jest wszedzie syf,
      chyba, ze ktos sie sam zatroszczyl po zimie o swoje
      otoczenie, ale to rzadkosc.
      • peteen Re: Posprzątajmy Kraków 14.03.02, 16:02
        ale za to w ramach np. weekendowej akcji "Posprzątajmy Kraków " można się
        spotkać w gronie forumowiczów, a zwieńczyć całość ogniskiem przy piwku i w ten
        sposób coś zrobimy dla naszego ukochanego miasta i coś dla naszych kubeczków
        smakowych, ja bym w to wszedł
        • mikolaj7 Re: Posprzątajmy Kraków 14.03.02, 23:00
          peteen napisał(a):

          > ale za to w ramach np. weekendowej akcji "Posprzątajmy Kraków " można się
          > spotkać w gronie forumowiczów, a zwieńczyć całość ogniskiem przy piwku i w ten
          > sposób coś zrobimy dla naszego ukochanego miasta i coś dla naszych kubeczków
          > smakowych, ja bym w to wszedł

          ja tez bym w to wszedl... ale piwko of korz bezalkoholowe?
          :-)))
    • malopolanin Re: Posprzątajmy Kraków 14.03.02, 16:46
      Lasek Mogilski, Łęgowski, lasek przy CAHTS, gdzie hutnicy po pracy idą na coś
      mocniejszego, fragment Lasku Wolskiego przy owczarni AR ( są tam liczne dzikie
      wysypiska).
      • kuba203 Re: Posprzątajmy Kraków 14.03.02, 17:26
        Krzaki wzdłuż nasypu kolejowego w okolicach ulicy Podgórskiej/Grzegórzeckiej.
        Już chyba Gazeta o tym kiedyś pisała, ale niwiele się zmienia.
      • Gość: czyścioc Re: Posprzątajmy Kraków IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.03.02, 20:33
        Podskale przy Matecznym, Krzemionki -dawne korty na Krzemionkach,
    • kriss.forum Re: Posprzątajmy Kraków 14.03.02, 17:53
      Na "mapce brudu i wstydu" powinien się znaleźć na pierwszym miejscu oczywiście
      dworzec - latające z wiatrem siatki, niedojarki i śmieci przy krawężnikach,
      cały ten syf jaki tam panuje.
      Takie inicjatywy są ogólnie bez sensu, nic nie dają (no może to, że choć przez
      chwilę pomyślimy, że zmieniamy świat na lepszy), przecież za 2 minuty będzie
      taki sam syf.
      A swoją drogą pomysł z ogniskiem i bronksami jest conajmniej ciekawy...

      Pozdrawiam,
      Kriss.
      • Gość: mtq Re: Posprzątajmy Kraków IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 19:35
        kriss.forum napisał(a):

        > Na "mapce brudu i wstydu" powinien się znaleźć na pierwszym miejscu oczywiście
        > dworzec - latające z wiatrem siatki, niedojarki i śmieci przy krawężnikach,
        > cały ten syf jaki tam panuje.
        > Takie inicjatywy są ogólnie bez sensu, nic nie dają (no może to, że choć przez
        > chwilę pomyślimy, że zmieniamy świat na lepszy), przecież za 2 minuty będzie
        > taki sam syf.
        > A swoją drogą pomysł z ogniskiem i bronksami jest conajmniej ciekawy...

        Ale nie wszyscy tu są pełnoletni...
    • Gość: leo Re: Posprzątajmy Kraków IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.02, 20:27
      trzeba coś z tym zrobic bo syf jest nie z tej ziemi i to praktycznie w każdym
      miejscu naszego miasta,według mnie najgorszy jest piach,błoto itd. na drogach
      (szczególnie w pobliżu placów budowy)- to jest nie tylko nieestetyczne ale i
      niebezpieczne,pytanie za 100 punktów - gdzie są ludzie odpowiedzialni za
      porządek i estetykę naszego miasta ??!!
    • Gość: bonzaj Re: Posprzątajmy Kraków IP: *.krakow.pl 14.03.02, 20:37
      ul.Koszykarska pobocze po prawej stronie jak sie wyjezdza na Nowohucką.Tamtedy
      codziennie chodzi mnóstwo osób które zdaja egz.na prawo jazdy no i zostawiaja
      po sobie sym ktory bynajmniej zasługuje na oblanie pozdrawiam przyszlych
      kierowców..
    • separatysci_limanowscy Re: Posprzątajmy Kraków 14.03.02, 21:04
      Słusznie, słusznie - Kraków to generalnie zasyfione miasto. Najładniej wygląda
      zimą, gdy wszystko zasypie śnieg. Za to na wiosnę i w lecie dochodzą ptasie
      odchody, masowo "zdobiące" fasady kamienic, o ławkach na Plantach nie
      wspominając
      • Gość: Piter Re: Posprzątajmy Kraków IP: 192.168.5.* 14.03.02, 21:13
        Hm........ognisko?? Doskonale:))
        A co do tematu: koniec Al 29go Listopada przy "ślimaku" jadąc dziś tamtędy
        widziałem jak menele z wózka wyrzucali góre gratów w okolicy zdemolowanych
        budynków należących chyba do PKP. Czyż to nie urocze-takie nasze i rodzinne!
      • Gość: peteen Re: Posprzątajmy Kraków IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.02, 22:17
        niech wam Bóg wybaczy, bo ja nie jestem w stanie... jesteście równie upierdliwi
        jak MICHAL the pedal
        • mikolaj7 Re: Posprzątajmy Kraków 14.03.02, 23:01
          Gość portalu: peteen napisał(a):

          > niech wam Bóg wybaczy, bo ja nie jestem w stanie... jesteście równie upierdliwi
          >
          > jak MICHAL the pedal

          hie hie, uwazaj, bo zaraz sie doczepi do Ciebie, o mnie juz
          szly teksty, ze 'daje dupy talibom' ;-)))
    • Gość: Zbigniew Re: Posprzątajmy Kraków IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 21:19
      Niech spod mojej klatki jakiś sąsiad posprząta worki z gruzem które tam
      zostawił jakiś miesiąc temu. Jak ja go dorwę:)
    • Gość: rita Re: Posprzątajmy Kraków IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 23:08
      Właśnie, w moim żywopłocie znajduje się dużo butelek i puszek - może poproszę
      przechodniów aby to wysprzątali.
    • Gość: peteen Re: Posprzątajmy Kraków IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.02, 23:22
      no to może konkrety: gdzie i kiedy, worki trzeba bedzie załatwić z jakiejś
      zaprzyjaźnionej firmy ( choćby z Pack Plastu, oni kiedyś sposorowali Sprzątanie
      świata ), rękawiczki takoż, a ognisko + browar na wieczór np. w barze "Uciecha
      u Wojciecha" ( jeśli jeszcze istnieje przy Piastowskiej )
      redachtory, weźcież się do koordynacji !
    • Gość: gemo Re: Posprzątajmy Kraków IP: *.krakow.eco.pl 15.03.02, 16:55
      rzeka Bialucha w oklicach Chrobrego, wyglada potwornie zasmiecona, do tego
      jakies czesci samochodowe, wersalki i rozne cudenka, ktorych przywiezienie i
      wyrzucenie wymagalo chyba sporo wysilku.
      Do tego wszystkiego proponowalbym wprowadzic piesze patrole policyjne i strazy
      miejskiej. Jezdzac samochodami za duzo sie nie zobaczy...
      • Gość: qqryq Re: Posprzątajmy Kraków IP: *.centrumc.krakow.pl 15.03.02, 19:09
        Plac Centralny
        A w ogole takie akcje sa bez sensu. Od czego w koncu sa sluzby oczyszczania
        miasta ?. Ich pogonic a nie akcje robic. Niech kazdy robic porzadnie co do
        niego nalezy i nie bedzie trzeba robic akcji - zrywów.
    • mikolaj7 Re: Posprzątajmy Kraków 15.03.02, 21:19
      zaraz, zaraz, chyba na sw. marka rzucila mi sie w oczy
      ciekawa rzecz - tam jest od kilku juz chyba lat taka niby
      budowa, ale to raczej odgrodzenie jakis gruzow od
      swiezow wyremontwanej ulicy... tyle, ze to ogrodzenie
      jest takie liche, np. niemal na chodniku lezal osotatnio
      kibel. byl caly i nieuszkodzony, moze ktos go sobie wzial?
    • Gość: Mariusz Re: Posprzątajmy Kraków IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.02, 00:06
      Wszedzie jest brudno! Mapa wstydu nie ma sensu. Latwiej stworzyc mape miejsc,
      ktorych nie trzeba sie wstydzic, bo jest ich napradwe niewiele. Nawet jak sie
      posprzata, to nastepnego dnia znow bedzie gnoj, bo ludzie nie dostrzegaja brudu
      i dziadostwa, w ktorym zyja od pokolen. To po prostu polska specyfika:
      dziadostwo i bezholowie. Wystarczy pojezdzic po wsiach i widac, ze ludziska na
      wlasnym podworku nie sprzataja.
    • Gość: Carrot Re: Posprzątajmy Kraków IP: *.debica.sdi.tpnet.pl 16.03.02, 16:17
      Dziś posprzątamy, jutro pojawią się nowe sterty śmieci. To nie ma sensu.

      Jedyne wyjście to edukować, edukować i jeszcze raz edukować. Jeśli małych
      dzieci nie będzie się przyzwyczajać do tego, że papierek po cukierku powinien
      wylądwać w koszu albo w kieszeni, to ci jako dorośli będą wyrzucać kontenery
      śmieci w lesie albo nad rzeczką. Szkoda, że nasze szkoły, zamiast wpajać
      dzieciom takie praktyczne przyzwyczajenia, uczą nikomu niepotrzebnych pierduł
      i definicji.
      • kuba203 Re: Posprzątajmy Kraków 17.03.02, 17:09
        WYP***** gołębie z Rynku!!! Parę dni temu rano o mały włos nie poślizgnąłem się
        na grubej warstwie ptasich odchodów, których chyba nikt od dziesięciu lat nie
        sprzątał. A śmierdzi tak, że lepiej omijać to miejsce z daleka (podobnie
        zresztą ma się w lecie sprawa końskich odchodów po dorożkach). Dlaczego nikt
        się tym nie zajmie, tylko cały czas wpaja się nam, że gołębie są wielką
        atrakcją turystyczną? Chyba tylko dla małych dzieci ze szkolnych wycieczek,
        które kupują za 50gr tą pseudokarmę.
        • mikolaj7 Re: Posprzątajmy Kraków 17.03.02, 17:17
          kuba203 napisał(a):

          > WYP***** gołębie z Rynku!!! Parę dni temu rano o mały włos nie poślizgnąłem się
          >
          > na grubej warstwie ptasich odchodów, których chyba nikt od dziesięciu lat nie
          > sprzątał. A śmierdzi tak, że lepiej omijać to miejsce z daleka (podobnie
          > zresztą ma się w lecie sprawa końskich odchodów po dorożkach). Dlaczego nikt
          > się tym nie zajmie, tylko cały czas wpaja się nam, że gołębie są wielką
          > atrakcją turystyczną? Chyba tylko dla małych dzieci ze szkolnych wycieczek,
          > które kupują za 50gr tą pseudokarmę.

          dokladnie. ja wczoraj prawie zerwalem golebiem w glowe
          na rynku. wyciac je wszystkie. siadaja mi tez pod oknem i z
          rana wyja, ze nie moge spac, a wygonic ich tez nie ma jak,
          bo parapet (o ile tak mozna to nazwac) jest dosyc dziwny i
          one siadaja na nizszym jego stopniu... zreszta nie wiem
          skad one sie biora prawie na salwatorze.
          • Gość: bonzaj Re: Posprzątajmy Kraków IP: *.krakow.pl 17.03.02, 21:22
            mikolaj7 napisał(a):

            zreszta nie wiem
            > skad one sie biora prawie na salwatorze.

            Nie tylko na Salwatorze są nawet w Płaszowie...
        • Gość: rita Re: Posprzątajmy Kraków IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 17.03.02, 17:18
          Masz rację, u mnie na parapetach okien pełno ich odchodów, niektóre g....
          trzeba zeskrobywać. Najlepsza byłaby akcja z kotami. Koty dałyby sobie radę i z
          gołębiami i ze szczurami.
        • malopolanin Gołębie i gawrony 17.03.02, 21:33
          kuba203 napisał(a):

          > WYP***** gołębie z Rynku!!! Parę dni temu rano o mały włos nie poślizgnąłem się
          >
          > na grubej warstwie ptasich odchodów, których chyba nikt od dziesięciu lat nie
          > sprzątał. A śmierdzi tak, że lepiej omijać to miejsce z daleka (podobnie
          > zresztą ma się w lecie sprawa końskich odchodów po dorożkach). Dlaczego nikt
          > się tym nie zajmie, tylko cały czas wpaja się nam, że gołębie są wielką
          > atrakcją turystyczną? Chyba tylko dla małych dzieci ze szkolnych wycieczek,
          > które kupują za 50gr tą pseudokarmę.


          Popieram. Mówiło o tym wielu dyskutantów wcześniej pisała Gazeta, a i ja chyba
          też. Opowiem jeszcze raz:
          Wiecie czym różni się Lwów od Krakowa ?
          Brakiem stad gołębi. To pierwsze skorzenie, które przyszło mi na myśl w tym
          przepięknym mieście.

          W ostatnich latach przybyło w Krakowei 20 000 gołębii !!! Nie mówię, że trzeba do
          nich strzelać, ale podawać im karmę, powodującą bezpłodność.
          • Gość: rita Re: Gołębie i gawrony IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 17.03.02, 22:20
            Czy chodzi Ci małopolanie o tą starą piosenkę:
            Przyleciał ptaszek ze Lwowa
            Usiadł na rynku Krakowa
            A na tym rynku w Krakowie
            ptaszki siedzą na głowie.

            pzdr
    • Gość: student Re: Posprzątajmy Kraków IP: 131.220.109.* 18.03.02, 12:56

      By zlikwidowac dzikie wysypiska (wersalki, lodowki itd) miasto powinno
      zorganizowac raz w miesiacu sprzatanie tzn: ludzie niech wystawia przed swoj
      dom wszystkie niepotrzebne sprzety i zgromadzone na strychu dziadostwo a w
      ciagu tego dnia sluzby miejskie wszystko musza pozabierac. By nie bylo za duzo
      to akcje powinno sie robic dzielnicami (tak dziala to w Niemczech i dziala
      dobrze) pruy tym biedni moga sobie pozabierac potrzebne mebelki

      • peteen Re: Posprzątajmy Kraków 18.03.02, 16:14
        to zas wymaga pewnej, przepraszam za sformułowanie, dyscypliny społecznej, a
        nasi ludkowie dalecy od niej, spodziewaj się stert śmieci ( meble, stare RTV
        etc. )rozwleczonych po ulicach
        spróbujmy najpierw na małej powierzchni ( dzielnica ? kwadrat ulic ? )czy się
        sprawdzi
      • Gość: Aska Re: Posprzątajmy Kraków IP: *.kim.pl / 10.0.2.* 28.03.02, 11:40
        Taka akcja "zrzuty" to calkiem dobry pomysł... i niewątpliwie ograniczyłby
        wyrzucanie śmieci do lasów i na łąki . Wydaje mi się również, że MPO powinno
        oprócz zbierania zwykłych śmieci ,zabierać z osiedli domków również śmieci
        segregowane- papiery, szkło, butelki plastikowe i metale... wiadomo przecież
        że nie każdemu chce się iść gdzieś daleko tylo po to by wrzucić tego typu
        smieci do odpowiednich kontenerów... gdyby udało się coś takiego zorganizować,
        napewno o wiele mniej śmieci trafiałoby na wysypiska [a co ważne nie
        trafiałyby tam śmieci, które możnaby przetworzyć ] :)
    • Gość: Yogy Re: Posprzątajmy Kraków IP: 192.168.2.* 18.03.02, 21:30
      Forum wylądowało już w wyborczej, więc zadam to pytanie janus'owi:

      Na pasku obok adresu strony, na forum komunikacje i inwestycje, pojawiły mi się
      kropki (znaczek gazety.pl).
      Tak to wygląda:
      ...
      ...
      ...
      tylko w kwadracie, o co chodzi?
      • Gość: peteen Re: Posprzątajmy Kraków IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.03.02, 23:42
        chcą nas ucywilizować, czyli pokazać światu, że ICH wątki też istnieją...
    • Gość: jano Re: Posprzątajmy Kraków IP: *.jest.spoko.pl 19.03.02, 19:17
      Proszę, zainteresujcie się terenem przy ul. Miodowej na Kazimierzu,
      przylegającym do starego cmentarza żydowskiego. Teren należy do fundacji
      Nissenbaumów i od lat jest niezagospodarowany. Otaczający go drewniany płot
      wali się po raz kolejny i odsłania zaśmiecone rumowisko i stwarzające
      zagrożenie pozostałości po starych piwnicach. Codziennie mijają to miejsce
      turyści. Jeżeli miasto nie może zmusić właściciela do zagospodarowania terenu,
      to możeby np. wywiesić dużą tablicę informującą do kogo teren należy i kto jest
      odpowiedzialny za jego stan.
      • Gość: mlody Re: Posprzątajmy Kraków IP: 192.168.128.* 24.03.02, 09:39
        Zwróciłbym uwagę na okolicę kładki nad rzeką Białucha w pobliżu Placu
        Imbramowskiego- w kierunku dojścia do osiedla Żabiniec. Sterty papieru...
        Drugie "interesujące" miejsce to przystanek MPK "Opolska TOS" przy skrzyżowaniu
        Al.29-Listopada i ul.Opolskiej w kierunku Nowej Huty. Spójrzcie z przystanku w
        kierunku płynącej nieopodal rzeki. Przerażające.
    • Gość: lewellof Re: Posprzątajmy Kraków IP: 62.89.111.* 26.03.02, 09:45
      Jako kolejna osoba zglaszam "bulwary" nad Białuchą, od Rakowickiej do
      Farmaceutow... Najgorzej jest na wiosną... Zima wszystko znika pod sniegiem,
      latem zielen przynajmniej czesciowo smieci gina w zieleni, ale wiosna jest
      tragedia. Smieci drobne - torebki po chipsach, plastikowe butelki, smieci
      pakowane w worki (a potem z tych workow wypelzajace), smieci wielkogabarytowe -
      lodowki, kanapy, szafki..
      Czy nie mozna by raz w miesiacu stawiac do ogolnego uzytku kontenerow
      wielkogabarytowych? Czy nie jest to tansze rozwiazanie niz sprzatanie tego, co
      ludzie wyrzucaja gdziekolwiek? Takie kontenery popjawiaja sie raz w roku,
      ostatnio jeszcze rzadziej. Ten, ktory stal ostatnio (pol roku temu!) na petli
      tramwajowej, po kilku godzinach byl przepelniony, do wieczora dookola niego
      wyrosla gigantyczna gora gratow. Czy stawianie takich kontenerow w jakies
      konkretne dni miesiaca (a moze moglyby stac na stale?) jest niemozliwe?
    • Gość: Aka Re: Posprzątajmy Kraków IP: *.kim.pl / 10.0.2.* 28.03.02, 11:32
      Przeczytałam kiedyś w gazecie ,że Biały Prądnik jest "jedną z najbardziej
      zielonych dzielnic Krakowa" .Zgadzam się z tem stwierdzeniem. Niestety o tej
      porze roku wygląda koszmarnie! Jest tu po prostu bardzo brudno. Rzeka Prądnik
      nanosi niespotykane ilosci różnego rodzaju opakowań ,głównie plastikowych -
      które jak wiemy nie rozłożą się zbyt szybko... . Wzdłóż ulicy Górnickiego
      wajają się papiery i plastikowe śmieci. A to, co dzieje się koło ulicy
      Mackiewicza, przy basenie "Clepardia" przechodzi już wszystko... ktoś urządził
      tam sobie prawdziwe wysypisko śmieci...
      Cieszę się ,że zorganizowaliście taką akcje! Jest niezwykle potrzebna :)))
      Pozdrawiam
    • gonzales Re: Posprzątajmy Kraków 28.03.02, 15:14
      Proszę zobaczyć otoczenie ulicy 29 Listopada przy wyjeździe z Krakowa (na
      wysokości nowo budowanego hotelu - za wiaduktami... ale wstyd! czy ten śmietnik
      jest na cześć warszawiaków, którzy tamtędy wracają do stolycy? Piękna
      wizytówka... Wprawdzie przy wjeździe do warszawy jest sporo slumsów, ale takich
      ilości śmieci nie widać.
      Jednorazowe akcje nie mają sensu. Trzeba surowo karać właścicieli nieruchomości
      lub ich administratorów za brud i bałagan ale też i nagradzać (tak, tak!) tych,
      którzy dbają o otoczenie. Jak się nie da po dobroci, to trzeba na siłę. Szkoły
      może i uczą jakiejś tam "ochrony środowiska", ale dzieci obserwują swoich
      rodziców i naśladują.
      Czy naprawdę jest w Polsce bezrobocie? Czy komuś zależy na takiej pracy?
      Pozdrowienia
      G.

      PS. Zapraszam także na przejażdżkę po lasach wokół Krakowa...

      > Miasto tonie w papierach, pustych butelkach, zużytych workach... Śmieci na każd
      > ym kroku. Wiosna ujawniła
      > stan klęski. Część odpowiedzialności spada na nas wszystkich. Jak posprzątać Kr
      > aków? Gdzie jest najbrudniej?
      > Pomóżcie nam stworzyć �mapę wstydu�.

    • Gość: Aśka Re: Posprzątajmy Kraków IP: *.kim.pl / 10.0.2.* 02.04.02, 22:27
      Tak! Nasze miasto tonie w brudzie... wszędzie zobaczyć można tony papierów,
      plastikowych butelek, puszek i innych troche bardziej dziwacznych
      przedmiotów... Codziennie spacerując z psem widze, jak śmieci te narastają .
      Dlatego też chcąc zakończyć ten proces zgłaszam obszary nad rzeką Prądnik
      między Witkowicami a ulicą Opolską. Oraz : tereny graniczące z basenem
      Clepardia i ulicę Górnickiego.
      • Gość: Zbigniew Re: Posprzątajmy Kraków IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 02.04.02, 22:31
        Gość portalu: Aśka napisał(a):

        > Tak! Nasze miasto tonie w brudzie... wszędzie zobaczyć można tony papierów,
        > plastikowych butelek, puszek i innych troche bardziej dziwacznych
        > przedmiotów... Codziennie spacerując z psem widze, jak śmieci te narastają .
        > Dlatego też chcąc zakończyć ten proces zgłaszam obszary nad rzeką Prądnik
        > między Witkowicami a ulicą Opolską. Oraz : tereny graniczące z basenem
        > Clepardia i ulicę Górnickiego.

        Ale czy Ty sprzątasz po swoim psie czy "bomba" zostaje w trawie?
        • faciu Re: Posprzątajmy Kraków 02.04.02, 22:37
          Na forum Szczecin powstał nawet wątek "Czystość Szczecina na tle Krakowa" co wy
          na to??
    • Gość: Panna Re: Posprzątajmy Kraków IP: 192.168.0.* 03.04.02, 09:14
      Z tego, co przeczytałam, to niewiele osób napisało o niedopałkach papierosów i
      wszechobecnych, wzbudzających najwyższe obrzydzenie psich odchodach. Czy
      właściciele zwierząt nie powinni, tak jak na Zachodzie, sprzątać po swoich
      ulubieńcach? Ryzykowne jest przejście wieczorem po słabo oświetlonej ulicy
      (niejednej w Krakowie), nie wspominając o zanieczyszczonych pasożytami
      piaskownicach, w których bawią się dzieci.
      • Gość: Zbigniew Re: Posprzątajmy Kraków IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.04.02, 14:01
        Gość portalu: Panna napisał(a):

        > Z tego, co przeczytałam, to niewiele osób napisało o niedopałkach papierosów i
        > wszechobecnych, wzbudzających najwyższe obrzydzenie psich odchodach. Czy
        > właściciele zwierząt nie powinni, tak jak na Zachodzie, sprzątać po swoich
        > ulubieńcach? Ryzykowne jest przejście wieczorem po słabo oświetlonej ulicy
        > (niejednej w Krakowie), nie wspominając o zanieczyszczonych pasożytami
        > piaskownicach, w których bawią się dzieci.

        Temat psich odchodów był niejednokrotnie wałkowany na tym forum (zapraszam do
        częstszych odwiedzin:)))
        A niedopali papierosów też mnie denerwują, palacze powinni nosić ze sobą słoiczki
        zakręcane i tam chować niedopałki a po całym dniu trucia się wyrzucać je
        kulturalnie do śmieci:))
        Piękny i pachnący byłby ten świat.
        • Gość: Filipek Zalew Nowohucki IP: *.zax.pl 08.04.02, 21:36
          W sobotę byłem nad nowohuckim zalewem. Moja wycieczka była bardzo fajna gdyby nie sterty śmieci. Oprócz
          wszędobylskich papierków są tam kipiące worki ze śmieciami. Kto jest odpowiedzialny za ich wyzór i czystość
          nad zalewem?
    • Gość: pawka Podwale - Od Bagateli do Studenckiej IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 01:08
      Właśnie na tym chodniku (Podwale - od Teatru Bagatela do ul. Studenckiej)
      prawie zawsze, a zawsze wieczorem i w dni wolne, jest pełno śmieci. Ostatnio
      widziałem posprzątane w rejonie kebab-baru. Administratorzy kamienic w tym
      rejonie chyba nie powinni narzkać na brak pieniędzy. Położenie nieruchomości w
      ruchliwym miejscu daje wymierne korzyści i trudno tłumaczyć tolerowanie takiego
      brudu w centrum Krakowa. Zwłaszcza w niedziele miejsce to wyraźnie kontrastuje
      z innymi ulicami.
      • Gość: Brudas Re: Podwale - Od Bagateli do Studenckiej IP: 207.220.174.* 09.04.02, 16:28
        "Sprzatajcie,sprzatajcie bo sami po sobie sprzatacie". Znacie? Znamy!
        Pomozecie? Pomozemy! I za jakis czas ten sam syf. I od nowa "Polska Ludowa"
        A ludzie? A ludzie C.K.Krakowa uwazajacy sie za "elite" kulturalna tego kraju
        maja wyglad swojego miasta w dupie! No ale coz, to sprawa genow.
        Pozdrawiam.
      • Gość: pp Re: Podwale - Od Bagateli do Studenckiej IP: *.pradniki.sdi.tpnet.pl 09.04.02, 18:27
        Gość portalu: pawka napisał(a):

        > Właśnie na tym chodniku (Podwale - od Teatru Bagatela do ul. Studenckiej)
        > prawie zawsze, a zawsze wieczorem i w dni wolne, jest pełno śmieci. Ostatnio
        > widziałem posprzątane w rejonie kebab-baru. Administratorzy kamienic w tym
        > rejonie chyba nie powinni narzkać na brak pieniędzy. Położenie nieruchomości w
        > ruchliwym miejscu daje wymierne korzyści i trudno tłumaczyć tolerowanie takiego
        >
        Pod Bagatela brakuje drugiego śmietnika, ten pierwszy jest wieczorem po prostu
        notorycznie przepełniony. Czy nawet tego C.K. Magistrat nie rozwiąże?
        > brudu w centrum Krakowa. Zwłaszcza w niedziele miejsce to wyraźnie kontrastuje
        > z innymi ulicami.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja