Dodaj do ulubionych

Skok na kasę SKOZK. Skutki mogą być opłakane

IP: *.warszawa.mm.pl 16.02.13, 09:27
Soryy ale inne miasta też mają zabytki często w stanie opłakanym. Kraków przez cały PRL i cała III RP dostaje środki z budżetu państwa na ich rewaloryzację. Warszawa byla odbudowywana. W tym czasie miasta Ślaska, Łódź, Lublin i wiele innych miast nie dostało ani złotowki. Borykają sie sami z problemami i potrzebami odnowy swoich zabytkow. Co myślicie, ze w tamtych maistach te obiekty by na siebie nie zarabiały? To chyba dość mocno niesprawiedliwe a argumenty zawarte w tym artykule są po prostu śmieszne. Zatem albo ustawa, ktroa wreszcie zagwarantuje środki również innym miastom dzisiaj w duzo większej potrzebie bo lata zaniedbań zrobiły swoje albo koniec hucpy.
Obserwuj wątek
    • tomeyk Re: Skok na kasę SKOZK. Skutki mogą być opłakane 16.02.13, 10:08
      Gość portalu: bartek napisał(a):

      > Kraków przez cały PRL dostaje środki z budżetu państwa na ich rewaloryzację.
      > W tym czasie miasta Ślaska, Łódź, Lublin i wiele innych miast nie dostało ani złotowki.

      Może wystarczy tych kłamstw w twojej wypowiedzi?
    • Gość: Krakus Re: Skok na kasę SKOZK. Skutki mogą być opłakane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.13, 10:28
      Przeczytaj ten tekst jeszcze raz, tym razem ze zrozumieniem, szczególnie fragment o Wilanowie.
      • Gość: Kasia Re: Skok na kasę SKOZK. Skutki mogą być opłakane IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.13, 12:30
        Jaki cały PRL jak SKOZK istnieje od 1978 r poza tym jest to Społeczny komitet więc dlaczego inni wyciągają łapy mogą podobne komitety utworzyć u siebie.
    • Gość: xb1 Bunt miast przeciwko Krakowowi. Powód: pieniądz... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.13, 10:32
      Możemy odnawiać zabytki poniemieckie, pożydowskie, poukraińskie. Może jednak lepiej POLSKIE.
      • Gość: Kowalski A Wawel też macie czy Sukiennice lub taki Rynek? IP: *.30.150.198.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.02.13, 10:53
        jeżeli tak, to bierzcie lub sobie zróbcie park miniatur - to Waszym dzieciom wystarczy...
        • Gość: Geist Re: A Wawel też macie czy Sukiennice lub taki Ryn IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.13, 13:13
          Lubiąż jest większy od Wawelu. Wrocławski Rynek ładniejszy od krakowskiego, a na Dolnym Śląsku oprócz tego są zamki w Kamieńcu Ząbkowickim czy Książ. Na Górnym Śląsku jest choćby Pszczyna. Jest sporo zabytków w Polsce wschodniej czy Wielkopolsce.

          Kraków dobrze żyje z turystyki i nie potrzebuje aż tyle pieniędzy.
          • Gość: manwe Re: A Wawel też macie czy Sukiennice lub taki Ryn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.13, 13:16
            ale gdyby faktycznie poodnawiać zamki i pałace dolnego śląska to nagle kraków mógłby przestać tak dobrze zarabiać na turystyce... ;)
          • Gość: bzzyk Re: A Wawel też macie czy Sukiennice lub taki Ryn IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.13, 13:34
            Tyle tylko, że Wrocławski Rynek to nie zabytek, to makieta zabytku, więc niby jakie zabytki chceta odnawiać w tym Wrocławiu? Wrocławska "Starówka" jest tak samo zabytkowa jak Zamek Królewski w Warszawie czy Ratusz w Szczecinie. Mówimy o ZABYTKACH!!! Z drugiej strony rozumiem potrzeby rozwojowe wielu regionów, rozumiem, że Wrocławski Rynek wymaga remontu,ale nie z pieniędzy na remont zabytków, nie kosztem zabytków.
          • Gość: agent Re: A Wawel też macie czy Sukiennice lub taki Ryn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.13, 14:08
            Misiu, twierdzisz ,że rynek wrocławski jest ładniejszy od krakowskiego, ok, ja twierdze inaczej, jest to oczywiście kwestia gustu. Jest jednak coś bardziej istotnego a mianowicie autentyczność. Kamienice w centrum Krakowa autentycznie zostały zbudowane setki lat temu i oczywiście są przebudowywane czy remontowane ale nie BUDOWANE (choć dla lepszego samopoczucia nazywa się to odbudową) jak w przypadku warszawskiej Starówki, Zamku Królewskiego czy wrocławskiego Rynku. Tragiczny splot okoliczności sprawił ,że po ostatniej wojnie po Starówce i centrum Wrocławia została jedynie kupa gruzu zatem niestety trudno nazwać zabytkami kamienice WYBUDOWANE w II połowie XX wieku. Jest to przykre ale prawdziwe. Kraków miał dużo szczęścia i tylko dzięki przypadkowi nie podzielił losu innych miast . Ponoć Barbakan warszawski też jest ładniejszy od krakowskiego, choć jak na stolicę i zabytek budowany w XX wieku powinien być bardziej okazały. Pozdrawiam.
            • Gość: gość Re: A Wawel też macie czy Sukiennice lub taki Ryn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.13, 00:43
              Misiu odwalski się od warszawskiego Barbakanu bo nikt nie twierdzi, że jest ładniejszy od krakowskiego. A pitolenie ,że powinien być większy świadczy o twojej kompletnej niewiedzy . Barbakan jest odbudowany na autentycznych fundamentach i a ściany ma zrekonstruowane na podstawie autentycznego w całości zachowanego fragmentu bramy więc złośliwe gadanie że powinien być większy jest chyba jakimś tradycyjnym kompleksem. Nikt rozsądny nie odbiera Krakowowi jego historycznej wielkości więc po co wyjeżdżasz z takim argumentem? Pewno uwiera cię te 40 mln na Wilanów . No cóż w tej klasie zabytków raczej w Polsce i w Krakowie mało .
              • Gość: agent Re: A Wawel też macie czy Sukiennice lub taki Ryn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.13, 12:56
                Informuję Cię Miśku, że nie uwiera mnie te 40 mln na Wilanów (a nawet cieszy!) ,niczego Wam nie zazdroszczę ani nie mam kompleksów. A z tym Barbakanem....ot, taki żart , nic więcej:). A te fundamenty też mógłbyś sobie darować ,pewne rzeczy są przecież oczywiste.Pozdrawiam
            • Gość: Anna Re: A Wawel też macie czy Sukiennice lub taki Ryn IP: *.dynamic.chello.pl 24.02.13, 12:52
              Taka argumentacja jest niezrozumiała. Odbudowany zabytek jest ważny ze względu na swoje walory architektoniczne, kontekst historyczny a nie tylko autentyczność. Warszawa to nie tylko Zamek Królewski i Stare Miasto, ale również pałace wzdłuż Traktu Królewskiego, obiekty Łazienek Królewskich, Belweder i wreszcie Pałac w Wilanowie - wiele z nich Niemcy nie zdążyli wysadzić w powietrze i dzięki temu ich mury są autentyczne, jak również wyposażenie. TYLKO TRZEBA O TYM WIEDZIEĆ, A NIE WIECZNIE PRZYTACZAĆ ARGUMENT ODBUDOWY STAREGO MIASTA I ZAMKU KRÓLEWSKIEGO. Walory architektoniczne i artystyczne tych założeń - bezdyskusyjne - jeśli ktoś był, to doskonale wie. Warszawa ma dużo więcej do zaoferowania niż się wszystkim wydaje,tylko trzeba zmienić myślenie o tym mieście.
              Wiele fantastycznych założeń urbanistycznych i architektonicznych jest w całej Polsce, i warto by o nie zadbać i pokazać je światu, bo warto. Na Krakowie i jego zabytkach nie koczy się Polska i trzeba to w końcu wziąć pod uwagę.
        • Gość: Łodzianin z wyboru Re: A Wawel też macie czy Sukiennice lub taki Ryn IP: *.rawamaz.mm.pl 17.02.13, 22:05
          Kraków w niczym się nie wyróżnia na tle innych miast Polski, Łódź ma dwa razy więcej zabytków, eklektyczne i secesyjne kamienice, zabytki epoki industrialnej, ale nie dostaje, ani złotówki. Takich miast jak Kraków jest w Europie wiele, Łódź jest niepowtarzalna
          • najwyzszy80 Re: A Wawel też macie czy Sukiennice lub taki Ryn 18.02.13, 17:24
            Zgadzam się! Nie wiem na czym polega fenomen Krakowa, chyba na dobrej reklamie, bo nie ma tu nic szczególnego, czego by nie było w innych polskich i europejskich miastach.
    • Gość: krk Utwurzcie własną ustawę a nie kładzcie łapy na kra IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.13, 10:56
      na krakowską.
      przeciez to jest ustawa krakowa a nie wasza. "utrzymanie ustawy na ratowanie krakowskich zabytków, trzeba wrócić do czasów PRL-u. SKOZK nie powstał z miłości peerelowskich notabli (ustawa o Narodowym Funduszu Rewaloryzacji Zbytków Krakowa pochodzi z czasów przed przełomem w 1989 r.) do krakowskiej atmosfery duchowej i tutejszego powietrza. Kiedy w 1978 r. miasto trafiło na listę światowego dziedzictwa UNESCO, Kraków stał się wizytówką Polski. "
      Niech kazde miasto oddzielnie zawalczy o ustawe na ratowanie swoich zabytków

      • Gość: Pisk myszy Wilanów? Nie 70, a 134 mln zł kosztował remont!!! IP: *.play-internet.pl 16.02.13, 20:07
        Tygodnik "Polityka" Nr 32/2012 (www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/wyszarpywanie-wilanowa-rozmowa-pawlem-jaskanisem) - mówi dyrektor państwowego pałacu Paweł Jaskanis:
        "Po wojnie państwo polskie przeznaczyło na odnowę i utrzymanie pałacu prawie 600 mln obecnych złotych. - Wilanów to studnia bez dna. Ostatni gigantyczny remont kosztował 134 mln zł". Jeden pałac kosztował 3 roczne budżety SKOZK!
        Krakusy, nie dajcie się obrobić w biały dzień! Politycy napuszczają jedne miasta na drugie, a sami są jak ci drwale z reklamy banku - rąbią was na kasie.
    • Gość: io Bunt miast przeciw Krakowowi. Powód: pieniądze ... IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.13, 11:30
      Skrajny debilizm!

      Pokażcie mi polskie zabytki w Opolu, Wrocławiu i Gdańsku ! A może Kirkuk jest polski? Co za pożyteczni idioci - !!! Warszawa ma najnowsze zabytki z lat 80 tych kiedy skończyła odnawiać Zamek Królewski :)
      Jeżeli ktoś nie rozumie czym jest Kraków - jest debilem i zasługuje na hańbę.
      • Gość: manwe Re: Bunt miast przeciw Krakowowi. Powód: pieniądz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.13, 12:40
        wybacz, ale twój komentarz jest na poziomie Talibów niszczących zabytki niezgodne z doktryną religijną. Wszystkie zabytki jakie są w Opolu, Wrocławiu Gdańsku są obecnie polskie! Ale jeśli te nie są dla ciebie dość polskie to co na przykład z takim Lublinem? Jaki on niby jest jeśli nie polski?!
      • zygzak_fro.net.pl Re: Bunt miast przeciw Krakowowi. Powód: pieniądz 16.02.13, 12:46
        Gość portalu: io napisał(a):
        Skrajny debilizm!
        Pokażcie mi polskie zabytki w Opolu, Wrocławiu i Gdańsku ! A może Kirkuk jest polski? Co za pożyteczni idioci - !!! Warszawa ma najnowsze zabytki z lat 80 tych kiedy skończyła odnawiać Zamek Królewski :)
        Jeżeli ktoś nie rozumie czym jest Kraków - jest debilem i zasługuje na hańbę.


        To ten typ wypowiedzi, który zdradza prawdziwy podtekst całego artykułu. Po prostu Krakowiacy myślą, że na nich kończy się Polska. Tymczasem w moim regionie tj. warmińsko-mazurskim wszystko się sypie. Warmia była w Polsce przez setki lat, mamy tu zabytki tej samej klasy co krakowskie. Tymczasem wszystko trzeba sprzedawać, bo państwo nie ma szans na ich ratowanie, tak stało się np. z przedzamczem w Lidzbarku Warmińskim. Teraz właściciel urządza tam sobie imprezki i dewastuje okolice fosy.
        • Gość: Kowalski macie Wawel? IP: *.30.150.198.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.02.13, 12:49
          jeżeli nie, to weźcie nam, damy za darmo!
          • zygzak_fro.net.pl Re: macie Wawel? 16.02.13, 13:00
            Gość portalu: Kowalski napisał(a):
            > jeżeli nie, to weźcie nam, damy za darmo!


            Wawel to zwykły zamek, przebudowywany przez wieki jakich wiele. Mamy np. Malbork - budowle znacznie ważniejszą, również setki lat rozbudowywana przez polaków. Mamy Frombork, Lidzbark - grody Kopernikańskie. Mamy tez cały szereg zabytkowych warowni krzyżackich, ale i Polskich majątków i pałaców. Nie mamy tylko takiego obsesyjnego lobby konserwatorskiego jak Kraków. Prawda jest taka, że apel wywołał w Krakowie taki wściekły atak z tego powodu, ze jest po prostu trafny.
            • Gość: behemot Re: macie Wawel? IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.13, 13:20
              Zwykły? Serio?
              Tower w Londynie też dla Anglików jest "zwykłym zamkiem", bo tu i ówdzie mają większe i "ważniejsze" zamki.

              >Prawda jest taka, że apel wy
              > wołał w Krakowie taki wściekły atak z tego powodu, ze jest po prostu trafny.

              Prawda jest taka, że apelującym zabrakło jaj, żeby zapytać ministra KiDN (kolejni wrocławianie obsadzają to stanowisko już kilkanaście lat) dlaczego zamiast przeznaczać środki na renowację zabytków woli budować kolejne najnowocześniejszenaświecie narodowe muzea tego i owego. Bynajmniej nie w Krakowie.
              • Gość: fj Re: macie Wawel? IP: *.home.aster.pl 16.02.13, 13:26
                Gość portalu: behemot napisał(a):
                kolejne najnowocześniejszenaświecie narodowe muzea tego i owego. Bynajmniej nie w Krakowie.

                ...a MOCAK to co niby? A Muzeum Lotnictwa Polskiego to niby co, nie w Krakowie? Jet jeszcze kilka innych. Czego kłamiesz?
                • tomeyk Re: macie Wawel? 16.02.13, 13:28
                  Sam kłamiesz misiu.
                  Muzeum Lotnictwa Polskiego to jednostka wojewódzka, z którą ministerstwo nie ma nic wspólnego.
                • Gość: Gatsby Re: macie Wawel? IP: *.ghnet.pl 16.02.13, 13:55
                  MOCAK dostał z MKiDN - uwaga - 4 mln. dotacji na budowę. na funkcjonowanie takowej nie otrzymuje. w przeciwieństwie do Opery czy Filharmonii Wrocławskiej (krakowskie odpowiedniki są na garnuszku samorządów)
            • Gość: Hajmdal Re: macie Wawel? IP: *.zax.pl 17.02.13, 11:12
              Inne zamki ważniejsze niż Wawel?? Kpisz? Wawel tradycyjna siedziba książąt i królów miejsce ich pogrzebów, symbol Polski.... fakt ostatnio trochę popsuty przez działania fanatyków z PiS ale jednak nie ma ważniejszego zamku w Polsce!! No i jest oryginalny a nie odbudowany!!
            • Gość: NH Re: macie Wawel? IP: *.statestreet.com 18.02.13, 14:37
              Jak taki zwykly, jak inne to trzeba bylo sobie w Malborku chowac kaczora...
      • Gość: behemot Re: Bunt miast przeciw Krakowowi. Powód: pieniądz IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.13, 12:53
        A może Wit Stwosz był Polakiem? Albo Berecci? Franciszek Florentczyk? Gameren? Padovano?
        Uprzedzając wątpliwość: fundatorzy również bywali nie-Polakami.
        Licytowanie się na "polskość" zabytków to pomysł bezdennie głupi.
        • Gość: mima1@gazeta.pl Re: Bunt miast przeciw Krakowowi. Powód: pieniądz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.13, 21:44
          Akurat ołtarz Wita Stwosza ufundowali mieszczanie krakowscy.
      • zgr-edo SKOZK jak Fundusz Kościelny, należy się i już 16.02.13, 15:01
        napisał(a):
        Skrajny debilizm!
        Pokażcie mi polskie zabytki w Opolu, Wrocławiu i Gdańsku ! A może Kirkuk jest polski? Co za pożyteczni idioci - !!! Warszawa ma najnowsze zabytki z lat 80 tych kiedy skończyła odnawiać Zamek Królewski.
        Jeżeli ktoś nie rozumie czym jest Kraków - jest debilem i zasługuje na hańbę.

        < widzisz ćmoku, Opole, Wrocław, Szczecin, mają to nieszczęście , że obecnie leżą w granicach Polski, więc wszystkie znajdujące się tam zabytki stały się teraz polskimi i też trzeba je ratować. Gdyby iść twoim tokiem rozumowania , to większość krakowskich zabytków również nie byłaby polska. Jeżeli tego nie pojmujesz, to jesteś debil do kwadratu.
        • najwyzszy80 Re: SKOZK jak Fundusz Kościelny, należy się i ju 18.02.13, 17:45
          Zresztą jakie to ma znaczenie, czy zabytek jest polski czy niemiecki. Jeśli jest cenny architektonicznie, to jest godny finansowania.
          Klasyfikacja narodowościowa sztuki i zabytków jest absurdem i dowodem na zaściankowość myślenia niektórych mieszkańców Krakowa.
      • Gość: ejże Re: Bunt miast przeciw Krakowowi. Powód: pieniądz IP: *.internetia.net.pl 16.02.13, 20:30

        ?a może kościół mariacki to polski zabytek, moze Wit Stwosz był Polakiem, a renesans to polscy architekci wymyślili?
        • Gość: mima1@gazeta.pl Re: Bunt miast przeciw Krakowowi. Powód: pieniądz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.13, 22:00
          Bez sensu jest kłócić się o to kto kim był i co ufundował. Po wielkiej powodzi we Florencji, pomoc dla ratowania zabytków szła z całego świata. Większość raczej chce odwiedzać Florencję, mimo, że remonty tam trwają nieprzerwanie i trwać będą pewnie do końca świata. Kraków nie jest żadną Florencją północy, ale z uwagi na nagromadzenie zabytków jest w podobnej sytuacji.
      • najwyzszy80 Re: Bunt miast przeciw Krakowowi. Powód: pieniądz 18.02.13, 17:27
        > Pokażcie mi polskie zabytki w Opolu, Wrocławiu i Gdańsku !
        Kompletnie nie znasz historii. Przecież w Opolu ładnych parę lat rządzili Książęta Piastowscy (a więc Polacy) i pozostawili po sobie właśnie te zabytki.
    • Gość: a chore aby dawać wieśniakom IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.13, 13:25
      a zaniedbany Kraków ogołocić.
    • studioh zamiast zajmować się głupstwami 16.02.13, 13:25
      trzeba odbudować Twierdzę Kraków. Póki się da!
    • tomeyk Re: macie Wawel? 16.02.13, 13:38
      > Nie mówię, że Kraków nie jest ważny, ale ta rażąca dysproporcja w podziale środ
      > ków aż kłuje w oczy. Kraków był (w cudzysłowiu) "największym beneficjentem IIWŚ
      > "...z prowincjonalnego miasta stał się ważnym ośrodkiem PRL-u dzięki Lwowskiej
      > emigracji. Nie został zniszczony, najwcześniej ze wszystkich miał obwodnicę i a
      > utostrady. Rozpieszczanie tego miasta nie może trwać wiecznie - owszem o Kraków
      > dbać trzeba bo to wazne gospodarczo i historycznie miasto, ale nie można budow
      > ać jego sukcesu kosztem innych.

      Ho ho, z tym prowincjonalnym miastem to nieźle pojechałeś - ale masz jakieś wsparcie?
      Miał obwodnicę? Ciekawe, do dzisiaj nie ma, jest tylko południowe obejście.
      Autostrady? Też ciekawe, ja wiem tylko o jednym.
      Poza tym, jakie rozpieszczanie? To jak nazwać odbudowy Wrocławia, Gdańska, Warszawy na które poszło nieporównanie więcej środków? Wyzdan ą orgią?
      I jak na razie to widzę, że inni chcą budować swój sukces kosztem Krakowa a nie odwrotnie.
      • ar.co Re: macie Wawel? 16.02.13, 16:12
        Warszawce zachciało się powstania, a teraz mantyczy, że za mało dostaje na "zabytki" liczące sobie przeciętnie 30 do 60 lat. Wystarczająco długo "cały naród budował swoją stolicę".
        • Gość: gość Re: macie Wawel? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.13, 00:52
          O ile wiem w artykule nic o mantyczeniu Warszawy nie było . Ale rozumiem kompleks Warszawy zawsze będzie tu i ówdzie uwierał więc czemu nie walnąć...od razu ulga .
    • Gość: Karampuck Nie widzę problemu, masz rację! IP: *.ksi-system.net 16.02.13, 13:43
      Nie widzę problemu, masz rację! Ale "soryy" (pisownia oryginału) trzeba to zastosować do wszystkich zagadnień. 10 miliardów dla Łodzi (Grabarczyk sam się chwalił, chyba nie łgał?), proszę też o taką kasę dla Krakowa, przynajmniej na tunel pod centrum. Ewentualnie jeszcze 4 miliardy z obwodnicy Wrocławia (Schetyna) - też prosimy o taką inwestycję - S7 i obwodnica północna czeka. Miliard na tunel w Gdańsku (Nowak i Tusk)? prosimy tu też o równe traktowanie (to taka Trasa Zwierzyniecka...). Kasa na połączenie Rzeszowa ze Słowacją (S19) i Wrocławia z Czechami (S3/S8)? Prosimy o S7 do Chyżnego... Program dla Polski Wschodniej (no, Polska wschodnia to też Elbląg i Kielce, ale jaja...) - też prosimy o tą kasę - jesteśmy bardziej na wschód... Nikt wtedy nie będzie miał żalu o te głupie 40 milionów. To w ogóle jest ta cała PRLowska mentalność - nakraść się i jeszcze im mało. Taki gość nachapał się kasy, ma już wszystkie stówki w portfelu i nagle rozpacz: Kraków ma jeszcze monetę jednozłotową - to płacz - dawaj podziel się, bo ja nie mam monety jednozłotowej. A że nakradł się stówek, to już nie mówi... PS. Jeżeli ten Wawel jest taki nieważny, to weźcie sobie takiego jednego lokatora do Lublina, Warszawy czy Malborka. Bardzo prosimy.
      • Gość: gość Re: Nie widzę problemu, masz rację! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.13, 13:58
        Dobry komentarz. Miasta, które protestują powinny powalczyć o dodatkowe pieniądze na zabytki, ale nie z tych dla Krakowa. Dlaczego mamy równać w dół, jeżeli można równać w górę, szczególnie że te wszystkie zabytki to nasze dziedzictwo i powinno się o nie dbać. Ministerstwo powinno wziąć przykład z SKOZK i zastosować taki system w innych regionach.
        • Gość: Meteoryt Re: Nie widzę problemu, masz rację! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.02.13, 14:35
          Kpisz czy o drogę pytasz. cyt. " Miasta, które protestują powinny powalczyć o dodatkowe pieniądze na zabytki, ale nie z tych dla Krakowa. Dlaczego mamy równać w dół, jeżeli m ożna równać w górę, szczególnie że te wszystkie zabytki to nasze dziedzictwo i powinno się o nie dbać."
          Pewnie, że tak byłoby najlepiej, ale pula pieniędzy jest ograniczona. O kryzysie nie ma nawet co pisać.
          Na pytanie czy Kraków powinien być uprzywilejowany? - odpowiem, że nie powinien już być uprzywilejowany. Czas zmniejszyć pulę pienędzy państwowych na Kraków, teraz już sobie poradzi. Ma doświadczenie i potrafi zdobyć fundusze spoza puli państwowej. Teraz trzeba dać szansę innym na uzyskanie podobnego efektu. Choć nie spodziewam się, aż takich astronomicznych sum dla innych.
          • Gość: gość Re: Nie widzę problemu, masz rację! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.13, 14:52
            Twierdzisz że należy zabrać pieniądze dla Krakowa, a przeznaczyć te środki innym miastom. W tej chwili w Krakowie funkcjonuje bardzo dobry system (pieniądze dla SKOZK to nie tylko te 42 mln. zło, ale także drugie tyle z różnych pozabudżetowych źródeł.), dzięki któremu te pieniądze nie są marnotrawione. Z nich można odnawiać i utrzymywać zabytki w tym mieście, jeśli zostaną one zabrane to za kilka lat nagle pojawi się problem ponowie zaniedbanych zabytków w Krakowie. Wtedy nie tylko w tym mieście nie będzie pieniędzy, ale i w innych, bo te pieniądze się po prostu rozpłyną. Dla tego należy pomyśleć o takich programach, jak ten w Krakowie także w innych miastach, dzięki czemu będzie można naprawdę nie tylko odnawiać ale i utrzymywać w dobrym stanie zabytki w całej Polsce.
            • Gość: Meteoryt Re: Nie widzę problemu, masz rację! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 16.02.13, 16:37
              cyt. "Z nich można odnawiać i utrzymywać zabytki w tym mieście, jeśli zostaną one zabrane to za kilka lat nagle pojawi się problem ponowie zaniedbanych zabytków w Krakowie."
              Odpowiem tak, jeżeli pojawi się taki problem to znaczy że Kraków zmarnowałby swoją szansę i te ogromne pieniądze które dostał od państwa.
              Bieżąca konserwacja nie pochłania wielkich pieniędzy, więc Kraków teraz musi dbać o odnowione zabytki i dziwne byłoby gdyby jako gospodarz nie pilnował takich spraw. Dużych pieniędzy wymagają przede wszystkim zaniedbane przez dziesiątki lat obiekty i proszę pisać zgodnie z prawami ekonomi i użytkowania bieżącego wszystkich obiektów budowlanych.
              • Gość: gość Re: Nie widzę problemu, masz rację! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.13, 17:22
                Wg ciebie bieżąca konserwacja nie pochłania dużych pieniędzy. Być może, nie jestem konserwatorem (chociaż trochę widziałem na czym polega ich praca). Problem polega na tym, że to miasto ma ogromną ilość zabytków, także wiele takich, które wymagają nadal remontów. Tak jak wskazano w artykule, jeżeli dotacja na nie z budżetu państwa zostanie zabrana, to pieniędzy może zabraknąć. W tej chwili udaje się znaleźć dodatkowe fundusze, ale bez publicznych pieniędzy będzie to bardzo trudne (nie każdy zabytek jest tak medialny jak Sukiennice). Kraków jest jednym z najbardziej zadłużonych miast w Polsce i tych kilkadziesiąt milionów, to dla budżetu miasta jest sporą kwotą. Jeśli jednak patrzymy na to komu by tu zabrać aby odnowić zabytki, np. w takim Olsztynie, to niedaleko jest Gdańsk, gdzie buduje się za publiczne pieniądze gigantyczne inwestycje (znacznie większe niż 42 mln.), związane z ministerstwem kultury.
                • Gość: Meteoryt Re: Nie widzę problemu, masz rację! IP: *.olsztyn.vectranet.pl 17.02.13, 10:57
                  Gościu przemawia za Tobą lokalny patriotyzm. I tyle. W tym względzie to dobrze o Tobie świadczy. Ale Kraków to nie jest cała Polska. A sprawiedliwość wymaga, aby po nieproporcjonalnie dużych pieniądzach przekazanych na zabytki Krakowa przez państwo polskie przez wiele, wiele lat, zacząć bardziej proporcjonalnie przydzielać pieniądze na zabytki. I czas aby krakusy szerzej spojrzały na tę kwestię i pomyślał, że rzeczywiście przez lata państwo polskie dało im sporo pieniędzy na odnowę zabytków. I zapewniam Cię, że bieżąca konserwacja obiektów po porządnie wykonanych pracach budowlano-konserwatorskich jest normalnym obowiązkiem kazdego właściciela i to nie tylko obiektów zabytkowych. I na bieżącą dbałość o zabytki nie należy przeznaczać puli pieniędzy z funduszy państwowych, bo czekają na nie inne zabytki zaniedbane od kilkudziesięciu lat.
                  Dodam, że choć piszę z Olsztyna, myślę o zabytkach w całej Polsce i rozsądnej pomocy Państwa w tej kwestii.
          • aarvedui Uprzywilejowany to jest Wrocław Schetyny... 16.02.13, 16:59
            Gość portalu: Meteoryt napisał(a):


            > Pewnie, że tak byłoby najlepiej, ale pula pieniędzy jest ograniczona. O kryzysi
            > e nie ma nawet co pisać.
            > Na pytanie czy Kraków powinien być uprzywilejowany?

            odpowiem - nie powinien, i nie jest. uprzywilejowane są Wrocław, Warszawa, Łódź...Tuskowe Trójmiasto

            porównaj sobie dotacje budżetowe do rozmaitych Słomianych Misiów które powstają tylko dlatego, że któryś z platfusów ma wyższy stołek niż reszta...
            • Gość: Łodzianin z wyboru Kulą w płot IP: *.rawamaz.mm.pl 18.02.13, 16:01
              Z Łodzią to żeś Pan pojechał, to miasto od II WŚ nic nie dostało na swoje bardzo liczne zabytki i o ile Kraków w większości potrzebuje na utrzymywanie obiektów po dogłębnej konserwacji to Łódź potrzebuje na ratowanie swoich zabytków przed rozleceniem się. Łódzkie zabytki są takim samymdziedzictwem narodowym jak krakowskie, nie rozumiem dlaczego są traktowane inaczej
      • krzaki-ciernistych-krzewow Re: Nie widzę problemu, masz rację! 16.02.13, 22:30
        BArdzo przepraszam ale kompletna manipulacja. 10 mld dla Łodzi to autostrady i drogi ktore krzyżują się pod Łodzią a nie w samym mieście. Podobnie jak A4 pod Krakowem i CMK najszybsza trasa kolejowa w Polsce. Rozumiem, ze w tym czasie Kraków nie dostal nic - tunele tramwajowe, linie tramwajowe, drogi w mieście, gmachy UJ sfinansował sobie sam. Lotnisko tez z funduszy miasta Krakowa? itd - nie w Krakowie nic się ie dzialo!!! Chcialem tylko dodac, ze Łódź z własnych środków wyasygnowała pieniadze na remont 100 kamienic i prowadzi ten 3 letni program. Gdyby każdego roku tak jak Krakow otrzymywalła te 45 mln zl to mialaby centrum odnowione i zadbane. Ale tych pieniedzy nie było bo trezba było pompowac kase na odbudowe stolicy, na komitet rewaloryzacji zabytkow Krakowa i wiele innych inwestycji. W efekcie otrzymalismy zniszczone centrum maista za które wielu w tym kraju probuje nas liczować. Czas upomniec się o swoje. Mieszkańcy Krakowa muszą miec świadomosć, ze dobry stan wielu obiektow w ich mieście to efekt pieniedzy na ktroe zrzucali sie inni będący dzisiaj w dużo wiekszej potrzebie niż Krakó.
    • Gość: rębilas Re: Skok na kasę SKOZK. Skutki mogą być opłakane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.13, 15:19
      przestań łgać Kraków za czasów PRL był non stop pomijany Nie było nowych inwestycji, okradano go jak np z testamentu Paderewskiego i NIE łożono na jego zabytki. Gdybyś miał chociaż szczątkową inteligencje tobyś przeczytał ten artykuł ze zrozumieniem Komitet Ratowania Zabytków Krakowa powstał dopiero w 1989 a wcześniej ratowanie zabytków polegało na podpieraniu stropów belkami, koniec hucpy w wykonaniu takich analfabetów jak TY
    • Gość: rębilas Re: macie Wawel? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.13, 15:32
      rażąca dysproporcja/???Hala Ludowa otrzymała 70 mln ze Skarbu Państwa Kraków 42 miliony . Dysproporcja srodków jest oczywista ale w którą stronę
    • Gość: nh Bunt miast przeciw Krakowowi. Powód: pieniądze ... IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.13, 15:38
      generalnie jest to żałosna prowokacja ... Państwo daje jakieś ochłapy na utrzymanie swoich klejnotów koronnych i judzi wojnę biedaków o to kto ma największy ochłap... A w tym czasie miliardy pakuje sie w stadiony, niedokończone autostrady z kiuriozalnymi ekranami i mostkami dla żabek, w ZUS, w straż miejską i w wiele innych kurizoalnych wynalazków.
      Ludzie nie dajcie się rozprowadzać jak dzieci stowarzyszeniom i politykom ... Nie dajdzie sie podjudzać ...... To nie jest kwestia że KRK ma tak dużo, to kwestia że kasy powinno być na tyle, żeby wystarczyło na utrzymanie naszego dobra narodowego ...
      • Gość: hihi Re: Bunt miast przeciw Krakowowi. Powód: pieniądz IP: *.zax.pl 16.02.13, 20:38
        Rozdwojenie jaźni?
        Główne wydanie GW lekko podszczuwa "inne miasta" w sprawie dotacji,a lokalny dodatek staje w obronie status quo.
        Takie cwaniaki!
    • aarvedui to może podliczmy !wszystkie! dotacje dla miast ? 16.02.13, 16:55
      to może podliczmy WSZYSTKIE dotacje dla miast, jakie są dysponowane z budżetu ?

      za rządów Platformy każde większe miasto dostaje MILIARDY dofinansowania na rozmaite inwestycje.
      pod względem dotacji Kraków znajduje się na szarym końcu, małopolska także.

      Miliardy, jakie idą na Schetynowski Wrocław czy Łódź Kropy...no i oczywiście Warszawa zgarniająca wszystkie urzędy i centra państwowe - miejsca pracy, jakby nie było.
      (kontrast - Niemcy, główny urząd skarbowy mieści się w małym mieście. podobnie jak siedziby innych federalnych instytucji - są rozdysponowane w miastach różnych Landów)

      To teraz porównajmy to do milionów dopłat do samodzielnych inwestycji jakie Kraków otrzymuje na wniosek społecznej organizacji....

      Zejdźcie na ziemię, zakładajcie własne społeczne organizacje i nauczcie się pozyskiwać do 90% zdywersyfikowanych środków.
      Wtedy pogadamy....
    • Gość: skawina24 Bunt miast przeciw Krakowowi. Powód: pieniądze ... IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.13, 19:36
      Kraków chciał PO to już ma ale PO zabytkach;)
    • Gość: Ricoh Bunt miast przeciw Krakowowi. Powód: pieniądze ... IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.13, 23:22
      Sądze że macie sporo racji ale do kiedy Kraków będzie dojony "Janosikowym " i tak zarządzany to porażka pewna .nasze miasto stać ale ten kto wydaje kasę w mózg niech się uzbroi.Tak Panie Prezydencie powinni cie wykopać.Patrzcie jak tu są marnowane pieniądze.tylko to mam do powiedzenia Ricoh
    • Gość: tripsoverpoland.eu brak planu działania, brak dobrego prawa... itp. IP: *.home.aster.pl 17.02.13, 11:13
      We wpisie: www.tripsoverpoland.eu/blog/2012/11/21/apel-o-sprawiedliwy-podzial-funduszy-na-ochrone-zabytkow-w-polsce-i-dalej-idace-propozycje/
      zauważyliśmy m.in.: "Problem finansowania ochrony zabytków jest jednak dużo szerszy i samo zabranie środków z jednego funduszu aby rozdzielić te środki na większą ilość zabytków, być może także w Krakowie, ale zapewne w mniejszym wymiarze, nie uzdrowi sytuacji ogólnej, choć może zapoczątkuje – i w tym upatrujemy nadzieję dla zabytków w Polsce – racjonalny i sprawiedliwy system myślenia na ten temat, ocenę stanu zabytków i w końcu przydział koniecznych środków."

      A ten artykuł (krakow.gazeta.pl/krakow/1,35798,13411091,Skok_na_kase_SKOZK__Skutki_moga_byc_oplakane.html) słusznie podkreśla:

      "Od biadolenia nic się nie zmieni.

      I jeszcze jedno pytanie: czy pieniądze, jakie państwo przeznacza na ratowanie krakowskiego (w końcu polskiego i przekraczającego lokalne granice) dziedzictwa są rzeczywiście tak duże, że powinny budzić zazdrość innych miast? Dla porównania: odnowa Pałacu w Wilanowie kosztowała ponad 70 mln zł. Tyle samo kosztował remont wrocławskiej Hali Ludowej, a zrealizowana w połowie zeszłej dekady konserwacja Pałacu pod Blachą w Warszawie ponad 40 mln zł - czyli więcej niż całoroczny budżet NFRZK.

      Proponuję tym stowarzyszeniom, którym solą w oku jest Kraków i państwowe dofinansowanie do odnowy zabytków, by przyjrzały się pracy SKOZK i skorzystały z tego wieloletniego doświadczenia. Od biadolenia, że jest źle i prób zabierania pieniędzy Krakowowi, nic się nie zmieni."

      W tym wpisie: www.tripsoverpoland.eu/blog/2012/10/13/czy-zabytki-w-polsce-oprocz-ludzi-z-pasja-moga-liczyc-na-bardziej-konkretny-plan-ratunkowy-i-rzeczywiste-wsparcie-panstwa/
      cytowaliśmy „SYSTEM OCHRONY ZABYTKÓW W POLSCE – ANALIZA, DIAGNOZA, PROPOZYCJE” tekst opublikowany w 2011 roku przez Polski Komitet Narodowy ICOMOS, Biuro Stołecznego Konserwatora Zabytków, Urząd Miasta Stołecznego Warszawa oraz Politechnikę Lubelską dostępnego na tej stronie: bc.pollub.pl/Content/691/zabytki.pdf.
      „Stan polskiego ustawodawstwa dotyczącego ochrony zabytków nieruchomych jest dramatyczny, a zmiana obowiązujących przepisów wymaga pogłębionej refleksji nad jego podstawą aksjologiczną i normatywną, a w pierwszej kolejności odpowiedzi na pytanie, co, dlaczego i jak chcemy chronić.(..).
      W bardzo wielu przypadkach prawo ochrony dziedzictwa nie sprzyja w praktyce rzeczywistej i efektywnej ochronie zabytków. (…) Wśród wielu mankamentów obowiązującej ustawy wskazać trzeba przede wszystkim brak równowagi pozycji właściciela i administracji (Państwa). w wielu dalszych kwestiach szczegółowych przepisy są nielogiczne, z niezrozumiałych powodów bardzo różne dla podobnych zabytków, zależnie jedynie od miejsca ich przechowywania bądź znalezienia. Co natomiast już zupełnie trudne do wytłumaczenia, zdarzają się także przepisy nie tylko nie sprzyjające ochronie i wzbogacaniu dziedzictwa (VAT w przywozie spoza Unii, brak zachęt dla kolekcjonerów), ale także jednoznacznie dla tej ochrony kontrproduktywne, czyli po prostu szkodliwe (art. 169 kc). "

      Z kolei tutaj: www.tripsoverpoland.eu/blog/2012/10/19/zapasc-moralna-i-fizyczna-zabytkow-w-polsce/
      napisaliśmy: "Jesteśmy więc w sytuacji dla zabytków po prostu fatalnej. Paraliż służb konserwatorskich, brak planu działania, brak dobrego prawa dla ochrony dziedzictwa narodowego to wszystko są elementy wpływające na coraz szerszą zapaść tak moralną, jak i fizyczną zabytków.

      Koncentracja obecnie wydatkowanych środków na obiektach dużych i znanych, bo one ze swej natury wymagają największych nakładów, budowa nowych, w większości jedynie multimedialnych obiektów muzealnych – choć czy to jeszcze będą muzea? – może raczej pewne centra multimedialne, nie wróży dobrze obiektom mniejszym, poza głównymi szlakami turystycznymi."

      Problemów jest więc bardzo dużo i dobrze, że o tym wreszcie zaczynamy dyskutować. Dobrze, że są głosy zarówno za utrzymaniem funduszy dla Krakowa, ale też należy popatrzeć na te zagadnienia o wiele szerzej, w kontekście ochrony zabytków w całym kraju. Dlatego także i ten artykuł: wyborcza.pl/piatekekstra/1,130895,13404409,Krakow_niszczy_zabytki_.html jest potrzebny, bo pokazuje ten temat z nieco innej perspektywy.
      • Gość: tripsoverpoland.eu Re: brak planu działania, brak dobrego prawa... i IP: *.home.aster.pl 17.02.13, 11:20
        pisaliśmy też tak: "Samo finansowanie jest zagadnieniem ogromnie ważnym, bo bez pieniędzy niewiele można praktycznie zrobić, choć i na to różne stowarzyszenia czy samorządy mają też swoje sposoby. Jednak finanse to tylko jeden z wielu koniecznych do przeorganizowania procesów. W grupie Ratujemy polskie zabytki na Facebooku i utworzonym specjalnym tematycznym wydarzeniu „Jak ratować zabytki, albo chociaż móc uratować je w przyszłości?” uczestnicy dyskusji zdefiniowali już kilkanaście zadań i zagadnień, które powinny być wdrożone, aby zabytki mogły być skutecznie ratowane i zachowywane dla przyszłych pokoleń. Ostatnie pomysły to:

        14.Stworzenie Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Polskich Zabytków mającego w dyspozycji konkretne środki finansowe na działalność na terenie całego kraju. Ujęcie subwencji i dotacji na fundusz co roku w ustawie budżetowej.

        15.Stworzenie zachęt podatkowych dla osób remontujących lub odbudowujących zabytki np. w czasie maksymalnie 10 lat trwania inwestycji w zabytek osoba lub rodzina wpłacająca do skarbu państwa minimum 2000 zł miesięcznie w formie podatku od wynagrodzenia otrzymywałaby zwrotnie przelewem na swoje konto 50% z wpłacanej kwoty. Przepis na remonty obejmuje wszystkie uznane obiekty zabytkowe i może być użyty przy realnym remoncie, który należy dokładnie udokumentować. Może on być dotowany przez Państwo do 50 % wpłaconych do skarbu państwa podatków od wynagrodzeń.

        Choć pomysł stworzenia Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Polskich Zabytków jest pewną kopią „lokalnego” Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa, to jednak wydaje nam się, że stworzenie gremium autorytetów, ale nie jako ciała doradczego do jakiegoś innego ośrodka decyzyjnego, ale posiadającego rzeczywisty wpływ na rozdział środków finansowych byłoby rozwiązaniem skuteczniejszym i dużo bardziej niezależnym od Generalnego Konserwatora Zabytków. "
        • Gość: Pingopongo Nigdy nie będzie na to pieniędzy, nie łudź się! IP: *.play-internet.pl 17.02.13, 14:44
          Zakładając, że z 66 tys. zabytków rejestrowych w Polsce 1/4 jest zagrożona i wymaga pilnej, całościowej rewaloryzacji, dostajemy liczbę 16 tys. obiektów. Przyjmując model krakowski, w którym SKOZK za około miliard złotych dołożył się do rewaloryzacji około 400 obiektów, dostajemy po 2,5 mln zł na obiekt (drugie tyle przez 20 lat wyłożyli średnio właściciele), a przecież w większości przypadków nie odpicowano tych zabytków "na glanc", tylko utrzymano je w stanie niezagrożonym i umożliwiono dalsze użytkowanie na jakim takim poziomie. Ale wracają do sprawy: przemnóżny 16 tys. zabytków przez 2,5 mln - wychodzi 40 miliardów złotych (i to przy założeniu, że pomagamu 1/4 liczby zabytków). Nawet gdyby to rozłożyć na 20 lat, wychodzi 2 miliardy rocznie. W najlepszych czasach koniunktury gospodarczej (nota bene za rządów PiSu) MKiDzN miał po 120 mln zł rocznie na zabytki. Oznaczać by to musiało 20-krotny wzrost nakładów państwa i to w czasach kryzysu! Jeżeli miałby wchodzić w grę wszystkie zabytkie rejestrowe, to trzeba 160 miliardów złotych. A przeciez oprócz 66 tys. zabytków rejestrowych mamy w Polsce pewnie z 300 tys. zabytków w ewidencjach zabytków prowadzonych przez samorządy. Co z nimi? Itd. itp. Jednym słowem, rozciągniecie modelu, który dotyczy obecnie Krakowa i zabytków w gestii instytucji prowadzonych bezpośrednio przez MKiDzN (muzeum w Wilanowie - jak ktoś tu napisał 134 mln poszło na remont!), na całą Polskę jest niemożliwe. Sorry panie z Radomia, ale nie łudź się, że kiedyś zobaczysz jakieś budżetowe pieniądze... No chyba, że będziemy drugą Arabią Saudyjską albo Kuwejtem.
          • Gość: tripsoverpoland.eu Re: Nigdy nie będzie na to pieniędzy, nie łudź si IP: *.home.aster.pl 17.02.13, 18:56
            Dziękujemy za te istotne wyliczenia. Ale proste rachunki wychodzące z nieco uproszczonych założeń mogą dawać także uproszczone wyniki. Skala potrzeb jest oczywiście ogromna, ale wiele zabytków potrzebuje na początek podstawowych zabezpieczeń przed wandalami czy opadami atmosferycznymi - a to nie jest aż tak kosztowne - aby po prostu przetrwać do lepszych czasów, może 10 może i 20-30 lat, aż przyjdzie dla nich szczęśliwszy czas. Trzeba to oczywiście wszystko dokładnie przekalkulować, stworzyć pewne konieczne priorytety w ratowaniu i zabezpieczaniu najwartościowszych obiektów. Ale do tego wszystkie potrzebne jest też całościowe uporządkowanie zarówno ustawowe jak i koncepcyjne, a tych działań jakby na horyzoncie nie można się doczekać od wielu lat. I chyba tu także jest ogromny problem? Bo nikomu (z decydentów czy urzędników odpowiedzialnych) jakby nie zależy na uporządkowaniu tej bardzo skomplikowanej obecnej sytuacji w działaniu na rzecz zachowania naszego dziedzictwa... poza garstką Fanów obiektów zabytkowych. W bałaganie prawnym i organizacyjnym najprościej ukryć zwykły brak działania, niekompetencje, "świętość" i wyższość procedur biurokratycznych nad pewnym "duchem" ustawy o ochronie zabytków, czy nawet jałowe dreptanie i przerzucanie papierków, byleby tylko wykazywać potrzebę własnego istnienia, a nie tworzyć konkretnych pomysłów i wprowadzać ich konsekwentnie w życie. Nic nie dadzą żadne wyliczenia jeśli będziemy tkwić w krainie "totalnej niemocy urzędniczej" i pozorów działania. Inni (kraje UE) potrafią jednak to robić skutecznie, więc może po prostu należy wziąć z nich przykład i nawet skopiować najlepsze rozwiązania. Wiadomo, że nie uzdrowi to sytuacji natychmiast, ale przynajmniej będzie jakaś perspektywa czasowa i choćby najmniejsza nadzieja na ratunek dla wielu obiektów obecnie zagrożonych. Teraz nie widać żadnej wizji całościowego ogarnięcia tej problematyki, poza puszczeniem wszystkiego na żywioł - niewidzialna ręka rynku w przypadku zabytków jest faktycznie niewidzialna i nie jest w stanie zapewnić wymaganej ustawowo ich ochrony.
          • Gość: tripsoverpoland.eu Re: Nigdy nie będzie na to pieniędzy, nie łudź si IP: *.home.aster.pl 17.02.13, 19:22
            I jeszcze jedna uwaga: w tak skoordynowanym działaniu widzielibyśmy nie tylko "budżetowe pieniądze", ale wszelkie inne środki (w tym te z UE czy wszelkich innych programów na zabytki), także być może takie jakie uda się wypracować zabytkom w jakimś skoordynowanym działaniu turystycznym, edukacyjnym czy najzwyklej biznesowym (działalność usługowa różnego typu). Nie zasklepiajmy się jedynie na dotacjach budżetowych, bo tych zawsze będzie za mało, tym bardziej w dobie kryzysu.
    • Gość: tripsoverpoland.eu Re: Skok na kasę SKOZK. Skutki mogą być opłakane IP: *.home.aster.pl 17.02.13, 11:36
      Przykład z bliskiego w stosunku do Krakowa Ojcowa - nie ma kasy to likwidujmy zabytki - czy o to docelowo chodzi? Chyba nie.
      "Dlaczego Ojcowski Park Narodowy zamierza rozebrać kilka zabytkowych budynków, które znajdują się na jego terenie. Kto na tym zarobi? Czy chroniąc przyrodę można zapomnieć o tym, co jest integralną częścią naszego dziedzictwa? To tylko niektóre z pytań, jakie się nasuwają po informacji, że Ojcowski Park Narodowy zwrócił się do ministra kultury z prośbą o wykreślenie z rejestru zabytków między innymi Willi Pod Berłem, która jest jednym z symboli parku." - to cytat z tej strony:
      www.tvp.pl/krakow/aktualnosci/rozmaitosci/glos-rozpaczy-z-ojcowa/10051934
      A tu jest pismo do MKiDN w tej sprawie:
      www.facebook.com/groups/ratujemypolskiezabytki/permalink/554350181251053/
      Zachęcamy do aktywności w tej sprawie.
    • aarvedui Świątynia"Opaczności Borzej"-łącznie 40mln dotacji 17.02.13, 12:25
      Świątynia"Opaczności Borzej"- łącznie otrzymała/otrzyma ponad 40 mln dotacji, z różnych źródeł.

      dofinansowanie bezpośrednie remontów kościołów - setki milionów rocznie.

      dofinansowanie darmozjadów typu katecheci, kapelani wojskowi, szpitalni, policyjni, straży pożarnej, straży kolei, etc - miliardy PLN rocznie

      jest z czego zabierać. zabiera się tym, którzy mają najwięcej i robią najmniej.
      • Gość: ORT Re: Świątynia"Opaczności Borzej"-łącznie 40mln do IP: *.dynamic.mm.pl 17.02.13, 22:46

        Świątynia"Opaczności Borzej"- łącznie otrzymała/otrzyma ponad 40 mln dotacji, z
        > różnych źródeł.

        Przydałby się jakiś fundusz na naukę ortografii na terenie MAŁOPOLSKI.
    • capo_di_tutti_capi Bunt miast przeciw Krakowowi. Powód: pieniądze ... 17.02.13, 13:38
      Niektórzy komentujący nie łapią chyba niuansu. Tutaj nie chodzi o kasę na odbudowę Wrocławia bowiem ten sam nieźle sobie z tym poczyna.
      Chodzi o ratowanie obiektów, którym grozi całkowita zagłada. Spójrzcie chociażby na genialny kościół w Żeliszowie (okolice Bolesławca, DŚ):

      www.youtube.com/watch?v=8mNORZiAxWE
      vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=16414140&server=vimeo.com&show_title=1&show_byline=1&show_portrait=1&color=&fullscreen=1&autoplay=0&loop=0%22%20/%3E
      Dziękuję za uwagę.
    • Gość: janusz z Krakowa Re: Skok na kasę SKOZK. Skutki mogą być opłakane IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 17.02.13, 16:41
      Kolego powiedz jakie zabytki tysiącletnie mają Katowice, Łódź, Wrocław czy Gdańsk? Przecież większość tych miast była w czasie wojny zniszczona, zrównana z ziemią. Jakie tam są zabytki? Chodząc po ulicach Starego Miasta w Krakowie czujesz obecność naszych przodków z minionych wieków. Osoby którym marzy się odebranie funduszy na ratowanie tysiącletnich zabytków Krakowa nie wiedzą o czym mówią, a może chcą dobrać się do tych niewielkich środków finansowych ( patrz. posadki, etaty do wzięcia)? Co powiedzą miliony turystów z Kraju i Zagranicy, którzy co roku odwiedzają Kraków na poczynania pseudoobrońców "zabytków" z Gdańska, Katowic, Wrocławia czy Poznania? Powiem jedno: milcz waść wstydu oszczędź. pozdrowienia ze Starego Krakowa.
      • najwyzszy80 Re: Skok na kasę SKOZK. Skutki mogą być opłakane 18.02.13, 17:31
        Byłeś kiedykolwiek we Wrocławiu czy Łodzi? Wygląda na to, że nigdy nie wysunąłeś nosa za Krzeszowice.
    • renata620 Bunt miast przeciw Krakowowi. Powód: pieniądze ... 17.02.13, 19:56
      Napiszę to, co napisałam w grupie Ratujemy polskie zabytki www.facebook.com/groups/ratujemypolskiezabytki/

      Problem jest taki, że jeśli właściciele/posiadacze zabytków w innych częściach kraju nie potrafili do tej pory zdobyć pieniędzy na remonty, to nawet jeśli środki z Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa zostaną przesunięte do dyspozycji wojewódzkich konserwatorów zabytków w innych częściach kraju, to niestety same do walących się zabytków nie pójdą. Pieniądze tak w ogóle na remonty zabytków są: MKiDN ma ten rok 70.000.000 EURO (o ile mnie pamięć nie myli). Dlaczego potrzebujący walczą o te 40 mln z funduszu krakowskiego, a nie walczą o 70 mln będące w dyspozycji MKiDN? Dlaczego nie walczą o fundusze będące w gestii Urzędów Marszałkowskich?

      Powiedzmy, że NFRZK przestanie istnieć i zostanie rozdysponowany między inne regiony. To co? Właściciele walących się zabytków, którzy do tej pory spali, nagle się obudzą i zaczną się starać o te pieniądze? Co im broni starać się teraz?

      Jakby co jestem z Opola, więc żaden szczególny lokalny patriotyzm w stosunku do Krakowa przeze mnie nie przemawia.

      Zresztą, jeszcze coś dodam: weźmy przykład Opolszczyzny: WKZ dostał 500 tysięcy złotych więcej (z funduszu krakowskiego), ale wcale nie zamierzał przeznaczyć ich na zabytki, tylko na działanie urzędu (czyli premie, nagrody, bankiety, szkolenia itp.). Media triumfalnie ogłosiły, że udało się zabrać funduszowi krakowskiemu i przeznaczyć na zabytki Opolszczyzny, a tymczasem to była guzik prawda. Pracownicy Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Opolu byli szczerze zdziwieni, że w tym roku będzie więcej pieniędzy na dotacje (do tej pory było to ok. 250.000 - 300.000 zł rocznie), Pani Konserwator zaś nie była w stanie powiedzieć, ile raczy z tych zdobytych środków przeznaczyć na dotacje, wahała się itd. Wkurzyło mnie to dokumentnie i dlatego zaniosłam do WUOZ w Opolu wniosek o udzielenie informacji, jaką kwotę w tym roku OWKZ zamierza przeznaczyć na dotacje. Po tym pismie dowiedziałam się (ale jest to informacja nieoficjalna), że nie 250.000 złotych, jak było do tej pory, a 700.000 złotych, ale... trzeba było najpierw złożyć stosowne pismo. Słowo daję, władzę trzeba jednak na każdym kroku kontrolować, bo bez tej kontroli ani rusz.
      • Gość: tripsoverpoland.eu Re: Bunt miast przeciw Krakowowi. Powód: pieniądz IP: *.home.aster.pl 17.02.13, 20:13
        Pani Renato! Dziękujemy za to bardzo istotne spostrzeżenie. Dla leniwych dotacje, nawet te uszczknięte z funduszu krakowskiego to i tak żadne rozwiązanie. Im potrzebny jest wywłaszczający wyrok na mocy zmienionej ustawy o ochronie zabytków, albo zastępcze, przymusowe działanie konserwatora zabytków na mocy obecnej ustawy z obciążeniem kosztami. Ale tego też trzeba chcieć i potrafić to wyegzekwować, a i ze środkami na takie działanie pewnie też nie lepiej, choć gdyby były wydawane w porę to pewnie nie byłyby aż takie wielkie. Ale to jest to o czym piszemy od dawna - biurokracja zasłania się swoimi procedurami i niemocą wykonawczą, a zabytki znikają po cichu...
      • najwyzszy80 Re: Bunt miast przeciw Krakowowi. Powód: pieniądz 18.02.13, 17:33
        Słuszne spostrzeżenia, ale błędne wnioski. Jeżeli Konserwator Zabytków w tym czy innym mieście źle działa, to należy doprowadzić do tego, żeby działał dobrze. Natomiast nie ma to nic wspólnego z niesprawiedliwym podziałem pieniędzy, przeciwko któremu słusznie protestują miasta.
    • renata620 Bunt miast przeciw Krakowowi. Powód: pieniądze ... 17.02.13, 20:10
      Zabytki będące własnością gmin mogą być finansowane ze środków udzielanych przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, na podstawie rozporządzenia, które wyszło w zeszłym roku. Nie pamiętam jego nazwy, jutro wstawię (mam je w pracy).

      Poza tym Polska dostanie z Unii ponad 400 miliardów złotych na lata 2014 - 2020, a to oznacza, że będą setki milionów unijnych na zabytki.

      Programy, z których można się starać o środki na remont zabytkowych obiektów:

      1/ Działanie 11.1 Ochrona i zachowanie dziedzictwa kulturowego o znaczeniu ponadregionalnym w Programie Infrastruktura i Środowisko,

      2/ środki w ramach Regionalnych Programów, z Priorytetów związanych z rewitalizacją miast bądź infrastrukturą kultury

      www.funduszeeuropejskie.gov.pl/faq/strony/z_jakich_srodkow_mozna_wykonac_remont_zabytkowego_obiektu.aspxundefined

      Remonty zabytków na terenach wiejskich mogą być finansowane w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich Działanie 313/322/323 Odnowa i rozwój wsi

      www.prow.sbrr.pl/index,31,50,pl.htmlundefined

    • Gość: Krakus Re: Skok na kasę SKOZK. Skutki mogą być opłakane IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.02.13, 12:01
      SKOZK nie jest reliktem PRL-u. Jest w moim przekonaniu wyrazem, że nawet w tamtych trudnych czasach doceniano rolę jaką Kraków odgrywa w historii Polski. Ogólna mizeria finansowa w kraju skłania inne miasta do zachowań jakie możemy obserwować obecnie. Zachowań conajmnienj nieeleganckich. Proszę także wziąć po uwagę, że w kontekście wydatków, które inni internauci przytaczali te 42 mln to naprawdę nie jest wielka kwota. Proszę ponadto pamiętać, że Kraków jest jednym z najbardziej znanych Polskich miast. Bedąc w kilka lat temu w Chicago, wdałem się w rozmowę ze sprzedawcą. Na pytanie skąd jestem odpowiedziałem, że z Polski, on odpowiedział "a Polska - Kraków". Warto się zastanowić czy naprawdę jest o co walczyć, psuć kolejną dobrą tradycję - z zwiści? Jako Krakowianin dodam, że jest mi bardzo przykro, że małopolskie inwestycje drogowe są odkładane, a Warszawa, Gdańsk (matecznik PO), Wrocław aż nadto rozpieszczane. A propos Wrocławia - minister Zdrojewski dałby Bóg, żeby nie zajmował się już sprawą Fundacji Książąt Czartoryskich bo skończy się na tym że Damę wyskspediują na "stałą wystawę" za granicą, a my jako Naród nie bedziemy miec na to żadnego wpływu.
    • Gość: yarow12 Bunt miast przeciw Krakowowi. Powód: pieniądze ... IP: *.dynamic.chello.pl 18.02.13, 16:10
      Zdaje się, że prowincjusze nie rozumieją albo nie chcą zrozumieć czym jest Stołeczne Królewskie Miasto Kraków? Jest symbolem trwałości i istnienia Państwa Polskiego. Polską w pigułce. Miastem stołecznym. Rozumita?
      • najwyzszy80 Re: Bunt miast przeciw Krakowowi. Powód: pieniądz 18.02.13, 17:37
        Co za bzdury. Twój komentarz zalatuje prowincjonalizmem umysłowym. "Kraków symbolem tego i tamtego" WOW!
        Po prostu każdy ciągnie kasę w swoją stronę. A że Kraków przez lata ciągnął, to teraz inni chcą (w sumie słusznie).
        • Gość: yarow12 Re: Bunt miast przeciw Krakowowi. Powód: pieniądz IP: *.dynamic.chello.pl 18.02.13, 19:57
          Chyba "uderzyłem w stół".
        • renata620 Re: Bunt miast przeciw Krakowowi. Powód: pieniądz 18.02.13, 20:58
          najwyzszy80 napisał:

          > Po prostu każdy ciągnie kasę w swoją stronę. A że Kraków przez lata ciągnął, to
          > teraz inni chcą (w sumie słusznie).

          A dlaczego nie chcą ciągnąć np. z MKiDN, które ma 70 milionów Euro do rozdania?
          • najwyzszy80 Re: Bunt miast przeciw Krakowowi. Powód: pieniądz 18.02.13, 22:22
            > A dlaczego nie chcą ciągnąć np. z MKiDN, które ma 70 milionów Euro do rozdania?

            A co to ma do rzeczy? Kto się zgłosi do programu i przejdzie papierologię ten dostanie.
            A sprawiedliwy podział środków krajowych to osobna sprawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka