Dodaj do ulubionych

NFZ. Jak skutecznie schować się przed namolnymi...

28.09.12, 09:20
"o take Polske my walczyli"
Obserwuj wątek
    • jaz_zy NFZ. Jak skutecznie schować się przed namolnymi... 28.09.12, 10:35
      Ale bzdury! Czy Pani Pożal się Boże redaktor Hajnosz nie ma tematów poza tym, że Szanownej Pani kazali poczekać w biurze? Żenada. Poziom dziennikarstwa w Polsce spada na łeb na szyję, najlepszym przykładem są tu produkcje pani Hajnosz, która na niczym się nie zna ale pyskuje jak baba z Kleparza, bo urażono Pani Redaktorową godność (tak przynajmniej wynika z tekstu). Czy też o co innego chodzi?
      • Gość: Kazik Re: NFZ. Jak skutecznie schować się przed namolny IP: *.ksi-system.net 28.09.12, 15:11
        Pani Wścibska Redaktor, czy Pani chciałaby aby po Pani biurze latali zniesmaczeni Pani wypocinami czytelnicy???...to co się Pani czepia NFZ?...
      • Gość: zbigm Re: NFZ. Jak skutecznie schować się przed namolny IP: *.dynamic.chello.pl 28.09.12, 19:42
        A żebyś się rozchorował i poczuł to co ja
        • Gość: uuuuuu Re: NFZ. Jak skutecznie schować się przed namolny IP: *.dynamic.chello.pl 28.09.12, 20:13
          Kto wreszcie rozpedzi ten malopolski NFZ albo w ogole ta cholerna przechowalnie krewnych i znajomych, ale na pewno niekompetentnych urzednikow. moznaby osobno zalozyc watek na ktorym wpisywalyby sie osoby, ktore sie z butą urzednikow na czele z jasnie pania Dyrektor spotkaly. ten sam ton i arogancja tutaj we wpisach- nie mam watpliwosci ze to dyzurni z NFZ "sie bronia". jeden artykul tak ich rozsierdzil- ciekawe...poziom agresji zupelnie nieadekwatny...czyzby stolki im sie powoli usuwaly spod 4 liter
    • turpin Red Hajnosz pisywała dotąd źle - 28.09.12, 10:51
      - zwykle 'nie odrabiała zadania' przed zajęciem się tematem, mieszała emocjonalne komentarze z informacją w sposób daleki nie tylko od bezstronności ale i rzetelności i wikłała się w kampanie w wątpliwych sprawach (vide refundacja niezbyt skutecznego ale za to bardzo drogiego leku). Mówiąc krótko, nierzadko pisała głupoty.

      Ale po raz pierwszy zdarzył jej się chamski wyskok, czyli nabijanie się z wypalenia zawodowego lekarza.

      GW jest w sumie dobrą gazetą i Red. Hajnosz wyraźnie do niej nie pasuje.
    • Gość: zzz NFZ. Jak skutecznie schować się przed namolnymi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.12, 12:24
      Tak kuriozalnego tekstu nie czytałam już dawno. Rację mają moi przedmówcy, że coś się piszącej artykuł stało. Trudno, żeby w miejscu, gdzie przechowuje się dane wrażliwe (to są dane nas wszystkich) i pracowała dyrekcja instytucji dzielącej ciężkie miliony można było sobie tak wejść w każdej chwili urzędowania, ot tak z ulicy, nawet jeśli się jest szanowną panią redaktor, a co dopiero jakimś pieniaczem, który ma akurat ochotę komuś coś nawtykać, albo i gorzej. Gdzie dzieli się pieniądze, emocje czasem sięgaja zenitu. Oj, przydałby się pani redaktor jakiś urlopik na poratowanie zdrowia.
    • Gość: mieszkaniec miasta NFZ. Jak skutecznie schować się przed namolnymi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.12, 12:40
      Szkoda, ze Pani Hajnosz pełni funkcję dziennikarza - czy sama nie pamięta jak traktuje mieszkańców miasta, którzy onegdaj chcieli zainteresować Ją swoim problemem i nie poświęciła im czasu? Wszak na rozmowę z dyrektorami, posłami, prezydentami w ich gabinetach winno umawiać się, tak mówi dobre wychowanie. A gdzie ETYKA ZAWODU DZIENNIKARZA.
      Takie pisanie jest dla mnie szukaniem taniej sensacji tam, gdzie jej nie ma. Ot bierze Pani to co ludzie moga poczytać i wypisuje co tam "wytnie" się z innych artykułów. W świecie nauki za takie coś odbierają tytuły naukowe - może stowarzyszenie dziennikarzy powinno tak postąpić z Panią Hajnosz?
      Wstyd.
      • Gość: zawilec Re: NFZ. Jak skutecznie schować się przed namolny IP: *.206.115.228.static.telsat.wroc.pl 28.09.12, 15:38
        Kuriozum, że negatywne komentarze leca w strone redaktora! Urzednicy w NFZ nie maja społecznego popracia i zrozumienia wśród zwykłych pacjentów, ile ta ochrona kosztuje? Uczciwa praca nie wymagałaby dodatkowej ochrony, a agresja pacjentów nie bierze sie z nikąd, bo z nikad czestokroć nie maja pomocy lekarskiej.
        • turpin ochrona 28.09.12, 17:50
          Gość portalu: zawilec napisał(a):

          > Kuriozum, że negatywne komentarze leca w strone redaktora! Urzednicy w NFZ nie
          > maja społecznego popracia i zrozumienia wśród zwykłych pacjentów, ile ta ochron
          > a kosztuje? Uczciwa praca nie wymagałaby dodatkowej ochrony

          Niestety, mylisz się Gościu - w Polsce kuriozalny jest właśnie częsty brak ochrony, tam gdzie powinna być. W tzw. cywilizowanej części Europy każdy szpital z prawdziwego zdarzenia ma swoje security i każdy ważniejszy urząd ma osobową ochronę i/lub ściśle wydzieloną strefę dla petentów.

          Agresywni pomyleńcy zdarzają się nawet w społeczeństwach w których tradycyjnie konflikty rozwiązuje się raczej bez agresji. Jak pod tym względem przedstawiają się stosunki w Polsce, nie trzeba chyba mówić. Jeden furiat w złym miejscu i czasie może wywołać zupełnie niewyobrażalne szkody.
          • Gość: zawilec Re: ochrona IP: *.206.115.228.static.telsat.wroc.pl 28.09.12, 17:59
            Ochrona tak, ale dla szpitali i lekarzy, którzy za nieudolnośc urzedników NFZ (i ministerstwa) obrywaja od rozgoryczonych i doprowadzonych do ostatecznosci pacjentów.
    • jaz_zy [...] 28.09.12, 12:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: madame Duuulska NFZ. Jak skutecznie schować się przed namolnymi... IP: *.adsl.inetia.pl 28.09.12, 14:45
      Dziekuje Pani Redaktor za zacytowanie wypowiedzi Pani z-cy Dyrektora NFZ ds.medycznych do innej gazety . Czas by spoleczenstwo obudzilo sie czytajac wypowiedz Pani Pyrektor dlaczego jest pracownikiem NFZ .Warto by bylo by Pani Kolezanki i Koledzy Lekarze przeczytali takze...bo ja jestem osobiscie przerazona szczeroscia tej wypowiedzi,a wielu Lekarzy negocjuje z Pania kontrakty na uslugi refundowane przez NFZ.
      • Gość: Kazik Re: NFZ. Jak skutecznie schować się przed namolny IP: *.ksi-system.net 28.09.12, 15:18
        Madame Dulska, ale ty masz nasrane do głowy!...podobnie jak Pani Redaktor
        • Gość: Ślązak Brawo krakowski nfz IP: 62.244.159.* 28.09.12, 15:40
          Wstrząsajcy to nie jest artykuł - ale błyskawiczna reakcja i odpór pracowników krakowskiego NFZ-tu.
          Gratuluje czujności i dyżurów na forum.
          Chyba tylko dziecko nie zorientuje się komu materiał się nie podoba.
          Metody stosowane szeroko przez korporacje tzn odizolowanie się od klientów - w instytucji utrzymywanej z naszych podatków - to skandal!
          Przecież to jak w starym dowcipie - robota w sklepie jest cudowna... gdyby nie co cholerni klienci co ciągle coś chcą... i zakłócają błogi spokój.
          • turpin NFZ??? 28.09.12, 18:05
            Widzisz, ja akurat jestem angielskim lekarzem i w dającej się przewidzieć przyszłości do Polski wracać na stałę nie zamierzam. GW w Krakowie czytuję z sentymentu i dla relaksu, bo pracę mam akurat taką, że muszę ją co jakiś czas przerywać.

            Nie darzę NFZ-u sympatią. Uważam, że jest to instutucja wredna i nieudolna. Jeżdżąc od czasu do czasu do Polski widzę, jak kraj się zmienia, w tym i urzędy (tak! tak!, Rodacy). NFZ zaś wydaję się być skamieliną rodem ze środkowego Gomułki.

            Pani Redaktor Czerniak-Jest-Nieuleczalny Hajnosz niestety jakością swego dziennikarstwa wpisuje się w ten sam reliktowy krajobraz, a dzisiejszym tekścikiem pobiła doprawdy wszelkie socjalistyczne normy dziennikarskiego dziadostwa. W zasadzie jej twórczość można by wykorzystać in extenso na zajęciach dla studentów dziennikarstwa, jako doskonały przykład tego, jak pisać się nie powinno.

            O służbie zdrowia zaś można pisać krytycznie i zarazem mądrze, czego dowody daje choćby jej redakcyjna koleżanka - Elżbieta Cichocka.
            • Gość: aaa Re: NFZ??? IP: *.haye.cable.virginmedia.com 28.09.12, 22:23
              Chyba raczej jestes lekarzem pracujacym w Anglii. Angielskim lekarzem, to mozesz chciec byc.
              • Gość: --- Re: NFZ??? IP: 31.126.48.* 29.09.12, 19:30
                Wiesz, mialem troche do czynienia z angielskimi lekarzami i polskimi.
                Facet moze byc dumny z tego ze jest lekarzem polskim.
                Ale z drugiej strony nie dziwie mu sie ze pracuje w Anglii.
              • turpin Re: NFZ??? 30.09.12, 21:56
                Gość portalu: aaa napisał(a):

                > Chyba raczej jestes lekarzem pracujacym w Anglii. Angielskim lekarzem, to mozes
                > z chciec byc.

                Trochę masz rację, Rodaku (swoją drogą, zainstalowanie polskich znaków diakrytycznych nie jest wielką sztuką dla kogoś, kto w Polsce skończył coś więcej, niż zawodówkę).

                Nie wiem, kim jestem i kim będę. Synowie mówią po angielsku bez polskiego akcentu, który mi zostanie do końca życia, jak nijakiemu J Conradowi. Lubię Anglików, ale nie mogę polubić Anglii. Denerwują mnie wszechobecne płoty i brak poboczy. Nie są to łatwe sprawy.
        • Gość: madame Duuulska Re: NFZ. Jak skutecznie schować się przed namolny IP: *.adsl.inetia.pl 28.09.12, 17:29
          Serdeczne pozdrowienia dla administratora ,jesli czyta to powinien zauwazyc teksty ponizajace innych ...Niskie uklony dla Kazika za odpowiedz dla mnie
      • jaz_zy Re: NFZ. Jak skutecznie schować się przed namolny 28.09.12, 19:27
        I co ma piernik do wiatraka? Nie mówiąc o tym, że wyrwany z kontekstu fragment wypowiedzi może "przerażać" tylko kogoś, kto ma ze sobą kłopoty. Poważne.
    • lesio_111 NFZ. Jak skutecznie schować się przed namolnymi... 28.09.12, 15:59
      Szkoda czytać takie bzdury. Oto jaki jest poziom dziennikarstwa.
      Nieważne co, ale napisać. Im bardziej sensacyjne tym lepiej, a że głupie to inna sprawa.
      Chociaż moim zdaniem jest to wina polityki uprawianej przez gazetę i jej kierownictwa.

      Przecież od obsługi klientów są odpowiednie oddziały, gdzie zatrudnieni są wykwalifikowani urzędnicy do ich obsługi. Klient nie powinien pałętać się po urzędzie i być może załatwiać prywatę, przeszkadzać w pracy.
      Zupełnie innym problemem, o którym się nie mówi w tym artykule jest prawidłowość funkcjonowania NFZ, być może rozrzutność, być może prawo z nim związane.
    • Gość: Czytelnik NFZ. Jak skutecznie schować się przed namolnymi... IP: 195.206.126.* 28.09.12, 16:01
      Uczciwość dziennikarska nakazywałaby dodać jedno zdanie w tym artykule: Mianowićie w w/w budynku NFZ nie są przyjmowani pacjenci a tylko świadczeniodawcy mający "sprawę" do dyrekcji i ew dziennikarze chcący się spotkać z rzecznikiem prasowym. Więc nie wiem o co takie wielkie halo...
      • Gość: zawilec Re: NFZ. Jak skutecznie schować się przed namolny IP: *.206.115.228.static.telsat.wroc.pl 28.09.12, 16:17
        To po co ochrona? Urzedniczą pensję biorą i o nic się nie musza martwić, czysto, przyjemnie, bez strachu i nachalnych oraz "niebezpiecznych" petentów. Kiedys was w koncu rozliczą, miejmy nadzieję, ze NFZ rozwiążą.
    • Gość: Pracownik Funduszu NFZ. Jak skutecznie schować się przed namolnymi... IP: *.adsl.inetia.pl 28.09.12, 16:48
      Pani redaktor zapomniała wspomnieć jedynie, że NFZ ma w Krakowie 3 budynki(nie nie chodzi o bogactwo Funduszu) i na św Jozefa zasiek nie ma. Ani na Batorego także. Stara kamieniczka na Kazimierzu gdzie pani redaktor rzekomo tak utrudniono wejście jest siedzibą Dyrekcji. Jak ja pani redaktor chciałbym wejść do budynku Agory to pana prezesa to także by mnie nie wpuszczono, bo i zasiek oraz ochroniarzy po drodze znacznie więcej. Nie pozdrawiam , bo dawno nie widziałem tak głupiego artykułu!!!!
      PS. Niech pani napisze artykuł jak łatwo pani weszła do wojewody, jak łatwo wskoczyc na biurko prezydenta Krakowa itd.. BEZ POZDROWIEŃ
    • Gość: Dan NFZ. Jak skutecznie schować się przed namolnymi... IP: *.bielsat.com.pl 28.09.12, 18:21
      Byłem w NFZ kiedy lekarz przybił mi pieczątkę na recepcie: Refundacja do decyzji NFZ.

      W kilku aptekach odmówiono mi realizacji recepty, wiec poszedłem do NFZ.

      To była jedna wielka kpina.
      Rozmawiałem z dyrektorem oddziału. Mowię mu , ze nei moge zrealizowac recepty. A ten był głuchyy jak pień, machał mi przed nosem papierami, że minister zdrowia wydał oświadczenie, że recepty powinny być realizowane. On zupełnie mnie nei sluchał, że apteki zignorowały oświadczenie ministra i nie reazują recept z takim pieczątkami.


      Powiedziałem że nei wyjdę dopóki nie dostanę decyzji NFZ, że nalezy mi się refundacja.

      Na co ten wezwał ochroniarzy i dostałem pałą kilka razy po glowie i siłą zostałem wyrzucony z budynku.

      Dzwoniłem na policję. Przyjechała. Nei zrobiła nic.

      W końcu poszedłęm do apteki i kupiłem leki bez refundacji i przepłacilem za leki, gdyż choruję przewleke i były mi potrzebne.

      Zaczłąem pisać.
      Z tego co się dowiedizalem moge założyc sprawe w sądzie tylko lekarzowi, reszta jest niewinna.
      I nie wiadomo czy wygram, bo sprawa się rozmydla ikazyd za ten stan rzeczy obarcza kogo innego.


      Szaraczki moga tylko piszczeć. Nic wiecej.
    • Gość: Dziadek z IP: *.dynamic.chello.pl 28.09.12, 18:27
      Ciekawe za czyje pieniądze ta ochrona , te bramki.
    • Gość: georgeb NFZ. Jak skutecznie schować się przed namolnymi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.12, 19:04
      Lekarze mają to na co dzień i bez ochrony.
      Niech NFZ posmakuje namiastkę trudu lekarskiego.
      No i trzeba to wszystko leczyc i tłumaczyc, że nie można tego czy owego wypisac ze zniżką.
    • jaz_zy Pani Hajnosz zadziałała i ... 28.09.12, 19:23
      moderator usunął z dyskusji co bardziej krytyczne wobec niej komentarze. Tak więc potwierdza się, że to nie jednostkowy wybryk kiepskiej dziennikarki ale ogólny kierunek polityki redakcji. Wstyd! Pomyśleć, że kiedyś GW dbała o wysokie standardy, a teraz zmierza wprost do tabloidowego dna.
      Powtórzmy:
      1. dziennikarka obraziła się, że dyrekcja NFZ nie rzuciła się w lansadach zamiatając czapkami do jej usług, tylko musiała chwilę poczekać.
      2. w sposób delikatnie mówiąc niezwykle niegrzeczny zarzuciła pani Dyrektor, że pracuje w NFZ aby sobie "odpocząć", gdyż wspomniała kiedyś w jakimś wywiadzie o wypaleniu zawodowym jako lekarz.
      3. używa skrajnie populistycznych chwytów typu "to za nasze pieniądze".
      4. NIE PRZEDSTAWIA ŻADNYCH DOWODÓW NA POPARCIE SWOICH TEZ.
      5. inkryminowany artykuł jest przykładem najgorszego dziennikarstwa i jeśli GW popiera takie praktyki, utożsamia się z wypocinami pani Hajnosz.
      W rezultacie przyzwoity człowiek nie powinien więcej tego tytułu prasowego brać do ręki.
    • Gość: gość Odpoczynek IP: *.dynamic.chello.pl 28.09.12, 20:55
      A jednak nieco mnie denerwuje, że Pani Dyrektor NFZ w godzinach pracy wrzuca bez końca na fb słodkie zdjęcia zwierzątek (!) wraz ze swoimi przemyśleniami typu "Pokryta futerkiem, czy nie -Mama to zawsze Mama", "Inteligencja pomaga zdobyć serek...i nie tylko:)))" albo "nie ma Pańci..Tunczyka nie ma..miziania nie ma...i ten głupi Azor po podwórku biega...BÓL!!!". Ale jasne- nie czepiajmy się. Jest wypalona- niech odpoczywa.
    • sufjan NFZ. Jak skutecznie schować się przed namolnymi... 29.09.12, 08:12
      Na leczenie nie mają, ale na ochronę swoich doop to znaleźli.
    • Gość: ipsw Rzecz w tym, że tak wchodzi się tam już od IP: *.home.aster.pl 29.09.12, 15:28
      ładnych paru lat. Coś musiało ukąsić autorkę i poczuła się urażona?
      • Gość: zaza Re: Rzecz w tym, że tak wchodzi się tam już od IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.12, 18:05
        Większa połowa tu piszących to klakierzy tej partii,
        bo nie wyobrażam sobie za co, rządy tej partii można popierać, lub zgadzać się z nimi ?
        albo będąc niepełnosprawnym umysłowo, albo klakierem,
        no bo, czy można się cieszyć z tego że rządzący ustanowili iż wielu dziś pracujących
        do emerytury nie doczeka ?, a usprawniana służba zdrowia jeszcze bardziej
        od emerytury oddala ?
        wiele tu takich dobroczynności rządu można wymieniać,
        tylko czy to coś da, skoro tylu klakierów ma ta partia ?
        jedyne to co... przystąpić do klakierowania.
    • Gość: mozart NFZ. Jak skutecznie schować się przed namolnymi... IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.09.12, 19:35
      Podobnie jest we wroclawskim NFZ ,nic nie jest przesadzone ,to jest prawda
    • hens Re: NFZ. Jak skutecznie schować się przed namolny 29.09.12, 21:50
      Ta lekarka pożal się boże, jak nie wie co to są za objawy jak pacjent odczuwa że boli go skóra na głowie (dotyk do włosów) powinna edukację zacząć od gimnazjum.
      To jest tak jak oszołom z dyplomem spoczął na laurach, a dalszych nauk w swoim zawodzie nie pobierał bo się WYPALIŁ, a od czytania to się oczy psują.
      Jedyne lekarstwo.......trzeba jej zmienić zawód z lekarza nieroba przygłupa na stróża,
      po dokształceniu będzie wiedziała co z bólem skóry na głowie zrobić i czego to są symptomy.
      Wioskowy felczer wie więcej o medycynie niż lekarka która się wypaliła i zapragnęła pracy przy politykowaniu z kalkulatorem w ręku w NFZ.
      Następna kuźwa dyletantka i pretendentka do stanowiska ministra zdrowia nam rośnie.
      ! ! !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka