Dodaj do ulubionych

Jak teraz dojeżdżać na Osiedle Europejskie [LIST]

IP: *.ghnet.pl 15.10.12, 18:31
Chodniki w Krakowie to prosze pani dla nielicznych. Jak pani chce chodnikow i drog dojazdowych do osiedla, to na pewno nie na Ruczaju, predzej na starych osiedlach budowanych za komuny, kiedy jeszcze myslano o ludziach, a nie tylko o zyskach. Co mowie jako osoba blisko 40-letnia, od 15 lat mieszkajaca w krakowie.
Obserwuj wątek
    • Gość: wolf Jak teraz dojeżdżać na Osiedle Europejskie [LIST] IP: *.ksi-system.net 15.10.12, 18:31
      List jak najbardziej uzasadniony, jest tylko jedno wielkie ale. To zaniedbanie nie wynika z decyzji urzędników, ale administracji osiedla Europejskiego która nie postarała się o zaplanowanie wjazdu na osiedle. Jakoś nawet mniejsze ulice mają wjazdy nawet ze światłami. Zastanawiające?
    • Gość: biezanow Jak teraz dojeżdżać na Osiedle Europejskie [LIST] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.12, 18:32
      Za raz sie skonczy remont na Ruczaju. Gorzej, że ZIKiT uciął połączenia na BIezanów Nowy Południe. Zlikwidowano bardzo popularna, przyspieszona linie 522 i zawieszono nocny.
      ZIKiT zle zarzadza komunikacja.
    • Gość: gąsior Jak teraz dojeżdżać na Osiedle Europejskie [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.12, 18:59
      Urzędnicy wydziału architektury miasta Krakowa nie zapewniając odpowiedniej infrastruktury (np. chodniki, miejsca parkingowe, place zabaw) albo są piramidalnie głupi, niekompetentni albo przekupni i myślący kategoriami kieszeni deweloperów. Potwierdzeniem są artykuły i opinia wszystkich mieszkających w tej okolicy.
      krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,11935699,Lubostron__jedna_z_najniebezpieczniejszych_ulic__LIST_.html
      krakow.gazeta.pl/krakow/1,35821,11946092,Ul__Lubostron__Nie_tak_latwo_zrobic_chodnik_na_Ruczaju.html
      • Gość: kak Re: Jak teraz dojeżdżać na Osiedle Europejskie [L IP: *.zax.pl 15.10.12, 19:20
        Co mają do tego urzędnicy wydziału architektury? Place zabaw, chodniki itd. mogą oczywiście powstać tylko pytanie gdzie? Jeżeli cały teren należy do prywatnych deweloperów, a do miasta tylko wąski pas jezdni to nie ma miejsca na chodnik, plac zabaw, miejsca parkingowe. To ty kupując mieszkanie powinieneś pomyśleć o tym by zapewnić sobie i rodzinie bezpieczną okolicę, plac zabaw, czy przedszkole, a nie zamieszkać na odludzie i potem żądać żeby ktoś ci zbudował całą infrastrukturę.
        W zachodnich miastach to deweloper myśli o otoczeniu, parkingu, czy placu zabaw, bo nikt nie kupi mieszkania bez tej infrastruktury. Powinieneś te żale wylewać do swojego dewelopera, bo to on jest odpowiedzialny za nieład przestrzenny na Ruczaju.
        • eminey Re: Jak teraz dojeżdżać na Osiedle Europejskie [L 15.10.12, 20:10
          Deweloperowi musi jeszcze przez ponad 20 lat placic za mieszkanie. Samemu go nie stac...no bo z czego.

          To krzyczy na forach, zeby miasto dalo.
          Bo on glosuje, podatki placi... :)
    • Gość: Van Jak teraz dojeżdżać na Osiedle Europejskie [LIST] IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.12, 19:15
      Widziały gały co brały, jak mieszkanie kupowały.
      • Gość: dfg Re: Jak teraz dojeżdżać na Osiedle Europejskie [L IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.12, 09:40
        Typowy cwaniaczek z ciebie - a głupi jak but!
    • Gość: Jak mi was żal Biedactwa płoty postawili IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.12, 19:44
      Biedactwa płoty poustawiali jak u siebie na wsi i dojść nie mogą bo chodnik płotem pzregrodzony.
      Buractwo przyjechało, buractwo jęczy.
      • Gość: zniesmaczony Re: Biedactwa płoty postawili IP: *.multi-play.net.pl 15.10.12, 19:51
        Niestety trudno sie nie zgodzic z przedmowca ....
        • Gość: Van Re: Biedactwa płoty postawili IP: *.dynamic.chello.pl 17.10.12, 11:03
          Dokładnie. Tak jest jak się dba tylko o własne podwórko, nie zapoznaje się z planami zagospodarowania przed zakupem... Ale jak się chciało w europejskim getcie mieszkać, to nie ma się teraz co dziwić.
    • Gość: z Krakowa Trzeba było myśleć PRZED kupnem na OE IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.12, 20:21
      Przykro mi ale winni są kupujący tam mieszkania.

      Jak się kupuje mieszkanie w betonowej pustyni bez sensownego planu komunikacji i terenów zielonych to takie są konsekwencje.

      Osiedle zamiast Europejskim stanie się za 15-20 lat się gettem, gdzie strach będzie wejść za ekrany.

      • Gość: bartol Re: Trzeba było myśleć PRZED kupnem na OE IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.12, 20:55
        Zgadzam się. Kiedy z żoną szukaliśmy mieszkania do kupienia, od razu odrzuciliśmy Ruczaj. Blok na bloku, żadnej zieleni, brak szkoły dla dziecka ani miejsca na cokolwiek. Wygrał PRL-owski Prokocim - bloki z lat 70., ale za to mnóstwo zieleni, świetny dojazd i cała infrastruktura, a przede wszystkim przestrzeń. Trzeba było myśleć, gdy się kupowało, to po pierwsze.
        A po drugie, zamiast się pchać do centrum samochodem i jeszcze bardziej korkować miasto, można pojechać komunikacją miejską (714+72 na przykład). Nic się pani nie stanie, jeśli miesiąc (tyle potrwa zamknięcie) pojeździ tramwajem.
        • Gość: ZIL Re: Trzeba było myśleć PRZED kupnem na OE IP: *.ghnet.pl 15.10.12, 22:28
          Znaczy się świetny dojazd do autostrady :) Tak samo jak na Ruczaju... Bo do centrum to już zależy jak leży. Akurat jeżdżę po obu okolicach i żeby Prokocim jakoś szczególnie przeważał nad Ruczajem jeśli chodzi o dojazd to bym nie powiedział. I tu i tam jest tak średnio słabo, czyli jak na Kraków da się żyć. Z brakiem zieleni to też trochę naciągane...
          A co do komunikacji miejskiej zgadzam się w 100%, szczególnie do Centrum gdzie i tak nie ma jak zaparkować. A jeśli nie do Centrum to obwodnica jest i tak najlepszym rozwiązaniem, może poza jazdą do Nowej Huty.
      • Gość: ccc Re: Trzeba było myśleć PRZED kupnem na OE IP: *.zax.pl 15.10.12, 20:56
        To ciekawe mądralo gdzie kupować mieszkanie w tym małym miasteczku z przerośniętym ego? Pokaż mi choć jedną sensowną lokalizację, gdzie budynki i mieszkania są na jako takim poziomie a infrastruktura choć trochę przyjazna mieszkańcom.
        • Gość: Bubu Gdzie kupować w Krakowie... IP: *.dynamic.t-mont.net.pl 16.10.12, 00:08
          > To ciekawe mądralo gdzie kupować mieszkanie w tym małym miasteczku z przerośnię
          > tym ego?

          Jak to gdzie? W Słomnikach! ;-)

          To jest właśnie pytanie, które zadaje tu sobie mało kto. Ale nawet ci, którzy sobie je zadadzą i tak nie mają wielkiego wyboru. Te kilka miejsc, gdzie rośnie jakiś krzak, jest po prostu albo zbyt drogie albo już zniszczone i niewarte swej ceny. A większość nie zadaje takich pytań tylko łyka to getto jak młody pelikan. Normalnie bym powiedział, że sami sobie winni. Ale to miasto... ono jest okolicznością łagodzącą, no po prostu straszne jest w całości gdy idzie o komfort wegetacji. A już gdy się chce tu jakoś mieszkać na stałe - włos się jeży. Uciekać jak najdalej. Aż na sam koniec europejskiego ;-) Tam wciąż jeszcze jest czym oddychać.
        • Gość: Lolo Re: Trzeba było myśleć PRZED kupnem na OE IP: 217.153.93.* 16.10.12, 09:18
          Trzeba kupowac w starej Nowej Hucie (Pl.Centralny i okolice)
    • Gość: A_C Re: Jak teraz dojeżdżać na Osiedle Europejskie [L IP: *.xdsl.centertel.pl 15.10.12, 20:58
      Przecie MIASTO chciało poszerzyć Lubostron i zrobić chodniki.
      No ale się MIESZKAŃCY nie zgodzili oddać kawałka osiedla pod drogę.
      No a teraz krzyk, że Lubostroń wąski i niebezpieczny...
      Ja bym na miejscu ZIKITu postawił zakaz wjazdu na Lubostroń - bo niebezpieczny. I posterunek straży miejskiej zaraz za zakazem. I łupił mandaty, aż by durni zmądrzeli i oddali teren pod drogę. Której w końcu sami potrzebują.
      • Gość: abc Re: Jak teraz dojeżdżać na Osiedle Europejskie [L IP: *.zax.pl 15.10.12, 21:00
        Dobrze że nie jesteś na miejscu ZIKiTu.
        I współczuję rodzinie....
        • Gość: czytelnik Re: Jak teraz dojeżdżać na Osiedle Europejskie [L IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.12, 22:49
          > I współczuję rodzinie....
          Swojej?
      • Gość: scdsd Re: Jak teraz dojeżdżać na Osiedle Europejskie [L IP: 140.101.84.* 16.10.12, 06:35
        No bo jak miasto sobie przypomniało o drodze jakjuż bloki po 2 metry od niej stanęły to sorki - mieszkańcy niebardzo z czego mieli tą ziemię oddać. Pozwolenia na budowę to ktoś wydawał, czy to wszystko to samowola? Jakaś zabudowa tu była planowana czy żyto miało rosnąć? Nie czarujmy się, w Polsce mieszkamy, tu miejskie, publiczne inwestycje są zawsze 10-15 lat spóźnione.
        • Gość: krakus Re: Jak teraz dojeżdżać na Osiedle Europejskie [L IP: *.free.aero2.net.pl 17.10.12, 11:37
          > No bo jak miasto sobie przypomniało o drodze jakjuż bloki po 2 metry od niej st
          > anęły to sorki - mieszkańcy niebardzo z czego mieli tą ziemię oddać.

          A jak kupowali to oczy mieli? Mieli? To niech teraz nie żądają szerokiej drogi z chodnikami i trawniczkiem, jak nie ma gdzie jej wcisnąć.

          > Pozwolenia na budowę to ktoś wydawał, czy to wszystko to samowola?

          Znasz zasady wydawania pozwoleń? Spełniasz warunki - dostajesz pozwolenie. Nawet na wybudowanie bloku w szczerym polu kilometr od asfaltu.

          > Jakaś zabudowa tu była planowana czy żyto miało rosnąć

          Na 99,99% była to zabudowa oparta nie na planie, ale na WZ wydawanym w myśl tzw. "dobrego sąsiedztwa". Natomiast nie bez winy są też mieszkańcy, którzy zechcieli w takich miejscach kupić mieszkania - teraz mogą jedynie pluć sobie w brodę.

          > Nie czarujmy się, w Polsce mieszkamy, tu miejskie,
          > publiczne inwestycje są zawsze 10-15 lat spóźnione

          Nie czarujmy się, w Polsce mieszkamy. Tu Polak kupuje byle co i byle gdzie - a potem winą obarcza wszystkich wokół, tylko nie siebie. Developer wybudował za mało miejsc parkingowych? Winne miasto, niech wybuduje. Developer nie wybudował drogi, którą miał wybudować? Winne miasto, niech wybuduje. Ale już szczytem było żądaniem zamknięcia linii kolejowej (bo developer mu powiedział, że jest w likwidacji) - to akurat przykład z drugiego końca Krakowa, ale oddaje dokładnie to samo podejście.
          • Gość: method Re: Jak teraz dojeżdżać na Osiedle Europejskie [L IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.12, 12:26
            > "Developer wybudował za mało miejsc parkingowych? Winne miasto, niech wybuduje."

            coz... akurat tutaj to bym akurat przede wszystkim obarczyl wina debilnych urzednikow, ktorzy nie wiem na jakiej podstawie wymyslili, ze (swego czasu) na jedno mieszkanie przypada 0,8 miejsca parkingowego...
            teraz jest znacznie lepiej bo przypada juz 1,0 ;)))
            a deweloper tylko sie zastosowal do panujacych przepisow - kierujac sie checia maksymalizacji swoich zyskow czyli jak najwiecej mieszkan a jak najmniej innej infrastruktury) ;)))
            • Gość: krakus Re: Jak teraz dojeżdżać na Osiedle Europejskie [L IP: *.free.aero2.net.pl 19.10.12, 12:52
              > coz... akurat tutaj to bym akurat przede wszystkim obarczyl wina debilnych urze
              > dnikow, ktorzy nie wiem na jakiej podstawie wymyslili, ze (swego czasu) na jedn
              > o mieszkanie przypada 0,8 miejsca parkingowego...

              Nie, nie "przypada" tylko "ma przypadać CO NAJMNIEJ". Drobiazg, ale istotny.

              > teraz jest znacznie lepiej bo przypada juz 1,0 ;)))

              Gdyby potencjalni mieszkańcy kupując mieszkania myśleli o tym, gdzie będą parkować swoje dwa samochody, to posiadając trzycyfrowy iloraz inteligencji byliby w stanie wymyślić, że nie tylko nie będą mieli gdzie zaparkować swoich dwóch samochodów, to nawet z jednym mogą być problemy. I kupiliby mieszkanie u takiego developera, który nie patrzy na minima, tylko na oczekiwania.
              Ale jak się podchodzi do życia na zasadzie "jakoś to będzie" a martwić się będzie, jak jednak nie będzie - to masz to, co masz. Najśmieszniejsze jest to, że oczywiście potem winni są wszyscy - tylko nie nabywca mieszkania, który uznał, że na 0,8 miejscu parkingowym zaparkuje swoje dwie bryki.
      • Gość: method Re: Jak teraz dojeżdżać na Osiedle Europejskie [L IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.12, 12:18
        ale ktorego osiedla?
        bo akurat wzdluz Europejskiego na ul. Lubostron SA CHODNIKI! :P
        i jak sie konczy Europejskie konczy sie rowniez chodznik! :P
        wiec albo piszesz o innym osiedlu albo pojecia kompletnego nie masz co piszesz :D
    • Gość: KlocekToiToi no a na ktorym miejsu maja byc mieszkancy?!? IP: 213.134.163.* 15.10.12, 20:58
      Gdzie Ty żyjesz?!? Niemcy? Austra? Może w Skandynawii? Pobudka!
      • Gość: kaesz czerwone maki IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.12, 21:09
        Dojazd ul. Czerwone Maki to w ogóle jest kpina- to jest wąska, jednokierunkowa uliczka, z urwiskiem po jednej stronie, na którym łatwo zgubić koło
    • Gość: andrzej Najszybciej to chyba przez Europę... IP: *.dynamic.chello.pl 15.10.12, 21:25
      Dewleporka i planowanie... chodników , szkół , przedskoli brak, ale najważniejsze że ogrodzone ( czytaj ekskluzywne) i oczywiście nazwa ..Europejskie.. Residence...., No ale w końcu za coś klient musi zapłacić te 8 k
    • Gość: RH Re: Jak teraz dojeżdżać na Osiedle Europejskie [L IP: *.ghnet.pl 15.10.12, 22:05
      Mnie też to boli ale jak mają przebudować wjazd w Czerwone Maki nie zamykając go? A o tym, że wyjazd z OE będzie jaki będzie wiadomo od momentu pojawienia się projektu. Ciężko, żeby światła były co 100 metrów... Jedyne do czego można mieć faktyczne pretensje to stan ul. Czerwone Maki i brak chodników w tym miejscu. Tyle, że brakuje ich częściowo dlatego, że deweloper od OE przyoszczędził i ich nie zbudował. Na przykład przed 'Kefirkiem'. Nikt mi nie powie, że się nie dało. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo to najwięcej krzywdy robią sobie sami mieszkańcy OE parkujący jak popadnie właśnie w okolicach 'Kefirka', bo samochody zastawiają resztki pobocza, które tam jest. Jakby był chodnik różnica byłaby tylko taka, że niektórym byłoby wygodniej parkować... Niestety, sami sobie robicie krzywdę... Przejeżdżam tam codziennie w drodze do przedszkola na Lubostroń i dziwię się, że tam nie ma zakazów parkowania. Miejsce jest bardzo niebezpieczne. Dwie osobówki nie mogą się minąć ze względu na parkujące samochody a jak jeszcze pojawi się pieszy (bo chodnika nie ma) to już w ogóle. Chyba trzeba by jednak napisać do ZIKiT bo dla wygody kilku osób (6-7 aut) problem z przejazdem mają setki czy może nawet tysiące.
    • Gość: developer Jak teraz dojeżdżać na Osiedle Europejskie [LIST] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.12, 22:51
      Trzeba nie mieć mózgu aby kupić mieszkanie w takim miejscu.
    • Gość: developer Jak teraz dojeżdżać na Osiedle Europejskie [LIST] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.12, 22:57
      Ekrany już są na tym europejskim osiedlu (bardziej by pasowało azjatycko-mongolskim), teraz czas na zainstalowanie kołowrotków, aby była możliwość kontroli populacji.
      Bo jest ryzyko, że za parę lat powstanie slums i będzie nie ciekawie.
    • Gość: ja Miasto prowadzi inwestycje gorzej niż w PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.12, 07:27
      Być może sposób realizacji jest zbliżony do budów z czasu PRL, jednak efekt przebudowy Bobrzyńskiego będzie duzo gorszy. Są wielkie skrzyżowania na wyjazdach z małych enklaw np. Gutenberga, a nie ma z OE, na którym jest ok. 2000 mieszkan, a nie mieszkańców. Rozwiązania są najwyżej tymczasowe, a mieszkańcom Pan Prezydent zafundował nowe utrudnienia, jak wyjazdy przez zrujnowane drogi, bo nie ulice Lubostroń i Czerwone Maki.
      • Gość: krakus Dziecko drogie, co Ty pamiętasz z PRLu? IP: *.free.aero2.net.pl 17.10.12, 11:27
        Dziecko drogie, co Ty pamiętasz z PRLu że tak z nim porównujesz obecne inwestycje? Bo skoro piszesz, że sposób realizacji jest zbliżony do budów z czasu PRL to wnoszę, że wiedza o nim jest dla Ciebie jak bajka opowiadana przez babcię na dobranoc.

        I niby dlaczego akurat to osiedle miałoby zostać zaszczycone wielkim skrzyżowaniem w miejscu dotychczasowego wjazdu? Nie, nie ma żadnego powodu - drogi takie, jak budowana krzyżują się z ulicami zbiorczymi. A jaki adres mają bloki na "Europejskim"? Czy Ci się to podoba, czy nie - drogi tej nie buduje się dla mieszkańców OE, ale dla nieco większej liczby mieszkańców. Czy oczekujesz, że mieszkańcy okolic Lubostroń będą się wili krętymi i zastawionymi samochodami uliczkami OE, bo TY tak sobie tego życzysz i uważasz że TWOJA wygoda wymaga, aby wielkie skrzyżowanie było zbudowane na wjeździe na TWOJE osiedle, a nie 100 metrów dalej, gdzie z obu stron dochodzą drogi zbiorcze?

        A tak na marginesie - jaki masz zapis dotyczący komunikacji w umowie? Którędy zostały wyprowadzone drogi z OE w układzie docelowym? Bo przy pierwszych awanturach związanych z budową pojawiły się głosy, że przecież łącznik z Bobrzyńskiego był jedynie układem tymczasowym.
    • Gość: babcia Jak teraz dojeżdżać na Osiedle Europejskie [LIST] IP: *.cela.pl 16.10.12, 14:18
      No i niech się teraz wypowie autor artykułu zamieszczonego na onet.pl który opiewał uroki Ruczaju. Pięknie, cudnie, nowocześnie 1!! ble, ble ble!! Przecież tam jest koszmar!!! A o ul. Lubostroń to nie będę sie wypowiadać bo jak tam jestem z wnukami na spacerze to się we mnie nirmalnie gotuje. Osobom odpowiedzialnym za stan tej uliczki bo nie jest normalna ulica, kazałabym chodzić codziennie na spacer z dziećmi, a niech się podziwiają, a co!!!
      • Gość: moque Re: Jak teraz dojeżdżać na Osiedle Europejskie [L IP: *.ghnet.pl 17.10.12, 11:45
        Skoro ci się tak nie podoba, to po co tamtędy chodzisz na spacery? Dookoła jest mnóstwo innego terenu. Szerokie ulice, chodniki, tereny trawiaste, szutrowe, do wyboru do koloru.
    • szymek_50 Jak teraz dojeżdżać na Osiedle Europejskie [LIST] 19.10.12, 09:08
      Na Europejskie Osiedle w Warszawie/
      Dojechać dziś trudno jest zaprawdę/
      Decyzja ZIKiT/
      Na celu ma, by nikt/
      Do tych dwóch tysięcy mieszkań/
      Bobrzyńskiego nie dojechał.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka