Gość: Hutas IP: 178.23.104.* 24.09.12, 08:26 Najepiej jest powielać wszędzie mit, że Nowa Huta jest najbardziej niebezpieczna a rzeczywistość jest inna, zobaczcie sobie statystyki policyjne, zajmijcie się w końcu Śródmieściem wizytówką miasta !!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: romek Niebezpiecznie w centrum Krakowa. Bójki, pobicia IP: *.dynamic.chello.pl 24.09.12, 08:33 "jestem na takim ciśnieniu że zaraz was pozabijam" wrrrrhhhhhaaaa . jak z jakieś japońskiej kreskówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mozecie_mi_skoczyc niezupelnie przyjacielu,to jak na pewnym weselu IP: *.customer.m-online.net 24.09.12, 09:06 chamy mialy zloty rog,chamy mialy czapke z pior zostal tylko wisielczy humor,albo dlugi,dlugi sznur lansowano swego czasu,zeby wilka nie wywolywac(z lasu) przenosic chcieli urbanisci,po kadzieli pankow i paniczykow niedorozwinietych,profesorskich bykow przenoszenia zentrow na peryferie,akceptowano to na chwale jelenia(hirsch) wiadomo,ze fundatory uniwersytetu,nie widza tego co ty przyuwazyles kolego,ze na tym cisnieniu(nawet w cieniu) temperatura tak wzrasta,ze zaden im"pederasta" nie bedzie praw dyktowal w krakowie, na szewskiej ulicy tam rzadzi nierzad i rzadza ulicznicy(tylko jakies pobozne zyczenia) nawet japonia,,tak sie kulturowo w ostatnim czasie zmienia ze uzywaja nietylko ,,"lukow do eliminacji lobuzow i nieukow" ktorych sami naprodukowali w socjologicznym trudzie a teraz zupelnie "zapomnieli,ze to tez sa ludzie" !!!!! .......oj bedzie siem dzialo jak na hood.zie ciemzkie mocno dzialo mu przyj..lo i bylo po tym anglosaskim cudzie....... (,,,,byl minister rzetelny o sobie nie myslal na koncu byl poeta,co nigdy nie zmyslal,,,,) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: niezupelnie przyjacielu,to jak na pewnym wese IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.12, 10:57 I po co zajmujesz tyle miejsca swoim żałosnym bełkotem?... Wniosłeś coś do meritum? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdgsghsh |||||||||||||| IP: *.acn.waw.pl 24.09.12, 12:11 Te historie o uczciwych ludziach bitych i poniżanych bez powodu naprawdę mnie przygnębiają. Dresiarze to najniższy podgatunek człowieka, najgorsza zaraza. Już sam ten ich tępy, agresywny wzrok napawa mnie obrzydzeniem ilekroć widzę takich na ulicy, nawet jeśli w danym momencie nikogo nie prowokują. Jakoś tak czytając o dres-klubach na Szewskiej przyszedł mi na myśl Przystanek Woodstock. Można nie trawić tego festiwalu i tego typu muzyki, ale jedno trzeba przyznać - na otwartej imprezie gdzie bawi się pół miliona podchmielonych ludzi jest niesamowicie bezpiecznie, praktycznie zero agresji, statystyki policyjne na bardzo niskim poziomie. A teraz wyobraźcie sobie co by się działo gdyby w jednym miejscu zgromadzić pół miliona dresiarzy/kiboli stadionowych. Nic tylko zdetonować tam jakiś zgrabny ładunek termojądrowy, komfort życia w Polsce skokowo by się poprawił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ff Re: |||||||||||||| IP: *.multi-play.net.pl 24.09.12, 18:02 Bo dresiarz to typ człowieka o inteligencji na poziomie wywróconego taboretu. Niestety u mnie mieszka podobna hołota. Policja powinna przestać wtrącać się w ustawki takich imbecyli. Niech się pozabijają to mniej ich będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meritum Re: niezupelnie przyjacielu,to jak na pewnym wese IP: *.adsl.inetia.pl 25.09.12, 09:11 A co Cie to interesuje ? ty cos wniosles ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: purify trzeba było IP: *.play-internet.pl 24.09.12, 11:47 dać mu przeciwnikaaaaaa A tak serio, to martwi mnie obecny stan bezpieczeństwa w centrum. Ostatnio "tak dla beki" jakieś lokalne koksy próbowały mojego znajomego wepchnąć na ulicę pod samochód. Ale to przecież normalne według władz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Policji i straży miejskiej jakby nie było! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.12, 13:07 Stan bezpieczeństwa w K-wie, gdzie indziej też od dawna schodzi na psy. Wspaniały Pan radny Gibała pytał kiedyś mieszkańców, co jest dla nich ważne. Powiedzieli BEZPIECZEŃSTWO. Zrobił coś z tym? Nic. Chwyt wyborczy, a to co się wyprawia woła o pomstę do nieba. Straż miejska nie interweniuje jak się ich prosi, bo oni nie odpowiadają za ten róg rynku tylko za inny... Do policji po znajomości przyjmuje się cherlawe policjantki, które boją się zwykłego psa na interwencji, co dopiero mówić o człowieku i policjantów, którzy boją się takiego awanturnika. Często niestety ludzie bez powołania liczący na łatwą i szybką emeryturę. Nie chcę wrzucać wszystkich do jednego worka, ale w wielu przypadkach tak jest. No a włodarze miasta- pewnie nie wychodzą z domu, więc nic nie robią. Kiedyś Kraków był w miarę bezpieczny. Teraz kibole biegają z meczetami i nożami a najlepsza rada policjantów to po 19-ej nie wychodzić z domu. Bandytów się uniewinnia po dłuugim procesie. To jest jakaś parodia co się teraz dzieje z wymiarem sprawiedliwości i bezpieczeństwem w tym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxb Re: Policji i straży miejskiej jakby nie było! IP: *.multi-play.net.pl 24.09.12, 18:04 Bo Policja się boi. A na straż miejską to nie ma co liczyć bo tam to pracują imbecyle gorsi od tych dresiarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cyr4x Re: Niebezpiecznie w centrum Krakowa. Bójki, pobi IP: *.ip.netia.com.pl 19.02.13, 11:36 Haha no jakby słowa z ust Vegety (Dragon Ball) :D Odpowiedz Link Zgłoś
flamengista to nie dyskoteki i puby są winne 24.09.12, 08:46 Jakaś bzdura z tym stwierdzeniem, że rosnąca liczba lokali rozrywkowych wpływa na wzrost przestępczości. Przede wszystkim klubów i pubów jest podobna liczba, co i 10 lat temu - wtedy też w pierścieniu Plant było tego mnóstwo. Problemem jest (nie)obecność Policji. Pamiętam, że za studenckich czasów po 22 na Floriańskiej praktycznie na stałe dyżurował radiowóz, do tego po Rynku jeździł kolejny. Większe awantury kończyły się więc interwencją odpowiednich służb i wizytą na komisariacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fryc Re: to nie dyskoteki i puby są winne IP: *.89.98.101.static.cdpnetia.pl 24.09.12, 11:07 10 lat temu było wszystkiego mniej, zarówno imprezowni jak i chętnych do imprezowania. Nie było imprezownia przez całą noc. To efekty polityki miasta kreującego go na imprezownię. Druga sprawa napływu elementu z zewnątrz przy słabnącej sile uderzeniowej policji. Rozwiązaniem mogłoby być parfę pokazówek z udziałem GROMu :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gzesiolek Re: to nie dyskoteki i puby są winne IP: *.pnet.com.pl 24.09.12, 15:46 Hmmm... nie wiem jaka jest roznica w ilosci imprezowni i imprezowiczow, bo dosc rzadko ostatnio imprezuje... ale nawet 15lat temu wiekszosc dyskotek dzialala do 4 rano, a i bylo kilka miejsc gdzie mozna bylo spedzic do prawdziwego poranka... Wtedy tez bywalo niebezpiecznie, ale moze nie bylo to az tak niebezpieczne dla postronnych (jesli mozna mowic o potronnych w srodku nocy) Mniej bylo chamstwa i agresji, co nie znaczy ze nie bylo ich wcale... a co do Policji to odkad pamietam, to nawet jak stali to jak sie cos dzialo tak naprawde niebezpiecznie, czyli od 5 chlopa w gore to obserwowali z dystansu i zbierali "rannych" po... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bywalec Re: to nie dyskoteki i puby są winne IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 24.09.12, 17:26 10, 15 lat temu knajp, klubów było nieznacznie mniej ale inna była nieco klientela. Dresiarze, typy kibolskie nie imprezowały raczej w okolicach rynku, pojawiali się, ale było ich zdecydowanie mniej niż obecnie. Od kilka lat zaczęli niestety dominować na Floriańskiej i Szewskiej i to jest powodem większej ilości bójek chamskiego zachowania. Nie idealizuję końca lat 90 - wówczas też się bijatyki zdarzały, ale zdecydowanie mniej było karków, dresów i ich stadionowo-osiedlowej "kultury". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: to nie dyskoteki i puby są winne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.12, 12:36 Dokładnie - Szewska zasługuje na stały patrol lub lepiej dwa - z każdej strony ulicy aby łatwiej wyłapywać awanturników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba Ktoś powinien oczyścić to miasto. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.12, 09:09 jw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Ktoś powinien oczyścić to miasto. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.12, 12:39 >Re: Ktoś powinien oczyścić to miasto. niech pomyśle... Mroczny Rycerz??!? Kraków potrzebuje Batmana!!!! - policja i inne służby typu SM nadają się tylko do łapania źle parkujących i rowerzystów po piwku :(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadzieja Re: Ktoś powinien oczyścić to miasto. IP: *.142.citypartner.pl 24.09.12, 16:24 Batmanie!!! Przybywaj !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e Kraków Majchrowskiego to bandyckie miasto. IP: *.dynamic.chello.pl 24.09.12, 09:19 dlatego tyle ludzi woli własny samochód. Aby nie chodzić po mieście i nie paść ofiarą bandytów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olek Re: Kraków Majchrowskiego to bandyckie miasto. IP: *.dynamic.chello.pl 24.09.12, 09:43 Tak, dlatego większość woli przejechać Szewską lub Floriańską zamiast przejść, puknij się w głowę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justi Niebezpiecznie w centrum Krakowa. Bójki, pobicia IP: *.is.net.pl 24.09.12, 09:22 No i najczęściej te zadymy są wywołyłane przez żałosne łysogłowe półgłówki. Odpowiedz Link Zgłoś
zonzonel Czy jest jakiś związek między tym stanem rzeczy... 24.09.12, 09:24 ...a faktem że na ul. Szewskiej, nocą, widziałem "ochraniarzy" o paramilitarnym wyglądzie w towarzystwie jakichś damulek w miniówach oraz... strażników miejskich – wszyscy razem śmieją się i emanują taką atmosferę a la "to moja ulica, śmieciu"? Szewska to speluna gnijąca pod troskliwym okiem miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
aarvedui trafieś w sedno: sztama między mafią a policją 24.09.12, 12:07 zonzonel napisała: > ...a faktem że na ul. Szewskiej, nocą, widziałem "ochraniarzy" o paramilitarny > m wyglądzie w towarzystwie jakichś damulek w miniówach oraz... strażników miejs > kich – wszyscy razem śmieją się i emanują taką atmosferę a la "to moja ul > ica, śmieciu"? mafiozi z Szewskiej jak widać skutecznie dogadują się ze Strażą Wiejską i Policją. ochroniarze-dilerzy narkotyków mają sztamę ze strażnikami, przepływ kadr pomiędzy mafijnymi "agencjami ochrony" a służbami siłowymi jest faktem. więc co się dziwić ? przestępcy wstąpili do służb, to przecież nie będą przeszkadzać kolegom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Florian Z codziennych raportów straży miejskiej: IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.12, 09:25 ZGŁOŚMY REFERENDUM NA ROZWIĄZANIE STRAŻY MIEJSKIEJ.Dla nich liczą się mandaty, wyniki, wzrost. Mają monitoring,nieoznakowane samochody i jakieś grupy komandosów a ciągle piszą że za małe uprawnienia. Do zatrzymania chuliganów czy sprawców bójek uprawnień nie potrzeba. Potrzeba tylko trochę rozsądku i ludzi którzy by tym zarządzali czy kierowali. A jak przeglądam stronę straży to tylko wzrost wyników w porównaniu do roku ubiegłego skoro jest tak źle to po co ta formacja. Odpowiedz Link Zgłoś
czesiekkk Re: Z codziennych raportów straży miejskiej: 24.09.12, 09:40 Straż Miejska to nie jest Policja. Straż Miejska jest właśnie od mandatów za parkowanie, za spożywanie alkoholu w miejscach publicznych itd. itp. Nie ma takich przepisów, które pozwalałyby SM zastępować Policję. SM uzupełnia Policję i powinna odciążyć pion prewencji policyjnej od ścigania wykroczeń. Wracając do czasów studenckich, nie tak odległych znowu, kiedyś w Policji była służba kandydacka Oddziałów Prewencji, po zniesieniu obowiązkowej służby ubyło iluś policjantów z prewencji, którzy właśnie zabezpieczali mecze i wizyty albo patrolowali tzw. Śródmieście, a konkretnie Dzielnicę I. Dlatego można ich było zobaczyć w okolicach Wawelu, Rynku Gł. albo Plantach. Cóż pokrzywdzonemu po tym, że Policja skutecznie ściga i wykrywa sprawców pobić i napadów, skoro nikt z nich nie chciałby stać się ich ofiarą, a nasz wymiar sprawiedliwości i przepisy jakimi się posługuje potrafi na koniec skutecznie rozczarować do sprawiedliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
foringee Re: Z codziennych raportów straży miejskiej: 24.09.12, 09:55 forum.gazeta.pl/forum/w,61,138893572,138893572,Po_co_w_Krakowie_Straz_miejska_zeby_doic_obywateli.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smmk Re: Z codziennych raportów straży miejskiej: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.12, 16:53 Szef MSW skrytykował pomysł, aby straże miejskie miały szersze uprawnienia, a szczególnie zostały uzbrojone w broń palną. Jak podkreślił minister Jacek Cichocki, policja dobrze sobie radzi z bezpieczeństwem publicznym i nie ma potrzeby tworzenia policji miejskich. - Nie tworzyłbym dodatkowych policji miejskich, gdyż mamy dużą formację policyjną właśnie po to, by w razie konieczności mogła przesuwać swoje siły w miejsca, gdzie jest to potrzebne - powiedział Jacek Cichocki. I wszystko jasne. Zatem do roboty panie ministrze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Niebezpiecznie w centrum Krakowa. Bójki, pobicia IP: *.dynamic.chello.pl 24.09.12, 09:31 I upada mit Wielkiego Krakowa, kulturalnej stolicy, elity... Dla mnie, tutaj urodzonej i planującej rychłą wyprowadzkę, Kraków to bezdomni okupujący ławki na Plantach, śmierdzący dworzec (PKP)/zamknięty nocą, gdy najbardziej go potrzebuję, dworzec (RDA), zła komunikacja miejska (na mojej trasie), brak ścieżek rowerowych, zagubieni turyści, którzy nie potrafią sobie poradzić (myślę, że polski jest dla nich równie abstrakcyjny, co dla 99% Polaków węgierski), fatalny poziom uczelni z UJ na czele (coś na ten temat wiem, bo skończyłam 2 kierunki), zasrane przez gołębie Planty, brak miejsc parkingowych w pobliżu centrum gdy, podkreślam, raz na rok mam potrzebę przyjechać autem (albo, z braku doświadczenia, nie umiem się w tym połapać), tłok na Rynku i głównych ulicach wokół niego, o korkach nie wspominając. Skąd zachwyty Krakowem - pojęcia nie mam. Owszem, Rynek fajny, ale znam fajniejsze, parki są OK, ale też widziałam wiele ciekawszych, z Wisły wielkiego pożytku nie ma (no dobra, można się kłócić o barkę). Gdzie nam do Europy? Toż to dziwaczne miejsce jest sypialnią dla setek tysięcy ludzi, którzy tu pracując płacą podatki gdzie indziej i studentów, którzy chyba nie wiedzą, do czego służą studia, ale mają wybaczone, bo wykładowcy też tego nie wiedzą. A do tego Kraków jest mekką bezdomnych i (pojadę stereotypem) pijanych Anglików. Choć Polacy chyba wcale im nie ustępują. Anglik przynajmniej nie będzie próbował wyżulić papieroska tylko kupi sobie w kiosku... A co z resztą, czyli mieszkańcami (mieszkaniec=zameldowany)? Myślę, że wiele osób mieszka tu tylko i wyłącznie ze względu na pracę, bo przecież nie dostępność mieszkań i miejsc w przedszkolach oraz czyste powietrze. Takie to przykre, bo Kraków zwykł kojarzyć się zupełnie inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heartz Re: Niebezpiecznie w centrum Krakowa. Bójki, pobi IP: 192.250.56.* 24.09.12, 12:45 Brawo, zgadzam sie w 100%. Jeszcze dodam tylko, ze rynek pracy sklada sie w 80% z outsourcingu i w 19% z prywantych firemek (1% zostanwiam na 'inne'). To miasto imponuje wylacznie przybyszom z, glownie wschodnich, wsi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc666 Postawić radiowóz? IP: 217.153.93.* 24.09.12, 09:58 Wciąż nie mogę zrozumieć co stoi na przeszkodzie, żeby przy Szewskiej i Floriańskiej stał w czw.,pt. i sob. radiowóz. Na ulicy będzie spokojniej, a w razie czego każdy wie gdzie się szybko zgłosić w sytuacji zagrożenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Re: Postawić radiowóz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.12, 23:39 Gdybyś był policjantem i miał rodzinę, to byś zrozumiał ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cena Nie narzekać!.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.12, 10:01 głosowaliście na Peło to macie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: normalny Re: Nie narzekać!.. IP: *.ip.netia.com.pl 25.09.12, 14:28 akurat Kraków zagłosował na post-czerwonego Majchra, głównie dzięki wyborcom PiSiora Dudy, który zakazał moherom głosować na Kracika (a co potrafi Kracik - pokazał w Niepołomicach)... Dlatego marudzenie wybitnie nietrafione, kaczy lemingu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bejsbol Re: Nie narzekać!.. IP: *.opera-mini.net 25.09.12, 19:20 Jakby był Kracik to na każdej ulicy ze społecznych pieniędzy wybudowany by był nowy kościół a noszenie księży w lektykach byłoby obowiązkiem każdego mieszkańca Krakowa w/g sporzadzanego grafiku. Brak zgody na nawiedzonych na urzędach państwowych jest gwarancją normalności i prawidłowego wykonywania obowiązków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , Niebezpiecznie w centrum Krakowa. Bójki, pobicia IP: 140.101.84.* 24.09.12, 10:31 Mieszkam w Krakowie od urodzenia, tutaj studiowalem, tutaj (jeszcze) place podatki, ale tak samo jak jeden z przedmowcow - rowniez planuje wyprowadzke. Przykro mi, ale Krakow jest miastem zmarnowanych szans oraz inicjatyw. Pelno tu chamstwa a gazeta co chwile donosi o pobiciach, awanturach i porachunkach kiboli. Wladze miasta nie od lat potrafia sobie poradzic z tym problemem, tak samo jak nie potrafia sobie poradzic z szynobusem, lotniskiem, parkingami w centrum czy obwodnica miasta. Dodatkowo powstaja tu takie koszmary urbanistyczne jak osiedla w okolicy Kampusu UJ... A propos porzadku na ulicach, to moze powinnismy brac przyklad od innych... warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,12538272,Kolejna_nocna_akcja_straznikow__ponad_500_ukaranych.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żarosław gołę Re: Niebezpiecznie w centrum Krakowa. Bójki, pobi IP: *.dynamic.chello.pl 24.09.12, 11:15 No co Pan z warszawki przykład brać, my przeca som elyta: CK, Franz Josef, Wojtyła, Tygodnik Powszechny, Pilch, Maleńczuk i Cracovia ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smkraków Skandal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.12, 10:33 Tutaj nie ma żadnej filozofii, w weekendy w nocy z tego co wiem jest tylko 1 !!!!!!!!!!!!!!!! (czyt. JEDEN) patrol straży miejskiej na całe centrum krakowa. zadzwonisz na policję to poczekasz godzinę na przyjazd, zadzwonisz na SM - to samo. a o poranku patroli jak mrówek przechadzających się w słoneczku w niedzielę jak już nic się nie dzieje. WIELKE ZDZIWIENIE. NIE MA ŻADNYCH PATROLI W CENTRUM W NOCY I WSZYSCY SIĘ DRAPIĄ PO GŁOWIE OJEJ DLACZEGO PRZESTĘPCZOŚĆ ROŚNIE :) chołota spod krakowa czuje się bezkarna w krk bo wiedzą, że nic im nie grozi. zanim się patrol doczołga na miejsce zdarzenia to już będą w drodze powrotnej do tej swojej skawiny/wieliczki Odpowiedz Link Zgłoś
ma_ja Re: Niebezpiecznie w centrum Krakowa. Bójki, pobi 24.09.12, 11:10 W ubiegłą sobotę (22.09.), około południa, w centrum Kazimierza. na ulicy Meiselsa podpity mężczyzna sikał na ulicę. Na oczach wszystkich. Potem zaczepiał przechodniów: rodziny z dziećmi, turystów, o pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jest ok Niebezpiecznie w centrum Krakowa. Bójki, pobicia IP: *.is.net.pl 24.09.12, 11:17 Nie gadajcie glupot Polska jest bezpiecznym krajem (caly czas w mediach o tym trabia) zamiast policji dawac pieniadze to trzeba im zabrac zwolnic troche ludzi no i cala straz miejska a tak wogole to w nocy tylko jeden patrol na caly krakow starczy bierzmy przyklad ze Strazy miejskiej tam komendant chce zlikwidowac nocki po co nam ich tylu od tego widywania ich w porze nocnej na osiedlach to az strach byl jeszcze mandaty pisali Odpowiedz Link Zgłoś
needmoney Za bezpieczeństwo odpowiada policja która nie ... 24.09.12, 14:57 Za bezpieczeństwo odpowiada policja która nie robi nic poza oczekiwaniem na mundurową emeryturę ... Już dzisiaj przeciętna emerytura mundurowa (po 15 letniej służbie) wynosi 3131 zł, – o 74 proc. więcej niż normalna – 1800 zł. W przyszłości różnice między świadczeniami mogą być dwu- a nawet trzykrotne – oczywiście na korzyść mundurówek. www.polityka.pl/rynek/1530087,1,dlaczego-mundurowym-spieszno-do-emerytury.read poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,12509834,Jak_policja_kombinuje_i_zalatwia_sobie_wyzsze_emerytury.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tryt Ciekawe to co mówisz IP: *.dynamic.chello.pl 25.09.12, 00:34 Ale chyba nie do końca wiesz co mówisz... Z tego, co wyczytałem na innych stronkach wynika, że po 15 latach policjantowi przysługuje emerytura w wysokości 40% jego zarobków. Czyli chcesz mi i innym wcisnąć kit, że taki przeciętny policjant zarabia ponad 7 tysięcy na rękę miesięcznie?? Z tego co się orientuję, te twoje wyimaginowane 3131 zł, są jego pensją. Więc oblicz sobie 40% z 3131zł i wtedy kłap dziobem! Owszem są takie przypadki, że kolesie mają tyle emerytury - ale to są ci, którzy całe życie siedzą za biurkami i mają nawalone na pagonach a nie ci z pierwszej linii, którzy niemal żyją na ulicach miast. Równie dobrze można powiedzieć, że wszyscy pracownicy banku przy odejściu dostają milionowe odprawy - no w końcu ich prezesi tak mają - tylko powiedz to dziewczynie "z okienka". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hptrz Niebezpiecznie w centrum Krakowa. Bójki, pobicia IP: *.avamex.pl 24.09.12, 11:22 Wielopolem to ja się chodzić nocą zupełnie nie boję w przeciwieństwie do Szewskiej, której od czwartku do soboty w nocy unikam jak ognia, bo na niej to autentycznie czuję się zagrożony. Żeby tyle hołoty na metr kwadratowy znaleźć w jednym miejscu to chyba na "Żyletę" trzeba by było się wybrać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lajkonik A gdze szeryf sie podzial? IP: *.uni.fiberway.pl 24.09.12, 11:41 Wyprowadzic dyskoteki z centrum miasta do osciennych gmin. Zostawic tylko puby czynne do 1 w nocy i zaraz zrobi sie spokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hockib Niebezpiecznie w centrum Krakowa. Bójki, pobicia IP: *.compower.pl 24.09.12, 12:13 Kolega syna został w zeszłym tygodniu zaatakowany na Szewskiej! Stracił zęba! Strach się bać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wenge Winne jest prawo i jego interpretacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.12, 12:30 Jeśli kibol za bójkę (uszkodzenie ciała pow 7 dni?) dostaje wyrok w wysokości mandatu dla kierowcy za wykroczenie prędkości, jeśli morderca dostaje 8 lat (wyjdzie po 4) za "pobicie ze skutkiem śmiertelnym", gwałciciel wyrok w "zawiasach", to co się dziwić, że istnieje przyzwolenie dla "drobnych" incydentów na ulicy. W Polsce dalej funkcjonuje prawo ukierunkowane na "interes społeczny" ignorując całkowicie "ochronę jednostki". Zgodnie z tym prawem prokuratury, sądy dalej kierują się jego wytycznymi. Nieuchronność kary - to jest to co powstrzymuje przed popełnieniem przestępstwa. Tylko, że ta kara musi być odpowiednio uciążliwa. Nie lobbuję za zaostrzeniem prawa w postaci podnoszenia "widełek" wymierzanych kar, a za jednoznaczną jego interpretacją i ukierunkowaniem prawa na "ochronę jednostki", ale poszkodowanego, a nie sprawcy, jak to dzisiaj nagminnie się dzieje. Policja, SM widziałyby wtedy celowość swoich działań. Dzisiaj mają czytelne przesłanie: bójki, pobicia, mają taką samą "szkodliwość społeczną", jak zaparkowanie samochodu na "miejscu dla inwalidy". Jedne i drugie mają miejsce. Jedne i drugie należy ścigać. Łatwiej i przyjemniej egzekwować te "drugie", "szkodliwość" (w świetle prawa) ta sama, nagrody za interwencje, wykrywalność podobne. Co więc wygodniej jest ścigać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heartz Re: Winne jest prawo i jego interpretacja. IP: 192.250.56.* 24.09.12, 12:55 Dokladnie haha, niedawno przeciez w warszawie uliczni terrorysci bioracy udzial w starciu z marszem rosjan (euro 2012 - pamieta ktos?) dostali po 200 zl mandatu :DDDDDD za rzucanie kawalkami chodnika w ludzi... w krakowie za bojki na szewskiej kary pewnie identyczne sa, albo pouczenia. Ja w krakowie za zaparkowanie nieopacznie w miejscu dla inwalidow po polnocy (przyznaje sie zagapilem sie, zdarzylo mi sie to pierwszy raz w zyciu, na swoje usprawiedliwienie mam tylko, ze parkowalem po przeciwnej stronie ulicy, a na miejscu nie bylo namalowanej koperty) zaplacilem 1100 zl mandatu (500 mandat + 550 holowanie + ok 30 zl parking + taksowka, zeby tam dojechac). Czy to normalne? Sami sobie odpowiedzcie... Odpowiedz Link Zgłoś
dzaga41 Niebezpiecznie w centrum Krakowa. Bójki, pobicia 24.09.12, 12:56 Jeszcze więcej pozwoleń na całodobowe chlajnie wódy za piątkę i będzie bezpieczniej. Kraków zaczyna być miastem płynącego jak rzeka alkoholu i innego badziewia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bywalec Re: Niebezpiecznie w centrum Krakowa. Bójki, pobi IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 24.09.12, 17:39 Z tego co zauważyłem to najniebezpieczniej jest nie w okolicach pijalni z przekąskami (żadna z nich nie jest na Szewskiej czy Floriańskiej), lecz w pobliżu dyskotek (bo to nawet trudno nazwać klubami) grających muzę dla dresiarzy i blachar. Wystarczy przejść nocną porą i zobaczyć jakie stoją typy widać, że pod dyskotekami stoi pełno łysych karków, dresiarzy, ich "koleżanek" w mini. Większość zadym jakie widziałem było na Szewskiej i Floriańskiej, na Stolarskiej, na Mikołajskiej, Krzyża jakoś rzadko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oszukany Niebezpiecznie w centrum Krakowa. Bójki, pobicia IP: 67.159.60.* 24.09.12, 13:43 Mamy w końcu "wolność", jesteśmy we własnym domu i ci co o nią walczyli kamieniami, śrubami i rozp... gospodarkę narodową muszą mieć trochę więcej praw i rozrywki, dostosowanej do swojego poziomu. Nie wolno tego krytykować i walczyć z tym, bo prawie każdy z nas do tego przyłożył rękę i to są koszty wolności, która w polskim wydaniu tylko tak może wyglądać. Zdumiony jestem zdziwieniem na taki stan rzeczy, który był do przewidzenia, bo jak mogło być inaczej, jeżeli rządy objęło chamstwo i dzicz, która w poprzednim "bandyckim" ustroju była trzymana za pysk dla zapewnienia spokoju?. Teraz Państwo pozostawione zostało bez kontroli, bo nowe władze zajmują się tylko "ustawianiem" siebie i swoich rodzin do 5-pokolenia, potem znikną, rozliczyć nie będzie już kogo a Naród zostanie z efektami swojej głupoty. To są koszty tzw. demokracji w polskim wydaniu i konsekwencje tego poniesiemy wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Niebezpiecznie w centrum Krakowa. Bójki, pobicia IP: *.dynamic.chello.pl 24.09.12, 15:15 Policja konsekwentnie będzie twierdzić że jest bezpiecznie dopóki nie będą ich napadać , a wtedy podniesie się raban na całą Polskę żądając najwyższych kar ,zaś zwykły Kowalski może sobie trenować biegi . Z drugiej strony wielu synusiów z tego środowiska ma tatusiów w wymiarze sprawiedliwości więc są bezkarni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LO Niebezpiecznie w centrum Krakowa. Bójki, pobicia IP: *.ghnet.pl 24.09.12, 16:47 Dołączę się do niektórych głosów. Kraków jest fatalnym miejscem do życia. A winił bym za to władzę. Ściągają tu tzw. inwestorów dając im wszelakie ulgi, ciągnie tu ludność różnoraka. Turyści, na których zarabiają tylko nieliczni.... A nie ma komu zadbać o podstawowy komfort życia mieszkańców. Bezpieczeństwo i spokój... szkoda gadać, komfort jazdy po mieście czy to samochodem czy to komunikacją zbiorową żaden! A kolejni prezydenci cieszą się iluś tam turystów więcej że ktoś się tam przeprowadziło i jest więcej mieszkańców. Zabudowuje się przestrzeń zwiększa ilość samochodów i zagęszczenie ludzi. W takich warunkach koniecznością jest rozbudowanie kompetentnego i skutecznego systemu bezpieczeństwa dla ludności. Po to aby szybko wyeliminować jednostki zagrażające innym. Czy władze nie potrafią zrozumieć że prawdziwa inwestycja dla Krakowa to ludzie którzy będą chcieli tu żyć i wychowywać swoje dzieci i wnuki a nie pijani turyści i lokalni mafiozi w drogich brykach. Niech taki Majchrowski na przykład sobie pomyśli kogo na przykład wolał by spotkać na wieczornym spacerku 5 osobową rodzinę z biegającymi dzieciakami czy osobników z rodzaju Szewskiej...czy to dla niego problem wydumany...nie to rzeczywistość! A wracając do problemu opisanego w atakuje to przykro, bardzo przykro to czytać, złość i bezradność się budzi. Jak czyta to ktoś mający jaja i ambicje polityczne niech wystartuje w wyborach z hasłem oczyszczenia miasta i przekonującym programem, ma mój głos i innych normalnych ludzi pewnie też ! I niech mu się uda. Profesorowie niestety nie nadają się do administracji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LO Re: Niebezpiecznie w centrum Krakowa. Bójki, pobi IP: *.ghnet.pl 24.09.12, 16:53 A jeszcze jedno, dla czego głupi dziennikarze z GW zamiast pisać w sensacyjnym tonie. Nie pochwalą się interwencjami w tej sprawie u władz. Dla czego nie wywalczą skutecznie dbania o obywateli. Dlaczego nie przyjrzą się powiązaniom policyjnio - strażnikowo - ochroniarskim - mafijnym. Dla czego bo to nie dziennikarze. Coś tam piszą, a w wielu przypadkach język polski jest ponad ich zasięgiem. Brak im jaj. Nie mają ambicji zmieniać świata, na lepszy. Brak im etosu. Odpowiedz Link Zgłoś
aniael Niebezpiecznie w centrum Krakowa. Bójki, pobicia 24.09.12, 17:10 Statystyki... Na Mistrzejowicach grożono mężczyźnie pobiciem, zabiciem tylko za to, że zwrócił uwagę, by ten nie klął. Mimo trzykrotnej wizyty na komisariacie policji zgłoszenia nie przyjęto, bo policja nie miała czasu. Chodzi o komisariat koło szpitala Rydygiera. Nie jest to centrum, ale to bez znaczenia. Chyba na wszystkich komisariatach jest podobnie. Przed laty zgloszenie o kradzieży dokumentów zajeło mi cały dzień i niestety na jednej wizycie sie nie skończyło. Tylko najbardziej ekstremalne przypadki trafiają na Policję. Na resztę droga Policja nie ma czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fizyk Re: Niebezpiecznie w centrum Krakowa. Bójki, pobi IP: *.gigainternet.pl 24.09.12, 17:57 Często bywam w innych miastach i porównując je do Krakowa wniosek jest jeden: prewencja w Krk nie istnieje, ciężko spotkać na ulicy patrol mundurowych. Stąd poczucie bezkarności ośmiela różnego typu szaleńców. Dodatkowo, jako kierowca stwierdzam znikomą ilość radiowozów na ulicach nie tylko Krakowa ale i całej Małopolski. Po weekendzie w stolicy człowiek ma wrażenie, że w Krakowie policji nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzycho Niebezpiecznie w centrum Krakowa. Bójki, pobicia IP: *.dynamic.chello.pl 24.09.12, 18:20 Dali pieniądze na nowy samochód!? A jakby więcej patroli pieszych? Nic by się nie stało, gdyby policja i straż miejska chodziła na piechotę. W końcu to za nasze pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawski Re: Niebezpiecznie w centrum Krakowa. Bójki, pobi IP: *.dynamic.chello.pl 24.09.12, 19:36 Ocipiałeś ? A jak uciekną w razie jakiegoś problemu ? Poza tym słońce praży , komary gryzą , wiatr wieje itp. Zresztą ja widzę w swojej okolicy patrole piesze.... raz w roku , akurat jak przyjmą młodych to chodzą tak ze 2 dni w nowiutkich kamizelkach odblaskowych. Odpowiedz Link Zgłoś