Dodaj do ulubionych

Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa stra...

15.02.13, 09:26
Na zbrojenie kasa będzie a na sprzet ratujący ludzi może Owsiak dorzuci. Środek Europy XXI wiek wstyd i żenada.
Obserwuj wątek
    • Gość: Robert Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa stra... IP: *.wibro.agh.edu.pl 15.02.13, 09:31
      Brawo dla dyspozytora i współpracę (wszystkich)! Na szczęście żadne przepisy nie stanęły na "przeszkodzie"!
    • Gość: Arek Re: Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa st IP: *.ghnet.pl 15.02.13, 09:54
      Ale co to obchodzi tzw. rządzących, oni i tak leczą się za granicą. Jedynym ministrem zdrowia, który leczył się w Polsce w ostatnich latach - 20-paru - był Religa. No więc ta służba zdrowia to tylko dla nas jest.
      • Gość: Jan Re: Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa st IP: *.opera-mini.net 15.02.13, 10:10
        Dlatego zlikwidować państwową służbę zdrowia i niech każdy leczy się prywatnie, za pieniądze zaoszczędzone na niemałej składce NFZ.
        • Gość: Nika Re: Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa st IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.13, 12:13
          Świetny pomysł... (sarkazm)

          Jak myślisz, co zrobisz, kiedy przy składce 50 PLN/miesięcznie, dostaniesz raka, którego miesięczne leczenie idzie w tysiące złotych miesięcznie? Co zrobisz, gdy będziesz potrzebował operacji kardiochirurgicznej albo leczenia po urazie wielonarządowym, w wyniku wypadku drogowego?
          • Gość: gb Re: Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa st IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.13, 23:25
            składkę mam większą i miałem raka, po co brali, nie pisz głupot jeśli nie masz pojęcia, niech oddadzą mi składki za kążdy rok a będę się leczył nie w polsce, pajac jesteś straszny, ja musiałem się prosić o każde badanie, zachoruj, zrozumiesz, dobrze, że miałeminne ubezpieczenie
        • Gość: Arek Re: Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa st IP: *.ghnet.pl 15.02.13, 12:14
          Nie wiesz co mówisz. Prywatna służba zdrowia jest tylko dla zamożnych.
          • Gość: sim Re: Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa st IP: *.cdma.centertel.pl 16.02.13, 17:01
            Bzdura sprawdź jakie ubezpieczenie dostaniesz za 50 zł i na jakie leczenie będzie cie stać. Prywatna służba zdrowia nie jest dla zamożnych tylko dla rozsądnych a dzięki rozsądkowi i zaoszczędzisz i staniesz się zamożny.
    • Gość: ala i tu sie z Toba zgodze IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.13, 10:13
      ...oprocz tego probuja nam wmowic, ze POlska jest panstwem socjalnym... chyba nigdy nie wystawili nosa poza granice tego kraju..
      • Gość: bjd cud! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.13, 13:38
        Cud chyba:
        "Do poradni dotarli w ciągu sześciu minut (...) specjaliści podkreślają, że jeśli w ciągu pięciu minut nie uda się przywrócić prawidłowej pracy serca, to 95 proc. ofiar nie ma szans na przeżycie. (...) Po akcji strażaków mężczyzna odzyskał oddech, powróciło tętno."

        Albo cud albo pomimo że tętno powróciło pacjent zmarł - skoro nie miał szans na przeżycie? No chyba że to jest to 5%.
        Ot poziom dziennikarstwa gw - jak zwykle sięga szczytów...
    • biperek Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa stra... 15.02.13, 10:21
      Nie wiecie ile karetek jest w tym rejonie, nie wiecie ile było w trasie, nie wiecie dlaczego ich w danym momencie zabrakło, a psioczycie. Człowieka uratowali, system zadziałał, więc w czym problem. Jestem w stanie sobie wyobrazić sytuację, że w pewnych okolicznościach nawet nadplanowa liczba karetek nie jest w stanie sprostać ilości wezwań. Łatwo się mądrzyć, że za mało karetek, ciekawe co byście napisali jakby wam chcieli podnieść składkę ubezpieczenia.
      Równie dobrze nożna mieć pretensje do przychodni, w której zasłabł ten nieszczęśnik, że na miejscu nie mieli zestawu reanimacyjnego z prawdziwego zdarzenia.
      Nie bronię tu systemu opieki zdrowotnej, ale wkurzają mnie dziennikarze, którzy piszą artykuły bez podstawowych w danych okolicznościach informacji:
      1. Jaką ilością karetek zarządzał dyspozytor w danej chwili?
      2. Ilu mieszkańców przypada na jedną karetkę w danym rejonie i jak to się ma do przepisów?
      3. Czy w danej chwili było więcej wezwań niż zwykle w tym rejonie?
      4. Z jakiego powody nie było w dyspozycji żadnej karetki?
      5. Czy rzeczywiście nie można było jednej zostawić na wypadek ratowania życia kosztem mniej pilnych przypadków.
      Jak dostanę takie dane to wtedy wezmę się za ocenianie, a tak to mogę tylko ocenić poziom dziennikarski tego newsa.
      • olias Re: Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa st 15.02.13, 17:55
        chłopie, poluzuj!
        my nie psioczymy na autorów pozytywnie zakończonego wydarzenia. my cieszymy się że w tym pop... republice bananów e są jeszcze ludzie zdolni do działania.
        ale ... nie uważasz że powinniśmy sobie zrobić jakieś państwo? w samym środku Europy kabaret.
      • Gość: konkretny człowieku trzech lekarzy w przychodni a oni.. IP: *.dynamic.chello.pl 15.02.13, 22:35
        szukają pomocy u strażaków i dla Ciebie to jest normalne?! To może teraz lekarze będą wycinać z pojazdów ofiary wypadków, wyciągać topielców i gasić pożary?! Prawda jest taka, że wiele osób nie czuje już żadnego zaufania do medyków, ma ich za bufonów, nieuków, ignorantów oraz pozbawionych empatii łapówkarzy.. i niestety są często ku temu podstawy. To jest problem i to nie tylko wina tzw. systemu!
        • Gość: adzik Re: człowieku trzech lekarzy w przychodni a oni.. IP: *.adsl.inetia.pl 15.02.13, 22:53
          Nie mieli defibrylatorów. Straż pożarna jest lepiej wyposażona. Szkoda tylko, że wyszkolonych ludzi po 15 latach wysyłają na emerytury płacone z naszych podatków. Chyba nigdzie na świecie strażacy nie idą na emerytury po 15 latach. Nie chcę tu wsioczyć na system, tutaj należy się szacun dla dla ich pracy. Podziekowania dla dyspozytora za trzeźwość umysłu. Życie człowieka to coś czego nie da się wycenić.
    • folwark_polski 100 mln Tusk dał swoim urzsędasom 15.02.13, 10:24
      reszta narodu niech zdycha
    • quiconque Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa stra... 15.02.13, 10:45
      wielkie brawa dla strażaków, jak zwykle Dzielne chłopaki !!
      Lekarze pensje maja za to niebotyczne no i nie wolno ich krytykować bo przecież medycyna...
      • Gość: ret Re: Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa st IP: *.sta.asta-net.com.pl 15.02.13, 15:30
        Kolejdy debil. nie dość że głupi to jeszcze czytac nie potrafi. Nie chodziło o strażaków ale o DEFIBRYLATOR którego uzycie tak naprawde zwieksza szanse na przezycie. Lekarze reanimowali!! ale potrzebny był sprzet.
        • olias Re: Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa st 15.02.13, 17:57
          debilem - i to zbiorowym - jest społeczeństwo. wybrało do władzy ludzi którzy stworzyli arcyzabawną sytuację - defibrylator ma straż pożarna a nie służba zdrowia.
          • Gość: ret Re: Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa st IP: *.sta.asta-net.com.pl 15.02.13, 21:50
            Niestety każda kolejna opcja polityczna coraz bardziej niszczy polska opieke zdrowotną, nie wiem w jakim celu. Pewnie z głupoty lub nie wiem dla zasady?
      • Gość: asb Re: Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa st IP: 80.51.217.* 15.02.13, 17:26
        Lekarz reanimował tego pacjenta metodą usta usta i sam robił mu masaż serca, a strażacy jedynie użyli swojego defibrylatora. To kto się tu bardziej starał?
    • jamesonwhiskey Re: Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa st 15.02.13, 10:50
      no to ladnie
      urzadzenie kosztuje ponizej 1000 euro
      u mnie sasiedzi sie zgadali i wisi sobie taki na klatce schodowej
    • Gość: Gość Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa stra... IP: *.dynamic.chello.pl 15.02.13, 10:51
      Posłowie zamiast defibrylatorów dla pogotowia wyposażyli się sami w ipady.
    • d25 Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa stra... 15.02.13, 11:04
      Jedynie biperek napisał coś z głową - prawie cała reszta zapluwa się własną niewiedzą i nieudacznictwem. koniecznie chcąc się popisać jacy to oni ważni, bo na sieci pisze... ale g**** wiedzą to i im to g**** z głów płynie

      A sytuacja pokazuje, że system działa! Brakło karetek, to przyjechała straż pożarna! LEKARZE (nawet 3) BYLI NA MIEJSCU! Za starego systemu, bez 112 i połączenia centrum dyspozytorów, odpowiedź Pogotowia byłaby, że przyjmują zgłoszenie i wyślą karetkę najszybciej jak się da .... czyli byłaby pewnie za 1/2 godziny.

      A co do defiblatorów - mądralom proponuję nosić przy sobie! Wydawanie pieniędzy na urządzenie, które w danym miejscu może być użyte raz na 10 czy 20 lat, to jest idiotyzm. Tym bardziej że takie urządzenia muszą być poddawane systematycznym przeglądom i kontrolom, które często kosztują więcej niż urządzenie.
      • 1234qwerty Re: Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa st 15.02.13, 11:15
        Życzę Ci matołku żebyś w takiej przychodni padł na serce, a nad Tobą będzie stało trzech lekarzy i czekało na pomoc strażaków lub może policjantów. Skąd sie tacy kretyni biorą jak Ty. Na ile szacujesz zycie ludzkie ???
        d25 napisał:

        > Jedynie biperek napisał coś z głową - prawie cała reszta zapluwa się własną nie
        > wiedzą i nieudacznictwem. koniecznie chcąc się popisać jacy to oni ważni, bo na
        > sieci pisze... ale g**** wiedzą to i im to g**** z głów płynie
        >
        > A sytuacja pokazuje, że system działa! Brakło karetek, to przyjechała straż poż
        > arna! LEKARZE (nawet 3) BYLI NA MIEJSCU! Za starego systemu, bez 112 i połączen
        > ia centrum dyspozytorów, odpowiedź Pogotowia byłaby, że przyjmują zgłoszenie i
        > wyślą karetkę najszybciej jak się da .... czyli byłaby pewnie za 1/2 godziny.
        >
        > A co do defiblatorów - mądralom proponuję nosić przy sobie! Wydawanie pieniędzy
        > na urządzenie, które w danym miejscu może być użyte raz na 10 czy 20 lat, to j
        > est idiotyzm. Tym bardziej że takie urządzenia muszą być poddawane systematyczn
        > ym przeglądom i kontrolom, które często kosztują więcej niż urządzenie.
        • andrzeywwa Re: Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa st 15.02.13, 12:49
          Lekarze nie czekali na "pomoc strażaków" bo nie wiedzieli co robić, tylko na defibrylator, którego użycie "matołku" , realnie zwiększa szanse na przywrócenie prawidłowej akcji serca, w przypadku określonych zaburzeń: migotania komór i częstoskurczu komorowego bez tętna.

        • Gość: opinia Re: Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa st IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.13, 15:48
          że zacytuję "g**** w głowie to i g**** się wylewa"....
    • Gość: mieszkanka NS Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa stra... IP: *.tktelekom.pl 15.02.13, 11:15
      Chciałam tylko napisać że pacjent zmarł w nocy, w poniedziałek jest pogrzeb.
    • Gość: sądeczanka Re: Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa st IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.13, 11:21
      www.sadeczanin.info/wiadomosci,5/strazacy-i-zespol-pogotowia-ratowali-mezczyzne-w-sadeckiej-przychodni,43855#.URzujPKBmaQ
    • Gość: Sądeczanka Re: Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa st IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.13, 11:22
      www.sadeczanin.info/wiadomosci,5/zmarl-pacjent-reanimowany-w-poradni-zdrowia-psychicznego,43885
    • Gość: koordoopelek Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa stra... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.13, 11:39
      ale jak to? przecież to przychodnia przyszpitalna...to w szpitalu też nie mieli ?? nic nie rozumiem
      • good_morning nad tym samym sie zastanawiam 15.02.13, 12:52
        co to za szpital wobec tego?
        zawsze wzywaja strazakow?!
        • Gość: blf Re: nad tym samym sie zastanawiam IP: *.ip.netia.com.pl 16.02.13, 11:23
          czy ty chłopczyku umiesz czytać?
          przychodnia szpitala, tak?
          nie szpital.

          może w twojej wiosce są 4 domki, rozumiem, ale na swiecie są też miasta, szpital jest np. 10 km od przychodni wchodzącej w skład tego szpitala.
          Tak, naprawdę są tak duże miasta.
      • Gość: asb Re: Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa st IP: 80.51.217.* 15.02.13, 17:23
        Poradnia specjalistyczna podlegająca dyrekcji szpitala, ale zlokalizowana w innym odległym budynku.
        A pacjent nie przeżył, zmarłnpo kilku godzinach w szpitalu.
      • Gość: blf Re: Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa st IP: *.ip.netia.com.pl 16.02.13, 11:25
        to widać że nic nie rozumiesz.

        przecież to przychodnia przyszpitalna...to w szpitalu też nie mieli

        nie dziwią mnie rozpaczliwie złe oceny umiejętności czytania ze zrozumieniem u Polaków.

        Sam piszesz że przychodnia przyszpitalna, tak?
        To co do kur.wy nędzy ma z tym wspólnego szpital?

        Może potrafisz sobie wyobrazić, że poza Twoją wioską o rozmiarach 100 na 100 metrów, są też miasta i jest szpital i odległa od niego np. 5 km przychodnia? i co wtedy daje obecność defibrylatora w szpitalu?
    • Gość: MarFi No to liczymy: IP: 212.160.172.* 15.02.13, 13:15
      Skoro:
      - w ciągu 5 minut nie zostanie zastosowany defibrylator, to szansa na uratowanie wynosi 5%,
      - strażacy przyjechali po 6 minutach,
      - ileś czasu musiało upłynąć od zdarzenia do wezwania strażaków,
      więc pacjent miał niezłego fuksa, bo miał poniżej 5% szans na uratowanie :)
      • Gość: ratownik Re: No to liczymy: IP: *.play-internet.pl 15.02.13, 13:40
        Drogi Kolego
        według Wytycznych Polskiej Rady Resuscytacji dobrze prowadzone uciskanie klatki piersiowej zwiększa czas do zastosowania efektywnej defibrylacji serca .
        Jeżeli świadkowie zdarzenia prowadzą skuteczne uciskanie klatki piersiowej znam przypadki, że wykonano skuteczną defibrylacje z przywróceniem rytmu nawet po 10-15 minutach od chwili zatrzymania akcji serca, jednakże na prawdę z każdą minutą maleją szansę na skuteczną defibrylacje dlatego ten człowiek miał dużo szczęścia a na pewno złożyła się na to szczęście akcja reanimacyjna prowadzona przez świadków zdarzenia i lekarzy w przychodni
    • Gość: ratdysp Kilka słów do tematu IP: *.play-internet.pl 15.02.13, 13:33
      Jestem dyspozytorem medycznym, co prawda nie na Sądecczyźnie ale mogę co nieco powiedzieć w tym temacie.
      Zespołów ratownictwa medycznego w chwili obecnej nie jest dużo (w Sączu z tego co się orientuje jest 1 zespół Specjalistyczny i 2 Podstawowe (czyli paramedyczne))
      Wracając do tematu nie można zostawić żadnego zespołu do stanów ostrych bo tak na prawdę wyjeżdżają one tylko do stanów zagrożenia życia (przynajmniej w założeniu) Ludzie nie są przyzwyczajeni do tego że POGOTOWIE RATUNKOWE tak na prawdę już nie istnieje nie jest to przychodnia na kółkach gdzie jeździ lekarz wypisuje recepty itp jest to ratownictwo medyczne i w nim się recept nie wypisze.
      Często jest tak że zgłaszający żądają przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego do temperatury, długotrwałych bóli brzucha, bolącej miesiączki itp. kiedy usłyszą odmowę dzwonią często drugi raz zgłaszając utratę przytomności , duszność ból w klatce piersiowej
      i niestety Dużo tego typu NIEUZASADNIONYCH wezwań blokuje karetki które mają ratować życie.
      Zgodzę się z panem dr. Gucwą uważam że defibrylatory AED są już tak tanie że powinny je posiadać wszystkie placówki medyczne. mało tego chciałbym aby miały je również wszystkie markety, muzea, teatry kina, urzędy , ale to jest marzenie , przecież przed życiem ludzkim idzie oszczędzanie kosztów.
      nadmienię jeszcze, że jak zapewne wyczytaliście w artykule do tej reanimacji wyjechał zespół z łososiny (patrząc na zumi widzę że byłby on na miejscu za jakieś 20 minut) dlatego też bardzo pochwalam przytomność umysłu dyspozytora medycznego z Tarnowa i dziękuję strażakom PSP z Nowego sącza za pomoc.
      swoją drogą nie wiem czy wiecie ale pod koniec tamtego roku NIK opublikował raport z którego wynika że na terenie małopolski brakuje ponad 20 zespołów ratownictwa medycznego.
      Dlaczego ich nie ma i nikt ich nie zakontraktuje prosta sprawa - brak pieniędzy.


      Kto wie może wówczas na terenie Nowego Sącza stacjonowała by jeszcze jedna Karetka - czy raczej zespół Ratownictwa Medycznego który wtedy byłby wolny i mógł od razu wyjechać na ratunek pacjentowi??
      nie wiem nie zagłębiam się w to
      pozdrawiam
      jeszcze tylko napiszę drobną przestrogę
      Każdy kto wzywa czy wymusza przyjazd zespołu ratownictwa medycznego do siebie jeżeli to jest pierdoła z którą może sam zgłosić się do lekarza rodzinnego lub opieki całodobowej musi sobie zdawać sprawę z tego że na KILKADZIESIĄT MINUT blokuję zespół który w tym czasie może wyjechać ratować życie 2 osobie, bo WSZYSTKIE KARETKI SYSTEMU SĄ KARETKAMI REANIMACYJNYMI PRZEZNACZONYMI DO RATOWANIA ŻYCIA IDENTYCZNIE WYPOSAŻONYMI.
      W większości przypadków przyjedzie do takiego człowieka zespół z ratownikami bez lekarza którzy nie leczą gorączek, nie rozpisują leczenia , a nawet jak przyjedzie lekarz jemu też nie wolno wystawić recepty w ramach ratownictwa medycznego.
      myślę że ten link jest dobrą lekturą jak działa Państwowe ratownictwo medyczne
      zachęcam do lektury
      www.przychodnia.skawina.pl/Kiedypogotowie.html
      • m_ac Re: Kilka słów do tematu 15.02.13, 20:34
        Bardzo rozsądnie napisałeś.Sam też jestem trybikiem tego tzw systemu.Mógłbym jeszcze wiele dodać, ale się powstrzymam, poza jedną uwagą-gdyby w Polsce porozwieszać AED, tak jak kiedyś budki telefoniczne(oczywiście w mniejszej ilości)to po pewnym,krotkim zapewne czasie, wyglądałyby one tak jak kiedyś te budki-urwana słuchawka, uszkodzona obudowa itd.Warto jeszcze dodać,że w USA gdzie wprowadzono program Public Acces Defibrilation każde otwarcie puszki z urządzeniem skutkuje wysłaniem w dane miejsce ichniego ZRM, są one po prostu sprzężone z ichnimi CPR-ami, a u nas tak gdzie są(bo są takie miejsca) to sobie tylko wiszą, lub są schowane(np. na niektórych stacjach CPN)
    • klingel Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa stra... 15.02.13, 13:46
      Intelekt made in poland!
    • racionalist Defibrylatory 15.02.13, 16:22
      Dziwne nie jest to, ze braklo karetek, nie to ze trzeba bylo w takiej sytuacji wzywac straz, ktora akurat byla "wolna" i posiadala odpowiedni sprzet. Dziwne jest to, ze w takiej placowce nie bylo defibrylatora... W normalnych krajach podreczne, "awaryjne" defibrylatory w miejscach uzytecznosci publicznej (urzedy, lotniska, dworce kolejowe itp) wisza na scianach, obok gasnic i alarmow przeciwpozarowych. Natomiast kazda placowka sluzby zdrowia ma je obowiazkowo na stanie.
      • Gość: blf Re: Defibrylatory IP: *.ip.netia.com.pl 16.02.13, 11:28
        co do tego, że AED powinny wisieć jak gaśnice, to zgoda i to idzie w tą stronę.
        ale co do tego, że w każdej przychodni w "normalnych krajach" są defibrylatory- to już nie do końca prawda.
    • olias Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa stra... 15.02.13, 17:51
      jak sobie pomyślę - gdy komendant straży pożarnej zawoła: "ogniomistrz - skalpel"

      poważnie - gratulację za mądrą decyzję. pytanie - a może by tak twórcom tego państwa dać po ryłach? bo za takie jaja to po ryłach komuś dać to k.... KONIECZNOŚĆ!
    • Gość: kirus Ludzie traktują pogotowie,jak objazdową... IP: *.olsztyn.vectranet.pl 15.02.13, 19:45
      ....przychodnię i wzywają RATOWNIKÓW do kaszelku,sraczki i paprocha w oku,a tym powienien zajmowac się lekarz rodzinny,a później karetek brakuje tam,gdzie są naprawdę potrzebne!
    • Gość: Alike Pacjent słabnie w poradni, pogotowie wzywa stra... IP: *.e.i24.pl 15.02.13, 22:30
      hola, ale pacjent i tak zmarł w szpitalu. zobaczcie: www.sadeczanin.info/wiadomosci,5/zmarl-pacjent-reanimowany-w-poradni-zdrowia-psychicznego,43885#.UR6ohKU2mSp

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka