Dodaj do ulubionych

Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokierunk...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 19:13
I bardzo dobrze... aż ciężko uwierzyć, że można było wyskoczyć z tak kretyńskim pomysłem. Ale cóż - dla ekooszołomów to norma...
Obserwuj wątek
    • Gość: freg Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 19:51
      Aż dziw bierze, że nasi radni są na tyle rozsądni. Już miałem obawę, że poprą tech chory pomysł.
    • eminey Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru 08.05.13, 19:53
      Tak. Te straszne miasta Europy Zachodniej przejete przez "ekooszołomów".

      Ciekawe tylko, dlaczego zyje sie tam lepiej i zdrowiej...
      • Gość: Andrzej Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 21:41
        To się przeprowadź, a nie każ mieszkańcom centrum żyć na twoją modłę.
        • Gość: zizi Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru IP: 77.236.28.* 08.05.13, 21:59
          A ja mieszkam w centrum i mam dość tych waszych cudownych samochodzików parkujących na chodnikach, bo przecież wam się "należy darmowe miejsce parkingowe". Dość tego cwaniactwa pchającego się do skrętu na zakazie pod Barbakanem (dziś na przykład busiarz typu "cracow tours" o mało mi po stopach nie przejechał - wepchnął się na przejście dla pieszych skręcając z Basztowej w lewo w Plac Matejki; auta służbowe na warszawskich numerach regularnie z Placu Matejki skręcają na zakazie w prawo w kierunku Długiej), dość cwaniaczków parkujących "na chwilę" na przejściach dla pieszych.
          Skoro kupiłeś konia, to płać za prawo przywiązania go, bo blokuje przejście. To nie dziki zachód, gdzie przed saloonem była żerdź damowa ;)
          Gdy mieszkasz poza miastem i parkujesz na swoim podwórku - twoja sprawa. Ale wjeżdżając do miasta nie żądaj miejsca parkingowego, tzw. "komuna" już się skończyła.
          • Gość: tomasz Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 22:02
            To uważaj bo Ci od limuzyn jak będą mieli kaprys powykupują chodniki i będziesz płacił za chodzenie po nich... komuna się przecież skończyła jak sam piszesz!!!
            • eminey Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru 08.05.13, 22:49
              Jak wykupia to ich sprawa.

              Tylko to raczej nikomu nie grozi. W jednym z listow pan sie zalil, ze nie ma gdzie parkowac auta za 3500. To ciekawe skad wytrzasnie kilkadziesiat tysiecy na miejsce postojowe?

              To primo. A secondo parkowanie na chodnikach jest (w tym dzikim kraju) dozwolone, ale przy spelnieniu pewnych warunkow.
              Poniewaz masz prawo jazdy na pewno wiesz jakich...prawda? :)
          • Gość: Ktos Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru IP: *.telnet.krakow.pl 08.05.13, 23:54
            Skoro chodniki są miasta to niech w takim razie miasto samo je sobie sprząta przez cały rok i odśnieża w zimie.
        • eminey Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru 08.05.13, 22:46
          Czyli albo sie dostosuje do Twoich zyczen (zycia na Twoja modle) albo mam sie wynosic?
          Interesujace...

          Pewnie jeszcze powiesz "pro publico bono"?
          • Gość: Andrzej Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 22:54
            Nie "pro publico bono" ale "status quo". Od wielu lat jest w miarę stabilnie, po co psuć i jątrzyć?
            • eminey Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru 08.05.13, 23:00
              By zmienila sie sytuacja...i to zmienila znacznie.

              Nie chce sie cofac za daleko, ale by czas, gdy auta mieli tylko nieliczni. Wtedy nawet parkowanie wewnatrz 1 obwodnicy nie bylo problemem, bo byly to jednostki.
              Dzis na jednego Krakusa przypada 0.7 auta i ta liczba ciagle rosnie (w Warszawie to ok 1.1)

              Kuriozalne przy tym jest to, ze liczba mieszkancow scislego centrum zmalala o 50 tysiecy...

              W kazdym razie w miescie, a zwlaszcza w jego centrum, nie ma miejsca na samochody. Dotarlismy do takiego etapu, gdzie dalej nie mozna udawac, ze nic sie nie dzisie, ze jest ok.
              Nie jest ok. Komunikacyjnie miasto lezy.
              Trzeba cos zrobic. Na dalsza rozbudowe drog i parkingow nas po pierwsze nie stac, a po drugie nie ma na to miejsca.
              Mozna wiec isc w druga strone i ograniczac ruch aut. To generuje ogromne oszczednosci i sprawia, ze miasto staje sie bardziej przyjazne do zycia.
              • Gość: Andrzej Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.13, 21:15
                No dobrze, liczba samochodów może i wzrosła, ale co z tego? Miejsc postojowych jest tyle samo (a nawet jeszcze mniej niż 10 lat temu), więc po prostu nie każdy się zmieści, kto pierwszy ten lepszy. I to jest sprawiedliwe, każdy ma równe szanse zaparkować. Natomiast ograniczanie ruchu w centrum, podczas gdy w innych dzielnicach można jeździć i parkować do woli, jest zwykłym chamstwem i dyskryminacją.
                • eminey Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru 09.05.13, 21:52
                  > Natomiast ograniczanie ruchu w centrum, podczas gdy w innych
                  > dzielnicach można jeździć i parkować do woli, jest zwykłym chamstwem i dyskrym
                  > inacją.

                  A dyskryminacja nie jest fakt, ze mieszkancy innych dzielnic nie moga nawet wjechac do centrum?
                  • Gość: A Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.13, 21:58
                    Ja też nie mogę wjechać wewnątrz Plant i to też jest dyskryminacja, ale jestem w stanie ją przełknąć, bo to w pewnym sensie park kulturowy, historyczna wizytówka miasta. Ale już poza obrębem Plant toczy się normalne życie bardzo wielu mieszkańców i nie można im go utrudniać. Natomiast do całej strefy P1 można normalnie wjechać, nie ma zakazu, tylko trzeba płacić za parkowanie.
      • Gość: asd Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 21:41
        A mężczyźni będą zmuszani do sikania na siedząco... zakaże się sportów ekstremalnych... i w imię poprawności politycznej zlikwidować nasze tradycje... Patrzcie dalej na te super europejskie miasta nie zauważając ze europejski zachód zamienia się w wschód...
        • eminey Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru 08.05.13, 22:55
          Robienie z siebie idioty jest kiepskim pomyslem na prowadzenie dyskusji. Post jednakze skierowany jest do mnie, wiec odpowiem i na niego.

          > A mężczyźni będą zmuszani do sikania na siedząco...

          Nikt tu nie pisze o tym, co ktos bedzie robil u siebie, w miejscu prywatnym. Nie, drogi nie sa prywatne.
          Poza tym jest subtelna roznica miedzy sposobem sikania, ktory ma zerowa szkodliwosc spoleczna, a nadmiernim ruchem samochodowym, ktory szkodzi bardzo. Przyklady? Korki, spozniona komunikacja, zablokowane torowiska, halas, spaliny etc.
          Oczywiscie wszystko na koszt miasta...

          >zakaże się sportów ekstrema
          > lnych...

          Nie widze zwiazku.
          Chyba, ze to ma zwiazek z centrum Krakowa?

          > i w imię poprawności politycznej zlikwidować nasze tradycje...

          Nigdzie nie ma mowy o zadnej poprawnosci politycznej, wiec nie wiem, co sobie ubzdurales...
          Tutaj dziala zwyczajny pragmatyzm - korzysc ogolu vs korzysc jednostek. Cos wybrac trzeba.

          Jako PS Nie wiem jakie masz tradycje, ale czytajac Twoj post, mysle, ze ich likwidacja to dobry pomysl.

          >Patrzci
          > e dalej na te super europejskie miasta nie zauważając ze europejski zachód zami
          > enia się w wschód...

          Pod jakim wzgledem?

          Chyba, ze masz na mysli daleki wschod vide Szanghaj czy Tokio.
          Tu trudno odpowiedziec, bo zalezy co sie przyjmie za plaszczyzne porownania. Chociaz warunki i w Europie i tam znaczaco sie roznia...
    • Gość: aqapo Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokierunk... IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 20:11
      barany...
    • Gość: rafal Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokierunk... IP: *.ists.pl 08.05.13, 20:15
      Dlaczego radni działają wbrew mieszkańcom poruszającym się zbiorową komunikacją ?
      Te zmiany są wprowadzane głównie z myślą o przyśpieszeniu tramwajów i autobusów.
      • kalmar1967 Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru 09.05.13, 08:07
        Po pierwsze radni tylko opiniują a nie decydują o organizacji ruchu.
        Po drugie: radni się zgodzą, jeśli pod każdym znakiem będzie tabliczka "NIE DOTYCZY RADNYCH RMK"

        Nie ma chyba nigdzie indziej radnych tak zgadzających się (bez własnej korzyści?) na wszelki lobbing...
    • stasieczek5 Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokierunk... 08.05.13, 20:23
      100 000 miejsc pracyw centrum miasta ? Oj, poniosło Pana Radnego Stawowego ...
      • Gość: lucyllus Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru IP: *.centertel.pl 08.05.13, 20:32
        100 tys. miejsc pracy to jest, ale w Niemczech i Japonii przy produkcji parkujących na Starym Miescie terenówek biznesowego zaplecza PO
      • Gość: Jeziorowy Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru IP: *.ists.pl 08.05.13, 21:02
        A niechże będzie te 100000. Szkoda tylko, że 99000 z tych 100000 zapiernicza na zlecenie albo za pensję bliską najniższej krajowej i wcale nie przyjeżdża do pracy samochodem, ale zatłoczonym tramwajem, który mógłby dzięki wprowadzeniu planowanych ograniczeń rozwozić pasażerów szybciej i sprawniej. Ale Stawowy, w swojej nowoczesnej limuzynie wie lepiej. Matołek ze mnie, że głosowałem na PO. W życiu już nie zaufam tym palantom, bo sprzyjają szefom firm, a nie ich pracownikom. Nie dbają o biednych, ale o bogatych. Zamykają szkoły, a nie budują nowych. Nie potrafią zbudować sieci przyjaznych mieszkańcom ścieżek rowerowych. Jedna inwestycja to za mało na tak wielkie EGO krakowskich radnych, ale też posłów tej partii.
        • Gość: zoeDuk Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 21:47
          A może ja nie chce ścieżek rowerowych w Krakowie? Poza tym zdajesz sobie sprawę że liczba tramwajów się nie zwiększy a te które już jeżdżą już są przetłoczone i nie przyjmą tych pasażerów którzy się mają z samochodów przesiąść na komunikację... ale to taki mały szczegół którego nie ogarniasz.
          • Gość: gf Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.13, 22:36
            Ja też przeżyję bez ścieżek rowerowych, a jeżdżę często na rowerze. Są inne, ważniejsze rzeczy.
            • eminey Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru 08.05.13, 23:07
              Tylko, ze one sa relatywnie tanie, a znaczaco zmniejszaja zarowno korki, jak i zanieczyszczenie.
          • eminey Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru 08.05.13, 23:07
            Jezeli ruch na ulicach zostanie zmniejszony wzrosnie przepustowosc tramwajow na skrzyzowaniach = wiecej tramwajow = mozliwosc przewiezienia wiekszej ilosci pasazerow.
            • Gość: swieka Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru IP: *.dynamic.chello.pl 12.05.13, 17:10
              Większa przepustowość nie oznacza większej ilości tramwajów. Jedyne co sprawi zwiększenie przepustowości to to, że tramwaj przejedzie szybciej a droga będzę stała dłużej pusta. Bo jakoś nikt tu nie wspomina o zwiększeniu ilości tramwajów.
    • Gość: zizi Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokierunk... IP: 77.236.28.* 08.05.13, 20:41
      No bo przecież państwo radni też musieliby w kółko wokół Plant przejechać, zamiast na skróty, na chama... No skandal, ich też to by dotyczyło zapewne. A jeszcze, żeby tramwaj jechał szybciej od ich limuzyn... nie do pomyślenia. ;)
      Ta ich troska o biednych przedsiębiorców niestety skojarzyła mi się nieładnie - z troską panów prokuratorów o przedsiębiorców, którzy sypali sól techniczną do produkowanej żywności.
    • Gość: Kumpel Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokierunk... IP: *.ghnet.pl 08.05.13, 20:44
      Brawo radni. Nareszcie miłośnicy pedałów i plebs upchnięty jak śledzie w świniowozach może się pogrążyć w żalu. I ponarzekać jak to na Zachodzie jest cudownie bo jest więcej zakazów niż w Polsce.
      A w ZIKiT już ktoś pieniążki za te wspaniałe plany przytulił.
    • Gość: Andrzej Brawo Radni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 20:49
      Brawo Radni! Nareszcie ktoś poszedł po rozum do głowy i stanął w obronie mieszkańców i przedsiębiorców w I Dzielnicy! Dość absurdalnym pomysłom ekolobby. Ograniczanie ruchu samochodów w centrum - owszem, ale nie kosztem mieszkańców. Wystarczy ściślej monitorować wjazd w strefę B.
    • Gość: hg no i super IP: *.krdc.pl 08.05.13, 21:15
      to był strasznie durny pomysł
    • Gość: gość Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokierunk... IP: *.gemini.net.pl 08.05.13, 21:34
      bardzo dobrze, że "Wprowadzenie zmian w organizacji ruchu nie wymaga uchwały Rady Miasta Krakowa"
    • Gość: tomm Bezradni IP: *.xdsl.centertel.pl 08.05.13, 21:37
      100 tysięcy miejsc pracy w okolicy Plant? Pan Stawowy manipuluje bez opamiętania. Nie dziwię się, że radni są przeciwni, bo ich zakaz też nie ominie i będzie im trudniej poruszać się limuzynami po centrum. Zmiany te są konieczne. Skoro w Europie można, to w Krakowie też. Od niejednego miasta zachodnioeuropejskiego, które wprowadziło nawet dalej idące zmiany, mamy lepszą komunikację zbiorową więc tym bardziej można. Na Rynek w ogóle nie można wjeżdżać samochodami a jakoś tam interes znakomicie prosperuje.
      • Gość: Andrzej Re: Bezradni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 21:46
        A kto powiedział, że Zachodnia Europa to jakiś wyznacznik? Nie musimy małpować głupich rozwiązań z Zachodu.
        A na Rynek można wjechać od 23 do 10.
    • grodegazeta Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokierunk... 08.05.13, 21:41
      Radni policzyli co się opłaca a co nie, poszerzenie strefy się opłaca więc ją poszerzyli, zmiany na pierwszej obwodnicy nie - więc skwapliwie udają, że ich nie chcą. Przecież to nie o ekologie chodzi...
    • Gość: MP Nie przypuszczałem, że to kiedyś napiszę, ale... IP: *.ghnet.pl 08.05.13, 21:45
      ... w tej sprawie ZIKiT i władze miasta mają pełną rację. To, że w centrum miasta są urzędy, uczelnie, przedsiębiorstwa i punkty usługowe, to nie znaczy, że wszyscy muszą do nich dojeżdżać samochodem. W centru miasta bezwzględny priorytet powinni mieć piesi, komunikacja publiczna i rowerzyści, a samochodem powinien wjeżdżać tylko ten, kto naprawdę musi. Propozycje ZIKiT-u są tu naprawdę sensowne.
      • Gość: Andrzej Re: Nie przypuszczałem, że to kiedyś napiszę, ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 21:49
        Zapominasz o mieszkańcach, którzy też mają samochody i chcą/muszą z nich korzystać, często dojeżdżając na drugą stronę miasta. Zabronisz im czy oddasz im pieniądze za stracony czas i paliwo spalone znacznie nadkładając drogi?
        • Gość: henio Re: Nie przypuszczałem, że to kiedyś napiszę, ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 21:53
          Jaki to odsetek mieszkańców będzie nadkładał drogi? Ile tej drogi nadłoży? Jeśli mówimy o 500 metrach więcej na trasie 10 kilometrów, to chyba nie ma o co kruszyć kopii. Bo przecież nikt chyba nie wyciąga samochodu żeby przejechać się 2 kilometry w centrum?
          • Gość: Andrzej Re: Nie przypuszczałem, że to kiedyś napiszę, ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 23:05
            Przykład: Podwale (dom) -> Krakowski Park Technologiczny przy lotnisku Czyżyny (praca) to 5 km w jedną stronę przez Basztową i Lubicz, a 7 km przez Podzamcze i Dietla. W dwie strony to 4 km różnicy x 21 dni roboczych. Dziękuję, dobranoc.
            • eminey Tramwaj numer 4 08.05.13, 23:12
              Tak, wiem, zaraz przeczytam jaka to komunikacja jest be.

              Tylko jak ktos ma spod nosa, pod nos komunikacje, to mowienie o tym, ze musi korzystac z auta to oczywiste klamstwo...
              • Gość: Andrzej Re: Tramwaj numer 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.13, 21:26
                Nie pod nos, bo z przystanku do miejsca pracy mam 1,2 km pieszo. Dlaczego zmuszasz mnie bym korzystał z MPK? Najwyższą wartością jest WOLNOŚĆ, więc poczytaj trochę o liberalizmie, wolności jednostki i aksjomacie nieagresji, i nie narzucaj mi czym mam jeździć, tak jak ja nie będę ci mówił czym ty masz jeździć. Mam takie samo prawo do korzystania z szybkiego wozu, co drogiego tramwaju zatrzymującego się co chwilę. I nie zgodzę się, żeby ktoś mi to prawo odbierał, tylko dlatego że urodziłem się w Starym Mieście.
                • eminey Re: Tramwaj numer 4 09.05.13, 22:02
                  > Nie pod nos, bo z przystanku do miejsca pracy mam 1,2 km pieszo.

                  Pod jakim adresem jest to biuro?
                  Pytam, bo albo chocisz w kolko, albo wysiadasz na zlym przystanku.

                  > Dlaczego zmusz
                  > asz mnie bym korzystał z MPK?

                  Nie zmuszam. To Ty twierdzisz, ze nie masz wyboru.
                  Jesli jestes tak wygodny, ze chcesz jezdzic autem, to licz sie ze wszystkimi niewygodami, z jakimi sie to wiaze. W tym objezdzania plant dookola.

                  > Najwyższą wartością jest WOLNOŚĆ, więc poczytaj t
                  > rochę o liberalizmie, wolności jednostki i aksjomacie nieagresji, i nie narzuca
                  > j mi czym mam jeździć, tak jak ja nie będę ci mówił czym ty masz jeździć.

                  Jesli juz odsylasz kogos do lektury, to moze najpierw upewnij sie, ze sam przeczytales uwazne.
                  Nie ma mowy o zadnej wolnosci, jesli Twoje dzialania ograniczaja moja wolnosc. To dyktatura w ktorej Ty uzurpujesz sobie prawa, ktore Ci sie zwyczajnie nie naleza.

                  Pytanie do liberala: gdzie parkujesz swoje auto?
                  Mam nadzieje, ze nie na cudzym terenie.

                  > Mam t
                  > akie samo prawo do korzystania z szybkiego wozu, co drogiego tramwaju zatrzymuj
                  > ącego się co chwilę.

                  Pytanie do liberala 2: po czyich drogach jezdzisz.
                  Mam nadzieje, ze po swoich prywatnych. Korzystanie z cudzych byloby niemal lupieniem ich wlasciciela.

                  Nie, nie istnieje w Polsce prawo, ktore gwarantuje korzystanie w dowolny sposob z samochodu.
                  W zasadzie dotyczy to tez innych przedmiotow.

                  > I nie zgodzę się, żeby ktoś mi to prawo odbierał, tylko dl
                  > atego że urodziłem się w Starym Mieście.

                  Co znaczy nie zgodze sie? Twoja ulica? Twoj ZIKiT? Twoje centrum?
                  Mowiles cos bodaj o wolnosci. Tak, miasto tez moze dobrowolnie rozporzadzac swoim majatkiem.
                  Cytujac klasyka: "więc poczytaj trochę o liberalizmie"
                  • Gość: Andrzej Re: Tramwaj numer 4 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.13, 22:11
                    Biuro jest przy al. Jana Pawła II 41G, czyli w KPT, wysiadam przy Politechnice i mam do przejścia spory kawałek w dwie strony, więc nie dziw że jeżdżę samochodem, zależy mi na czasie.

                    Mówiąc o prywatnych drogach uprawiasz demagogię. Liberalizm nie oznacza, że absolutnie wszystko jest prywatne, są pewne dobra wspólne, na które płaci się podatki (tak, liberałowie uznają podatki, jakbyś nie wiedział) - wojsko, administracja, infrastruktura jak drogi i chodniki w miastach. Więc nie jest to "cudzy teren" tylko nasz wspólny, który jest ogólnodostępny (kto pierwszy ten lepszy, a nie ten kto ma mniejszy pojazd).

                    Świetnie, że przypominasz gdzie kończy się wolność, ale powiedz mi, gdzie moja wolność korzystania z samochodu narusza Twoją wolność? Zastawiam ci wyjazd z garażu? Blokuję jezdnię, żebyś nie przejechał? To absurd! Przecież możesz jeździć tak samo jak ja i bardzo dobrze.

                    Co to znaczy "miasto tez moze dobrowolnie rozporzadzac swoim majatkiem"? Przecież miasto to nie prywatny folwark p. Majchrowskiego i jego pieska ZiKiTu, tylko nas, mieszkańców. Muszą się z nami liczyć, bo mają nasz mandat społeczny, nie mogą działać nam wbrew, ograniczając nasze prawa. Jeśli w referendum mieszkańcy I dzielnicy zdecydują, że chcą mieć ruch okrężny na swoim terenie (stara zasada: nic o nas bez nas), to miasto ma obowiązek tak zrobić. W przeciwnym razie nie ma zgody!
            • Gość: ? Re: Nie przypuszczałem, że to kiedyś napiszę, ale IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.13, 06:10
              Podwale- Krakowski Park Technologiczny (Czyżyny) - tramwaj linii 4 - kilometrów 5.

              Nie wiem jakie jest uzasadnienie jazdy samochodem na tej trasie ?
              • Gość: Jan Re: Nie przypuszczałem, że to kiedyś napiszę, ale IP: *.Backbone.multi-play.pl 09.05.13, 11:48
                Może takie, że od przystanku do KPT jest 20 pieszo? W dwie strony to 40 min codziennie.
                • eminey Re: Nie przypuszczałem, że to kiedyś napiszę, ale 09.05.13, 18:59
                  To chyba nogi Ci ucielo.

                  W przystanku AWF na akademiki politechniki jest 10-15 minut. A to dalej. Nie pisales tez w ktorym rejonie parku pracujesz.

                  Wiem natomiast, gdzie parkujesz. Czekam na ten piekny dzien, az chodniki w tamtej okolicy zostana zwrocone pieszym.
                  Jesli parkujesz na bieda-parkingu pokrytym zwirem, to mnie nie obchodzi, Twoja sprawa. Ale rozjechane trawniki, skwery, zastawione skrzyzowania czy zablokowane chodniki to inna sprawa.

                  Aha jeszcze cos - byc moze miasto by kiedys pomyslalo nad puszczeniem przez srodek parku autobusu - ale w sytuacji, gdy ten nie ma jak przejechac i nie ma ani skrawka terenu na przystanek, to nie bedzie to mozliwe.
          • eminey Re: Nie przypuszczałem, że to kiedyś napiszę, ale 08.05.13, 23:11
            >Bo przecież nikt chyba nie wyciąga samochodu żeby przejechać się 2
            > kilometry w centrum?

            Zdziwilbys sie :)
      • Gość: qwer Re: Nie przypuszczałem, że to kiedyś napiszę, ale IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 21:52
        W centrum powinni liczyć się tylko piesi a nie rowerzyści zapier... po rynku nie patrzący na ludzi.
        Takie same zakazy dla rowerów jak dla samochodów!!! też tylko w koło i zakaz jazdy po chodnikach!!! Dlaczego rower ma być cool a nie deskorolka, hulajnoga czy rolki?? Precz z rowerami z centrum!!!
    • Gość: Jan Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokierunk... IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.13, 22:12
      Panom myślicielom z ZIKiTu proponuję zająć się udrożnieniem przejazdu na drugiej obwodnicy, to wtedy nikt nie będzie wjeżdżał w pierwszą. Już teraz wszystkie Aleje stoją w korku, gdyby usprawnić ruch zniknął by problem zanieczyszczeń, kierowcy tez byli by szczęśliwi bo przejechali by szybciej i zużyli mniej paliwa.
      Teraz pierwsza obwodnica pełni role bajpasu, który pozwala rozładować korek. Po co ludzie jadący al. Dietla skręcają w Wielopole?? Bo omijają gigantyczny korek na rondzie Grzegórzeckim. W godzinach szczytu rondo Grzegórzeckie potrafi zakorkować rondo Mogilskie. I jaka to II obwodnica centrum, która stoi??
      • Gość: kierowca Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.13, 22:43
        No i o to chodzi. Nikt nie jeździ przez centrum dla widoków. Na tych wszystkich zakichanych mostach, rondach i alejach jest po prostu już teraz dużo gorzej. Przez centrum jest szybciej.
        Gdyby szybciej jechało się przez np. Dietla i Rondo Grunwaldzkie, to nikt by nie jeździł św. Gertrudy.
        Bardzo ciekawy jestem na jakiej podstawie projektanci twierdzą, że efektem będzie "przeniesienie ruchu między dzielnicami na drugą obwodnicę, bez znaczącego zwiększenia korków w tym rejonie". Samochody jadące przez centrum po prostu znikną, tak?

        • Gość: III obwodnica! Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru IP: *.dynamic.chello.pl 09.05.13, 00:02
          Racja.
          Władze miasta "rżną głupa" i udają że nie pamiętają że obiecywali parę lat temu w jakowyś "Planach zagospodarowania przestrzennego Krakowa" III OBWODNICĘ (!) biegnącą przez ulicę Piastowską, potem TUNELEM POD KOPCEM KOŚCIUSZKI do MOSTU ZWIERZYNIECKIEGO i do Kapelanki!!! Niestety póki tej III OBWODNICY nie będzie, to żeby dostać się z północnych dzielnic Krakowa do południowych nadal trzeba będzie PRZECISKAĆ SIĘ w korkach Alejami lub wokół Plant - INNEJ MOŻLIWOŚCI PO PROSTU FIZYCZNIE NIE MA OBECNIE w Krakowie.
          Więc albo zrobią w Krakowie METRO pod Starym Miastem albo TUNEL pod Lasem Wolskim i Kopcem Kościuszki. Skoro w Budapeszcie Węgrzy zrobili zarówno METRO jak i TUNEL pod wzgórzem zamkowym (Buda) już 160 lat temu (!!!), to, przepraszam, ale Kraków komunikacyjnie i cywilizacyjnie jest nadal w XIX wieku lub w Średniowieczu!
    • Gość: kitabik Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokierunk... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.13, 22:17
      Na szczęście w tej sprawie radni mogą sobie tylko głosować i potupać nóżką. Teraz zobaczymy czy ZIKiTowcy z preziem na czele mają jaja.
    • Gość: grzeg Popieram radnych IP: *.osuwireless.ohio-state.edu 09.05.13, 04:40
      Brawo. Tak trzymac.
    • Gość: Polka Po prostu thóże! IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.13, 08:04
      szkoda, miałam nadzieję, że coś się zmieni :( a tu dalej syf jak w Krakowie
    • Gość: buraczek Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokierunk... IP: *.xdsl.centertel.pl 09.05.13, 08:09
      Na szczęście, w tej sytuacji - radni są bezradni.
    • Gość: gosc Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru IP: 151.193.120.* 09.05.13, 09:52
      To sie wlasnie nazywa ograniczenie. Szkoda ze wiekszosc ludzi w tym miescie ma wlasnie bardzo ograniczone poglady. Tyle jezdza wszyscy na wakacje, moze warto zwrocic uwage za granica na cos wiecej niz tylko mocniejsze slonce?
    • urbanizm Re: Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokieru 09.05.13, 11:38
      Dzięki skróceniu czasu jazdy komunikacji zbiorowej, setki tysięcy krakowian zyskają łatwiejszy dostęp do centrum kosztem grupki kilkuset krzykaczy którzy tamtędy jeżdżą samochodami.
    • tymon99 Radni przeciwni wprowadzeniu ruchu jednokierunk... 09.05.13, 12:16
      szkoda, ale jeszcze nie wszystko stracone.
    • pinkdotr Brak odwagi do zmian = zatrzymanie w rozwoju 09.05.13, 16:06
      W artykule są przytoczone daty historycznych odważnych zmian dotyczących ruchu w centrum. Szkoda, że radnym zabrakło odwagi na wykonanie kolejnego kroku już i tak spóźnionego w stosunku do potrzeb. Rozumiem, że w 1979 też zostawiliby samochody na Rynku?

      Duże zmiany cywilizacyjne zawsze spotykają się ze sprzeciwem większości. Jeśli trafi się ktoś z jajami i umiejętnością przeprowadzenia takich zmian - mamy rozwój i za jakiś czas zadowolenie większości, jeśli się nie trafi to większość zapewni nam trwanie w tym co jest. Na razie wygląda na to, że będziemy trwać ... w korkach tramwajowych i innych wspaniałych właściwościach obecnego ruchu wokół Plant.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka