Dodaj do ulubionych

Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los

IP: *.gemini.net.pl 17.08.12, 10:33
Słusznie napisali:

1. garbata dola
2. jedyny klub co w latach 30 tych brał do siebie wszystkich parchów i inne narodowosci
Obserwuj wątek
    • Gość: garb Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: *.ghnet.pl 17.08.12, 10:45
      grają tak kiepsko że aż oczy bolą, ale jak tu nie sympatyzować z tym klubikiem?
    • Gość: c. Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.12, 11:12
      Kochają tłumy? Całkiem niedawno (przed budową ich stadionu), kibiców Wisły średnio na meczu było około 14-15 tysięcy. Kibiców Cracovii prawie 10(!!!) razy mniej. Gdzie te tłumy pytam się???

      Dlaczego nie udało się sprzedać kompletu (zaledwie 15.000) biletów na derby ?

      Cicho, pusto - Cracowia
      • Gość: Shamharoth Re: Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: *.ghnet.pl 17.08.12, 11:14
        Coś Ci się pokiełbasiło - na debrach na Cracovii był komplet, nie było go za to na stadionie po drugiej stronie Błoń.
        • Gość: Cracus Re: Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.12, 11:19
          za to ja kocham bo jest biało -czerwona,bo nie szła w chore układy ,bo to klub otwarty dla inteligentów,robotników i kiboli
          • Gość: WKMP Re: Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: *.devs.futuro.pl 17.08.12, 11:51
            otwarty w jakim sensie?

            tabliczek "robotnikom wstęp wzbroniony" nie ma?

            no oklaski...
            • Gość: WTSK Re: Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.12, 12:20
              aleś błysnął. Zupełnie jak wszyscy bohaterowie książki "Twarze krakowskiej bezpieki". Zapewne Cracovia sfałszowała księgi jubileuszowe gts Wisła, bo w nich pojawiają się dokładnie te same twarze. Nie tylko Żmudziński, Gruba i Wałach, ale i 62 innych. A papier to nie internet - wymazać się nie da
              • Gość: Ghost Re: Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.12, 14:45
                Najbardziej błyszczy ta wasza pasiasta gwiazda i dobrodziej Cracovii- Józef Cyrankiewicz.
                Ciężko się przyznać do niego, co?
                • Gość: gosc Re: Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.12, 10:39
                  Cyrankiewicz bywał na meczach Cracovii (może ze 3 razy), a wspomniani wyżej ubecy rządzili gts-em (ciągle przez kilka lat)

                  jeśli nie widzisz różnicy - oznacza to, że twoje IQ jest na poziomie kibola gts-u

                  poza tym jakie to dobrodziejstwa od Cyrankiewicza niby spotkały Cracovię?

                  * Różankiewicze za "zły stosunek do nowego systemu" zostali wysłani (w wieku najlepszym dla kopacza) na zieloną trawkę. I żaden Cyrankiewicz ich nie obronił. A z drugiej strony Błoń? M. S. i R. - dzięki poparciu rządzących gts-em ubeków uniknęli odpowiedzialności za kolaborację w czasie wojny. I grali sobie w najlepsze w gts-ie. A taki G. z Cracovii też razem z powyższymi kolaborował i musiał wybierać: stalinowskie więzienie lub ucieczka z Polski. I żaden Cyrankiewicz go nie uchronił przed takim wyborem
                  * spalony stadion odbudowywano 5,5 roku (nie to co budowa ubekareny siłami więźniów politycznych)
                  * gts kradł bezkarnie piłkarzy (Sarnat, Hausner i inni) i żaden Cyrankiewicz w tym nie przeszkodził
                  * Cracovia od Cyrankiewicza i rządu nie dostała grosza (pomijając bajeczkę Mazana o tym jak to Cyrankiewicz dał na stadionie Wiechciowi 100 zł. Tyle, że Wiecheć umarł pół roku przed pierwsza wizytą Cyrankiewicza . gts od MO i SB dostawał co miesiąc sporą sumkę.

                  ale ty, wychowany na bajkach cygana i kłamstwach z forum gts wiedzieć tego nie musisz
        • Gość: tekane Re: Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: *.devs.futuro.pl 17.08.12, 12:06
          wśród małolatów, widzę to, obserwuje, teraz panuje moda,trend na bycie za cracovia. mozna to zobaczyc na murach gdzie akcje bazgrania ma cracovia. bierze się to stad, że "wodzowie" cracowi dają zarobić małolatom dla nich normalnie nieosiągalne pieniądze (dostaja 1-3% +/-500-1000 PLN zysków gdzie szef kasuje reszte - szacunkowo jest to tygodniowo okolo 70-100 tyś. PLN). a malolaty zarabiaja na gonieniu tematu i to syfu a nie tematu. do tego cracovia przyjmuje pod swoje skrzydla wszystkich, warunek "musisz byc za cracovia". i tak malolat ktoremu zaszeleści sie kilkoma papierem i "kontaktami z miasta", wariuje i od razu przystaje na propozycje. i stąd bierze sie ta cała złosc w Krakowie. wisła ma podobnie bo to musi działac, jakos jednak tam to odbywa sie w innych okolicznosciach.
      • Gość: ??? Re: Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: *.gemini.net.pl 17.08.12, 11:19
        Typowa frekwencja na Wiśle - ponad 10 000. Na Cracovii - 2-3 tysiące. Co tu porównywać?
        • Gość: anastazy Re: Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: *.centertel.pl 17.08.12, 12:03
          tylko że Wisła i Cracovia zajmowały zazwyczaj (przynajmniej w ostatnich latach) przeciwne strony tabeli, a na Pasach sporo się popsuło po konflikcie Filipiaka z kibicami kilka lat temu. Założę się, że gdyby to Cracovia dobijała się o mistrza, a Wisła szorowała po spodzie tabeli, sytuacja byłaby przeciwna. Szczycenie się frekwencją w przypadku Wisły nie jest zbyt mądre. Wrażenie to może robić Górnik Zabrze, na którego beznadziejną grę przychodziło po kilkanaście tysięcy ludzi...
        • Gość: góral Re: Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.12, 13:22
          Chłopie a skąd się to bierze ? - Wisła odnosi(ła) sukcesy to i wszystkie podkrakowskie wioski i miasteczka się z nią identyfikują - a Cracovia - ma tylko swoich niekoniunkturalnych kibiców i sporo kibolskiej hołoty (podobnie jak i sporo kibolskiej hołoty ma Wisła)
        • Gość: hehe Re: Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: *.home.aster.pl 17.08.12, 17:42
          Chyba zatrzymałeś sie w czasie
    • Gość: Robert Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.12, 11:19
      Te zdjęcia to jakiś fotomontaż? Mieszkam w Krakowie, przecież Cracovia nie ma żadnych kibiców, tylko kilkuset łysych kiboli...
      • Gość: l Re: Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: *.gemini.net.pl 17.08.12, 12:08
        No bez przesady. Kilkuset troglodytów ale też grupka celebrytów i ludzi na poziomie, dla których "kibicowanie" Cracovii to taki modny snobizm.
    • Gość: Krakusik 2000 osob na meczu to tłumy kibiców ??? ;)) IP: 149.156.28.* 17.08.12, 11:30
      teraz jak spadli do I ligi bedzie ich z 500 ... + paru celebrytów krakowskich próbujących się lansować.
      • pastor Re: 2000 osob na meczu to tłumy kibiców ??? ;)) 17.08.12, 12:57
        żal mi ciebie kibicu sukcesu z R24
        • Gość: Wacus Re: 2000 osob na meczu to tłumy kibiców ??? ;)) IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.12, 17:32
          odezwwal sie jeden z 500 lansujacych sie na Kałuzy ;))
      • Gość: kmwtw Re: 2000 osob na meczu to tłumy kibiców ??? ;)) IP: *.static.gprs.plus.pl 17.08.12, 19:00
        2000 to było na gtsie piknikow jak wspaniali kibice sukcesu sie dupa do klubu swego odwrocili - kundle parszywe. Jak zwykle propaganda, bo tym razem nie o was smiecie pisza...
        O frekwencje przy Kałuży sie nie martwcie - tu kurestwa nie ma.
        • Gość: Limo Re: 2000 osob na meczu to tłumy kibiców ??? ;)) IP: *.dynamic.chello.pl 18.08.12, 07:30
          kolejny 16-letni frustrat z Kałuży - pewnie tez osobiscie poszkodowany przez "komune" :))
      • Gość: Pimpek A kto to k jest celebryta krakowski? IP: *.centertel.pl 17.08.12, 21:56
        Prezydent z żółtymi wąsami czy urzędnicy z jego otoczenia? Ich na meczach pełno, nie tylko na stadionie Pasów.
    • Gość: WKMP Opryszek widzę w bajkopisarskiej formie... IP: *.devs.futuro.pl 17.08.12, 11:49
      A Opryszek dalej swoje, ej Szymek a gdzie wywiad na kolanach robiony jak przed każdym sezonem z Filipiakem? Aha, w tym sezonie nie może opowiadać, że idzie na Ligę Mistrzów?

      Ter legendy...najlepszy wpis o tym, że Cracovia nie wpisała się przed wojną w "nurt antysemicki" ha ha no to by dopiero było dobre oraz o odmowie Żura, widać, że z historią swojego klubu Opryszek jesteś na bakier...

      Poczytaj najpierw a potem twórz laurki.

      Na początek tekst prosty jak konstrukcja cepa, może nawet Ty coś zrozumiesz:

      sportowetempo.pl/glowna_ekstraklasa/artykul/24495_RYSZARD_NIEMIEC_o_latach_minionych_Ani_Wisla_nie_byla_segmentem_ZOMO_ani_Cracovia_nie_pozostawala_ofiara_systemu
    • Gość: Wislacki_Kazimierz Wislacki Kazimierz IP: *.nycmny.fios.verizon.net 17.08.12, 11:50
      W Krakowie liczy sie tylko Wisla!!!
    • Gość: WKMP jak Cracovia z komuną "walczyła" IP: *.devs.futuro.pl 17.08.12, 11:55
      Gazeta Krakowska:
      już w roku 1949 piłkarze mistrzowskiej Cracovii: kapitan drużyny Edward Jabłoński i bramkarz Henryk Rybicki, publicznie, na łamach Gazety Krakowskiej skrytykowali antypolską politykę Watykanu („gdzie był papież, kiedy w Oświęcimiu ginęli polscy księża?...”). Utarło się, że niepowodzenia piłkarzy pasiaków po roku 1954 to efekt odgórnej niechęci wobec nich... Tymczasem na samej górze drabiny politycznej przez ćwierćwiecze siedział nie kto inny, jeno wielki kibic Cracovii, premier PRL-owskich rządów, Józef Cyrankiewicz! Do niego jeździły delegacje z prośbą o skuteczne wpłynięcie na ówczesnego ministra sportu Reczka - trzeba trafu, wielkiego miłośnika pasów - aby ten ruszył dotacyjną kieszenią. I ruszał, a jakże, kiedy należało...

      A, że po Październiku 1956, na fali tak zwanej odnowy życia politycznego, Cracovia usiłowała wymusić na delegatach powrót do ekstraklasy na zasadzie uchwały zjazdu PZPN, błyskawicznie zakwalifikowano to jako jeszcze jedną krzywdę wołającą o pomstę do nieba. Na realnej natomiast pretensji oparta jest krzywda Wisły z sezonu 1951. Wiadomo było, że jako mistrz z dwu poprzednich sezonów pozostaje ewidentnym faworytem rozgrywek, więc aby ją utrącić, uchwalono w PZPN, że tytuł mistrzowski w tym roku dostanie zwycięzca rozgrywek pucharowych (w tym przypadku Ruch Chorzów).

      Wiem, że to co piszę, nie mieści się w obowiązującym kanonie poprawności politycznej, aliści musi być ona pominięta, jeśli chcemy z czasem doprowadzić do pokoju bożego między zwolennikami obu klubów, zwaśnionych bez głębszych przyczyn. Niedawno dokonywałem kwerendy krakowskich dzienników z lat minionych. Za każdym spadkiem Cracovii z I lub II ligi, odnajdywałem informację prasową o posiedzeniach partyjnych gremiów, wojewódzkiego, miejskiego, dzielnicowego, których tematem były formy pomocy dla zasłużonego klubu!
      • Gość: WTSK Re: jak Cracovia z komuną "walczyła" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.12, 12:25
        ciekawe, że gazeta gts-owska (dla niepoznaki zwana Krakowską) nie napisze jak to wielcy gts-owscy bohaterowie Reyman i Orzelski jeździli do Warszawy i na kolanach błagali Jacka Różańskiego, aby wziął Wisłę pod swoje skrzydełka. Ciekawe, że gazeta gts-owska (dla niepoznaki zwana Krakowską) nie napisze jak to więźniowie polityczni z nakazu Łanina na ukradzionych Jutrzence i Cracovii gruntach budowali socrealistyczny kolumnadowy stadion, i ilu ich przy tym zginęło.

        To chyba coś innego niż wypowiedź do prasy.

        więc siedź dzieciaku cicho i nie pouczaj innych - sam mając coś za uszami
        • adas.ss Re: jak Cracovia z komuną "walczyła" 17.08.12, 13:04
          Fajnie jest "przylepić" nazwisko znanej szui do nazwisk legend Wisły. Ale w takich wypadkach wypada podać jakieś źródło tych rewelacji. Bo patrząc na biografię Jacka Różańskiego vel. Józefa Goldberga trudno się dopatrzyć przyczyn dla których to akurat jego nazwisko ma jakikolwiek bezpośredni związek z Wisłą.
        • Gość: gość portalu Re: jak Cracovia z komuną "walczyła" IP: *.ists.pl 17.08.12, 15:56
          "Ukradzionych Jutrzence i Cracovii gruntach"?! O czym ty piszesz? Jutrzenka w latach 50-tych już dawno nie istniała, a Cracovii żadnych gruntów nie odebrano, wręcz przeciwnie: w 1952 roku Ogniwo (ówczesna Cracovia) otrzymała ma własność Miejski Stadion Lekkoatletyczny - największy w tamtym czasie obiekt sportowy Krakowa. Tutaj potwierdzenie: historiawisly.pl/wiki/index.php?title=Grafika:Pi%C5%82karz_1951-03-19c.JPG
          Zapewne był to element komunistycznych prześladowań, prawda?
          • Gość: gość Re: jak Cracovia z komuną "walczyła" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.12, 10:41
            a o kortach tenisowych ukradzionych Cracovii w 1951 słyszał?
          • Gość: gość Re: jak Cracovia z komuną "walczyła" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.12, 11:00
            tak zwana "historia wisły", podobnie zresztą jak i "wikipasy" - pełna jest przekłamań i naciągań faktów na zasadzie "fakt faktem, a słuszność musi być po naszej stronie".

            a prawda jest znacznie bardziej prozaiczna: w historii obu klubów są karty jasne i ciemne, z tym ze gts lepiej wyszedł na długoletniej współpracy z UB, SB i MO niż Cracovia na rządach trzeciorzędnych (poza może Rejduchem i Antoniszczakiem) działaczy partyjnych zsyłanych tam za karę za to, że się nie sprawdzili w nomenklaturze.

        • Gość: fds Re: jak Cracovia z komuną "walczyła" IP: *.dynamic.chello.pl 18.08.12, 04:31
          Zamilcz na temat Orzelskiego bo to moja rodzina . Odsuneli go od klubu bo nie pasował im ze swoją AK-owska przeszłością . Nawet nie wiesz jakie bzdury palancie .
          • Gość: gość Re: jak Cracovia z komuną "walczyła" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.12, 10:49
            rodziny się nie wybiera (palanta to możesz sobie tam poszukać).

            A że Orzelski (po niewątpliwych zasługach w czasie wojny) bał się, że mu AK-owska przeszłość zaszkodzi i dlatego był bardziej papieski niż sam papież (podobnie zresztą jak Czapnicki z drugiej strony Błoń) - to już nie moja sprawa. Są dokumenty, a także łatwo dostępne sprawozdania w gazetach (choćby we wspomnianej wyżej Gazecie K. - przejdź się na Rajską i sprawdź) jak to wszyscy z Orzelskim na czele uchwalali i głosowali (jednomyślnie) wiernopoddańcze pisma do UB o patronat.

            A że potem było "Cygan zrobił swoje, Cygan może odejść - to inna sprawa

            ale podniecajcie się dalej Cyrankiewiczem i wypocinami tow. Niemca (tak tak - do końca należał do pzpr, o czym teraz chce zapomnieć)
      • Gość: Kolo Ture Re: jak Cracovia z komuną "walczyła" IP: 149.156.28.* 17.08.12, 12:38
        dobrze napisane - trza walić kiboli z Craxy pałką prawdy. Do prokomuszego nastawienia tego klubu nalezy równiez dodać "sposoby", dzięki którym wracała do ekstraklasy, a które nie miały nic wspólnego z grą w piłke nożną.
    • Gość: tekane Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: *.devs.futuro.pl 17.08.12, 12:00
      wśród małolatów, widzę to, obserwuje, teraz panuje moda,trend na bycie za cracovia. można to zobaczyć na murach gdzie akcje bazgrania ma cracovia. bierze się to stad, że "wodzowie" cracovii dają zarobić małolatom dla nich normalnie nieosiągalne pieniądze (dostają 1-3% +/-500-1000 PLN zysków gdzie szef kasuje resztę - szacunkowo jest to tygodniowo około 70-100 tyś. PLN). a małolaty zarabiają na gonieniu tematu i to syfu a nie tematu. do tego cracovia przyjmuje pod swoje skrzydła wszystkich, warunek "musisz być za cracovia". i tak małolat któremu zaszeleści się papierem i "kontaktami z miasta", wariuje i od razu przystaje na propozycje. wisła ma podobnie bo to musi działać, jakos jednak tam to odbywa sie w innych okolicznościach. i stąd bierze sie ta cała złość w Krakowie.
    • Gość: gość prezes Cyrankiewicz IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.12, 12:41
      Najbardziej znany transparent w historii Cracovii "Toewarzyszu Cyrankiewicz pozdrawia cię twopja Cracovia" - i nie pieprzcie o martyrologii i patriotyźmie oraz o tym jak to niby byliście prześladowani przez komunę.
    • Gość: cracus Re: Wislacki Kazimierz IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.12, 12:53
      Niemiec to PZPN-owski beton typu Lato też ....autorytet tak jak
    • Gość: Bzk Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: 162.27.160.* 17.08.12, 13:30
      Cracovia - smutny klub. Jak byłem dzieciakiem to byłem 'za', sentyment został. Pamiętam jak Filipiak ją przejmował to myślałem, że fajnie bo coś z tego będzie (a'la Cupiał w Wiśle, przynajmniej przez pierwsze lata). Jakiś czas później trafiłem do tej jego firmy i na szkoleniu 'zapoznawczym' na pytanie - Po co Comarchowi Cracovia ? - ze strony prowadzącego padło stwierdzenie - Dla reklamy. Żeby czasami w TV albo gazecie pokazali koszulkę z napisem COMARCH. No i to by tłumaczyło aktualną sytuację i pozycję klubu. Od kogoś zainteresowanego krakowską piłką usłyszałem też kiedyś, że jak piłkarzyki przyszły po premię za awans do ekstraklasy to ich odesłał w krótkich żołnierskich słowach dodając, że już dość za ten awans zapłacił (ale może to tylko złośliwa plotka).
    • Gość: koniu Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: *.ceti.net.pl 17.08.12, 13:41
      Bardzo dobry artykuł. Każdy ma swoje poglądy i zainteresowania a szarpanie się między sobą w jakimkolwiek przekonaniu jest po prostu dziecinne. Pozdrawiam.
    • Gość: jack Nawet jak przegrywamy jest nas wielu IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.12, 13:44
      Bo Cracovia to coś więcej niż klub! Podczas gdy większość identyfikuje się z klubami na topie ja idę pod prąd z podniesioną głową. Czy w III lidze czy w ekstraklasie zawsze tylko Cracovia!
    • marka77 Re: Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los 17.08.12, 14:05
      Brzydkie wywyższanie się.
      Niestety typowe dla tzw. Krakusów.
      Z tego też względu to miasto niestety schodzi do kategorii grajdoła, czego przejawem było pominięcie go jako np. gospodarza EURO2012.
      Tzw. Krakusi powiedzą, że zadecydowała polityka, ale prawda jest taka, że zgubiła ich ogólna pycha i hasło na ustach "Nam się należy, bo mamy zabytki".
      To (a w zasadzie to cena piwa) jeszcze działa na pijanych Angoli ale juz na poważnych kontrahentów mniej.
      Acha, z podobnego powodu tym miastem zawsze musi rządzić ktoś kto ma tytuł profesora, choćby był największym nieudacznikiem wśród tychże.
      • przeciwcialo Re: Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los 17.08.12, 14:29
        A na któym to stadionie miałoby sie to Euro odbywać??? W Krakowie nie ma warunków na taka imprezę.
      • Gość: ben Re: Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.12, 19:08
        a co, nie mamy zabytków? zazdrośnik!!!
    • Gość: hockib W sercu moim Pasy! IP: *.compower.pl 17.08.12, 14:42
      W sercu moim Pasy- na dobre i na złe!
      • Gość: Sianokos a w głowie siano ! na dobre i na złe IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.12, 17:50
        ;)))
    • Gość: FM Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: *.ists.pl 17.08.12, 14:49
      Kibicowanie Pasom to ZASZCZYT. Ten klub uosabia wszystko to, co najpiękniejsze w polskiej historii- miłość do barw ojczystych, patriotyzm, tolerancję wobec innych narodowości, nieustępliwość wobec władz okupacyjnych, nonkonformizm. Niestety, spotkał ją podobny los, co prawdziwych światłych patriotów- dekady życia w zgnojeniu, na skraju bankructwa, w zapomnieniu, w cieniu komunistycznych potęg. Gdy słyszę hymn Cracovii przed meczem, gdy widzę te barwy to czuję się szczęśliwy, że mam okazję uczestniczyć w tej historii, nawet gdy wiem, że na boisku zobaczę tylko padakę i kolejną porażkę. Nie zrozumie tego żaden kibic GTSu, czy innego CWKSu, klubów spasionych komunistycznymi sukcesami. Śmiać mi się chcę, gdy widzę tych "patriotów" pod sztandarami Wisły czy Legii. Kibicowanie Cracovii to prawdziwa szkoła charakteru. Choć sąsiadka ma 10x więcej sukcesów, nie zamieniłbym ani jednego przegranego meczu na Cracovii za te ich 15 mistrzostw Polski. Tylko prawdziwy Pasiak to zrozumie. Na koniec- nie jestem żadnym"kibolem", jestem zwykłym Krakusem, obywatelem tego miasta. Głęboko gdzieś mam matołów z maczetami, ale Cracovię kocham całym sercem.
      • Gość: anka Re: Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: *.kpn.net 17.08.12, 15:30
        nic dodac, nic ujac...
        psy szczekaja, a karawana (CRACOVIA) jedzie dalej
    • Gość: Wielki Pazuzu Re: Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.12, 14:56
      obecnie Cracovia jest klubem rdzennych Krakowian, tzw. słoiki z Podkarpacia i Lubelszczyzny plus okoliczne wsie kibicują Wiśle (wystarczy poczytać flagi z nazwami fanklubów na meczu)

      dodatkowo kibicami Wisły są emeryci wiadomego resortu oraz ich rodziny
      • teczowa-szmata ???? 17.08.12, 15:46
        Cos bajdurzysz, przejedź sie do podkrakowskich wiosek i miasteczek, tam własnie jest najwiecej napisów "Cracovia pany", wniosek: wsioki kibicują Cracovii.
        • Gość: Wielki Pazuzu Re: ???? IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.12, 17:04
          historiawisly.pl/wiki/images/thumb/6/6f/2011.10.02_Legia_Warszawa_-_Wis%C5%82a_Krak%C3%B3w_flagi.jpg/400px-2011.10.02_Legia_Warszawa_-_Wis%C5%82a_Krak%C3%B3w_flagi.jpg
    • Gość: PASY*BiezAnóW*Nowy Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.12, 16:28
      Dziękuję tato, że jestem pasiakiem!
    • pasiasty68 Re: Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los 17.08.12, 16:55
      Ot i komentarz "kibica" wisły...nic dodać, nic ująć.
    • Gość: Stan Popularna nazwa - IP: *.1-3.cable.virginmedia.com 17.08.12, 17:39
      - płaczki. I w ich ględzenie może uwierzyć np. jakiś gastarbeiter z Dojazdowa realizujący swoje marzenia o dziennikarstwie sportowym w "Gazecie w Krakowie".

      To klub Cyrankiewicza. Był wspierany przez komuchów, dali im np. zagrabione mienie PTG Sokół. Ale im było zawsze mało, bo są po prostu do d...
      _______

      A jest też taki klub, w którym to przedstawiciele Temidy załatwiają mecze... I pewnie dlatego nie byli jeszcze we Wrocławiu...
      • pasiasty68 Re: Popularna nazwa - 17.08.12, 19:08
        Gdyby ten Cyrankiewicz dał Nam tyle ile wypisujecie to nie tułalibyśmy się przez tyle lat poza uwczesną I ligą,prawda? Co do zagrabień, hm...Jupitery przeznaczone dla Nas znalazły się na Reymonta, autokar przeznaczony dla Nas, jeździli nim piłkarze wisły lub ubeckie metody pozyskiwania piłkarzy (K.Kmiecik)...I można by tych przykładów jeszcze trochę wymienić. Wiem, że waszą historią chwalić się nie wypada więc trochę więcej pokory wy, wybielacze historii. Ciekawe dlaczego, zawsze gdy artykuł dotyczy Cracovii najczęściej odzywają się kibice(?) wisły?
      • Gość: gość Re: Popularna nazwa - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.12, 10:54
        nie mienie, garkozmywaku z Jackowa, tylko jedną rozwalającą się halę, którą przed używaniem trzeba było 1,5 roku remontować. Większość mienia sokoła dostała - tu się zdziwisz - Garbarnia, której nikt nie odebrał potem hali na Sokolskiej i Gigoń mógł ją sprzedać - aby ratować brązowych. A Cracovii halę odebrano nie dając nic w zamian - w tym czasie budując haloe gts-owi, a teraz drugą.
    • zielony31 Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los 17.08.12, 19:00
      buwcd.buw.uw.edu.pl/e_zbiory/ckcp/p_sportowy/1936/numer094/imagepages/image2.htm
      historiawisly.pl/wiki/index.php?title=Grafika:Jubileusz_25_lecia_Wis%C5%82y_24.05.1931.jpg
      Tak GTS owskie pieski szczekajcie dalej ale pamięc jest ważna....papier można wyrzucić ale z internetu wyrzucić się nie da!!!
    • Gość: Wsyd. Re: Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los IP: *.play-internet.pl 17.08.12, 19:04
      Krakowowi wstyd za Cracovie, od lat...
      • pasiasty68 Re: Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty los 17.08.12, 19:14
        Wstydzi to się teraz twój stary...

        Gość portalu: Wsyd. napisał(a):
        > Krakowowi wstyd za Cracovie, od lat...
    • zielony31 8 233 średnio na meczach przy ul.Kałuży 17.08.12, 19:09
      Średnia frekwencja na meczach klubów ekstraklasy:
      1. Legia Warszawa – 20 930 widzów na mecz
      2. Lechia Gdańsk – 17 102
      3. Śląsk Wrocław – 16 497
      4. Wisła Kraków – 16 126
      5. Lech Poznań – 15 317
      6. Cracovia – 8 233
      7. Korona Kielce – 7 875
      8. Widzew Łódź – 6 541
      9. Zagłębie Lubin – 6 492
      10. Ruch Chorzów – 5 908
      11. Jagiellonia Białystok – 4 050
      12. Polonia Warszawa – 3 787
      13. Podbeskidzie Bielsko-Biała – 3 268
      14. Górnik Zabrze – 3 058
      15. Łódzki KS – 2 685
      16. GKS Bełchatów – 1 986
      Żródło:ekstraklasa.net/rekordowa-frekwencja-w-minionym-sezonie-t-mobile-ekstraklasy,artykul.html?material_id=4fab9caf9a22dd2c26000000

      To fakty a nie bzury rozsiewane przez szczekaczki...
      • Gość: 123KM! Re: 8 233 średnio na meczach przy ul.Kałuży IP: *.static.gprs.plus.pl 17.08.12, 19:15
        Po drugiej stronie piknikow licza razy 2 zeby nie bylo, ze komisariat pusty stoi...
    • Gość: kraker's Fenomen Cracovii. Ten przeklęty pasiasty nos !!! IP: *.ghnet.pl 17.08.12, 19:28

      Popłakałem się ze wzruszenia nos garbaty czy los ? inteligencja aż kipi z chamstwa i naćpanych kozaków z maczetami znaki czasu krakusy czy przyjezdni w pierwszym pokoleniu , frustracyjni ideolodzy i przeżuty - skrócona wersja najnowszej historii albo jej braku .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka